|
Dywersja kulturowo -polityczna jako narzędzie walki z Rosją na przykładzie Limonowa
|
|
Rosja to zaiste kraj pełen paradoksów.
Przywódca Partii Narodowo -Bolszewickiej Eduard Limonow jest tego najlepszym przykładem. W 1974 Limonow ucieka z komunistycznego ZSRR na Zachód w poszukiwaniu "wolności". Nie wiadomo, czy jest to związane z falą uchod?ców pochodzenia żydowskiego na którą zezwolił Breżniew. Najpierw żyje w "ojczy?nie wolności" czyli USA, a potem we Francji gdzie publikuje swoje książki. I oto po upadku komunizmu i rozpadzie ZSRR zaopatrzony w paszport francuski wraca do już "wolnej" (od suwerenności, bezpieczeństwa i 300 miliardów dolarów wywiezionych według Zinowiewa na Zachód) Rosji. Czy chce zostać natchnionym demokratą i wyznawcą "wolności"? Nie! Tworzy w 1994 roku Partię Narodowo -Bolszewicką o charakterze komunistyczno - nacjonalistycznym. Dziwne, że nie walczył w obronie podobnego ustroju w latach 80-tych... Za symbol partii przyjmuje sierp i młot wpisany w czerwony emblemat przypominający tło swastyki. Bez rozgłosu funkcjonuje w latach 90-tych podczas neokolonialnej krucjaty Jelcyna. Aktywizuje się ostatnio, gdy do władzy dochodzi Putin. I oto zwolennik dyktatury i silnej władzy Limonow walczy przeciw autorytaryzmowi Putina w imie walki o... "wolne wybory", czyli pojęcia o proweniencji liberalnej! Ale to nie wszystko. Sojusznikiem w walce przeciw władzy Putina i jego wataszki "ludzi bez idei - urzędników" jest ... wielki kapitał! Kto słyszał, aby komunista miał wspólny ineteres z oligarchią? Limonow ma. Współczuje zatem Chodorkowskiemu i organizuje wspólnie z kompradorami z liberalnej partii Jabłoko i Sojuszu Sił Prawicowych wojnę przeciw Putinowi. Temu prezydentowi, który ostatnio spłacił wierzycielom z Klubu Paryskiego ostatnie 23,7 mld USD długów Rosji wobec Zachodu rodząc szansę na prowadzenie suwerennej polityki!
Skąd się zatem wziął Limonow? Czy racje ma doradca Putina, Władysław Surkow mówiąc, ze "limonki i jabłka rosną na jednej gałęzi"?
Wydaje się, że korzenie neoliberałów i Limonowa są takie same: zachodnie instytuty strategii walki z Rosją. Zapewne w latach 80-tych specjaliści wymyślili typ osobowy, który mógłby stać się bohaterem dla młodych Rosjan. Skrajny, radykalny, i pozujący swoim wyglądem na ideowca. Twórca książek, człowiek który nie tylko mówi ale walczy w praktyce. Zachód wiedział, że reformy Gajdara, czyli rosyjska wersja planu Balcerowicza doprowadzą do radykalizacji nastrojów. Tym bardziej potrzebowano "odpowiedniego" bohatera. Takiego, który odpowiada rosyjskiej wrażliwości: skłonności do walki o sprawiedliwość społeczną, ideowości, ortodoksji, misyjności. Odpowiednim aktorem był Limonow. Na jego korzyść świadczyło ponadto to, że jest literatem,co również wpisuje się w ideał rozkochanych w literaturze Rosjan. To nic, że jego twórczość wpisuje się w dekonstrukcję rosyjskiej duchowości, którą uprawia literat - demokrata Wiktor Jerofiejew. Dlatego Aleksander Sołżenicyn nazwał go "małym insektem szerzącym pornografie". Wiązanie z wzniosłymi ideami skojarzeń odnosząacych się do instynktów ma właśnie za zadanie prymitywizacje odbiorców i zniszczenie potencjału kulturowego idei. Jest to więc zwykła dywersja kulturowa jako narzędzie współczesnej wojny światowej, która toczy się "o dusze" podbijanych narodów.
Limonow idealnie wpisuje się w oręż tej wojny w postaci postmodernizmu. Eklektyzm, czyli mieszanka dowolnych idei, dyktat formy, czyli granaty na zdjęciach, symboliczne kolory, specyficzne ubranie jego i członków partii, relatywizm moralny, utożsamianie subiektywnych poglądów z obiektywną prawdą, permanentne używanie emocjonalnych i wyświechtanych haseł np: "powieść już zdechła" albo "ja jestem najlepszym rosyjskim pisarzem" to wszystko wpisuje Limonowa w kulturowy nurt wytworzony i wspierany przez wielki kapitał dla powstrzymania budowy realnych idei walki o lepszy świat.
Jak się wydaje Limonow pełni w Rosji rolę podobną do tej, która w Polsce pełnią geje lub feministki. Na młodych Polaków, zdecydowanie mniej ideowych i rozumiejących wyższe idee to wystarcza. Chodzi po prostu o koncentrację uwagi na ideach drugorzędnych, sztucznych problemach, zresztą skutecznie używanych do bierzącej walki politycznej np: walka z kaczyzmem. Dlatego i wymienione ideologie akurat w Polsce nie są zbyt górnolotne. Narzędzie musiało być jednak inne jeżeli chodzi o Rosjan.
Sumując: Limonow jest narzędziem dywersji kulturowej a w konsekwencji politycznej wymierzonej w Rosję i jej ogromny potencjał kulturowy i polityczny.
Wykorzystano wywiad z Limonowem w "Dzienniku", 28.08.2006
|
|
1 wrzesień 2006
|
|
G. Cimek
|
|
|
|
Papka medialna
Raport specjalny
kwiecień 28, 2003
Alina
|
Nie ma jak zawodówka
styczeń 26, 2006
|
Choroba umysłowa prędzej - czy pó?niej daje o sobie znać
luty 15, 2008
Artur Łoboda
|
Zachować rozsądek
grudzień 2, 2003
Artur Łoboda
|
Zaproszenie - III WARSZAWSKA DROGA KRZYŻOWA
wrzesień 28, 2006
|
Katyń
luty 15, 2005
Marian Hemar
|
Dlatego muszą płacić ...
październik 20, 2004
|
Prywatyzacja WSiP. Fundusz pomoże Muzie
styczeń 23, 2003
http://www.rzeczpospolita.pl/
|
Jelfa - wysokie odszkodowania? - minister wprowadza w błąd.
listopad 21, 2006
Adam Sandauer
|
Strzykawa
luty 16, 2007
Jan Lucjan Wyciślak
|
Zniszczenie Świata
listopad 12, 2004
|
Przelewanie z pustego w próżne
marzec 23, 2004
www.krakow.pl
|
Huwbejbini XXI wieku
luty 7, 2003
zaprasza.net
|
Czy Adolf Hitler był przestępcą?
Lech Kaczyński skazany za zniesławianie Wachowskiego
czerwiec 26, 2005
Adam Sandauer
|
Tak się sprawuje władzę
luty 18, 2005
|
Kłopoty (nie tylko Blaira)
sierpień 11, 2003
Maciej Łętowski
|
Gwia?dzie z koniami
styczeń 11, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Elity leczą się lepiej
październik 15, 2003
Janusz Rolicki
|
Czym byla WSI i dla kogo pracowala.
marzec 4, 2006
Przedruk
|
Pierwsze potwierdzone nazwiska na Cracow Screen Festival
styczeń 31, 2008
|
więcej -> |
|