ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

"Nagi antysemityzm" 
28 kwiecień 2019     
Fenomen Biblioteki Prezydenckiej Bush’a 
5 maj 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Marian Kowalski - przemówienie Anty KOD, 23.01.2016 r.  
24 styczeń 2016     
Kto tak miesza w Europie? Felieton Jana Pietrzaka 
14 marzec 2016      Artur Łoboda
Trzy pierwsze kroki do naprawy Państwa 
30 lipiec 2017     
Czy to jest narodowy liberalizm? 
14 marzec 2013      Artur Łoboda
Dwudziesta rocznica zburzenia muru berlińskiego 
9 listopad 2009      Artur Łoboda
Jak odspawać świnie od koryta? 
5 listopad 2012      Artur Łoboda
Zawsze kontrolowany 
4 lipiec 2010      Goska
Grecja 
3 maj 2010      Goska
Deptanie po piętach 
22 lipiec 2016      Artur Łoboda
Polskie rodziny ofiar odgrodzone barierkami w Auschwitz-Birkenau 
1 luty 2019      PrawicowyInternet
Czujna agenda bangstertów 
15 styczeń 2016      Artur Łoboda
Dlaczego nikt tego nie widzi? 
11 kwiecień 2010      Artur Łoboda
Banderowcy w nowym rządzie 
6 marzec 2014      www.polskawalczaca.com
Coś dla uczczenia Dnia Judaizmu w Polsce KAROL, ADAM, JAKUB - ks. Francesco Ricossa 
17 styczeń 2011      Francesco Ricossa, wstawił MG
Publiczne wezwanie do poprawienia Regulaminów w Programach Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego 2013 
7 grudzień 2012      Artur Łoboda
Sześć sposobów na które starzy wychujali młodych 
4 wrzesień 2014      www.polskawalczaca.com
Znowu z deszczu pod rynnę? A może w końcu demokracja bezpośrednia? 
6 styczeń 2013      Artur Łoboda
Gorzkie słowa 
11 sierpień 2016      Artur Łoboda

 
 

Postkomuna w polskiej kulturze

W latach komunizmu polityczny motłoch decydował o kształcie polskiej kultury.
Oprawca Polaków - Jakub Berman był jednocześnie głównym decydentem w kwestii kultury.
Jednych artystów ogłupili - jak to miało miejsce w przypadku Tuwima, inni zgodzili się dobrowolnie na haniebną służbę dla zbrodniczego bezprawia.
Znamy listy tych - którzy służyli zbrodniczemu systemowi - dzięki czemu robili kariery i otrzymywali synekury.
To osoby z pierwszych stron gazet - "zasłużeni artyści" Trzeciej RP!
Zachowali swoje wpływy posady, stypendia, nagrody, szanse, ordery, renumeracje, bonusy i awanse.

Po 1989 roku z wielką zaciętością zwalcza się tych artystów, którzy w w latach komunizmu zachowali swoją godność, honor i nie zgodzili się na służbę zbrodniczemu totalitaryzmowi.
Do takich artystów należę ja - wraz z moją żoną.

Już na początku lat dziewięćdziesiątych zauważyliśmy, że polską kulturę poddaje się celowym działaniom służącym jej zniszczeniu.
Cel mógł być tylko jeden: zniszczenie ducha Narodu Polskiego!

W związku z czym podjęliśmy trud zachowania podstawowych wartości kultury.
Robimy to za własne pieniądze.
Ale - choć dla promocji kultury polskiej w Internecie zrobiliśmy więcej - niż jakakolwiek instytucja państwowa to nasze środki są ograniczone.
Z tego powodu kilkadziesiąt razy występowaliśmy o wsparcie finansowe w różnych konkursach Ministerstwa Kultury i podległych mu jednostek a także we wszystkich innych konkursach.
Statystyka dowodzi, że każda instytucja dostaje wsparcie finansowe w co czwartym złożonym projekcie.

My złożyliśmy ponad 50 wniosków i ani raz nie dostaliśmy wsparcia.
Zauważyliśmy za to że WSZYSTKIE konkursy wsparcia na kulturę i dla organizacji pozarządowych są "ustawione", o czym świadczą pokrętne regulaminy łamiące podstawowe zasady polskiego prawa.
Z jakiegokolwiek wsparcia dla działań kulturalnych - podobnie jak za haniebnej komuny, wykluczeni są artyści i instytucje, które kultywują podstawowe aksjomaty kultury: patriotyzm, honor, szacunek do Narodu Polskiego.
Za to premiowane są moralne dziwki i degeneraci - uwłaczający Narodowi Polskiemu.
Przykładem tego było poparcie tak zwanego Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego dla działań niejakiego "Kuby Wojewódzkiego", który miał reprezentować Polaków na forum międzynarodowym.

Po 1989 roku ANI JEDEN artysta walczący z komunistycznym bezprawiem, nie doczekał się należnego szacunku.
Zbigniewa Herberta zepchnięto na margines i zrobiono z niego dziwaka.
Za to dalej promowani są ludzie, którzy tworzyli sztukę tylko dzięki agenturalnej pracy dla UB i SB.

Doskonale zdając sobie spraw z celów i metod działania współczesnych oprawców polskiej kultury, chcieliśmy przywołać te wszystkie wartości, które stanowiły o polskości a młodemu pokoleniu uświadomić - czym kiedyś była Polska.
I wskazać dlaczego - za tamtą Polskę umierały miliony Polaków.
Projekt miał być zbiorem 3000 zdjęć i kilkuset stron opisujących Polskę od XIX wieku do agresji niemieckiej na Polskę.
Nazywać się miał "Poemat o Polsce, która na zawsze odeszła".

Zdegenerowani ludzie decydujący o kształcie polskiej kultury odrzucili nasz projekt - wielokrotnie łamiąc przy tym Prawo.
Uświadamia więc to nam, że póki bestii nihilizmu moralnego nie dobijemy to zawsze będzie niszczyć nasze życie.

Załączam treść listu - jaki przesłałem do Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Do wiadomości Ministra Kultury i dziedzictwa Narodowego
19 sierpnia otrzymałem od Jarosława Czuby - dyrektora NINA  pokrętną odpowiedź na zadane pytania.
Pan Czuba usiłuje w niej zagmatwać zasady postępowania NINA w kwestii dotacji do programu "Digitalizacja".

Przekazuję treść mojej odpowiedzi do NINA, która jest jednocześnie trzecim - kolejnym wezwaniem do podania informacji publicznej.
Cynizm w postępowaniu osób podległych Ministrowi Kultury i Dziedzictwa Narodowego zmusza mnie, by zażądać informacji o wszystkich szczegółach działania Ministerstwa - od początku urzędowania Bogdana Zdrojewskiego.
Kolejne podobne pytania zadane zostaną już Ministerstwu Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
 
Artur Łoboda
Polskie Niezależne Media
Fundacja Promocji Kultury
www.fundacja.zaprasza.eu
tel. 12345 20 333
 
Treść listu do Jarosława Czuby.
 
Szanowny Panie.

Program "Digitalizacja" winien zawierać w sobie trzy podstawowe elementy:
1. Kultura
2. Digitalizacja
3. Internet
Wypływa to z faktu, że inicjatorem konkursu jest Ministerstwo Kultury a projekt służy digitalizacji zasobów kulturowych do prezentacji w Internecie.
Dlatego w tych trzech tematach powinni mieć najwyższe kwalifikacje tak zwani "rzeczoznawcy" NINA.

W zagadnieniu pierwszym "kultura", rzekomi "rzeczoznawcy" wykazali brak elementarnych zasad wychowania a więc brak elementarnych zasad kultury.
Nie można stawiać oceny - bez zapoznania się z przedmiotem oceny.
Jak napisałem wcześniej - tylko jedna osoba sprawdziła - co w rzeczywistości ocenia.
Pozostałe osoby wykazały pospolite chamstwo!!!

W kwestii "digitalizacji" nie widzę również ŻADNYCH ekspertów w gronie osób przez Pana przedstawionych.
To samo dotyczy zagadnienia Internetu.
Osoby przez Pana wskazane jako rzeczoznawcy - to żenujący ignoranci, którzy podejmują się zadań - przekraczających ich kwalifikacje.

W Pana zapewnienia o rzekomych kwalifikacjach "ekspertów" nie wierzę!
Nie wierzę w ani jedno Pana słowo.

A gdy pisze Pan, że "miarą obiektywności oceny wniosku Fundacji Promocji Kultury" jest wysokość uzyskanych punktów..." to prezentuje Pan wyjątkową bezczelność.
Wedle przekazanych przez Pana informacji, cztery osoby dały nam najniższą możliwą ocenę.
Cztery osoby nie miały ŻADNYCH kwalifikacji do oceniania wniosków i nie sprawdziły - co właściwie oceniają!
Wygląda więc na to, że rzekomi "eksperci" mieli z góry podaną listę tych - którzy mają otrzymać wsparcie do swoich projektów!

Wyjątkowo pokrętna interpretacja przeprowadzonego konkursu - którą Pan zaprezentował - kwalifikuje się do natychmiastowego zawiadomienia Prokuratury.
Twierdzi Pan bowiem, że ocena postawiona przez tak zwanych ekspertów, nie ma znaczenia dla decyzji o - przyznaniu wsparcia na realizację projektów.
Jednocześnie,  na podstawie tej oceny przyznawane są dotacje i odrzucono nasz projekt!
To wyjątkowo pokrętna i haniebna interpretacja konkursu przeprowadzonego przez NINA.
Przywołuje najgorsze - mafijne metody postępowania.
Konstanty Gebert powiedział kiedyś w sprawie tragedii w Jedwabnem "pół prawdy to całe kłamstwo". (Po czym zrobił wszystko - co mógł by nie wyjaśniono tej tragedii.)

O Pana piśmie mogę powiedzieć dokładnie to samo.
Lawiruje Pan - by ominąć meritum sprawy.
Podaje Pan kilka nieistotnych informacji by zagmatwać odpowiedź.
A więc Pana odpowiedź to pełne KŁAMSTWO!

Od 1945 roku rządzi Polską DYKTATURA CIEMNIAKÓW, która od czasu transformacji systemu w 1989 roku stała się szczególnie bezczelna.
Nawet komuniści nie pozwalali sobie na ukrywanie nazwisk oprawców.
A Pan chce chronić oprawców polskiej kultury.
Albo pracownicy  NINA dokonali oszustwa fałszując oceny tzw. "ekspertów",  albo tak zwani rzeczoznawcy kpią sobie z powierzonych obowiązków.
Dokonana przez Pana próba pokrętnej interpretacji Prawa nie na wiele się zda.
Tak zwane Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego działa w warunkach przestępstwa ciągłego, łamiąc prawie wszystkie artykuły Polskiego Prawa.

Ponownie uważam, że nie otrzymałem od NINA odpowiedzi na zadane pytania.
Wymagam wyraźnej odpowiedzi w odniesieniu do każdego zadanego pytania.
Odpowiedź może wyczerpywać treść zadanego pytania, albo też być jednoznaczną odmową udzielenia odpowiedzi.
To Sąd i Prokuratura zadecydują o interpretacji prawa.
Oczekuję więc na wyraźną odpowiedź na zadane pytania, bądź jednoznaczną odmowę udzielenia odpowiedzi.
 
Ponownie powtarzam zadane pytania i oczekuję odpowiedzi w oparciu o "Ustawę o dostępie do informacji publicznej"

1. Szczegółów punktacji - jakie otrzymał nasz projekt złożony przez Fundację Promocji Kultury.
2. Nazwisk autorów regulaminu konkursu "Dziedzictwo Cyfrowe, oraz ich kwalifikacji merytorycznych w temacie do którego tworzyli regulamin.
3. Nazwisk osób oceniających złożone projekty - oraz ich kwalifikacji w przedmiotowej dziedzinie.
4. Podstawy prawnej podkreślam, PODSTAWY PRAWNEJ umożliwiającej stworzenie regulaminów w formie - jaka została przeprowadzona.
W szczególności podstawy prawnej, wykluczającej w przedmiotowym konkursie fundamentalnych aktów prawnych - a więc Konstytucji RP, Kodeksu Cywilnego, Kodeksu Karnego.
5. Wnoszę o podanie nazwisk osób zarządzających NINA oraz ich kwalifikacji w przedmiotowej dziedzinie.

Pytanie zadaję w trybie Prawa Prasowego. A więc w przypadku odmowy udzielenia odpowiedzi, winien mnie Pan poinformować w ciągu trzech dni i podać przyczynę odmowy.
Ponieważ usiłuje się Pan ze mną licytować w kwestiach prawnych to pozwolę sobie wskazać link do treści "Ustawy o dostępie do informacji publicznej".
http://www.bip.gov.pl/articles/view/41

Jeżeli będzie Pan dalej ukrywał kwalifikacje osób decydujących o rozdziale milionów złotych i o kształcie polskiej kultury to natychmiast zawiadomię Prokuraturę.
Nie wnoszę o żadną informację - która nie dotyczy pełnionej funkcji publicznej. 
W polskiej kulturze funkcjonuję od kilkudziesięciu lat. I doskonale wiem - jakie PROSTAKI decydują o tzw. polityce kulturalnej wobec Narodu Polskiego.

Ponieważ uważam, że traktowanie naszej pracy przez organy podległe MKiDN jest przejawem pogardy dla polskiej kultury to zmuszony zostanę do podjęcia kroków na arenie międzynarodowej - by uświadomić ludziom kultury z całego świata - co się naprawdę w Polsce dzieje.
Bogdan Zdrojewski na pewno Panu za to "podziękuje".
I na koniec pozwolę sobie przywołać wiersz wielkiego polskiego patrioty - Mariana Hemara.
Doskonale prezentuje stan umysłu i stan moralności pracowników Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, oraz podległych mu struktur.

"(...

Światem rządzi sekretna
pomiędzynarodówka
agresywnego durnia
i nadętego półgłówka.

Trade union grafomanów,
tajna loża bęcwałów,
klub ćwierćinteligentów,
konfederacja cymbałów,

areopag jełopów,
jałowych namaszczeńców,
pompatycznych ważniaków,
indyczych napuszeńców.

To oni, sprzymierzeni
w powszechnym związku, który
rozstrzyga o powodzeniu
teatru, literatury.

Gramofonowej płyty,
filmu, obrazu, symfonii.
to oni decydują
o kulturze, to oni.

Przydzielają posady
stypendia, nagrody, szanse,
ordery, renumeracje,
bonusy i awanse.

Samym instynktem głupoty
odnajdują się wzajem.
Rozumieją się wspólnym
językiem i obyczajem.

I hasłem, które wola
z ochotą raźna i raczą:
kretyni wszystkich krajów
łączcie się! więc się łączą.

Przeciw wszelkim ambicjom,
przeciw wszystkim talentom,
przeciwko swoim wrogom,
przeciw nam - inteligentom.

To oni - pan generał,
co dziś rozumie bezwiednie,
jak dziś w cuglach, szach mach, wygrać
wszystkie wojny poprzednie.

To cenzor, który skreśla
wszystkie mądre kawały,
tak, aby w rękopisie
same głupie zostały.

To krytyk, co bełkoce,
chociaż nikt go nie słucha
i czepia się cudzego
pióra, jak wesz kożucha.

Ekonomista, który
kosztem ogólnej nędzy
uzdrowi "wymianę dewiz"
i "pokrycie pieniędzy".

To polityk, mąż stanu
dyplomata, co wkopie
niewinnych ludzi w Azji,
w Afryce i w Europie

w tak trudne sytuacje,
w tak kręte labirynty,
w tak polityczne kanty
i dyplomatyczne finty,

że z nich jedyne wyjście
na świat i światło Boże -
przez wojnę, której nikt nie chce,
przez morze krwi i morze

lecz. - oni nas trzymają
w ryzach, za twarz i pod batem.
to ONI - i to jest właśnie
ta mafia, co rządzi światem.

A jaka na nich rada?
Bo czuje moi mili,
że z dziecięcą ufnością
pytacie mnie w tej chwili,

musze prawdę powiedzieć,
wbrew ufności dziecięcej:
niestety, nas jest za mało.
Durniów jest znacznie więcej.

My skłóceni, więc słabi.
durnie zgodni, wiec silni.
my się często mylimy.
durnie są nieomylni.

My sceptycy, zbłąkani
na ziemi i na niebie -
a ONI tak aroganccy
i tacy pewni siebie

i tacy energiczni
ze serce z trwogi mdleje.
Ach, nie znam żadnej rady.
Mam tylko jedna nadzieje.

Żyje tylko ta drobna
otucha i nadzieja
że my umiemy śmiać się.
A durnie nie umieją.

...)"
 
Artur Łoboda
Polskie Niezależne Media
Fundacja Promocji Kultury
www.fundacja.zaprasza.eu
23 sierpień 2011

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Spór o jedną literę w wulgaryzmach
padziernik 30, 2004
Mirosław Naleziński
Zmarł Aleksander Sołzenicyn...
sierpień 6, 2008
tłumacz
Delegacje

styczeń 25, 2005
redakcja zaprasza.net
Polacy Jako "Kozly Ofiarne" Fałszywego Mitu Żydowskiego w USA
marzec 8, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Polacy, to istni... masochiści !
czerwiec 1, 2006
Zygmunt Jan Prusiński
Self-Restraint Prolongs the War - by prof. Paul Eildelberg
styczeń 6, 2009
przysłał Marek Głogoczowski
Kryzys Banku Centralnego USA, Zagrożenie Inflacją
luty 3, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
OGŁOSZONO ROZSZERZENIE UNII EUROPEJSKIEJ
grudzień 14, 2002
E pluribus unum
maj 18, 2004
Andrzej Kumor
Anonimowe komentarze naruszają dobre imię!
styczeń 15, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Austria: Dzieci antysyjonistycznego działacza żydowskiego relegowane ze szkoły żydowskiej
czerwiec 15, 2007
BIBULA
Ruszy wielka promocja turystyczna Polski
sierpień 27, 2002
PAP
Aksjomaty Polskości
listopad 7, 2006
Artur Łoboda
Czy należy chronić szkodników - W. Ziobro w Dzienniku Polskim
kwiecień 27, 2005
Adam Sandauer
Lustracja Solidarności wrocławskiej
kwiecień 13, 2006
Leszek Skonka
Nowe barbarzynstwo
kwiecień 14, 2003
przesłała Elżbieta
"Ordynacka"
grudzień 2, 2003
Andrzej Celiński.
100 tys. antyglobalistów w Genui
lipiec 21, 2002
IAR
WEJŚCIE DO UNII EUROPEJSKIEJ POZBAWI POLSKĘ SUWERENNOŚCI !
kwiecień 22, 2003
przesłała Elżbieta
Antyzwiązkowa krucjata
styczeń 24, 2004
Adrian Dudkiewicz
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media