ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Cios w złotego. Nadszedł z nieoczekiwanej strony 
5 styczeń 2026      Artur Łoboda
Kto naprawdę jest Polaków przyjacielem, a kto wrogiem? 
19 lipiec 2016      Artur Łoboda
Wojna i powodz 
26 maj 2010      Goska
Po co żydom polskie lasy? 
6 grudzień 2025     
Zachód potwierdza: atak na suwerenne państwo jest znów w porządku 
17 czerwiec 2025      Pascal Lottaz
Krótki wykład o tsunami dla zaawansowanych. Nakładanie się fali tsunami na falę pływową. 
27 luty 2010      tłumacz
Komisja Europejska ostrzega przed zastrzykami przypominającymi COVID-19 
1 wrzesień 2021      Jeanne Smits
Covidowe Jarmarki, czyli rosyjska masakra piosenką estradową 
29 wrzesień 2020     
Lech Walesa 
21 lipiec 2010      Goska
Diana i masoni film j. ang. 
7 czerwiec 2010      Goska
Biliony w minerałach w Afganistanie. 
29 wrzesień 2014      www.polskawalczaca.com
Co może Prezydent Polski? 
7 maj 2015      Artur Łoboda
Niezależnie od tego - kto rządzi Polską.... 
3 kwiecień 2016      Artur Łoboda
Ewa Juszko-Pałubska w stanie wojennym trafiła na cztery lata do więzienia 
13 grudzień 2011      ...
Zorza i stokrotki 
29 wrzesień 2026      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
Wyborowi na Majdanie... 
7 marzec 2014      Ali Baba
Izba dyscyplinarna Sądu najwyższego, czy Sąd nad Sędziami? 
1 luty 2020     
Sukces dyplomatyczny dogorywającego państwa polskiego. 
18 wrzesień 2010      tłumacz, wynarodowiony.
Mord elity polskiej dokonany przez zbrodniarzy żydowskich z sowieckiego NKWD, UB, SB, WSI, WSW 
22 luty 2018      Piotr Moskwa
Medyczny zbrodniarz podobny do jednego - współczesnego 
27 sierpień 2021      YT/wiki

 
 

Postkomuna w polskiej kulturze

W latach komunizmu polityczny motłoch decydował o kształcie polskiej kultury.
Oprawca Polaków - Jakub Berman był jednocześnie głównym decydentem w kwestii kultury.
Jednych artystów ogłupili - jak to miało miejsce w przypadku Tuwima, inni zgodzili się dobrowolnie na haniebną służbę dla zbrodniczego bezprawia.
Znamy listy tych - którzy służyli zbrodniczemu systemowi - dzięki czemu robili kariery i otrzymywali synekury.
To osoby z pierwszych stron gazet - "zasłużeni artyści" Trzeciej RP!
Zachowali swoje wpływy posady, stypendia, nagrody, szanse, ordery, renumeracje, bonusy i awanse.

Po 1989 roku z wielką zaciętością zwalcza się tych artystów, którzy w w latach komunizmu zachowali swoją godność, honor i nie zgodzili się na służbę zbrodniczemu totalitaryzmowi.
Do takich artystów należę ja - wraz z moją żoną.

Już na początku lat dziewięćdziesiątych zauważyliśmy, że polską kulturę poddaje się celowym działaniom służącym jej zniszczeniu.
Cel mógł być tylko jeden: zniszczenie ducha Narodu Polskiego!

W związku z czym podjęliśmy trud zachowania podstawowych wartości kultury.
Robimy to za własne pieniądze.
Ale - choć dla promocji kultury polskiej w Internecie zrobiliśmy więcej - niż jakakolwiek instytucja państwowa to nasze środki są ograniczone.
Z tego powodu kilkadziesiąt razy występowaliśmy o wsparcie finansowe w różnych konkursach Ministerstwa Kultury i podległych mu jednostek a także we wszystkich innych konkursach.
Statystyka dowodzi, że każda instytucja dostaje wsparcie finansowe w co czwartym złożonym projekcie.

My złożyliśmy ponad 50 wniosków i ani raz nie dostaliśmy wsparcia.
Zauważyliśmy za to że WSZYSTKIE konkursy wsparcia na kulturę i dla organizacji pozarządowych są "ustawione", o czym świadczą pokrętne regulaminy łamiące podstawowe zasady polskiego prawa.
Z jakiegokolwiek wsparcia dla działań kulturalnych - podobnie jak za haniebnej komuny, wykluczeni są artyści i instytucje, które kultywują podstawowe aksjomaty kultury: patriotyzm, honor, szacunek do Narodu Polskiego.
Za to premiowane są moralne dziwki i degeneraci - uwłaczający Narodowi Polskiemu.
Przykładem tego było poparcie tak zwanego Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego dla działań niejakiego "Kuby Wojewódzkiego", który miał reprezentować Polaków na forum międzynarodowym.

Po 1989 roku ANI JEDEN artysta walczący z komunistycznym bezprawiem, nie doczekał się należnego szacunku.
Zbigniewa Herberta zepchnięto na margines i zrobiono z niego dziwaka.
Za to dalej promowani są ludzie, którzy tworzyli sztukę tylko dzięki agenturalnej pracy dla UB i SB.

Doskonale zdając sobie spraw z celów i metod działania współczesnych oprawców polskiej kultury, chcieliśmy przywołać te wszystkie wartości, które stanowiły o polskości a młodemu pokoleniu uświadomić - czym kiedyś była Polska.
I wskazać dlaczego - za tamtą Polskę umierały miliony Polaków.
Projekt miał być zbiorem 3000 zdjęć i kilkuset stron opisujących Polskę od XIX wieku do agresji niemieckiej na Polskę.
Nazywać się miał "Poemat o Polsce, która na zawsze odeszła".

Zdegenerowani ludzie decydujący o kształcie polskiej kultury odrzucili nasz projekt - wielokrotnie łamiąc przy tym Prawo.
Uświadamia więc to nam, że póki bestii nihilizmu moralnego nie dobijemy to zawsze będzie niszczyć nasze życie.

Załączam treść listu - jaki przesłałem do Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Do wiadomości Ministra Kultury i dziedzictwa Narodowego
19 sierpnia otrzymałem od Jarosława Czuby - dyrektora NINA  pokrętną odpowiedź na zadane pytania.
Pan Czuba usiłuje w niej zagmatwać zasady postępowania NINA w kwestii dotacji do programu "Digitalizacja".

Przekazuję treść mojej odpowiedzi do NINA, która jest jednocześnie trzecim - kolejnym wezwaniem do podania informacji publicznej.
Cynizm w postępowaniu osób podległych Ministrowi Kultury i Dziedzictwa Narodowego zmusza mnie, by zażądać informacji o wszystkich szczegółach działania Ministerstwa - od początku urzędowania Bogdana Zdrojewskiego.
Kolejne podobne pytania zadane zostaną już Ministerstwu Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
 
Artur Łoboda
Polskie Niezależne Media
Fundacja Promocji Kultury
www.fundacja.zaprasza.eu
tel. 12345 20 333
 
Treść listu do Jarosława Czuby.
 
Szanowny Panie.

Program "Digitalizacja" winien zawierać w sobie trzy podstawowe elementy:
1. Kultura
2. Digitalizacja
3. Internet
Wypływa to z faktu, że inicjatorem konkursu jest Ministerstwo Kultury a projekt służy digitalizacji zasobów kulturowych do prezentacji w Internecie.
Dlatego w tych trzech tematach powinni mieć najwyższe kwalifikacje tak zwani "rzeczoznawcy" NINA.

W zagadnieniu pierwszym "kultura", rzekomi "rzeczoznawcy" wykazali brak elementarnych zasad wychowania a więc brak elementarnych zasad kultury.
Nie można stawiać oceny - bez zapoznania się z przedmiotem oceny.
Jak napisałem wcześniej - tylko jedna osoba sprawdziła - co w rzeczywistości ocenia.
Pozostałe osoby wykazały pospolite chamstwo!!!

W kwestii "digitalizacji" nie widzę również ŻADNYCH ekspertów w gronie osób przez Pana przedstawionych.
To samo dotyczy zagadnienia Internetu.
Osoby przez Pana wskazane jako rzeczoznawcy - to żenujący ignoranci, którzy podejmują się zadań - przekraczających ich kwalifikacje.

W Pana zapewnienia o rzekomych kwalifikacjach "ekspertów" nie wierzę!
Nie wierzę w ani jedno Pana słowo.

A gdy pisze Pan, że "miarą obiektywności oceny wniosku Fundacji Promocji Kultury" jest wysokość uzyskanych punktów..." to prezentuje Pan wyjątkową bezczelność.
Wedle przekazanych przez Pana informacji, cztery osoby dały nam najniższą możliwą ocenę.
Cztery osoby nie miały ŻADNYCH kwalifikacji do oceniania wniosków i nie sprawdziły - co właściwie oceniają!
Wygląda więc na to, że rzekomi "eksperci" mieli z góry podaną listę tych - którzy mają otrzymać wsparcie do swoich projektów!

Wyjątkowo pokrętna interpretacja przeprowadzonego konkursu - którą Pan zaprezentował - kwalifikuje się do natychmiastowego zawiadomienia Prokuratury.
Twierdzi Pan bowiem, że ocena postawiona przez tak zwanych ekspertów, nie ma znaczenia dla decyzji o - przyznaniu wsparcia na realizację projektów.
Jednocześnie,  na podstawie tej oceny przyznawane są dotacje i odrzucono nasz projekt!
To wyjątkowo pokrętna i haniebna interpretacja konkursu przeprowadzonego przez NINA.
Przywołuje najgorsze - mafijne metody postępowania.
Konstanty Gebert powiedział kiedyś w sprawie tragedii w Jedwabnem "pół prawdy to całe kłamstwo". (Po czym zrobił wszystko - co mógł by nie wyjaśniono tej tragedii.)

O Pana piśmie mogę powiedzieć dokładnie to samo.
Lawiruje Pan - by ominąć meritum sprawy.
Podaje Pan kilka nieistotnych informacji by zagmatwać odpowiedź.
A więc Pana odpowiedź to pełne KŁAMSTWO!

Od 1945 roku rządzi Polską DYKTATURA CIEMNIAKÓW, która od czasu transformacji systemu w 1989 roku stała się szczególnie bezczelna.
Nawet komuniści nie pozwalali sobie na ukrywanie nazwisk oprawców.
A Pan chce chronić oprawców polskiej kultury.
Albo pracownicy  NINA dokonali oszustwa fałszując oceny tzw. "ekspertów",  albo tak zwani rzeczoznawcy kpią sobie z powierzonych obowiązków.
Dokonana przez Pana próba pokrętnej interpretacji Prawa nie na wiele się zda.
Tak zwane Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego działa w warunkach przestępstwa ciągłego, łamiąc prawie wszystkie artykuły Polskiego Prawa.

Ponownie uważam, że nie otrzymałem od NINA odpowiedzi na zadane pytania.
Wymagam wyraźnej odpowiedzi w odniesieniu do każdego zadanego pytania.
Odpowiedź może wyczerpywać treść zadanego pytania, albo też być jednoznaczną odmową udzielenia odpowiedzi.
To Sąd i Prokuratura zadecydują o interpretacji prawa.
Oczekuję więc na wyraźną odpowiedź na zadane pytania, bądź jednoznaczną odmowę udzielenia odpowiedzi.
 
Ponownie powtarzam zadane pytania i oczekuję odpowiedzi w oparciu o "Ustawę o dostępie do informacji publicznej"

1. Szczegółów punktacji - jakie otrzymał nasz projekt złożony przez Fundację Promocji Kultury.
2. Nazwisk autorów regulaminu konkursu "Dziedzictwo Cyfrowe, oraz ich kwalifikacji merytorycznych w temacie do którego tworzyli regulamin.
3. Nazwisk osób oceniających złożone projekty - oraz ich kwalifikacji w przedmiotowej dziedzinie.
4. Podstawy prawnej podkreślam, PODSTAWY PRAWNEJ umożliwiającej stworzenie regulaminów w formie - jaka została przeprowadzona.
W szczególności podstawy prawnej, wykluczającej w przedmiotowym konkursie fundamentalnych aktów prawnych - a więc Konstytucji RP, Kodeksu Cywilnego, Kodeksu Karnego.
5. Wnoszę o podanie nazwisk osób zarządzających NINA oraz ich kwalifikacji w przedmiotowej dziedzinie.

Pytanie zadaję w trybie Prawa Prasowego. A więc w przypadku odmowy udzielenia odpowiedzi, winien mnie Pan poinformować w ciągu trzech dni i podać przyczynę odmowy.
Ponieważ usiłuje się Pan ze mną licytować w kwestiach prawnych to pozwolę sobie wskazać link do treści "Ustawy o dostępie do informacji publicznej".
http://www.bip.gov.pl/articles/view/41

Jeżeli będzie Pan dalej ukrywał kwalifikacje osób decydujących o rozdziale milionów złotych i o kształcie polskiej kultury to natychmiast zawiadomię Prokuraturę.
Nie wnoszę o żadną informację - która nie dotyczy pełnionej funkcji publicznej. 
W polskiej kulturze funkcjonuję od kilkudziesięciu lat. I doskonale wiem - jakie PROSTAKI decydują o tzw. polityce kulturalnej wobec Narodu Polskiego.

Ponieważ uważam, że traktowanie naszej pracy przez organy podległe MKiDN jest przejawem pogardy dla polskiej kultury to zmuszony zostanę do podjęcia kroków na arenie międzynarodowej - by uświadomić ludziom kultury z całego świata - co się naprawdę w Polsce dzieje.
Bogdan Zdrojewski na pewno Panu za to "podziękuje".
I na koniec pozwolę sobie przywołać wiersz wielkiego polskiego patrioty - Mariana Hemara.
Doskonale prezentuje stan umysłu i stan moralności pracowników Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, oraz podległych mu struktur.

"(...

Światem rządzi sekretna
pomiędzynarodówka
agresywnego durnia
i nadętego półgłówka.

Trade union grafomanów,
tajna loża bęcwałów,
klub ćwierćinteligentów,
konfederacja cymbałów,

areopag jełopów,
jałowych namaszczeńców,
pompatycznych ważniaków,
indyczych napuszeńców.

To oni, sprzymierzeni
w powszechnym związku, który
rozstrzyga o powodzeniu
teatru, literatury.

Gramofonowej płyty,
filmu, obrazu, symfonii.
to oni decydują
o kulturze, to oni.

Przydzielają posady
stypendia, nagrody, szanse,
ordery, renumeracje,
bonusy i awanse.

Samym instynktem głupoty
odnajdują się wzajem.
Rozumieją się wspólnym
językiem i obyczajem.

I hasłem, które wola
z ochotą raźna i raczą:
kretyni wszystkich krajów
łączcie się! więc się łączą.

Przeciw wszelkim ambicjom,
przeciw wszystkim talentom,
przeciwko swoim wrogom,
przeciw nam - inteligentom.

To oni - pan generał,
co dziś rozumie bezwiednie,
jak dziś w cuglach, szach mach, wygrać
wszystkie wojny poprzednie.

To cenzor, który skreśla
wszystkie mądre kawały,
tak, aby w rękopisie
same głupie zostały.

To krytyk, co bełkoce,
chociaż nikt go nie słucha
i czepia się cudzego
pióra, jak wesz kożucha.

Ekonomista, który
kosztem ogólnej nędzy
uzdrowi "wymianę dewiz"
i "pokrycie pieniędzy".

To polityk, mąż stanu
dyplomata, co wkopie
niewinnych ludzi w Azji,
w Afryce i w Europie

w tak trudne sytuacje,
w tak kręte labirynty,
w tak polityczne kanty
i dyplomatyczne finty,

że z nich jedyne wyjście
na świat i światło Boże -
przez wojnę, której nikt nie chce,
przez morze krwi i morze

lecz. - oni nas trzymają
w ryzach, za twarz i pod batem.
to ONI - i to jest właśnie
ta mafia, co rządzi światem.

A jaka na nich rada?
Bo czuje moi mili,
że z dziecięcą ufnością
pytacie mnie w tej chwili,

musze prawdę powiedzieć,
wbrew ufności dziecięcej:
niestety, nas jest za mało.
Durniów jest znacznie więcej.

My skłóceni, więc słabi.
durnie zgodni, wiec silni.
my się często mylimy.
durnie są nieomylni.

My sceptycy, zbłąkani
na ziemi i na niebie -
a ONI tak aroganccy
i tacy pewni siebie

i tacy energiczni
ze serce z trwogi mdleje.
Ach, nie znam żadnej rady.
Mam tylko jedna nadzieje.

Żyje tylko ta drobna
otucha i nadzieja
że my umiemy śmiać się.
A durnie nie umieją.

...)"
 
Artur Łoboda
Polskie Niezależne Media
Fundacja Promocji Kultury
www.fundacja.zaprasza.eu
23 sierpień 2011

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Uczciwość pod prąd
październik 19, 2005
Artur Łoboda
Apartheid in Isarel
styczeń 30, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Chłopcy beztwarzowcy
wrzesień 6, 2002
EWA SADURA http://www.trybuna.com
Anonimowe komentarze naruszają dobre imię!
styczeń 15, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
moje przykazania - 2
maj 9, 2003
krzysztof gilewski
ROZWAŻANIA "MIĘDZY LATAMI".
styczeń 4, 2007
tezlav von roya
Ladies, Gentlemen & Others
wrzesień 8, 2007
Kolas Bregnon
Arsenał Pakistanu "Solą w Oku" Izraela
listopad 30, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Leopardy dla dywizji im. Stanisława Maczka !!!
wrzesień 14, 2002
Artur Łoboda
Wpływy Chin szerzą się na świecie
wrzesień 2, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Izrael planuje atak nuklearny na Iran
styczeń 8, 2007
Aschurbanipal
Wyrażenie Dziękczynienia za Uratowanie Polski przed Rządami Platformy Obywatelskiej i Unią Wolności
listopad 9, 2005
Leszek Skonka
Polityczna gra w karty
maj 11, 2005
Duranowski Jan
Oświata, czyli – jak iść piętami do przodu
luty 17, 2008
Marek Jastrząb
Antypolonizm szowinistów żydowskich rodzi antysemityzm
lipiec 6, 2006
dr Leszek Skonka
Bohaterowie
styczeń 19, 2009
PAP
Odezwa do kołka w płocie
luty 9, 2006
Wiesław Sokołowski
Nieustający festiwal sitcomu
luty 20, 2006
Marek Olżyński
Skandal w Krakowie - Wojskowe święto w Krakowie
maj 17, 2008
Artur Łoboda
Czy Polacy rozumieja zagrozenia ?
grudzień 5, 2005
przesłała Elzbieta
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media