|
Upadek narodu
|
|
Wypada się pomodlić...
Jasna Góra - poniedziałek przed południem, szary pa?dziernikowy dzień, sezon pielgrzymkowy zakończony, nad klasztorem szybko przewalają się stalowe chmury, wydawałoby się, że w środku będzie pusto i cicho...
Naród lgnie jednak nadal do Boga, do konfesjonałów ustawiają się kolejki, w kaplicy Cudownego Obrazu, gdzie kończy się właśnie Msza św., nie można szpilki wcisnąć. Skupienie, rozmodlenie i... podawane od pulpitu ostrzeżenia przed złodziejami.
Jasna Góra to nasze narodowe serce, splot słoneczny polskiego kosmosu (nawet Wawel jest mniej polski), magiczne miejsce duchowej przemiany milionów ludzi, pokolenie po pokoleniu, miejsce dziękczynnej radości i błagalnego rozmodlenia, miejsce gęste od polskiego strapienia.
Jeśli gdzieś szukać polskiej tożsamości, to właśnie tu, wśród tysięcy wotów, wśród cudownych ozdrowień, nawróceń i iluminacji.
Jasna Góra tętni życiem, sądząc po liczbie pielgrzymów, wydawać by się mogło, że w Polsce jest wspaniale.
Tymczasem, jak się to dzisiaj modnie w kraju mówi, "nie ma przełożenia". Polska religijność, udział w pielgrzymkach, duma z polskiego papieża "nie przekładają się" na praktykę codziennego życia.
Najlepiej symbolizują to pielgrzymki sunące do Częstochowy w szpalerze przydrożnych prostytutek.
Złodziejstwo, korupcja, pijaństwo, postępująca degrengolada i zamęt życiowy to smutne polskie realia.
Bóg jest od święta.
Dlaczego?
Dlaczego w kraju, w którym Kościół był zawsze silny, w którym są pełne świątynie, a religii uczy się w publicznych szkołach, ludzie z upodobaniem opowiadają sobie antykościelne, sprośne dowcipy, a wulgaryzacja i profanacja stają się normą.
Dlaczego polska wiara nie znajduje "przełożenia" na troskę o dobro publiczne, interes państwowy?
Dlaczego 90 proc. lekarzy bierze łapówki, podczas gdy wielu z nich regularnie chodzi do kościoła?
Dlaczego ludzie wielkiej polityki są w stanie bez zmrużenia powiek puścić z torbami rodaków, z którymi w niedzielę spotykają się na Mszy św.?
Co takiego w nas tkwi, jaka skaza?
Dlaczego za rzecz normalną uważamy takie "dwójmyślenie", dlaczego tak wiele wśród nas świętoszkowatych kanalii?
Nie znam odpowiedzi, wiem tylko, że są one kluczem do programu naprawy.
Naprawy koniecznej po to, by ?ródło Jasnej Góry nadal karmiło pokolenia, by kolejne zastępy Polaków odnajdywały siłę w narodowej tożsamości i tradycji.
Mój dobry kolega z dawnych lat zauważył niedawno: "wiele wskazuje na to, że Polacy w coraz mniejszym stopniu są narodem. Może się mylę (oby!), ale niestety zbiorowość, która nie jest w stanie wyłonić z siebie prawdziwej elity, ma małe szanse na obronę swych wartości i interesów".
Wypada się tylko pomodlić...
|
|
22 październik 2003
|
|
Andrzej Kumor
|
|
|
|
Ponad 130 ofiar głodu na północy Argentyny
listopad 29, 2002
Artur Łoboda
|
Chore pomysły premiera Hausnera
październik 28, 2003
Adrian Dudkiewicz
|
"Łapaj złodzieja" - według Tuska
wrzesień 27, 2007
PAP
|
71 agentów SB podczas zjazdu "Solidarności" w 1981 r.
styczeń 22, 2003
Artur Łoboda / PAP
|
Odmitologizowanie II Wojny Swiatowej.
listopad 14, 2006
PAP
|
Brukselska hołota nagle coś dojrzała
maj 22, 2008
PAP
|
Niewolnictwo w historii USA
marzec 26, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Ghandi i Churchill
maj 3, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Jacek Dębski był klientem domu maklerskiego Surf5.net.
wrzesień 16, 2002
|
J.Kaczyński wydał instrukcję o Ujazdowskim
grudzień 22, 2007
Interia
|
Izrael Spuscizną Stalina?
sierpień 1, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Przyjaciele
lipiec 12, 2003
przeslala Elzbieta
|
Bredzi bredzi sobie Rzymek..z Rzymku bredni plynie dymek..
sierpień 25, 2007
totalnie Nieokrzesany
|
Komu pomoże al-Kaida?
listopad 5, 2006
tadeusz
|
Po 5 lat za dwie kradzieże
kwiecień 13, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Wybory: ocena zwycięzców i przegranych
październik 26, 2007
Adam Śmiech
|
"Prezent z Brukseli "
listopad 19, 2004
Ewa Łosińska
|
POLSKA - UNIA 9
listopad 24, 2002
Prof. Jerzy Nowak
|
Antyrakietowy ser szwajcarski
czerwiec 14, 2007
Bartłomiej Kozek
|
...to był bardzo zły rok dla Polski
październik 31, 2006
Renata Rudecka-Kalinowska
|
więcej -> |
|