ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Astrid Stuckelberger, sygnalistka WHO - wywiad 'Planet Lockdown' 
 
LIST OTWARTY-PETYCJA w interesie publicznym do Marszałków i Radnych wszystkich województw 
Drogi Czytelniku!
Jeśli chcesz wzmocnić oddziaływanie poniższego pisma-petycji, to możesz wysłać takie samo albo podobne pismo-petycję od siebie lub większej liczby osób lub od organizacji.  
Po wykrwawieniu starego Hegemona, Syjon sprzymierzył się z Chinami 
 
Braun przesłuchiwał Szumowskiego w Sądzie 
 
NIEMIECKI LEKARZ OPOWIADA CIEKAWOSTKI (DNI ŚFIRUSA 4) 
 
Lyndon B. Johnson i jego rola w zabójstwie J. F. Kennedy’ego przeprowadzonym w imieniu Izraela 
 
Montanari: Szczepionka to wielki przekręt 
Jeśli prawdziwa choroba nie daje odporności, absurdem jest mieć nadzieję, że szczepionka może to zrobić, co nie jest niczym innym, jak tylko chorobą w postaci atenuowanej. 
Nanotechnologia w szczepionkach 
PIĄTA KOLUMNA - SPRAWOZDANIE Z PRAC NAD ANALIZĄ ZAWARTOŚCI I DZIAŁANIA "SZCZEPIONEK" NA COVID 
OLEŚNICA. ŚLEDZTWO W SPRAWIE ZBRODNI  
 
Powinniśmy się skupiać na wzmacnianiu odporności 
Prof. dr hab. n. med. Ryszard Rutkowski zadał pytanie Szumowskiemu.
Odpowiedzi nie uzyskał. 
Szkodliwe skutki szczepień dały się we znaki pacjentom. Powikłania występują po pewnym czasie 
 
Jak w 2022 planowano "nową falę" "epidemii kowida" w 2025 roku 
 
whatreallyhappened.com 
Warto dodać ten link do Pana strony: http://whatreallyhappened.com/

99% tez dotyczących religii, polityki i ekonomii i filozofii się pokrywa z tezami zaprasza.net. Topowa strona. 
Młodzież izraelska w Polsce 
Doskonały dokument o wycieczce młodzieży izraelskiej do Polski. 
Dr. Jeff Barke przerywa milczenie o COVID19 
 
Nową pandemię zaplanowano na 2025 rok 
 
Czy to broń mikrofalowa spowodowała poważne oparzenia i obrażenia protestujących w Canberze w Australii? 
 
The Corbett Report 
Kanał YT niezależnego dziennikarza James'a Corbett'a  
W pierwszej kolejności powinno zostać ustalone, kto za to odpowie? 
Niektórzy mówią, że jest to wirus, który ma zlikwidować Christmas w Wielkiej Brytanii oraz w całej Europie – unieruchomić kraj w momencie, kiedy chrześcijanie obchodzą jedno z dwóch najważniejszych świąt w ciągu roku 
Tego nie pokażą w żadnym medium głównego ścieku 
Śmiertelny atak! Iran wystrzeliwuje przerażające rakiety - Israel Emergency
 
więcej ->

 
 

Kościół zachowuje się roztropnie?

Pod takim tytułem zamieszczono wymianę zdań ('Dziennik', 19 maja 2006), jednak bez pytajnika.
* - Kardynał Stanisław Dziwisz zaapelował do wiernych, by nie chodzili do kina na "Kod da Vinci". Czy to błąd?*
** - A jak zaapelował? Twardo czy łagodnie?**
* - Co znaczy twardo?*
** - Twardo byłoby wtedy, gdyby kardynał zagroził ekskomuniką wszystkim, którzy chcą pójść na film.**
* - W takim razie miękko. Kardynał raczej sugerował, niż zakazywał.*
** - To bardzo dobre posunięcie.**
* - A gdyby zareagował twardo?*
** - Mogliby zakwestionować ten głos. Bo brzmiałoby to tak, jakby odebrał im wybór. Gdyby mówił o ekskomunice, to Kościół wzbudziłby niechęć wielu wiernych.**

Otóż to - Kościół zachował się roztropnie, bo inaczej nie mógł! Nie mógł, podobnie jak teraz byłoby trudno, wzorem Cyrankiewicza, grozić utratą kończyn podniesionych ongiś na PRL. Polski Kościół (w dobie demokracji, wolności i internetu) musi przyjąć dyplomatyczne a kompromisowe stanowisko zbliżone bardziej do wypowiedzi Gorbaczowa, ni?li Breżniewa.
Kościół nie funkcjonuje w oderwaniu od rzeczywistości - musi być praktyczny, nie tylko doktrynalny.
Gdyby kardynał zagroził ekskomuniką, to ludziska snadniej i liczniej ruszyliby przed zakazany ekran, zaś Kościół uczyniłby krok w kierunku średniowiecza. I co istotniejsze - powinien wówczas być równie gro?ny w poważniejszych i ważniejszych (w normalnym życiu) sprawach. Powinien zatem wykląć odwiedzających agencje towarzyskie oraz tamtejsze pracownice, złodziei, oszustów i kombinatorów maści wszelakiej. A wówczas okazałoby się, że do kościołów zmierza jedynie dziatwa komunijna w wieku przedekskomunijnym i starszyzna emerytalna w wieku postekskomunijnym. Nie byłoby kogo pouczać i tacowe by gwałtownie spadło. Czyli polski Kościół okazał się tyle roztropny, co... praktyczny.
A to, że amerykański film chce zaszokować widza i zedrzeć kasę, to jest znane od lat, zwłaszcza w tej kinematografii.
Reżyserzy chcą przejść do historii, zbulwersować, narzucić pewne mody każdym kosztem - nie myślą, że w skali świata ten czy inny film przyniesie więcej zła, niż pożytku. Oni wezmą nagrody, forsę i zajmą miejsce w galerii sław. I o to chodzi w tym przemyśle. A koszta społeczne? To niech się martwią etycy, szkoły, rodzice i wymiar sprawiedliwości, a w tym przypadku również Kościół. Typowe robienie kasy cudzym kosztem (i to podwójnie - pierwszoplanowo, bo koszty nabycia biletów teraz oraz drugoplanowo, bo koszty społeczne w przyszłości).
Czy zawsze Kościół był roztropny? Nie wgłębiając się w historię, można powiedzieć, że nawet obecnie bywa zapó?niony albo po prostu zaszokowany i zagubiony. Zwłaszcza w odniesieniu do błądzących kapłanów. Oficjalnie Kościół potępia zdradę i zboczenia, jednak jeśli dochodzi do rozliczania konkretnych osób związanych z Kościołem, to syndrom strusia bierze górę - głowa w piasek i popularna technika "na przeczekanie".
Dzisiaj w 'Dzienniku' zamieszczono szereg artykułów dotyczących działalności ks. prof. Czajkowskiego. W artykule 'Zapadł się pod ziemię' - ***Na razie brak oficjalnych informacji, co z ks. Czajkowskim zrobią władze Kościoła. Ks. Isakowicz-Zaleski apeluje, aby zareagował formalny przełożony, czyli biskup diecezji, z której wywodzi się ks. Czajkowski. Wspomniany ksiądz powiedział, że wcześniej zwrócił się kościelnej komisji Pamięć i Troska. Komisja została powołana przez kard. Stanisława Dziwisza, aby zbadać postawę duchownych w czasach PRL. Według Isakowicza-Zaleskiego komisja jednak nie była zainteresowana badaniem tematu.***

W wywiadach telewizyjnych ks. Isakowicz-Zaleski zapowiada ujawnienie nazwisk księży, którzy nie incydentalnie zapomnieli się w gabinetach esbecji, ale przesyłali meldunki dzień w dzień. Na co liczyli? Znali pouczający przykład Judasza? A swoją drogą - na jakiej podstawie oskarża się tego apostoła? Gdyby zastosować dzisiejsze standardy prawne, to powinien odbyć się sąd nad tym człowiekiem, zwłaszcza że ostatnio wychodzą nowe fakty na światło dzienne. Gdyby tych niegodnych księży zapytać o rodaków wpisujących się na listy folksdojczów - jaką mieliby o nich opinię? Surową czy łagodną? A przecież od wykształconych księży żyjących w zdradzie kilkanaście powojennych lat należałoby jednak wymagać więcej, niż od zdezorientowanych Polaków błądzących przez parę okupacyjnych lat. Jednak starajmy się uczciwie ocenić obie piętnowane a zdradliwe grupy.
W przypadku zboczeń i zdrad, Kościół przyjmuje dokładnie taktykę Moskwy po katastrofie w Czarnobylu - dopiero zajmie się sprawą, gdy wszyscy dookoła będą dyskutować i domagać się ingerencji. Kłania się też taktyka pani Dulskiej - swoje brudy powinniśmy zamiatać pod własny dywan, zatem ks. Isakowicz-Zaleski jest postrzegany jako wichrzyciel, choć oczywiście nikt oficjalnie tego nie powie. Niejedenemu uczciwemu a naiwnemu partyjniakowi, który istotnie chciał usprawnić system władzy robotniczo-chłopskiej, władze partii odpowiadały - "towarzyszu, oczywiście macie rację, ale wicie, rozumicie, wrogowie PZPR czyhają na takie nieporozumienia, trzeba spokojnie odczekać i robić swoje". A do zażenowanych sytuacją, bezpośrednich zwierzchników naprawiacza PRL - "towarzyszu, kogóż wy tam macie w swoich szeregach? Nie ma on przypadkiem rodziny na Zachodzie? Dajcie mu awans, wyślijcie do eksportowej roboty - li?nie dolary, to i światopogląd mu się wyprostuje". Przy okazji - nasz Kościół także ks. Popiełuszkę postrzegał jako zbyt energicznego młodego działacza, którego najchętniej wysłano by na nauki do Rzymu.
Ksiądz Isakowicz-Zaleski przypomina rewolucjonistę, który wierzy, że coś jeszcze może zmienić na lepsze w Polsce i w polskim Kościele, zaś elita polskiego Kościoła to mało mobilna grupa starszych panów, których zadaniem jest samemu przetrwać i poprowadzić Kościół jeszcze o kilkanaście lat bez wzlotów i upadków. Mają bardziej komfortową sytuację, niż dawni partyjni działacze - nikt ich nie chce obalić, co najwyżej stracą wiernych odwiedzających kościoły. A władza i tak się wyżywi...
22 maj 2006

Mirosław Naleziński, Gdynia 

  

Archiwum

Demokracja na wynos
marzec 13, 2006
Piotr Ciszewski
Wymiana dowodów do 2007 roku
lipiec 26, 2002
PAP
" Przeminął czas "
kwiecień 30, 2003
przesłała Elżbieta
Ostateczne cele globalistow
styczeń 13, 2008
Markus
Kontynuatorzy z SLD (3)
"Sami swoi" w MSZ

czerwiec 21, 2003
Paweł Siergiejczyk
Zabił ich drugi krąg
luty 14, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Kaziuk zostawia Handzie w Taplarach i ucieka do cywilizacji
marzec 4, 2009
jobstalker
Plutokracja - najdroższa orgia w historii
wrzesień 3, 2006
zbigniew jankowski
Jarmulka i prezydent
listopad 28, 2006
wielbiciel poezji
Ekskluzywny wywiad dla polskiej TV
sierpień 31, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Weszła w życie nowelizacja samorządowej ordynacji wyborczej
sierpień 10, 2002
PAP
Lepper ma zapłacić za prawdę
styczeń 7, 2003
IAR
Przepraszamy za usterki
listopad 17, 2005
zaprasza.net
Nowy bankier czwartej Polski
styczeń 10, 2007
AFP/interia.pl
Co robić? (II)
marzec 31, 2003
Andrzej Kumor
Sędziaki
wrzesień 10, 2002
Henryk Schulz
Spadkobiercy "Solidarnosci"
grudzień 27, 2002
Elzbieta
"Piekło istnieje dla tych, którzy odrzucają Boga"
marzec 25, 2007
Być człowiekiem
grudzień 4, 2006
Krzysztof Wołod?ko
Sejm: oklaski dla francuskiego ministra rolnictwa
lipiec 26, 2002
IAR
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media