ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Powinniśmy się skupiać na wzmacnianiu odporności 
Prof. dr hab. n. med. Ryszard Rutkowski zadał pytanie Szumowskiemu.
Odpowiedzi nie uzyskał. 
Jak ludzie "umierają" w "szpitalach kowidowych" 
Tak wygląda koronawirus Covid 19 w szpitalach zachodniej Polski 
Jedyna rozsądna analiza początku wojny przeciwko Iranowi 
Nagła Eskalacja Wojny i Trzęsienie Ziemi w Iranie. Przypadek… Czy Sygnał Czegoś Większego? 
Folksdojcz 
Fantastyczny zespół - poruszający ważne problemy społeczne stworzył bardzo dosadną piosenkę, będącą miksem wywiadu telewizyjnego z śpiewem zespołu. 
Przemoc seksualna wobec dzieci  
Organizacje pedofilskie na najwyższych szczeblach władzy 
Tu jest Polska, a nie Polin! Protest pod Sejmem! 
Protest przeciwko świecy chanukowej pod Sejmem w Warszawie.
 
WHO to zbrodnicza organizacja terrorystyczna, należy ją zniszczyć 
Obecnie dziesiątki tysięcy ludzi na całym świecie pracuje nad ujawnieniem prawdy o WHO i rozpowszechnianiem informacji o jej zbrodniczych działaniach 
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
Medialni MORDERCY! 
Jak najgorsze szumowiny z pierwszych stron gazet, szczuły na ludzi, którzy nie dali się zatruć trującą szczepionką przeciwko nieistniejącemu kowidowi 
Wezwanie do przebudzenia 
Film opisujący mechanizmy ekonomicznej władzy nad światem 
Wirusowe kłamstwa. Komu zależy na straszeniu nas przeziebieniem? 
 
Polscy "nacjonaliści" o żydach 
Po prostu zobaczcie 
Komuszy dogmat «Zielonej Energii» zamroził Teksas 
Sieć energetyczna w Teksasie załamała się pod wpływem temperatur bardziej prawdopodobnych w Sioux Falls niż w San Antonio, pogrążając ponad 4 miliony ludzi w ciemności i pozostawiających ich bez ogrzewania 
Syntetyczny patogen - to nie jest szczepionka 
Wstrzykuje się im substancję chemiczną po to, żeby wywołać chorobę, a nie żeby wywołać odpowiedź odpornościową i nieprzenoszenie wirusa. Mówiąc inaczej, nic z tego nie powstrzyma rozprzestrzeniania się czegokolwiek. Tu chodzi o, żebyś się pochorował i o to, żeby to Twoje komórki spowodowały chorobę. 
To tylko... / It's just...  
Jak Nas wganiają w kajdany 
Częstotliwości radiowe i mikrofalowe a manipulacja ludzkimi emocjami i zachowaniem 

 
 

 
GLOBALIZM - Prawdziwa historia 
Jak amerykański historyk Prof. Carroll Quigley odkrył tajny Rząd bankierów 
Skazany za pestki moreli, B17  
Faszyzm w barwach demokracji 
Deklaracja Wielkiej Barrington  
Po atakach, oto wypowiedź profesora Sucharita Bhakdi. 
Klimat i trop finansowy 
To właśnie mega-korporacje i mega-miliarderzy — (...) są głównymi zwolennikami “oddolnego” ruchu dekarbonizacji — od Szwecji przez Niemcy po USA i dalej. 
więcej ->

 
 

Koniec liceum w pałacyku


*Dotychczasowy właściciel sprzedał słynny orłowski pałacyk deweloperowi. Władze Gdyni są zszokowane.* - www.trojmiasto.pl (5 grudnia 2006).
Akademickie Liceum im. Zasłużonych Ludzi Morza od 50 lat (z małą przerwą) istnieje przy ul. Folwarcznej w Orłowie. Ta jedna z najlepszych gdyńskich szkół, będzie musiała się przenieść.
Okazuje się, że ZNP chciał 7 mln zł za kompleks pałacowo-parkowy, zaś miasto Gdynia dawało 2 mln zł. I nagle władze grodu dowiedziały się (od dziennikarzy!) o sprzedaży deweloperowi za wyższą kwotę. Pan Leszek Ciesielski, dyrektor słynnej Jedynki, także jest zniesmaczony faktem, że owe handlowe informacje dotarły do szkoły najpierw ze strony... prasy, choć - jak przyznaje - nie jest to niespodziewana sytuacja, bowiem taki scenariusz był brany pod uwagę od paru lat.
Kiedy uczyłem się w tym liceum (1968-1972 o nazwie I Liceum Ogólnokształcące w Gdyni Orłowie; wcześniej także... im. Bolesława Bieruta), to szkoła uchodziło za jedną z lepszych w Gdyni. Pewnie ta opinia ciągnie się do dzisiaj. A trafiłem do niego nie z powodu wrodzonej inteligencji, ale z bardziej prozaicznego powodu - rejonizacja. Czy dziś słowo "rejonizacja" coś mówi, zwłaszcza młodszym rocznikom? Miasto było podzielone na sektory i uczeń szkoły podstawowej trafiał wg przydziału do liceum. Niewielkie odstępstwa od zasady wyjaśnić można było wrażliwością decydentów na znajomości lub na koperty, choć oczywiście mogła też decydować zwykła prośba. Mimo większego zainteresowania językiem angielskim (odpłatna nauka w podstawówce) trafiłem na niemiecki grunt, bo takie były odgórne decyzje. Zresztą ten język ciągnął się za mną także przez studia wyższe. Teraz - jak czytam w informatorze Jedynki - język Goethego jest drugim językiem nauczanym w liceum.
Kiedyś (za "moich czasów" i tylko dla chętnych) wykładano również... łacinę. Klasy liczyły 35-40 uczniów, a teraz ok. 25.
Pałacyk stoi pośród drzew oraz w otoczeniu stawu. Niestety, nie było sali gimnastycznej, tylko małe boisko do siatkówki. Dopiero pod koniec mojej nauki, zbudowano boisko piłki nożnej.
W trzeciej klasie przez Trójmiasto, Szczecin i Elbląg przetoczyły się Wydarzenia Grudniowe 1970. Ojciec mnie nie puścił do szkoły. Z domu w Redłowie słyszałem serie z broni automatycznej oraz widziałem helikoptery nad śródmieściem. Podczas przedświątecznych zakupów stały czołgi przy Urzędzie Miejskim. Wśród ofiar byli moi rówieśnicy, jednak mi nieznani.Dzisiaj mieliby tyle samo lat co ja i pewnie rodziny, może także pisaliby na W24, gdzie zresztą można spotkać "aktualnych" siedemnastolatków. Moje pokolenie nie miało internetu, nawet nazwy takiej nie znaliśmy.
Po maturze (ustna była wprawdzie w pałacyku, ale pisemna w dużej szkole podstawowej, bo organizacyjnie nie poradzono by sobie z rozsadzeniem młodzieży) i po dostaniu się na studia, po raz pierwszy wyjechałem za granicę - do Niemieckiej Republiki Demokratycznej. Wyjazd był możliwy dzięki właśnie podpisanej umowie pomiędzy Polską a NRD (wystarczył stempel w dowodzie osobistym oraz... książeczka walutowa). Jakże czułem się dorosłym i międzynarodowym obieżyświatem...
Nie byłem tam przez wiele lat. W latach 80. załatwiałem odpis świadectwa maturalnego i w tym celu odwiedziłem szkołę, jednak w... innym miejscu (przez parę lat liceum funkcjonowało w pobliskiej Szkole Podstawowej nr 11). Aby znale?ć archiwalne dzienniki, z sympatycznym nauczycielem odwiedziłem pałacyk i szperaliśmy wśród kurzu na stryszku. A w latach 90., kiedy pracowałem w stoczni, to na boisku mojej byłej szkoły, grałem w paru meczach z kolegami stoczniowcami.
Kończy się zatem pewna epoka znanego gdyńskiego liceum, którego siedziba (pałacyk) padła ofiarą kapitalizmu, czyli systemu, który (jak mnie prawie 40 lat temu tam uczono) miał upaść, a przecież ciągle trwa...
Miejmy nadzieję, że pałacyk zostanie wyremontowany i będzie jeszcze długo służył nowym gospodarzom. Ale co z Liceum? Dokąd zostanie przeniesione? Opisany sposób sprzedaży pałacyku można uznać za skandaliczny. I co zrobić - dżungla! Codziennie dowiadujemy się o niewłaściwym dysponowaniu społeczną własnością.

Historia pałacyku (opracowanie - Ewa Kowalska)
W połowie XVIII wieku, w Małym Kacku, położonym w malowniczej dolinie Kaczego Potoku, rodzina von Krockow (Krokowscy), wybudowała barokowo-rokokową rezydencję dworską, otoczoną parkiem. Pałac przetrwał w niezmienionym kształcie sto lat, a kiedy posiadłość przeszła w ręce nowych właścicieli, jego architektura nabrała cech, modnego wówczas, neogotyku angielskiego i w takim stylu przetrwała do dzisiaj.
Dzielnica, w której powstała rezydencja, w 1931 roku przyłączona została do Orłowa Morskiego, a parę lat pó?niej całość wchłonęła Gdynia. W tym też czasie obiekt nabył Związek Zawodowy Nauczycieli Polskich Szkół Średnich. Podczas II wojny światowej pałacyk był w rękach Gestapo, a w 1945 uległ częściowej dewastacji. Tuż po wojnie, razem z parkiem, został wpisany do rejestru zabytków i przekazany w użytkowanie szkole podstawowej, przekształconej z czasem w liceum ogólnokształcące.
Pierwszego remontu zespół doczekał się dopiero na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych XX wieku, podczas którego w zabytkowej ptaszarni z XVII wieku, ulokowana została szkolna biblioteka i czytelnia.
Pałac do dzisiaj jest otoczony parkiem, którego ozdobą są wiekowe cisy i drzewa liściaste oraz zbiorniki wodne, w których przed laty hodowano ryby.
12 grudzień 2006

Mirosław Naleziński, Gdynia 

  

Archiwum

Unia Europejska czy Stany Zjednoczone AP. Czy jest z czego wybierać? (1)
lipiec 12, 2004
Gracjan Cimek
Kiedy kurator działa inaczej
marzec 15, 2006
Marek Olżyński
Koszty aneksji do UE (5). Wpłaty do budżetu Unii Europejskiej i inne
marzec 26, 2003
Włodzimierz Bojarski
Dar Konstytucji 3Maja
maj 3, 2003
przesłała Elżbieta
Amerykański działacz przeciw amerykańskim inwestycjom w... Polsce
maj 30, 2004
IAR
Zarząd TV Familijnej prosi Skarb Państwa o pożyczkę
czerwiec 27, 2002
PAP
Zmienna Rzeczywistość Potęgi USA
marzec 25, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Mediokracja.
styczeń 22, 2007
tezlav von roya
Co powinien zrobić Kaczyński?
październik 28, 2005
Artur Łoboda
Hitler chciał namówić Polaków do wspólnego ataku na Sowiety
sierpień 13, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
MSP czeka na ocenę ryzyka politycznego sprzedaży akcji RG
lipiec 26, 2002
PAP
Uczelniani pseudointeligenci
listopad 20, 2004
Mirosław Naleziński
Majaczenia Korwina
czerwiec 15, 2007
Tekst okazjonalny - 1 Maja, już cztery lata w UE
kwiecień 29, 2008
Dariusz Kosiur
Jak na klawikordzie
czerwiec 1, 2003
Andrzj Kumor
Zneutralizować logikę "zderzenia cywilizacji"
wrzesień 28, 2006
Etienne Balibar
Antyfaszysta roku 2003 aresztowany!
styczeń 4, 2007
hahaha antifa
Polsce grozi gwałtowne wstrzymanie kredytowania
grudzień 12, 2008
PAP
Zmądrzec po szkodzie
czerwiec 27, 2003
Marek Czachorowski
Gówno znów wypływa na wierzch
styczeń 19, 2008
Artur Łoboda
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media