ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Na straży wolności: Goldman Sachs  
Gerald Celente i John Stossel rozmawiają z sędzią Napolitano o różnych, nie do końca jasnych powiązaniach, między amerykańskimi bankami i rządem USA. Największe podejrzenia budzi bank Goldman Sachs, który ma dziwną nadreprezentację we władzach rządowych. Dla przypomnienia, dodam, że pracownikiem tego banku jest były premier RP, Kazimierz Marcinkiewicz, a bank był zamieszany w spekulacje na złotówce. 
Los Angeles - piekło na ziemi 
Ubóstwo w Kalifornii. Zrujnowana gospodarka najbogatszej kiedyś części świata.
To czeka nas jutro.
 
Deklaracja Wielkiej Barrington  
Po atakach, oto wypowiedź profesora Sucharita Bhakdi. 
Kryptoreklama-czy prawdziwe lekarstwo na cukrzycę? 
"W naszym kraju nie skupiamy się na leczeniu diabetyków, ale na zarabianiu pieniędzy przez duże koncerny farmaceutyczne." 
Dr Carrie Madej bada fiolki „szczypawek” i ujawnia przerażające wyniki 
Dr Carrie Madej przedstawia na Stew Peters Show co znalazła w fiolkach szczypawek Moderna i J&J 
Szczepienia przeciw Covid prowadzą do uszkodzenia płuc 
 
Obecna powódź w Hiszpanii to skutek działań lewaków z Unii Europejskiej 
W 1957 roku w dorzeczu rzeki Turia przepływającej przez miasto Walencja w Hiszpanii i która spowodowała co najmniej 81 ofiar śmiertelnych.
Ówczesne władze Hiszpanii zbudowały system zapór, które miały chronić miasta hiszpańskie.
Za pieniądze z UE lewacy wyburzyli wiele z tych obiektów, bo były "nieekologiczne".
 
Chasydzki ślub w NY legalny w dobie kowida 
 
Przedsiębiorstwo holokaust 
Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem 
Strzeżcie się Obamy 
Kto naprawdę stoi za Barakiem Obamą? 
Zełenski kupił sobie dwa jachty 
Ukraiński "Sługa narodu" i jego żona - kupują sobie bogactwa. Skąd mają pieniądze? 
Jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać zdrowie 
Dr Zbigniew Martyka, kierownik oddziału zakaźnego w Dąbrowie Górniczej napisał dwa tygodnie temu wpis, w którym ocenił, że "jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać nasz stan zdrowia" pod pretekstem koronawirusa. Wówczas wprowadzano nowe restrykcje i podział na powiaty "żółte" oraz "czerwone". 
Ostatni mit (o polityce sowieckiej) 
 
Kompleksowe badania wykazały spójne zmiany patofizjologiczne po szczepieniu szczepionkami anty-COVID-19 
 
Rozmowa Adnieszki Wolskiej z Sucharitem Bhakdi 
 
Śledztwo w sprawie zbrodni wojennych w Strefie Gazy  
To "pierwsze w historii ludobójstwo transmitowane na żywo... Jeśli ludzie są nieświadomi, to są świadomie nieświadomi" 
TO POWINIEN KAŻDY OBEJRZEĆ! 
David Martin - Wystąpienie w Parlamencie Europejskim na III Międzynarodowym Szczycie Covid  
Kolejna odsłona protestów w Londynie 
Policja starła się 28 listopada z protestującymi przeciwko blokadom na Oxford Street, gdzie aktywiści rzucali butelkami i szarżowali przez szeregi funkcjonariuszy, co doprowadziło do ponad 60 aresztowań.

Oddolna grupa aktywistów Save Our Rights UK zaplanowała serię demonstracji, które miały odbyć się w ciągu weekendu w Londynie, aby zaprotestować przeciwko drugiej narodowej blokadzie. 
Ameryka: Od Wolności do faszyzmu 
Amerykanie zaczynają rozumieć - co się dzieje z ich krajem. O tym mówi film pod wskazanym linkiem. 
Peruwianski sad uznal B. Gatesa G. Sorosa i Rokefelerow odpowiedzialnych za tworzenie "pandemii" COVID 19 
 
więcej ->

 
 

Przemówienie Dorna, którego nie chciano słuchać

"Dziś do godziny 14.30 byłem wpisany na listę mówców w imieniu Klubu PiS" O tej godzinie dowiedziałem się, że już mnie na niej nie ma. A zatem przystępuję do realizacji zapowiedzi i piszę przemówienie, które złożę do protokołu i umieszczam na blogu"

Oto przemówienie jakie miał wygłosić Ludwik Dorn a ktorego nie chciał usłyszeć również Jarosław Kaczyński:



Panie Marszałku, Wysoka Izbo!

Analizując expose każdego premiera należy umieścić je w kontekście: zapowiedzi wyborczych, wypowiedzi po dniu wyborów, decyzji kadrowych. Taką analizę postaram się przedstawić.

Na początek jednak pewna uwaga: otóż premier Tusk wygłosił najdłuższe expose w historii III Rzeczpospolitej, a chyba jedno z dłuższych w najnowszej historii demokratycznej Europy. Trzeba było bardzo długo mówić, żeby powiedzieć jak najmniej, a ta oszczędność, wręcz skąpstwo, jeśli chodzi o podanie obywatelom realnej treści, ma chyba dwie podstawowe przyczyny. Po pierwsze, realny plan rządzenia, który ma charakter dyskrecjonalny, nie nadaje się do tego, by go wyeksponować. Po drugie, brak umowy koalicyjnej, a to znaczy brak uzgodnień, co do tego, co rząd naprawdę będzie robił.

Są jednak w expose pana premiera konkrety i za wiele z nich trzeba go pochwalić. Otóż te konkrety to zapowiedzi, że rząd Donalda Tuska zrobi to, co już zrobił rząd Jarosława Kaczyńskiego albo też, że rząd Donalda Tuska zrobi to, co rząd Jarosława Kaczyńskiego zaplanował wpisując to w projekt budżetu i programy rządowe. Zapowied? podwyżek płac dla policjantów i nauczycieli? Ależ jest w ustawie o modernizacji policji i w projekcie budżetu. Odblokowanie procesu inwestycyjnego w budownictwie? Ależ jest tzw. "reforma Barszcza" w formie zgłoszonej w poprzedniej kadencji i ponowionej w tej inicjatywy ustawodawczej PiS oraz w rządowym (rządu Jarosława Kaczyńskiego) projekcie zmiany ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym. Program "Boisko w każdej gminie"? Ależ jest w dokumentach rządu Kaczyńskiego tylko pod inną nazwą. Nacisk na połączenia drogowe między Wrocławiem i Poznaniem a Warszawą? Wprowadzenie dowodu osobistego z chipem? Odpowiednie projekty i decyzje zostały już wypracowane i podjęte, tylko realizować. Ale decyzje w tej sprawie podjął poprzedni rząd. I tak dalej, i temu podobne.

Otóż chce powiedzieć, że kiedy rząd Donalda Tuska będzie realizował program rządu Jarosława Kaczyńskiego, to będzie mógł liczyć na wsparcie klubu PiS; jeżeli Donald Tusk będzie tańczył do melodii, którą napisał i gra Jarosław Kaczyński, my wszyscy z PiS będziemy premierowi Tuskowi klaskać. A bez ironii i złośliwości trzeba wyrazić premierowi uznanie za to, że zdecydował się na podpisanie traktatu reformującego UE z przyłączeniem się do protokołu brytyjskiego.

Niestety, jeżeli od treści expose odjąć zapowiedzi realizacji programu rządu Jarosława Kaczyńskiego, pozostaje niewiele i to, co powiedziano ma charakter niepokojąco ogólnikowy. Premier Tusk zakończył swoje wystąpienie cytatem z Norwida. Ale w jego expose zabrakło motta. Przychodzi mi na myśl jedno, bynajmniej nie poetyckie. W maju zeszłego roku premier Węgier Ferenc Gyurcsany po wygranych wyborach na zamkniętym zebraniu powiedział:" Kłamaliśmy rano, kłamaliśmy wieczorem. Nie ma niczego, z czego możemy być dumni poza tym, ze mamy władzę." Otóż te dwa zdania powinny stać się mottem expose premiera Tuska. PO kłamała rano i wieczorem podczas kampanii wyborczej i ma władzę. Premier Tusk w swoim expose przez ponad trzy godziny wielomownie milczał. Milczał o realnych dylematach polityki gospodarczej, milczał o realnych dylematach związanych z polityką fiskalną, milczał - wiele mówiąc - o walce z korupcją.

Ale te ogólniki i to milczenie jest umieszczone w kontekście. W kontekście słów i czynów już wypowiedzianych i podjętych. I na podstawie analizy milczenia, które jest wypełniane mową kontekstu można wstępnie scharakteryzować plan rządu Donalda Tuska. Ma to być rząd wypłat, wypłat wobec tych grup interesu i środowisk, które umożliwiły Platformie Obywatelskiej dojście do władzy. Wypłata pierwsza to zapowied? likwidacji abonamentu radiowo-telewizyjnego, co oznacza de facto likwidację radia i telewizji publicznych i oddanie wielomiliardowego rynku właścicielom TVN i Polsatu.

Wypłata druga, to zapowied? powrotu do takich mechanizmów współpracy miedzy państwem a prywatnym biznesem przy budowie autostrad, które działały z zyskiem dla prywatnych przedsiębiorców a bez efektu w postaci autostrad przed 2006 rokiem. Pan premier w tym kontekście zarzucił PiS-owi brak zaufania do przedsiębiorców prywatnych. Otóż przed 2006 rokiem istniało zaufanie miedzy rządem i państwem a np. Janem Kulczykiem czy też GTC. Ale autostrad nie było.

Kolejna wypłata ma postać ministra Ćwiąkalskiego i jego zdumiewającej deklaracji, że prowokacja policyjna (zakup kontrolowany, łapówka kontrolowana) ma służyć ostatecznemu potwierdzeniu przestępstwa. Innymi słowy powiedziano prokuratorom, że tam gdzie nie ma dowodów niezależnych, a istnieje tylko uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa, prowokacji policyjnej stosować nie wolno! To przypomina atak na instytucję świadka koronnego przypuszczony za rządów Leszka Millera przez minister Piwnik. Handlarze narkotyków i korupcjoniści, którym przez ostatnie dwa lata stało się w Polsce ciasno i ?le, mogą odetchnąć z ulgą. Tym instrukcjom ministra Ćwiąkalskiego towarzyszy deklaracja pana premiera, że podsłuchy w Polsce ostatnio były nadużywane. Ta sprawa ma dwa aspekty. Po pierwsze , nielegalne podsłuchy zakładane bez wiedzy i zgody organów państwa. Istnieją tutaj podejrzenia i tę sprawę miała zbadać ABW. Ale o ile mi wiadomo ludzie odpowiedzialni za sferę bezpieczeństwa u prywatnych operatorów albo już są w rządzie premiera Tuska albo tam się wybierają albo wybierają się tam ich koledzy. Ale pan premier mówił nie o podsłuchach nielegalnych, ale o nadużywaniu legalnych podsłuchów. Otóż nie ma lepszego środka dla przełamania bariery dowodowej niż podsłuch. I nic nie świadczy o tym, że tego środka nadużywano, chyba, że tak określić nagrania exposłanki Sawickiej. Otóż po deklaracji premiera środowiska przestępcze muszą się czuć uszczęśliwione. Znam policję i znam trochę prokuraturę. Od dnia dzisiejszego wydębienie zgody na podsłuch będzie dla funkcjonariuszy drogą przez mękę. Powiem może przerysowując i w skrócie: te fragmenty expose to wypłata dla tych 76% osadzonych w zakładach karnych, którzy zagłosowali na PO.


I kolejna wypłata gro?na i mroczna zarazem. Otóż p. Ćwiąkalski to nie tylko doradca prawny p. Krauzego czy adwokat p. Stokłosy. To także adwokat płk UOP Brochwicza w procesach cywilnym i karnym, który p. Brochwicz mi wytoczył za określenie go jako uosobienie patologii służb specjalnych w III RP. Płk Brochwicz, protektor ludzi z zespołu płk Lesiaka w okresie, kiedy był wiceministrem w MSWiA, łącznik między p. Jarucką a posłem Miodowiczem podczas przesłuchań przed komisją śledczą, które doprowadziły do wyeliminowania Włodzimierza Cimoszewicza z ubiegania się o prezydenturę, jest jedną z bardziej mrocznych i niebezpiecznych postaci funkcjonujących w niejawnej sferze życia publicznego. A przecież wiceministrem w MSWiA został p. Witold Drożdż z ekipy byłego wicepremiera Tomaszewskiego, w owym czasie doradca wiceministra Brochwicza. Zapowiadam, że panu ministrowi Drożdżowi będę się bardzo uważnie przyglądał. Natomiast p.o. szefa ABW jest p. Bondaryk, także z ekipy Tomaszewskiego, także współpracownik i kolega płk Brochwicza. Odnoszę wrażenie, że swego rodzaju awans grupowy środowiska, które uosabia p. Brochwicz, także jest swego rodzaju wypłatą. Nie wiem jeszcze do końca i na pewno, za co? Ale będę starał się dowiedzieć.

Na koniec pewna obawa i nadzieja zarazem. Chodzi o wypowied? Donalda Tuska dotyczącą bezpieczeństwa energetycznego. Jest ona ogólnikowa i enigmatyczna i zabrało w niej jasnego poparcia dla Balic Pipe (rurociąg norweski), dla projektu Amber i podtrzymania sprzeciwu wobec Nord Streamu. Niemniej padła zapowied? poważnego potraktowania dokonań rządu PiS. To mało i będziemy pilnować, by premier jak najszybciej bardzo jasno określił stanowisko rządu. Nie mam żadnych podstaw po temu, by rzucać najcięższe oskarżenie, że enigmatyczność premiera jest także rodzajem wypłaty. Przyjmuję, że rząd chce zyskać na czasie i z dobrą wolą przeanalizować dokonania poprzednika. Oby tak się stało i oby jak najszybciej padły słowa jasne i stanowcze.

I na koniec: słowem-kluczem expose było "zaufanie". Zaufanie zyskuje się trudno, ale traci bardzo łatwo. Wystarczy jeden raz je zawieść. W kampanii wyborczej zaufało PO tylu Polaków, ze może teraz tworzyć rząd. Zaufało między innymi dlatego, że Donald Tusk zasugerował, że rządy PO to powstrzymanie wzrostu cen podstawowych artykułów spożywczych. Ostatnio wzrosła inflacja napędzana niezależnym od jakiegokolwiek rządu wzrostem cen żywności. Jeśli Donald Tusk ma jakiś cudowny pomysł, to niech zrobi Polakom prezent na święta i go zastosuje. Bo inaczej zwykły Polak, którego tak często ma na ustach może sobie pomyśleć - czy on aby mnie nie oszukał?
23 listopad 2007

Ludwik Dorn 

  

Archiwum

Syndrom zajączka i nied?wiedzia
maj 10, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Po wyborach
czerwiec 23, 2004
SOBCZAK i SZPAK
Wiadomość grubymi nićmi szyta
kwiecień 27, 2003
Przekazanie spisu nazwisk z listy IPN. Gratuluję odwagi Panu Bronisławowi Wildsteinowi.
styczeń 31, 2005
Adam Sandauer
Prezent urodzinowy - Politkowska
październik 10, 2006
Jan Lucjan Wyciślak
*Teleekspres* nie *Teleexpress*
listopad 17, 2004
Mirosław Naleziński, Gdynia
Dominacja na rynku "twardych" narkotykow.
sierpień 22, 2005
Goska
An Essay on Judeo-Christian Ethos (the manner of behavior)
czerwiec 6, 2006
Marek Glogoczowski
Nie dajmy się zwrariować
luty 28, 2004
przesłała Elżbieta
skok
styczeń 18, 2007
Who's afraid of the Israel Lobby?
październik 7, 2007
Ray McGovern
Wałeczki, baloniki, patyczki, kamyki
październik 22, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
Sędziów na mydło
lipiec 31, 2008
Izrael Szamir
Sędziaki
wrzesień 10, 2002
Henryk Schulz
Farelka i paplanina - nazwiskowe związki
styczeń 4, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Spadkobiercy Trockiego
kwiecień 17, 2003
Iwo Cyprian Pogonowski
Stalexport chce przenieść na spółkę zależną koncesję na A4
sierpień 20, 2002
PAP
Bieriezowski : Juszczenko oddaj moją kasę!!!!!!!!!!
wrzesień 6, 2007
marduk
Upadek czerwonego Casanovy
kwiecień 4, 2008
przesłał ( . )
Ds. praw człowieka
sierpień 28, 2006
Bogusław
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media