ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Ludobójstwo COVID- konferencja w Wiedniu 23 październik 2020 
23 października 2020 zespół złożony z Claire Edwards (byłej redaktor pracującej dla ONZ, badaczki i mówczyni), Stevena Whybrow (dziennikarza śledczego, aktywisty, badacza Prawa Naturalnego i mówcy), Lucasa Alexandra (dziennikarza i prowadzącego telewizję internetową Age of Truth) oraz kilku innych osób, doręczył prezydentowi Austrii pismo, które następnie zostało odczytane i wyjaśnione bardziej szczegółowo na konferencji prasowej. 
Dr Mike Yeadon rozmawia z dr Reinerem Fuellmichem o kłamstwach dotyczących COVID  
„Nie bój się wirusa. To nie jest tak niebezpieczne, jak ci wmówiono.

„Bójcie się swoich Rządów - lub organów, które panują ponad tymi Rządami”. 
Wielkie pytania o 9/11 
Strona poświęcona analizie wydarzeń z 11 września 2001 
Szczepienia pełne kłamstw 
To szczepionki, a nie wirusy, powodują choroby.
Wirusy pobudzają proces zdrowienia. Nie są naszymi wrogami, stoją po naszej stronie.
Wybuch epidemii świńskiej grypy z 2009 roku ma swoje korzenie w inżynierii genetycznej i jest wynikiem działania człowieka. 
Bezczelność syjonistycznych "nadludzi" 
Już nie kryją się ze swoją pogardą do reszty świata.

 
Izrael w chaosie: ogłoszono całkowitą ewakuację, ponieważ ciężkie rakiety Iranu spadły na Tel Awi... 
 
Niezależna witryna Alexa Jones'a 
Alex Jones należy do nielicznych ludzi na świecie którzy mają odwagę mówić prawdę o antyspołecznej konspiracji 
Pożary w Kaliforni - poważna analiza 
Jak lewacy spalili Los Angeles
 
Podatek katastralny lewicy zniszczy oszczędności Polaków  

 

 
Nazwisko Horban na mapie świata 
 
Imperium KLAUSA SCHWABA i jego marionetki. DAVOS 2022. 
 
Jak bankierzy wciągnęli USA w II wojnę światową 
Tajemnica Pearl Harbor. Prawda, którą ukrywają Amerykanie. 
LESZEK MILLER. Najgorszy premier w historii Polski 
Dziś wielu stara się przedstawiać go jako autorytet – idol liberalnych mediów, a nawet, ku zaskoczeniu, części młodej prawicy. Ale kiedy spojrzymy na fakty, jego rządy z lat 2001–2004 jawią się jako czas biedy, bezrobocia i gigantycznej korupcji.
 
Rothschildów apetyt na Chiny 
 
Sąd nie chce wysłuchać byłych pacjentów profesora Talara 
Profesor Jan Talar, z powodzeniem przywracający do sprawności pacjentów, którym inni medycy nie dawali szans przeżycia, po raz kolejny stanąć musiał przed Okręgową Izbą Lekarską prowadzącą przeciwko niemu postępowanie dyscyplinarne. Sprawa została zawieszona do 1 października. 
Czy Policjanci będą zwracać za bezprawne mandaty? 
Zarówno mandaty, jak i wnioski o ukaranie karą finansową do sanepidu, które wystawiali poszczególni policjanci w czasie epidemii, okazują się być nie tylko bezprawne, ale i naruszające konstytucję.  
Hashtag COVID1984 
Szczególnie polecamy:
"Tłum uzbrojonych w miecze Sikhów atakuje policję w Nanded po tym, jak rząd zakazał publicznych procesji w związku z p(L)andemią. Tak się walczy o swoje prawa! "
 
Astrid Stuckelberger, sygnalistka WHO - wywiad 'Planet Lockdown' 
 
Wezwanie do przebudzenia 
Film opisujący mechanizmy ekonomicznej władzy nad światem 
"patriotyzm" po 1989 roku 
komentarz zbędny 
więcej ->

 
 

Trzynastki dla sfery bezproduktywnej


***Szczyt obłudy i pazerności! Rządowi notable trąbią o zaciskaniu pasa, a własne portfele zapełniają wysokimi premiami.*** - Fakt (17 lutego 2005).

Trzeba przyznać, że dziennikarze owej młodej gazety nie przebierają w słowach. Dawniej nawet bibuła ukazująca się w drugim obiegu bywała bardziej stonowana. Mają rację, ale wobec powszechności wyrażania swych nieskrępowanych opinii (także w internecie), ich natłok powoduje relatywne zmniejszenie uwagi społeczeństwa na podnoszone tematy. Jeśli w sierpniu 1939 poległo kilku Polaków lub Niemców w przygranicznych potyczkach, to cała prasa obu zainteresowanych państw o tym donosiła i wywoływała określone zachowania. Po miesiącu nikt nie pisał o paru poległych żołnierzach i cywilach - były ich tysiące dziennie i nawet na same nekrologi w gazetach nie wystarczyłoby miejsca. Okazuje się, że notable dostali premie od 12 tys. do 23,5 tys. zł, przy czym te najwyższe to równowartość rocznej średniej płacy Polaka. Z pewnością byśmy nie zgłaszali sprzeciwu, gdyby było mniejsze bezrobocie, wyższe płace, lepsza opieka zdrowotna i prawy wymiar sprawiedliwości. Już kiedyś powiedziano, że do zaciskania pasa wzywają ci, co noszą spodnie na paskach. Nasi najmądrzejsi ekonomiści (w tym profesorowie a ministrowie) zachęcają do rozwoju prywatnych przedsiębiorstw. Jednak sami potwierdzają, że Polacy składają się z dwóch społeczeństw - lepszych i gorszych. Tych gorszych zachęcają do rozwoju hodowli, upraw, produkcji serków, plastykowych okien, szycia kapci, a jak nie wychodzi, to do wyjazdu za granicę, aby tam mniej więcej to samo wykonywać co w Polsce, ale za większe pieniądze i zwykle przy większych upokorzeniach. Dla lepszych Polaków (siebie, swych rodzin i partyjnych kumpli) widzą bardziej stosowną karierę - rady nadzorcze w bankach i wiodących firmach, przedstawicielstwach zagranicznych firm, fundacjach, biurach pośrednictwa, a zatem w instytucjach w których nakład pracy do efektów nijak nie koresponduje z relacjami osiąganymi przez drugą polską ligę, czyli ligę frajerów a pracusiów.
Czy ktoś zna mądralę ekonomistę, który prowadziłby zwykłą przaśną firmę za swoje pieniądze albo za pożyczone w banku na lichwiarski procent? O, i takim wzorcowym geniuszom należałoby przyznawać nagrody, jednak po sprawdzeniu, że żaden urząd nie umorzył części podatków, a bank nie dał preferencyjnego kredytu. Natomiast słyszymy o najbogatszych Polakach, zamieszczanych na listach stu, którzy po paru latach z kronik towarzyskich przechodzą na wokandę.
Kiedyś urzędnicy wywalczyli sobie prawo do trzynastki, bowiem klasa produkująca dobra materialne była im solą w oku. Załapała się budżetówka, także ministrowie i posłowie. Po wielu latach kryzysu, kiedy prawo do trzynastki związane jest z osiąganiem zysku, okazuje się, że niewielu prawdziwych wytwórców dóbr otrzymuje te nagrody, zaś urzędnicy biorą je garściami. Opisana gazeta ma duże zasługi w zlikwidowaniu trzynastek osobom odpowiedzialnym za gospodarczy krach naszego kraju, ale widać, że nasi wodze popuścili wodze fantazji i znale?li sposób na wynagradzanie urzędników z górnej półki "bezgranicznie oddanych społeczeństwu".
Jeden z tych "bezgranicznych", ongiś czołowy lewicowiec, znalazł robotę w najbardziej kapitalistycznym kraju świata dokąd udaje się z tłumaczem, aby oddać się pracy naukowej. Chyba nie stał za wizą ze studolarowym banknotem z pomysłem na saksy. Może za burżuazyjne baksy zrobi doktorat w temacie "lewicowe ideały działaczy a zdradzony przez nich proletariat"? Może to awaryjne a szczęśliwe lądowanie śmigłowcem pokręciło właściwe widzenie świata według Marksa.Tyle lat studiowania ekonomii politycznej za pieniądze porzuconego ludu poszło na marne.
U schyłku socjału a przed nadejściem kapitału, słynny był ministerialny profesor od czerstwych bułeczek. Podobno geniusz, ale chyba wyjechał z ojczyzny zachęcając pozostałych (i pozostających w starym kraju) rodaków do patriotycznych (teraz gospodarczych) zrywów w postkartkowej rzeczywistości. Czekamy na następcę Barei, którego kultowe komedie byłyby uznane jedynie za mizerne żarciki z nieudolnej ówczesnej władzy przy przekrętowych możliwościach współczesnych liderów naszej ojczyzny.

Stoczniowcy Trójmiasta od lat nie otrzymują trzynastki, bowiem nawet w przypadku osiągania zysków, zawsze będą jakieś bankowe zaległości do spłacenia.
I tak będzie z ojca na syna, który zbyt pochopnie zatrudni się (idąc w ślady protoplasty) w przemyśle, kiedyś wiodącym, dzisiaj będącym raczej kamieniem u szyi. Ale czy wszyscy Polacy mogą być urzędnikami, hotelarzami, kelnerami? Czy można zlikwidować przemysł, bo przynosi straty? Poza podziałem na biznesmenów i frajerów mamy inny podział - na wytwórców bez trzynastek i budżetowców z trzynastkami... To pewnie w ramach sprawiedliwości społecznej, na którą powołują się bodaj wszystkie partie, Konstytucja 1997 i RPO. Sloganów zawsze były pełne usta działaczy, przy pustawych żołądkach mas. Zawsze były także woły do roboty i ich poganiacze.
26 luty 2005

Mirosław Naleziński, Gdynia 

  

Archiwum

Niewidzialna Unijna pomoc
grudzień 8, 2002
zaprasza.net
Przeciw Narodowi
listopad 20, 2003
Nasz Dziennik
Ruszają akcje antyunijne
kwiecień 26, 2003
przesłala Elżbieta
Religijne korzenie liberalizmu
grudzień 7, 2006
Izrael Szamir
Michnik i Havel nagrodzeni
październik 25, 2003
RadioZet
Bicz na nieuczciwych szefów korporacji w USA
sierpień 14, 2002
PAP
NARÓD POWSTAŁ (1)
kwiecień 25, 2003
przesłała Elżbieta
Wirtualny dolar i jego skutki
październik 14, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Korupcja
lipiec 29, 2003
Mikołaj Wójcik
Rada luzuje politykę
lipiec 29, 2004
Jak szkodliwa jest marihuana? Roczne zestawienie liczby zgonów powodowanych przez narkotyki w Ameryce
styczeń 4, 2007
Dorota
Podobne kariery polityczne Bush’a i Putina
czerwiec 30, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
"Czy Papież przeprosi ofiary Solidarności" (2)
listopad 14, 2003
Leszek Skonka
Założenia Ustawy o Likwidacji Bezrobocia i Naprawie Finansów Publicznych
grudzień 17, 2003
"Jesteśmy w Unii"
maj 4, 2004
Piotr Mączyński
Facet, który rządził finansami Polski nie wiedział jak się prowadzi firmę
listopad 10, 2005
PAP
nie do zniszczenia
styczeń 9, 2006
Zwykły Polak
Traktat Lizbonski to tez Konstytucja czy tez nie? Kto ma sluszna racje ?
marzec 30, 2008
Ryszard Kusmierczyk
Recenzja książki I W.Bojarskiego pt „ O PRZYSZLOSC POLSKI” Problemy i wyzwania XXI wieku - część pierwsza
kwiecień 11, 2006
prof. Zbigniew Dmochowski
Fragment ksiazki
kwiecień 9, 2006
Gośka
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media