|
Wiersze poświęcone Jerzemu Giedroycowi
|
|
http://www.rfi.fr/communpl/dynamiques/NousEcrireFormulaire.aspx?ExecutionMode=NousEcrire&DirCode=actupl&rubrique=actupl
Wiersze poświęcone Jerzemu Giedroycowi
Zygmunt Jan Prusiński
TAK BLISKO MAISONS-LAFFITTE
Przecież byłem tam,
jako anonimowy obywatel Europy,
przybyłem z Wiednia,
poznać nastroje ptaków w Paryżu.
Obchodził mnie i kurz i ewentualna mgła,
paryżanki na wysokich obcasach.
I wino, i noce, i szmery, wyznania miłosne -
jakbym musiał odrobić lata w nieładzie,
lata młodości i lata dorosłego w PRL.
- Kogo oskarżyć o to ? -
Że nie mogłem udać się z paszportem,
i zapukać do drzwi Jerzego Giedroycia
w cichych ułożonych lotach na skrzydłach
do Maisons-Laffitte...
Może i ja jak wielu poetów
na oczach dziś nieobecnych,
przekazałbym wiersze krzyku
...o Polsce.
10.02.2010 - Ustka
Informujemy internautów, że zgodnie z artykułem nr. 27 ustawy "Informatique et libertés" ("Informatyka i swobody obywatelskie") z 06/01/1978, dostęp do powyższych informacji ma jedynie specjalnie upoważniony personel RFI i nie mogą być one udostępniane osobom trzecim. Internauci mają prawo wglądu i dokonywynia zmian w podanych przez siebie informacjach. Należy zwrócić się do: Service des Relations Auditeurs, 104 avenue du président Kennedy, 75016 Paris, Francja lub przez rubrykę "kontakt"
Dziękujemy za list. Zostanie przekazany właściwej redakcji.
RFI - Kontakt
|
|
10 luty 2010
|
|
Zygmunt Jan Prusiński
|
|
|
|
Zygmunt Jan Prusiński
W POBLIŻU WYSPY ŚWIĘTEJ HELENY
Pamięci Jerzego Giedroycia
Wiesz Jerzy, w pobliżu katedry Notre-Dame
zamoczyłem stopy w Sekwanie. -
Dumna to katedra, niebo czyściutkie nad nią
śpiewało "Paris" za Edith Piaf - była nieobecna,
a może mi się zdawało; byłem pijany urokiem.
Wiersze pisałem o Polsce., plusk wody,
jakby ktoś pukał do mojego serca,
a nade mną malarze sprzedawali obrazy.
Nie czułem się obco - uliczny muzyk
na akordeonie grał paryskie walce,
przecinała jedynie okrężną drogą tęcza.
I w tym obiegu zaczarowany poniekąd
kierowałem się na Wyspę Świętej Heleny.
10.02.2010 - Ustka |
|
2010-02-10
Zygmunt Jan Prusiński
|
 |
|
|
Drodzy Czytelnicy !
- Co mnie wzięło z Wyspą Świętej Heleny, przecież to chodziło o Wyspę Świętego Ludwika...
dopiero dzisiaj rano zauważyłem tę pomyłkę.
Przepraszam słońce i księżyc, przepraszam deszcz i śnieg - no i oczywiście moich Czytelników...
11 Lutego 2010 r.
Zygmunt Jan Prusiński
W POBLIŻU WYSPY ŚWIĘTEGO LUDWIKA
Pamięci Jerzego Giedroycia
Wiesz Jerzy, w pobliżu katedry Notre-Dame
zamoczyłem stopy w Sekwanie. -
Dumna to katedra, niebo czyściutkie nad nią
śpiewało "Paris" za Edith Piaf - była nieobecna,
a może mi się zdawało; byłem pijany urokiem.
Wiersze pisałem o Polsce., plusk wody,
jakby ktoś pukał do mojego serca,
a nade mną malarze sprzedawali obrazy.
Nie czułem się obco - uliczny muzyk
na akordeonie grał paryskie tanga,
przecinała jedynie okrężną drogą tęcza.
I w tym obiegu zaczarowany poniekąd
kierowałem się na Wyspę Świętgo Ludwika.
10.02.2010 - Ustka |
|
2010-02-11
Zygmunt Jan Prusiński
|
 |
|
|
Zygmunt Jan Prusiński
ODWIEDZIŁEM WYSPĘ ŚW. LUDWIKA
- List do Jerzego Giedroycia wierszem -
Drogi Jerzy, bez mapy, jakby Anioły
oprowadzały mnie z Katedry Notre-Dame.
- Byłem spokojny i wyważony,
nie rzucałem słowami mało ważnymi.
Rozmawiałem z Duchami, tak,
z moimi Rodakami z Polski.
Jestem pewny, że tędy szedł Juliusz Słowacki,
nie omieszkał i Fryderyk Szopen zostawić ślad
w nucie zapisanej na liściu pobliskiego drzewa.
Za Adamem Mickiewiczem podążałem też,
jak skaczący królik ze szczęścia -
może na tej wyspie napisał wiersz ?
Zatrzymałem się przy budynku z nr. 36,
gdzie w nim mieszkała Maria Skłodowska-Curie.
- Moje kroki rysowały serce dla nich.,
nuciłem w tym czasie "Sen o Warszawie",
dziwne skojarzenie, ale Czesław Niemen
mógł dołączyć jako wędrowiec po Wyspie.
Tu każdy mógł przyjść, dotknąć wzrokiem i ręką
każdą malowniczą tajemnicę z przeszłości.
11.02.2010 - Ustka |
|
2010-02-11
Zygmunt Jan Prusiński
|
|
|
|
Rozpoczyna się nowy rok szkolny
wrzesień 1, 2002
AŁ
|
Śmierć gen. Sikorskiego a antypolskie interesy Wielkiej Brytanii
grudzień 15, 2005
Jan Duranowski
|
Polska ma, więc płaci
październik 13, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Janko muzykant 2004
sierpień 21, 2004
|
Gdy inteligenci maszerują
maj 24, 2007
RAZ
|
"Pochwała głupoty" według profesora Friedricha Augusta Hayeka
sierpień 31, 2004
Marak Głogoczowski
|
Rola prawdy z zrzeszeniu moralnym
maj 26, 2007
Zbigniew Dmochowski
|
Marsz żałobny neonazistów
kwiecień 18, 2005
|
WCHODZIC PIERUNEM
styczeń 9, 2003
Kazimierz Z. Poznański
|
Indeks ksiąg zakazanych
maj 5, 2008
Artur Łoboda
|
List otwarty do Polaków
czerwiec 3, 2003
|
Parada dziwek
czyli:
"jestem Europejczykiem"
marzec 14, 2003
Artur Łoboda
|
Yad Vashem
lipiec 12, 2008
PAP
|
We are buying up Manhattan, Poland, Rumania and Hungary
grudzień 16, 2007
PB
|
Kwaśniewski obiecuje że uzupełni wykształcenie
czerwiec 26, 2002
PAP
|
Wina nieumyślna
styczeń 14, 2003
http://www.dziennik.krakow.pl
|
Gospodarka na zaciągniętym hamulcu
listopad 14, 2008
Kamila Baranowska
|
Wieko (niczym całun) opadające na Polskę
luty 5, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Ostatnie dni Jaruzelskiego
luty 19, 2008
Dziennik
|
Komisja Trójstronna i Klub Bildberga
(Tajna władza Świata)
listopad 19, 2005
www.naszdziennik.pl
|
|
|