ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Opluty BANDYTA! 
11 marzec 2026      Artur Łoboda
"Walka o pokój" 
20 listopad 2016     
Andrzej Duda: "Zdecydowałbym się zaszczepić każdą szczepionką w Polsce", ale nie wie: kto odkrył SARS CoV-2? 
26 marzec 2021     
Strzembosz "a u was biją murzynów" 
3 lipiec 2017     
Udawana świętość 
30 lipiec 2016      Artur Łoboda
Najlepszy środek antyspołeczny 
27 wrzesień 2009      Artur Łoboda
Nie walczcie z napompowanymi bufonami 
12 sierpień 2017      Artur Łoboda
To już się dzieje 
14 wrzesień 2018     
Określenie „teoria spiskowa” należy zmienić na „logiczne założenie”, ponieważ niemal każda z nich okazała się prawdziwa w ciągu ostatnich 25 lat 
14 kwiecień 2025     
Związek pandemii koronawirusa SARS CoV-2 z siecią 5G 
22 listopad 2020      Diana Wojtkowiak
Platformizm 
24 listopad 2013      Artur Łoboda
Wygrał PiS, a rządzi PO 
28 maj 2020      Artur Łoboda
Przetasowania w polityce wedle stalinowskiego wzorca 
25 luty 2012      Artur Łoboda
Kolejny ciekawy wywiad "wRealu24". Tym razem prawie wszystko o gospodarce. 
19 grudzień 2018      Alina
Przygotowuję oskarżenia karne wobec Rządu PiS 
5 kwiecień 2020     
W co gra Unia Europejska? 
10 marzec 2017      Artur Łoboda
Kto robi nas w (pali)konia? 
23 kwiecień 2009      Mirosław Naleziński, Gdynia
Gdzie jest zabytkowy ołtarz z kościoła w Ustce ? Część III 
26 luty 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Tym razem o kulturze. Teatr telewizji z 17.02.2020 „Duet, czyli recepta na miłość” Polecam jako telewizyjną odtrutkę! 
20 luty 2020      Alina
Te Ptaki wyschnięte w gniazdach... 
8 sierpień 2010      Zygmunt Jan Prusiński

 
 

Po co włożyliście rękę do ognia?

Każdą wypowiedź można rozpocząć w dowolnym temacie i po przejściu przez plejadę różnych wątków zakończyć podsumowaniem wieńczącym ciąg przemyśleń.
I taką metodę stosuję bo pozwala ona lepiej zrozumieć omawiany temat.

Jako dzieci uczymy się zrozumienia otaczającego świata i wtedy rodzina musi podjąć trud wychowania.
Współczesna rodzina pozbawiona została tego podstawowego aksjomatu wychowania społecznego.
Dzieci kształtowane są przez otaczający świat krzykliwych reklam i media.
W dzieciństwie szwendałem się po Krakowie i okolicach. Dziś jest to nie do pomyślenia ze względu na ogrom niebezpieczeństw.
A kiedy pewnego razu chciałem zrobić coś - co zrobił kolega a mama uznała za niebezpieczne, to dała mi następujący przykład:
"jeśli najlepszy kolega każe ci włożyć rękę do ognia to zrobisz to?".

Jeżeli dziś politycy nakażą społeczeństwu samobójstwo - to czy Polacy powinni tego dokonać?

Ze względu na trudny do życia klimat - ta część Europy w której znajduje się Polska - była stosunkowo słabo zamieszkała w starożytności. Warunki pogodowe czyniły niemożliwym wykonanie przedsięwzięć urbanistycznych podobnych do rozwiniętych krajów basenu Morza Śródziemnego.
Nasze zapóźnienie technologiczne powodowało, że z zachwytem przyjmowaliśmy emisariuszy nowej technologii. Muratorzy budujący pierwsze kościoły, architekci odrodzenia otoczeni byli wielkim szacunkiem.

Po pierwotnym wyrównaniu różnic technologicznych Polska weszła do rodziny krajów europejskich w łacińskim kręgu kulturowym.
I wtedy okazało się, że społecznie prześcignęliśmy wszystkie inne kraje Europy. Gdy większość Europy wykrwawiała się w wojnach religijnych to w Polsce kwitła tolerancja i demokracja szlachecka o jakiej mogły tylko marzyć inne narody.
Nasza kultura bardzo szybko wykazała unikalność wśród krajów Europy.
Lecz na koniec zniszczyło nas to - co świadczyło o wysokim rozwoju cywilizacyjnym. Upadliśmy przez nadmierną tolerancję.

Mijają wieki i Polska się odradza po 120-letnich zaborach.
O Polskę walczyli wtedy w pierwszym szeregu socjaliści z PPS.
Lecz nasz socjalizm znowu staje się unikalny.
Kiedy po zakończeniu I Wojny Światowej w Europie Zachodniej szaleje komunizm - dążący do połączenia z rewolucją bolszewicką - Polska jako jedyna staje w 1920 roku na drodze bolszewickiemu terrorowi. Przeciw bolszewikom walczą między innymi PPS-owcy.

Podczas lat zaborów my wykrwawialiśmy się w powstaniach narodowych a w tym czasie Zachód Europy rozwijał swoje gospodarki.
Ich potencjał doprowadził w pierwszym rzędzie do wyjątkowo krwawego przebiegu I Wojny Światowej - bo został wykorzystany przeciwko narodom. Nie pomógł jednak w rozwiązaniu problemów społecznych po jej zakończeniu.
I kiedy na arenę polityczną wchodzi faszyzm to zachłystują się nim wszystkie narody Europy Zachodniej.
Idee faszystowskie znajdują swoich zwolenników również w Polsce.
Kiedy jednak większość faszyzujących krajów przechodzi metamorfozę w stronę nazizmu to Polska stoi na początku tej drogi.
Nie będę tu wykładał istoty faszyzmu, dlatego osobom nieznających istoty faszyzmu polecam szczegółowe poznanie tego zagadnienia.
Jednym zdaniem stwierdzę tylko, że niedouczeni dziennikarze mianem faszyzmu określają nazizm. A to najdelikatniej mówiąc nieporozumienie.
Faszyści głosili hasła podobne do tych - jakie dziś głosi Unia Europejska ale wprowadzali je w życie za pomocą terroru.
Lecz wszystko jeszcze przed nami i niewykluczone, że Unia Europejska sięgnie po podobne metody.

Testament polityczny Piłsudskiego w 1935 roku był jasny.
W żadnym wypadku nie mieliśmy paktować z Hitlerem i starać się wciągnąć całą Europę do frontu antyhitlerowskiego.
W latach komuny bezkrytycznie powtarzałem informację, że w 1934 roku Piłsudski wystąpił wobec Francji z propozycją wojny prewencyjnej przeciwko Niemcom - zanim zdążą odbudować swój potencjał militarny. Francja odmówiła więc, w 1936 roku Polska miała powtórzyć tą propozycję Belgii. Ale w dobie Internetu spotkałem się z opiniami, że opowieści o tych propozycjach były tylko elementem obrony sanacji po klęsce wrześniowej.
Analizując całokształt polityki polskiej z okresu II RP uznaję za bardzo prawdopodobne wskazane propozycje wojen prewencyjnych. A gdyby znalazły się na nie dowody to oznaczałoby, że wyprzedzaliśmy intelektualnie Zachodnią Europę o wiele lat.
Przypomnę tylko, że w tym samym czasie nominowano Hitlera do Nagrody Nobla, czy też nominowano "Człowiekiem Roku" magazynu Time. Znaczna część świata zakochała się w tym bandycie.

W 1939 roku broniliśmy się krótko - co uważa się za przejaw słabości Polski Sanacyjnej.
Biorąc jednak pod uwagę różnice potencjału wojskowego i układ przedwojennych granic Polski - to w porównaniu do napaści Niemiec na Francję, a rok później na Rosję, obrona Polski w 1939 roku była w jakimś sensie sukcesem.
Posiadając niewspółmiernie mniejsze siły zadaliśmy Niemcom większe straty - niż Francja, Anglia i Rosja do epoki Stalingradu.
W Jałcie Churchill zdradził całą Europę Wschodnią, więc dyskusje o tym - czy okazaliśmy się głupcami - są bezprzedmiotowe.

Ale kilkadziesiąt lat później - w 1980 roku znowu okazaliśmy się intelektualną awangardą Europy.
Przyczyniliśmy się do zniszczenia zła - podziału Europy - w tworzeniu którego Europa Zachodnia współuczestniczyła.
Doprowadziliśmy do upadku bloku wschodniego.
I następnego dnia - po upadku komunizmu, okazaliśmy się głupcami.
Uwierzyliśmy, że przywiozą nam cudowny model państwa, który po wprowadzeniu w życie doprowadzi do dobrobytu i powszechnego szczęścia.
Chociaż piszę teraz w liczbie mnogiej - to wcale do tych naiwnych nie należałem.
Doskonale wiedziałem, że Niemcy nas "oszwabią", ale nie spodziewałem się, że będą aż tak bezczelni.

No więc mamy ten wymarzony kraj szczęśliwości i dobrobytu z milionami emigrantów ekonomicznych.
Kiedy - w latach 90. przestrzegałem przed bezsensownym szastaniem w wydatkach gminnych i nadmiernym zadłużeniem się - to usłyszałem wręcz bezczelną odpowiedź sugerującą, że jestem zacofany.
Otóż argumentem mojego rozmówcy był fakt, że Berlin jest pięciokrotnie bardziej zadłużony od Krakowa - w stosunku do dochodów.
Nie potrzebowałem wtedy przypominać sobie powiedzenia mojej ś.p. Mamy "jak kolega każe ci włożyć rękę do ognia to zrobisz to?", bo już wtedy wiedziałem, że zostaliśmy zaatakowani gospodarczo, medialnie i intelektualnie w celu zniszczenia elementarnych składników Państwa Polskiego.
Zachód się ze swojego zadłużenia wywinie, ale my nie.

Tylko głupcy popadają z jednej skrajności w drugą.
Cywilizacja rozwinęła się dzięki przekazywaniu dorobku różnych grup kulturowych.
Jeszcze wiele nauczymy się od innych narodów.
Ale mądry człowiek zastanowi się - biorąc do ręki nieznane narzędzie, którym nigdy wcześniej nie pracował.
Myślący człowiek zastanowi się: dlaczego "nasi partnerzy' w Unii Europejskiej stosują wobec nas metody, których nie stosują wobec siebie samych.
A tylko skończony idiota założy a priori, że wszystko co obce musi być dobre i do tego lepsze od naszego.

Powyższe przykłady traktuję jako wstęp do rozważań o zdegenerowanych osobach, przewiajających psychopatyczne skłonności, którym dano prawo decydowania o polskiej kulturze.
Mam nadzieję, że kiedyś Polacy odzyskają suwerenność i ja - jako Minister Kultury i Sztuki wyplenię raka nihilizmu - jakim zarażono polską kulturę.

Postscriptum

Jeden ze współpracowników, po przeczytaniu tego tekstu - zadał mi pytanie:
"Po co napisałeś te ostatnie słowa? Wygląda na to, że pchasz się do władzy".
Na co odpowiedziałem następującymi słowy:
"czy ty wiesz jaka to jest praca - porządkowanie polskiej kultury?
To gorzej niż czyszczenie Stajni Augiasza. Ogrom pracy i zero szacunku.
A ilu sobie wtedy wrogów narobię....?
Polski - tak zwany świat kultury to mafia wspierająca się wzajemnie.
Napisałem o ciężkiej pracy - za którą pewnie nikt nigdy nie podziękuje".

A jeżeli jest ktoś w Polsce - kto lepiej ode mnie łączy teorię kultury z praktyką to gotów jestem służyć swoją pracą i doświadczeniem w dziele ratowania polskiej kultury.
8 luty 2012

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Samoobrona może poprzeć Kołodkę
lipiec 5, 2002
PAP
HAARP straszna broń
luty 12, 2005
Goska
Autograf szczęśliwej Motylii
październik 31, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Euroentuzjaści czyli strach przed wolnoscią
kwiecień 30, 2003
przesłała Elżbieta
Sąd w służbie korupcji
październik 7, 2003
60 rocznica bitwy o Monte Casino
maj 18, 2004
Artur Łoboda
ABW zajmie się zwalczaniem korupcji
czerwiec 28, 2002
PAP
Dość rządów przestępców i kretynów
listopad 7, 2008
Dariusz Kosiur
Nie bedzie Niemiec plul nam w twarz...
wrzesień 26, 2007
.
Niemcy o faux pas minister Fotygi
lipiec 7, 2006
PAP
Naród, który głupotę nazywa odwagą
lipiec 21, 2006
Artur Łoboda
www.ściema.pl
lipiec 24, 2008
Marek Jastrząb
Czy potrafią?
lipiec 15, 2007
PAP
Niedziela rano, przy pierwszej kawie
luty 18, 2008
Marek Olżyński
Policyjne gwałty
maj 28, 2007
MirNal
Edukacja
październik 10, 2006
Artur Łoboda
NAUKA JE SEXY
kwiecień 11, 2008
Marek Jastrząb
KOPZ "Placówka"
sierpień 7, 2003
przesłała Elżbieta
Wzrosło zadłużenie Skarbu Państwa
marzec 6, 2007
PAP
Kretynizm zinstytucjonalizowany w wydaniu WP
czerwiec 15, 2003
Artur Łoboda
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media