|
Przetasowania w polityce wedle stalinowskiego wzorca
|
|
Kiedy wybuchły strajki w Stoczni Gdańskiej w 1980 roku - jak większość Polaków z uwagą je obserwowałem.
Każdy z nas się cieszył z ich powodu.
Oczekując reakcji rządzących z zadziwieniem konstatowałem, że aparat terroru nie wykonał żadnego istotnrgo ruchu w celu zdławienia strajków.
SB wręcz czekała na rozwój sytuacji i realizowała tylko pozorne represje.
Warto się dziś zastanowić: jaki był sens aresztowania tak zwanych "ekspertów" z KOR podążających z Warszawy do Gdańska?
Czy bez nich Komitet Strajkowy nie potrafiłby stworzyć listy postulatów?
Elżbieta Gawlas stwierdziła kiedyś, że sama była autorką kilku postulatów i podała mi których.
Wałęsa przedstawił je jako swoje.
Czy niezależny związek zawodowy stworzony bez "ekspertów" z KOR byłby słabszym i mniej skutecznym?
Prawdopodobnie prawdziwym inseminatorem i akuszerem Solidarności był Stanisław Kania, który w okresie poprzedzającym strajki i w ich trakcie był z ramienia KC PZPR nadzorcą Służby Bezpieczeństwa.
Doskonale zdając sobie sprawę, że ruch Solidarność był sterowany z zewnątrz, nie angażowałem się jej działalność, choć wspierałem niektóre posunięcia.
Po 1989 roku poznaliśmy - ilu działaczy Solidarności, NZS znalazło się w SB, Milicji, Prokuraturze, Sądownictwie.
Nie mamy jednak pełnej wiedzy - ilu z agentów SB trafiło w świat polityki.
Na pewno sporej liczbie najcenniejszych agentów wyczyszczono konta.
System władzy w tym kraju tworzą media.
To one decydują o tym - kto wygra wybory.
Nawet TV Trwam prowadząc anty-promocję polityków uczestniczy w tworzeniu systemu władzy w Polsce.
Od kilku tygodni obserwujemy bardzo poważne zmiany w strategii działań głównych mediów.
Pretekstem był bunt społeczny związany z wprowadzeniem ACTA.
W jednej chwili media odwróciły się przeciwko swoim politykom - których jeszcze wczoraj hołubiły.
To przypomina najczarniejsze scenariusze z lat stalinowskiego terroru.
Ale postępowanie takie każe nam się zastanowić - kto naprawdę tym razem pociąga za sznurki?
Teoretycznie od wielu lat znamy odpowiedź, lecz rozsądek nakazuje okresową weryfikację posiadanej wiedzy.
Polską polityką dyryguje zagraniczny kapitał spekulacyjny.
Tusk uświadomił sobie, że nie da się dużo więcej wycisnąć z Polaków.
Dlatego zastanowił się - czy nie wycofać się z OFE - które jest najbezczelniejszą formą kradzieży kapitału z Polski.
OFE jest w rękach głównie zagranicznego kapitału spekulacyjnego i drenują każdego roku z portfeli Polaków miliardy złotych.
Już samo zauważenie tego problemu przez Tuska stało się dla zagranicznych złodziei na tyle groźne, że postanowili wymienić ten Rząd.
Mają do dyspozycji polityków zbuntowanych wewnątrz PO, lub Jarosława Kaczyńskiego - który dziwnym trafem nie zauważał tego wielomiliardowego złodziejstwa - gdy sam był Premierem.
W ostatnim wywiadzie dla "Super Expresu" stwierdził:
"Jeśli spadnie nam z nieba taki superman, który w dodatku będzie nam bliski ideowo, to może byłbym skłonny oddać mu przywództwo w partii. To musiałby być człowiek stosunkowo młody, ale nie zbyt młody, bardzo przystojny. Jednocześnie musiałby realizować nasz program. Na razie jednak nie ma żadnego powodu, bym miał się wycofywać".
Ze słów tych wynika, że Polakom w dalszym ciągu podtykani będą różni "modele" w rodzaju słynnego "hydraulika", których zadaniem będzie tworzenie złudnych wyobrażeń.
Człowiek myślący - człowiek honoru ma na swojej twarzy wypisane wszystkie informacje o sobie.
Ludzie śmieją się z Kaczyńskiego nie dlatego, że jest niski ale dlatego - że na jego twarzy jest wypisany cały charakter.
Pamiętajmy - że ma twarzy Kwaśniewskiego widać chamstwo prymitywnego alkoholika.
Na twarzy Tuska widać podstęp i fałsz rudego lisa.
I to ludzie im podobni brali udział w wyborach - głosując na swoich.
Spora grupa Polaków w ogóle nie głosowała, lub przekreślała listy kandydatów.
Ci ludzie szukają innej - uczciwej twarzy w polityce!
Nie musi być młody ani przystojny.
Musi być uczciwy i myślący.
Pamiętajcie, że w ostatnich dniach odbywa się w Polsce rewolta na polecenie rzeczywistych władców świata.
Chociaż złodziei z Rządu Tuska mamy od dawna dość, to nie dajcie się wmanewrować i uczynić z siebie użytecznych głupców - jak to miało miejsce wielokrotnie przeszłości.
Przynajmniej nie ułatwiajcie prowodyrom tej rewolty - dokonania zmian.
Nie ma dziś żadnej partii reprezentującej interes Polaków.
Więc ktokolwiek teraz przejmie władzę to sprawować ją będzie w interesie światowego kapitału.
|
|
25 luty 2012
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
Dramat szefowej fundacji
październik 31, 2004
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
2009.02.18. Serwis wiadomości ze świata bez cenzury
luty 18, 2009
tłumacz
|
Precyzyjne pomyłki dla Polski i nie tylko
kwiecień 11, 2003
Andrzej Kumor
|
Sprzedać, byle szybciej sprzedać
styczeń 29, 2003
Radio Zet
|
Czy Sankcje Karne Dadzą Iranowi Przewagę?
maj 12, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Autograf szczęśliwej Motylii
październik 31, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Naród, który głupotę nazywa odwagą
lipiec 21, 2006
Artur Łoboda
|
Irak, Izrael i przedwyborcze slogany w USA
marzec 3, 2004
prof. Iwo Cyprian Pogonowski
|
Kozioł ofiarny
marzec 6, 2005
|
Pogrzeb Zofii Hertz
czerwiec 25, 2003
IAR
|
Kopanie padłego Orła
sierpień 17, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Dlaczego Polacy nie mogą się zjednoczyć
listopad 26, 2008
Artur Łoboda
|
DZIEŃ OJCA I LIZAK NA PATYKU !
maj 28, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
|
Fiasko Globalizacji?
styczeń 6, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Świat wie o zagładzie i milczy
styczeń 28, 2005
zaprasza.net
|
Awerroizm sejmowy
październik 8, 2006
Adam Wielomski
|
Azyl i ambasady w wydaniu demokraci.pl
lipiec 10, 2006
Mariusz Affek
|
Tempora, leges i mores
grudzień 4, 2006
Stanisław Michalkiewicz
|
Przeżyj to sam
Najnowsza historia
wrzesień 30, 2003
AP
|
Bułgarski pościg
czerwiec 28, 2006
Konrad Banachewicz
|
|
|