ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

TAK dla JOW 
5 sierpień 2015      Wiadomości Ruchu JOW - 5 sierpnia
"Dr" Gizela Jagielska 
17 kwiecień 2025      Artur Łoboda
Piękne słowa i obrazy 
25 grudzień 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Ta muszelka w nocy... 
26 lipiec 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Kto się boi - niech idzie do domu 
20 maj 2015      Artur Łoboda
Covid-19 22 maja 2020 roku 
22 maj 2020     
Te Ptaki wyschnięte w gniazdach... 
8 sierpień 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Poprzyj ten Wniosek... 
24 kwiecień 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Gold Teeth as Nazi Non-Bullion Gold 
28 październik 2011      Iwo Cyprian Pogonowski
Wolność,prawo i Bastiat 
3 kwiecień 2013      Michu
Jakieś propozycje? 
19 sierpień 2020     
Wirus i patent Eboli w rękach Monsanto i McDonald's. 
22 sierpień 2014      www.polskawalczaca.com
Prawdziwy stosunek PiS do rolników 
14 marzec 2019      Artur Łoboda
Zamordyzm? 
4 wrzesień 2020     
Jak Zdrojewski niszczy polską kulturę (2) 
6 czerwiec 2012      Artur Łoboda
Przed nami wiosna na przednówku chleb drożeje oraz złoto i benzyna 
28 luty 2011      za www.wiernipolsce.pl - MG
Ile jest warta polska kultura? 
14 maj 2014      Artur Łoboda
„Pojedynek” 
17 maj 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Dziennik pisarza Karola Zielińskiego z Krakowa (06.01.2012) 
30 wrzesień 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Czy zawsze naiwni? 
20 styczeń 2020      Artur Łoboda

 
 

PRAWO BUDOWLANE

Wyrażenie LIKWIDACJA BARIER ARCHITEKTONICZNYCH robi w Polsce od kilku lat dużą karierę. Stało się modnym hasłem i niemal znakiem rozpoznawczym wszystkich, którzy chcą podkreślić swoje zainteresowanie rozwiązywaniem problemów osób niepełnosprawnych. A należy on do najważniejszych. Trudno mówić bowiem o integracji społecznej osoby niepełnosprawnej, jej aktywności lub choć częściowej samodzielności, jeśli nie może ona wyjść z domu, dostać się do urzędu, zakładu pracy, pójść do wybranej szkoły, zatrzymać się w hotelu, czy pojechać pociągiem. Ale nikt też nie może zaprzeczyć, że fatalnie jest nadal. Zwłaszcza w małych miejscowościach i na trenach wiejskich.

Nikt nie może zaprzeczyć, że w ciągu ostatniej dekady wiele zrobiono, aby niepełnosprawni mogli w większym niż dotąd stopniu uczestniczyć w życiu społecznym. Dzięki już zlikwidowanym barierom architektonicznym możemy wyjść z domu, podjąć pracę, pójść do kina, do urzędu, rozpocząć studia, zobaczyć Wieliczkę, Zamek Królewski w Warszawie czy wjechać na plażę.

Nie wszyscy jednak; większość z nas siedzi jak przyspawana do czterech ścian. Zamiast na parterze, mamy mieszkanko na piętrze. Dom jest niedostosowany do naszych potrzeb i co moment pułapki jego uświadamiają nam, że jesteśmy chorzy, że czegoś nie potrafimy. Działają na nas zniechęcająco i choćbyśmy chcieli oderwać się od posępnych myśli, nie dają nam o nich zapomnieć.

Nie dają choćby wąskie drzwi do łazienki. Uniemożliwiają dotarcie do niej wózkiem. A także zbyteczne progi pomiędzy pokojami, które sprawiają, że przejazd z jednego do drugiego staje się katorgą i ryzykowną przeprawą. A gdy chcemy wyjechać z mieszkania, schody i dziury po czymś, co z uporem nazywane jest asfaltem, nierówne płyty chodnika oraz krawężniki wysokie na pół chłopa stają się przysłowiową drogą przez mękę.

Coraz częściej na ulicy, w urzędach, sklepach, kinach, restauracjach, muzeach i kościołach widać niepełnosprawnych. To w dużych aglomeracjach. Natomiast po wsiach odepchnięci przez rodzinę i opiekę społeczną, tkwią we wstydliwym ukryciu. Trzymani w jakichś obskurnych norach, w nieludzkich warunkach, w bezpiecznej odległości od ciekawskich sąsiadów zza płota pokutują za grzechy tych, co sami powinni tam żyć. Od kilku lat niektórzy z nich powoli wychodzą ze swoich domów. To w dużej mierze zasługa już usuniętych barier architektonicznych.

Choć wiele w tej sprawie już zrobiono, a zmiany zauważają wszyscy, Polska wciąż znajduje się na początku drogi. Pozostaje jeszcze bardzo wiele do naprawienia. Mimo że mamy tyle ustaw, przepisów i rozporządzeń, które obligują do dostosowania obiektów dla nas, osób niepełnosprawnych, wystarczy przyjrzeć się dworcom, hotelom, wejściom do urzędów, kawiarń i salonów sztuki, by dostrzec ich architektoniczne niedoróbki.

Wiązaliśmy i nadal wiążemy nadzieję na znaczną poprawę dostępności do budynków. Szczególnie z Prawem Budowlanym, które weszło w życie w styczniu 1995 roku. Lecz wiązaliśmy te nadzieje z prawem p r z e s t r z e g a n y m. To, z czym spotykamy się codziennie, prawem nie jest, lecz jego dowolną interpretacją.

W odniesieniu do nowych budynków nakazuje ono takie ich projektowanie i budowanie, by zapewniały dostęp poruszającym się na wózkach inwalidzkich. Natomiast w stosunku do obiektów wzniesionych przed 1995 rokiem obowiązuje akt wykonawczy, jakim jest Rozporządzenie Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki oraz ich lokalizacja.

Podczas przebudowy, rozbudowy, odbudowy, a nawet przy zmianie sposobu użytkowania, muszą być udostępnione także niepełnosprawnym. Muszą. Ale czy są? Te same przepisy występują także w znowelizowanych przepisach Prawa Budowlanego oraz w Rozporządzeniu Ministra Infrastruktury.

Osoby niepełnosprawne domagają się akceptacji takimi, jakie są, a nie takimi, jak wydaje się społeczeństwu, że być powinny. Teoretycznie posiadają te same podstawowe prawa obywatelskie, co zdrowi, jednak w praktyce napotykają na trudności w ich realizowaniu. Prawa obywatelskie są istotnie związane z pełnym uczestniczeniem obywatela w życiu społecznym, a wyrównanie szans jest głównym elementem koniecznej zmiany zorganizowania ludzi.

Tylko wtedy położy się fundamenty pod c a ł k o w i t ą integrację z resztą społeczeństwa.






6 wrzesień 2009

Marek Jastrząb 

  

Komentarze

  

Archiwum

True fact złodziej story
styczeń 30, 2008
Andrzej Reymann
Lynch otwiera studio w Polsce
listopad 21, 2002
http://wp.pl
Ekstrawagancja na prawicy
wrzesień 4, 2006
Adam T. Witczak
List otwarty do Polaków
czerwiec 3, 2003
Nowe Prawo: Moralność Pani Dulskiej
wrzesień 17, 2004
dr Adam Sandauer
Czyżby nowe metody manipulacji?
grudzień 16, 2002
Artur Łoboda
Faszyzm Po Żydowsku
lipiec 5, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Elity leczą się lepiej
październik 15, 2003
Janusz Rolicki
O Szampani i Orunii
lipiec 16, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
"Czy Papież przeprosi ofiary Solidarności" (7)
listopad 14, 2003
Na Święto 11 Listopada
listopad 10, 2007
Dariusz Kosiur
Lekarstwa wedlug recepty starotestamentowego belzebuba
wrzesień 3, 2007
Maruch
Zgodnie ze stanowiskiem Kościoła, ale czy zgodnie z prawdą?
kwiecień 16, 2003
Adam
Terror na otwarcie szczytu G-8
lipiec 9, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
"Łapaj złodzieja" - według Tuska
wrzesień 27, 2007
PAP
Ja mam tego dość, a Wy?
lipiec 21, 2003
Artur Łoboda
"Raz sierpem raz młotem czerwoną hołotę"
czyli likwidacja senatu

kwiecień 4, 2003
Adam Zieliński
Giertych: papież nawołuje do zmiany polityki społecznej w Polsce
sierpień 20, 2002
PAP
Zarzuty NIK wobec Saryusza-Wolskiego
styczeń 31, 2007
AFP
2009.02.21. Serwis wiadomości ze świata bez cenzury
luty 21, 2009
tłumacz
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media