ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

whatreallyhappened.com 
Warto dodać ten link do Pana strony: http://whatreallyhappened.com/

99% tez dotyczących religii, polityki i ekonomii i filozofii się pokrywa z tezami zaprasza.net. Topowa strona. 
Nie dajmy się lobbystom energetyki jądrowej! Wywiad z prof. Mirosławem 
Energetyka jądrowa jest przeżytkiem - nadzieje na tanią energię dawała w latach 60. ubiegłego stulecia, czyli przed pół wiekiem. Okazało się natomiast, że jest kosztowna, niebezpieczna, i nie wiadomo, jak poradzić sobie np. z jej odpadami. Istnieje jednak silne lobby łapówkarskie, które wciska energię jądrową do krajów słabych politycznie i gospodarczo. Nie możemy się mu poddać. 
"patriotyzm" po 1989 roku 
komentarz zbędny 
Zakrzyczana prawda 
Mamy 2010 rok a zbrodniarze którzy doprowadzili do wielu wojen i kryzysu światowego w w dalszym ciągu - z tupetem - niczym Josef Goebbels kłamią w oczy w kwestii sytuacji gospodarczej świata i Stanów Zjednoczonych
 
Kto mordował w Katyniu 
Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. 
Patriotyzm 
Piosenka Lecha Makowieckiego 
Wielkie pytania o 9/11 
Strona poświęcona analizie wydarzeń z 11 września 2001 
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
Strona Krzysztofa Wyszkowskiego 
Strona domowa Krzystofa Wyszkowskiego 
Historia kontroli bankowej w USA 
Dyktatura banków i ich system zadłużający, nie są ograniczone do jednego kraju, ale istnieją w każdym kraju na świecie.  
Wezwanie do przebudzenia 
Film opisujący mechanizmy ekonomicznej władzy nad światem 
Na straży wolności: Goldman Sachs  
Gerald Celente i John Stossel rozmawiają z sędzią Napolitano o różnych, nie do końca jasnych powiązaniach, między amerykańskimi bankami i rządem USA. Największe podejrzenia budzi bank Goldman Sachs, który ma dziwną nadreprezentację we władzach rządowych. Dla przypomnienia, dodam, że pracownikiem tego banku jest były premier RP, Kazimierz Marcinkiewicz, a bank był zamieszany w spekulacje na złotówce. 
Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
Cała prawda o World Trade Center 
Filmik dokumentalny przedstawiający wydarzenia z 11 września 2001 roku. 
www.globalresearch.ca 
świetne analizy polityczne i gospodarcze w skali mikro i makro + anty-NWO 
Skazany za pestki moreli, B17  
Faszyzm w barwach demokracji 
Kanciarze z Wall Street 
Film przedstawia kulisy Wall street . Metody działania , które doprowadziły w ciągu kilku ostatnich lat do wywołania kryzysu finansowego. 
Mój dom, mój świat ...  
BOŻENA MAKOWIECKA - MÓJ DOM, MÓJ ŚWIAT...
Tytułowa piosenka z płyty "Mój dom, mój świat" powstała tuż po obaleniu rządu Olszewskiego.
O ile refren podobał się wszystkim, o tyle zwrotki - niekoniecznie... Stąd opóźniona o prawie 20 lat premiera teledysku ... 
Polscy "nacjonaliści" o żydach 
Po prostu zobaczcie 
Strzeżcie się Obamy 
Kto naprawdę stoi za Barakiem Obamą? 
więcej ->

 
 

Akcyzowa kompromitacja władzy


*Dziennik Bałtycki* (18 maja 2005) zamieszcza obszerny wywiad z J. Nenemanem z Ministerstwa Finansów.

*Dlaczego rząd chce wprowadzić podatek ekologiczny od samochodów?
Po pierwsze to walka z procederem zaniżania wartości aut sprowadzanych z zagranicy. Wszyscy wiemy, że umowy są fałszowane.*
Ale mi państwo - urzędnik wysokiego szczebla informuje wszystkich, że wszyscy wiemy, że (wszyscy?) fałszują umowy kupna-sprzedaży. I wiedzą o tym policjanci, sędziowie i ministrowie oraz ich rodziny? I co - oni umowy spisują wzorowo? A może podobnie działają jak p. Zyta, która jest bardzo szlachetną i dostojną damą, że nikt by nie pomyślał, że może robić coś nieetycznego? A może są, jak policjanci opisani w 'Fakcie' - po skasowaniu mandatów za przekroczenia prędkości, sami kilkakrotnie złamali przepisy ruchu drogowego (gazeta zamieszcza kilka dowodowych zdjęć)?
Dziwna argumentacja - aby walczyć z fałszowaniem danych, wprowadzamy podatek ekologiczny... To może, aby ograniczyć oszukiwanie na paliwach, wprowad?my podatek optyczny - im lepiej komuś patrzy z oczu przy dystrybutorze, tym niższy.
A poważnie - dlaczego nie wprowadzimy podatku ekologicznego od palaczy papierosów (w knajpach, na ulicy, w wagonach), od kominów zasilanych piecami na paliwa dymiące, na motocykle bez tłumików hałasujące w dni co bardziej słoneczne?
*Drugim powodem jest większa dbałość o środowisko, a Unia popiera działania ekologiczne.*

Nie czarujmy się - UE kwestionuje każdy podatek (niezależnie od nazwy - cło, akcyza itp.), który jest zbyt wygórowany przy rynkowej cenie auta. Ministerstwo Finansów złapało się akurat ekologii jak tonący brzytwy - może Unia poprze rząd, ponieważ ten odwołuje się do modnego hasła, czyli ekologii (a to spryciarze; ciekawe, co na to Unia - czy da się oczarować tematem?). A dlaczego nasz urzędnik nie wyjaśni, że Unia może nakazać zwrot wszystkich nielegalnie pobranych akcyz wraz z odsetkami?
*Dla nas ważne jest także bezpieczeństwo - im nowszy samochód, tym bardziej bezpieczny.*
Również i tym modnym hasłem nasi urzędnicy chcą przechytrzyć Unię - taki ich zachodni kolega nabierze się na to bardzo humanitarne a nośne zawołanie, wszak na Zachodzie wartość człowieka jest parokrotnie wyższa niż w Polsce - wystarczy zapoznać się z wysokością odszkodowań (i składek ubezpieczeniowych). Jeśli administracja chciałaby istotnie zadbać o bezpieczeństwo, to budowałaby autostrady,zalewałaby uliczne dziury i kontrolowałaby solidniej jakość sprzedawanego paliwa oraz stan techniczny używanych przez nas samochodów. Jednak te problemy są zbyt trudne - władza nie potrafi sobie poradzić z branżą paliwową oraz ze stacjami diagnostycznymi, zatem najłatwiej wprowadzić podatek pod byle nazwą.
Czy rząd zauważa, że im więcej urzędników, ministrów i posłów, tym średnia ich inteligencji obniża się, zatem poziom bezpieczeństwa państwa jest również redukowany? Również - im więcej kierowców i samochodów, tym mniejsze bezpieczeństwo na drogach. Może zatem umożliwić dostęp do samochodów jedynie politykom i biznesmenom? Obie klasy jeżdżą samochodami o wartości nijak korespondującej z poziomem życia Polaków - pierwsi kupują auta za pieniądze z podatków, zaś drudzy kupują z zysku ze sprzedawanych nam towarów i usług, czyli i jedni i drudzy na czterokołowe luksusy mają od nas - podatników a konsumentów.
Troskę rządu można zacząć traktować poważnie, jeśli jednako będzie traktował wszystkie samochody poruszające się po naszych drogach - sprowadzone ostatnio oraz zasiedzone od dawna (i nie?le zajeżdżone). Z autami powinno być jak z dziećmi - wszystkie traktujmy jednako, niezależnie od łoża, czyli od miejsca (re)produkcji.
A przy okazji - dlaczego rząd miłujący bezpieczeństwo na naszych szosach nie uporał się z plagą kierowców ignorujących obowiązkowe ubezpieczenia (w tym cudzoziemców) oraz z plagą pijanych kierowców? Nie można wprowadzić stanu wojennego dla tych mętów społecznych? Nie można powołać się na wytyczne przygotowane 13 grudnia 1981 i rozprawić się z chuliganami szos? Ile mamy żołnierzy, których można przysposobić do masowej kontroli na drogach? Rokrocznie wyłapuje się setki tysięcy pijaczyn uzbrojonych w tonowe pojazdy zdolne do zabijania. Gdyby ktoś je?dził rowerem z bombą, to zaraz by wojsko go zgarnęło... A tu miliony ton metalu pod nadzorem potencjalnych morderców i co? A gdyby tak brać od nich od 1000 do 10000 zł, to ile budżecik miałby więcej? Ale najprościej kazać zapłacić akcyzę!
*Rząd może zlikwidować akcyzę i nie wprowadzać na jej miejsce innego podatku, ale musiałby na przykład podnieść akcyzę na paliwa.*
Oszacujmy - o ile podrożałby litr paliwa? Obecnie sprowadzamy (zaokrąglam dane, aby uzyskać rząd wielkości) milion samochodów rocznie. Przyjmując średnio tysiąc złotych akcyzy (jeśli będzie większa, to sprowadzimy mniej aut) mamy miliard złotych wpływu. Corocznie sprzedajemy 10 milionów ton paliw, a to oznacza, że likwidując ową akcyzę, litr paliwa podrożałby 10 gr. Dużo? Może i dużo, ale paliwa (planują również podwyżkę ceny energii elektrycznej) drożeją co parę dni i doprawdy - jaka jest różnica z jakiego powodu? Czy ktoś pamięta, dlaczego w ostatnich latach cena została aż tak wywindowana i jakie ma to znaczenie?
Z drugiej strony - dlaczego budżetowe braki rząd musi wypełniać podatkiem w branży motoryzacyjnej? Uczepił się tych samochodów jak pijany płotu - niech zapomni o autach sprowadzanych z zagranicy. Można opodatkować tysiące innych rzeczy i tylko nieznacznie omawianą branżę - przecież na szkolnictwo nie łożą wyłącznie rodzice, wszak także czynią to bezdzietni.
Ponadto - kiedy wchodziliśmy do Unii, to rząd lepiej od narodu wiedział, że cła na samochody zostaną zlikwidowane. I wiedzieli wodze, że musimy podporządkować się unijnym wytycznym. Ale ci mądrale stosują chwyty, które im odpowiadają - jeśli unia każe podnieść ceny na banany albo na samochody w Polsce, to podnosimy, jeśli jednak każe obniżyć inne ceny, to rząd udaje głupka i wymyśla teorie harmonicznych podatków... Każdy kolejny rząd obiecuje obniżenie kosztów swego funkcjonowania i nigdy nie dotrzymał obietnicy. A ile można zaoszczędzić na urzędnikach? Kto pomnoży tysiące zbędnych etatów przez roczną średnią krajową płacę i dorzuci koszty utrzymania urzędów (energii, sprzętu, remontów...)?
*Nowe samochody będą się sprzedawały kiepsko, a ludzie będą oszukiwali na fakturach. Nie może być tak, że państwo za pomocą prawa stymuluje obywateli do nieuczciwych zachowań.*
Obywateli naszych stymulowano przez wieki do takich zachowań - a to zaborcy, a to okupanci, a to władza ludowa.

Jesteśmy zaprawieni w takich bojach. Jeśli demokratyczni prawodawcy wymyślają głupawe przepisy łamiące unijne ustalenia, to sami sobie są winni i sami sobie wystawiają ocenę - nie nadają się do współrządzenia! Obywatele z niekłamana rozkoszą wykorzystają luki prawne, ponieważ tysiące polskich cwaniaków okradło nas, dzięki takim lukom, na miliardy złotych. Przez nich i przez kiepskich urzędników mamy najniższy poziom życia wśród nowounijnych państw. I jeśli ktoś może na tonącej tratwie trochę złowić choć rybiego drobiazgu - to jego!
20 maj 2005

Mirosław Naleziński, Gdynia 

  

Archiwum

Wołanie z Jeruzalem!
listopad 11, 2004
Działoszyce w Telewizji Amerykańskiej
maj 3, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Wielka Smuta Żebrowskiego
padziernik 31, 2007
PAP
Przeniesiony z Monitor Polski
padziernik 4, 2006
mik4
Towarzysz Berman i jego partia
kwiecień 13, 2004
Czechy: Skutki prywatyzacji w służbie zdrowia
kwiecień 27, 2008
komentator
Inteligent z Warszawy
sierpień 11, 2006
Adam Wielomski
Pożegnanie Jana Pawła
kwiecień 6, 2005
Exit From Iraq Should Be Through Iran
maj 31, 2007
William E. Odom
Zmienić Naród, albo wymówki durniów
czerwiec 10, 2006
Artur Łoboda
Jak nie białe, to brunatne
lipiec 7, 2006
Stanisław Michalkiewicz
Unia bez tajemnic. Wielkie oszustwo (3)
listopad 21, 2002
http://www.naszdziennik.pl
Takich mamy kretynów w Kościele
wrzesień 11, 2007
PAP
Izrael Szamir "PaRDeS – studium Kabały" Rozdział 8
kwiecień 5, 2006
Israel Adam Shamir
Byli wiceprezydenci Krakowa zatrzymani
grudzień 14, 2006
PAP
Globalne Inwestycje i Cele Chin
lipiec 8, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Kwaśniewski na czele zjednoczonej lewicy?
styczeń 17, 2006
Wojskowa turystyka
maj 21, 2003
Stanisław Tymiński
Berlusconi zapowiada walkę z antysemityzmem
marzec 14, 2008
PAP
Zniewolenie prezydentury USA?
padziernik 29, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media