ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Skazany za pestki moreli, B17  
Faszyzm w barwach demokracji 
Młodzież izraelska w Polsce 
Doskonały dokument o wycieczce młodzieży izraelskiej do Polski. 
Patriotyzm 
Piosenka Lecha Makowieckiego 
Próba upodmiotowienia obywateli za pośrednictwem internetu 
Celem serwisu jest umożliwienie obywatelom wyrażenia swojej woli w najważniejszych dla nich sprawach. 
Iwo Cyprian Pogonowski 
Notka wikipedii dotycząca osoby prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego 
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
PAKT WOJSKOWY POLSKA - IZRAEL.  
Ewa Jasiewicz,Yonatan Shapira na spotkaniu w Krakowie 22 czerwca 2010  
davidicke.pl 
Tym - którzy interesują się losami Świata nie ma potrzeby przedstawiać Davida Icke. Tym ktorzy do tej pory spali umysłowo ta strona może otworzyć oczy.  
Strzeżcie się Obamy 
Kto naprawdę stoi za Barakiem Obamą? 
Kto mordował w Katyniu 
Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. 
Żydzi tradycjonaliści przeciwko syjonistom 
 
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki  
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki. Utwór z płyty "Patriotyzm" 
Pomylił Chrześcijaństwo z Judaizmem 
Skandaliczna niewiedza Prezydenta USA, czy też raczej perfidna prowokacja?
W przemówieniu Baracj Obama opisuje Chrześcijaństwo odwołaniami do Judaizmu.  
Cała prawda o World Trade Center 
Filmik dokumentalny przedstawiający wydarzenia z 11 września 2001 roku. 
Kanciarze z Wall Street 
Film przedstawia kulisy Wall street . Metody działania , które doprowadziły w ciągu kilku ostatnich lat do wywołania kryzysu finansowego. 
www.globalresearch.ca 
świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO 
Na straży wolności: Goldman Sachs  
Gerald Celente i John Stossel rozmawiają z sędzią Napolitano o różnych, nie do końca jasnych powiązaniach, między amerykańskimi bankami i rządem USA. Największe podejrzenia budzi bank Goldman Sachs, który ma dziwną nadreprezentację we władzach rządowych. Dla przypomnienia, dodam, że pracownikiem tego banku jest były premier RP, Kazimierz Marcinkiewicz, a bank był zamieszany w spekulacje na złotówce. 
Folksdojcz 
Fantastyczny zespół - poruszający ważne problemy społeczne stworzył bardzo dosadną piosenkę, będącą miksem wywiadu telewizyjnego z śpiewem zespołu. 
Nie dajmy się lobbystom energetyki jądrowej! Wywiad z prof. Mirosławem 
Energetyka jądrowa jest przeżytkiem - nadzieje na tanią energię dawała w latach 60. ubiegłego stulecia, czyli przed pół wiekiem. Okazało się natomiast, że jest kosztowna, niebezpieczna, i nie wiadomo, jak poradzić sobie np. z jej odpadami. Istnieje jednak silne lobby łapówkarskie, które wciska energię jądrową do krajów słabych politycznie i gospodarczo. Nie możemy się mu poddać. 
Wezwanie do przebudzenia 
Film opisujący mechanizmy ekonomicznej władzy nad światem 
więcej ->

 
 

Recenzja książki J.A. Rossakiewicza pt "Demokracja finansowa"



RECENZJA KSIAZKI J.A. ROSSAKIEWICZA

pt” DEMOKRACJA FINANSOWA”

Książka zawiera 225 stron i została wydana przez Wydawnictwo Media Via w 2003r.


Wprowadzenie

1. Słowo wstępne (6 str.)


W słowie wstępnym Autor stwierdził, że „ Zawarty około tysiąca sześciuset lat temu kompromis chrześcijaństwa ze światem władzy świeckiej , polityki i kapitału już nie wystarcza....

Po rewolucji francuskiej przerodził się w potrzebę legitymizacji ateistycznego państwa, opartego na władzy kapitału. Obecnie należy przestać służyć „mamonie”, bowiem czyniąc to, człowiek wierzący , a dotyczy to zarówno duchowieństwa, jak i większości wiernych, traci swoją tożsamość. . Religijność człowieka często staje się wówczas jedynie powierzchownym rytuałem. „. I bardzo słusznie wnioskuje, że „ Takie są przyczyny obecnego kryzysu chrześcijaństwa. Obecnie nie można już dłużej żyć w fałszu dualizmu wiary i praktyki Zatracenie prawdy powoduje, że zwycięża kapitalizm, który rozwinięty w pełni, niszczy życie - staje się opartą na chciwości „cywilizacją śmierci”...

Sam Jezus powiedział, iż po to przyszedł na świat, aby „ dać świadectwo prawdzie”.. . Zaś Jan Paweł II napisał : „ Jak już podkreślałem filozof musi kierować się własnymi regułami i opierać się na własnych zasadach, jednakże prawda może być tylko jedna”.



2. Wiara: intencje, czyny, wiedza (4 str.)



Autor pisze w rozdziale dotyczącym wiary, że „ Czas kryzysu, wojny i destrukcji sprzyja podejmowaniu krytycznych analiz własnych zasad wiary i jest szansą na naprawę tego, co niewłaściwe. Na tym polega idea dezintegracji pozytywnej. Taka także jest natura obecnego kryzysu cywilizacji i człowieczeństwa... Dzisiaj w coraz większym stopniu możemy obserwować w świecie dwulicowość : rozbieżność słów i działań. Szczytnym ideałom etycznym głoszonym werbalnie towarzyszy działanie sprzeczne z głoszonymi zasadami, czasami bardzo cyniczne i bezwzględne... Wraz z rozwojem technologii i komunikacji , mieszaniem się kultur i cywilizacji oraz powstawaniem coraz to nowych doktryn i ideologii, proponuje się ludziom : wiarę w Boga, w siebie, w pieniądz, w wolny rynek, w społeczeństwo, w siłę, w przemoc, a nawet w manipulację „.



Część I Nauka Jezusa



3. Bóg: geneza (4 str.)



W rozdziale o Bogu Autor przypomniał, że

„1. Na początku stworzył Bóg niebo i ziemię.

2. A ziemia była pustkowiem i chaosem; ciemność była nad otchłanią , a Duch Boży unosił się nad powierzchnią wód .

3. I rzekł Bóg : Niech stanie się światłość. I stała się światłość.

4. I widział Bóg , że światłość była dobra. Oddzielił tedy Bóg światłość od ciemności.”



4. Duchowość jurydyczna ( 4 str.)



W tym rozdziale Autor przypomina, że Stary Testament jest wprowadzeniem do duchowości Jest ekspresją duchowości opartej na prawie i sądzie - ekspresją duchowości jurydycznej...

Egocentryzm charakteryzował Żydów , którzy Boże prawo stosowali wyłącznie do siebie, do tego stopnia, że słowo bli?ni oznaczało dla nich wyłącznie członka własnego narodu. Także inne narody , które przejęły duchowość jurydyczną wraz z dekalogiem , często wyłączały spod swojego prawa przedstawicieli innych narodów lub ras, odmawiając im praw, a czasem wręcz prawa do nazywania się człowiekiem. Najgłębszy rasizm polega na stosowaniu określeń: człowiek, mężczyzna i kobieta, wyłącznie do członków własnego narodu. Jest to podstawą pó?niejszej dyskryminacji innych ludzi w życiu i w prawie...Powstawanie normy i jej funkcjonowanie w duchowości jurydycznej jest efektem działania prawa - najpierw Boskiego - pó?niej ludzkiego czyli wymiaru sprawiedliwości, stąd nazwa duchowości i potrzeba rozbudowanego prawa, biurokracji, organów kontroli i ścigania, sądów i więzień , co i tak nie gwarantuje przestrzegania prawa ani postępów w duchowości i sprawiedliwości społecznej. Obecnie ten mechanizm postępu jest już nieomal wyczerpany. Dzisiaj prawo najczęściej służy ludziom o duchowości jurydycznej do realizowania swoich interesów i ochrony własnych przywilejów. Często za pomocą prawa ludzie nieuczciwi i dwulicowi stwarzają sobie możliwości nowych nadużyć”.



5. Jezus z Nazaretu ( 44 str.)



Autor pisząc o Jezusie z Nazaretu mówi, że „ pojawia się na historycznej scenie w momencie, kiedy państwo żydowskie znalazło się pod okupacją Rzymu. Dla Zydów nie była to pierwsza okupacja ani pierwszy ciężki okres w historii ich państwa... Wzorem do naśladowania staje się Nauka i postawa Jezusa. Dobroć absolutna - to najdoskonalsza forma racjonalizmu, która uchyla dawny racjonalizm duchowości jurydycznej . Racjonalizm oparty na duchowości właściwej jest intelektualnym i etycznym postępem w stosunku do racjonalizmu jurydycznego. Dobro jest bardziej doskonałe niż sprawiedliwość .. Słowa Jezusa stanowią antidotum na każdy spór, bowiem postulują zasadę bezinteresowności. Do tej bezinteresowności wezwany jest każdy człowiek. Powinna być ona realizowana pomiędzy lud?mi , najlepiej przez całą wspólnotę. Bezinteresowność jest twórcza. Bezinteresowność jednostki służy rozwojowi innych ludzi. Pomagając ludziom zaspokoić ich słuszne potrzeby bytowe: wyżywienie , mieszkanie, stwarza się możliwość ukształtowania się u nich potrzeb wyższych : intelektualnych i duchowych. Bez bezinteresowności rzeczywista demokracja nie istnieje. Są tylko namiastki demokracji: demokracja dla wybranych, dla właścicieli niewolników lub dla właścicieli kapitału. Także „demokracje” tworzone przez ludzi zachłannych , są w rzeczywistości tyraniami - demokratyczne idee są w nich wykorzystywane do wprowadzania chaosu i braku porozumienia wśród narodów, poprzez nieustanną walkę i rywalizację partii politycznych...

Jezus w swojej nauce głosi idee dobroci i bezinteresowności , znosząc tym samym złość i nienawiść. Ale to nie wszystko. Jezus znosi także zachłanność. Mówi :” nie możecie służyć Bogu i mamonie”. I to zdanie będzie głównym motywem w wielu następnych rozdziałach książki.

Dalej Autor przypomina, że” Po to Rzymianie podbijali narody. Pieniądz gwarantował skuteczność i powtarzalność wyzysku. Rzymianom nie chodziło o łup jednorazowy. Nie byli prymitywnymi barbarzyńcami. Reprezentowali opartą na przemocy i wyzysku cywilizację , która w końcu - z tego właśnie powodu - upadła...

Często w Ewangelii pieniądz wręcz bywa określany mianem niesprawiedliwości, kiedy wynika z kontekstu, że chodzi o pieniądze. Mamona jest przez Jezusa utożsamiana z niesprawiedliwością ... Widzimy więc, że ekonomia w Nauce Jezusa jest całkowicie podporządkowana etyce. Nie chodzi w niej o zysk, ale o dobro... Zamożni pokładając nadzieję w bogactwie i majątku, nie podejmują twórczego wysiłku. Korzystając z zgromadzonego bogactwa lub z istniejących we wspólnocie form życia , gwarantujących dalszy wyzysk, nie kumulują tym samym siły duchowej. Gnuśnieją duchowo w samozadowoleniu lub poszukiwaniu mamony , a w końcu - zazwyczaj upadają...

Dobry obyczaj ma większą wartość niż dobre prawo, gdyż to ostatnie nie zawsze jest stosowane, natomiast stosowanie jest istotą obyczaju. Obecność „człowieka wyraża się w obyczaju”..

Człowiek stary na próżno chce za pomocą własnych kategorii umysłowych pojąć nowego człowieka - tę nową i nieznaną mu istotę . Kiedy mu się to nie udaje, krwawo zwalcza nowego człowieka, usprawiedliwiając swoje postępowanie poczuciem zagrożenia - tak postępowali starożytni Rzymianie i pomagający im Zydzi

W państwie rządzonym dobrze - wstyd być biednym, w państwie rządzonym ?le - jest hańbą być bogatym...Istotą bogactwa jest dzielenie się . Im więcej bogactwa, tym bardziej trzeba się nim dzielić, dbając o sprawiedliwość (człowiek szlachetny). Ten, kto chce zatrzymać bogactwo dla siebie (prostak) , w końcu upada. Jego postępowanie jest sprzeczne z naturą świata....

Ludzie nieuczciwi nie dostępują objawienia - prawda im się nie objawia- są skazani na wymyślanie teorii, w których prawda pojawia się co najwyżej przypadkiem. Ludzie ci kierują ludzką aktywność w niewłaściwym kierunku, szykując nową globalną katastrofę dla ludzkości - depopulację czyli ludobójstwo najuboższych , dokonywane za pomocą presji ekonomicznej i uzasadnione pseudonaukową teorią ewolucji, w myśl której przeżyć mają najsilniejsi. Teoria ta, lansowana nieustannie w mediach , sprawia, że ludzie akceptują zasady narzuconej im twardej walki o byt, jako „zasady naturalnej”. Obecnie jesteśmy świadkami narodzin nowego oblicza rasizmu, globalnego rasizmu finansowego, wprowadzonego przez ortodoksyjnych wyznawców zysku i mamony. Ten rasizm jest w istocie bezprawny, chociaż dzisiaj został już zalegalizowany w większości krajów. Jego istnienie jest możliwe dzięki kontroli ludzkiej świadomości, braku wrażliwości i wykształcenia przeciętnego człowieka, poza tym dzięki konspiracji, milczeniu, utajnianiu prawdy i podstępnemu wprowadzaniu złego prawa, szczególnie .dotyczącego podatków i zasad finansowania we wspólnocie ....

Odpowiedzią na to jest , jak pisze Autor, homo sapiens spiritualis - człowiek myślący uduchowiony... W przypadku starego człowieka , jego pragnienie wolności jest pragnieniem samowoli, pragnieniem wolności od ograniczeń prawa... Stary człowiek mami się marzeniem o złudnej wolności, ale i stara się skutecznie ją zrealizować poprzez wyzysk innych ludzi, najczęściej bez pracy, za pomocą lichwy, manipulacji lub oszustwa. Jego wolność jest zawsze okupiona zniewoleniem innych ludzi, dawniej dosłownie, dzisiaj za pomocą pieniądza i złego prawa, legalizującego lichwę i przemoc.. Barbarzyństwo starego człowieka polega na tym, że zwalcza ludzi myślących inaczej niż on. Chętnie nazywa ich swoimi wrogami lub nieprzyjaciółmi i w myśl duchowości jurydycznej nienawidzi ich. Nienawiść pozwala mu obronić swoją tożsamość , a zwalczając tych, których spostrzega jako zagrożenie , chce zabezpieczyć własną pozycje w społeczeństwie... Zwalczając krwawo lub podstępnie ludzi o duchowości właściwej , stary człowiek degeneruje się, staje się coraz bardziej zły i podstępny...

Uleganie niezadowoleniu sprawia, że po dwu tysiącach lat ewolucji, stary człowiek, nieustannie dążący do zysku i prymatu, staje się mutantem - człowiekiem zachłannym - łacińska nazwa - homo rapax. Homo rapax podporządkowuje swoje życie idei zysku, poprzez kontrolowanie aktywności innych ludzi lub zatraca własna duszę i osobowość w ciągle udoskonalanych technikach manipulacji i podstępu. Określenie - homo rapax (człowiek zachłanny ) lepiej oddaje stan zachłannego człowieka niż homo economicus ( człowiek nastawiony na zysk, ale i troszczący się o dom)...

Najbardziej dochodowa jest wojna, więc homo rapax zawsze dąży do wojny. Wyzysk , wojna i

ciągle ulepszana „inteligentna” broń, to ulubione zabawki homo rapax. Dzięki nowej broni homo rapax staje się bardziej pewny siebie i udaje się mu na pewien czas zapomnieć o swoim niezadowoleniu,,,

Homo sapiens spiritualis , który dzisiaj jest w mniejszości, niedługo zdominuje homo rapax. Stanie się tak dlatego, że bilans działalności człowieka zachłannego (homo rapax) jest ujemny. On więcej niszczy niż tworzy. Społeczeństwo kontrolowane przez homo rapax pomału wymiera, mając - po prostu - ujemny przyrost naturalny. W efekcie homo sapiens spiritualis odziedziczy ziemię...Dlatego decydenci wszystkich systemów totalitarnych tłumią lub reglamentują przede wszystkim prawdę i piękno (sztukę) , widząc w nich główne zagrożenie dla swego egoizmu. Ale nie można wszystkich oszukiwać w nieskończoność... Homo rapax skazany jest na wymarcie, jako niższa forma życia , tworząca antagonistyczne stosunki pomiędzy lud?mi, pełne chciwości, agresji brutalności, tchórzostwa, konspiracji i podstępu. Stary człowiek jako władca świata wraz z przyjściem i ukrzyżowaniem Jezusa został osądzony... Obecnie mija prawie dwa tysiące lat od chwili tego sądu. Stary człowiek nadal pozostaje na świecie , a świat przez niego - i on sam- degeneruje się coraz bardziej. Stary człowiek nie rodząc się na nowo z ducha, ale kształtując się w pogardzie i podstępie , zmienia się w homo rapax.

Dzisiaj możemy ten proces obserwować na co dzień , dzieje się to bowiem na naszych oczach, a ofiarami homo rapax stają się niewinni ludzie.



6. Przyczyny odrzucenia nauki Jezusa przez Zydów (11 str.)



Autor pisze w tym rozdziale, że” Trzeba także pamiętać, że Jezus nie przyszedł na świat, aby dać powód do zmiany pojmowania Boga, ale żeby wiarę w jednego Boga rozszerzyć na wszystkie narody, bowiem wiara wśród narodów była i jest zamierzeniem Boga. Na tym polega misja Jezusa i Nowe Przymierze przez Niego ogłoszone .Z tego też powodu Jezus został ukrzyżowany. Zmuszanie Zydów poprzez szykany i prześladowane do porzucenia wiary w jednego Boga było nie tylko zbrodnicze, było błędne. Wśród Zydów postępem duchowym jest po prostu wiara w posłannictwo Jezusa, wiara w to, że Jezus przyszedł w imię Boże. Na tym i na zmianie myślenia zgodnie z zasadami duchowości właściwej polega rozwój duchowości wśród Zydów i wśród innych narodów. Postęp dokona się wówczas, kiedy wszystkie narody przyjmą wiarę w jednego Boga, a jednocześnie opowiedzą się za Nauką Jezusa. Jedność wśród Chrześcijan i Muzułmanów zaistnieje wcześniej niż jedność z Zydami. Zydzi odłączeni czasowo od wiary i pozbawieni właściwej tożsamości , zagrożeni dodatkowo prześladowaniami, zaczęli sami wytrwale i od początku budować swoje bezpieczeństwo w oparciu o pieniądz. Ponieważ jednak , „nie można służyć Bogu i mamonie”, starania Zydów oddaliły ich od Boga, podobnie jak każdego człowieka, który zawierza sile pieniądza”.



Część II Demokracja finansowa



7. Początki i istota pieniądza (24 str.)



Autor przypomina, że „ Umowna funkcja pieniądza od początku unaoczniła się w Chinach. Dobitnym jej potwierdzeniem było świadome prowadzenie emisji ograniczonej i celowej, nie związanej z ograniczeniem zewnętrznym i rzadkością występowania ...

Złote pokrycie dla amerykańskich długów zagranicznych zmniejszyło się z bardzo bezpiecznego 250% w roku 1947 ( za prezydentury Trumana) do budzącego niepokój 19% w roku 1971. Prezydent Nixon zawiesił wówczas wymienialność dolara na złoto... Parytet złota utrudniał mnożenie pieniędzy za pomocą lichwy i unaoczniał fakt, iż odsetki od kredytów oraz odsetki od odsetek ( tzw. procent składany) to nie są rzeczywiste pieniądze, a jedynie zobowiązania płatnicze. Po uchyleniu parytetu złota oprocentowanie stało się rzeczywistym ?ródłem „ w pełni wartościowego pieniądza” Jest to ciemna strona demonetyzacji złota... Lichwa, która uprawiana była już w handlu wymiennym i we wczesnej formie gospodarki towarowej oraz przy użyciu pieniądza kruszcowego, po zniesieniu parytetu złota, rozprzestrzeniła się błyskawicznie i do niespotykanych dotąd rozmiarów. Niektórzy nawet zaczęli nazywać to zjawisko „ rewolucją finansową. „.Demonetaryzacja złota jak dotąd ujawniła jedynie swoje negatywne strony i posłużyła do zalegalizowania niebotycznych zysków z lichwy i ze złego prawa.

Banknot pojawił się w Europie jako dojrzała forma istniejących wcześniej zobowiązań płatniczych, zaświadczeń i weksli oraz papierów wartościowych , które zapośredniczały dysponowanie bogactwem realnych dóbr, a także umożliwiały ich czerpanie. Ewolucja pieniądza nie zatrzymała się na banknocie. Ostatnio wraz z rozwojem technologii komputerowej pojawiła się najnowsza i ostatnia forma pieniądza , pieniądz elektroniczny, wyrażany jedynie w formie znaku na ekranie monitora lub w formie komputerowego wydruku stanu konta. Jest on dostępny na życzenie np. dzięki kartom kredytowym i jest - po zniesieniu parytetu złota - jedynie informacją ... Szybko pojawiły się inne zastosowania zgromadzonego pieniądza, nie związane z handlem, produkcją , dzieleniem majątku, ani płaceniem podatków, ale wymyślone przez ludzi chciwych i służące chciwości. Pieniądz zaczęto pożyczać na procent. Ten, kto miał dużo pieniędzy , mógł pożyczać je na procent drugiemu. Takie pożyczanie nie było przyjacielską przysługą. ... Stało się to interesem. Wierzyciel musiał oddać więcej pieniędzy niż pożyczył. Zjawisko to zaczęto nazywać lichwą. Lichwa jest zyskiem , jaki ktoś uzyskuje bez pracy, czyli bez wydatkowania swojej energii - niezależnie od wysokości odsetek. Lichwa to utrzymywanie się przy życiu bez pracy. Lichwa jest więc podstawową formą finansowego wyzysku człowieka przez człowieka, którą pieniądz bardzo usprawnił...

Lichwa prowadziła do dalszego gromadzenia bogactwa ponad własne potrzeby. Posiadanie pieniędzy stało się sposobem na zarabianie pieniędzy, czyli czerpanie zysków z pracy innych ludzi ... Z negatywnych cech lichwy ludzie szlachetni zdawali sobie sprawę już od starożytności i dążyli do ograniczenia jej prawem. Takie działania były prowadzone w Egipcie i Babilonii. Limit zysków pożyczkodawcy był tam niski w porównaniu do zwyczajów obecnych , kiedy oprocentowanie kilkakrotnie przekracza wartość pożyczki. W Egipcie zwracano dobra wartości maksymalnie dwukrotnej (200%), w Babilonii powiększone maksymalnie o jedną trzecią (133%). Zydowskie prawo w ogóle zakazywało lichwy i pożyczania pieniędzy na procent oraz żywności, chociaż zakaz ten był stosowany wyłącznie wewnątrz wspólnoty żydowskiej ...Pierwsze wspólnoty chrześcijańskie używały pieniądza tylko do reprezentowania wspólnoty na zewnątrz. Ludzie wstępujący do wspólnoty dobrowolnie oddawali jej swoje pieniądze, decydując się żyć według Prawa Bożego... Lichwa odzyskała swoje wpływy w społeczeństwie chrześcijańskim , a wraz z rozwarstwianiem się wspólnoty i powiększaniem dysproporcji majątkowych zaczęła podporządkowywać sobie coraz to nowe dziedziny życia społecznego chrześcijan. Dzisiaj niemal całkowicie zdominowała finanse, bankowość, życie gospodarcze, a także mentalność ludzi... Najczęściej jednak , aby uruchomić nowe, kapitałochłonne przedsięwzięcie gospodarcze przedsiębiorca korzystał z pieniędzy powierzonych. W ten sposób rozprzestrzeniało się w gospodarce niekorzystne zjawiska: legalizacja i banalizacja lichwy, dokonywane na dodatek bez wiedzy osób wyzyskiwanych. Coraz więcej ludzi dążyło do tego, aby uzyskiwać dochody z samego faktu posiadania kapitału, czyli bez pracy. Banki , które pośredniczą w lichwie pomiędzy lud?mi , same także prowadzą największe w skali społeczeństwa, operacje lichwiarskie, które już dzisiaj nie nazywa się lichwą tylko udzielaniem kredytu. Pieniądz rodzi pieniądz , czyli wspólnota pomnaża bogactwo najbogatszych , uzależniając się jednocześnie od pieniądza, jak narkoman od narkotyku. Utrwalanie lichwy w praktyce bankowej rozpowszechniało jej zasadę,, czyli finansowy wyzysk ludzi pomiędzy sobą, na coraz to nowe dziedziny życia. Określenie kredyt odwoływało się głównie do pozytywnej funkcji gromadzenia pieniędzy i do możliwości ich udzielania, natomiast zdawkowo traktowano o jego funkcji negatywnej , oprocentowaniu czyli lichwie, która tym samym nienazwana , znikała ludziom z pola widzenia. Oprocentowanie wydawało się wielu ludziom uzasadnione, inni byli do jego akceptacji przymuszani okolicznościami i tylko jego nadmierna wysokość traktowana była jak lichwa. Dzięki kredytowi i oprocentowaniu udało się uczynić z lichwy zajęcie „szacowne i pożyteczne”. Nowa nazwa zmieniła ocenę etyczną całego zjawiska. Lichwa istnieje i może się rozwijać dzięki opieszałości ludzi w miłości bli?niego i w miłosierdziu. Dla ludzi zajmujących się lichwą największym niebezpieczeństwem jest ludzka solidarność. ..

Poprzez wyzysk- lichwę - kredyt kapitał ulegał kumulowaniu , a jego władza nad społeczeństwem wzrastała. We wspólnocie opartej na pieniądzu, a takie są w większości współczesne państwa , rządzi ten, kto posiada najwięcej pieniędzy. Posiadacz kapitału ma dostęp do zasobów ludzkiej energii, którymi może dysponować według własnego życzenia. Jego władza , oparta na pieniądzu, jest możliwa wówczas, gdy inni ludzie nie posiadają pieniędzy, więc posiadacz kapitału zawsze dążył do tego, aby inni ludzie żyli w biedzie, zdani na jego łaskę i niełaskę. ...

Państwo, które samo oddało bankom inicjatywę emisji pieniądza, zachowuje się tak jak człowiek ubezwłasnowolniony. Zamiast emitować dla ludzi pieniądze, stara się je uzyskać z podatków - tak jak doradził mu bankier - winiety, podatek katastralny itp . Wszystkie te działania pogłębiają tylko trudności państwa. Do takiej władzy doszły banki i do takiej duchowej nędzy woli i charakteru rządy państw narodowych. Dzisiaj ubezwłasnowolnienie państw i narodów przez banki jest w świecie nieomal powszechne. Przyczyną takiego patologicznego stanu rzeczy jest zrzeczenie się przez państwo na rzecz banków prawa do emisji pieniądza oraz poprzestanie na anachronicznych zasadach jego emisji. ..

Wyzysk i lichwa jest zasadą kapitalizmu. Wiara w to, że kapitalizm może zrodzić jednolite i bogate społeczeństwo , nie jest niczym uzasadnione...

Właściciele wielkiego kapitału z czasem stali się także bardziej zainteresowani prowokowaniem konfliktów i wojen niż pokojem wśród ludzi i narodów. Grabież , zbrojenia i kontrakty na dostawy dla wojska - to jedne z najlepszych „interesów” - podobnie jak odbudowywanie zniszczeń wojennych , których się samemu dokonało. Takie są przyczyny wielu wojen. O tym, jak bardzo „interesy” te są szkodliwe dla społeczeństwa, ludzie przekonują się , jak świat światem, za pó?no. ..

Kręgi najbogatszych za pomocą kontroli finansowej narzucają politykę gospodarczą , decydują o poparciu dla partii politycznych, wprowadzają do parlamentu ludzi zaufanych lub wywierają nacisk na ludzi niezależnych. Dzięki korupcji kupują korzystne dla siebie ustawy...

Właściciele kapitału są zainteresowani tym, aby zneutralizować wszelkie wartości niezależne od pieniądza, w tym to, co najważniejsze , poczucie ludzkiej .wspólnoty i solidarności. Wspólnota , która nie posiada innych wartości , jak tylko kult bogactwa i ?le rozumianego indywidualizmu , jest bezbronna wobec władzy kapitału,,,

Zysk w dzisiejszym kapitalizmie nie jest już bezpośrednio zależny od produkcji dóbr. Można produkować dobrze i ponosić straty, a inni ludzie, którzy nie zajmują się produkcją , ani jakimkolwiek wytwarzaniem dóbr, opływają w zyski. Stało się tak dzięki upowszechnieniu i legalizacji lichwy, finansowym operacjom spekulacyjnym i wielu innym patologicznym mechanizmom , właściwym rozwiniętemu kapitalizmowi. Obecnie najbardziej sprawne gospodarowanie nie wytrzymuje konkurencji z prostym pomnażaniem stanu konta w banku. Zobowiązania płatnicze wobec kredytodawcy, ubezpieczenia, podatki, koszty mogą uczynić każde przedsięwzięcie gospodarcze nieopłacalnym, a w banku jest realny procent, choć dla społeczeństwa nic dobrego z tego procentu nie wynika... Dzisiejszy globalny kapitalizm , to po prostu zmiana stosunków własnościowych w świecie. Dawne, rzeczywiste pieniądze (banknoty) są ściągane z rynku poprzez wysokie opodatkowanie ludności oraz poprzez spłaty oprocentowanego kredytu emitowanego na zasadzie zadłużenia inwestorów. Banknoty zastępowane są nowymi pieniędzmi , występującymi w postaci niematerialnego znaku. Jest to pieniądz elektroniczny nieustannie emitowany w olbrzymich ilościach, ale - dzisiaj - tylko dla najbogatszych...Tak więc globalny kapitalizm stał się formą finansowego rasizmu, gdyż służy on tylko jednej grupie społecznej - posiadaczom kapitału...Bogaci ludzie zazwyczaj nie płacą podatków., korzystając z wielu prawnych przywilejów i ulg finansowych, a w końcu z istnienia tzw. „rajów podatkowych”. ..

Najbardziej patologicznym mechanizmem rozwiniętego kapitalizmu jest emisja pieniądza elektronicznego na starych zasadach , właściwych dla pieniądza kruszcowego. Możliwość emisji pieniądza elektronicznego zrodziła się wraz z postępem technologicznym i rozwojem komputerów. Teraz wystarczy napisać niezbyt skomplikowany program komputerowy i ustalić oprocentowanie kont, aby nastąpiła emisja elektronicznego pieniądza, który będzie automatycznie zasilał wybrane konta, przysparzając właścicielom niezerowych kont rzeczywistych korzyści materialnych bez kiwnięcia palcem... Tak oto dzięki postępowi technologicznemu (wynalazek komputera) upowszechniono lichwę w skali globalnej. Wzrosła także liczba ludzi zachłannych , którzy nie widzą nic złego w lichwie. Dla ludzi o duchowości jurydycznej odsetki od kapitału to normalna rzecz, która nie budzi zastrzeżeń , skoro jest dopuszczona przez prawo. Skoro można , to trzeba - według nich - korzystać z możliwości prawa. Za taki stan rzeczy ponoszą odpowiedzialność twórcy systemu prawnego, który legalizuje lichwę oraz ci, którzy urzędowo ustalają wysoki procent dla oszczędności i jeszcze większy dla kredytów. W Polsce jest to Rada Polityki Pieniężnej , która swego czasu ustaliła najwyższy , lichwiarski procent w Europie. Jest to polityka wymierzona w Polaków, którzy będą musieli w myśl prawa, spłacać odsetki od kwot ulokowanych na kontach. Pamiętać przy tym należy , że ulokowane w polskich bankach kwoty nie są wykorzystywane do rozwoju gospodarczego kraju, produkcja w Polsce spada, a co najwyżej do finansowania importu, który niszczy rodzimą gospodarkę... Oba mechanizmy , oprocentowany kredyt oraz oprocentowanie kont bankowych , to ta sama zasada lichwy - wyzysku, który został usankcjonowany przez państwo. Jest to także działanie na krótką metę ... Obecny „spadek” inflacji w Polsce, pomimo najwyższego w Europie oprocentowania kont, wynika z kontroli dostępności zysków, które są kumulowane przez obcy kapitał spekulacyjny. Ceny nie mogą rosnąć, bo Polacy mają coraz mniej pieniędzy, niektóre ceny nawet relatywnie spadają. Globalny wyzysk powstrzymuje w Polsce inflację , prowadząc jednocześnie do rujnowania gospodarki...Niekontrolowana gospodarka czyli „wolny rynek” - niemowlęca forma kapitalizmu - pełna jest „niebezpieczeństw „, a kontrola finansowa i finansowy rasizm - dojrzała forma kapitalizmu - daje posiadaczom kapitału „poczucie siły i bezpieczeństwa!” Dlatego tak zwany „wolny rynek” został już dawno w globalnym kapitalizmie i w Unii Europejskiej zastąpiony biurokratyczną kontrolą finansową i prawną ...

Podczas gdy wymiana handlowa w skali światowej osiąga wartość zaledwie 12 bilionów dolarów rocznie i ulega ciągłemu spadkowi, największa część długu w światowej wymianie dewizowej stanowią krótkoterminowe operacje spekulacyjne (zwane jako dyrywatywy) o wartości 300 bilionów dolarów. „ Autor słusznie pisze, że „Takie operacje jak „dyrywatywy” należało zdelegalizować w momencie ich pojawienia się i zakwalifikować do kategorii przestępstw gospodarczych , dokonywanych kosztem systemu monetarnego kraju...W tak zorganizowanym społeczeństwie realna produkcja spada, zwykłym ludziom , którzy nie czerpią zysków z oprocentowanych kont, żyje się coraz gorzej, a bogaci posiadacze kapitału propagują pogląd, że powinny obowiązywać limity wzrostu gospodarczego ...

Obecnie negatywne zjawiska towarzyszące pieniądzom przewyższają ich pozytywne funkcje. Lichwa i wyzysk dominuje nad swobodą handlu i podziałem wytworzonych dóbr, z których to racji powołany został do życia pieniądz.... Dla zysku „stary człowiek” wyrzeka się swojej jurydycznej etyki i idei sprawiedliwości , staje się człowiekiem zachłannym - homo rapax. Zależność funkcji pieniądza od natury człowieka w homo rapax - charakteryzującego się silnym pragnieniem władzy i represyjnego traktowania innych ludzi - degeneruje się i pieniądz, służąc celom coraz bardziej niehumanitarnym, totalitarnemu kontrolowaniu ludzkiej aktywności we wspólnocie. Pieniądz stał się narzędziem zniewolenia.



8. O relacji pomiędzy duchowością i pieniądzem ( 8 str.)



W tym rozdziale Autor stwierdza , że „Pomiędzy duchowością a pieniądzem zachodzi relacja sprzeczności. Zaden sługa nie może dwom panom służyć , gdyż albo jednego nienawidzić będzie , a drugiego miłować, albo jednego trzymać się będzie, a drugim wzgardzi”. Apostoł Lukasz przypomina , że „ Nie możecie Bogu służyć i mamonie”.

W tym miejscu wypowied? Lukasza jest jednocześnie zwięzłym streszczeniem całej książki

Dalej Autor pisze, że „ Praca jest wielka wartością i jest potrzebna do szczęścia. Praca jest formą modlitwy. Celem pracy jest dobro , a nie zysk. Dobro jako cel pracy jest wartością materialną , która występuje pod postacią wielu produktów i niematerialną - edukacja, zdrowie, piękno. Duchowości towarzyszy także informacja o tym, jak uzyskiwać dobro, czyli jak pracować i jak dzielić się dobrem...

Pieniądz rządził się zasada interesu. Karmił się chęcią zysku i chciwością . Lichwa jest przeciwieństwem miłosierdzia. Dzięki chciwości ludzie kumulowali pieniądz w kapitał należący do niewielu. Podstawową formą kumulowania kapitału była lichwa. Cała gospodarka kapitalistyczna opiera się na zasadzie kumulowania kapitału i kapitałowi służy w pierwszej kolejności. Kapitał stoi tutaj przed człowiekiem i jest utożsamiany z bogactwem. Miłość do pieniędzy i wyzysk związany z kumulowaniem kapitału jest zawłaszczeniem ludzkiej energii życiowej. Jest to grzech przeciwko istnieniu i przeciwko człowiekowi... Kumulowanie kapitału likwiduje ludzką duchowość. Duchowość likwiduje znaczenie pieniądza. W średniowieczu rola pieniądza stopniowo wzrastała, a duchowości malała. Było to związane z rozkładem znowelizowanej chrześcijańskiej duchowości jurydycznej , która nie zlikwidowała dążenia do bogactwa władzy ani wśród arystokracji ani duchowieństwa. Wraz z rozwojem społeczeństwa feudalnego wzrastała rola złota, które pośredniczyło w podziale dóbr i stało się synonimem bogactwa, wypierając stopniowo duchowość. W kapitalizmie nastąpiła dominacja pieniądza w postaci banknotu i dalszy spadek duchowości. Komunizm był nieudaną próbą ograniczenia władzy pieniądza i zastąpienia go władzą polityczną elit, które w obliczu swojego programowego ateizmu, rządziły się jednak zasadą egoizmu, a nie duchowości. Globalizm jest zwycięstwem pieniądza elektronicznego, skumulowanego w rękach niewielu ludzi... Dzisiaj wyalienowany od ludzkiej duchowości pieniądz - a w zasadzie wyalienowany od duchowości jego właściciel - staje się wszechwładny, rządzi gospodarką , polityką i kulturą...Emisja elektronicznego pieniądza w swej obecnej postaci jest bezwartościowa i nieetyczna. Jest taka , bowiem emitowany pieniądz trafia nie do tych , którzy potrzebują go do przeżycia, ale do tych ludzi, którzy mają go już w nadmiarze. Obecna nieetyczna emisja elektronicznego pieniądza dostarcza środków do życia tym , którzy mają je już w nadmiarze, zaś pomija tych, którzy z powodu bezrobocia przymierają głodem i którym należałoby dać je w pierwszej kolejności...

Aby osiągnąć taką zmianę i nieetyczną emisję pieniędzy zastąpić emisją etyczną , trzeba: po pierwsze zlikwidować oprocentowanie kont, a także pozostałe instrumenty wyzysku lichwiarskiego. Należy anulować długi , wynikające z pułapek kredytowych i z podstępnej polityki finansowej wraz z odsetkami. Będzie to koniec lichwy i początek zdrowej, realnej gospodarki, opartej na tworzeniu dóbr i czerpaniu zysku z pracy. Im szybciej to się zrobi tym lepiej...

W dwudziestym stuleciu naszej ery, zasada anulowania długów została zastosowana na wielką skalę do Niemiec po pierwszej wojnie światowej pomimo, że były one agresorem i przegrały wojnę. Ustalone odszkodowania zostały przez Niemców spłacone jedynie w niewielkiej części.



Podobnie Amerykanie umorzyli swoje długi dawnym sprzymierzeńcom . Co więcej Amerykanie po drugiej wojnie światowej przeznaczyli olbrzymie kwoty na odbudowe gospodarki krajów Europy Zachodniej - co zostało pó?niej nazwane Planem Marshalla. Plan ten nie był formą lichwiarskiej pożyczki, w rodzaju tych, jakich udziela Międzynarodowy Fundusz Walutowy, ani rodzaju finansowej psychomanipulacji , jaką prowadziła Unia Europejska wobec państw „kandydujących”...

Dzielenie się bogactwem , wynikającym z powodzenia w pracy, poprzez pożyczki, a także poprzez darowanie długów, jest naczelną zasadą harmonii, panującej we wszechświecie i powinna być podstawą ekonomii...

Człowiek o duchowości jurydycznej uwierzył bardziej w logikę wyzysku i w prawa matematyki ( szczególnie w oprocentowanie ) niż w Bożą opiekę... Poprzez powszechną wiarę w jednego Boga wśród narodów, prawo roku darowania dotyczyć będzie wszystkich wiernych z wszelkich narodów. Jest to dziedzictwo judaizmu, które potrzebne jest chrześcijaństwu. Prawo roku darowania trzeba reaktywować wśród chrześcijan oraz powszechnie, gdyż Zydzi już chyba o nim zapomnieli, podobnie jak o Bożym zakazie lichwy... Likwidacja lichwy i gospodarka bezinteresowna, oparta na pojęciu dobra, a nie zysku, to koniec niesprawiedliwej mamony...

Do etycznej emisji pieniądza w ramach rodzinnej gospodarki wielu krajów, zmusi najbiedniejsze narody deflacja, polityka finansowego wyzysku, prowadzona przez kręgi najbogatszych ludzi na świecie i konieczność uniknięcia tego wyzysku...

Autor ma rację, że „Atak na World Trade Center, ktokolwiek go dokonał, był prezentowany w środkach masowego przekazu, jako wystarczający powód do nowej wojny, która już trwa i przynosi zyski producentom śmierci. Atak na World Trade Center i Pentagon miał stworzyć wśród Amerykanów psychologiczną gotowość zaakceptowania nowej wojny...Tylko świadectwo prawdy - ujawnienie intencji rzeczywistych sprawców - może powstrzymać te ataki... Wojna z Irakiem miała być antidotum na rzekomy iracki terror - oto spryt homo rapax , który szantażował USA - albo wojna na Bliskim Wschodzie - albo zamachy na terytorium amerykańskim. Homo rapax dosiadł USA i spiął je ostrogami niczym nieposłusznego konia...

W Polsce demontaż gospodarki, terroryzm gospodarczy dokonywał się za cichą zgodą miejscowego establishmentu i w „tajemnicy” przed narodem od ponad dziesięciu lat. W Polsce naród został wydziedziczony ze swej własności przez sprytnych i egoistycznych posiadaczy kapitału. Narody Afryki, Ameryki Południowej i Azji są eksploatowane w sposób jeszcze bardziej bezwzględny. Wszystko to umożliwia nieetyczny stary pieniądz i ludzka na niego zgoda wynikająca z braku wiedzy o możliwości innego rozwiązania.



9. Etyka jako podstawa gospodarki i emisja pieniądza (11 str.)



Autor uważa, że „Oparcie gospodarki na pojęciu dobra w miejsce zysku oraz zasadzie solidarnej , wstrzemię?liwej konsumpcji w miejsce kultu użycia i konsumpcji na pokaz - to rozwiązanie , jakkolwiek trzeba się go dopiero nauczyć, to trzecia droga - zmiana całej cywilizacji i oparcie jej na duchowości właściwej... Trzecia droga jest oparta na duchowości - powszechna bezinteresowność wśród narodów świata...

Człowiek dążący nawet jedynie do własnego zysku często, aby go osiągnąć , jednocześnie zaspokajał ludzkie potrzeby. To czyniło pieniądz ważnym narzędziem - pod nieobecność świadomości praw ekonomicznych , zawartych w Nauce Jezusa - i z tej funkcji zrodziła się teoria „dobroci” wolnego rynku. Pieniądz elektroniczny , który jest obecnie generowany w banku nie posiada tej ważnej funkcji. Jest on dziełem lichwiarzy i rządzi się pogardą dla człowieka, jego pracy i jego potrzeb. Ludzie są mu w ogóle nie potrzebni, wręcz mu przeszkadzają , stanowiąc potencjalne niebezpieczeństwo, bowiem człowiek może unieważnić pieniądz, co jasno widział Platon, Arystoteles i Jezus..

Trzeba pamiętać, że to właśnie pogoń za zyskiem i obniżeniem kosztów produkcji żywności , jaka ma miejsce w kapitalizmie, jest przyczyną wielu tragedii współczesnej cywilizacji np. choroby szalonych krów...

Prostacki, nadmierny konsumpcjonizm, lansowany przez zwolenników kapitalizmu, kult użycia, który ma być sprężyną koniunktury w kapitalizmie, jest jednocześnie ciągłym wezwaniem do pogoni za zyskiem i przyczyną antagonistycznych stosunków społecznych. W ten sposób kapitalizm sam siebie napędza, prowadząc do dewastacji środowiska i eliminowania słabszych. Im większy prostak, tym więcej chce posiadać., aby swym posiadaniem dodać sobie wartości. Duchowości właściwej towarzyszy konieczny umiar w konsumpcji. W duchowości właściwej panuje konsumpcja racjonalna, wynikająca z potrzeb, a nie dokonywana na pokaz. Im szlachetniejszy człowiek, tym skromniej żyje, kierując się także bardziej potrzebami innych niż własnymi. Konsumpcja wstrzemię?liwa wynika także z ludzkiej solidarności i z poczucia odpowiedzialności za środowisko. Normy duchowości właściwej likwidują chciwość, egoistyczny stosunek do świata i innych ludzi, antagonistyczną konkurencję oraz barbarzyńską mentalność zachłannego człowieka (homo rapax) - typowego przedstawiciela kapitalizmu. Dlatego władcy kapitalistycznego świata starają się powstrzymać ewolucyjny proces uduchowienia się człowieka, serwując mu udział w wojnie i to najlepiej w wojnie „religijnej” - na wzór dawnych krucjat. Oprócz tego polecają ludziom kulturę śmierci i hedonistycznego użycia. Samotny pieniądz niesie ze sobą niewłaściwe regulacje, bowiem nigdy nie został powołany do tak zaszczytnej funkcji , jaką jest zarządzanie wspólnotą ludzką. Pieniądz kruszcowy tak, jak i pieniądz elektroniczny w swojej obecnej formie umożliwia posiadanie dóbr i gromadzenie ich ponad miarę , zawsze kosztem innych. Prowadzi to do niesprawiedliwości pomiędzy lud?mi, do upadku demokracji i do braku wolności. Kiedy samotny pieniądz opanuje społeczeństwo , ludziom dzieje się krzywda i niesprawiedliwość...

Etyczny redukcjonizm właściwy liberalnej ekonomii zaszczepia się młodym ludziom w wyższych szkołach ekonomicznych. Jest to prawdziwe pranie mózgów , po którym religia zysku i chęć wyzysku: lichwa i procent, wydaje się adeptom tych szkół całkowicie uzasadnione, a możliwość innej postawy w ogóle nie istnieje lub jest traktowana jako przykład utopii i marzycielstwa...

Bardzo słusznie Autor podkreśla, że „ Obecnie Polacy zostali pozbawieni pieniędzy, a nasza gospodarka jest podstępnie rujnowana. Trwa to nieustannie, bowiem celem jest nie tylko zysk, ale przede wszystkim polska ziemia - najlepsze pokrycie na nielegalnie pomnażany w Polsce pusty pieniądz. „ Autor pisze „nielegalnie”, bowiem obecne mnożenie pieniądza w bankach , to w rzeczywistości emisja pieniądza. Jedynym bankiem uprawnionym do emisji pieniądza w Polsce jest Narodowy Bank Polski. Wszystkie inne banki robią to nielegalnie ( art. 227 ust.1 Konstytucji R.P.) . Oznacza to, że emisje dokonywane przez inne banki były i są nadal (do czasu zmiany Konstytucji R.P. ) przestępstwem , a elektroniczne pieniądze, pochodzące z tych emisji, są nielegalne. Nic więc nie stoi na przeszkodzie , aby je unieważnić - wręcz należy to uczynić...

Globalny dochód trzeba dzielić równo na wszystkich ludzi, a wręcz tym najuboższym i ubogim dawać więcej tak, aby szybko wyrównać poziom życia ludzi w społeczeństwie. Próbkę takiej polityki finansowej i gospodarczej stanowił plan Marshalla, wprowadzony po II wojnie światowej. Pomimo jego bezinteresowności i rozdawania dóbr darmo, nie zlikwidował on wcale ludzkiego dynamizmu przedsiębiorczości. Pogląd , że miłosierdzie likwiduje ludzki dynamizm, lansują zwolennicy lichwy i globalnego kapitalizmu, krytykując bezinteresowność. Plan Marshalla właśnie poprzez chrześcijańską bezinteresowność wyzwolił ludzki entuzjazm i pozwolił szybko odbudować zniszczenia wojenne w Europie Zachodniej ...Nie ma sensu również finansowa histeria na giełdach. Podobnie nie mają sensu indywidualne ubezpieczenia. Z czasem wszyscy mogą być ubezpieczeni z definicji - tym, których spotka nieszczęście , wspólnota gwarantuje naprawę szkód. Ludzie, którzy zajmują się rzeczami niepotrzebnymi(nadmiar urzędników, pośredników, ochraniarzy) znajdą nowe zajęcie w realizowaniu zamówień publicznych. Naprawa systemu finansowego , demokracja finansowa jest zadaniem najłatwiejszym do wykonania. Nie powinna przesłonić celu dalekosiężnego - bezinteresownej gospodarki opartej na zasadzie realizowania słusznych społecznych celów...Takiej gospodarki chce 90% ludzi na ziemi, gdyż wartości etyczne duchowości właściwej są obiektywne. Taka gospodarka - to wolność i wyzwalanie entuzjazmu. W końcu zostanie zrealizowana powszechnie, bowiem jest to racjonalizacja gospodarki, która dzisiaj umiera, zdławiona przez lichwiarską chciwość i biurokratyczną kontrolę - samowolę garstki zachłannych ludzi...

Taka jest Boża sprawiedliwość . Prawodawcą jest Jeden Bóg. Wszelkie dobro jest darem Bożym. Wysiłek człowieka - praca jest realizacją duchowości i podlega jej prawom. Nie jest formą kumulowania zysku ani kapitału. Praca jest to wspólny wysiłek ludzi dla Boga i dla siebie - równie ważny jak modlitwa. Najważniejszym prawem i obowiązkiem jest czynienie dobra, bezinteresowność i przestrzeganie harmonii istnienia określonej w dekalogu, zrywanie więzów i pęt niesprawiedliwości. To należy czynić i nie ustawać, a o modlitwie nie zapominać. Taki będzie początek trzeciego etapu chrześcijaństwa - Królestwa Bożego na ziemi - braterskiej cywilizacji , o jaką modlą się wszyscy wierzący. W propagowaniu duchowości właściwej i zasad bezinteresowności może i powinien przewodzić odrodzony Kościół Chrześcijański. Najlepiej w ścisłym porozumieniu z wyznawcami Islamu, także wierzącymi w tego samego jednego Boga. Rozszerzy to zasięg bezinteresownej gospodarki o wiele narodów oraz o złoża strategicznych surowców , a co najważniejsze zapewni pokój na ziemi. Muzułmanie to nasi bracia w wierze. Jest to głęboka prawda nie poznana jeszcze powszechnie. Zydzi przyłączą się na końcu, jeżeli zmienią myślenie i porzucą swój nacjonalizm...

Rozdział Kościoła od państwa to masoński przeżytek, wprowadzony siłą w czasie rewolucji francuskiej oraz podczas rewolucji bolszewickiej i do dzisiaj zręcznie podtrzymywany przez świecką władzę , związaną z masonerią - tak w wydaniu liberalnym , jak i komunistycznym....

Kapitalizm nie wyczerpuje treści nauczania społecznego Kościoła, co szczególnie dobitnie zostało wyrażone w encyklice Jana Pawła II - Cantesimus annus. Kapitalizm - to przeciwieństwo chrześcijaństwa.



10. Demokracja finansowa czy państwo wyzysku? (37 str.)



Autor stwierdza w tym rozdziale, że „ Aby wstąpić na drogę ku powszechnej bezinteresowności wśród narodów świata, trzeba zrobić pierwszy krok. Tym krokiem jest demokracja finansowa. Polega ona na prawnej kontroli emisji elektronicznego pieniądza, kontroli prowadzonej w zgodzie z etyką chrześcijańską ...

Zródłem wirtualnego pieniądza jest - po pierwsze - kredyt, po drugie - procent. Kiedy idziemy do banku i podpisujemy umowę kredytową , często dokonujemy emisji pieniądza, a w zasadzie dokonuje jej bank na nasze życzenie. Z indywidualnego punktu widzenia wszystko jest w porządku. Obraz ten zmienia się , kiedy dowiemy się, iż bank udziela takich poręczeń kilkakrotnie więcej , a czasami czterdziestokrotnie więcej - niż sam posiada gotówki w skarbcu. W ten sposób bank emituje wirtualny pieniądz bez pokrycia, który stanie się klasycznym , realnym pieniądzem , dopiero wtedy, kiedy wierzyciele wpłacą go do banku. Z tego faktu wynika wyra?nie, że nawet kredyt o zerowym oprocentowaniu, staje się formą emisji pieniądza, jeżeli suma udzielonych przez bank kredytów , przekracza wartość depozytów w banku. Przekroczenie limitów depozytów sprawia, że wiemy na pewno, iż bank nie udziela takich kredytów przy użyciu realnego pieniądza... Gdyby wszyscy ludzie przyszli jednego dnia do banku i chcieli wypłacić z banku gotówkę , bank niechybnie by zbankrutował.

Dlatego bank żąda, aby większe wypłaty uzgadniać wcześniej. Poza tym banki zakładają wspólne fundusze gwarancyjne, ale i w nich z pewnością nie ma gotówki w takiej ilości, jaką obracają w formie elektronicznej. Banki tworzą niematerialny pieniądz dlatego, że ludzie po niego do nich przychodzą. Ludzie potrzebują pieniędzy i dostają je, często nawet bezprawnie, o ile podpiszą zobowiązanie „zwrotu” pieniędzy, a raczej wpłacenia ich po raz pierwszy do banku. Banki przetwarzają jedynie informacje o naszych transakcjach, mając na nie pokrycie w niewielkim stopniu. Na dodatek od swojego pośrednictwa i od „swoich” nie istniejących pieniędzy każą nam płacić poka?ne odsetki. W przypadku przekroczenia przez emisję elektronicznego pieniądza limitu depozytów, banki staja się największymi na świecie fałszerzami pieniędzy , którym na dodatek pozwala się prowadzić te szkodliwe dla społeczeństwa interesy w świetle prawa. Nikt nie jest zainteresowany sprawdzeniem legalności elektronicznych pieniędzy, poprzez porównanie stanu skarbca ze stanem kont, bowiem te elektroniczne pieniądze są ludziom mimo wszystko potrzebne. Ludzie zgadzają się na nie z konieczności , bowiem wspólnota nie wypracowała jeszcze , ani nie wprowadziła w życie chrześcijańskiego etycznego mechanizmu emisji pieniądza... Zastąpienie lichwiarskiego monopolu etyczną emisją pieniądza leży w interesie znakomitej większości ludzi, ale może to zostać zrealizowane, kiedy demokratyczna większość opowie się za demokracją finansową i będzie aktywnie wprowadzać ją w życie. Tak więc należy mieć nadzieję , że lichwiarska piramida długów wkrótce runie i nigdy nie zostanie już odbudowana”.

Autor stwierdza, że „ Pisząc o demokracji finansowej zdaję sobie sprawę z przepaści , jaka dzieli chrześcijaństwo od kapitalizmu. Jest to przepaść intencji, celów, dążeń i metod. Kapitalizm jest wytworem żywiołu antychrześcijańskiego (masonerii) , podobnie jak liberalizm. Liberalizm jest doktryną politycznej i gospodarczej samowoli, przeznaczoną dla najbogatszych, opartą na praktycznym egoizmie oraz na założeniu o antagonizmie jednostek. Patrząc z takiej perspektywy nie ma różnicy pomiędzy liberalizmem a komunizmem. Obie doktryny nawołują do agresji, konkurencji i walki w imię „wolności”, a w rzeczywistości w imię własnej samowoli. Obie doktryny nie mają nic wspólnego z poszukiwaniem harmonii, dobra i powszechnego ładu, jakie jest istotą chrześcijaństwa. Poszukiwanie ładu określało także - jak sądzę - intencje twórców doktryny kredytu społecznego. Zatem niepotrzebnie odwołują się oni do idei kapitalizmu...W przypadku oprocentowania kredytów bank emituje dodatkowe ilości pieniądza bez pokrycia na zasadzie oprocentowania długu. Nie tylko emituje wirtualny pieniądz w kwocie netto pożyczki, zmusza pożyczkobiorcę do oddania większej ilości pieniądza, w tym najczęściej pieniądza realnego, który tym samym zostaje wycofany z rynku...Kredytobiorca spłacając kredyt zubaża społeczeństwo i wzbogaca bank. Pieniądze wpłacone do banku zostały odebrane społeczeństwu. Bank dysponuje coraz większymi pieniędzmi. Społeczeństwo jako całość ma coraz mniej gotówki i coraz większe długi. Wirtualny kredyt bez pokrycia, a dodatkowo jego oprocentowanie , sprawia, że kredytobiorca staje się realizatorem zinstytucjonalizowanego wyzysku. .Taka praktyka bankowa sprawia, że we wspólnocie pozostają długi tych, którym nie udało się obronić przed wyzyskiem. Prowadzona w ten sposób przez banki polityka kredytowa opiera się na eskalacji społecznego długu. Ujawnia ona swoją absurdalność dopiero w makroskali. . Widać wówczas , że polityka ta prowadzi do piramidy długów. Wniosek jest taki: emisja pieniądza elektronicznego dokonywana na obecnych zasadach , to w rzeczywistości emisja długów , a nie pieniędzy. Realizacja takiej polityki przynosi zastój i zniewolenie , a nie "wolność i rozwój". Na tym także polega wymuszona zmiana stosunków własnościowych w społeczeństwie, nazywana u nas prywatyzacją. Bardzo istotne w sprawie fałszywych pieniędzy czyli samowolnych bankowych poświadczeń elektronicznych jest rozpatrywanie zależności ilościowych. Nie wiadomo, jaki jest stosunek elektronicznych pieniędzy fałszywych do prawdziwych... Jeżeli elektronicznych fałszywych pieniędzy jest 2500% lub nawet 3200% ( w stosunku do legalnych banknotów) oznacza to, że żyjemy w świecie fikcyjnym finansowo. Nielegalny pieniądz zaczyna dominować, a jego kreatorzy zaczynają zdobywać „absolutną” władzę, żerując bezkarnie i bezczynnie na innych. Zastój i zniewolenie realizowane jest mimo woli przez ludzi, którzy zazwyczaj w dobrej wierze zaciągają kredyty...Naród popada w długi i w zastój gospodarczy. Przedsiębiorstwa mają kłopoty ze sprzedażą wyprodukowanych towarów, ludzie z zaspokajaniem swoich potrzeb. Tylko banki bogacą się ponad wszelką potrzebną miarę , bowiem nawet nie spłacając kredytu pożyczkobiorca oddaje zastaw: realne dobro będące zabezpieczeniem kredytu i zazwyczaj przewyższające jego wartość. W końcu banki przestają udzielać kredytów, bowiem w obliczu deflacji, szansa ich spłaty maleje...Właściciel kapitału, dążąc nadal po trupach do swoich zysków, staje się w końcu komornikiem. W makroskali widać wyra?nie, że istota takiej polityki finansowej, bez względu na ludzkie innowacje, to po prostu finansowy spisek".

Autor w tym miejscu nawiązuje do tego, że „ Bank narodowy jest własnością narodu i powinien się rządzić zupełnie innymi zasadami niż banki komercyjne. Społeczna, narodowa i parlamentarna kontrola tego banku powinna być normą ...

Demokracja finansowa zabezpiecza społeczeństwo przed szaleńczym tempem „rozwoju”, który wynika głównie z chciwości i wyzysku, z konieczności szybkiej spłaty oprocentowanego kredytu, w którym lichwiarz sprzedaje de facto , czas. W kapitalizmie wszyscy muszą dążyć do zysków, aby móc żyć. Taki trend jest lansowany przez reklamę i twórców kultury masowej na zamówienie ludzi, którzy muszą osiągać zyski - inaczej zbankrutują...Oprocentowanie , lichwa i pusty kredyt - to finansowy rasizm, który stoi na drodze do realizacji sprawiedliwego społeczeństwa... Sympatyczni, energiczni i zaradni ludzie niszczą swoje własne wspólnoty, zamiast im służyć. Bezwiednie realizują politykę finansowego wyzysku, służąc garstce oligarchów finansowych. Polityka finansowa jest świadomie kształtowana przez ludzi dla ludzi. Są po prostu na świecie ludzie, którzy chcą żyć z pracy innych i na koszt narodów. To oni kreują odpowiadającą im finansową rzeczywistość. "

I tu dalej Autor stwierdza jednoznacznie: „Homo rapax stosuje trzystopniowy model walki z przeciwnikami swojego rasizmu: 1) zmowa milczenia, 2) dyskredytacja i walka ekonomiczna, 3) skrytobójstwo. Dwie pierwsze fazy najlepiej widać obecnie na przykładzie Samoobrony i Andrzeja Leppera. Natomiast skrytobójstwo dotyczy np. Johna Fitzgeralda Kennedy’ego, jedynego (katolickiego) prezydenta USA, który dążył do przejęcia przez rząd emisji amerykańskiego dolara. Obecnie emisja dolara w USA i Fundusz Rezerwy Federalnej są w rękach prywatnych...

Istotnym czynnikiem , tym razem obiektywnym , jest brak wiedzy wśród ludzi o nowych , pojawiających się zjawiskach. Dzisiejszy efekt lichwy - to globalne zadłużenie... Procent jako ?ródło elektronicznego pieniądza wynika ze złego prawa. Oprocentowanie kont i kredytów - to po prostu prawo silniejszego i bogatszego”.

Złe prawo, o czym mówi Autor , sankcjonujące istniejące nierówności majątkowe wśród ludzi czyli efekt wyzysku, sankcjonuje także lichwę we wszelkich postaciach... Podstępne działania , prowadzone przez przedstawicieli ponadnarodowych organów finansowych nie powinny nosić cech legalnej działalności ani służyć jako ?ródło niekończących się zysków - odsetki od „zadłużenia” i odsetki od odsetek, które Zydzi nazywają „ósmym cudem świata”. Niedoskonałość i bezzasadność prawa legalizującego lichwę i oddającego jej monopol „emisji pieniądza” leży u podstaw obecnego kryzysu ekonomicznego i gospodarczego...Tajemnicę emisji elektronicznego pieniądza jest to, że wcale nie musi być na niego pokrycia, aby przynosił on wymierne zyski swoim właścicielom ( najczęściej właśnie tym, którzy dokonują jego emisji)...

80% Polaków nie posiada oszczędności , a te20% , którzy je posiadają - to niewielkie kwoty...

To ludzka praca, ludzkie umiejętności i tworzenie dóbr jest ważne dla poziomu życia obywateli. Jeżeli rentierski kapitał niszczy pracę i produkcję , jak to się dzieje w chwili obecnej w przypadku emisji długów, wówczas staje się on czynnikiem destrukcyjnym. W zrównoważonej i sprawiedliwej emisji pieniądza czyli w prymacie wartości etycznych nad chęcią zysku leży istota powodzenia wszelkich systemów gospodarczych. Wzrostowi gospodarczemu i wzrostowi zamożności społeczeństwa powinien towarzyszyć demokratyczny podział dóbr. Zabezpiecza to przed kryzysami gospodarczymi , których przyczyna leży zawsze w nierównomiernym rozłożeniu bogactwa i władzy. Zaś lekarstwem na kryzys jest wyrównanie poziomu zamożności społeczeństwa. Te dwa prawa ekonomiczne powinny być realizowane dzisiaj w skali całej gospodarki światowej , inaczej grożą nam nieustanne kryzysy, finansowy rasizm czyli ekonomiczna przemoc zamożnych nad ubogimi, a także niebezpieczeństwo odwetu ludzi poszkodowanych , doprowadzonych przez kryzys do rozpaczy”.

Autor twierdzi, że „ Dzisiaj nie musimy imitować zatrudnienia, aby ludziom płacić i aby gospodarka mogła się pomyślnie rozwijać. Wystarczy emitować ustalone ilości pieniędzy wprost na konta najuboższych , tworząc w ten sposób rynek zbytu dla produktów przemysłowych, pustych mieszkań, które stoją gotowe bez właściciela oraz umożliwiając realizację zapotrzebowania na usługi. „

Autor słusznie proponuje, aby” Zamiast emitować elektroniczny pieniądz na konta ludzi najbogatszych , trzeba go emitować na konta ludzi najuboższych. Taka zmiana prawa to przejście od zwyczajnej tyranii kapitału, będącej finansowym rasizmem do demokracji finansowej. Przejście od samowoli najbogatszych do etyki chrześcijańskiej, realizowanej w sferze ekonomii. Ludzie najubożsi , dążąc do zaspokojenia swoich potrzeb , uruchomią popyt: rynek zbytu, zdławiona gospodarka ożyje. Emitując pieniądz jedynie dla najbogatszych , których potrzeby są już dawno zaspokojone, wspieramy tylko niesprawiedliwość i wyzysk. Poziom emisji elektronicznego pieniądza powinien być obliczany w skali całego kraju, a nawet całego rejonu np. Unii Europejskiej, a docelowo w skali całego globu. I powinien niwelować niesprawiedliwe wynagrodzenie za pracę oraz nadmierne jego zróżnicowanie , które niszczy ludzką solidarność i poczucie sprawiedliwości, a także rozkręca do patologicznych rozmiarów rywalizację i konkurencję , niszcząc gospodarkę. Rywalizacja niszczy, a nie przyczynia się do postępu - jak zwykło się sądzić „.

Autor przypomina zasadnie, że „Kurs złotego został sztucznie zawyżony. Nienaturalnie wysoki kurs złotego utrudnia rodzimą produkcję , czyni ją nieopłacalną i stwarza wysoce preferencyjne warunki dla importu do Polski obcych towarów, przez co przyczynia się do osłabienia rodzimej gospodarki, a w efekcie do „importu bezrobocia”. ...

Pierwsza linia rozwoju realizowana jest w Polsce przez najwyższych urzędników dzięki biurokratycznej kontroli finansów, prowadzonej w złej wierze. Druga linia może być realizowana w Polsce przez zwolenników demokracji finansowej. Pierwsza linia służy niewielu ludziom, druga to szansa na odbudowanie gospodarczej suwerenności...Poprzez emisję nowego etycznego pieniądza i korektę kursu walut może zostać stworzony w Polsce grunt do prowadzenia racjonalnej gospodarki, wypartej obecnie poprzez biurokratyczne uprzywilejowanie obcego kapitału, nazywane cynicznie wolnym rynkiem”.

Trzeba tu wyra?nie powiedzieć, że wobec obecności w 2006r. Polski w Unii Europejskiej , która poprzez swój dorobek prawny umożliwiła działania systemu lichwy (kredytów i oprocentowania) we wszystkich państwach zarówno członkowskich , jak i kandydackich emisja etycznego pieniądza jest na dzień dzisiejszy nie tylko niemożliwa, ale także karalna. Po wprowadzeniu wspólnej waluty UE euro w Polsce zamiast złotówki emisja pieniądza nieetycznego będzie odbywała się jedynie w Centralnym Banku Europejskim we Frankfurcie nad Menem (RFN).Do tego zmierzają znaczące kręgi polityczne w Polsce, wyrażające zgodę na dalsze zniewolenie narodu polskiego...

Dotychczas proporcjonalność liczona była w sposób procentowy i jako taka miała skutek wręcz odwrotnie proporcjonalny: ubogi ubożał , bogaty bardziej się bogacił. Każdy „demokratycznie i sprawiedliwie miał ten sam procent”. Ten, kto miał na koncie 0, nie dostawał nic. Ten, kto miał miliony , dostawał setki tysięcy”.

Autor proponuje, „Aby prowadzić sprawiedliwą , etyczną emisję pieniędzy w postaci banknotów bez ryzyka inflacji, potrzebne jest skorzystanie z cywilizacji chińskiej, która w tym celu wypracowała papierowy pieniądz terminowy - ważny tylko trzy lata. Banknot tracił pó?niej swą ważność. Uniemożliwiało to gromadzenie pieniędzy ponad miarę - przyczynę wszelkich dewiacji finansowych, bowiem pieniądz nie służy do gromadzenia, ale do wymiany. Genialne chińskie rozwiązanie ( obecne tam od X-tego do XIX -tego wieku) wyeliminowało żywiołową cykliczność nieustannych upadków pieniądza poprzez „psucie go” (zmniejszanie ilości szlachetnego kruszcu) i ciągłe kreowanie na nowo w tej samej formie „bezterminowej”, co miało miejsce w Europie. Wycofywanie pieniądza i kreowanie go na nowo zachodziło w Europie nieustannie i zawsze było szokiem, czymś zaskakującym, bowiem z założenia pieniądz miał być trwały(bezterminowy)...

Według Autora „Wprowadzenie demokracji finansowej - to likwidacja obecnego w świecie od lat finansowego spisku. Wprowadzenie demokracji finansowej będzie wyrazem ważnej zmiany w chrześcijaństwie. Ludzie o duchowości jurydycznej stracą kontrolę nad pieniędzmi. Pieniądz zostanie podporządkowany zasadom duchowości właściwej... Dopiero dzięki darowi Ducha, chrześcijanie zapanują nad pieniądzem, który ich dzisiaj niszczy. Pieniądz w rękach homo rapax jest narzędziem walki z chrześcijaństwem. „

Autor pisze, że „Dzisiaj człowiek o duchowości jurydycznej ( „stary człowiek” - według określenia św. Pawła) i homo rapax nauczyli się wykorzystywać prawo dla siebie, stosować je do ochrony swoich interesów oraz do realizacji własnych celów i zysków...Prawo jest najbardziej powszechnym mechanizmem przymusu. Złe prawo, które sankcjonuje uprzywilejowanie jednych kosztem drugich, działa jak niewidzialny bicz. Wprowadzony przez niego przymus jest odczuwany przez wszystkich. W atmosferze tego nienaturalnego przymusu

życie traci smak i urok. Zycie jest dobre i pełne uroku, ale przymus , wprowadzany przez zachłannego człowieka (homo rapax) w celu osiągnięcia zysku, odbiera życiu powab..

Tak było z kultem władców, począwszy od boskiego kultu cesarza w starożytnym Rzymie, poprzez rządy feudalnych władców, do władzy dwudziestowiecznych wodzów: Hitlera, Mussoliniego i Stalina. Kult tych ostatnich ludzi dobitnie świadczy o deprecjacji człowieczeństwa w ramach tego zjawiska. Ludzie zamiast czcić Boga, czcili cynicznych manipulatorów przepełnionych manią wielkości (Mussolini) lub przywódców charakteryzujących się silnymi tendencjami ludobójczymi (dwaj pozostali). W cywilizacji wyzysku i prawnego przymusu chodzi o kontrolę energii życiowej człowieka”.

Narzędziem prawnym - wg Autora - w tym przypadku jest legalizacja lichwy i aborcji.” Homo rapax i Parlament Unii Europejskiej polecają ludziom aborcję . Najlepszym sposobem kontroli urodzeń jest zamożność, wykształcenie, wręcz są to czynniki, które sprawiają, że poziom urodzeń drastycznie się obniża, staje się „racjonalny” bez poczucia krzywdy. Nie trzeba dodawać, że cywilizacja wyzysku i prawnego przymusu jest realizowana między innymi w Unii Europejskiej. Prowadzi ona do nadmiernej kontroli wspólnoty poprzez drobiazgowe i małostkowe prawo. W Unii określa się prawem nie tylko ludzkie działania, ale także wielkości jabłka i kształt ogórka... W rzeczywistości te drobiazgowe i absurdalne przepisy mają na celu ograniczanie produkcji rolnej i globalną kontrolę produkcji żywności. Nie tylko w celu przejmowania zysku z tej produkcji, ale co ważniejsze, w celu określania ilości i cen pożywienia, aby móc kontrolować liczebność ludzkiej populacji. „

Autor słusznie uważa, że „ Polityka Unii wobec Polski jest niemal dokładnym powtórzeniem doświadczeń dawnego kolonializmu. Dzisiejszy neokolonializm niszczy rodzimą kulturę , obyczaje, przemysł, rolnictwo i w efekcie ludność danego kraju. Realizatorzy neokolonializmu nawiązują porozumienie z rządzącą elitą interesującego ich kraju, zaspokajają ich potrzeby finansowe po to, aby przeciągnąć ich na swoja stronę . Obiecują rządzącym nowe stanowiska i nowe dochody w zamian za realizację interesów neokolonizatorów . Tak traktowana „elita” łatwo rezygnuje z reprezentowania interesów własnego narodu, zaczyna „służyć „ obcokrajowcom, utożsamia się z ich systemem wartości i zaczyna także reprezentować ich interesy... Pozytywne wyobrażenie o zagranicznej pomocy to tylko mit o bogatym i dobrym zachodzie, skuteczny jak prawie każdy mit, ale niestety mijający się z prawdą . W Unii wypracowano metody biurokratyczne, uniemożliwiające finansową pomoc pomimo jej deklarowania. Społeczeństwa państw unijnych cierpią na te same przypadłości, które eksportują do nas: powiększające się bezrobocie, wzrost dysproporcji majątkowych , wzrost przestępczości i patologicznych zjawisk społecznych. Homo rapax nie chce braterstwa i panicznie boi się chrześcijaństwa. , dlatego niszczy rodzimą gospodarkę i kulturę krajów słowiańskich, prowokując ich dechrystianizację.

Należy także - wg. Autora - bojkotować wszelkie „ustalone” ograniczenia w produkcji żywności i walczyć z niedemokratycznym prawem, narzuconym przez urzędników unijnych... Właściwym pytaniem jest : Co zrobić, aby nie dać się Unii zniszczyć?.... Możemy współpracować ze wschodnimi sąsiadami, z krajami Europy, Azji i Ameryki. Nie można także zapominać o wschodnich sąsiadach, oni bardziej niż społeczeństwa Europy zachodniej potrzebują pomocy. To, że unijni biurokraci chcą nas odciąć od kontaktów ze wschodnimi sąsiadami, jest bardzo skuteczną polityką izolacji, która osłabia i nas i naszych wschodnich sąsiadów”

Trzeba się zgodzić z Autorem, że „Analiza dokumentów Unii Europejskiej pokazuje, że twardo rządzi w niej kapitał, który nie ma nic wspólnego z demokracją ; chce być ponad prawem i ponad wszelką kontrolą. Jego dominacja i uprzywilejowanie bardziej przypomina nowe oblicze finansowego, zakamuflowanego totalitaryzmu niż demokrację i wolność. Traktaty Unii Europejskiej i statut Europejskiego Systemu Banków Centralnych przewidują niezależność i autonomię banków, dążących do maksymalizacji zysków.. Tak więc narody europejskie w Unii oddają się całkowicie we władanie jednego banku - EBC. Nie tylko wyrzekają się wpływu na EBC, ale i na swoje banki centralne... Uprzywilejowanie właścicieli kapitału jest w Unii bezprzykładne. Zwykli ludzie są w Traktatach określani jedynie poprzez ich związki z produkcją , stąd: zasoby ludzkie, konsumenci, pracownicy płci męskiej i żeńskiej. Starannie unika się określeń : ludzie, rodzina, kobieta i mężczyzna, dzieci...

Co oznacza niekontrolowany dyktat organów decyzyjnych krajowego banku centralnego możemy się przekonać - pisze Autor - obserwując od kilku lat naszą rodzimą politykę „schładzania gospodarki” czyli politykę zastoju i zniewolenia ( i w efekcie depopulacji) , realizowaną przez Radę Polityki Pieniężnej i jej prezesa. Hasłem, pod którym realizowana jest ta polityka, jest „stabilność pieniądza”. Celem zaś są zyski największych posiadaczy kapitału. Zapis o RPP - to wirus wprowadzony do naszej konstytucji; niszczy on Państwo Polskie i Naród Polski. Zresztą RPP od lat realizuje zalecenia unijne i jest kierowana zgodnie z zapisami ESBC... Nadmiernie wysokie podatki, a także nowy, planowany podatek katastralny, wpędzą nasze społeczeństwo w długi, likwidowane poprzez przejmowanie majątku obywateli przez agentów skarbowych pod dyktando EBC. Skutkiem takiej zmiany własności będzie dalsza depopulacja - ekonomiczne ludobójstwo. Wykorzystując starotestamentową metaforę można rzec, że narody europejskie „ stały się pokarmem „ dla homo rapax. Wymieranie narodów potwierdza tą metaforę”.

Autor sugeruje, że” Niektórzy narzekają na brak zapisu o Bogu w unijnej, europejskiej Konstytucji”. Zgadzam się z Autorem , że to nie człowiek decyduje o obecności Boga - powinien być natomiast zdolny do odczytywania jego znaków. Widocznie Bóg nie chce mieć nic wspólnego z tą Unią ( chociaż Prymas Glemp ma w tym względzie inne zdanie). Biurokratyczna organizacja - technokratyczny faszyzm (dyktatura) nie jest tożsama z Europą. Dla Autora i dla mnie jest w pełni zrozumiałe, że Bóg nie chce , aby ludzie realizowali wymyślony przez siebie finansowy rasizm (szatańską dyktaturę) w Jego imieniu. Autor uważa, że „Odrzucając Unię , Bóg nie pozostawia nas bez opieki. Ukazuje inną drogę, którą powinniśmy pójść , chcąc realizować Jego wolę. Droga ta, jak zawsze polega na kierowaniu się zasadą Bożej sprawiedliwości i organizowaniu wspólnoty zgodnie z zasadami miłości Boga i człowieka, a nie przyłączaniu się do sił ciemności (zwalczających Kartę Praw Rodziny Stolicy Apostolskiej i normalne rodziny , złożone z ojca - mężczyzny, z matki - kobiety i ich dzieci). Tworząc organizację , opartą n
8 marzec 2006

Zbigniew Dmochowski 

  

Archiwum

Do prostego człowieka
marzec 23, 2003
Nie przestrzegali przed Balcerowiczem, Bieleckim, Buzkiem
marzec 15, 2004
PAP
Polska a Klęska Planów Wielkiego Niemieckego Imperium Kolonialnego
padziernik 16, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Stan upadłości
wrzesień 7, 2003
przesłala Elżbieta
A jednak się dziwię
padziernik 17, 2003
11 Listopada
listopad 19, 2006
Bogusław
Porządkowanie Krakowa
luty 18, 2006
Artur Łoboda
Izrael Szamir „PaRDeS – studium Kabały” Rozdział 4
marzec 21, 2006
przysłał Marek Głogoczowski
Trują i niszczą
lipiec 23, 2003
Wojciech Wybranowski, Poznań
Stanęliśmy przed kolejną ważną próbą. list otwarty do Edwarda Moskala - Prezesa Kongresu Polonii Amerykańskiej
luty 28, 2003
Artur Łoboda
"Rywin nie może odmówić zeznań przed komisją"
styczeń 15, 2003
IAR
Nie na darmo wybili nam 80% inteligencji
luty 21, 2008
Piotr Bein
Do Dorothy..
grudzień 3, 2007
prof.Ratler z Sydney
Kwestie wiary
listopad 6, 2007
Artur Łoboda
Zakłamane referendum
lipiec 2, 2003
przesłała Elżbieta
Swiat unijnych iluzji (2)
kwiecień 4, 2003
Jerzy Robert Nowak
Jasność widzenia
grudzień 30, 2007
Artur Łoboda
Kto z Was ma jeszcze jakiekolwiek złudzenia wobec PiS? (2)
kwiecień 22, 2006
Artur Łoboda
Prounijne zamroczenie
maj 6, 2004
Andrzej Kumor
Strach w samolotach i masakra w Libanie
sierpień 11, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media