ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Prof. Sucharit Bhakdi: wykład na temat szczepień  
 
Prawda o włoskiej "epidemii" - rozmowa z biologiem Elżbietą Wierzchows 
Program "niezaleznatelewizja" 
Dr.Coleman szczepionka Covid możne zabić każdego 
Wszystkie zaszczepione istot zaczną umierać jesienią  
Izrael w chaosie: ogłoszono całkowitą ewakuację, ponieważ ciężkie rakiety Iranu spadły na Tel Awi... 
 
Kalisz w obronie Olszanskiego i Osadowskiego 
 
Dr. Jeff Barke przerywa milczenie o COVID19 
 
Jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać zdrowie 
Dr Zbigniew Martyka, kierownik oddziału zakaźnego w Dąbrowie Górniczej napisał dwa tygodnie temu wpis, w którym ocenił, że "jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać nasz stan zdrowia" pod pretekstem koronawirusa. Wówczas wprowadzano nowe restrykcje i podział na powiaty "żółte" oraz "czerwone". 
Monika Jaruzelska zaprasza Grzegorz Braun! cz.1 
 
Mikroskopijne, zaawansowane technologicznie metalowe przedmioty widoczne w szczepieniach COVID 
Dr Zandre Botha stwierdziła również ekstremalne uszkodzenia krwinek czerwonych u wszystkich badanych przez nią pacjentów po szczepieniu COVID. 
GLOBALIZM - Prawdziwa historia 
Jak amerykański historyk Prof. Carroll Quigley odkrył tajny Rząd bankierów 
Maciej Pawlicki rozsądnie o Pfizer i szczepionkach 
Pfizer żąda od Polski zapłaty 6 mld zł!

 
Imperium KLAUSA SCHWABA i jego marionetki. DAVOS 2022. 
 
Zdarzenia niepożądane związane ze szczepionką przeciw Covid 
Przykłady uszkodzeń organizmu po szczepieniach na Covid-19.
Stan na październik 2021.
 
Szczepienia przeciw Covid prowadzą do uszkodzenia płuc 
 
Jak tlenek grafenu reaguje w organizmie  
Przez szczepionkę dostaje się do tkanek i "mnoży się", tworząc sieć przewodzącą w całym ciele, a następnie...  
Montanari: Szczepionka to wielki przekręt 
Jeśli prawdziwa choroba nie daje odporności, absurdem jest mieć nadzieję, że szczepionka może to zrobić, co nie jest niczym innym, jak tylko chorobą w postaci atenuowanej. 
Szokujące zdjęcia mikroskopowe skrzepów krwi pobranych od tych, którzy „nagle umarli” – po szczepieniu 
Struktury krystaliczne, nanodruty, cząstki kredowe i struktury włókniste, które są obecnie rutynowo znajdowane u dorosłych, którzy „nagle zmarli”, zwykle w ciągu kilku miesięcy po szczepieniu na kowid. 
Szkodliwe skutki szczepień dały się we znaki pacjentom. Powikłania występują po pewnym czasie 
 
Niezależna witryna Alexa Jones'a 
Alex Jones należy do nielicznych ludzi na świecie którzy mają odwagę mówić prawdę o antyspołecznej konspiracji 
Ludobójstwo COVID- konferencja w Wiedniu 23 październik 2020 
23 października 2020 zespół złożony z Claire Edwards (byłej redaktor pracującej dla ONZ, badaczki i mówczyni), Stevena Whybrow (dziennikarza śledczego, aktywisty, badacza Prawa Naturalnego i mówcy), Lucasa Alexandra (dziennikarza i prowadzącego telewizję internetową Age of Truth) oraz kilku innych osób, doręczył prezydentowi Austrii pismo, które następnie zostało odczytane i wyjaśnione bardziej szczegółowo na konferencji prasowej. 
więcej ->

 
 

SLD - KAWIOROWA "LEWICA" JH

Kawior i szampanKawior i szampan zamiastzamiast sierpa i młotasierpa i młota W ostatnich tygodniach z szeregów Sojuszu Lewicy Demokratycznej coraz częściej dochodzą głosy, że partia ta pozbawiona jest elementu ideowego. "Trybunie" Mieczysław F. Rakowski żali się, że w SLD nie ma już miejsca na lewicowe idee.

Podobną diagnozę stawia redaktor naczelny "Nie", który uważa, że dla większości członków powodem przynależności do partii jest władza lub etat: "Nic w SLD nie tętni poza rywalizacjami personalnymi i sprzecznościami prywatnych interesów życiowych działaczy.

W kierownictwie SLD najłatwiej wyodrębnić zwolenników Kulczyka od aliantów Prokomu. (...) Działacze, którzy kierują Sojuszem, mają umysły częściowo obciążone PZPR-owską koncepcją państwa z okresu schyłkowego bezideowego PRL. (...)

Nie istnieją przez to, jako gatunek, entuzjaści socjaldemokracji. Stoją przy SLD tylko jej pensjonariusze i pieczeniarze oraz ostrożni wyborcy..." Kawiorowa lewica Właściwie nie ma się czemu dziwić - lewą stronę polskiej sceny politycznej zmonopolizowała formacja, będąca spadkobierczynią komunistycznej PZPR.

Ta ostatnia zaś w ostatnim okresie swojego istnienia grupowała głównie karierowiczów i oportunistów. Prawdziwych ideowców było tam jak na lekarstwo. Potwierdzają to nawet dzisiejsi liderzy Sojuszu, np. minister spraw wewnętrznych Krzysztof Janik, który w wywiadzie dla "Gazety Wyborczej" wyznał, że w latach siedemdziesiątych hymny na cześć Lenina wypisywał nie dlatego, iż w to wierzył, lecz po prostu dla kasy.

Obecni liderzy lewicy dużo i chętnie mówią o równości i sprawiedliwości społecznej, sami jednak są zaprzeczeniem tych postulatów. Deklarowany egalitaryzm łączą bowiem z praktycznym elitaryzmem.

Przed paru miesiącami głośna była sprawa nowoczesnego przedszkola, do którego swoją wnuczkę posyła socjalistyczny premier Leszek Miller. Czesne za rok przedszkolny wynosi w nim 10 tysięcy dolarów, a na zajęcia, które odbywają się w języku angielskim, uczęszcza zaledwie troje dzieci. Niezbyt to duża suma w porównaniu z 1,5 mln zł, który zabezpieczono już w budżecie państwa na remont willi premiera. Nie jest to przykład odosobniony.

Piotr Ikonowicz z jednej strony piętnuje krwiożerczy zachodni kapitał, z drugiej zaś bierze udział w zarządzaniu spółką wydającą kobiecy magazyn kolorowy "Marie Claire", należący właśnie do owego zachodniego kapitału.
Izabela Sierakowska żali się nad losem biedaków skrzywdzonych przez wolny rynek, a - jak pisze Stanisław Michalkiewicz - "buduje sobie koło Lublina dwór, którego nie powstydziłby się Sędzia Soplica". Wszystko wskazuje więc na to, że mamy w Polsce do czynienia ze zjawiskiem, które Francuzi nazywają "kawiorową lewicą", a Anglicy "szampańskim socjalizmem". Określenia te pochodzą od ulubionych punktów w jadłospisach lewicowych liderów podczas licznych rautów i bankietów, na których bywają stałymi gośćmi.

Dzisiejsi przywódcy socjalistyczni mają bowiem władzę i pieniądze, zasiadają w radach nadzorczych poważnych spółek, są powiązani w wielkim kapitałem gęstą siecią powiązań, a jednocześnie cały czas mówią o niesprawiedliwościach kapitalizmu i sprawiedliwości społecznej.

Klasycznym przykładem może być obecny wicepremier Marek Pol, który przed ostatnimi wyborami parlamentarnymi mówił, że jego partia (UP) walczyć będzie o każde miejsce pracy, a jednocześnie zasiadał w radzie nadzorczej wielkiego koncernu, który w tym samym czasie zwalniał setki pracowników, motywując to troską o kondycję finansową firmy.

Na początku bieżącego miesiąca posłowie rządzącej koalicji SLD-UP-PSL po raz kolejny popisali się swoją wrażliwością społeczną. Podczas prac nad projektem ustawy o Narodowym Funduszu Zdrowia nie zgodzili się, by ubezpieczeniem zdrowotnym objęte zostały wszystkie dzieci w kraju. Zdaniem protestującego bez skutku rzecznika praw dziecka, w ten sposób z systemu ochrony zdrowia wykluczonych zostanie kilkadziesiąt tysięcy dzieci.

Koniec świata Judymów Być może polska lewica zmarła 7 czerwca bieżącego roku. Tego dnia bowiem w Londynie odeszła Lidia Ciołkoszowa - od roku 1920 członek Polskiej Partii Socjalistycznej, od 1934 - we władzach ugrupowania, od 1940 - na emigracji, a od 1978 - na czele emigracyjnej PPS.

Historyk Andrzej Friszke pisał o niej następująco: "Pomagać biednym, słabym, krzywdzonym, a kiedy nie można pomóc, to chociaż być razem z nimi, okazać im troskę - to był program społeczny, który Lidia Ciołkoszowa wyznawała przez całe życie. Organizowała więc czytelnie dla robotników, prowadziła kolonie dla robotniczych dzieci, uczestniczyła w strajkach, np. w słynnym strajku w krakowskim Sempericie." Ciołkoszowa z jednej strony zasiadała we władzach partii, z drugiej jednak cały czas była blisko prostych ludzi i ich konkretnych problemów.

Trudno wyobrazić sobie dziś wysokiego działacza SLD, który jednocześnie byłby społecznikiem z pasją oddanym swojej misji. Dużo racji ma więc naczelny "Nie", gdy twierdzi, że nie ma obecnie "entuzjastów socjaldemokracji", zaś motywacją członków Sojuszu jest pragnienie "władzy lub etatu".

Sylwetka ostatniej przewodniczącej PPS kontrastuje więc z postaciami dzisiejszych liderów SLD. Jak wspominał Marek Garztecki: "dla Lidii Ciołkoszowej działalność polityczna to była służba idei, narodowi, a przede wszystkim konkretnym ludziom. Sama myśl, że mogłaby ona służyć własnemu wzbogaceniu czy choćby załatwieniu jakichkolwiek interesów osobistych, napawała ją wstrętem."

Wraz z Ciołkoszową odszedł świat ideowych socjalistów, świat romantycznych idealistów wychowanych nie na lekturze "Kapitału", lecz na "Doktorze Judymie" i "Siłaczce". Pozostali zaś ci, którzy z książek cenią sobie najbardziej książeczkę czekową.

Prawica na lewicy W tych warunkach - paradoksalnie - społeczną funkcję tradycyjnej lewicy spełniają ludzie ideowo nie mający nic wspólnego z lewicą. To przecież Liga Polskich Rodzin, uważana przez wielu komentatorów za skrajną prawicę w parlamencie, najostrzej piętnuje zachodnie koncerny, lichwiarzy i wyzyskiwaczy.
To ona chce powstrzymania prywatyzacji spółek państwowych, a nawet ponownego upaństwowienia już sprywatyzowanych. To właśnie działacze tego nurtu uczestniczą w demonstracjach "świata ludzi pracy" czy też przyłączają się do strajków w obronie zwalnianych pracowników czy upadających przedsiębiorstw.

Także na Zachodzie tradycyjny elektorat socjalistyczny powoli odwraca się od "kawiorowej lewicy". Na przykład we Francji robotnicy z ubogich dzielnic nie głosują już masowo na komunistów lub socjalistów, lecz gremialnie udzielają swojego poparcia Frontowi Narodowemu Le Pena.

W Polsce, gdzie nie tylko obszary nędzy są większe, lecz również bardziej rozpowszechnione są postawy roszczeniowe, zapotrzebowanie na lewicowe obietnice będzie jeszcze długo bardzo silne.
W tej konkurencji SLD nie jest w stanie rywalizować z rodzimymi populistami. Po pierwsze: mimo zapowiadanych "gruszek na wierzbie" Sojusz w obietnicach na wyrost nie przebije Samoobrony. Po drugie: ludzie, którym brakuje na chleb, nie zaufają tym, którzy zajadają się kawiorem.
23 listopad 2002

JH 

  

Archiwum

Wielkie dzieła za niewielkie pieniądze
listopad 7, 2005
zaprasza.net
Marzec 68 - dwa swiadectwa
marzec 6, 2008
przeslala Elzbieta Gawlas
Rząd nie rozumie co do niego się mówi
luty 1, 2003
PAP
Monarchia
kwiecień 27, 2003
przesłała Elżbieta
Prokuratura bada operacje giełdowe NFI Jupiter
sierpień 1, 2002
PAP
Ladies, Gentlemen & Others
wrzesień 8, 2007
Kolas Bregnon
Hymn skoczny niczym mistrz skoczni
styczeń 19, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Bronislaw Geremek nie zyje
lipiec 13, 2008
...
Norman Finkelstein aresztowany w Izraelu
maj 25, 2008
przysłał ICP
22 LIPCA, STAĆ NA BACZNOŚĆ !
lipiec 25, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
Pacyfikacja ale nie wojna w Iraku
luty 2, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Ilość reklam leków bez recept przebiła proszki do prania i piwo...
listopad 28, 2005
Adam Sandauer
Skrzypkowi na dachu ku rozwadze
grudzień 17, 2002
Sebastian Karczewski http://www.naszdziennik.pl/
Odsiedział 18 lat za ujawnienie planów atomowych Izraela
kwiecień 25, 2004
PAP
Zapomniane wartości kultury słowiańskiej
styczeń 24, 2004
przesłała Elżbieta
Prokurator na żądanie
listopad 15, 2002
IGOR T. MIECIK
Festiwalu Sztuki Najnowszej
czerwiec 17, 2004
Teraz doradza Kaczyńskiemu
marzec 11, 2006
PAP
Polscy rolnicy zostali oszukani
lipiec 1, 2003
przesłała Elżbieta
Kwaśniewski pontifexem Kuronia?
wrzesień 6, 2006
Stanisław Michalkiewicz
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media