|
| AI to wyrok śmierci, który już jest wykonany |
|
| Pod koniec 2023 roku ukazała się książka Pana Profesora „informatyka w służbie ludobójstwa” w której opisuje całe swoje życie i to, jak największe korporacja świata budowały jego zdaniem swoje marki na ludobójstwie, w tym w trakcie II Wojny Światowej i obozach zagłady |
|
| Młodzież izraelska w Polsce |
|
| Doskonały dokument o wycieczce młodzieży izraelskiej do Polski. |
|
| Zabójcze leki - prof. Stanisław Wiąckowski - 15.03.2017 |
|
| Zapis wykładu prof. Stanisława Wiąckowskiego omawiającego m.in. leki i ich składniki, które wbrew powszechnym opiniom nie leczą, a wręcz przyczyniają się wzrostu zgonów. Wiedza ta jest ukrywana przez koncerny farmaceutyczne, a nazwy leków zmieniane i dalej są dopuszczanie i promowane w sprzedaży mimo wiedzy, iż ich działanie jest zabójcze. |
|
| "Pytam w imieniu zdezorientowanych". |
|
| "Pytam w imieniu zdezorientowanych". List prof. Rutkowskiego do ministra zdrowia |
|
| Szczepionka przeciwko ospie prawdziwej wyzwoliła wirusa AIDS |
|
Epidemia AIDS mogła zostać wywołana przez masową kampanię szczepień, która zlikwidowała ospę prawdziwą. Światowa Organizacja Zdrowia, która kierowała trwającą 13 lat kampanią, bada nowe dowody naukowe sugerujące, że uodpornienie szczepionką Vaccinia przeciwko ospie prawdziwej obudziło niepodejrzewane, uśpione zakażenie ludzkim wirusem obrony immunologicznej (HIV). |
|
| Niemcy 1940 - Izrael 2009 - Szokujące zdjęcia |
|
| |
|
| Polscy "nacjonaliści" o żydach |
|
| Po prostu zobaczcie |
|
| Hashtag COVID1984 |
|
Szczególnie polecamy:
"Tłum uzbrojonych w miecze Sikhów atakuje policję w Nanded po tym, jak rząd zakazał publicznych procesji w związku z p(L)andemią. Tak się walczy o swoje prawa! "
|
|
| LESZEK MILLER. Najgorszy premier w historii Polski |
|
Dziś wielu stara się przedstawiać go jako autorytet – idol liberalnych mediów, a nawet, ku zaskoczeniu, części młodej prawicy. Ale kiedy spojrzymy na fakty, jego rządy z lat 2001–2004 jawią się jako czas biedy, bezrobocia i gigantycznej korupcji.
|
|
| Między piekłem a niebem - sytuacja 1 września 2020 |
|
| Hanna Kazahari z Tokio 1 września 2020. |
|
| Wykład Ernsta Wolffa na temat obecnego kryzysu |
|
| |
|
| Pandemia covid nigdy nie istniała |
|
| Ogłoszony w 2020 roku apel 33 lekarzy z całego świata należących do sojuszu World Doctors Alliance, w którym ostrzegają przed ryzykiem związanym z nowymi eksperymentalnymi szczepionkami na Covid-19, wyjaśniają na jakiej zasadzie one działają i co dokładnie czyni je tak niebezpiecznymi. |
|
| Co musimy zrobić aby pokonać globalistów? |
|
| Brat Alexis Bugnolo z Rzymu. |
|
| davidicke.pl |
|
| Tym - którzy interesują się losami Świata nie ma potrzeby przedstawiać Davida Icke. Tym ktorzy do tej pory spali umysłowo ta strona może otworzyć oczy. |
|
| Ujawnienie globalnej gospodarki ludobójstwa w Gazie |
|
W raporcie oskarża ponad 60 korporacji o „podtrzymywanie i czerpanie zysków z izraelskiej okupacji, apartheidu i ludobójstwa”.
Do tych firm należą między innymi Google, Amazon, Hyundai, Booking.com i bank Barclays. |
|
| Izrael jest „TOASTEM” – nikt nie może tego teraz zatrzymać | Pułkownik Douglas Macgregor |
|
| |
|
| Opresja szczepień - nieznany zapis wideo - prof. Stansiław Wiąckowski |
|
| W wrześniu 2016 roku ekipa NTV odwiedziła w Kielcach wybitnego człowieka. Profesor Stanisław Wiąckowski to odważny naukowiec, autor kilkuset publikacji na temat ochrony środowiska i zdrowia. |
|
| Kiedy Zełenski zagrał hymn narodowy przyrodzeniem |
|
| |
|
| Szczepienia przeciw Covid prowadzą do uszkodzenia płuc |
|
| |
|
| Deborah Tavares o broni elektromagnetycznej stosowanej wobec społeczeństw cz I, 13 marca 2021 |
|
| Deborah Tavares z portalu StopTheCrime.net i PrimaryWater.org ma liczne filmy na YouTube i niestrudzenie bada dokumenty wypuszczane przez amerykańską administrację. |
więcej -> |
|
Wiersze. które chcę zabrać ze sobą
|
|
Wystąpienie Wiesława Sokołowskiego w Teatrze Promocji Poezji na scenie Teatru Zależnego
1.
Będę czytał, opowiadał o „ZA”, o sobie – mówił to, co mi intuicja w tej chwili podpowiada. Jednak nadrzędną sprawą będą wiersze – wiersze, które piszę od ponad 40 – lat, wiersze, które chcę zabrać z sobą ...
Zrobiłem setki, właściwie tysiące różnych zapisów. Potrzebę ową tak oto zanotowałem:
***
wiersz napisany
dzień nie zmarnowany
wiersz napisany
tydzień nie zmarnowany
wiersz napisany
miesiąc nie zmarnowany
ale bywa przecież i tak
wiersz napisany
i życie nie zmarnowane
Ten zapis mogę odnieść do całej mej świadomej obecności. Nie jest on czymś niezwykłym, szokującym. Jest to jakby chlapnięcie farbą na ogromny blejtram naszego istnienia – chlapnięcie zastygłe w kształt wiersza, który emanuje ciągle swoją energią.
2.
Debiut. Rok 1972 - teksty zaniosłem do redakcji „Kultura”, gdzie dział poezji prowadził Zbigniew Bieńkowski. Nie wiedząc właściwie z kim rozmawiam, dałem plik swoich wierszy, z prośbą o druk i wyjechałem na wakacje.
Ponieważ co tydzień kupowałem „Kulturę”, ze względu na felietony „Hamiltona” - patrzę a tu, mój wiersz, krótka informacja o mnie; powiedziałbym dziś, że przeżyłem „maleńki szok”.
Tygodnik „Kultura” dla poety w owym czasie był tym, czym dla muzyka „Filharmonia” a dla malarza „Zachęta”. To było uderzenie z tej najwyższej półki.
Pamiętam, że przy odbiorze honorarium, pod okienkiem kasy spotkałem „Hamiltona”. Gratulując mi debiutu zaprosił mnie do „Kameralnej” na Foksal, gdzie spędziliśmy cały wieczór racząc się różnymi smakołykami. Oczywiście moje honorarium za wiersz było znikomym procentem rachunku jaki zapłacił „Hamilton” za nasze biesiadowanie.
Sława „Hamiltona” w owych czasach była tak ogromna, że przyjeżdżały wycieczki szkolne z prowincji i przychodziły oglądać go do nas, do winiarni „U Hopfera”. Dziś o nim nikt nie pamięta.
Dając ten przykład, chcę podkreślić, że takich spotkań miałem wiele – to one w jakiś sposób mnie ukształtowały – pozwoliły mi określić to co jest dobre - bo jest dobre, to co jest złe - bo jest złe. Uczuliły mnie na różnych „specjalistów”, na różnych o zawężonej świadomości fachowców.
3.
Ponad czterdzieści lat wędruję po Szlaku Królewskim. Jeden ze znanych, już nie żyjących krytyków, wykładowca warszawskiej ASP, Maciej Gutowski tak pisał:
„Hopfer” był azylem, miejscem, gdzie wszystko, co jest regułą „na zewnątrz” traciło swoje prawa i ulegało czasowemu zawieszeniu. Tu, gdy się chciało, można było powiedzieć rzeczy, których w normalnym życiu się nie mówi „tak sobie” i można było milczeć, gdy chciało się milczeć. Było więc azylem dla osobowości i jak by powiedzieli strukturaliści, spełniało funkcję czasu i miejsca „sacrum”.
Mówiąc inaczej, było to miejsce wyjątkowe - a ja znalazłem się tam dzięki muzyce, chodziłem do szkoły muzycznej i przez kilka lat mieszkałem w słynnej „Dziekance” na Krakowskim Przedmieściu. Mieszkali tam uczniowie, studenci Akademii Sztuk Pięknych, Szkoły Teatralnej, Szkoły Baletowej, Szkół Muzycznych. Wszystko to, co było związane ze sztuką splatało się w tym miejscu. Nie chcę się zbytnio rozwodzić, ale wędrowanie moje po Krakowskim Przedmieściu nauczyło mnie jak odszukać w hałasie - spokój, a w chaosie - ciszę. Oczywiście wiele wierszy powstało poświęcone Królewskiemu Szlakowi, jeden z nich będę chciał zabrać z sobą:
***
lubię
iść Krakowskim Przedmieściem
moją młodością
oglądać galerie, których
już nie ma
wpadać do kawiarni, piwiarni
winiarni, które zniknęły
jak ludzie – kwiaty
dziś na rogu
żebrak pozdrawia nas
bo duch niezależny, wolny
zniknął ze Szlaku Królewskiego
uśmiercono nas –
bez wystrzału oddaliśmy Stolicę
manekinom
najemnikom
obywatelom
świata
(Obumarli str 16)
4.
Mieszkam w Rawce, nad rzeką Rawką, na skraju Puszczy Bolimowskiej - mam 70 minut drogi kolejką do Warszawy. Mój dom oddalony jest 100 m od przystanku PKP, 500 m. do rzeki i lasu. Jest to więc miejsce właściwe dla mojej działalności literackiej także; właściwe – bo jestem sam, a kiedy nie chcę być sam - wsiadam w kolejkę i jadę na Krakowskie Przedmieście i jestem jak to się mówi wśród ludzi wyjątkowych, mądrych. Teraz, ponieważ stuknęła mi 60- dziesiątka, moje podróże są coraz rzadsze.
Ale wróćmy do zapisów. Oto kolejny wiersz, który chciałbym zabrać z sobą.:
***
czego dotykasz
rób to w sposób wspaniały
niezwykły
w każdy szczegół
wkładaj wszystko:
i chmury i liść
i kryształ deszczu
myśl
nawet błahą
doskonal w sobie
... lubisz więc wznosisz ...
oto znaki
znaki istnienia ?
wtedy praca twoja
chwilami stanie się
sztuką
a chwil tych
nie sposób zapomnieć
ani zapisać formą
(„Trwanie pomimo” 1993 str. 81)
5.
Dziś otwieramy X Festiwal Sztuki Najnowszej „ZA”. Nasze Festiwale odbywały się w Warszawie, w Łowiczu, w Pałacu Radziwiłłów w Nieborowie, na skraju Puszczy Bolimowskiej w Rawce.
Dziesięć lat temu tak pisałem:
Czy Festiwal Sztuki Najnowszej „ZA” stanie się miejscem rozmowy i czy językiem tej rozmowy będzie nasza sztuka.
Okazało się jednak, że wolę bardziej spacery nad rzeką, wycieczki rowerowe doliną Rawki oraz swoje zacisze domowe, niż przekonywać kogoś, kto i tak wie, rozumie, ma pewność, ponieważ żyje w takiej czy innej strukturze. A ona dba o to, by wszystko było jasne, jednoznaczne, bogate i postępowe ...
Niemniej tu na skraju lasu umiejscowiłem biuro Festiwalu Sztuki Najnowszej „ZA” i realizuję swoją ideę festiwalu nieustającego. Tu też jest siedziba Zrzeszenia Artystycznego „ZA” - goszczę przyjaciół z różnych miejsc i o różnych poglądach.
6.
Rozumienie poezji – jeśli można tu mówić o jakimś rozumieniu - tak bardzo nie zmieniało się. Świadczą o tym zapisy.
(Pierwszy zapis z roku 1978)
Słowo, to wypowiadane na co dzień, jest dla naszej myśli nieosiągalne w pełni. (...)
W słowie, które jest – mówiąc lapidarnie – zapisem naszego trwania, skupiają się także rytualne, magiczne siły; one szczególnie ujawniają się w sytuacjach dla nas losowo trudnych, ciężkich czy tragicznych. Te „siły” zdolne są także wyrwać nas z beznadziejnego odrętwienia tera?niejszością.
Głos pełny ma wtedy nasza wyobra?nia.
(Rok 1978 Druk Lubię, str.7)
(drugi zapis z roku 1982)
***
poezja moja, to prośba
o darowanie mi
mnie
prośba
o nie przekreślanie moich wierszy
o nie przekreślanie mojej nadziei
poezja moja, to także gotowość
i odpowiedzialność podjęcia w sobie
ciebie
gotowość nie wymuszona
poezja wreszcie, to mój organizm
osłabiony, niedożywiony
obcy formie
więc
poezja to
to
co staje się, pomimo
co nie jest ani słowem
ani metaforą, ani czynem
a co trwa tutaj, trwa w geście
w sposobie
milczeniu
trwa całą niepojętą we mnie
naturą
(Trwanie pomimo, str 16)
(trzeci zapis z roku 1991)
***
Poezja
- nie wiem –
może dzień nowy
wzejdzie
w koronie jej mądrości
o, dobrze by było
gdyż można wtedy
w s z y s t k o
porządkować – i swoje życie
i c h a o s
wiersza, co sypie się w ręku
gdy myśl trwożliwie kurczy się
i obumiera
(Trwanie pomimo, str 114)
Tak od siebie na gorąco powiem, że wiele uczelni w mojej okolicy ma w swojej nazwie słowo „Humanizm”. Jest to poważne nadużycie, bo humanizm nie może istnieć bez poezji – a oni jakoś sobie bez niej bardzo dobrze radzą ...
7.
***
wszystko ma swój
koniec
moje wiersze
także, na początku
powstały i na końcu
się kończą
ani koloru, barwy, ani
prostych ścieżek nie szczęścił
mi los
nawet dziś, to, czego dotykam
urasta do rangi problemu
i zdziwienia, że jeszcze
może coś się dziać
z lud?mi ni to z polski
ni to w Polskę
idących
(Trwanie pomimo str 74)
***
jeśli wszystko przemija
to i nasze drobne smutki
przeminą także
i myśli roziskrzone
i noce lękliwe
i wiersze doskonałe
prawdziwe
odpadną
tak jak kora
odpada od dnia
tak jak promień
co wznosi, rodzi, przemienia
odchodzi
jeśli wszystko przemija
to i my też
odlecimy
pofruniemy, w niebo wstąpimy
(Trwanie pomimo, str 104)
***
trzeba odejść
by lepiej zapamiętać
by mocniej przeżyć
by wierniej dochować
by zbyt nie wątpić
by zbyt nie pragnąć
trzeba odejść
by z powrotów wznosić
pewność:
każdy wiek ma
swoje abecadło
swoją jasność
i zamroczenie
trzeba odejść
by prześcignąć lata
mijane
i w pogodzie ducha
osunąć się w siebie ...
w błękitną smugę
wzruszenia
(Trwanie pomimo, str. 105)
8.
Spotkałem takie osoby, dla których sztuka była sprawą najważniejszą. Oto niektórzy z nich :
Włodzimierz Braniecki
Jerzy Juliusz Emir
Leon Gruzd
Wiktoria Ilijn
Andrzej Partum
Stanisław Stanik
Czesław Radzki
Marek Rymuszko
Jerzy Wardęcki
Eugeniusz Wygocki „Benio”
Janusz Zagajewski
Jerzy Zieliński „Jurry”
Szczęsny Wroński
i wielu, wielu innych.
To były różne spotkania. Jednak z perspektywy czasu, z perspektywy obecnej chwili, gdzie właściwie wszelakie autorytety sprowadzono do tzw. siły pieniądza wyrosłej z mrocznych działań bezpieki - tamte chwile jawią mi się jako świat nierzeczywisty, jako zaprzeszłość, która właściwie nie istniała, a która jednak była rzeczywistością bezsporną.
Nie wiem, czy jest to właściwy moment, by wspomnieć o Jadze, żonie mojej. Bez jej obecności, bez jej dnia po dniu, nie stałbym tutaj, teraz, na deskach sceny Teatru Zależnego w Teatrze Promocji Poezji przy ul. Kanoniczej, jednej z najpiękniejszych uliczek Krakowa.
Zresztą moje zawołanie z lat osiemdziesiątych wywieszane na ogromnym transparencie:
Boże mój
a gdzie jest moja
duma
dziś brzmi jak szyderstwo, wobec tego niby „dobrobytu” żebrzącego na ulicy. Czyli - tyle jest w nas Boga ile ludzi opuszczonych, wykluczonych, zaszczutych, śpiących na dworcach, właściwie błąkających się bez celu.
9.
Żegnając się z Państwem, chcę powiedzieć jeszcze kilka zapisów które będą drukowane w najnowszej mojej książce pod tytułem ”Pieśń o Garocie”
***
wiedzieć
wiedzieć
mieć
mieć
słowa są
rzeczywistość jest
świat
ani za duży
ani za mały
jest właściwy
pozwala istnieć
kroczyć
grodzić
wiązać
układać
wyrywać
zapętlać
iść z prądem
iść bokiem
iść okrakiem
i liczyć
liczyć gwiazdy rzeczywiste
- bo liczbą otchłani
jest poezja
(pociąg Warszawa – Rawka) lipiec - wrzesień 2004)
***
namnożyło się
świrów
świdrów
obcęgów
niewiele ud?wignę
stąd sposobem
przestawiam ciężary
sposobem
by nie wyleciał mi dysk
czy inne
nie zaskoczyło mnie
złamanie
heblowanie
załamanie
***
Pęknięcie
ja – śmieć
ty – śmieć
on – śmieć
my – śmiecie
wy – śmiecie
oni – śmiecie
w świecie wielkim
w świecie mądrym
w świecie błogosławionym
jest pustka
jest idea
jest Bóg
śmieci
nie ma
www.trwanie.republika.pl |
|
3 czerwiec 2007
|
|
Wiesław Sokołowski Redakcja pisma literackiego &
|
|
|
|
Wizyta premiera Tuska w Moskwie - garść refleksji na gorąco
luty 9, 2008
Adam Smiech
|
Nowomowa
czerwiec 23, 2008
PAP
|
Przewodnicząca organizacji zrzeszającej ofiary 9-11 zwolniona po ujawnieniu jej kłamliwych zeznań
październik 7, 2007
BIBULA
|
AN OPEN LETTER TO THE EUROPEAN PARLIAMENT
marzec 14, 2005
Andrzej Gwiazda
|
Dziennikarzom brakuje szacunku dla prawdy
październik 27, 2008
Artur Łoboda
|
Historia się powtarza
czerwiec 23, 2002
PAP
|
Manipulacja polityką
czerwiec 9, 2008
przeslala Elzbieta Gawlas Toronto
|
Pipsztyk
wrzesień 15, 2002
korekta (ku pamięci)
|
Gaza
styczeń 15, 2009
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Jeszcze tylko jedna przegrana...
czerwiec 18, 2006
Marek Olżyński
|
Sępy na grobie Miłosza
sierpień 30, 2004
|
HASŁO ANDRZEJA GWIAZDY
lipiec 30, 2007
Zygmunt Jan Prusiński
|
Następny cel Teheran (Next target Tehran)
styczeń 17, 2007
Dan Plesch, The Guardian
|
Niebo
sierpień 20, 2003
Andrzej Kumor
|
Chutzpah Czyli Bezczelność Ekstremistów żydowskich
marzec 5, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Iluzja pomocy
styczeń 14, 2004
przesłała Elżbieta
|
Co oznacza Tak dla UE?
październik 10, 2003
Adam Sandauer
|
Abp Gocłowski: grzeszy ten, kto uważa, że przed 1989 było lepiej
listopad 11, 2002
PAP
|
Kwestia żydowska. Antysemityzm jako obrona praw Narodu
luty 14, 2008
Dariusz Kosiur
|
SOBCZAK i SZPAK.
W państwie prawa
luty 19, 2003
http://angora.pl/
|
więcej -> |
|