ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Ivan Komarenko wywiad dla Głos Obywatelski 
W obronie Naszej wolności 
Dr. Jeff Barke przerywa milczenie o COVID19 
 
Ljubljana - protesty przeciwko szczepieniom 
29 września 2020 roku po incydencie na obwodnicy Lublany trwa na Placu Republiki protest przeciwko szczepieniom Covid-19
 
Nazwisko Horban na mapie świata 
 
Sędziowie nie wierzą w kowida i nie dają się zastraszyć. Ale, czy innych karzą za brak maski? 
Impreza w SĄDZIE REJONOWYM. W sali rozpraw zrobili bankiet. Przyjechała policja 
Tu jest Polska, a nie Polin! Protest pod Sejmem! 
Protest przeciwko świecy chanukowej pod Sejmem w Warszawie.
 
"patriotyzm" po 1989 roku 
komentarz zbędny 
Meredith Miller - Trauma w relacjach ludzi z rządem. Psychologiczne aspekty operacji „Covid-19”  
Jak robi się z ludzi idiotów czy zmanipulowane marionetki i jak ludzie robią to sobie sami !
 
Cała prawda o World Trade Center 
Filmik dokumentalny przedstawiający wydarzenia z 11 września 2001 roku. 
NIEMIECKI LEKARZ OPOWIADA CIEKAWOSTKI (DNI ŚFIRUSA 4) 
 
Ukraina: Maski rewolucji 
W Odessie w maju 2014 r. wymordowali bezkarnie 45 osób. Jak to możliwe, że nie usłyszeliśmy żadnych protestów ani krytyki ze strony zachodnich demokracji? Ukraińska rewolucja była silnie wspierana przez dyplomację USA. 
WHO: Poprzez zdrowie publiczne do globalnej dyktatury 
Traktat WHO oraz poprawki do Międzynarodowych Przepisów Zdrowotnych to bezpośredni atak globalistów na demokratyczne, suwerenne narody świata (chociaż już wiemy, że tak naprawdę ani one „demokratyczne”, ani „suwerenne”) w celu ustanowienia sanitarnej dyktatury WHO pod pretekstem walki z niekończącymi się pandemiami (a według nowej, zmienionej niedawno przez WHO definicji „pandemii”, pandemią może być dosłownie wszystko - może być „pandemia otyłości”, „pandemia depresji”, „pandemia kataru”, "pandemia alergii", itd.) 
Kowidowa żydokomuna szykuje sądy kiblowe 
Reżim kowidowy Morawieckiego zamierza wprowadzić "komisarzy politycznych" dla ścigania wolnego słowa. 
Los Angeles - piekło na ziemi 
Ubóstwo w Kalifornii. Zrujnowana gospodarka najbogatszej kiedyś części świata.
To czeka nas jutro.
 
Peruwianski sad uznal B. Gatesa G. Sorosa i Rokefelerow odpowiedzialnych za tworzenie "pandemii" COVID 19 
 
Kalisz w obronie Olszanskiego i Osadowskiego 
 
Czy wirus istnieje? Czy SARS-CoV-2 został wyizolowany?  
Wywiad z Christine Massey. Czy wirus istnieje? Odpowiedzi na te prośby potwierdzają, że nie ma zapisów o izolacji / oczyszczeniu SARS-CoV-2 „wykonanej przez kogokolwiek, gdziekolwiek i kiedykolwiek”.  
Nanotechnologia w szczepionkach 
PIĄTA KOLUMNA - SPRAWOZDANIE Z PRAC NAD ANALIZĄ ZAWARTOŚCI I DZIAŁANIA "SZCZEPIONEK" NA COVID 
Szczepienia pełne kłamstw 
To szczepionki, a nie wirusy, powodują choroby.
Wirusy pobudzają proces zdrowienia. Nie są naszymi wrogami, stoją po naszej stronie.
Wybuch epidemii świńskiej grypy z 2009 roku ma swoje korzenie w inżynierii genetycznej i jest wynikiem działania człowieka. 
Na wzór hitlerowski 
Eksterminacja starszych osób w Niemczech.  
więcej ->

 
 

Robienie Wariata

W komunistycznych czasach, działał przykry reżym, który bezwględnie rozprawiał się ze swymi przeciwnikami, nawet tymi nie najgro?niejszymi. Dotyczyło to nie tylko czynów ale i myśli, zwłaszcza wyrażanych publicznie. Strach byto więc głosić coś krytycznego na temat systemu a już przejście do działania to była pewna odsiadka albo jeszcze gorzej.
Za tych czasów jedno słowo, czy raczej określenie było wyjątkowo niebezpieczne dla tych co nie mogli się pogodzić z tym systemem. Tym określeniem był antykomunizm, tak że jak kogoś napiętnowano jako antykomunistę to zaraz stawał się wyrzutkiem społecznym, którego można było zacząć prześladować aż do pełnego skutku.
Antykomunistą mógł się stać każdy, który ośmielił się oświadczyć, że system komunistyczny nie jest doskonały, czyli, że odważył się podważyć linie partyjną, tą komunistyczną, a tym samym zadał cios jedynej słusznej sprawie - budowie idealnego społeczeństwa, gdzie wszystko dzieje się z myślą o szczęściu każdego obywatela.
Niemało za tych czasów działo się z myślą o każdym obywatelu, ale równie dużo działo się nie po myśli każdego obywatela, więc były powody do krytyki, która by się przydała samej partii, ale z tego lęku, że jakakolwiek krytyka zagrozi realizacji szczytnych partii zamiarów wobec obywateli, krytyk dostawał nalepkę - antykomunisty.
Kiedy w prasie pisano nieprawdę, nie wolno było krytykować, bo to antykomunizm, podobnie jak w przypadku, gdy jakiś partyjny oficjał splamił się korupcją, krytyka była także niedopuszczalna, jako antykomunistyczna, no i gdy na rynek szły buble, nie było miejsca na otwartą krytykę, gdyż była ona anykomunistyczna.
Lęk przed pomówieniem o antykomunizm kneblował ludziom usta, więc komunizm mógł dalej trwać, choć bez tej krytyki, słabł z każdą chwilą, gdyż zajęta utrzymaniem władzy w swoich rękach ale za to całkiem głucha na krytykę partia, nie była w stanie wiedzieć kiedy czyni dobrze a kiedy robi błędy, więc powtarzała swe błędy.
Za te błędy oczywiście płaciło społeczeństwo, więc w końcu musiało się ono pozbyć komunizmu z jego partią - tyle, że teraz, kiedy komunizm jak wiadomo mamy już za sobą, jest już na szczęście jaki by on nie był - kapitalizm, społeczeństwo płaci za błędy nowej władzy, która nie jest przygotowana do krytyki, gdyż jest populistyczna.
Określenie antykomunizm odeszło w niepamięć ale mamy kolejne, ten populizm, które skutecznie odstrasza potencjalnych krytyków, bo podobnie jak kiedyś grożą im represje. No może nie więzienie, ale nawet za komunizmu - poza jego stalinowskim epizodem - nie szło się tak od razu do więzienia za poglądy, raczej traciło swą pracę.
Kiedyś ci co - za zasłoną antykomunizmu - kłamali razem z partią radzili sobie najlepiej, podobnie jak dzisiaj, ci co - za zasłoną populizmu - kłamią, też radzą sobie najlepiej. A ci co nie są z nimi, lub gorzej - są przeciw nim - mają te same problemy, że tracą swą pracę, tak że idą na bruk albo sobie muszą znale?ć zastępcze zatrudnienie.
Jest co krytykować jak choćby to, że nowe władze odarły obywateli z ich kapitału - fabryk i banków - na rzecz zagranicy bez wiedzy obywateli, gdyż prasa nie mówi prawdy, ale jak sobie ktoś pozwoli na atak na tę prasę, że ona kłamie, to przylepia się mu epitet - populista, bo prasa jest rynkowa więc niby atak na prasę to atak na rynek.
Gdyby się komuś wyrwało, że te fabryki i banki zostały wyprzedane - zagranicy - za byle grosze, gdyż urzędnicy interesowali się tylko prowizjami za załatwienie korzystnej sprzedaży, to zaraz się naraziłby jako populista, gdyż nie
rozumie, że tu nie chodzi o pieniądze tylko o to, żeby budować rynek szybko - czyli nie populistycznie.
Nie mówiąc o tym, że klamka już zapadła, więc jest za pó?no, żeby odkręcić nowe stosunki własnościowe, chyba że w drodze odebrania fabryk i banków tym obcym inwestorom, a to przecież nie oznaczałoby nic innego tylko gremialną renacjonalizację, a sektor państwowy to przecież ulubiony sektor nie kogo innego tylko - populistów.
Tyle, że to nie ma znaczenia jak się takie poglądy nazwie, gdyż prawda jest dokładnie taka, rozkradziono na rzecz obcych za osobiste korzyści, więc naród nie ma co liczyć na bogactwo, a jeśli tak to coś trzeba zrobić z tym majątkiem, żeby znowu był w rękach własnych, nie koniecznie zresztą przez renacjonalizację.
Ta opcja to straszak.
Więc nie ma jak się przebić prawdą, że gospodarka polska została totalnie zmarnowana, tak że przypomina kolonię, gdzie warsztat pracy jest w obcych rękach a do roboty idzie lokalny robotnik, gdzie interesów właścicieli broni władza a spraw robotników nawet nie reprezentują związki, no i gdzie - jak należy prasa jest obca.
Stąd, nawet gdy się gospodarka d?wignie, i ruszy produkcja, to społeczeństwo widzi mało skutków, gdyż bezrobocie - na skalę jednej czwartej zdolnych do pracy - nie drgnie, nędza, na którą narażony jest co czwarty obywatel też nie drgnie, bo przecież bez względu co pisze prasa - jak przystało na kolonie, nie pracuje ona na siebie.
Czego to bronią ci, którzy rzucają na lewo i prawo ten epitet – populizmu, ano bronią tej byle jakiej rzeczywistości którą zgotowali społeczeństwu, tej kolonii, tak jak swego baraku bronili kiedyś komuniści rzucając na lewo i na prawo epitet – antykomunizmu – ale jak uczy komunizm, epitet ma swoją moc tylko do pewnego momentu.
6 luty 2005

Kazimierz Poznański 

  

Archiwum

Kontynuatorzy z SLD (2)
Wszyscy ludzie prezydenta

czerwiec 20, 2003
Paweł Siergiejczyk
Planowa destrukcja
grudzień 12, 2003
Nasz Dziennik
Popieram braci Kaczyńskich
czerwiec 16, 2007
, bez podpisu
Sami Swoi
maj 7, 2008
PAP
Czy kablować na pijanych kierowców 01/10/2007
styczeń 25, 2007
Marek Komorowski
Kwasniewski przed komisję
listopad 7, 2003
IAR
Window on Eurasia: Russian Anti-Semites Play Up Links Between Georgia and Israel
sierpień 29, 2008
Paul Goble
Bush: Powinniśmy byli zbombardować Auschwitz
styczeń 11, 2008
PAP
Czy USA jest dobrym oparciem dla Polski?
sierpień 3, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Ameryka traci wpływy w byłych republikach sowieckich
październik 7, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Podłość drukowana
kwiecień 15, 2008
Żegnaj mój świecie
marzec 5, 2008
Artur Łoboda
Własność rzecz święta cz.2/2
maj 14, 2008
Dariusz Kosiur
Policjanci izraelscy użyli dziecka jako żywej tarczy
kwiecień 25, 2004
PAP
Przekształcanie Niemiec w sprzymierzeńca USA?
sierpień 9, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Czarna dziura
czerwiec 11, 2003
Bułgarski pościg
czerwiec 28, 2006
Konrad Banachewicz
Pomylona Taktyka w "Wojnie z Terrorem"
listopad 14, 2004
Iwo Cyprian Pogonowski
Apel Prezydenta Miasta Krakowa do mieszkańców
listopad 12, 2006
¬ródło wszelkiego zła
grudzień 11, 2003
Artur Łoboda
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media