ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Kruk krukowi oka nie wykole 
9 grudzień 2016     
Polacy zapłacą VAT na kolesiów Tuska  
3 sierpień 2010      Rebel
Polskie rocznice pobudzają do myślenia 
1 wrzesień 2012      Artur Łoboda
List do Marszałka Sejmu Ryszarda Terleckiego 
17 maj 2016      Artur Łoboda
W świecie wyzysku nie ma miejsca na logikę 
19 listopad 2016     
Z poślizgiem na słowa 
19 kwiecień 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Wanda czeka na wiersz 
28 kwiecień 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Wykupują Polskę 
12 luty 2018     
Sto kilkadziesiąt pytań do p. prezydenta A. Dudy i p. premier B. Szydło oraz do władz PiS-u (III)  
15 padziernik 2016      Jerzy Robert Nowak
Program Patriotów 
9 czerwiec 2015      Artur Łoboda
Drugie wezwanie do Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego o ujawnienie informacji publicznych 
23 wrzesień 2011      Artur Łoboda
Jakim krajom „Bóg” zezwolił na suwerenność? - komentarz MG do tekstu „Czy Rosja sprzeciwi się wojnie?” Izraela Szamira 
9 luty 2011      Izrael Szamir + komentarz MG
Które zło jest najmniejsze? 
23 padziernik 2015      Artur Łoboda
Platformowa wojna przeciwko Polakom 
3 padziernik 2014      Artur Łoboda
Droga do Katynia: Godzina 8:56... 
12 kwiecień 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Wiadomości ze świata bez cenzury 
29 styczeń 2010      tłumacz
Czym naprawdę był socjalizm (1) 
31 sierpień 2017     
SONET NIEWINNYCH Jerzy Juliusz Emir (1940-1996) 
23 listopad 2013      www.trwanie.com
Kto nam znalazł takich "przyjaciół"? 
7 luty 2018      Artur Łoboda
Ucieczka Od Dolara? 
23 styczeń 2012      Iwo Cyprian Pogonowski

 
 

Po co włożyliście rękę do ognia?

Każdą wypowiedź można rozpocząć w dowolnym temacie i po przejściu przez plejadę różnych wątków zakończyć podsumowaniem wieńczącym ciąg przemyśleń.
I taką metodę stosuję bo pozwala ona lepiej zrozumieć omawiany temat.

Jako dzieci uczymy się zrozumienia otaczającego świata i wtedy rodzina musi podjąć trud wychowania.
Współczesna rodzina pozbawiona została tego podstawowego aksjomatu wychowania społecznego.
Dzieci kształtowane są przez otaczający świat krzykliwych reklam i media.
W dzieciństwie szwendałem się po Krakowie i okolicach. Dziś jest to nie do pomyślenia ze względu na ogrom niebezpieczeństw.
A kiedy pewnego razu chciałem zrobić coś - co zrobił kolega a mama uznała za niebezpieczne, to dała mi następujący przykład:
"jeśli najlepszy kolega każe ci włożyć rękę do ognia to zrobisz to?".

Jeżeli dziś politycy nakażą społeczeństwu samobójstwo - to czy Polacy powinni tego dokonać?

Ze względu na trudny do życia klimat - ta część Europy w której znajduje się Polska - była stosunkowo słabo zamieszkała w starożytności. Warunki pogodowe czyniły niemożliwym wykonanie przedsięwzięć urbanistycznych podobnych do rozwiniętych krajów basenu Morza Śródziemnego.
Nasze zapóźnienie technologiczne powodowało, że z zachwytem przyjmowaliśmy emisariuszy nowej technologii. Muratorzy budujący pierwsze kościoły, architekci odrodzenia otoczeni byli wielkim szacunkiem.

Po pierwotnym wyrównaniu różnic technologicznych Polska weszła do rodziny krajów europejskich w łacińskim kręgu kulturowym.
I wtedy okazało się, że społecznie prześcignęliśmy wszystkie inne kraje Europy. Gdy większość Europy wykrwawiała się w wojnach religijnych to w Polsce kwitła tolerancja i demokracja szlachecka o jakiej mogły tylko marzyć inne narody.
Nasza kultura bardzo szybko wykazała unikalność wśród krajów Europy.
Lecz na koniec zniszczyło nas to - co świadczyło o wysokim rozwoju cywilizacyjnym. Upadliśmy przez nadmierną tolerancję.

Mijają wieki i Polska się odradza po 120-letnich zaborach.
O Polskę walczyli wtedy w pierwszym szeregu socjaliści z PPS.
Lecz nasz socjalizm znowu staje się unikalny.
Kiedy po zakończeniu I Wojny Światowej w Europie Zachodniej szaleje komunizm - dążący do połączenia z rewolucją bolszewicką - Polska jako jedyna staje w 1920 roku na drodze bolszewickiemu terrorowi. Przeciw bolszewikom walczą między innymi PPS-owcy.

Podczas lat zaborów my wykrwawialiśmy się w powstaniach narodowych a w tym czasie Zachód Europy rozwijał swoje gospodarki.
Ich potencjał doprowadził w pierwszym rzędzie do wyjątkowo krwawego przebiegu I Wojny Światowej - bo został wykorzystany przeciwko narodom. Nie pomógł jednak w rozwiązaniu problemów społecznych po jej zakończeniu.
I kiedy na arenę polityczną wchodzi faszyzm to zachłystują się nim wszystkie narody Europy Zachodniej.
Idee faszystowskie znajdują swoich zwolenników również w Polsce.
Kiedy jednak większość faszyzujących krajów przechodzi metamorfozę w stronę nazizmu to Polska stoi na początku tej drogi.
Nie będę tu wykładał istoty faszyzmu, dlatego osobom nieznających istoty faszyzmu polecam szczegółowe poznanie tego zagadnienia.
Jednym zdaniem stwierdzę tylko, że niedouczeni dziennikarze mianem faszyzmu określają nazizm. A to najdelikatniej mówiąc nieporozumienie.
Faszyści głosili hasła podobne do tych - jakie dziś głosi Unia Europejska ale wprowadzali je w życie za pomocą terroru.
Lecz wszystko jeszcze przed nami i niewykluczone, że Unia Europejska sięgnie po podobne metody.

Testament polityczny Piłsudskiego w 1935 roku był jasny.
W żadnym wypadku nie mieliśmy paktować z Hitlerem i starać się wciągnąć całą Europę do frontu antyhitlerowskiego.
W latach komuny bezkrytycznie powtarzałem informację, że w 1934 roku Piłsudski wystąpił wobec Francji z propozycją wojny prewencyjnej przeciwko Niemcom - zanim zdążą odbudować swój potencjał militarny. Francja odmówiła więc, w 1936 roku Polska miała powtórzyć tą propozycję Belgii. Ale w dobie Internetu spotkałem się z opiniami, że opowieści o tych propozycjach były tylko elementem obrony sanacji po klęsce wrześniowej.
Analizując całokształt polityki polskiej z okresu II RP uznaję za bardzo prawdopodobne wskazane propozycje wojen prewencyjnych. A gdyby znalazły się na nie dowody to oznaczałoby, że wyprzedzaliśmy intelektualnie Zachodnią Europę o wiele lat.
Przypomnę tylko, że w tym samym czasie nominowano Hitlera do Nagrody Nobla, czy też nominowano "Człowiekiem Roku" magazynu Time. Znaczna część świata zakochała się w tym bandycie.

W 1939 roku broniliśmy się krótko - co uważa się za przejaw słabości Polski Sanacyjnej.
Biorąc jednak pod uwagę różnice potencjału wojskowego i układ przedwojennych granic Polski - to w porównaniu do napaści Niemiec na Francję, a rok później na Rosję, obrona Polski w 1939 roku była w jakimś sensie sukcesem.
Posiadając niewspółmiernie mniejsze siły zadaliśmy Niemcom większe straty - niż Francja, Anglia i Rosja do epoki Stalingradu.
W Jałcie Churchill zdradził całą Europę Wschodnią, więc dyskusje o tym - czy okazaliśmy się głupcami - są bezprzedmiotowe.

Ale kilkadziesiąt lat później - w 1980 roku znowu okazaliśmy się intelektualną awangardą Europy.
Przyczyniliśmy się do zniszczenia zła - podziału Europy - w tworzeniu którego Europa Zachodnia współuczestniczyła.
Doprowadziliśmy do upadku bloku wschodniego.
I następnego dnia - po upadku komunizmu, okazaliśmy się głupcami.
Uwierzyliśmy, że przywiozą nam cudowny model państwa, który po wprowadzeniu w życie doprowadzi do dobrobytu i powszechnego szczęścia.
Chociaż piszę teraz w liczbie mnogiej - to wcale do tych naiwnych nie należałem.
Doskonale wiedziałem, że Niemcy nas "oszwabią", ale nie spodziewałem się, że będą aż tak bezczelni.

No więc mamy ten wymarzony kraj szczęśliwości i dobrobytu z milionami emigrantów ekonomicznych.
Kiedy - w latach 90. przestrzegałem przed bezsensownym szastaniem w wydatkach gminnych i nadmiernym zadłużeniem się - to usłyszałem wręcz bezczelną odpowiedź sugerującą, że jestem zacofany.
Otóż argumentem mojego rozmówcy był fakt, że Berlin jest pięciokrotnie bardziej zadłużony od Krakowa - w stosunku do dochodów.
Nie potrzebowałem wtedy przypominać sobie powiedzenia mojej ś.p. Mamy "jak kolega każe ci włożyć rękę do ognia to zrobisz to?", bo już wtedy wiedziałem, że zostaliśmy zaatakowani gospodarczo, medialnie i intelektualnie w celu zniszczenia elementarnych składników Państwa Polskiego.
Zachód się ze swojego zadłużenia wywinie, ale my nie.

Tylko głupcy popadają z jednej skrajności w drugą.
Cywilizacja rozwinęła się dzięki przekazywaniu dorobku różnych grup kulturowych.
Jeszcze wiele nauczymy się od innych narodów.
Ale mądry człowiek zastanowi się - biorąc do ręki nieznane narzędzie, którym nigdy wcześniej nie pracował.
Myślący człowiek zastanowi się: dlaczego "nasi partnerzy' w Unii Europejskiej stosują wobec nas metody, których nie stosują wobec siebie samych.
A tylko skończony idiota założy a priori, że wszystko co obce musi być dobre i do tego lepsze od naszego.

Powyższe przykłady traktuję jako wstęp do rozważań o zdegenerowanych osobach, przewiajających psychopatyczne skłonności, którym dano prawo decydowania o polskiej kulturze.
Mam nadzieję, że kiedyś Polacy odzyskają suwerenność i ja - jako Minister Kultury i Sztuki wyplenię raka nihilizmu - jakim zarażono polską kulturę.

Postscriptum

Jeden ze współpracowników, po przeczytaniu tego tekstu - zadał mi pytanie:
"Po co napisałeś te ostatnie słowa? Wygląda na to, że pchasz się do władzy".
Na co odpowiedziałem następującymi słowy:
"czy ty wiesz jaka to jest praca - porządkowanie polskiej kultury?
To gorzej niż czyszczenie Stajni Augiasza. Ogrom pracy i zero szacunku.
A ilu sobie wtedy wrogów narobię....?
Polski - tak zwany świat kultury to mafia wspierająca się wzajemnie.
Napisałem o ciężkiej pracy - za którą pewnie nikt nigdy nie podziękuje".

A jeżeli jest ktoś w Polsce - kto lepiej ode mnie łączy teorię kultury z praktyką to gotów jestem służyć swoją pracą i doświadczeniem w dziele ratowania polskiej kultury.
8 luty 2012

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Polskie szpitale
luty 10, 2007
Bogusław
Światowy kryzys finansowy
czerwiec 2, 2002
Michel Chossudovsky
Prowokator
listopad 2, 2005
Artur Łoboda
Bliżej naprawienia krzywd
kwiecień 13, 2006
Leszek Skonka- Wrocław
Konwój do Betlejem
padziernik 27, 2003
Israel Shamir
Ekonomia państwa narodowego
kwiecień 12, 2003
Roman Kafel
Marek Pol, minister infrakłamstwa
grudzień 23, 2002
zaprasza.net
Sami Swoi
maj 7, 2008
PAP
Komu dzisiaj można ufać?
lipiec 20, 2006
Stanisław Michalkiewicz
Pogrobowcy Minca
luty 3, 2003
Artur Łoboda
Obniżka deficytu budżetu wyhamuje tempo wzrostu - Rosati
grudzień 13, 2002
PAP
Los Europy
sierpień 25, 2003
ABCnet
Zbrojenia na świecie
styczeń 4, 2008
przysłał ICP
Oburzające zachowanie
marzec 5, 2006
Artur Łoboda
SOLIDARNI Z ROSJˇ !
sierpień 21, 2008
marduk
Obiecana przez polityków praca za granicą
sierpień 2, 2004
Miller zegarmistrzem.
czerwiec 5, 2004
wielebny
Komentarz
listopad 13, 2007
10
"Prokuratorzy z Prokuratury Okręgowej w Łodzi, nie złamali prawa"
lipiec 16, 2002
PAP
"Polsko, Twoja zguba w..."
grudzień 21, 2003
Marek Głogoczowski
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media