ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Nie ma takiego szamba, którego Tusk nie przeskoczy 
15 czerwiec 2014      Artur Łoboda
Mengele naszych czasów 
4 czerwiec 2020     
Opera na wydmach 20 
12 maj 2025      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
Film nagrodzony w Wenecji 
11 wrzesień 2023      wiki
FDA w końcu wycofała zezwolenia na awaryjne użycie szczepionek przeciwko COVID-19, ale czy szkody zostaną kiedykolwiek cofnięte? 
30 sierpień 2025      Cassie B.
Uwaga w rocznicę pogromu kieleckiego 
4 lipiec 2016      Artur Łoboda
Program do sterowania ludźmi po szczepieniu 
15 grudzień 2020      HRejterzy
Wirusy przeziębienia "nie lubią" SARS-CoV-2 
25 marzec 2021      hens
Gdzie jest zabytkowy ołtarz z kościoła w Ustce ? Część V 
27 luty 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Polskie kwiaty 
17 grudzień 2012      Artur Łoboda
Kto sieje zło, zbiera żniwa 
18 październik 2018      Artur Łoboda
Hollywoodzkie bredzenie PiS 
25 maj 2017      Artur Łoboda
Z kowidem będzie tak samo 
15 listopad 2020     
Kontrole CBA?... ha ha ha 
7 grudzień 2017     
o błądzeniu i oszukiwaniu 
14 czerwiec 2021     
Huta Katowice w wersji Morawieckiego 
18 styczeń 2018     
Viganò o watykańskiej konferencji dotyczącej zdrowia z Fauci: Stolica Apostolska "czyni się sługą Nowego Porządku Świata" 
6 maj 2021     
Mec. Joanna Modzelewska: Czy Polska i Kościół są w okowach służb specjalnych? 
30 grudzień 2018      TellTheTruth
Ustawka 
8 maj 2020      Artur Łoboda
80 lat po 1 IX 1039 roku 
2 sierpień 2019      Alina

 
 

Minister Bęcwał Sikorski, Olejnik bez oleju, casus „kierownika kołchozu BR” Łukaszenki, czyli... nie kończący się PO-PIS Narodowych Bęcwałów

III Res Privata, czyli nie kończący się PO-PIS Narodowych Bęcwałów

Minister Bęcwał Sikorski, Olejnik bez oleju (w blond główce) i casus „kierownika kołchozu BR” Łukaszenki

Wczoraj widziałem w TVN 24 wywiad zasłużonej dla ustroju III RP („RP” = Res Privata) Moniki Olejnik z ministrem Radkiem Sikorskim, importowanym z Anglii absolwentem Oxfordu, weteranem walk w Afganistanie (po stronie oczywiście Talibów, bo przecież nie Sowietów) i żonatym z wyprodukowaną w USA Anne Apfelbaum, czyli po polsku Jabłonią, specjalistką od syberyjskiego Gułagu. Otóż Rad Sikorski autorytatywnie stwierdził, że wybory na Białorusi zostały sfałszowane, gdyż Łukaszenka je przegrał, o czym się dowiedział się on już w trakcie wcześniejszych o kilka dni głosowań „dla emerytów, zniedołężniałych oraz chorych”. A to oznacza, że „przekręt wyborczy” na Białorusi musiał być w istocie monstrualny, gdyż by go dokonać trzeba było podmienić co najmniej 2 miliony kart do glosowania, by Łukaszenka uzyskał te swoje 80 procent głosów. Co więcej, najwyraźniej zrobiono ten przekręt w kilka zaledwie godzin na oczach około tysiąca obserwatorów z całej Europy i przy ewidentnej współpracy tysięcy członków komisji wyznaczonych przez aż 9, wyraźnie zwalczających Łukaszenkę, kandydatów. Żaden bowiem z tych tysięcy antyłukaszenkowskich członków Komisji się nie poskarżył, siedzącym obok nich obserwatorom, że coś jest „nie tak”. (Największy zarzut OSCE /OBWE/ wobec tych wyborów, to fakt, że „glosy liczono po cichu”; pytanie dla „mędrców” OBWE w jakim kraju udało się głośno policzyć miliony krzyżyków na kartkach wyborczych?).

Z tego zapewnie powodu już na dwanaście dni przed głównym glosowaniem, kandydaci opozycji nawoływali publicznie, przez usłużnie udostępnione im w tym celu (prowokacja władz?) łukaszenkowskie media, do masowej, nie zgłoszonej w ustawowym terminie 15 dni przed jej organizacją demonstracji w Mińsku, na znak sprzeciwu przeciw spodziewanym wynikom tych „anty-euro-wyborów”.

Oczywiście „nasz” minister Sikorski doskonale wiedział, że kłamie „w żywe oczy” Moniki Olejnik i rzeczona „blondynka III RP” o tym kłamstwie Ministra Spraw Zagranicznych RP doskonale wiedziała, ale milczała, „bo musi przecież zarabiać na życie”. W telewizji bowiem występowali w ostatnich dniach i inni przedstawiciele byłych władz III RP (premierzy Oleksy i Lepper, dzisiaj widziałem b. Ministra Spraw Zagranicznych Tadeusza Iwińskiego), którzy byli zgodni że Łukaszenka wygrał te wybory bez żadnych oszustw, co zresztą sugerowały wszystkie – za wyjątkiem oczywiście „Biełsatu”, który robił swój sondaż „po kryjomu”, aby nikt nic o ankieterach nie wiedział – przedwyborcze sondaże. Przecież na Białorusi w ciągu ostatnich 5 lat średnia płaca wzrosła z ok. 220 dolarów do blisko 500, widać w niej rozmach budowlany jak w Polsce „za Gierka”, z Mińska wychodzi aż 6 autostrad, wszystkie pola są obsiane, a nie leżą odłogiem, jak to się obserwuje we wszystkich „po-socjalistycznych” krajach ościennych, (w tym i na moim rodzinnym Podhalu, gdzie prawie zamarła hodowla krów oraz owiec).

A te, ukrywane przed polską publicznością fakty oznaczają, iż w Mińsku demonstrację w niedzielę wieczór zorganizowali „sponsorowani przez Zachód” sabotażyści „cudu ekonomicznego” Białorusi. I bardzo słusznie prezydent Łukaszenka nazwał tę, wyraźnie naćpaną, „wielkomiejską hołotę”, próbującą się wedrzeć do Gmachu Władz, zwykłymi bandytami. Bandytami mającymi swych zapalonych popleczników we władzach III RP – co wskazuje że naszym krajem właśnie ci „bandyci z Oxfordu” (oraz Wszyngtonu, jak np. L. Balcerowicz i wspierany przez „Heritage Fundation” śp. L. Kaczyński) rządzą już od lat 20. I rządzą tak skutecznie, że w kraju już prawie przestają jeździć pociągi, na drogach stoją lawiny ciężarówek załadowanych jakimś sprowadzanym z Chin Ludowych „śmieciem” do wypychania polskich domów, a w telewizji mamy nie kończący się PO-PIS Narodowych Bęcwałów. Jeden z nich, już ponadnarodowy „Radosław”, bredzi o milionach głosów podmienionych w Mińsku, zaś konkurujący z nim „Jarosław” bredzi, że mu trupa brata podmienili w sarkofagu, umieszczonym 7 miesięcy temu z „witkacowską” pompą na Wawelu.

I jak tu żyć w tak plugawionej przez „elity solidarności z Mamonem” Ojczyźnie?

Przesyłam poniżej tekst gratulacji dla Prezydenta Łukaszenki, opublikowany przez małe „anty PO-PIS-owskie” ugrupowanie www.wiernipolsce.pl. Oczywiście do tych gratulacji się przyłączam, jako że miałem możność „wizytować” Białoruś aż 6 razy w ostatnim 5-leciu.

Wraz z najlepszymi Bożonarodzeniowymi Życzeniami,

(W starożytnym Rzymie tym „odradzającym się corocznie bogiem” było po prostu czczone przez pogan jako Naturalne Źródło Światła Słońce; stąd ta współczesna ‘judeo-amerykańska’ ofensywa przeciw Merry Christmas i świątecznej choince, w USA coraz częściej zamienianej na sztuczną menorę, upamiętniającą zwycięstwo „judaistów” nad „hellenistami” w Izraelu 23 wieki temu)

Marek Głogoczowski

www.zaprasza.net/mglogo

Gdańsk, dnia 22.12.2010

------------------

Do Prezydenta Republiki Białoruś
Posted on 21 Grudzień 2010 by Adm

Warszawa, dnia 20 grudnia 2010r.

Stowarzyszenie
Wierni Polsce Suwerennej
ul. Ogólna 7/15
01-702 Warszawa

Wielce Szanowny Pan
Alaksandr Ryhorawicz Łukaszenka
Prezydent Republiki Białoruś

za pośrednictwem

Szanownego Pana
Wiktara Gajsionka
Ambasadora Nadzwyczajnego i Pełnomocnego
Republiki Białoruś w Rzeczypospolitej Polskiej

Szanowny Panie Prezydencie,

z okazji ponownego wyboru Pana na urząd Prezydenta Republiki Białoruś składamy serdeczne, płynące z głębi serca gratulacje i życzymy sprawowania tej zaszczytnej funkcji z równym powodzeniem i sukcesami, dla dobra narodu białoruskiego i społeczności międzynarodowej, jak miało to miejsce w poprzednich kadencjach.

Wybór Pana zdecydowaną większością głosów w demokratycznych wyborach, w których frekwencja wyborcza przekroczyła imponujący poziom 90% uprawnionych do głosowania obywateli Republiki Białoruś jest dowodem, iż obrany przez Pana kierunek polityki wewnętrznej i zagranicznej popierany jest przez ogromną większość narodu białoruskiego. Jest to tym bardziej godne szacunku, że przez ostatnie lata prowadził Pan politykę własnego państwa w warunkach światowego kryzysu gospodarczego oraz napiętej sytuacji w stosunkach międzynarodowych.

Pozwalamy sobie zauważyć, że sposób prowadzenia przez Pana polityki tak krajowej, jak i zagranicznej – oparty o respektowanie suwerenności politycznej i gospodarczej w stosunkach międzynarodowych i mający na celu dobrobyt własnego narodu oraz rozwój i bezpieczeństwo własnego państwa – jest bliski wielu Polakom.

Ufamy, że w najbliższym pięcioleciu Pana prezydentury między tak bliskimi sobie narodami jak białoruski i polski nastąpi prawdziwy przełom we wzajemnie stosunkach politycznych, gospodarczych i kulturalnych.

Wzajemny szacunek i realizacja dobrze pojętych interesów obu narodów i państw – Republiki Białoruś i Rzeczypospolitej Polskiej, krajów sąsiadujących ze sobą, historycznie zawsze sobie przyjaznych, położonych w sercu Europy, mogą stworzyć nową jakość we współczesnej Europie i stanowić wzór do naśladowania.

Niech wolni od uprzedzeń Białorusini i Polacy zaczną w najbliższej przyszłości budować prawdziwe mosty porozumienia i współpracy, wykorzystując mądrość i siłę twórczą swoich narodów i bogactwo swojej kultury.

Nasze stowarzyszenie podjęło w ostatnim roku wiele inicjatyw, aby w świadomości Polaków utrwalić prawdziwy obraz współczesnej, dynamicznie rozwijającej się Białorusi i zarazem przełamać kłamliwy Jej wizerunek przedstawiany w wielu polskich mediach, w tym niestety także państwowych.

Jesteśmy przekonani, że zmierzamy po właściwej drodze, i wyrażamy nadzieję, że w kierowanej przez Pana administracji nasze działania spotkają się z pełnym zrozumieniem.

Korzystając z okazji składamy Panu Prezydentowi i Pańskiej rodzinie oraz Narodowi Białoruskiemu życzenia wszelkiej pomyślności w zbliżającym się Nowym Roku 2011.

Zarząd Stowarzyszenia
Wierni Polsce Suwerennej:

Paweł Ziemiński – prezes
Stanisław Baj – wiceprezes
Bohdan Poręba – wiceprezes
Dariusz Kosiur – skarbnik
Tadeusz Dylak – członek zarzadu
Ryszard Nosiński -członek zarządu
Andrzej Skorski – członek zarządu

Każdy kto zechce złożyć swój podpis pod Listem z gratulacjami dla prezydenta Białorusi może to uczynić podając w komentarzu swoje imię i nazwisko, skąd zostanie ono przeniesione i zamieszczone pod Listem




22 grudzień 2010

Gasienica 

  

Komentarze

 

Marku
Łukaszenka to pospolity gangster, który jednak pozwala społeczeństwu na minimalne swobody.
Na Białorusi toczy się walka pomiędzy gangsterstwem globalistycznym a lokalnym gangsterstwem kołochozowym.
Wychwalałeś kiedyś Łukaszenkę za to, że zachował w białoruskich rękach ziemię i archaiczną gospodarkę.
Ale to stanowczo za mało w dzisiejszych czasach. Im bardziej słabnie gospodarczo Białoruś - tym łatwiej zostanie w przyszłości przejęta.
Gdyby Łukaszenka naprawdę był białoruskim patriotą to znalazłby wspólny język z większością opozycji. Tylko ułamek opozycji stanowi agenturę.
Powinniśmy umieć zachować dystans intelektualny to wydarzeń na Białorusi.
Polska racja stanu nie jest po stronie obecnego polskojęzycznego rządu, ani po stronie Łukaszenki.

Panowie podpisani pod nazwą "Wierni Polsce Suwerennej" nie po raz pierwszy szkodzą polskiemu patriotyzmowi.
Każdy myślący, młody człowiek - który przeczyta ich żenującą petycję - poczuje niechęć do słowa patriotyzm.
To bardzo przykre.

2010-12-23
Artur Łoboda

 

By się wypowiadać na czyjś temat należy się starać mieć możliwe dobre rozeznanie w temacie. Jeśli Łukaszenka to "gangster" to warto mu pogratulować bardzo estetycznie urządzonego, czystego i niewątpliwie "rosnącego w siłę" kraju, w którym bywałem już kilka razy. Przy Mińsku Warszwa to dziadostwo,a wsie białoruskie to "wioski potiomkinowskie" w porównaniu z "cygańskim" dziadostwem bogatszej przecież 20 lat temu Ukrainy.

2010-12-23
MG

 

Nigdy w życiu nie byłem na Białorusi. Ale pamiętam schludną i bardzo kolorową Nową Hutę - z początku lat sześćdziesiątych. Przy niej Kraków jawił się jak "dziadostwo".
Co dalej było - już wiemy.
Pamiętam też - jak w latach dziewięćdziesiątych Łukaszenka aktywnie działał dla swojej kariery w tak zwanej WNP. Dla objęcia stanowiska w tej strukturze gotów był oddać suwerenność Białorusi na rzecz Rosji. Najzwyczajniej - chciał sprzedać Białoruś. Zdradzić!!!
Dopiero gdy Rosjanie powiedzieli mu "wała" - zmienił swoją politykę. Ten największy białoruski miłośnik GRU.
Twoja wolność spełnia się w spacerach po górach. Ale ludzie mają różne potrzeby wolności, której schludne miasta i wsie nie zastąpią.

2010-12-24
Artur Łoboda

 

Napisałeś:
w latach dziewięćdziesiątych Łukaszenka aktywnie działał dla swojej kariery w tak zwanej WNP. Dla objęcia stanowiska w tej strukturze gotów był oddać suwerenność Białorusi na rzecz Rosji. Najzwyczajniej - chciał sprzedać Białoruś. Zdradzić!!!

Gorzej, w lastach 1990 Łukaszenka - jako "człowiek radziecki" - chciał odrodzic ZSRR. I co ciekawsze mial wtedy poparcie większości nie tylko Białorusinów, ale i Rosjan, Ukraińców, mieszkańców republik azjatyckich - tylko "ludzie nie radzieccy" w krajach nadbałtyckich oraz (niektórych) kaukaskich marzyły wtedy o swej niepodległości. Niestety opanowane przez gang Sorosa władze w Moskwie zaczęły wprowadzać u siebie "plan Balcerowicza" likwidacji ekonomicznej niezależności, także i Rosji, na rzecz "zachodnich inwestorów". A to automatycznie spowodowało, że próba odtworzenia ZSRR się nie powiodła. Stąd Łukaszka, by ratować resztki socjalizmu, był zmuszony zacząć odtwarzać "socjalizm z ludzką twarzą" tylko w swoim "kołchozie". Za co go "wolny Zachód" tak bardzo nienawidzi, bo się po prostu boi, że się "łukaszenkowska zaraza" rozprzestrzeni na inne, obecnie podlegle USA, kraje Europy.

2010-12-24
Gasienica

 

Agenci Sorosa zaczęli działać w Moskwie najwcześniej około 1996 roku.
System gospodarczy wschodu połączony był bardzo zaangażowaną kooperacją, w której Polska miała ważną rolę.
W 1992 roku Balcerowicz zerwał wszystkie te powiązania - z premedytacją skazując na upadek około 40% polskich przedsiębiorstw. Bo tyle uczestniczyło w wymianie barterowej z krajami bloku wschodniego.
Rosja - pozbawiona ważnego gospodarczego ogniwa Polski - zaczęła rozglądać się innym partnerem i wpadła w sidła sososyzmu.
Również wobec Ukrainy byliśmy bardzo ważnym partnerem gospodarczym. I to działania Balcerowicza doprowadziły również do upadku gospodarki Ukrainy. Najnormalniej - zabrakło im komponentów produkowanych przez polskie zakłady.
Białoruś przez wiele lat była dotowana przez Rosję i tylko dlatego przetrwała.
Jeszcze dziś płacą za energię z Rosji dużo mniej - niż inne kraje.
Między zimnym obiektywizmem a gorącym poparciem wobec Łukaszenki, istnieje jeszcze bardzo wielka droga.
Szkoda, że tak mało Polaków ją zauważa.

2010-12-24
Artur Łoboda

 

A ja czytalem książkę George Sorosa "Underwriting Democracy", w której on się chwali jak przygotowywał "plan Gajdara" powrotu Rosji do kapitalizmu w 500 dni, począwszy od roku 1991. A w roku 1993 Soros osobiście przywiózł Jelcynowi 250 mln dolarów na "rozwałkę z armat" rosyjskiej Dumy, w październiku 1993, ktora nie chciała się zgodzić na prywatyzację wszystkiego istotnego w Federacji Rosyjskiej.

2010-12-25
MG

 

W tej sytuacji muszę przyznać, że moja wiedza o penetracji "Bloku Wschodniego" przez światowe lichwiarstwo, jest wciąż niewystarczająca.
Warto by było opublikować najważniejsze elementy tej książki.

2010-12-26
Artur Łoboda

  

Archiwum

NATO-wski radar bez prądu :-)
październik 7, 2006
marduk
Tarcza - brac bez wstepnych negocjacji, slyszalem ze w Polsce stal jest w cenie na skupie.
lipiec 6, 2008
Gregory Akko
Marek Pol, minister infrakłamstwa
grudzień 23, 2002
zaprasza.net
Wesołych Świąt
grudzień 24, 2003
zaprasza.net
Weterani Sierpnia 80
sierpień 30, 2003
Ojczyzna.pl
Zabór żydowski południowego Libanu?
sierpień 4, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
To nie jest dom wariatów - to rynsztok
styczeń 8, 2004
PAP
Antypolonizm żydowski to nic nowego...
lipiec 6, 2003
Mirosław J. Wiechowski
Palestyna: Wojna domowa Elliota Abramsa
styczeń 10, 2007
Piotr Chmielarz
Jerzy I. na celowniku prokuratury
marzec 9, 2006
przysłał Zygmunt Jan Prusiński
Szósta rocznica ataków rządu amerykańskiego na budynki World Trade Center 1, 2 i 7. Nowy Jork 11 września 2001
wrzesień 11, 2007
Dorota Szczepańska
Pamięci ks. Jerzego Popiełuszki
październik 24, 2006
Zygmunt Jan Prusiński
Polskie Lobby Przeciwko Integracji Polski z "Unią Europejską"
luty 19, 2003
Prof Staniszkis o "zmarnowanej szansie" Millera
kwiecień 30, 2004
PAP
"Brzytew", czyli wolność wynegocjowana
wrzesień 5, 2006
Mirosław Kokoszkiewicz
Parada Równości
Związki homoseksualne równoprawną alternatywą małżeństwa?

czerwiec 12, 2005
Adam Sandauer
Bieg im. Bogdana Włosika
październik 8, 2005
Prawda czy fałsz? fakty sprawdzić każdy może..
wrzesień 20, 2005
Zefir
Człekozwierz, komu potrzebny?
styczeń 1, 2008
przesłał .
sukiennice
luty 7, 2006
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media