ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Ivan Komarenko wywiad dla Głos Obywatelski 
W obronie Naszej wolności 
Znany brytyjski prezenter radiowy, który nazwał antyszczepionkowców "idiotami", trafił do szpitala 
Jego płuca były „pełne skrzepów krwi”. James Whale ujawnia, że ​​otrzymał transfuzję krwi, ale to nie zadziałało.
We wrześniu ubiegłego roku prezenter radiowy napisał, że nie może się doczekać kolejnego zastrzyku. „Wszyscy przeciwnicy szczepień, wszyscy idioci, wszyscy szaleńcy, którzy mnie trollują, wiecie, co możecie zrobić?  
Odważni eksperci z USA, Rosji i Czech mówią prawdę o szczepieniach  
 
Człowiek 2.0 
Nanoszczepienia i Transhumanizm, MODERNA w natarciu na mR 
Podatek katastralny lewicy zniszczy oszczędności Polaków  

 

 
Ludobójstwo COVID- konferencja w Wiedniu 23 październik 2020 
23 października 2020 zespół złożony z Claire Edwards (byłej redaktor pracującej dla ONZ, badaczki i mówczyni), Stevena Whybrow (dziennikarza śledczego, aktywisty, badacza Prawa Naturalnego i mówcy), Lucasa Alexandra (dziennikarza i prowadzącego telewizję internetową Age of Truth) oraz kilku innych osób, doręczył prezydentowi Austrii pismo, które następnie zostało odczytane i wyjaśnione bardziej szczegółowo na konferencji prasowej. 
Obecna powódź w Hiszpanii to skutek działań lewaków z Unii Europejskiej 
W 1957 roku w dorzeczu rzeki Turia przepływającej przez miasto Walencja w Hiszpanii i która spowodowała co najmniej 81 ofiar śmiertelnych.
Ówczesne władze Hiszpanii zbudowały system zapór, które miały chronić miasta hiszpańskie.
Za pieniądze z UE lewacy wyburzyli wiele z tych obiektów, bo były "nieekologiczne".
 
Próba upodmiotowienia obywateli za pośrednictwem internetu 
Celem serwisu jest umożliwienie obywatelom wyrażenia swojej woli w najważniejszych dla nich sprawach. 
Iran mówi „nie” zakończeniu blokady Cieśniny Ormuz po przyznaniu się Trumpa | Janta Ka Reporter 
 
FILM, KTÓREGO IZRAEL NIE CHCE, ŻEBYŚ OGLĄDAŁ 
 
Ludobójstwo covid 
Wywiad z CLAIRE EDWARDS  
Czy polskie wybory są zagrożone? Anomalie, które budzą niepokój 
Jakie anomalia wyborcze wskazują na fałszerstwa? Jak się przed nimi bronić? Podwójne krzyżyki i nie tylko!  
"Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki  
 
"Pytam w imieniu zdezorientowanych".  
"Pytam w imieniu zdezorientowanych". List prof. Rutkowskiego do ministra zdrowia 
CZY ROZUMIESZ SKĄD ZAMIESZKI I PRÓBA WYWOŁANIA WOJNY DOMOWEJ W USA?  
nie podejmuje żadnych interwencji w stosunku do osobników kierujących takimi organizacjami jak „Antifa” i Black Lives Matter – czyli George Sorosowi, Billowi Gates czy Amerykański wirusolog i członek powołanej przez administrację Donalda Trumpa grupy zadaniowej ds. epidemii COVID-19 Anthony Fauci – który jest siłą napędową dla Gatesa i Sorosa w sparawie Covid-19 i szczepionek. – to wszystko, zaprzecza opisom powyższego artykułu. Myślę że czas pokaże co dalej… 
Niemcy 1940 - Izrael 2009 - Szokujące zdjęcia 
 
Ubezpieczenie od szczepień na kowida 
Tak Ministerstwo Finansów wycenia szkody w zdrowiu - wynikłe z eksperymentalnego szczepienia przeciwko nieistniejącemu kowidowi. 
W pierwszej kolejności powinno zostać ustalone, kto za to odpowie? 
Niektórzy mówią, że jest to wirus, który ma zlikwidować Christmas w Wielkiej Brytanii oraz w całej Europie – unieruchomić kraj w momencie, kiedy chrześcijanie obchodzą jedno z dwóch najważniejszych świąt w ciągu roku 
Wykład Ernsta Wolffa na temat obecnego kryzysu 
 
Nakaz aresztowania byłego Ministra Zdrowia Łukasza Szumowskiego 
 
więcej ->

 
 

SLD - KAWIOROWA "LEWICA" JH

Kawior i szampanKawior i szampan zamiastzamiast sierpa i młotasierpa i młota W ostatnich tygodniach z szeregów Sojuszu Lewicy Demokratycznej coraz częściej dochodzą głosy, że partia ta pozbawiona jest elementu ideowego. "Trybunie" Mieczysław F. Rakowski żali się, że w SLD nie ma już miejsca na lewicowe idee.

Podobną diagnozę stawia redaktor naczelny "Nie", który uważa, że dla większości członków powodem przynależności do partii jest władza lub etat: "Nic w SLD nie tętni poza rywalizacjami personalnymi i sprzecznościami prywatnych interesów życiowych działaczy.

W kierownictwie SLD najłatwiej wyodrębnić zwolenników Kulczyka od aliantów Prokomu. (...) Działacze, którzy kierują Sojuszem, mają umysły częściowo obciążone PZPR-owską koncepcją państwa z okresu schyłkowego bezideowego PRL. (...)

Nie istnieją przez to, jako gatunek, entuzjaści socjaldemokracji. Stoją przy SLD tylko jej pensjonariusze i pieczeniarze oraz ostrożni wyborcy..." Kawiorowa lewica Właściwie nie ma się czemu dziwić - lewą stronę polskiej sceny politycznej zmonopolizowała formacja, będąca spadkobierczynią komunistycznej PZPR.

Ta ostatnia zaś w ostatnim okresie swojego istnienia grupowała głównie karierowiczów i oportunistów. Prawdziwych ideowców było tam jak na lekarstwo. Potwierdzają to nawet dzisiejsi liderzy Sojuszu, np. minister spraw wewnętrznych Krzysztof Janik, który w wywiadzie dla "Gazety Wyborczej" wyznał, że w latach siedemdziesiątych hymny na cześć Lenina wypisywał nie dlatego, iż w to wierzył, lecz po prostu dla kasy.

Obecni liderzy lewicy dużo i chętnie mówią o równości i sprawiedliwości społecznej, sami jednak są zaprzeczeniem tych postulatów. Deklarowany egalitaryzm łączą bowiem z praktycznym elitaryzmem.

Przed paru miesiącami głośna była sprawa nowoczesnego przedszkola, do którego swoją wnuczkę posyła socjalistyczny premier Leszek Miller. Czesne za rok przedszkolny wynosi w nim 10 tysięcy dolarów, a na zajęcia, które odbywają się w języku angielskim, uczęszcza zaledwie troje dzieci. Niezbyt to duża suma w porównaniu z 1,5 mln zł, który zabezpieczono już w budżecie państwa na remont willi premiera. Nie jest to przykład odosobniony.

Piotr Ikonowicz z jednej strony piętnuje krwiożerczy zachodni kapitał, z drugiej zaś bierze udział w zarządzaniu spółką wydającą kobiecy magazyn kolorowy "Marie Claire", należący właśnie do owego zachodniego kapitału.
Izabela Sierakowska żali się nad losem biedaków skrzywdzonych przez wolny rynek, a - jak pisze Stanisław Michalkiewicz - "buduje sobie koło Lublina dwór, którego nie powstydziłby się Sędzia Soplica". Wszystko wskazuje więc na to, że mamy w Polsce do czynienia ze zjawiskiem, które Francuzi nazywają "kawiorową lewicą", a Anglicy "szampańskim socjalizmem". Określenia te pochodzą od ulubionych punktów w jadłospisach lewicowych liderów podczas licznych rautów i bankietów, na których bywają stałymi gośćmi.

Dzisiejsi przywódcy socjalistyczni mają bowiem władzę i pieniądze, zasiadają w radach nadzorczych poważnych spółek, są powiązani w wielkim kapitałem gęstą siecią powiązań, a jednocześnie cały czas mówią o niesprawiedliwościach kapitalizmu i sprawiedliwości społecznej.

Klasycznym przykładem może być obecny wicepremier Marek Pol, który przed ostatnimi wyborami parlamentarnymi mówił, że jego partia (UP) walczyć będzie o każde miejsce pracy, a jednocześnie zasiadał w radzie nadzorczej wielkiego koncernu, który w tym samym czasie zwalniał setki pracowników, motywując to troską o kondycję finansową firmy.

Na początku bieżącego miesiąca posłowie rządzącej koalicji SLD-UP-PSL po raz kolejny popisali się swoją wrażliwością społeczną. Podczas prac nad projektem ustawy o Narodowym Funduszu Zdrowia nie zgodzili się, by ubezpieczeniem zdrowotnym objęte zostały wszystkie dzieci w kraju. Zdaniem protestującego bez skutku rzecznika praw dziecka, w ten sposób z systemu ochrony zdrowia wykluczonych zostanie kilkadziesiąt tysięcy dzieci.

Koniec świata Judymów Być może polska lewica zmarła 7 czerwca bieżącego roku. Tego dnia bowiem w Londynie odeszła Lidia Ciołkoszowa - od roku 1920 członek Polskiej Partii Socjalistycznej, od 1934 - we władzach ugrupowania, od 1940 - na emigracji, a od 1978 - na czele emigracyjnej PPS.

Historyk Andrzej Friszke pisał o niej następująco: "Pomagać biednym, słabym, krzywdzonym, a kiedy nie można pomóc, to chociaż być razem z nimi, okazać im troskę - to był program społeczny, który Lidia Ciołkoszowa wyznawała przez całe życie. Organizowała więc czytelnie dla robotników, prowadziła kolonie dla robotniczych dzieci, uczestniczyła w strajkach, np. w słynnym strajku w krakowskim Sempericie." Ciołkoszowa z jednej strony zasiadała we władzach partii, z drugiej jednak cały czas była blisko prostych ludzi i ich konkretnych problemów.

Trudno wyobrazić sobie dziś wysokiego działacza SLD, który jednocześnie byłby społecznikiem z pasją oddanym swojej misji. Dużo racji ma więc naczelny "Nie", gdy twierdzi, że nie ma obecnie "entuzjastów socjaldemokracji", zaś motywacją członków Sojuszu jest pragnienie "władzy lub etatu".

Sylwetka ostatniej przewodniczącej PPS kontrastuje więc z postaciami dzisiejszych liderów SLD. Jak wspominał Marek Garztecki: "dla Lidii Ciołkoszowej działalność polityczna to była służba idei, narodowi, a przede wszystkim konkretnym ludziom. Sama myśl, że mogłaby ona służyć własnemu wzbogaceniu czy choćby załatwieniu jakichkolwiek interesów osobistych, napawała ją wstrętem."

Wraz z Ciołkoszową odszedł świat ideowych socjalistów, świat romantycznych idealistów wychowanych nie na lekturze "Kapitału", lecz na "Doktorze Judymie" i "Siłaczce". Pozostali zaś ci, którzy z książek cenią sobie najbardziej książeczkę czekową.

Prawica na lewicy W tych warunkach - paradoksalnie - społeczną funkcję tradycyjnej lewicy spełniają ludzie ideowo nie mający nic wspólnego z lewicą. To przecież Liga Polskich Rodzin, uważana przez wielu komentatorów za skrajną prawicę w parlamencie, najostrzej piętnuje zachodnie koncerny, lichwiarzy i wyzyskiwaczy.
To ona chce powstrzymania prywatyzacji spółek państwowych, a nawet ponownego upaństwowienia już sprywatyzowanych. To właśnie działacze tego nurtu uczestniczą w demonstracjach "świata ludzi pracy" czy też przyłączają się do strajków w obronie zwalnianych pracowników czy upadających przedsiębiorstw.

Także na Zachodzie tradycyjny elektorat socjalistyczny powoli odwraca się od "kawiorowej lewicy". Na przykład we Francji robotnicy z ubogich dzielnic nie głosują już masowo na komunistów lub socjalistów, lecz gremialnie udzielają swojego poparcia Frontowi Narodowemu Le Pena.

W Polsce, gdzie nie tylko obszary nędzy są większe, lecz również bardziej rozpowszechnione są postawy roszczeniowe, zapotrzebowanie na lewicowe obietnice będzie jeszcze długo bardzo silne.
W tej konkurencji SLD nie jest w stanie rywalizować z rodzimymi populistami. Po pierwsze: mimo zapowiadanych "gruszek na wierzbie" Sojusz w obietnicach na wyrost nie przebije Samoobrony. Po drugie: ludzie, którym brakuje na chleb, nie zaufają tym, którzy zajadają się kawiorem.
23 listopad 2002

JH 

  

Archiwum

Tarnowska tragifarsa z pomnikiem Chrystusa Króla
styczeń 15, 2005
Artur Łoboda
I śmieszno, i straszno...
grudzień 10, 2002
Polonijna Wioska
sierpień 23, 2008
...
"Gdy rozum śpi budzą się potwory"
kwiecień 16, 2007
Dariusz Kosiur
Przyczynek do naprawy Rzeczypospolitej
październik 25, 2005
Artur Łoboda
Najtrudniej dojrzeć zło tuż przed naszymi oczami
październik 7, 2003
Artur Łoboda
Critique of Buchanan’s false image of Hitler in to the "Unnecessary War."
wrzesień 9, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Czy Putin Przegrał w Bukareszcie?
kwiecień 13, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
"Euro 2012: elitarni kibice i kupiec Ibrahim"
kwiecień 22, 2007
gazeta.pl
Gansterzy przejmują we władanie Polskę
luty 9, 2003
PAP
Program dla bogaczy?
wrzesień 7, 2005
Monarchia czyli mafia
październik 18, 2003
Artur Łoboda
Minister Zdrowia walczy z korupcją, wraz czy zamistast CBA?
grudzień 13, 2006
A.Sandauer
Najpierw naprawic krzywdy
luty 13, 2007
przesłała Elżbieta
Dziad, czyli polski inżynier
maj 14, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Cyrk kabaretowy, kabaret cyrkowy
luty 8, 2003
Artur Łoboda
APEL – ݎDANIE
czerwiec 30, 2008
Dariusz Kosiur
Godność wyceniona
grudzień 13, 2008
Witold Filipowicz
Czego nie wiemy ?
lipiec 16, 2003
przesłala Elżbieta
On Jews and Christians Living in the Same Place
czerwiec 4, 2003
Trinity Communications
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media