ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Prawda o włoskiej "epidemii" - rozmowa z biologiem Elżbietą Wierzchows 
Program "niezaleznatelewizja" 
Pożary w Kaliforni - poważna analiza 
Jak lewacy spalili Los Angeles
 
Warto posłuchać 
Chociaż scyzoryk się w kieszeni otwiera - to musimy zapamiętać takie zdarzenia i przypomnieć przed Trybunałem do spraw zbrodni kowidowych 
Szef WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus uczestniczył w ludobójstwie Etiopczyków 
„Amerykański ekonomista David Steinman oskarżył szefa WHO, że w latach 2012-2015 był jedną z osób odpowiedzialnych za ludobójstwo w Etiopii”, informuje portal MailOnline. 
Przemoc seksualna wobec dzieci  
Organizacje pedofilskie na najwyższych szczeblach władzy 
Częstotliwości radiowe i mikrofalowe a manipulacja ludzkimi emocjami i zachowaniem 

 
 

 
Jerzy Jaśkowski Pasteryzacja ludzi  
 
Za Javierem Milei stoi Chabad Lubavitch - chasydzka struktura przestępcza 
Nowy premier Argentyny Javiere Milei uważany jest przez niektórych za drugiego Trumpa 
Izby lekarskie to organizacje przestępcze 
 
Papież błogosławi strażników de Rotschild  
To nie jest pomysł Dana Browna na nową powieść, ale wydarzenie, które umknęło uwadze mediów w Polsce, a oznacza wsparcie Watykanu dla potężnych postaci świata finansów i przemysłu, deklarujących działania na rzecz przemiany systemu gospodarczego współczesnego świata.  
Aresztować Netanjahu 
Protest w Warszawie po decyzji Rządu. 
"Babcia Kasia" 
Kim naprawdę jest Katarzyna Augustynek  
Imperium KLAUSA SCHWABA i jego marionetki. DAVOS 2022. 
 
Grzegorz Braun odpowiada na Państwa pytania 
Monika Jaruzelska zaprasza
 
Im – wolno, nam – nie 
Wielka bitwa o port w Hajfie zakończyła się. Chiny rozpoczną swe zawiadywanie portem w roku 2021, co postawi USA przed alternatywą, czy Szósta Flota będzie dalej zawijała do Hajfy, czy też należy urzeczywistnić pogróżkę wycofania się? 
Deborah Tavares o broni elektromagnetycznej stosowanej wobec społeczeństw cz I, 13 marca 2021 
Deborah Tavares z portalu StopTheCrime.net i PrimaryWater.org ma liczne filmy na YouTube i niestrudzenie bada dokumenty wypuszczane przez amerykańską administrację.  
Debata ws. pandemii COVID-19! 
Sytuacja w Polsce i na świecie! Klimczewski, Socha, Giorganni!  
Tu jest Polska, a nie Polin! Protest pod Sejmem! 
Protest przeciwko świecy chanukowej pod Sejmem w Warszawie.
 
Niezależna witryna Alexa Jones'a 
Alex Jones należy do nielicznych ludzi na świecie którzy mają odwagę mówić prawdę o antyspołecznej konspiracji 
Strzeżcie się Obamy 
Kto naprawdę stoi za Barakiem Obamą? 
więcej ->

 
 

Robienie Wariata

W komunistycznych czasach, działał przykry reżym, który bezwględnie rozprawiał się ze swymi przeciwnikami, nawet tymi nie najgro?niejszymi. Dotyczyło to nie tylko czynów ale i myśli, zwłaszcza wyrażanych publicznie. Strach byto więc głosić coś krytycznego na temat systemu a już przejście do działania to była pewna odsiadka albo jeszcze gorzej.
Za tych czasów jedno słowo, czy raczej określenie było wyjątkowo niebezpieczne dla tych co nie mogli się pogodzić z tym systemem. Tym określeniem był antykomunizm, tak że jak kogoś napiętnowano jako antykomunistę to zaraz stawał się wyrzutkiem społecznym, którego można było zacząć prześladować aż do pełnego skutku.
Antykomunistą mógł się stać każdy, który ośmielił się oświadczyć, że system komunistyczny nie jest doskonały, czyli, że odważył się podważyć linie partyjną, tą komunistyczną, a tym samym zadał cios jedynej słusznej sprawie - budowie idealnego społeczeństwa, gdzie wszystko dzieje się z myślą o szczęściu każdego obywatela.
Niemało za tych czasów działo się z myślą o każdym obywatelu, ale równie dużo działo się nie po myśli każdego obywatela, więc były powody do krytyki, która by się przydała samej partii, ale z tego lęku, że jakakolwiek krytyka zagrozi realizacji szczytnych partii zamiarów wobec obywateli, krytyk dostawał nalepkę - antykomunisty.
Kiedy w prasie pisano nieprawdę, nie wolno było krytykować, bo to antykomunizm, podobnie jak w przypadku, gdy jakiś partyjny oficjał splamił się korupcją, krytyka była także niedopuszczalna, jako antykomunistyczna, no i gdy na rynek szły buble, nie było miejsca na otwartą krytykę, gdyż była ona anykomunistyczna.
Lęk przed pomówieniem o antykomunizm kneblował ludziom usta, więc komunizm mógł dalej trwać, choć bez tej krytyki, słabł z każdą chwilą, gdyż zajęta utrzymaniem władzy w swoich rękach ale za to całkiem głucha na krytykę partia, nie była w stanie wiedzieć kiedy czyni dobrze a kiedy robi błędy, więc powtarzała swe błędy.
Za te błędy oczywiście płaciło społeczeństwo, więc w końcu musiało się ono pozbyć komunizmu z jego partią - tyle, że teraz, kiedy komunizm jak wiadomo mamy już za sobą, jest już na szczęście jaki by on nie był - kapitalizm, społeczeństwo płaci za błędy nowej władzy, która nie jest przygotowana do krytyki, gdyż jest populistyczna.
Określenie antykomunizm odeszło w niepamięć ale mamy kolejne, ten populizm, które skutecznie odstrasza potencjalnych krytyków, bo podobnie jak kiedyś grożą im represje. No może nie więzienie, ale nawet za komunizmu - poza jego stalinowskim epizodem - nie szło się tak od razu do więzienia za poglądy, raczej traciło swą pracę.
Kiedyś ci co - za zasłoną antykomunizmu - kłamali razem z partią radzili sobie najlepiej, podobnie jak dzisiaj, ci co - za zasłoną populizmu - kłamią, też radzą sobie najlepiej. A ci co nie są z nimi, lub gorzej - są przeciw nim - mają te same problemy, że tracą swą pracę, tak że idą na bruk albo sobie muszą znale?ć zastępcze zatrudnienie.
Jest co krytykować jak choćby to, że nowe władze odarły obywateli z ich kapitału - fabryk i banków - na rzecz zagranicy bez wiedzy obywateli, gdyż prasa nie mówi prawdy, ale jak sobie ktoś pozwoli na atak na tę prasę, że ona kłamie, to przylepia się mu epitet - populista, bo prasa jest rynkowa więc niby atak na prasę to atak na rynek.
Gdyby się komuś wyrwało, że te fabryki i banki zostały wyprzedane - zagranicy - za byle grosze, gdyż urzędnicy interesowali się tylko prowizjami za załatwienie korzystnej sprzedaży, to zaraz się naraziłby jako populista, gdyż nie
rozumie, że tu nie chodzi o pieniądze tylko o to, żeby budować rynek szybko - czyli nie populistycznie.
Nie mówiąc o tym, że klamka już zapadła, więc jest za pó?no, żeby odkręcić nowe stosunki własnościowe, chyba że w drodze odebrania fabryk i banków tym obcym inwestorom, a to przecież nie oznaczałoby nic innego tylko gremialną renacjonalizację, a sektor państwowy to przecież ulubiony sektor nie kogo innego tylko - populistów.
Tyle, że to nie ma znaczenia jak się takie poglądy nazwie, gdyż prawda jest dokładnie taka, rozkradziono na rzecz obcych za osobiste korzyści, więc naród nie ma co liczyć na bogactwo, a jeśli tak to coś trzeba zrobić z tym majątkiem, żeby znowu był w rękach własnych, nie koniecznie zresztą przez renacjonalizację.
Ta opcja to straszak.
Więc nie ma jak się przebić prawdą, że gospodarka polska została totalnie zmarnowana, tak że przypomina kolonię, gdzie warsztat pracy jest w obcych rękach a do roboty idzie lokalny robotnik, gdzie interesów właścicieli broni władza a spraw robotników nawet nie reprezentują związki, no i gdzie - jak należy prasa jest obca.
Stąd, nawet gdy się gospodarka d?wignie, i ruszy produkcja, to społeczeństwo widzi mało skutków, gdyż bezrobocie - na skalę jednej czwartej zdolnych do pracy - nie drgnie, nędza, na którą narażony jest co czwarty obywatel też nie drgnie, bo przecież bez względu co pisze prasa - jak przystało na kolonie, nie pracuje ona na siebie.
Czego to bronią ci, którzy rzucają na lewo i prawo ten epitet – populizmu, ano bronią tej byle jakiej rzeczywistości którą zgotowali społeczeństwu, tej kolonii, tak jak swego baraku bronili kiedyś komuniści rzucając na lewo i na prawo epitet – antykomunizmu – ale jak uczy komunizm, epitet ma swoją moc tylko do pewnego momentu.
6 luty 2005

Kazimierz Poznański 

  

Archiwum

Ocieplenie
październik 9, 2006
przesłał Iwo Cyprian Pogonowski
Gruzja w ogniskowej konfliktu
listopad 22, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Chamstwo i kurestwo
maj 31, 2005
Artur Łoboda
Is Poland America's donkey or could it become NATO's horse?
maj 12, 2003
przesłała Elżbieta
"Wojna z terrorystami"
kwiecień 6, 2003
"Generał sił koalicji"
maj 3, 2004
PAP
O stosunku z perspektywy Lecha Kaczyńskiego
październik 28, 2008
tłumacz
Erozja wszystkiego
wrzesień 25, 2003
Ewa Polak-Pałkiewicz
Państwo sprawne inaczej
kwiecień 1, 2005
Witold Filipowicz
Czekajac na rade
styczeń 7, 2004
Szaron może być sądzony za zbrodnie wojenne
luty 12, 2003
PAP
Nowe państwo w Europie - Prussia?
listopad 2, 2004
ks. prof. Czesław S. Bartnik
Odezwa do upiększaczy oraz do nieprzemakalnych racjonalizatorów
marzec 8, 2006
Wiesław Sokołowski
w Zimnej Wodzie
wrzesień 19, 2006
przesłał Krzysztof Cierpisz
Rewident skarbowy w Radiu Maryja
listopad 28, 2002
PAP
UE kością niezgody między LPR a rządem
sierpień 12, 2002
IAR
„Fiasko w Iraku”
lipiec 24, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Papież do młodzieży: budujcie cywilizację miłości
lipiec 28, 2002
AFP
Sejm uczcił minutą skupienia pamięć Ryszarda Kapuścińskiego
styczeń 25, 2007
ZYGMUNT JAN PRUSIŃSKI
Seksualna anarchia
grudzień 16, 2008
Marek Jastrząb
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media