|
| Niemiecki agent na czele Instytutu Pileckiego |
|
| |
|
| Rosyjska ruletka, czyli epidemia testów |
|
| Jak jeden mąż przyjęto błędny model matematyczny i zamknięto w domach miliony ludzi wpędzając ich w dodatkowe problemy zdrowotne i finansowe. Zrujnowano gospodarki, zlikwidowano całe branże, przekreślono cały dorobek na temat zdrowego stylu życia. |
|
| Iran mówi „nie” zakończeniu blokady Cieśniny Ormuz po przyznaniu się Trumpa | Janta Ka Reporter |
|
| |
|
| Czy celem szczepień jest unicestwienie USA? |
|
“To, czego KPCh pragnie najbardziej, to aby amerykańscy żołnierze zostali zaszczepieni...
Po zaszczepieniu wojsk amerykańskich, mówię wam, szczepienie przeciwko wirusowi KPCh będzie w znacznym stopniu bliska końca”. |
|
| Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki |
|
| Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki. Utwór z płyty "Patriotyzm" |
|
| Los Angeles - piekło na ziemi |
|
Ubóstwo w Kalifornii. Zrujnowana gospodarka najbogatszej kiedyś części świata.
To czeka nas jutro.
|
|
| "Pytam w imieniu zdezorientowanych". |
|
| "Pytam w imieniu zdezorientowanych". List prof. Rutkowskiego do ministra zdrowia |
|
| Prawda o włoskiej "epidemii" - rozmowa z biologiem Elżbietą Wierzchows |
|
| Program "niezaleznatelewizja" |
|
| Podatek katastralny lewicy zniszczy oszczędności Polaków |
|
|
|
| Tego preparatu nie można nazywać szczepionką. Nazywam to konstruktem mRNA, rekombinowanym RNA, preparatem, który jest dziełem inżynierii genetycznej. |
|
| Prof. zw. dr hab. Roman Zieliński “O szczepionce genetycznej Pfizera i testach PCR” |
|
| Atak pistapo w Gdańsku |
|
| Atak "policji" na proteście w czasie przemowy Krzysztofa Kornatowicza - Gdańsk - 10.10.2020r. |
|
| Odważni eksperci z USA, Rosji i Czech mówią prawdę o szczepieniach |
|
| |
|
| Kalisz w obronie Olszanskiego i Osadowskiego |
|
| |
|
| Powstało Polskie Stowarzyszenie niezależnych lekarzy i naukowców |
|
|
|
| Debata ws. pandemii COVID-19! |
|
| Sytuacja w Polsce i na świecie! Klimczewski, Socha, Giorganni! |
|
| Dr Carrie Madej bada fiolki „szczypawek” i ujawnia przerażające wyniki |
|
| Dr Carrie Madej przedstawia na Stew Peters Show co znalazła w fiolkach szczypawek Moderna i J&J |
|
| Aresztowanie Prezydenta Korei Południowej |
|
| |
|
| Zdzisława Piasecka na temat szokujących zmian w polskim systemie edukacji |
|
| O skandalicznych zmianach w polskim systemie edukacji, który wkrótce ma zostać włączony w tzw. Europejski Obszar Edukacji |
|
| Czy polskie wybory są zagrożone? Anomalie, które budzą niepokój |
|
| Jakie anomalia wyborcze wskazują na fałszerstwa? Jak się przed nimi bronić? Podwójne krzyżyki i nie tylko! |
|
| Wszystko pod kontrolą |
|
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
|
więcej -> |
|
Koniec liceum w pałacyku
|
|

*Dotychczasowy właściciel sprzedał słynny orłowski pałacyk deweloperowi. Władze Gdyni są zszokowane.* - www.trojmiasto.pl (5 grudnia 2006).
Akademickie Liceum im. Zasłużonych Ludzi Morza od 50 lat (z małą przerwą) istnieje przy ul. Folwarcznej w Orłowie. Ta jedna z najlepszych gdyńskich szkół, będzie musiała się przenieść.
Okazuje się, że ZNP chciał 7 mln zł za kompleks pałacowo-parkowy, zaś miasto Gdynia dawało 2 mln zł. I nagle władze grodu dowiedziały się (od dziennikarzy!) o sprzedaży deweloperowi za wyższą kwotę. Pan Leszek Ciesielski, dyrektor słynnej Jedynki, także jest zniesmaczony faktem, że owe handlowe informacje dotarły do szkoły najpierw ze strony... prasy, choć - jak przyznaje - nie jest to niespodziewana sytuacja, bowiem taki scenariusz był brany pod uwagę od paru lat.
Kiedy uczyłem się w tym liceum (1968-1972 o nazwie I Liceum Ogólnokształcące w Gdyni Orłowie; wcześniej także... im. Bolesława Bieruta), to szkoła uchodziło za jedną z lepszych w Gdyni. Pewnie ta opinia ciągnie się do dzisiaj. A trafiłem do niego nie z powodu wrodzonej inteligencji, ale z bardziej prozaicznego powodu - rejonizacja. Czy dziś słowo "rejonizacja" coś mówi, zwłaszcza młodszym rocznikom? Miasto było podzielone na sektory i uczeń szkoły podstawowej trafiał wg przydziału do liceum. Niewielkie odstępstwa od zasady wyjaśnić można było wrażliwością decydentów na znajomości lub na koperty, choć oczywiście mogła też decydować zwykła prośba. Mimo większego zainteresowania językiem angielskim (odpłatna nauka w podstawówce) trafiłem na niemiecki grunt, bo takie były odgórne decyzje. Zresztą ten język ciągnął się za mną także przez studia wyższe. Teraz - jak czytam w informatorze Jedynki - język Goethego jest drugim językiem nauczanym w liceum.
Kiedyś (za "moich czasów" i tylko dla chętnych) wykładano również... łacinę. Klasy liczyły 35-40 uczniów, a teraz ok. 25.
Pałacyk stoi pośród drzew oraz w otoczeniu stawu. Niestety, nie było sali gimnastycznej, tylko małe boisko do siatkówki. Dopiero pod koniec mojej nauki, zbudowano boisko piłki nożnej.
W trzeciej klasie przez Trójmiasto, Szczecin i Elbląg przetoczyły się Wydarzenia Grudniowe 1970. Ojciec mnie nie puścił do szkoły. Z domu w Redłowie słyszałem serie z broni automatycznej oraz widziałem helikoptery nad śródmieściem. Podczas przedświątecznych zakupów stały czołgi przy Urzędzie Miejskim. Wśród ofiar byli moi rówieśnicy, jednak mi nieznani.Dzisiaj mieliby tyle samo lat co ja i pewnie rodziny, może także pisaliby na W24, gdzie zresztą można spotkać "aktualnych" siedemnastolatków. Moje pokolenie nie miało internetu, nawet nazwy takiej nie znaliśmy.
Po maturze (ustna była wprawdzie w pałacyku, ale pisemna w dużej szkole podstawowej, bo organizacyjnie nie poradzono by sobie z rozsadzeniem młodzieży) i po dostaniu się na studia, po raz pierwszy wyjechałem za granicę - do Niemieckiej Republiki Demokratycznej. Wyjazd był możliwy dzięki właśnie podpisanej umowie pomiędzy Polską a NRD (wystarczył stempel w dowodzie osobistym oraz... książeczka walutowa). Jakże czułem się dorosłym i międzynarodowym obieżyświatem...
Nie byłem tam przez wiele lat. W latach 80. załatwiałem odpis świadectwa maturalnego i w tym celu odwiedziłem szkołę, jednak w... innym miejscu (przez parę lat liceum funkcjonowało w pobliskiej Szkole Podstawowej nr 11). Aby znale?ć archiwalne dzienniki, z sympatycznym nauczycielem odwiedziłem pałacyk i szperaliśmy wśród kurzu na stryszku. A w latach 90., kiedy pracowałem w stoczni, to na boisku mojej byłej szkoły, grałem w paru meczach z kolegami stoczniowcami.
Kończy się zatem pewna epoka znanego gdyńskiego liceum, którego siedziba (pałacyk) padła ofiarą kapitalizmu, czyli systemu, który (jak mnie prawie 40 lat temu tam uczono) miał upaść, a przecież ciągle trwa...
Miejmy nadzieję, że pałacyk zostanie wyremontowany i będzie jeszcze długo służył nowym gospodarzom. Ale co z Liceum? Dokąd zostanie przeniesione? Opisany sposób sprzedaży pałacyku można uznać za skandaliczny. I co zrobić - dżungla! Codziennie dowiadujemy się o niewłaściwym dysponowaniu społeczną własnością.
Historia pałacyku (opracowanie - Ewa Kowalska)
W połowie XVIII wieku, w Małym Kacku, położonym w malowniczej dolinie Kaczego Potoku, rodzina von Krockow (Krokowscy), wybudowała barokowo-rokokową rezydencję dworską, otoczoną parkiem. Pałac przetrwał w niezmienionym kształcie sto lat, a kiedy posiadłość przeszła w ręce nowych właścicieli, jego architektura nabrała cech, modnego wówczas, neogotyku angielskiego i w takim stylu przetrwała do dzisiaj.
Dzielnica, w której powstała rezydencja, w 1931 roku przyłączona została do Orłowa Morskiego, a parę lat pó?niej całość wchłonęła Gdynia. W tym też czasie obiekt nabył Związek Zawodowy Nauczycieli Polskich Szkół Średnich. Podczas II wojny światowej pałacyk był w rękach Gestapo, a w 1945 uległ częściowej dewastacji. Tuż po wojnie, razem z parkiem, został wpisany do rejestru zabytków i przekazany w użytkowanie szkole podstawowej, przekształconej z czasem w liceum ogólnokształcące.
Pierwszego remontu zespół doczekał się dopiero na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych XX wieku, podczas którego w zabytkowej ptaszarni z XVII wieku, ulokowana została szkolna biblioteka i czytelnia.
Pałac do dzisiaj jest otoczony parkiem, którego ozdobą są wiekowe cisy i drzewa liściaste oraz zbiorniki wodne, w których przed laty hodowano ryby. |
|
12 grudzień 2006
|
|
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
|
|
|
Apel Komitetu Pamięci Ofiar Stalinizmu do kandydatów na Urząd Prezydenta RP
wrzesień 28, 2005
dr Leszek Skonka
|
Maleńka cegiełka..
kwiecień 12, 2005
Krystyna
|
Rzymska Targowica
październik 29, 2004
Nasz Dziennik
|
Czy Jarmakowski Andrzej był agentem komunistycznym? - Na marginesie dyskusji nt IPN, lustracji i posła Czumy
grudzień 18, 2007
Marek Ciesielczyk
|
Zmienna Rzeczywistość Potęgi USA
marzec 20, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Zaproszenie do Mackiewicza
luty 2, 2004
Andrzej Kumor
|
Izrael niebezpieczny dla polityków w USA
marzec 24, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Czy religia pomaga politykom?
styczeń 5, 2008
Gregory Akko
|
Unijne dotacje
lipiec 17, 2003
Tomasz Cukiernik
|
Poprawki dla pasażerów
sierpień 11, 2006
Stanisław Michalkiewicz
|
UE rozumie sytuację na rynku rolnym (?)
czerwiec 26, 2002
PAP
|
Kolejny niemiecki koncern zbankrutował
lipiec 8, 2002
PAP
|
Blisko 10 tysięcy złotych na statystycznego Polaka
Tyle pieniędzy odbiorą nam w podatkach
tylko z czego?
styczeń 23, 2003
PAP
|
Polacy są jednak ciemnym narodem ......
październik 5, 2005
Kazimierz
|
Czy tarcza nas uszczęśliwi?
marzec 11, 2008
Gregory Akko
|
Szowiniści przeciw UE
marzec 25, 2004
PAP
|
Odwrót Irakijczyków z Iraku
czerwiec 30, 2006
Dahr Jamail
|
''Terroryści'' bez paszportów - śmiertelny spisek czy partanina spec-służb?
sierpień 15, 2006
LŚ
|
70 lat w psychiatryku za kradzież 12,5 pensa
wrzesień 29, 2007
PAP
|
Kraków żegna Papieża Jana Pawła II
kwiecień 7, 2005
|
więcej -> |
|