ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Promieniowanie telefonów komórkowych, kontrola, uzależnienie – sposoby wyjścia z pułapki cyfrowej 
5G to technologia totalnej kontroli, która prze okazji niszczy zdrowie użytkownika 
Milcz Lekarzu !!! 
Szczepionkowy bandytyzm w natarciu przeciw polskim lekarzom.
Mimo wielkiego doświadczenia i obserwacji pacjentów, lekarzowi nie wolno mówić o swoich obserwacjach gdy jest to nie zgodne z obowiązującym, chorym, systemem "opieki" zdrowotnej.  
Iran mówi „nie” zakończeniu blokady Cieśniny Ormuz po przyznaniu się Trumpa | Janta Ka Reporter 
 
Czy polskie wybory są zagrożone? Anomalie, które budzą niepokój 
Jakie anomalia wyborcze wskazują na fałszerstwa? Jak się przed nimi bronić? Podwójne krzyżyki i nie tylko!  
Zdzisława Piasecka na temat szokujących zmian w polskim systemie edukacji 
O skandalicznych zmianach w polskim systemie edukacji, który wkrótce ma zostać włączony w tzw. Europejski Obszar Edukacji 
Jak w 2022 planowano "nową falę" "epidemii kowida" w 2025 roku 
 
Tu jest Polska, a nie Polin! Protest pod Sejmem! 
Protest przeciwko świecy chanukowej pod Sejmem w Warszawie.
 
Światowy dług 
Ciekawe kto jest "wierzycielem" tego długu? 
Awantura w Sejmie o maseczki! 
Terror covidowy przeniósł się na teren Sejmu. Przeciwko temu protestuje Grzegorz Braun.  
Polskie firmy nie obsługuja POLICJANTÓW 



 
Hiszpański rząd przyznał się do powietrznego spryskiwania całej ludności chemikaliami 
Podczas strategicznie zaplanowanego „stanu wyjątkowego” covid-19, Organizacja Narodów Zjednoczonych (ONZ) upoważniła hiszpański rząd do rozpylania z nieba śmiertelnych smug chemicznych . 16 kwietnia 2020 r. hiszpański rząd po cichu przyznał, że upoważnił wojsko do rozpylania biocydów na całą populację.  
Próba upodmiotowienia obywateli za pośrednictwem internetu 
Celem serwisu jest umożliwienie obywatelom wyrażenia swojej woli w najważniejszych dla nich sprawach. 
5 przykładów izraelskich zbrodni wojennych w Strefie Gazy 
 
Szczepienia przeciw Covid prowadzą do uszkodzenia płuc 
 
Zakrzyczana prawda 
Mamy 2010 rok a zbrodniarze którzy doprowadzili do wielu wojen i kryzysu światowego w w dalszym ciągu - z tupetem - niczym Josef Goebbels kłamią w oczy w kwestii sytuacji gospodarczej świata i Stanów Zjednoczonych
 
Damian Garlicki - ratownik medyczny przypomina! 
 
"patriotyzm" po 1989 roku 
komentarz zbędny 
Patriotyzm 
Piosenka Lecha Makowieckiego 
Premier Hiszpanii Pedro Sanchez o wojnie przeciwko Iranowi 

 
Aresztować Netanjahu 
Protest w Warszawie po decyzji Rządu. 
więcej ->

 
 

Szafranowa rewolucja w Birmie? Powszechne prawo do informacji zmanipulowanej

http://prawy.pl/r2_index.php?dz=felietony&id=33925&subdz=


W Birmie, która w ostatnich tygodniach stała się sceną krwawo stłumionych wystąpień mnichów buddyjskich i opozycji, trwają aresztowania przeciwników władz wojskowych. Brutalna rozprawa reżimu ze społeczeństwem w tym kraju została nagłośniony przez media do granic możliwości. W sprawę zaangażowało się ONZ, Stany Zjednoczone i Unia Europejska. Warto w tym miejscu zadać pytanie, dlaczego?
Myanmarem, bo taka jest oficjalna nazwa Birmy, rządzi, jak to ujmują media „zajadle nacjonalistyczna junta”. Skoro zła dyktatura, to musi być nacjonalistyczna. Sytuacja w Birmie jest trudna, bowiem kraj ten zamieszkuje wiele mniejszości narodowych i wyznaniowych.

Wyznaniem rangi państwowej, w tym i rządzących wojskowych, jest buddyzm. Co też jest trudne do pogodzenia zważywszy, że ustrój Myanmaru jest socjalistyczny. Dobrzy mnisi (bo muszą być takimi skoro buddyzm jest religią na wskroś pokojową) i ?li rządzący (bo muszą być ?li skoro są nacjonalistami) obłaskawiają się wzajemnie, choć są i jeszcze lepsi mnisi, którzy buntują się przeciw władzy.

Oliwy do ognia dolewają stałe utarczki z mniejszościami etniczno-religijnymi: Rohingami i Karenami. Choć to muzułmanie i chrześcijanie to w tym przypadku nie podlegają krytyce, gdyż jako uciskane mniejszości walczą z dyktaturą nacjonalistyczną.

Szafranowa rewolucja?

Poza granicami Myanmaru istnieje rząd na uchod?ctwie. Jego premier, Sein Win jest przyjmowany na salonach, ostatnio między innymi przez prezydenta Sarkozy’ego. Opozycja posiada też rozgłośnię radiową nadającą swe audycje z Norwegii. Ostatnio doszło do manifestacji ulicznych z udziałem mnichów, na co wojsko odpowiedziało brutalnie. Rozruchy z zabitymi i rannymi sprowokowane zostały dwoma podwyżkami cen paliw we wrześniu tego roku, co też może być niezrozumiałe zważywszy, że kraj poza rudami metali i kamieniami szlachetnymi posiada złoża ropy i gazu. Demonstracje uliczne – czy to przeciw podwyżkom, czy przeciw dyktaturze – już zostały barwnie nazwane przez światowe media, jako „szafranowa rewolucja”. Warto zauważyć, że od jakiegoś czasu wszelkie bunty w słusznej sprawie muszą być rewolucjami i mieć w swej nazwie jakąś barwę lub kwiat. Ten kanon w nazewnictwie występuje nawet w odległych od siebie krajach, co powinno skłaniać do zastanowienia nad ich autorami.

Tak zwana społeczność międzynarodowa w trosce o obywateli Myanmaru wprowadziła w 1988 roku sankcje, które obecnie USA i UE pragną zaostrzyć. Czy bardziej dotykają one rządzących czy uciśnionych, trudne jest do ustalenia. Z owej „zatroskanej” społeczności wyłamują się Rosja (broń za ropę) i Chiny, a być może i bardziej dyskretnie Indie. Aby nie odstawać od właściwej postawy międzynarodowej społeczności, były prezydent RP Lech Wałęsa zaoferował swoje usługi dla rozwiązania birmańskiego konfliktu wewnętrznego. W sprawie tej wystosowano nawet apel do władz Myanmaru z podpisem noblisty, w doborowym towarzystwie: Jaruzelskiego, Geremka, Kwaśniewskiego, Mazowieckiego, Halla, Kiszczaka, Michnika, Onyszkiewicza, Rakowskiego, Reykowskiego i Święcickiego.

Czego nie wiemy?

Nie wiemy, w jaki sposób rządzący Myanmarem generałowie, a zapewne i uciskany lud miast i wsi, potrafią łączyć pacyfizm buddyzmu z zajadłym nacjonalizmem i do tego jeszcze z krwawą utopią socjalizmu. Wydaje się to być hybrydą niezdolną do przeżycia. Tak się nam tylko wydaje, gdyż w swoich opiniach wszelkie porównania i oceny odnosimy do cywilizacji zachodniej, to jest tego, co pozostało z cywilizacji łacińskiej.

Trudno znale?ć rozważania w prasie światowej na temat: dlaczego Rosja, Chiny, a także Indie uważają rozruchy w Myanmarze za sprawę wewnętrzną tego kraju, a UE i USA za problem międzynarodowy. Niewątpliwie wydobywanie ropy u birmańskich wybrzeży w zamian za dostawy broni jest dla Rosji korzystne, choć swoich złóż ma pod dostatkiem. Ropą i gazem są jeszcze bardziej zainteresowane Indie i Chiny, choć te mają bliżej do złóż rosyjskich. Czego więc dotyczy podział w społeczności międzynarodowej? Czy aby nie amerykańskiego apetytu na ropę i chęci okrążenia – już nie tylko Rosji, ale i jej znaczących sojuszników?

Nie wiemy, dlaczego relacje podróżników pełne są zachwytów nad pięknem architektury i krajobrazu w tym kraju, a milczą o oznakach przemocy. Czyżby piękno przesłaniało codzienną rzeczywistość?

Nie wiemy, co to za stowarzyszenie – Solidarność Polsko-Birmańska. Poza tym, że organizuje spotkania z opozycjonistami (demokratycznymi) birmańskimi. Nazwiska gości są podawane, natomiast gospodarzy pozostają nieznane. Czyżbyśmy i tam pragnęli posłać, poza wspomnianym negocjatorem, zawodowych rewolucjonistów?

Jak widać, wiele nie wiemy w kwestiach dość istotnych.

***

W kręgach troszczących się o przestrzeganie praw człowieka 28 września bieżącego roku obchodzono Międzynarodowy Dzień Prawa do Informacji. Istnienie takowego prawa, podobno jednego z podstawowych praw i wolności obywatelskich, usankcjonowane jest przez dokumenty międzynarodowe, w tym: Europejską Konwencją o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności oraz Międzynarodowym Paktem Praw Obywatelskich i Politycznych. Prawo to obejmuje wolność poglądów oraz otrzymywania i przekazywania informacji bez ingerencji władz publicznych, bez względu na granice państw. W praktyce prawo to funkcjonuje różnie, czy wręcz wybiórczo. Ktoś jednak dokonuje wyboru i w jakimś celu. Naruszanie naszego prawa do informacji, dostępu do nich bez uprzedniego doboru, stanowi ograniczenie naszych praw obywatelskich. Świadomość naruszania naszych praw pozwoli nam przynajmniej dostrzec istnienie niepisanego prawa do manipulacji w interesie budowy cywilizacji nowego ładu światowego.
4 październik 2007

Kazimierz Murasiewicz 

  

Archiwum

Tupet - metoda na biznes
luty 8, 2008
Małgorzata Stawarz - numerolog
Od piwa głowa krzywa
kwiecień 17, 2008
przeslala Elzbieta Gawlas
Demokracja na wynos
marzec 13, 2006
Piotr Ciszewski
Tarcze nie ochronią Polski przed gospodarczą katastrofą
maj 6, 2007
Instytut Schillera
Najwięcej polskich dzieci głoduje w wakacje
sierpień 6, 2004
Towarzysze tęsknią za pochodami
maj 1, 2007
ZYGMUNT JAN PRUSIŃSKI
Obronić Polskę - to też obronić polskiego rolnika
maj 3, 2003
przesłała Elżbieta
"Polacy chcą wymiany złotego?"
wrzesień 17, 2007
PAP
Lista Hausnera
luty 11, 2005
Włodzimierz Knap
Kto i po co...
kwiecień 24, 2003
Iwo Cyprian Pogonowski
Kałboy
luty 28, 2005
Artur Łoboda
Czyja wojna?
kwiecień 5, 2003
http://www.naszdziennik.pl/
Najtrudniej dojrzeć zło tuż przed naszymi oczami
październik 7, 2003
Artur Łoboda
BANKI WYWOݎ Z POLSKI MILIARDY ZŁOTYCH
luty 17, 2009
Dariusz Kosiur
Brudna przeszłość Aleksandra Kwaśniewskiego
maj 20, 2007
przysłał ICP
Putin żąda od Polski wyjaśnień
sierpień 1, 2005
(RMF/PAP)
Westchnąć tylko, och!
maj 1, 2007
Marek Olżyński
"Głupia historia" - list czytelnika pisma Culture Wars w sprawie artykułu prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego
luty 23, 2007
bibula- pismo niezależne
Prostacy 1
luty 26, 2005
Ekonomiczny apartheid
grudzień 18, 2002
Tygodnik "Forum" / Die Welt - 2002.11.28
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media