ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Eksperyment ze szczepieniami: ile zgonów jest etycznie uzasadnionych? 
8 marzec 2021     
Hybrydowy stan wojenny - wojna przeciwko Narodowi Polskiemu! 
21 październik 2020      Artur Łoboda
Wstyd Izraela jest wstydem Niemiec i Zachodu 
27 styczeń 2024     
12 krajów wycofuje ograniczenia COVID, Izrael znosi „zieloną przepustkę” 
4 luty 2022      Megan Redshaw
Wyznawcy kultu Amantadyny 
3 maj 2021     
Jak prostytutka z dziwką 
22 maj 2009      Artur Łoboda
Prawdy historycznej pilnować musimy zawsze 
27 czerwiec 2014      Artur Łoboda
Znawcy wszechrzeczy do dzieła! 
28 październik 2011      Artur Łoboda
Samotna sosna na skarpie 
23 lipiec 2020      Zygmunt Jan Prusiński
W OGRODZIE NORWIDA 
      Zygmunt Jan Prusiński
Wezwanie do sojuszu antyglobalistycznego 
26 listopad 2021     
Imiona wolności zamocowane na warkoczu 
25 marzec 2026      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
Szklanka wody 
16 styczeń 2024      Artur Łoboda
Zgłoszenie naruszenia Prawa przez PKN Orlen 
19 marzec 2020     
Dlaczego A. Lepper „wybrał” lokal „Samoobrony” by zakończyć życie? 
11 sierpień 2011      Gasienica
Na końcu piszę o Ślązakach 
6 grudzień 2015      Artur Łoboda
Nawet najlepszym się zdarza 
4 kwiecień 2016      Artur Łoboda
Wiesław Sokołowski KONGRES MEDIÓW NIEZALEŻNYCH w WARSZAWIE I dzięki im za to  
15 maj 2012      www.trwanie.com
Urzędników coraz więcej, pensje coraz wyższe 
12 sierpień 2014      www.polskawalczaca.com
Zawiadomienie o współudziale w zbrodni ludobójstwa dokonywanej przez Andrzeja Horbana 
14 grudzień 2020     

 
 

Czym jest totalitaryzm liberalny w kulturze

Degeneraci - decydujący o kształcie polskiej kultury współczesnej, uwielbiają powoływać się na statystyki i w liczbach ukrywać swoje działania.

Gdybyśmy więc użyli tych narzędzi do badań kultury - to stwierdzić musielibyśmy że to właśnie w Hitlerowskich Niemczech doszło do największego wzrostu kulturowego w pierwszej połowie XX wieku.
Ilość koncertów, wydarzeń kulturalnych - zarówno kameralnych - jak też tych masowych - pobiła w nazistowskim państwie wszystkie tak zwane "państwa demokratyczne" Europy.
Wynika więc z tego, że statystyka nie jest żadnym narzędziem do oceny wartości kulturowych. A moim zdaniem, statystyka stosowania do badań kulturowych jest elementem oszustwa.
Jak tą podstawowa prawdę wytłumaczyć wszystkim urzędnikom odpowiadającym za kulturę?

Im nie ma potrzeby niczego wyjaśniać. Doskonale to wiedzą i z premedytacją niszczą polską kulturę.

Ale do walki z wrogami kultury, najlepiej użyć ich własnej broni.

Porównując uczestnictwo społeczeństwa w wydarzeniach kulturowych w: Hitlerowskich Niemczech, Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej i Trzeciej RP to bez trudu zauważymy że to właśnie Hitlerowskie Niemcy górowały w statystycznym odbiorze kultury.
Ale tamtą kulturę uznaje się za anty-kulturę. Choć w zdecydowanej większości reprezentowała rzeczywistą kulturę Narodu Niemieckiego.

Ponieważ jestem maniakiem porównań - uważając je za najlepsze narzędzie tłumaczenia to pozwolę sobie na dwa przykłady.

Wyobraźmy sobie wielki - bogaty w roślinność - las.
Nowy nadzorca decyduje pewnego dnia, że od tej pory tylko jeden gatunek drzew jest godzien rozmnażania i dlatego niszczy wszystkie inne.
Upłynie sporo czasu, zanim ten las zamieni się w monotyp biologiczny.
A przez długi czas tenże las będzie reprezentował ślad swojego bogactwa i różnorodności biologicznej.
Dlatego też w Hitlerowskich Niemczech trwało jeszcze bogactwo kultury Niemiec wieków poprzednich.

Inaczej miała się sytuacja w powojennej Polsce.
Niemieccy i rosyjscy agresorzy wymordowali w czasie wojny polską inteligencję a niedobitki sprzedały się za synekury.
Tu mieliśmy na wstępie monotypię kulturową, z ledwo tlącymi się ogniskami rzeczywistej kultury polskiej.
Tylko że ona pozostawała tylko w sercach ludzi bo na wyjście do spacyfikowanego społeczeństwa nie mogła sobie pozwolić.

Na koniec wchodzimy w czasy tak zwanej "Trzeciej RP".
Eliminacja śladów pozostałości kulturowych realizowana jest przez bardzo szeroką kampanię manipulacji społeczeństwem.
Celem jej jest zniszczenie podstawowych aksjomatów kultury polskiej. Realizowana była i do tej pory jest, przez najzwyklejsze chamskie zagrywki ludzi - którzy przedostają się do mediów.
Przez cale lata dziewięćdziesiąte patriotyzm jest ośmieszany i upokarzany.

Prawdziwym patriotyzmem nie jest śpiewanie starych piosenek - jak to usiłuje insynuować hochsztapler mieniący się Prezydentem Krakowa.
Patriotyzmem nie jest tym bardziej jakaś rzeczywista - czy też urojona "walka o krzyż".
Patriotyzmem jest moralny punkt odniesienia i wierność wartościom kulturowym - w których zostaliśmy wychowami i które złożyły się na nasz byt.
Bez tych wartości nie ma mowy o żadnej kulturze.

Pozwolę sobie teraz na inny rodzaj porównania - dla zobrazowania dyktatury totalitarnej w kulturze.

Włodzimierz Lenin - wódz i ideolog rosyjskich komunistów - na wiele lat przed rewolucją pisał, że dla stworzenia nowego społeczeństwa niezbędna jest eksterminacja inteligencji.
Kiedy zdobył władzę to właśnie to uczynił. Wymordował rosyjską inteligencję.

Adolf Hitler uwiódł swoją demagogią większość społeczeństwa niemieckiego. A nielicznych - którzy zachowali rozum i przywiązanie do podstawowych wartości etyki - zamykał w obozach koncentracyjnych bądź skrycie mordował.

Bandy - rządzące dziś Trzecią RP - z nadania wielkiego światowego kapitału, przyjęły formę ośmieszania i poniżania tradycyjnych wartości - jako podstawowe narzędzie niszczenia kultury polskiej.
Przypomnijmy sobie lata dziewięćdziesiąte - gdy główne polskojęzyczne media twierdziły - że ludzie po 35 roku życia są straceni dla gospodarki i nie nadają się do niczego.
Akurat taki wiek jest kwintesencją doświadczeń z edukacji życiowej i ludzie w takim wieku są najlepszymi pracownikami.

Zaborcom Polski potrzebna była jednak armia Hunwejbinów - rewolucjonistów kulturowych wprowadzających nowy porządek społeczno-polityczny.

Jak pamiętamy - trzydziestopięciolatkowie i starsi - z początku lat dziewięćdziesiątych - byli pokoleniem rewolty solidarnościowej. Ludźmi - którzy potrafili myśleć i czuć.
Nie byli jednak na tyle wykształconymi - by zrozumieć - że wokół nich trwa liberalna rewolta.
Ja sam bardziej się wtedy tego domyślałem - niż potrafiłem udokumentować. Dziś mam na wszystko wystarczające dowody.

Doskonałym przykładem totalitaryzmu liberalnego w kulturze jest działalność Urzędu Miasta Krakowa i Prezydenta Krakowa.
O kulturze Miasta decydują ludzie - którzy nie mają żadnych kwalifikacji poza służalczością wobec zwierzchnika. Mimo to zawłaszczyli prawo do decydowania o tym co jest - a co nie jest kulturą. Uzurpują sobie wręcz totalitarną władzę w dziedzinie kultury.
W ten sposób przemianowali Kraków w miasto prostytucji i alkoholizmu.
Wynikającą z tego faktu agresję społeczną starają się spacyfikować narzędziami policyjnymi. A w żadnym wypadku nie - przez politykę prospołeczną.
Metodami urzędniczymi blokowana jest wolna myśl i wierność podstawowym aksjomatom moralnym.

Kraków Matejki, Wyspiańskiego i wielu wspaniałych artystów zamieniony został w siedlisko popkultury z występami prymitywnych awanturników.
Lansowana przez urzędników wulgarność, wdziera się w nasze życie.
Z czasem sami wpadamy w sidła agresji, gdy na chamstwo odpowiadamy równorzędnymi zachowaniami.


To - co nie mogło się kiedyś pomieścić w naszych głowach - że z końcem XX wieku zaplanowano zniszczenie Narodu Polskiego - stało się faktem.
Drugi etap tej zbrodni - w postaci zmuszenia milionów Polaków do emigracji został zrealizowany.
I podczas tej haniebnej akcji zastosowano typową metodę obrażania i poniżania Polaków. W mediach bardzo często pojawiały się stwierdzenia, że w Polsce zostali sami nieudacznicy.
Obrażano tych wszystkich - którzy nie poddali się planowi wyludnienia Polski.

W dziedzinie kultury jest podobnie.
Polityczni decydenci w dziedzinie kultury używają charakterystycznych eufemizmów słownych w rodzaju:
"poszukiwania nowych treści",
"poszukiwania nowej formy".

W ten sposób mogą odrzucić tradycyjne wartości kulturowe jako "nie wpisujące się się w program kultury". Dokładnie takiego słownictwa używa zorganizowana grupa przestępcza, nazywająca się "Zarządem Województwa Małopolskiego", który składa się z przedstawicieli Platformy Obywatelskiej.

Ponad dwadzieścia lat temu skończyła się komuna.
Po tylu latach kultura polska powinna kwitnąć - wydawać wspaniałe owoce.
Nie mamy ani jednego poety czy pisarza na miarę dziewiętnastowiecznych, lub też z okresu międzywojnia.
Nie mamy artystów - którzy dorównaliby sztuce polskiej dziewiętnastego wielu i lat Drugiej RP.
Nie mamy niczego - czym moglibyśmy się chwalić w kulturze.
Kilku kompozytorów nie zmienia tego stanu rzeczy.

Powszechne chamstwo i nihilizm moralny są sterowane przez rządowe struktury władzy nad kulturą.
Oto rzeczywiste oblicze totalitaryzmu liberalnego w kulturze.
10 luty 2011

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Solą w oczy
marzec 10, 2005
Wojciech Gryc
Ajne grose geszeft cd.
grudzień 1, 2002
Tomasz Żele?ny www.nie.com.pl
Nosił wilk...
marzec 18, 2008
jednodniówka narodowa
"Żadnej krwi dla ropy". Demonstracje w USA przeciwko planom Busha
styczeń 19, 2003
PAP
Doktorat honoris causa dla prof. Seamusa Heaneya i prof. Bronisława Geremka
maj 13, 2005
Rafał Romanowski
Polacy w końcu zabrali głos w sprawie Iraku
luty 3, 2003
PAP
O naszym obecnym Wielkim Bracie, przez poprzedniego. About our Big Brother, by the previous one (3) (2007-09-26)
wrzesień 26, 2007
tłumacz
Co by tu jeszcze ukraść?
październik 24, 2007
Wstrząs
wrzesień 14, 2003
Andrzej Kumor
Polski "Titanic" z unijną orkiestrą
styczeń 26, 2005
Ksiądz profesor Czesław S. Bartnik
Naród, który głupotę nazywa odwagą
lipiec 21, 2006
Artur Łoboda
Irak jako grzęzawisko i trzęsawisko dla USA
czerwiec 17, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Irael zagrożony swoją własną bronią nuklearną
kwiecień 11, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Bełkot nowomowy: "przestrzeń" prezydenta
grudzień 19, 2002
Artur Łoboda
Kolejne zagranie do przejęcia pełnej władzy nad polskim kapitałem
sierpień 2, 2004
PAP
Co takiego kryje przeszłość, że zamyka usta historykom IPN?
styczeń 31, 2008
Marek Olżyński
Generał, który wygrał Bitwę Warszawską
sierpień 14, 2003
Lech Maria Wojciechowski
Program Wyborczy Polonijnego Stowarzyszenia Patriotów Narodu Polskiego
marzec 14, 2005
jasiek z Toronto
Konsolidacja kapitału
luty 26, 2004
Reuters
po trupach do raju
lipiec 11, 2003
Miroslaw Krupinski
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media