ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Emerytura dla Ukraińców za jeden dzień pracy 
 
Prof. Sucharit Bhakdi: wykład na temat szczepień  
 
Promieniowanie telefonów komórkowych, kontrola, uzależnienie – sposoby wyjścia z pułapki cyfrowej 
5G to technologia totalnej kontroli, która prze okazji niszczy zdrowie użytkownika 
Niemcy 1940 - Izrael 2009 - Szokujące zdjęcia 
 
Hashtag COVID1984 
Szczególnie polecamy:
"Tłum uzbrojonych w miecze Sikhów atakuje policję w Nanded po tym, jak rząd zakazał publicznych procesji w związku z p(L)andemią. Tak się walczy o swoje prawa! "
 
Uzasadnienie haniebnego wyroku Izby Lekarskiej przeciwko dr Zbigniewowi Martyce 
Przestępcy z Izby Lekarskiej pozostawili dowody na przyszły proces przeciwko nim 
Kolejna odsłona protestów w Londynie 
Policja starła się 28 listopada z protestującymi przeciwko blokadom na Oxford Street, gdzie aktywiści rzucali butelkami i szarżowali przez szeregi funkcjonariuszy, co doprowadziło do ponad 60 aresztowań.

Oddolna grupa aktywistów Save Our Rights UK zaplanowała serię demonstracji, które miały odbyć się w ciągu weekendu w Londynie, aby zaprotestować przeciwko drugiej narodowej blokadzie. 
Tego nie pokażą w żadnym medium głównego ścieku 
Śmiertelny atak! Iran wystrzeliwuje przerażające rakiety - Israel Emergency
 
Konferencja prasowa w sprawie listu EMA 21.11.2023r 
"Omijając i ignorując kilka przepisów, Komisja Europejska świadomie wprowadziła na rynek potencjalnie śmiertelne zastrzyki. Potwierdziło się, że skutki uboczne zależą od partii szczepionki, podobnie zanieczyszczenie DNA". Konferencja prasowa UE/FvD 21 listopada 2023 r. 
WHO to zbrodnicza organizacja terrorystyczna, należy ją zniszczyć 
Obecnie dziesiątki tysięcy ludzi na całym świecie pracuje nad ujawnieniem prawdy o WHO i rozpowszechnianiem informacji o jej zbrodniczych działaniach 
We Włoszech nadal zabija się ludzi respiratorami i propofolem… 
Od tych morderstw pod respiratorami rozpoczęto pseudo-pandemię  
Demonstracja w Pradze przeciwko terrorowi kowidowemu 
Prowokacja policyjna w celu wywołania ataku na pokojową demonstrację przeciwko maskom w Pradze 18.10.2020.
Na wzór komunistów pisowskie media demonstrantów tych nazywają "chuliganami".  
davidicke.pl 
Tym - którzy interesują się losami Świata nie ma potrzeby przedstawiać Davida Icke. Tym ktorzy do tej pory spali umysłowo ta strona może otworzyć oczy.  
LIST OTWARTY-PETYCJA w interesie publicznym do Marszałków i Radnych wszystkich województw 
Drogi Czytelniku!
Jeśli chcesz wzmocnić oddziaływanie poniższego pisma-petycji, to możesz wysłać takie samo albo podobne pismo-petycję od siebie lub większej liczby osób lub od organizacji.  
Polscy "nacjonaliści" o żydach 
Po prostu zobaczcie 
"Pytam w imieniu zdezorientowanych".  
"Pytam w imieniu zdezorientowanych". List prof. Rutkowskiego do ministra zdrowia 
whatreallyhappened.com 
Warto dodać ten link do Pana strony: http://whatreallyhappened.com/

99% tez dotyczących religii, polityki i ekonomii i filozofii się pokrywa z tezami zaprasza.net. Topowa strona. 
Grzegorz Braun odpowiada na Państwa pytania 
Monika Jaruzelska zaprasza
 
Imperium KLAUSA SCHWABA i jego marionetki. DAVOS 2022. 
 
Braun przesłuchiwał Szumowskiego w Sądzie 
 
więcej ->

 
 

SLD - KAWIOROWA "LEWICA" JH

Kawior i szampanKawior i szampan zamiastzamiast sierpa i młotasierpa i młota W ostatnich tygodniach z szeregów Sojuszu Lewicy Demokratycznej coraz częściej dochodzą głosy, że partia ta pozbawiona jest elementu ideowego. "Trybunie" Mieczysław F. Rakowski żali się, że w SLD nie ma już miejsca na lewicowe idee.

Podobną diagnozę stawia redaktor naczelny "Nie", który uważa, że dla większości członków powodem przynależności do partii jest władza lub etat: "Nic w SLD nie tętni poza rywalizacjami personalnymi i sprzecznościami prywatnych interesów życiowych działaczy.

W kierownictwie SLD najłatwiej wyodrębnić zwolenników Kulczyka od aliantów Prokomu. (...) Działacze, którzy kierują Sojuszem, mają umysły częściowo obciążone PZPR-owską koncepcją państwa z okresu schyłkowego bezideowego PRL. (...)

Nie istnieją przez to, jako gatunek, entuzjaści socjaldemokracji. Stoją przy SLD tylko jej pensjonariusze i pieczeniarze oraz ostrożni wyborcy..." Kawiorowa lewica Właściwie nie ma się czemu dziwić - lewą stronę polskiej sceny politycznej zmonopolizowała formacja, będąca spadkobierczynią komunistycznej PZPR.

Ta ostatnia zaś w ostatnim okresie swojego istnienia grupowała głównie karierowiczów i oportunistów. Prawdziwych ideowców było tam jak na lekarstwo. Potwierdzają to nawet dzisiejsi liderzy Sojuszu, np. minister spraw wewnętrznych Krzysztof Janik, który w wywiadzie dla "Gazety Wyborczej" wyznał, że w latach siedemdziesiątych hymny na cześć Lenina wypisywał nie dlatego, iż w to wierzył, lecz po prostu dla kasy.

Obecni liderzy lewicy dużo i chętnie mówią o równości i sprawiedliwości społecznej, sami jednak są zaprzeczeniem tych postulatów. Deklarowany egalitaryzm łączą bowiem z praktycznym elitaryzmem.

Przed paru miesiącami głośna była sprawa nowoczesnego przedszkola, do którego swoją wnuczkę posyła socjalistyczny premier Leszek Miller. Czesne za rok przedszkolny wynosi w nim 10 tysięcy dolarów, a na zajęcia, które odbywają się w języku angielskim, uczęszcza zaledwie troje dzieci. Niezbyt to duża suma w porównaniu z 1,5 mln zł, który zabezpieczono już w budżecie państwa na remont willi premiera. Nie jest to przykład odosobniony.

Piotr Ikonowicz z jednej strony piętnuje krwiożerczy zachodni kapitał, z drugiej zaś bierze udział w zarządzaniu spółką wydającą kobiecy magazyn kolorowy "Marie Claire", należący właśnie do owego zachodniego kapitału.
Izabela Sierakowska żali się nad losem biedaków skrzywdzonych przez wolny rynek, a - jak pisze Stanisław Michalkiewicz - "buduje sobie koło Lublina dwór, którego nie powstydziłby się Sędzia Soplica". Wszystko wskazuje więc na to, że mamy w Polsce do czynienia ze zjawiskiem, które Francuzi nazywają "kawiorową lewicą", a Anglicy "szampańskim socjalizmem". Określenia te pochodzą od ulubionych punktów w jadłospisach lewicowych liderów podczas licznych rautów i bankietów, na których bywają stałymi gośćmi.

Dzisiejsi przywódcy socjalistyczni mają bowiem władzę i pieniądze, zasiadają w radach nadzorczych poważnych spółek, są powiązani w wielkim kapitałem gęstą siecią powiązań, a jednocześnie cały czas mówią o niesprawiedliwościach kapitalizmu i sprawiedliwości społecznej.

Klasycznym przykładem może być obecny wicepremier Marek Pol, który przed ostatnimi wyborami parlamentarnymi mówił, że jego partia (UP) walczyć będzie o każde miejsce pracy, a jednocześnie zasiadał w radzie nadzorczej wielkiego koncernu, który w tym samym czasie zwalniał setki pracowników, motywując to troską o kondycję finansową firmy.

Na początku bieżącego miesiąca posłowie rządzącej koalicji SLD-UP-PSL po raz kolejny popisali się swoją wrażliwością społeczną. Podczas prac nad projektem ustawy o Narodowym Funduszu Zdrowia nie zgodzili się, by ubezpieczeniem zdrowotnym objęte zostały wszystkie dzieci w kraju. Zdaniem protestującego bez skutku rzecznika praw dziecka, w ten sposób z systemu ochrony zdrowia wykluczonych zostanie kilkadziesiąt tysięcy dzieci.

Koniec świata Judymów Być może polska lewica zmarła 7 czerwca bieżącego roku. Tego dnia bowiem w Londynie odeszła Lidia Ciołkoszowa - od roku 1920 członek Polskiej Partii Socjalistycznej, od 1934 - we władzach ugrupowania, od 1940 - na emigracji, a od 1978 - na czele emigracyjnej PPS.

Historyk Andrzej Friszke pisał o niej następująco: "Pomagać biednym, słabym, krzywdzonym, a kiedy nie można pomóc, to chociaż być razem z nimi, okazać im troskę - to był program społeczny, który Lidia Ciołkoszowa wyznawała przez całe życie. Organizowała więc czytelnie dla robotników, prowadziła kolonie dla robotniczych dzieci, uczestniczyła w strajkach, np. w słynnym strajku w krakowskim Sempericie." Ciołkoszowa z jednej strony zasiadała we władzach partii, z drugiej jednak cały czas była blisko prostych ludzi i ich konkretnych problemów.

Trudno wyobrazić sobie dziś wysokiego działacza SLD, który jednocześnie byłby społecznikiem z pasją oddanym swojej misji. Dużo racji ma więc naczelny "Nie", gdy twierdzi, że nie ma obecnie "entuzjastów socjaldemokracji", zaś motywacją członków Sojuszu jest pragnienie "władzy lub etatu".

Sylwetka ostatniej przewodniczącej PPS kontrastuje więc z postaciami dzisiejszych liderów SLD. Jak wspominał Marek Garztecki: "dla Lidii Ciołkoszowej działalność polityczna to była służba idei, narodowi, a przede wszystkim konkretnym ludziom. Sama myśl, że mogłaby ona służyć własnemu wzbogaceniu czy choćby załatwieniu jakichkolwiek interesów osobistych, napawała ją wstrętem."

Wraz z Ciołkoszową odszedł świat ideowych socjalistów, świat romantycznych idealistów wychowanych nie na lekturze "Kapitału", lecz na "Doktorze Judymie" i "Siłaczce". Pozostali zaś ci, którzy z książek cenią sobie najbardziej książeczkę czekową.

Prawica na lewicy W tych warunkach - paradoksalnie - społeczną funkcję tradycyjnej lewicy spełniają ludzie ideowo nie mający nic wspólnego z lewicą. To przecież Liga Polskich Rodzin, uważana przez wielu komentatorów za skrajną prawicę w parlamencie, najostrzej piętnuje zachodnie koncerny, lichwiarzy i wyzyskiwaczy.
To ona chce powstrzymania prywatyzacji spółek państwowych, a nawet ponownego upaństwowienia już sprywatyzowanych. To właśnie działacze tego nurtu uczestniczą w demonstracjach "świata ludzi pracy" czy też przyłączają się do strajków w obronie zwalnianych pracowników czy upadających przedsiębiorstw.

Także na Zachodzie tradycyjny elektorat socjalistyczny powoli odwraca się od "kawiorowej lewicy". Na przykład we Francji robotnicy z ubogich dzielnic nie głosują już masowo na komunistów lub socjalistów, lecz gremialnie udzielają swojego poparcia Frontowi Narodowemu Le Pena.

W Polsce, gdzie nie tylko obszary nędzy są większe, lecz również bardziej rozpowszechnione są postawy roszczeniowe, zapotrzebowanie na lewicowe obietnice będzie jeszcze długo bardzo silne.
W tej konkurencji SLD nie jest w stanie rywalizować z rodzimymi populistami. Po pierwsze: mimo zapowiadanych "gruszek na wierzbie" Sojusz w obietnicach na wyrost nie przebije Samoobrony. Po drugie: ludzie, którym brakuje na chleb, nie zaufają tym, którzy zajadają się kawiorem.
23 listopad 2002

JH 

  

Archiwum

The infection
październik 24, 2006
Brawa dla Martyny
maj 23, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Paranoja przed Szczytem
kwiecień 13, 2004
przesłał Adrian Dudkiewicz
Ukraina i Wielka Gra o Nafte
marzec 9, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Gro?ne symptomy
luty 5, 2003
Artur Łoboda
Niezależne Obchody Rocznicy Strajków Sierpniowych 1980 we Wrocławiu
sierpień 24, 2005
Leszek
Polska w łapach PiS, PO – USA-Izrael-UE(Niemcy)
sierpień 23, 2008
Dariusz Kosiur
Dlaczego w Polsce jest tak ?le - bo mamy 660 tys emerytów mundurowych w wieku 35 lat i oni zjadają wszystkie pieniadze z ZUS
styczeń 15, 2008
HENRY
Kowal zawinił, cygana powiesili
grudzień 11, 2003
Cytat dnia :
"przejrzysty offset"

grudzień 4, 2002
Jabłoko
ABW zatrzymała Dochnala
wrzesień 27, 2004
PAP
Szesnaście zasad państwa normalnego
luty 3, 2003
http://www.rzeczpospolita.pl/
"Restrukturyzacja" hutnictwa czyli zwolnienia pracowników i likwidacja zakładów.
wrzesień 13, 2002
zaprasza.net
Parada Równości
Związki homoseksualne równoprawną alternatywą małżeństwa?

czerwiec 12, 2005
Adam Sandauer
Polacy w oczach Żydów na przestrzeni wieków
luty 29, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Prace dyplomowe i magisterskie
styczeń 18, 2006
Apel do POLONI I POLAKOW
luty 28, 2008
XXX
"Nowy Dzień", stare zwyczaje
grudzień 14, 2005
PAP
Dlaczego nie należy głosować na PO, SLD, SDLP ect
wrzesień 24, 2005
zaprasza.net
Podzielą się nieswoim
kwiecień 8, 2003
przysłała Elzbieta
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media