ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Ekologiczne oszustwo na COP24 - w Katowicach 
30 grudzień 2018      Artur Łoboda
Accusation Lukasz Szumowski for a crime bearing the features of the crime of genocide against the Polish Nation 
21 lipiec 2020     
Film pokazuje dyrektora generalnego Pfizera w Davos w 2018 roku opowiadającego o pigułce szpiegującej 
29 maj 2022      Sprawdzacze faktów
Pytanie do Marszałka Senatu 
8 październik 2009      Artur Łoboda
Schował się do swojej nory 
28 luty 2022      Artur Łoboda
Chosztaplerzy 
22 grudzień 2011      Bogusław
„Skąd się bierze COVID? Czy People or Nature otworzyli puszkę Pandory w Wuhan? 
14 maj 2021     
Milczenie jest złotem  
17 lipiec 2009      Artur Łoboda
Przedawnienie 
19 luty 2020      Artur Łoboda
Wykorzystanie wirusa jako środka do gwałcenia Konstytucji lub tego, co z niej zostało 
28 sierpień 2020     
Odpowiedzialność zbiorowa za Niemcy 
7 lipiec 2025     
Jak Zachód zrobił Polskę w konia 
3 kwiecień 2016     
Małgorzata Omilanowska - Pierwsze pytanie w trybie Prawa prasowego 
18 sierpień 2014      Artur Łoboda
Wyrok Sądu w sprawie masek na twarz 
12 wrzesień 2021     
Dziennik pisarza Karola Zielińskiego z Krakowa (16.07.2011) 
16 październik 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Coś do śmiechu. Człowiek, który chce być premierem 
28 październik 2016     
Ciemność, widzę ciemność! 
19 sierpień 2011      Artur Łoboda
MASZERUJĄCYCH ZASTRASZANO ŚMIERCIĄ - Wiesław Sokołowski  
11 maj 2014      www.trwanie.com
Moja żona świadczy o mnie 
25 kwiecień 2015      Artur Łoboda
List do Zbigniewa Herberta 
14 sierpień 2020      Zygmunt Jan Prusiński

 
 

Demokracja bezpośrednia

 
Ideę demokracji bezpośredniej przedstawiłem po raz pierwszy - co najmniej w 2002 roku.
A może nawet wcześniej.

Dzięki Internetowi przełamany został monopol informacyjny tajnej władzy nad światem.
I bardzo długo korzystaliśmy z wolności, którą dawała nam nieograniczona możność kontaktów międzyludzkich.

Jednak po kilku latach pojawili się prowokatorzy, których zadaniem było doprowadzanie do chaosu w dyskusjach internetowych.

Gdy tego było za mało - to ruszyły blokady łączy, a w kolejnych etapach zapowiadana jest pacyfikacja sądowa ludzi wolnego słowa - poprzez ustawy o treściach zakazanych.
Zupełnie jak w czasach nazistowskich i stalinowskich.
Tu Orwell kłania się w całej krasie.


Niedawno trafiłem na dyskusję pomiędzy Grzegorzem Braunem, a Arturem Bartoszewiczem.
Bartoszewicz mówił o demokracji bezpośredniej w tonie huraoptymistycznym, a Braun dystansował się od tej idei.

Później oglądnąłem wypowiedź Magdaleny Ziętek-Wielomskiej na temat sytuacji w Europie.
Wielomska również podjęła temat demokracji bezpośredniej i w tym momencie cała Jej wiedza poszła na marne.
Tak - jak większość Polaków - nie mających żadnej wiedzy w temacie informatyki - powtarzała brednie globalistów o "sztucznej inteligencji" a "demokrację bezpośrednią" oczekiwała jako coś - co nam OBCY - narzucą!


Mamy w Polsce świetnych informatyków i nie potrzebujemy obcych!
Więc tylko MY powinniśmy decydować o naszej przyszłości.

Moja idea demokracji bezpośredniej

Po pierwsze - to demokracja bezpośrednia ma doprowadzić do likwidacji Sejmu i Senatu!
Ale w żadnym wypadku nie zastępować Rządu, bo nikt nie ma czasu - by zajmować się wszystkim.

Być może Rządowi dalibyśmy większe uprawnienia w zakresie ustanowienia rozporządzeń - regulowanych do tej pory przez powielaczowe Ustawy sejmowe niskiej rangi.
Musimy jednak przygotować mechanizm bardzo szybkiej reakcji na wrogie Polakom działania Rządu.
I to realizowane by było właśnie przez demokrację bezpośrednią tak - by wrogie Polakom rozporządzenie Rządu byłoby szybciej unieważnione - niż trwa proces zatwierdzania.

Na początku nie obeszłoby się bez błędów.
To nowa dziedzina - której musimy się dopiero uczyć.

Podróżuję jednak sporo po Europie i z dumą mogę powiedzieć, że Polska-małomiasteczkowa może być wzorcem do naśladowania - dla wielu bogatych Krajów.

To nie stało się bez udziału Polaków!
Nauczyliśmy się szanować siebie i nasze otoczenie.
Myślę więc, że Polacy nauczą się szanować Prawa - jakie przyniesie demokracja bezpośrednia.
Choć potknięcia będą z pewnością na początku drogi.

Uwaga podstawowa

Sejm i Senat to w większości niedorozwinięte przygłupy, które głosują tak - "jak partia nakazuje".
Ale Partie polityczne korzystają z ekspertyz i porad fachowców w różnych dziedzinach.

W demokracji bezpośredniej również możemy korzystać z rad osób lepiej od nas obeznanych w jakiejś dziedzinie.
I nie ma w tym niczego uwłaczającego.


Grzegorz Braun namawia do umocnienia rządów jednostki pod własnym kierownictwem.
Ale co będzie - gdy schedę po Braunie przejmie ktoś podobny Bodnarowi?

Nie wolno otwierać furtek - z których skorzystają w przyszłości wrogowie Polaków.
Przemyślcie jeszcze raz ideę demokracji bezpośredniej i zapytajcie polskich informatyków - jak to zrobić.

Trzymajcie się jednak z daleka od "zagranicznych doradców".
Już takich mieliśmy w czasach Balcerowicza.


PS
 
Nikt - nigdy nie zapytał mnie: co w takim razie z Rządem w demokracji bezpośredniej?

Sprawa jest prosta.
Rząd będzie wybierany tak samo - jak menadżerowie w konkursach.

Jednym kliknięciem Polacy wybiorą swojego Premiera, a kolejnymi kliknięciami zatwierdzą wybraną przez niego Radę Ministrów.

I już żadna Partia i ani żaden Prezes nie będą nam wciskać swoich ludzi na stołki.

 
Kolejnym etapem będzie Trybunał Stanu - wobec ludzi, którzy sprzeniewierzyli się godności Urzędu.
To trzeba dokładnie przemyśleć.
Ale to też będzie element demokracji bezpośredniej, bo Naród będzie sądził zdrajców i złodziei.
W takim wypadku ŻADEN Sędzia - przestępca nie uniknie odpowiedzialności.

8 kwiecień 2025

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Sąd wywoła wojnę
wrzesień 16, 2003
Konstanty Koniecpolski
Bóg jest miłością ...
luty 2, 2006
Artur Łoboda
90 miast amerykańskich przeciw wojnie
luty 13, 2003
PAP
31 pa?dziernika 2005 godz 19. - gdzieś w Polsce
listopad 1, 2005
zaprasza.net
Między młotem a kowadłem
grudzień 4, 2003
Polska nauka zasugerowana zerem bezwzględnym
marzec 10, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Jak to się robi przewałki w Krakowie
luty 28, 2008
Zbrodnie USA przeciw pokojowi
marzec 29, 2003
Grażyna Dziedzińska
Kretynizm po krakowsku - "opłata klimatyczna"
luty 23, 2004
PAP
Nęcąca...Propozycja.?
grudzień 16, 2008
N.Kuryłło
Hubalczycy
maj 7, 2005
przesłała Elzbieta
Sanhedryn
sierpień 16, 2003
Andrzej Kumor
Kontrakt na Podboj Serc i Umyslow
grudzień 20, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Członek Rady Polityki Pieniężnej Dariusz Rosati ma nadzieję....
wrzesień 16, 2002
IAR
Układ Lokalny – „Business - Businessmana!”
maj 28, 2006
Dariusz Adamczewski
III Kongres Polski Suwerennej - z nadzieją w Nowy Rok 2005
styczeń 4, 2005
Paweł Ziemiński
Kiedy plastykowe wydanie Rzecz(y)pospolitej?
styczeń 18, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Diana żyłaby, gdyby...
sierpień 31, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Za kłótnie polityków płacą ci, którzy zaciągneli kredyty walutowe
listopad 8, 2005
Krajobraz polityczno-medialny
listopad 7, 2003
Adrian Dudkiewicz
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media