ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Watykan w niemickich rekach 
21 sierpień 2010      Goska
Spokojnie za mną spokojnie przede mną 
2 czerwiec 2025      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
Motłoch, który uważa się za elitą, czyli Nowoczesna.dzicz znowu w akcji - napadła na dr. Magdę Ogórek pod siedzibą TVP-Info 
3 luty 2019      Alina
W czyim interesie działa Putin? 
3 marzec 2022      Artur Łoboda
Platforma Obywatelska zachęca do udziału w Marszu!  
6 maj 2017     
Co powiedział Lech Kaczyński w Izraelu 
2 styczeń 2014      Artur Łoboda
Pseudopandemia  
29 czerwiec 2021     
Lepiej z mądrym stracić – niż z głupim zyskać 
26 październik 2013      Artur Łoboda
Elżbieta Witek to synonim najgorszego rynsztoku 
15 listopad 2023     
Zielony paszport Unii Europejskiej to orwellowski eksperyment  
5 czerwiec 2021     
Te sq..wiele planują wirusowy cyrk do grudnia!!!! Albo jeszcze półtora roku, aż pojawi się szczepionka! 
8 kwiecień 2020      Alina
Milczenie jest zlotem 
20 październik 2010      Goska
Bogaty francuski biznesmen zmarł na skutek szczepionki przeciwko COVID-19 – ale firma ubezpieczeniowa na życie ODMAWIA WYPŁATY, powołując się na dobrowolne samobójstwo w wyniku eksperymentalnej szczepionki 
7 marzec 2025      SD Wells
Gdzie Polska godność 
15 wrzesień 2011      Bogusław
Inne spojrzenie na Okrągły Stół  
18 kwiecień 2013      Artur Łoboda
Najlepszą formą obrony przed Sanepid jest atak 
17 kwiecień 2020     
W KRAJU MOIM UPODLONYM - wiersz - Wiesław Sokołowski 
2 grudzień 2013      www.trwanie.com
Jak samodzielny jesteś? 
10 marzec 2025     
Jakie wnioski z wyników wyborów? 
11 październik 2011      Artur Łoboda
Jak wypłoszyć szczura z nory 
13 maj 2015      Artur Łoboda

 
 

Aforyzmy 17 Zygmunt Jan Prusiński



AFORYZMY - autor Zygmunt Jan Prusiński


Jazda rowerami tudzież zapach wydm w nozdrzach, uspokoisz swój temperament a żurawie i daniele cię zauważą.

Takie zwykłe rzeczy mają wartość jak miłość z ukochaną dziewczyną.

Kiedy ty o trzeciej w nocy śpisz, ja piszę wiersze.

Będziemy całe życie zakochani a morze niezwykłe – przyjacielem.

Czym jestem starszy to bardziej płodniejszy – nie uwiera mnie lewy but ni koszula w kratę.

Każdy wymiar dopasowany jak trzy drzewa obok siebie.

Wytwarzam się w tobie ja mężny zbawca – wiem że kochasz co mam na zewnątrz i co mam w środku.

Z rąk twoich wypiję wodę ze źródła, nie opuść nawet kropelki.

Wabiące skrzydła uczuć świecą jak świetliki w tańcu.

Wybrałem ci szczerą łąkę lubisz biegać boso.

Usiądę w odpowiednim kącie cień mnie zbawi - maluję cię w sukience w czerwone grochy.

Zobacz jak ciekawie wygląda widnokrąg, schodzą się leśni goście tu i ówdzie jest tyle miejsca na gościnę - a my witamy jarzębiny corocznie by przy nich wyznać miłość.

Martwi mnie ten księżyc, nocna maciejka wabiąca i krzyk wiersza którego raczyć nie dokończyłem.

Wiesz że ta jabłoń lubi mnie, zawsze się cieszy kiedy przychodzę dotykam ją.

Jesteś tam gdzie cię widzę tak często, uwypuklam cię rękami jak jabłko na gałęzi.

Słyszę rzeki piosenkowanie - piszę spiesznie by zapamiętać jej rytm, przytul mnie w takiej zwykłej chwili, która nie musi być uroczystością.

Dotknij rękę jest taka przyjazna, z Bogiem zostanę to jedyny przyjaciel choć go nie znam, może raz przy mojej śmierci przyszedł do mnie.

Jestem człowiekiem co wierzy w Boga, czy chcesz moją czystość jakbym bym więźniem nigdy niezaspokojonym, tyle w tobie kolorów.

Imieninowy Blues, wczoraj cichutki byłem jakby mnie nie było.

Życzenia i tak się nie spełniają, to takie pozory słowno-muzyczne mały żarcik w kącie zasuszenia.

Tawerny i knajpy to nie mój świat, choć porządni poeci bywają poniektórzy tylko tam piszą wiersze.

Ewa szykuje się do drogi wraca w moje ramiona, księżyc na pewno będzie zazdrosny!

Oparłabyś się o drzewo – niech to będzie dąb a ja naprzeciwko otworzyłbym lirykę muzyczną i śpiewał ballady o narodzeniu różowej miłości.

W barze zaprasza mnie spirytus i piwo Desperados, ale nie wypada pić samemu kiedy ty w ogrodzie układasz myśli o poecie z Ustki – taki jest samotny.

Czy odrobimy choć dziesięć procent tego co straciliśmy przez ponad dwa lata?
10 wrzesień 2022

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

O naszym obecnym Starszym Bracie, przez poprzedniego. About our Big Brother, by the previous one. (1)(2007.09.20)
wrzesień 20, 2007
tłumacz
Argumenty przeciw Unii
kwiecień 21, 2003
przesłała Elżbieta
Niech George Bush zdecyduje się posłać na wojnę jedną ze swoich bli?niaczek.
luty 13, 2003
PAP
Błędy witryny RJP
lipiec 22, 2005
Mirosław Naleziński
2009.02.19. Serwis wiadomości ze świata bez cenzury
luty 19, 2009
tłumacz
Co zostało z polskiego przemysłu
lipiec 22, 2003
Wojciech Wybranowski, Poznań
Pomnikowy przykład podłości
listopad 14, 2006
Remigiusz Okraska
Uwolnić Ojczyznę od rządów antypolskich zbirów
marzec 10, 2009
Dariusz Kosiur
38 milionów durniów
czerwiec 21, 2008
Artur Łoboda
13 XII 2007
grudzień 10, 2007
przesłał .
Tańczący szczur historii
luty 26, 2007
ZYGMUNT JAN PRUSIŃSKI
Czy nowe Sarajewo?
lipiec 27, 2004
PAP
Ważna informacja dla rolników!
luty 25, 2006
jasiek z toronto
Zakłamanie
listopad 29, 2003
Prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Nigdy z królami nie bedziem w aliansach
marzec 5, 2003
Piotr Szubarczyk
AKT Nasza Lektura „Władza globalizacji”- Jadwiga Staniszkis
grudzień 9, 2004
"Tarcza" uczyni polskę zakładnikiem!
maj 12, 2007
Tadeusz Samitowski
Będzie dobrze!
czerwiec 2, 2003
"JM"
Opowieść Wigilijna 2004: KRÓL (Ukrainy) SIĘ RODZI, LUD (Ukrainy) TRUCHLEJE!
grudzień 25, 2004
Marek Głogoczowski
Polskę niszczą Żydzi czy rodzime śmiecie?
listopad 24, 2007
PAP
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2025 Polskie Niezależne Media