ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Bruksela już we wrześniu 2019 r. czyniła przygotrowania do pseudopandemii 
 
Iran dziesiątkuje izraelskie miasto portowe Hajfę pociskami kasetowymi; 2 osoby zabite, samochody... 
 
Ukraińcy umierają walcząc z Rosjanami w interesie żydowskich włascicieli Ukrainy 
 
Uzasadnienie haniebnego wyroku Izby Lekarskiej przeciwko dr Zbigniewowi Martyce 
Przestępcy z Izby Lekarskiej pozostawili dowody na przyszły proces przeciwko nim 
Chazarskie tajemnice Rosji 
Mowa tu o szeregu mesjanistycznych założeń leżących niemal na granicy proroctw i legend, u których podstaw leży jeden cel – że na obszarze, gdzie obecnie toczą się walki na Ukrainie, ma powstać nowe państwo żydowskie. 
Polscy "nacjonaliści" o żydach 
Po prostu zobaczcie 
Niemiecki agent na czele Instytutu Pileckiego 
 
Atak pistapo w Gdańsku 
Atak "policji" na proteście w czasie przemowy Krzysztofa Kornatowicza - Gdańsk - 10.10.2020r.  
Aresztować Netanjahu 
Protest w Warszawie po decyzji Rządu. 
Israelis protest in Jerusalem against PM Netanyahu 
Netanyahoo is a criminal just like Trumpy wumpy
Netanyahoo jest kryminalistą tak samo jak tępy głupek 
Jak ludzie "umierają" w "szpitalach kowidowych" 
Tak wygląda koronawirus Covid 19 w szpitalach zachodniej Polski 
Cała prawda o World Trade Center 
Filmik dokumentalny przedstawiający wydarzenia z 11 września 2001 roku. 
Dyrektorzy Moderny i AstraZeneca obwiniają Rządy za niebezpieczne szczepionki 
Chciałbym poznać datę, jeśli to możliwe, kiedy rozszyfrowaliście całą sekwencję DNA tego wirusa, czy też opieraliście się wyłącznie na sekwencji dostarczonej przez rząd chiński?
Czy podczas prób na ludziach umierali u was ludzie, a jeśli tak, to na jaką chorobę umierali? 
Zielony ŁAD zniszczy UE, a wcześniej zniszczy prywatną własność 
 
NIEMIECKI LEKARZ OPOWIADA CIEKAWOSTKI (DNI ŚFIRUSA 4) 
 
Żydzi tradycjonaliści przeciwko syjonistom 
 
Obecna powódź w Hiszpanii to skutek działań lewaków z Unii Europejskiej 
W 1957 roku w dorzeczu rzeki Turia przepływającej przez miasto Walencja w Hiszpanii i która spowodowała co najmniej 81 ofiar śmiertelnych.
Ówczesne władze Hiszpanii zbudowały system zapór, które miały chronić miasta hiszpańskie.
Za pieniądze z UE lewacy wyburzyli wiele z tych obiektów, bo były "nieekologiczne".
 
Patriotyzm 
Piosenka Lecha Makowieckiego 
Klimat i trop finansowy 
To właśnie mega-korporacje i mega-miliarderzy — (...) są głównymi zwolennikami “oddolnego” ruchu dekarbonizacji — od Szwecji przez Niemcy po USA i dalej. 
Strona Krzysztofa Wyszkowskiego 
Strona domowa Krzystofa Wyszkowskiego 
więcej ->

 
 

Szafranowa rewolucja w Birmie? Powszechne prawo do informacji zmanipulowanej

http://prawy.pl/r2_index.php?dz=felietony&id=33925&subdz=


W Birmie, która w ostatnich tygodniach stała się sceną krwawo stłumionych wystąpień mnichów buddyjskich i opozycji, trwają aresztowania przeciwników władz wojskowych. Brutalna rozprawa reżimu ze społeczeństwem w tym kraju została nagłośniony przez media do granic możliwości. W sprawę zaangażowało się ONZ, Stany Zjednoczone i Unia Europejska. Warto w tym miejscu zadać pytanie, dlaczego?
Myanmarem, bo taka jest oficjalna nazwa Birmy, rządzi, jak to ujmują media „zajadle nacjonalistyczna junta”. Skoro zła dyktatura, to musi być nacjonalistyczna. Sytuacja w Birmie jest trudna, bowiem kraj ten zamieszkuje wiele mniejszości narodowych i wyznaniowych.

Wyznaniem rangi państwowej, w tym i rządzących wojskowych, jest buddyzm. Co też jest trudne do pogodzenia zważywszy, że ustrój Myanmaru jest socjalistyczny. Dobrzy mnisi (bo muszą być takimi skoro buddyzm jest religią na wskroś pokojową) i ?li rządzący (bo muszą być ?li skoro są nacjonalistami) obłaskawiają się wzajemnie, choć są i jeszcze lepsi mnisi, którzy buntują się przeciw władzy.

Oliwy do ognia dolewają stałe utarczki z mniejszościami etniczno-religijnymi: Rohingami i Karenami. Choć to muzułmanie i chrześcijanie to w tym przypadku nie podlegają krytyce, gdyż jako uciskane mniejszości walczą z dyktaturą nacjonalistyczną.

Szafranowa rewolucja?

Poza granicami Myanmaru istnieje rząd na uchod?ctwie. Jego premier, Sein Win jest przyjmowany na salonach, ostatnio między innymi przez prezydenta Sarkozy’ego. Opozycja posiada też rozgłośnię radiową nadającą swe audycje z Norwegii. Ostatnio doszło do manifestacji ulicznych z udziałem mnichów, na co wojsko odpowiedziało brutalnie. Rozruchy z zabitymi i rannymi sprowokowane zostały dwoma podwyżkami cen paliw we wrześniu tego roku, co też może być niezrozumiałe zważywszy, że kraj poza rudami metali i kamieniami szlachetnymi posiada złoża ropy i gazu. Demonstracje uliczne – czy to przeciw podwyżkom, czy przeciw dyktaturze – już zostały barwnie nazwane przez światowe media, jako „szafranowa rewolucja”. Warto zauważyć, że od jakiegoś czasu wszelkie bunty w słusznej sprawie muszą być rewolucjami i mieć w swej nazwie jakąś barwę lub kwiat. Ten kanon w nazewnictwie występuje nawet w odległych od siebie krajach, co powinno skłaniać do zastanowienia nad ich autorami.

Tak zwana społeczność międzynarodowa w trosce o obywateli Myanmaru wprowadziła w 1988 roku sankcje, które obecnie USA i UE pragną zaostrzyć. Czy bardziej dotykają one rządzących czy uciśnionych, trudne jest do ustalenia. Z owej „zatroskanej” społeczności wyłamują się Rosja (broń za ropę) i Chiny, a być może i bardziej dyskretnie Indie. Aby nie odstawać od właściwej postawy międzynarodowej społeczności, były prezydent RP Lech Wałęsa zaoferował swoje usługi dla rozwiązania birmańskiego konfliktu wewnętrznego. W sprawie tej wystosowano nawet apel do władz Myanmaru z podpisem noblisty, w doborowym towarzystwie: Jaruzelskiego, Geremka, Kwaśniewskiego, Mazowieckiego, Halla, Kiszczaka, Michnika, Onyszkiewicza, Rakowskiego, Reykowskiego i Święcickiego.

Czego nie wiemy?

Nie wiemy, w jaki sposób rządzący Myanmarem generałowie, a zapewne i uciskany lud miast i wsi, potrafią łączyć pacyfizm buddyzmu z zajadłym nacjonalizmem i do tego jeszcze z krwawą utopią socjalizmu. Wydaje się to być hybrydą niezdolną do przeżycia. Tak się nam tylko wydaje, gdyż w swoich opiniach wszelkie porównania i oceny odnosimy do cywilizacji zachodniej, to jest tego, co pozostało z cywilizacji łacińskiej.

Trudno znale?ć rozważania w prasie światowej na temat: dlaczego Rosja, Chiny, a także Indie uważają rozruchy w Myanmarze za sprawę wewnętrzną tego kraju, a UE i USA za problem międzynarodowy. Niewątpliwie wydobywanie ropy u birmańskich wybrzeży w zamian za dostawy broni jest dla Rosji korzystne, choć swoich złóż ma pod dostatkiem. Ropą i gazem są jeszcze bardziej zainteresowane Indie i Chiny, choć te mają bliżej do złóż rosyjskich. Czego więc dotyczy podział w społeczności międzynarodowej? Czy aby nie amerykańskiego apetytu na ropę i chęci okrążenia – już nie tylko Rosji, ale i jej znaczących sojuszników?

Nie wiemy, dlaczego relacje podróżników pełne są zachwytów nad pięknem architektury i krajobrazu w tym kraju, a milczą o oznakach przemocy. Czyżby piękno przesłaniało codzienną rzeczywistość?

Nie wiemy, co to za stowarzyszenie – Solidarność Polsko-Birmańska. Poza tym, że organizuje spotkania z opozycjonistami (demokratycznymi) birmańskimi. Nazwiska gości są podawane, natomiast gospodarzy pozostają nieznane. Czyżbyśmy i tam pragnęli posłać, poza wspomnianym negocjatorem, zawodowych rewolucjonistów?

Jak widać, wiele nie wiemy w kwestiach dość istotnych.

***

W kręgach troszczących się o przestrzeganie praw człowieka 28 września bieżącego roku obchodzono Międzynarodowy Dzień Prawa do Informacji. Istnienie takowego prawa, podobno jednego z podstawowych praw i wolności obywatelskich, usankcjonowane jest przez dokumenty międzynarodowe, w tym: Europejską Konwencją o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności oraz Międzynarodowym Paktem Praw Obywatelskich i Politycznych. Prawo to obejmuje wolność poglądów oraz otrzymywania i przekazywania informacji bez ingerencji władz publicznych, bez względu na granice państw. W praktyce prawo to funkcjonuje różnie, czy wręcz wybiórczo. Ktoś jednak dokonuje wyboru i w jakimś celu. Naruszanie naszego prawa do informacji, dostępu do nich bez uprzedniego doboru, stanowi ograniczenie naszych praw obywatelskich. Świadomość naruszania naszych praw pozwoli nam przynajmniej dostrzec istnienie niepisanego prawa do manipulacji w interesie budowy cywilizacji nowego ładu światowego.
4 październik 2007

Kazimierz Murasiewicz 

  

Archiwum

ANTYSEMITYZM (fragment bajki politycznej)
luty 17, 2008
Marek Jastrząb
Tajny spisek
luty 13, 2004
Artur Łoboda
Sprzeczność interesów USA i Izraela w Iranie i na Bliskim Wschodzie
luty 24, 2009
Iwo Cyprian Pogonowski
Przyjazny feudalizm? Mit Tybetu...
marzec 28, 2008
przysłał marduk
Tajemnica misteriów (nordycka interpretacja Vikernesa)
marzec 22, 2007
marduk
Czy to początek opamiętania?
czerwiec 2, 2005
Artur Łoboda
Greenspan: kryzys to moja wina
październik 25, 2008
Dziennik
Nie ma jak zawodówka
styczeń 26, 2006
Oskarżeni i oskarżeni
maj 10, 2005
Adam Zieliński
Powstanie w Gettcie w Warszawie widziane z USA
kwiecień 29, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
LISBONA = TARGOWICA
marzec 30, 2008
Inz. Jerzy Skoryna
Nowa ustawa - nowy bubel, czy tylko kolejny szwindel ?
lipiec 29, 2004
Adam Sandauer
"Wot kultura". Koniec okresu ochronnego
marzec 17, 2003
http://www.dziennik.krakow.pl/
Kto z Was wybudował katedrę?
sierpień 7, 2008
Artur Łoboda
Szewczyk: Kosowo - fałszywe państwo
luty 22, 2008
Patrycja Szewczyk
Nazistowski Manifest Syjonistów
sierpień 1, 2003
Iwo Cyprian Pogonowski
Odpowiedzialność za słowa
kwiecień 25, 2003
Analfabetyzm prawny w sądach
marzec 26, 2006
Zygmunt Jan Prusiński
Kondotierzy rewolucji
grudzień 8, 2004
przesłała Elżbieta Gawlas
Liban a doktryna Geremka
sierpień 5, 2006
Adam Wielomski
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media