ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Wiktor Czarnecki poleca DŻWIĘK ŁOTROWSKI Wiesława Sokołowskiego 
29 czerwiec 2014      www.trwanie.com
Kto tutaj powariował? 
13 maj 2019     
Właśnie ominęliśmy katastrofę "klimatyczną" 
25 listopad 2025      Artur Łoboda
Syjonistyczne oblicze Wojciecha Cejrowskiego 
8 listopad 2024      Agnieszka Piwar
Na jakiej podstawie nieRząd Mateusza Morawieckiego wprowadził w Polsce orwellowski terror?  
5 czerwiec 2020     
Kto zabił prezydenta Kennedy'ego? 
29 grudzień 2022      Llewellyn H. Rockwell, Jr.
Kim jest Jacek Majchrowski? 
3 grudzień 2010      Artur Łoboda
Regina Poloniae 
2 maj 2019      Paweł Ziółkowski
Lub czasoPISma 
13 lipiec 2016      Agnieszka
Rządowe zarządzanie korupcją 
19 marzec 2020      Artur Łoboda
WHO podejmuje próbę globalnego zamachu stanu poprzez poprawki do Międzynarodowego Regulaminu Zdrowotnego do Traktatu Pandemicznego – czy można to powstrzymać? 
5 październik 2023     
Berlusconi szefem mafii 
5 grudzień 2009      Artur Łoboda
Czy to było zaplanowane? 
17 czerwiec 2016      Artur Łoboda
Nie podglądaj mnie 
20 maj 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Wolne Miasto Gdansk 
1 maj 2010      Goska
Boże, strzeż mnie od przyjaciół 
6 sierpień 2019      Artur Łoboda
Protest holenderskich rolników i wojna z żywnością 
4 lipiec 2022     
Auld Lang Syne 
29 styczeń 2020      Brexit
Inteligentni inaczej 
14 czerwiec 2013      Artur Łoboda
Ryszard Petru w opisie Bartka Kalinowskiego 
27 grudzień 2015     

 
 

Pomnik Katyński, a manifestacje przeciw kłamstwu smoleńskiemu

Zawsze byłem samotnym wilkiem, podążającym tylko sobie znanymi ścieżkami.
Ilekroć wokół mnie kwitł nihilizm moralny, samotny szedłem drogą honoru.
Minęło wiele czasu nim zrozumiałem, że godność i honor to cechy dziedziczne. To pozostaje w genach i nie da się tego nauczyć.
Ale zanim doszedłem do takich wniosków, nie rozumiałem swojego postępowania bo bardzo często działałem na swoją niekorzyść.
Kto pamięta schyłkowe lata gierkowskie ten wie, że cały Naród oszalał i pęd za uwarunkowaną układami korupcyjnymi karierą - w kraju komunistycznym, był sposobem życia i myślenia porażającej większości Polaków.
Zmieniło się to tylko powierzchownie w momencie wyboru Papieża Polaka.
Lecz zanim usłyszeliśmy habemus papam, brak było w Polsce przejawów ludzkiej godności.
I właśnie wtedy - wierny aksjomatom moralnym, trzymałem się z dala od kariery w tym systemie. Odrzucałem jedną - za drugą ofertę awansu, uwarunkowanego wstąpieniem do PZPR.
Jako odtrutkę dla otaczającej rzeczywistości - na początku 1978 roku zająłem się projektem pomnika upamiętniającego unicestwioną w czasie II wojny światowej kulturę polską.

Moja wiedza o stalinowskiej eksterminacji polskiej kultury była niewielka i więcej było przypuszczeń niż dowodów.
Ale kto w Polsce 1978 roku mógł wiedzieć cokolwiek o zbrodniach stalina?
Ci, którzy to poznali, zabrali swą wiedzę do grobu.
Widząc otaczający mnie nihilizm pamiętałem, że kiedyś Polacy reprezentowali zupełnie inną kulturę i zbrodniom agresorów przypisywałem jej eksterminację.

Nie popadałem jednak w depresję - bo przekonanie o odnowieniu polskiej kultury - musi w końcu nadejść.
Dlatego projekt pomnika był nie tylko epitafium wobec umarłych , ale też hymnem na rzecz wielkości i nieugiętości prawdziwej kultury polskiej.
Naturalną koleją rzeczy - projekt ten nazwałem "Pomnikiem Katyńskim".
Bo to właśnie zbrodnia katyńska była najbardziej jaskrawym przykładem eksterminacji polskiej elity.

Chociaż dla rządzącego obecnie Polską degenerata "polskość to nienormalność", to dla mnie polskość jest czymś zupełnie odwrotnym.
Polskość to godność i honor w czasach - gdy cały świat wariuje.

Mamy w swoim dorobku kulturowym wystarczająco dużo źródeł do edukacji nowoczesnego i świadomego swojej kultury obywatela.

"Trzeba z żywymi naprzód iść,
Po życie sięgać nowe,
A nie w uwiędłych laurów liść
Z uporem stroić głowę

Wy nie cofniecie życia fal!
Nic skargi nie pomogą:
Bezsilne gniewy, próżny żal!
Świat pójdzie swoją drogą!"

Napisał Adam Asnyk w jednym ze swoich wierszy.
Hołd należny przeszłości, nie może przeszkadzać w naszym bieżącym życiu.

Dlatego w ostatnim roku krytykowałem działania manifestantów pod Pałacem Prezydenckim - walczących o prawdę o wypadku w Smoleńsku 2010.

Od 1978 roku nie stałem intelektualnie w miejscu.
Jak wszyscy Polacy doświadczyłem przemalowania komunizmu na liberalizm Trzeciej RP.
I wyciągnąłem z tego bardzo dużo wniosków.
Przed nami stoją bardzo poważne problemy, a manifestanci pozwalają spacyfikować swoja aktywność do poziomu przepychanek ulicznych.
Dziesiątki tysięcy Polaków pozwoliło się sponiewierać w dniu 11 listopada 2011 roku i zhańbić symbole polskości.

Już dawno powinien być zorganizowany ruch oporu, którzy przejmie inicjatywę w Polsce.
Niedawno znalazłem w jednym z komentarzy na WP wniosek, do którego doszedłem już dawno temu.
Rządzący nigdy dobrowolnie - nie oddadzą władzy.
System, który sami stworzyli uniemożliwia wybór prawdziwych reprezentacji Społeczeństwa Polskiego do organów władzy.
Korupcja i degeneracja władzy jest tak daleko posunięta, że tylko zdecydowane działania są w stanie cokolwiek zmienić.
Kiedy rak toczy ciało to mamy do wyboru: wycięcie chorych tkanek, wypalenie ich promieniami, lub zatrucie chemiczne.
Nikt - nigdy nie próbował ratować zarażonych rakiem komórek.
W krajach arabskich więcej mają godności - niż dziś Polacy.
Jak daleko zaszedł więc proces degeneracji Narodu Polskiego - po wymordowaniu polskiej inteligencji?

Pamiętajcie o tym Wy wszyscy - którzy jutro będziecie manifestować przeciwko kłamstwu smoleńskiemu.
Każda minuta Waszego protestu to obciążenie Polaków kolejnymi milionami długu generowanego przez liberalnych zdrajców Polski.
Każda minuta Waszego protestu to kolejne niebotyczne pieniądze do kieszeni gangsterów z PO.
Droga do wyjaśnienia prawdy o śmierci delegacji z 10 kwietnia 2010 roku, prowadzi tylko przez obalenie tego Rządu i wprowadzenie prawdziwej reprezentacji Narodu Polskiego w organach władzy.

Wszystkie metody parlamentarne zawiodły.
Wymiar Prawa jest skorumpowany i nigdy nie stanie po stronie praworządności.
Co jeszcze trzeba Wam tłumaczyć?

Foto: Jeden ze szkiców mojego projektu Pomnika Katyńskiego - stworzony w 1978 roku.
Nie miał to być tylko pomnik smutku, ale też pomnik chwały i wiary w odrodzenie Narodu Polskiego. Pomnik zarówno upadku - jak też podniesienia się z kolan.
9 kwiecień 2012

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Dyrektywa z Waszyngtonu
lipiec 1, 2008
Tomasz Zalewski
Amerykanie strzelili sobie w stopę
grudzień 20, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
The National Newspaper Association
marzec 29, 2003
Papierowe apele
sierpień 28, 2002
Odwracanie kota ogonem
październik 25, 2008
Artur Łoboda
Odpowiedzialność za słowo
czerwiec 3, 2005
przesłała Elżbieta
Wracamy do dyskusji
grudzień 5, 2007
Artur Łoboda
Czyżby plan Bolesława Bieruta był ciągle wdrażany?
czerwiec 1, 2005
olo
Albanian Organ Market
kwiecień 29, 2008
przeslala Elzbieta Gawlas Toronto
Będzie dobrze!
czerwiec 2, 2003
"JM"
Park kulturowy na Starym Mieście?
maj 30, 2005
Gazeta Wyborcza, 30 maja 2005r.
Nie lubimy odmienności
grudzień 15, 2003
Wypowied? Kołodki w sejmie
grudzień 20, 2002
Artur Łoboda / PAP
Elegia na Bronka Wildsteina
maj 14, 2006
tadeusz
Euroentuzjaści czyli strach przed wolnoscią
kwiecień 30, 2003
przesłała Elżbieta
Urzędniczyny i ich czyny
listopad 19, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
100 tys. antyglobalistów w Genui
lipiec 21, 2002
IAR
Apel o wiernosc Polsce
marzec 7, 2008
przesłała Elżbieta Gawlas
W Brazylii eliminują czasownik od słowa "Żyd"
styczeń 4, 2007
bibula- pismo niezależne
Apel do Prezydenta RP RP Lecha Kaczyńskiego
styczeń 30, 2008
przeslal przyjaciel
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media