ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Wieczne potępienie zbrodniarzy! 
19 maj 2021      Artur Łoboda
Manifestacja ND 11 listopada 2014 roku w Krakowie (2) 
12 listopad 2014      Artur Łoboda
Magiczne słowo "białko spike" 
28 kwiecień 2021      Artur Łoboda
Lipcowy wiersz miłości 
26 czerwiec 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Będzie dokończenie ekshumacji w Jedwabnem? "W pewnym sensie to krok przeciwko zmarłemu Lechowi Kaczyńskiemu" 
2 luty 2018     
Kukiz zgłupiał do reszty 
10 luty 2017     
Obywatelstwo tzw. III RP 
8 grudzień 2011      Bogusław
Mandat dla Żurka 
7 luty 2026     
Rząd amerykański manipuluje społeczeństwem w zakresie gospodarki 
10 listopad 2024     
ONZ 
6 sierpień 2010      Goska
Jak polityka Trumpa wpłynęła na ten Portal? 
14 marzec 2025      Artur Łoboda
Nową Ustawą o cyberbezpieczenństwie chcą walczyć w Polce z PRAWDĄ  
29 styczeń 2021     
Lekarz ostrzega, że ​​liczba ofiar śmiertelnych ujawnia ocenzurowaną prawdę: zastrzyki z COVID zabiły ponad 13 milionów ludzi na całym świecie, a „środki rządowe” i „Vaxxes” spowodowały „nadmierną śmiertelność” 
3 wrzesień 2023     
Muzeum Chasydyzmu w Polsce 
24 styczeń 2018     
Szopka Noworoczna Wolskiego to małe arcydzieło 
3 styczeń 2017      Artur Łoboda
Wyniki śródokresowe pokazują, że Demokraci stali się bardziej bezczelni w manipulacjach wyborczych w ciągu ostatnich dwóch lat 
17 listopad 2022      Brad Lyles
LSD jako broń polityków 
24 czerwiec 2020     
Katyń jest naszym wspólnym sercem...  
13 kwiecień 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Po rocznym oszustwie chcą zbadać kowida  
23 luty 2021      Artur Łoboda
Forty Eight Hours That Changed the World 
28 grudzień 2010      Iwo Cyprian Pogonowski

 
 

Czym jest totalitaryzm liberalny w kulturze

Degeneraci - decydujący o kształcie polskiej kultury współczesnej, uwielbiają powoływać się na statystyki i w liczbach ukrywać swoje działania.

Gdybyśmy więc użyli tych narzędzi do badań kultury - to stwierdzić musielibyśmy że to właśnie w Hitlerowskich Niemczech doszło do największego wzrostu kulturowego w pierwszej połowie XX wieku.
Ilość koncertów, wydarzeń kulturalnych - zarówno kameralnych - jak też tych masowych - pobiła w nazistowskim państwie wszystkie tak zwane "państwa demokratyczne" Europy.
Wynika więc z tego, że statystyka nie jest żadnym narzędziem do oceny wartości kulturowych. A moim zdaniem, statystyka stosowania do badań kulturowych jest elementem oszustwa.
Jak tą podstawowa prawdę wytłumaczyć wszystkim urzędnikom odpowiadającym za kulturę?

Im nie ma potrzeby niczego wyjaśniać. Doskonale to wiedzą i z premedytacją niszczą polską kulturę.

Ale do walki z wrogami kultury, najlepiej użyć ich własnej broni.

Porównując uczestnictwo społeczeństwa w wydarzeniach kulturowych w: Hitlerowskich Niemczech, Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej i Trzeciej RP to bez trudu zauważymy że to właśnie Hitlerowskie Niemcy górowały w statystycznym odbiorze kultury.
Ale tamtą kulturę uznaje się za anty-kulturę. Choć w zdecydowanej większości reprezentowała rzeczywistą kulturę Narodu Niemieckiego.

Ponieważ jestem maniakiem porównań - uważając je za najlepsze narzędzie tłumaczenia to pozwolę sobie na dwa przykłady.

Wyobraźmy sobie wielki - bogaty w roślinność - las.
Nowy nadzorca decyduje pewnego dnia, że od tej pory tylko jeden gatunek drzew jest godzien rozmnażania i dlatego niszczy wszystkie inne.
Upłynie sporo czasu, zanim ten las zamieni się w monotyp biologiczny.
A przez długi czas tenże las będzie reprezentował ślad swojego bogactwa i różnorodności biologicznej.
Dlatego też w Hitlerowskich Niemczech trwało jeszcze bogactwo kultury Niemiec wieków poprzednich.

Inaczej miała się sytuacja w powojennej Polsce.
Niemieccy i rosyjscy agresorzy wymordowali w czasie wojny polską inteligencję a niedobitki sprzedały się za synekury.
Tu mieliśmy na wstępie monotypię kulturową, z ledwo tlącymi się ogniskami rzeczywistej kultury polskiej.
Tylko że ona pozostawała tylko w sercach ludzi bo na wyjście do spacyfikowanego społeczeństwa nie mogła sobie pozwolić.

Na koniec wchodzimy w czasy tak zwanej "Trzeciej RP".
Eliminacja śladów pozostałości kulturowych realizowana jest przez bardzo szeroką kampanię manipulacji społeczeństwem.
Celem jej jest zniszczenie podstawowych aksjomatów kultury polskiej. Realizowana była i do tej pory jest, przez najzwyklejsze chamskie zagrywki ludzi - którzy przedostają się do mediów.
Przez cale lata dziewięćdziesiąte patriotyzm jest ośmieszany i upokarzany.

Prawdziwym patriotyzmem nie jest śpiewanie starych piosenek - jak to usiłuje insynuować hochsztapler mieniący się Prezydentem Krakowa.
Patriotyzmem nie jest tym bardziej jakaś rzeczywista - czy też urojona "walka o krzyż".
Patriotyzmem jest moralny punkt odniesienia i wierność wartościom kulturowym - w których zostaliśmy wychowami i które złożyły się na nasz byt.
Bez tych wartości nie ma mowy o żadnej kulturze.

Pozwolę sobie teraz na inny rodzaj porównania - dla zobrazowania dyktatury totalitarnej w kulturze.

Włodzimierz Lenin - wódz i ideolog rosyjskich komunistów - na wiele lat przed rewolucją pisał, że dla stworzenia nowego społeczeństwa niezbędna jest eksterminacja inteligencji.
Kiedy zdobył władzę to właśnie to uczynił. Wymordował rosyjską inteligencję.

Adolf Hitler uwiódł swoją demagogią większość społeczeństwa niemieckiego. A nielicznych - którzy zachowali rozum i przywiązanie do podstawowych wartości etyki - zamykał w obozach koncentracyjnych bądź skrycie mordował.

Bandy - rządzące dziś Trzecią RP - z nadania wielkiego światowego kapitału, przyjęły formę ośmieszania i poniżania tradycyjnych wartości - jako podstawowe narzędzie niszczenia kultury polskiej.
Przypomnijmy sobie lata dziewięćdziesiąte - gdy główne polskojęzyczne media twierdziły - że ludzie po 35 roku życia są straceni dla gospodarki i nie nadają się do niczego.
Akurat taki wiek jest kwintesencją doświadczeń z edukacji życiowej i ludzie w takim wieku są najlepszymi pracownikami.

Zaborcom Polski potrzebna była jednak armia Hunwejbinów - rewolucjonistów kulturowych wprowadzających nowy porządek społeczno-polityczny.

Jak pamiętamy - trzydziestopięciolatkowie i starsi - z początku lat dziewięćdziesiątych - byli pokoleniem rewolty solidarnościowej. Ludźmi - którzy potrafili myśleć i czuć.
Nie byli jednak na tyle wykształconymi - by zrozumieć - że wokół nich trwa liberalna rewolta.
Ja sam bardziej się wtedy tego domyślałem - niż potrafiłem udokumentować. Dziś mam na wszystko wystarczające dowody.

Doskonałym przykładem totalitaryzmu liberalnego w kulturze jest działalność Urzędu Miasta Krakowa i Prezydenta Krakowa.
O kulturze Miasta decydują ludzie - którzy nie mają żadnych kwalifikacji poza służalczością wobec zwierzchnika. Mimo to zawłaszczyli prawo do decydowania o tym co jest - a co nie jest kulturą. Uzurpują sobie wręcz totalitarną władzę w dziedzinie kultury.
W ten sposób przemianowali Kraków w miasto prostytucji i alkoholizmu.
Wynikającą z tego faktu agresję społeczną starają się spacyfikować narzędziami policyjnymi. A w żadnym wypadku nie - przez politykę prospołeczną.
Metodami urzędniczymi blokowana jest wolna myśl i wierność podstawowym aksjomatom moralnym.

Kraków Matejki, Wyspiańskiego i wielu wspaniałych artystów zamieniony został w siedlisko popkultury z występami prymitywnych awanturników.
Lansowana przez urzędników wulgarność, wdziera się w nasze życie.
Z czasem sami wpadamy w sidła agresji, gdy na chamstwo odpowiadamy równorzędnymi zachowaniami.


To - co nie mogło się kiedyś pomieścić w naszych głowach - że z końcem XX wieku zaplanowano zniszczenie Narodu Polskiego - stało się faktem.
Drugi etap tej zbrodni - w postaci zmuszenia milionów Polaków do emigracji został zrealizowany.
I podczas tej haniebnej akcji zastosowano typową metodę obrażania i poniżania Polaków. W mediach bardzo często pojawiały się stwierdzenia, że w Polsce zostali sami nieudacznicy.
Obrażano tych wszystkich - którzy nie poddali się planowi wyludnienia Polski.

W dziedzinie kultury jest podobnie.
Polityczni decydenci w dziedzinie kultury używają charakterystycznych eufemizmów słownych w rodzaju:
"poszukiwania nowych treści",
"poszukiwania nowej formy".

W ten sposób mogą odrzucić tradycyjne wartości kulturowe jako "nie wpisujące się się w program kultury". Dokładnie takiego słownictwa używa zorganizowana grupa przestępcza, nazywająca się "Zarządem Województwa Małopolskiego", który składa się z przedstawicieli Platformy Obywatelskiej.

Ponad dwadzieścia lat temu skończyła się komuna.
Po tylu latach kultura polska powinna kwitnąć - wydawać wspaniałe owoce.
Nie mamy ani jednego poety czy pisarza na miarę dziewiętnastowiecznych, lub też z okresu międzywojnia.
Nie mamy artystów - którzy dorównaliby sztuce polskiej dziewiętnastego wielu i lat Drugiej RP.
Nie mamy niczego - czym moglibyśmy się chwalić w kulturze.
Kilku kompozytorów nie zmienia tego stanu rzeczy.

Powszechne chamstwo i nihilizm moralny są sterowane przez rządowe struktury władzy nad kulturą.
Oto rzeczywiste oblicze totalitaryzmu liberalnego w kulturze.
10 luty 2011

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

WorldCom - większe matactwa niż sądzono
sierpień 9, 2002
PAP
POLSKA - UNIA 18
listopad 24, 2002
Prof. Jerzy Nowak
Kto obroni Izrael przed Izraelem. Who will save Israel from itself?
styczeń 16, 2009
amen
To nie pierwszy raz, jak świat sparzył się ideą wolnego rynku Tezy i pytania Partia, czyli obrońca ancien regime'u
czerwiec 2, 2002
John Gray
Zapomniane strajki
sierpień 9, 2003
przesłała Elżbieta
KRRiT: monitoring programowy Radia Maryja PAP
grudzień 3, 2002
PAP
To tylko biznes
lipiec 17, 2002
PAP
Mamianie Poloni. Spotkanie Millera z przedstawicielami Polonii USA
luty 7, 2003
zaprasza.net
WOŚP na Hali Krupowej i Luboniu Wielkim
styczeń 4, 2005
Izrael, USA i Pakistan
luty 1, 2008
Iwo Cyprian Pogobnowski
"Jak sępy czarne chorągwie na śmierć prowadzą zastępy"
luty 21, 2003
PAP
Izrael Szamir "PaRDeS - studium kabały". Część II: Eseje. Rozdział 15
maj 21, 2006
Israel Adam Shamir
Fundacje Jako Narzędzie w Grze Politycznej
październik 20, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Budzenie ze snu o potędze
marzec 16, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Diana żyłaby, gdyby...
sierpień 31, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Ballada Wałbrzyska
luty 19, 2003
Odezwa do kołka w płocie
luty 9, 2006
Wiesław Sokołowski
Czy wydatki na wojnę w Iraku odraczają kryzys gospodarczy w USA?
wrzesień 11, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Polityka sięgnęła bruku
styczeń 6, 2003
http://newsweek.redakcja.pl/
Anons matrymonialny
styczeń 13, 2006
zn
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media