ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Brak związku między rzeczywistymi Sybirakami/rodzinami katyńskimi a ich formalnymi przedstawicielami. 
7 maj 2010      tłumacz
Zygmunt Jan Prusiński WIERSZE ŚWIĄTECZNE W LUSTRZE BOGA  
22 grudzień 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Przed Twym Obrazem  
7 wrzesień 2017      Paweł Ziółkowski
Upadły autorytet 
1 maj 2017      Artur Łoboda
Chore Państwo 
22 luty 2020     
The Final Call JFK 
17 kwiecień 2009      przysłał ICP
Agenci wpływu górą 
11 styczeń 2013      Artur Łoboda
Kultura dnia codziennego 
10 maj 2013      Artur Łoboda
Zwolennicy PiS to ZDRAJCY, a nie żadni patrioci!!!!!!!!!!!!!!!  
22 sierpień 2020     
Kto naprawdę odkrył kowida? 
30 marzec 2021     
Znawcy wszechrzeczy do dzieła! 
28 październik 2011      Artur Łoboda
Brytole zrobieni w dupę ? 
16 maj 2010      Goska
Czy oni zostali wcześniej zaszczepieni? 
11 marzec 2021      Artur Łoboda
2009.06.08. Serwis wiadomości bez cenzury ze świata  
8 czerwiec 2009      tłumacz
Korona-sceptyk 
30 styczeń 2022     
Zapytanie do Nadleśniczego Nadleśnictwa Niepołomic - Łukasza Nowaka 
12 lipiec 2020     
Symbole i zapożyczenia w sztuce  
28 październik 2016     
USA Jako Państwo Policyjne 
10 maj 2012      Iwo Cyprian Pogonowski
Krajski Stanisław Przyszły ustrój Polski 
18 lipiec 2015      Marcin Dybowski
Śmierć dolara zaczyna się DZIŚ; ostatni rozdział imperium opartego na długach 
4 kwiecień 2022     

 
 

Krytyk i poeta

Karol Zieliński


KRYTYK I POETA

(recenzja o książce pt. Kobieta białych luster)


Mam pisać o literaturze, a tymczasem... Nikt tylko diabeł podpuścił Zygmunta Jana Prusińskiego, żeby dać tytuł: Kobieta białych luster. Niech przeczyta Filidora - (Francois-André Danican-Philidor i antyfilidora w „Ferdydurka” Witolda Gombrowicza. Co za nieszczęsny cmentarny tytuł. "Biała duszyczko, puchu biały, znowu do lotu niż cię zmusza..." - Sonety szpitalne Tadeusza Nowaka. Mam przed oczami obraz któregoś z naszych malarzy pt. "Zygmunt August spogląda w lustro w którym widzi ducha Barbary Radziwiłłówny"! Mistrz Twardowski manipulując białym światłem magicznej latarni rzuca obraz na srebrne lustro ukrytej za ekranem nagiej kobiety, może kurwy, wmawiając królowi, że widzi swą ukochaną.


_____***_____


Niech poeta Zygmunt Prusiński nie gubi don Kichota. Niech się nie bawi w polityka. Niech się bawi w Francois'a Rabelaise'go. Prusiński jest wtedy dobry w pisaniu wierszy gdy nie myśli ! Nie wolno mu myśleć! Panie Zygmuncie, współczesny romantyczny idioto, siadaj Pan na rosynanta i wio do Kastylii! To nic że tam chwilowo nie ma tej niedojdy. Będzie jeszcze piękniejsza Sylwia Żwirska. Albo Żwirowicka! To dopiero szatańskie nazwisko! Sam chyba sobie nadam tytuł Żwirowickich! Oj, urodziliśmy się dwieście lat za późno, bo byśmy się łacno spotkali w szeregach Lisowczyków!

Posłannictwo nowoczesnego don Kichota w postaci Zygmunta Jana Prusińskiego przebranego w zbroję, widziałbym w krucjacie, dodawania każdemu proboszczowi i obywatelowi żyjącemu powyżej średniej krajowej, po jednym bezdomnym żebraku! To byłyby zygmuntowe-donkiszoterskie wiatraki! - w które mógłby bić z całą poetycką pasją! Niechże w nie bije jak cholera! Z pianą na ustach! To dopiero poetycki wyraz! A tu leci dziesięciu psychiatrów z kaftanami bezpieczeństwa! A teoretycy literatury wołają, wolnego! To nie jest wariat ani wariacja, ale geniusz równy hrabiemu Zygmuntowi Krasińskiemu! On ratuje Polskę, Europę Środkową i Mitteleuropę przed zwątpieniem swej misji dziejowej, że może powstrzymać narody od skundlenia! Bo gdy wszyscy będziemy pić palikotówkę, jeść jaja z hiszpańskiej hodowli kurskiej podejrzanej konduity, to może skończyć się to następnym rozbiorem między Sarkozego, Niemkę a Palikotą. Żeby to powstrzymać, przy pomocy Prusińskiego, ja mógłbym się przebrać za Sancho Panchę i podpowiadać mu, którego biskupa i polityka ma bodnąć lancą w dupę. (Mówiąc po mojemu, w jaja). Palikot występowałby w tej poetyckiej psychodramie jako barany albo wiatraki, które poeta Prusiński bierze na swą pikę, proszę bardzo! Niech Sylwia Żwirska zmienia się w kobyłę i niesie geniusz wariacki swego kochanego "Zygmunteczka" w pole pełne niebezpiecznych palikotów, proszę bardzo! Ja jej w tym zbożnym dziele chętnie dopomogę. Ale to nie może być nic w tych poetyckich działaniach z tzw. normalnego świata. Bo ci faceci. z którymi Prusiński miałby poetycką rozgrywkę, są anormalni i są zboczeńcami. Czy wy normalni ludzie, zwykli zjadacze chleba tego nie widzicie, że to są zboczeńcy? Że każdy z nich jest chory psychicznie i nadaje się do dożywotniego zamknięcia w domu wariatów, a wy ich dopuszczacie do rządzenia Polską? No, to wy sami jesteście nie ten tego na rozumie, czyli głupkowaci! Poeto, ubieraj poetycką zbroję albo jakiś bernardyński habit... i marsz na krucjatę!

Jesteśmy w punkcie wyjścia w jakim byli Sienkiewicz, Prus, Gawalewicz, Lam, Sewer i inni Krasińscy, którzy musieli po rozbiorach pracować nad świadomością narodową ku przywróceniu niepodległości, która tym razem spoczywa w trumnie wywiezionej do Brukseli.

Kochany poeto pisz dalej, bo warto! Rozumny człowiek, gdy się obejrzy za siebie i spojrzy na historię Polski, na historię swych przodków, to go ogarnia przerażenie... ale i zachwyt. Ten zachwyt tylko poezja potrafi wyrazić. Ja na razie się babram w opisach historycznego gówna, ale zdaję sobie sprawę że powoli dorastam do możności pojęcia piękna starodawnego lasu polskiego życia, starodawnej chałupy, dworku, bez gówien i karaluchów. Powoli dojrzewam do wsłuchania się w niekłamany śpiew kukułki. We wszystko co polskie, a co odrzuciłem w młodości w imię źle pojętej nowoczesności. Musimy wrócić do źródeł.


Kraków. Wrzesień 2011

Cdn.

27 kwiecień 2024

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

Policjanci izraelscy użyli dziecka jako żywej tarczy
kwiecień 25, 2004
PAP
Oświadczenie numer 1. złożone w Sądzie w dniu 1.12.2004.
grudzień 5, 2004
Dariusz Benedykt Ciesielski
Petycja na rzecz pozbawienia sędziów i prokuratorów immunitetu.
wrzesień 1, 2008
ZR
P.J.EMIGRACJA NIE JEDEN MA SMAK...
kwiecień 3, 2007
KLICKER
Wielki Wzrost Potencjału Wschodnii-Południowej Azji
listopad 18, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Guru polskiej ekonomii ma głos -
czeka nas upadek

listopad 30, 2003
PAP
Zamiast
marzec 15, 2004
Artur Łoboda
Interes Kościoła
marzec 6, 2004
SOBCZAK I SZPAK
Papież do młodzieży: budujcie cywilizację miłości
lipiec 28, 2002
AFP
Kościół opuścił swój lud
lipiec 7, 2004
WWW.PATRIOCI.ORG
Unia bez tajemnic. Wielkie oszustwo (3)
listopad 21, 2002
http://www.naszdziennik.pl
Wracamy do dyskusji
grudzień 5, 2007
Artur Łoboda
Rzeczywistość PiS
kwiecień 10, 2006
Zamyślenie
listopad 30, 2002
Artur Łoboda
Spostponowany rencista-rekordzista
luty 21, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Korupcja
lipiec 29, 2003
Mikołaj Wójcik
A brief history of the Polish language
czerwiec 26, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Kraków na drugim miejscu w rankingu miast z największymi dochodami
maj 19, 2005
Gazeta Wyborcza
Cyniczne kłamstwo o Arturze Sandauerze - www.polonica.net
styczeń 28, 2006
Adam Sandauer
Międzynarodowa konsternacja wokół niepraworządnych i niedemokratycznych praktyk polskich władz ...
styczeń 23, 2007
tłumacz
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media