ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Covid 19 – Nowa doktryna szoku 
4 czerwiec 2020     
Ewa Zajączkowska Hernik w Parlamencie Europejskim 
19 lipiec 2024      Artur Łoboda
Zygmunt Jan Prusiński ZATOKA INTYMNEGO PRZYMIERZA - część czwarta 
4 październik 2021      Zygmunt Jan Prusiński
Jak żydzi odebrali majątki i wysłali 100 tysięcy Polaków do Brazylii  
11 czerwiec 2026      Śladami Polonii
Czy zamach w Berlinie to robota służb? 
23 grudzień 2016      Artur Łoboda
Spacer po przedwojennym Lwowie 
21 maj 2012     
Pieśni i Tańce Górali Szczawnickich 
11 luty 2013     
Pomijany skutek oddziaływania pola elektromagnetycznego 
8 wrzesień 2021     
Skutki eksplozji atomowych na ziemi 
27 październik 2024     
Kulturowe oszustwo XXI wieku Cel - zniszczenie polskiej kultury 
29 lipiec 2014      Artur Łoboda
Zbrodnie sądowe 2011 
21 lipiec 2011      Artur Łoboda
Prawda po wyborach: rzeczy, które się nie zmienią (bez względu na to, kto wygra) 
15 listopad 2024     
Powrót do PRL-u 
27 kwiecień 2020     
I staniesz się niewolnikiem nie tylko dla wiatru 
22 maj 2025      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
Mord rytualny na Polakach 
25 listopad 2023     
Jak najlepiej inwestować w kryptowaluty? 
13 grudzień 2025      Artur Łoboda
Do Kogo Świat Należy Według Noama Chomskyego 
28 październik 2012      Iwo Cyprian Pogonowski
Zmarł Kazimierz Świtoń 
4 grudzień 2014     
Rolnicy URATUJĄ Unię Europejską?! To jest ANTYPRAWO 
4 marzec 2024      Artur Łoboda
Sądy i prokurature opanowała mafia . "Mafia przejęła wymiar sprawiedliwości", "Bezmiar bezprawia". "Łatwiej w Polsce liczyć na sumienie przestępcy niż na sumienie wymiaru sprawiedliwości". 
19 marzec 2016      blume

 
 

PRZYZWOICI BANDYCI cz.1 Wywiad z Wiesławem Sokołowskim

- Przeglądałem dwie wydane ostatnio przez ciebie książki, a mam tu na myśli NIEPOKORNI SZLAKU KROLEWSKIEGO (2008) i PANOPTIKON (2009); na ich końcu można odnaleźć kilka stron dokumentów dotyczących losu jaki zgotowano Twojej rodzinie. Zawsze mając Twoją książkę w ręku natykałem się a może potykałem o tę końcówkę: ... Tu, w Rawce latami toczyliśmy walkę nie o to by nam się dobrze wiodło, ale o to by do jutrzejszego dnia dożyć. Byliśmy sami, można wręcz powiedzieć osamotnieni wobec komorników, wobec sądów, wobec urzędników czy elektryków, którzy w najgorsze mrozy przychodzili, by wyłączyć prąd w domu.

- Bardzo ładnie, że jesteś tak wnikliwym czytelnikiem. Bo rzeczywiście te dokumenty są zapisem naszego tutaj istnienia; jest to zapis – jak się wczytasz – bardzo ponury a ta ponurość nie jest wymyślona – ona jest wręcz kreowana przez kolejne władze. Mój problem polega na tym, że w momencie ukazania całego okropieństwa jakie nam tu zafundowano, nikt przy zdrowych zmysłach nie jest wstanie temu dać wiary. Jednak kilka kartek można przeczytać i poprzez te kartki odnaleźć inne osoby, które także przeżywały i przeżywają tego typu sytuacje.

- Skoro to rzeczywistość, która jest związana z Twoją działalnością, to czy nie powinieneś ją bez względu na odzew z większym rozmachem wyartykułować, pokazać.

Kolejni propagandziści wmawiają nam, że czas straszliwych zbrodni minął. Mało komu przychodzi do głowy, że np. specjalnie kreowana bieda może być bardzo skuteczną metodą segregacji a wszelkie programy szkolne mogą być tak skonstruowane, by już od najmłodszych lat człowieka okaleczać.

- Idąc tym tropem można powiedzieć, że dziś nadzorcą jest ten, który organizuje biedę w kraju. Czyli tymi sprawcami naszych polskich nieszczęść jest cała klasa polityczna, która nam zafundowała tą ponurość.

- Oczywiście będą mówili o kryzysie, o trudnościach obiektywnych - bo w kłamaniu w żywe oczy to się oni bardzo wyspecjalizowali. Zresztą latami pracowano na tym aby obniżyć wszelkie standardy. Aby wykluczyć z życia społecznego wszelkie normy etyczne – czyli wykluczyć z życia społecznego każdego, kto jest zdolny do autonomicznego czy suwerennego myślenia.

- Ten proces chyba dobiega do końca – a tą jak nazwałeś „ponurość” zastępuje się kolorowymi plakacikami z różną sieczką, która jest hojną ręką wspierana, dotowana przez Unię i inne tzw. międzynarodowe fundacje. Do tego dołączają takie odmóżdżone środowiska już wychowane na tych wzorcach.

- Są już przecież zorganizowane grupy, które stają się oczkiem w głowie różnych samorządów. Dniami i nocami pracują nad tym aby uważano ich za „poprawnych politycznie” - bo to jest droga do większej czy mniejszej kasy. W tych działaniach dobro kraju nie ma dla nich większego znaczenia. Budują - tak jak teraz autostrady czy stadiony - ale nie są zdolni do zastanowienia się nad tym, czy te autostrady nie są czasem po to by eksploatować nasze bogactwa szybko i sprawnie. Natomiast bieda ma ludność tubylczą ubezwłasnowolnić; zamienić w motłoch, który na ich gwizdek będzie wypełniał stadiony.

- Rzeczywiście chyba w tym co mówisz jest coś na rzeczy. Dziś każdy prezydent czy burmistrz jakiegoś zapyziałego miasteczka staje się bardzo bogatym człowiekiem. Z czego czerpie to bogactwo, oczywiście z okradania współobywateli - robi do zgodnie z prawem, ponieważ tak skonstruowano nowy system wyzysku. Im większa jest bieda tym większy jest dla nich zysk. Ale by się to tak do końca udało, trzeba spacyfikować każdego suwerennie myślącego Polaka. I temu między innymi służą wszelkie unijne programy np. w kulturze, włącznie z gigantycznymi stadionami o których mówiłeś a które będą nas w sumie wpędzały w jeszcze większą biedę.


- Pięknie i prawdziwie mówisz. Dlatego jestem tam, gdzie powinienem być. W opozycji do kłamstwa, w opozycji do tych, którzy są podobno naszymi reprezentantami a właściwie służą interesom obcym, w opozycji do fałszowania naszej historii czy wykluczania jej ze świadomości społecznej oraz oczerniania tych, którzy walczyli i walczą nadal o Polskę.

- Powiedzą, że będziesz chyba do swoich dni ostatnich w opozycji, gdyż przecież nieuchronne są procesy globalizacji, gdzie wszyscy jakby tracą by mogła całość zyskać.

- Widzę, że mówisz już językiem nowej propagandy – najlepiej całą Polskę dać w darze ludzkości... I są już przecież tacy, którzy od rana do wieczora robią np. sztukę europejską a nawet światową. Co więcej, mamy na pęczki różnych profesorów, którzy wylewają „krokodyle łzy”, że nasza mowa polska jest tak uboga, że oni nie są wstanie wyrazić siebie. Co więcej - są bardzo zatroskani czy my za światem nadążymy. A przecież państwo jest silne siłą i mądrością swoich obywateli a nie siłą sprzedajnych władz.

- Powiedzą, że przesadzasz; wszystkie kraje Unii ponoszą ofiary na rzecz wspólnoty. Jesteśmy przecież razem.

- A nie zauważasz tego, że my jako kraj, jako naród jesteśmy coraz sprawniej rabowani – że w każdym miasteczku nawet w tym zapyziałym jest coraz mniej Polski, że sprowadza się naszą wolność do kupowania pożywienia u tych, którzy zyski z naszej biedy transferują do swoich własnych macierzystych krajów. I te kraje bogacą się naszą biedą (np. Niemcy). U nas miliony młodych ludzi za chlebem wyemigrowało a mimo to rośnie w kraju bezrobocie. Ktoś konstruuje takie scenariusze i realizuje je aby np. żywność była coraz podlejsza, coraz mniej podobna do żywności. To powoduje, że coraz więcej ludzi jest chorych i zrozpaczonych. Wyszło na to, że Unia stała się instrumentem zniewalania nas – oddaliśmy jej prawie wszystko a ona jakby w zamian próbuje z nas zrobić wygłodniały motłoch, który należy przykładnie karać i to nawet za winy nie zawinione.


- Mieliśmy mówić o literaturze, a wyszło, że gadamy o wszystkim.

- Rozmawiamy o tym co jest ważne. Przecież i w ten sposób można rozmawiać o literaturze też. Problem jest taki, że te straszliwe doświadczenia jakie spotkały nas tutaj - w momencie mówienia o nich brzmią one podejrzanie choć są autentyczne i prawdziwe. Tak została już zmanipulowana nasza świadomość, że kłamstwo bierzemy za prawdę a kłamliwych sukinsynów za autorytety. Dlatego wróćmy do początku naszej rozmowy o tym, że rzeczywistość, która dotknęła np. moją rodzinę mogłaby stać się obszerną książkę. Problem jest w tym, że nikt takiej książki nie będzie chciał czytać. Cenzura jest tutaj wręcz niewyobrażalna – tylko inaczej niż za komuny działa.

- Latami kłamią, latami oszukują, latami po kryjomu realizują swoje nieludzkie plany, a my wszyscy to z cierpliwością znosimy.

- Rozmawiasz z wojewodą, a on tylko obsługuje urząd wojewody, rozmawiasz z jakimś ważnym dyrektorem, posłem, senatorem, a oni tylko obsługują owe urzędy, owe fundacje. Uśmiechają się, pytają w czym mogą pomóc – a biorąc ogromną kasę wykonują tylko to, co im się zleca. Zresztą wystarczy popatrzeć jak np. ci różni burmistrzowie czy prezydenci – jak powiedziałeś – stają się bardzo bogatymi ludźmi wraz oczywiście ze swoimi rodzinami i poplecznikami. Bo tak to jest, że on z Tobą rozmawia jakimiś frazesami jakimiś popieprzonymi sloganami – a nocy zaś kombinuje jak ciebie okraść. I to trzeba zmienić.

- Dziękuję za rozmowę. PRZYZWOICI BANDYCI są w Twojej książce PANOPTIKON na str. 245 ; opisujesz a raczej sygnalizujesz na kilku stroniczkach straszliwość losu jaki Tobie i Twojej rodzinie tutaj zgotowano; niech ten tytuł będzie także cyklem naszych rozmów. Dziś z komputerową precyzją wycina się świat nam bliski. Bo proces niszczenia NARODU POLSKIEGO przybiera na sile, jest realizowany w coraz większej skali, z coraz większym rozmachem i bezczelnością. Pozwól, że na zakończenie naszej rozmowy przytoczę kilka Twoich wierszy z tomu „Boże chroń poetów” (2004):


***

machina perswazji
nie należy do nas

dlatego bądźmy
czujni, gdy przy stole
pojawi się wysłannik
i wysiecze myśli
twoje spiralą
swoich osiągnięć

świat jest uzależniony
oznajmi ci w słowie
pierwszym i rozwinie
wachlarz
i my też jesteśmy uzależnieni
od siebie dopowie
w międzyczasie, bo samotność
jest złudzeniem
i w dowód zaufania odkryje przed
tobą coś na kształt zacisku
ty zaś włożysz to super urządzenie
na własną i rodziny szyję
by nie urazić gościa


***
o, idą w togach
a z nimi
tysiące wyroków
skazujących niewinnych
na wynaturzenie
na nieszczęście
na rozpacz

patrz
jak ściskają sobie
dłonie

i wybaczają
i zapewniają się o wzajemnej
przyzwoitości
tolerancji
i honorze



***
minęło
wczoraj
minęło
jutro

minęły
słowa
minęła
wiara

ostał
cham

poniesiony
do rangi
baranka ekranu


***
pewne myśli
są w eterze
innych nie
ma

pewne zbrodnie
są w eterze
innych nie
ma

pewni „ poeci”
są w eterze
innych nie
ma

coraz trudniej
rozróżnić kapłanów
kłamstwa od
kapłanów Boga

każdy z nich ma róże
w dłoni
kasę w kieszeni
prawo jazdy
w głowie


***
jest „wolność”
ale przede wszystkim dla tych
którzy jedną propagandę
zamienili na inną
jedno kłamstwo
na inne

więc dziś państwo polskie
grodzi teren po swojemu:

w niedziele jest święte
w dni powszechne – plugawe

bo poetę zdegradowano
jak bezpańskiemu psu
przetracono kręgosłup

jeśli rzuci mu się ochłap
przeżyje
jeśli nie - zwariuje




Rozmowę przeprowadził
WIKTOR CZARNIECKI
na Szlaku Królewskim
w Warszawa w lutym
2013 roku
24 luty 2013

www.trwanie.com 

  

Komentarze

  

Archiwum

Zmarł Aleksander Sołzenicyn...
sierpień 6, 2008
tłumacz
Jak długo Polacy będą głosować na kurwy?
wrzesień 12, 2007
Newsweek
Untamed Dimensions podcast: o spisku 9/11 raz jeszcze
czerwiec 26, 2007
marduk
Ile dopłacimy do Unii?
grudzień 8, 2002
Małgorzata Goss http://www.naszdziennik.pl/
"Irakische banditen"
maj 20, 2004
PAP
Zaskoczenie
styczeń 1, 2008
Marek Olżyński
Chiny i kwestia rozwoju rządu reprezentatywnego
czerwiec 4, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
CBOS: Relidze ufamy tak samo jak Kwaśniewskiemu
lipiec 9, 2004
PAP
Bush popychadłem Szarona?
maj 20, 2003
prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Nowe Prawo: Moralność Pani Dulskiej
wrzesień 17, 2004
dr Adam Sandauer
Benedykt XVI o "lekarstwie nieśmiertelności"
marzec 9, 2008
PAP
"Ostatnie 2 lata to czas stracony dla gospodarki..."
wrzesień 8, 2007
Prezydent Kwaśniewski podpisał kontrowersyjną nowelizację
sierpień 16, 2002
PAP
Na spotkanie z Michnikiem o Kubie !!!
luty 21, 2008
marduk
Wałęsa szanujący prokuratorów
marzec 10, 2005
Lech Wałęsa
Dzisiaj zakupujemy sprzęt wojskowy od maleńkiej Finlandii
grudzień 20, 2002
zaprasza.net
Czy istnienie ONZ jest zagrożone?
styczeń 31, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Zniesmaczenie
maj 22, 2007
Marek Olżyński
Michalkiewicz na żywo – nagranie ze spotkania! Historia ustrojowa Rzeczypospolitej (plik mp3)
sierpień 15, 2006
Stanisław MICHALKIEWICZ
Wiersze. które chcę zabrać ze sobą
czerwiec 3, 2007
Wiesław Sokołowski Redakcja pisma literackiego &
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media