ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

List otwarty polskich lekarzy, naukowców i pracowników służby zdrowia do polskich władz oraz mediów 
22 październik 2020     
Brudny sekret Big Pharmy: Jak leki na receptę pozbawiają Twój organizm niezbędnych składników odżywczych 
7 maj 2025     
"Drogi do wolności" 
7 marzec 2012      Artur Łoboda
Francja w żółtych kamizelkach. 4500 uczestników demonstracji aresztowanych 
10 grudzień 2018      Alina
Dezinformacja 
30 maj 2020     
Tańczyć nago z księżycem 
16 grudzień 2025      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
Tego jesteśmy wszyscy świadomi 
30 czerwiec 2015     
La polonophobie allemande 
17 maj 2013      Artur Łoboda
Pytanie sześcioletniej dziewczynki 
27 sierpień 2025      Artur Łoboda
Sodomici chcą oddawać swą krew  
9 grudzień 2014      www.polskawalczaca.com
Szczepienia przeciwko grypie i ingerencja w wirusy układu oddechowego wśród personelu Departamentu Obrony w sezonie epidemicznym 2017-2018  
17 październik 2020     
Kryptogeje 
15 maj 2015      Artur Łoboda
Opera na wydmach 11 
18 maj 2025      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
Te SIEDEM badań prowadzi do nieuniknionego wniosku: SZCZEPIONKI POWODUJĄ AUTYZM i inne przewlekłe schorzenia 
1 grudzień 2024      Lance D Johnson
Wywiad z Traderem21 
3 czerwiec 2016      www.independenttrader.pl
Już przejrzały owoce 
22 lipiec 2024      Artur Łoboda
Matka Boża Syberyjska 
6 luty 2017      Paweł Ziółkowski
Wewnątrz farmy botów Facebooka, która wypuszcza ponad 200 tys. postów politycznych miesięcznie 
7 wrzesień 2021      Paul Bischoff
W marcu 2020 stało się to o czym mówiła 10 lat temu Jane Burgermeister!!!!! 
8 czerwiec 2020      Alina
Dwadzieścia powodów, dla których obowiązkowe maseczki na twarz są niebezpieczne, nieskuteczne i niemoralne 
15 czerwiec 2021     

 
 

Postkomuna w polskiej kulturze

W latach komunizmu polityczny motłoch decydował o kształcie polskiej kultury.
Oprawca Polaków - Jakub Berman był jednocześnie głównym decydentem w kwestii kultury.
Jednych artystów ogłupili - jak to miało miejsce w przypadku Tuwima, inni zgodzili się dobrowolnie na haniebną służbę dla zbrodniczego bezprawia.
Znamy listy tych - którzy służyli zbrodniczemu systemowi - dzięki czemu robili kariery i otrzymywali synekury.
To osoby z pierwszych stron gazet - "zasłużeni artyści" Trzeciej RP!
Zachowali swoje wpływy posady, stypendia, nagrody, szanse, ordery, renumeracje, bonusy i awanse.

Po 1989 roku z wielką zaciętością zwalcza się tych artystów, którzy w w latach komunizmu zachowali swoją godność, honor i nie zgodzili się na służbę zbrodniczemu totalitaryzmowi.
Do takich artystów należę ja - wraz z moją żoną.

Już na początku lat dziewięćdziesiątych zauważyliśmy, że polską kulturę poddaje się celowym działaniom służącym jej zniszczeniu.
Cel mógł być tylko jeden: zniszczenie ducha Narodu Polskiego!

W związku z czym podjęliśmy trud zachowania podstawowych wartości kultury.
Robimy to za własne pieniądze.
Ale - choć dla promocji kultury polskiej w Internecie zrobiliśmy więcej - niż jakakolwiek instytucja państwowa to nasze środki są ograniczone.
Z tego powodu kilkadziesiąt razy występowaliśmy o wsparcie finansowe w różnych konkursach Ministerstwa Kultury i podległych mu jednostek a także we wszystkich innych konkursach.
Statystyka dowodzi, że każda instytucja dostaje wsparcie finansowe w co czwartym złożonym projekcie.

My złożyliśmy ponad 50 wniosków i ani raz nie dostaliśmy wsparcia.
Zauważyliśmy za to że WSZYSTKIE konkursy wsparcia na kulturę i dla organizacji pozarządowych są "ustawione", o czym świadczą pokrętne regulaminy łamiące podstawowe zasady polskiego prawa.
Z jakiegokolwiek wsparcia dla działań kulturalnych - podobnie jak za haniebnej komuny, wykluczeni są artyści i instytucje, które kultywują podstawowe aksjomaty kultury: patriotyzm, honor, szacunek do Narodu Polskiego.
Za to premiowane są moralne dziwki i degeneraci - uwłaczający Narodowi Polskiemu.
Przykładem tego było poparcie tak zwanego Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego dla działań niejakiego "Kuby Wojewódzkiego", który miał reprezentować Polaków na forum międzynarodowym.

Po 1989 roku ANI JEDEN artysta walczący z komunistycznym bezprawiem, nie doczekał się należnego szacunku.
Zbigniewa Herberta zepchnięto na margines i zrobiono z niego dziwaka.
Za to dalej promowani są ludzie, którzy tworzyli sztukę tylko dzięki agenturalnej pracy dla UB i SB.

Doskonale zdając sobie spraw z celów i metod działania współczesnych oprawców polskiej kultury, chcieliśmy przywołać te wszystkie wartości, które stanowiły o polskości a młodemu pokoleniu uświadomić - czym kiedyś była Polska.
I wskazać dlaczego - za tamtą Polskę umierały miliony Polaków.
Projekt miał być zbiorem 3000 zdjęć i kilkuset stron opisujących Polskę od XIX wieku do agresji niemieckiej na Polskę.
Nazywać się miał "Poemat o Polsce, która na zawsze odeszła".

Zdegenerowani ludzie decydujący o kształcie polskiej kultury odrzucili nasz projekt - wielokrotnie łamiąc przy tym Prawo.
Uświadamia więc to nam, że póki bestii nihilizmu moralnego nie dobijemy to zawsze będzie niszczyć nasze życie.

Załączam treść listu - jaki przesłałem do Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Do wiadomości Ministra Kultury i dziedzictwa Narodowego
19 sierpnia otrzymałem od Jarosława Czuby - dyrektora NINA  pokrętną odpowiedź na zadane pytania.
Pan Czuba usiłuje w niej zagmatwać zasady postępowania NINA w kwestii dotacji do programu "Digitalizacja".

Przekazuję treść mojej odpowiedzi do NINA, która jest jednocześnie trzecim - kolejnym wezwaniem do podania informacji publicznej.
Cynizm w postępowaniu osób podległych Ministrowi Kultury i Dziedzictwa Narodowego zmusza mnie, by zażądać informacji o wszystkich szczegółach działania Ministerstwa - od początku urzędowania Bogdana Zdrojewskiego.
Kolejne podobne pytania zadane zostaną już Ministerstwu Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
 
Artur Łoboda
Polskie Niezależne Media
Fundacja Promocji Kultury
www.fundacja.zaprasza.eu
tel. 12345 20 333
 
Treść listu do Jarosława Czuby.
 
Szanowny Panie.

Program "Digitalizacja" winien zawierać w sobie trzy podstawowe elementy:
1. Kultura
2. Digitalizacja
3. Internet
Wypływa to z faktu, że inicjatorem konkursu jest Ministerstwo Kultury a projekt służy digitalizacji zasobów kulturowych do prezentacji w Internecie.
Dlatego w tych trzech tematach powinni mieć najwyższe kwalifikacje tak zwani "rzeczoznawcy" NINA.

W zagadnieniu pierwszym "kultura", rzekomi "rzeczoznawcy" wykazali brak elementarnych zasad wychowania a więc brak elementarnych zasad kultury.
Nie można stawiać oceny - bez zapoznania się z przedmiotem oceny.
Jak napisałem wcześniej - tylko jedna osoba sprawdziła - co w rzeczywistości ocenia.
Pozostałe osoby wykazały pospolite chamstwo!!!

W kwestii "digitalizacji" nie widzę również ŻADNYCH ekspertów w gronie osób przez Pana przedstawionych.
To samo dotyczy zagadnienia Internetu.
Osoby przez Pana wskazane jako rzeczoznawcy - to żenujący ignoranci, którzy podejmują się zadań - przekraczających ich kwalifikacje.

W Pana zapewnienia o rzekomych kwalifikacjach "ekspertów" nie wierzę!
Nie wierzę w ani jedno Pana słowo.

A gdy pisze Pan, że "miarą obiektywności oceny wniosku Fundacji Promocji Kultury" jest wysokość uzyskanych punktów..." to prezentuje Pan wyjątkową bezczelność.
Wedle przekazanych przez Pana informacji, cztery osoby dały nam najniższą możliwą ocenę.
Cztery osoby nie miały ŻADNYCH kwalifikacji do oceniania wniosków i nie sprawdziły - co właściwie oceniają!
Wygląda więc na to, że rzekomi "eksperci" mieli z góry podaną listę tych - którzy mają otrzymać wsparcie do swoich projektów!

Wyjątkowo pokrętna interpretacja przeprowadzonego konkursu - którą Pan zaprezentował - kwalifikuje się do natychmiastowego zawiadomienia Prokuratury.
Twierdzi Pan bowiem, że ocena postawiona przez tak zwanych ekspertów, nie ma znaczenia dla decyzji o - przyznaniu wsparcia na realizację projektów.
Jednocześnie,  na podstawie tej oceny przyznawane są dotacje i odrzucono nasz projekt!
To wyjątkowo pokrętna i haniebna interpretacja konkursu przeprowadzonego przez NINA.
Przywołuje najgorsze - mafijne metody postępowania.
Konstanty Gebert powiedział kiedyś w sprawie tragedii w Jedwabnem "pół prawdy to całe kłamstwo". (Po czym zrobił wszystko - co mógł by nie wyjaśniono tej tragedii.)

O Pana piśmie mogę powiedzieć dokładnie to samo.
Lawiruje Pan - by ominąć meritum sprawy.
Podaje Pan kilka nieistotnych informacji by zagmatwać odpowiedź.
A więc Pana odpowiedź to pełne KŁAMSTWO!

Od 1945 roku rządzi Polską DYKTATURA CIEMNIAKÓW, która od czasu transformacji systemu w 1989 roku stała się szczególnie bezczelna.
Nawet komuniści nie pozwalali sobie na ukrywanie nazwisk oprawców.
A Pan chce chronić oprawców polskiej kultury.
Albo pracownicy  NINA dokonali oszustwa fałszując oceny tzw. "ekspertów",  albo tak zwani rzeczoznawcy kpią sobie z powierzonych obowiązków.
Dokonana przez Pana próba pokrętnej interpretacji Prawa nie na wiele się zda.
Tak zwane Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego działa w warunkach przestępstwa ciągłego, łamiąc prawie wszystkie artykuły Polskiego Prawa.

Ponownie uważam, że nie otrzymałem od NINA odpowiedzi na zadane pytania.
Wymagam wyraźnej odpowiedzi w odniesieniu do każdego zadanego pytania.
Odpowiedź może wyczerpywać treść zadanego pytania, albo też być jednoznaczną odmową udzielenia odpowiedzi.
To Sąd i Prokuratura zadecydują o interpretacji prawa.
Oczekuję więc na wyraźną odpowiedź na zadane pytania, bądź jednoznaczną odmowę udzielenia odpowiedzi.
 
Ponownie powtarzam zadane pytania i oczekuję odpowiedzi w oparciu o "Ustawę o dostępie do informacji publicznej"

1. Szczegółów punktacji - jakie otrzymał nasz projekt złożony przez Fundację Promocji Kultury.
2. Nazwisk autorów regulaminu konkursu "Dziedzictwo Cyfrowe, oraz ich kwalifikacji merytorycznych w temacie do którego tworzyli regulamin.
3. Nazwisk osób oceniających złożone projekty - oraz ich kwalifikacji w przedmiotowej dziedzinie.
4. Podstawy prawnej podkreślam, PODSTAWY PRAWNEJ umożliwiającej stworzenie regulaminów w formie - jaka została przeprowadzona.
W szczególności podstawy prawnej, wykluczającej w przedmiotowym konkursie fundamentalnych aktów prawnych - a więc Konstytucji RP, Kodeksu Cywilnego, Kodeksu Karnego.
5. Wnoszę o podanie nazwisk osób zarządzających NINA oraz ich kwalifikacji w przedmiotowej dziedzinie.

Pytanie zadaję w trybie Prawa Prasowego. A więc w przypadku odmowy udzielenia odpowiedzi, winien mnie Pan poinformować w ciągu trzech dni i podać przyczynę odmowy.
Ponieważ usiłuje się Pan ze mną licytować w kwestiach prawnych to pozwolę sobie wskazać link do treści "Ustawy o dostępie do informacji publicznej".
http://www.bip.gov.pl/articles/view/41

Jeżeli będzie Pan dalej ukrywał kwalifikacje osób decydujących o rozdziale milionów złotych i o kształcie polskiej kultury to natychmiast zawiadomię Prokuraturę.
Nie wnoszę o żadną informację - która nie dotyczy pełnionej funkcji publicznej. 
W polskiej kulturze funkcjonuję od kilkudziesięciu lat. I doskonale wiem - jakie PROSTAKI decydują o tzw. polityce kulturalnej wobec Narodu Polskiego.

Ponieważ uważam, że traktowanie naszej pracy przez organy podległe MKiDN jest przejawem pogardy dla polskiej kultury to zmuszony zostanę do podjęcia kroków na arenie międzynarodowej - by uświadomić ludziom kultury z całego świata - co się naprawdę w Polsce dzieje.
Bogdan Zdrojewski na pewno Panu za to "podziękuje".
I na koniec pozwolę sobie przywołać wiersz wielkiego polskiego patrioty - Mariana Hemara.
Doskonale prezentuje stan umysłu i stan moralności pracowników Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, oraz podległych mu struktur.

"(...

Światem rządzi sekretna
pomiędzynarodówka
agresywnego durnia
i nadętego półgłówka.

Trade union grafomanów,
tajna loża bęcwałów,
klub ćwierćinteligentów,
konfederacja cymbałów,

areopag jełopów,
jałowych namaszczeńców,
pompatycznych ważniaków,
indyczych napuszeńców.

To oni, sprzymierzeni
w powszechnym związku, który
rozstrzyga o powodzeniu
teatru, literatury.

Gramofonowej płyty,
filmu, obrazu, symfonii.
to oni decydują
o kulturze, to oni.

Przydzielają posady
stypendia, nagrody, szanse,
ordery, renumeracje,
bonusy i awanse.

Samym instynktem głupoty
odnajdują się wzajem.
Rozumieją się wspólnym
językiem i obyczajem.

I hasłem, które wola
z ochotą raźna i raczą:
kretyni wszystkich krajów
łączcie się! więc się łączą.

Przeciw wszelkim ambicjom,
przeciw wszystkim talentom,
przeciwko swoim wrogom,
przeciw nam - inteligentom.

To oni - pan generał,
co dziś rozumie bezwiednie,
jak dziś w cuglach, szach mach, wygrać
wszystkie wojny poprzednie.

To cenzor, który skreśla
wszystkie mądre kawały,
tak, aby w rękopisie
same głupie zostały.

To krytyk, co bełkoce,
chociaż nikt go nie słucha
i czepia się cudzego
pióra, jak wesz kożucha.

Ekonomista, który
kosztem ogólnej nędzy
uzdrowi "wymianę dewiz"
i "pokrycie pieniędzy".

To polityk, mąż stanu
dyplomata, co wkopie
niewinnych ludzi w Azji,
w Afryce i w Europie

w tak trudne sytuacje,
w tak kręte labirynty,
w tak polityczne kanty
i dyplomatyczne finty,

że z nich jedyne wyjście
na świat i światło Boże -
przez wojnę, której nikt nie chce,
przez morze krwi i morze

lecz. - oni nas trzymają
w ryzach, za twarz i pod batem.
to ONI - i to jest właśnie
ta mafia, co rządzi światem.

A jaka na nich rada?
Bo czuje moi mili,
że z dziecięcą ufnością
pytacie mnie w tej chwili,

musze prawdę powiedzieć,
wbrew ufności dziecięcej:
niestety, nas jest za mało.
Durniów jest znacznie więcej.

My skłóceni, więc słabi.
durnie zgodni, wiec silni.
my się często mylimy.
durnie są nieomylni.

My sceptycy, zbłąkani
na ziemi i na niebie -
a ONI tak aroganccy
i tacy pewni siebie

i tacy energiczni
ze serce z trwogi mdleje.
Ach, nie znam żadnej rady.
Mam tylko jedna nadzieje.

Żyje tylko ta drobna
otucha i nadzieja
że my umiemy śmiać się.
A durnie nie umieją.

...)"
 
Artur Łoboda
Polskie Niezależne Media
Fundacja Promocji Kultury
www.fundacja.zaprasza.eu
23 sierpień 2011

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

11 Listopada
listopad 19, 2006
Bogusław
Nie złoty środek, ale szansa
luty 21, 2006
Kolejny wypadek naszego autokaru na obczy?nie
marzec 31, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Pokonać bestię i zająć jej miejsce
sierpień 7, 2004
PAP
Jokes?? O komentarzach do karzelka,Blerka i o M.D. ciut.
maj 18, 2007
Pacyfista.R.C.O.
Mimister ROSTOWSKI bez obywatelstwa polskiego
listopad 19, 2007
boukun
100 tysięcy zł czeka na Ciebie
listopad 6, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
"Gdyby nie Balcerowicz"
marzec 1, 2004
Piotr Mączyński
Znalezisko w zamorskiej kolonii Izraela
kwiecień 21, 2004
RMF
KONWENT ORGANIZACJI NARODU POLSKIEGO
październik 14, 2004
Wybory: ocena zwycięzców i przegranych
październik 26, 2007
Adam Śmiech
NAUKA JE SEXY
kwiecień 11, 2008
Marek Jastrząb
Dramat szefowej fundacji
październik 31, 2004
Mirosław Naleziński, Gdynia
Czy Polska jest państwem demokratycznym?
listopad 12, 2004
Grzegorz Jagodziński
Jasna Mowa D?więku
sierpień 29, 2006
Zygmunt Jan Prusiński
Katastrofa ludzkosci
marzec 28, 2003
Waldemar Maszewski, Hamburg
Polaków będzie mniej
lipiec 19, 2002
PAP
Zbrodnicza kpina
wrzesień 26, 2004
Strategiczne straty USA w Azji Centralnej
październik 12, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Kraj bez perspektyw
lipiec 10, 2004
Adam Wielomski
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media