|
| Strona Krzysztofa Wyszkowskiego |
|
| Strona domowa Krzystofa Wyszkowskiego |
|
| Przedsiębiorstwo holokaust |
|
| Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem |
|
| Bezczelność syjonistycznych "nadludzi" |
|
Już nie kryją się ze swoją pogardą do reszty świata.
|
|
| Opresja szczepień - nieznany zapis wideo - prof. Stansiław Wiąckowski |
|
| W wrześniu 2016 roku ekipa NTV odwiedziła w Kielcach wybitnego człowieka. Profesor Stanisław Wiąckowski to odważny naukowiec, autor kilkuset publikacji na temat ochrony środowiska i zdrowia. |
|
| W pierwszej kolejności powinno zostać ustalone, kto za to odpowie? |
|
| Niektórzy mówią, że jest to wirus, który ma zlikwidować Christmas w Wielkiej Brytanii oraz w całej Europie – unieruchomić kraj w momencie, kiedy chrześcijanie obchodzą jedno z dwóch najważniejszych świąt w ciągu roku |
|
| FILM, KTÓREGO IZRAEL NIE CHCE, ŻEBYŚ OGLĄDAŁ |
|
| |
|
| Młodzież izraelska w Polsce |
|
| Doskonały dokument o wycieczce młodzieży izraelskiej do Polski. |
|
| Ameryka: Od Wolności do faszyzmu |
|
| Amerykanie zaczynają rozumieć - co się dzieje z ich krajem. O tym mówi film pod wskazanym linkiem. |
|
| Wezwanie do przebudzenia |
|
| Film opisujący mechanizmy ekonomicznej władzy nad światem |
|
| Jak bankierzy wciągnęli USA w II wojnę światową |
|
| Tajemnica Pearl Harbor. Prawda, którą ukrywają Amerykanie. |
|
| Zamordowani lekarze odkryli powodujący raka enzym dodawany do wszystkich szczepionek |
|
| |
|
| Wszystko pod kontrolą |
|
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
|
|
| Tu jest Polska, a nie Polin! Protest pod Sejmem! |
|
Protest przeciwko świecy chanukowej pod Sejmem w Warszawie.
|
|
| Polscy "nacjonaliści" o żydach |
|
| Po prostu zobaczcie |
|
| Ostatni mit (o polityce sowieckiej) |
|
| |
|
| We Włoszech nadal zabija się ludzi respiratorami i propofolem… |
|
| Od tych morderstw pod respiratorami rozpoczęto pseudo-pandemię |
|
| Dr. Zelenko przed sądem rabinicznym o zbrodni szczepień przeciw Covid |
|
| Dr. Zelenko opracował słynny „Protokół Zelenki” dotyczący wczesnego leczenia ambulatoryjnego COVID, za pomocą którego z powodzeniem wyleczył 6000 pacjentów i który obejmuje m. in. hydroksychlorochinę i cynk. Bez owijania w bawełnę wyjaśnia, dlaczego szczepienie przeciwko COVID jest prawdopodobnie najniebezpieczniejszą naukową herezją w historii ludzkości i ostrzega przed potencjalnym ludobójstwem na planecie |
|
| Szczepienia pełne kłamstw |
|
To szczepionki, a nie wirusy, powodują choroby.
Wirusy pobudzają proces zdrowienia. Nie są naszymi wrogami, stoją po naszej stronie.
Wybuch epidemii świńskiej grypy z 2009 roku ma swoje korzenie w inżynierii genetycznej i jest wynikiem działania człowieka. |
|
| Czy zaszczepieni staną się własnością koncernów farmaceutycznych? |
|
| Czy szczepienia służą nowoczesnemu niewolnictwu? |
|
| Henry Kissinger & Bill Gates wzywają do masowych szczepień i Globalnego Rządu |
|
Według mediów, rządu i Organizacji Narodów Zjednoczonych znajdujemy się w środku najgorszej światowej pandemii zdrowia w naszym życiu. Jesteśmy świadkami bezprecedensowej globalnej blokady w odpowiedzi na epidemię koronawirusa znaną jako COVID19.
Globalną populację żyjącą w krajach zachodnich od ponad pokolenia uczono żyć w ciągłym strachu od 11 września. Zachęcano nas do poświęcania naszej wolności dla fałszywego poczucia bezpieczeństwa, z każdym dniem coraz bardziej uzależniając się od państwa w zakresie ochrony, a teraz wielu z nas liczy na to, że państwo płaci nasze rachunki.
Pomimo tego, że rządowy budżet i deficyt stale rosną wykładniczo każdego dnia ... Niektórzy zaczynają dostrzegać, że w oficjalnej historii może być coś więcej niż to, w co wierzymy. Nieliczni mogli to przewidzieć i czekają na kolejną fazę, która może być kolejnym krokiem w kierunku globalnego zarządzania. To właśnie mężczyźni i kobiety, dokładnie te same osoby i agencje rządowe, a także globalne instytucje, które odniosą największe korzyści, są tymi, którzy wzywają do walki ... |
więcej -> |
|
Wiersze. które chcę zabrać ze sobą
|
|
Wystąpienie Wiesława Sokołowskiego w Teatrze Promocji Poezji na scenie Teatru Zależnego
1.
Będę czytał, opowiadał o „ZA”, o sobie – mówił to, co mi intuicja w tej chwili podpowiada. Jednak nadrzędną sprawą będą wiersze – wiersze, które piszę od ponad 40 – lat, wiersze, które chcę zabrać z sobą ...
Zrobiłem setki, właściwie tysiące różnych zapisów. Potrzebę ową tak oto zanotowałem:
***
wiersz napisany
dzień nie zmarnowany
wiersz napisany
tydzień nie zmarnowany
wiersz napisany
miesiąc nie zmarnowany
ale bywa przecież i tak
wiersz napisany
i życie nie zmarnowane
Ten zapis mogę odnieść do całej mej świadomej obecności. Nie jest on czymś niezwykłym, szokującym. Jest to jakby chlapnięcie farbą na ogromny blejtram naszego istnienia – chlapnięcie zastygłe w kształt wiersza, który emanuje ciągle swoją energią.
2.
Debiut. Rok 1972 - teksty zaniosłem do redakcji „Kultura”, gdzie dział poezji prowadził Zbigniew Bieńkowski. Nie wiedząc właściwie z kim rozmawiam, dałem plik swoich wierszy, z prośbą o druk i wyjechałem na wakacje.
Ponieważ co tydzień kupowałem „Kulturę”, ze względu na felietony „Hamiltona” - patrzę a tu, mój wiersz, krótka informacja o mnie; powiedziałbym dziś, że przeżyłem „maleńki szok”.
Tygodnik „Kultura” dla poety w owym czasie był tym, czym dla muzyka „Filharmonia” a dla malarza „Zachęta”. To było uderzenie z tej najwyższej półki.
Pamiętam, że przy odbiorze honorarium, pod okienkiem kasy spotkałem „Hamiltona”. Gratulując mi debiutu zaprosił mnie do „Kameralnej” na Foksal, gdzie spędziliśmy cały wieczór racząc się różnymi smakołykami. Oczywiście moje honorarium za wiersz było znikomym procentem rachunku jaki zapłacił „Hamilton” za nasze biesiadowanie.
Sława „Hamiltona” w owych czasach była tak ogromna, że przyjeżdżały wycieczki szkolne z prowincji i przychodziły oglądać go do nas, do winiarni „U Hopfera”. Dziś o nim nikt nie pamięta.
Dając ten przykład, chcę podkreślić, że takich spotkań miałem wiele – to one w jakiś sposób mnie ukształtowały – pozwoliły mi określić to co jest dobre - bo jest dobre, to co jest złe - bo jest złe. Uczuliły mnie na różnych „specjalistów”, na różnych o zawężonej świadomości fachowców.
3.
Ponad czterdzieści lat wędruję po Szlaku Królewskim. Jeden ze znanych, już nie żyjących krytyków, wykładowca warszawskiej ASP, Maciej Gutowski tak pisał:
„Hopfer” był azylem, miejscem, gdzie wszystko, co jest regułą „na zewnątrz” traciło swoje prawa i ulegało czasowemu zawieszeniu. Tu, gdy się chciało, można było powiedzieć rzeczy, których w normalnym życiu się nie mówi „tak sobie” i można było milczeć, gdy chciało się milczeć. Było więc azylem dla osobowości i jak by powiedzieli strukturaliści, spełniało funkcję czasu i miejsca „sacrum”.
Mówiąc inaczej, było to miejsce wyjątkowe - a ja znalazłem się tam dzięki muzyce, chodziłem do szkoły muzycznej i przez kilka lat mieszkałem w słynnej „Dziekance” na Krakowskim Przedmieściu. Mieszkali tam uczniowie, studenci Akademii Sztuk Pięknych, Szkoły Teatralnej, Szkoły Baletowej, Szkół Muzycznych. Wszystko to, co było związane ze sztuką splatało się w tym miejscu. Nie chcę się zbytnio rozwodzić, ale wędrowanie moje po Krakowskim Przedmieściu nauczyło mnie jak odszukać w hałasie - spokój, a w chaosie - ciszę. Oczywiście wiele wierszy powstało poświęcone Królewskiemu Szlakowi, jeden z nich będę chciał zabrać z sobą:
***
lubię
iść Krakowskim Przedmieściem
moją młodością
oglądać galerie, których
już nie ma
wpadać do kawiarni, piwiarni
winiarni, które zniknęły
jak ludzie – kwiaty
dziś na rogu
żebrak pozdrawia nas
bo duch niezależny, wolny
zniknął ze Szlaku Królewskiego
uśmiercono nas –
bez wystrzału oddaliśmy Stolicę
manekinom
najemnikom
obywatelom
świata
(Obumarli str 16)
4.
Mieszkam w Rawce, nad rzeką Rawką, na skraju Puszczy Bolimowskiej - mam 70 minut drogi kolejką do Warszawy. Mój dom oddalony jest 100 m od przystanku PKP, 500 m. do rzeki i lasu. Jest to więc miejsce właściwe dla mojej działalności literackiej także; właściwe – bo jestem sam, a kiedy nie chcę być sam - wsiadam w kolejkę i jadę na Krakowskie Przedmieście i jestem jak to się mówi wśród ludzi wyjątkowych, mądrych. Teraz, ponieważ stuknęła mi 60- dziesiątka, moje podróże są coraz rzadsze.
Ale wróćmy do zapisów. Oto kolejny wiersz, który chciałbym zabrać z sobą.:
***
czego dotykasz
rób to w sposób wspaniały
niezwykły
w każdy szczegół
wkładaj wszystko:
i chmury i liść
i kryształ deszczu
myśl
nawet błahą
doskonal w sobie
... lubisz więc wznosisz ...
oto znaki
znaki istnienia ?
wtedy praca twoja
chwilami stanie się
sztuką
a chwil tych
nie sposób zapomnieć
ani zapisać formą
(„Trwanie pomimo” 1993 str. 81)
5.
Dziś otwieramy X Festiwal Sztuki Najnowszej „ZA”. Nasze Festiwale odbywały się w Warszawie, w Łowiczu, w Pałacu Radziwiłłów w Nieborowie, na skraju Puszczy Bolimowskiej w Rawce.
Dziesięć lat temu tak pisałem:
Czy Festiwal Sztuki Najnowszej „ZA” stanie się miejscem rozmowy i czy językiem tej rozmowy będzie nasza sztuka.
Okazało się jednak, że wolę bardziej spacery nad rzeką, wycieczki rowerowe doliną Rawki oraz swoje zacisze domowe, niż przekonywać kogoś, kto i tak wie, rozumie, ma pewność, ponieważ żyje w takiej czy innej strukturze. A ona dba o to, by wszystko było jasne, jednoznaczne, bogate i postępowe ...
Niemniej tu na skraju lasu umiejscowiłem biuro Festiwalu Sztuki Najnowszej „ZA” i realizuję swoją ideę festiwalu nieustającego. Tu też jest siedziba Zrzeszenia Artystycznego „ZA” - goszczę przyjaciół z różnych miejsc i o różnych poglądach.
6.
Rozumienie poezji – jeśli można tu mówić o jakimś rozumieniu - tak bardzo nie zmieniało się. Świadczą o tym zapisy.
(Pierwszy zapis z roku 1978)
Słowo, to wypowiadane na co dzień, jest dla naszej myśli nieosiągalne w pełni. (...)
W słowie, które jest – mówiąc lapidarnie – zapisem naszego trwania, skupiają się także rytualne, magiczne siły; one szczególnie ujawniają się w sytuacjach dla nas losowo trudnych, ciężkich czy tragicznych. Te „siły” zdolne są także wyrwać nas z beznadziejnego odrętwienia tera?niejszością.
Głos pełny ma wtedy nasza wyobra?nia.
(Rok 1978 Druk Lubię, str.7)
(drugi zapis z roku 1982)
***
poezja moja, to prośba
o darowanie mi
mnie
prośba
o nie przekreślanie moich wierszy
o nie przekreślanie mojej nadziei
poezja moja, to także gotowość
i odpowiedzialność podjęcia w sobie
ciebie
gotowość nie wymuszona
poezja wreszcie, to mój organizm
osłabiony, niedożywiony
obcy formie
więc
poezja to
to
co staje się, pomimo
co nie jest ani słowem
ani metaforą, ani czynem
a co trwa tutaj, trwa w geście
w sposobie
milczeniu
trwa całą niepojętą we mnie
naturą
(Trwanie pomimo, str 16)
(trzeci zapis z roku 1991)
***
Poezja
- nie wiem –
może dzień nowy
wzejdzie
w koronie jej mądrości
o, dobrze by było
gdyż można wtedy
w s z y s t k o
porządkować – i swoje życie
i c h a o s
wiersza, co sypie się w ręku
gdy myśl trwożliwie kurczy się
i obumiera
(Trwanie pomimo, str 114)
Tak od siebie na gorąco powiem, że wiele uczelni w mojej okolicy ma w swojej nazwie słowo „Humanizm”. Jest to poważne nadużycie, bo humanizm nie może istnieć bez poezji – a oni jakoś sobie bez niej bardzo dobrze radzą ...
7.
***
wszystko ma swój
koniec
moje wiersze
także, na początku
powstały i na końcu
się kończą
ani koloru, barwy, ani
prostych ścieżek nie szczęścił
mi los
nawet dziś, to, czego dotykam
urasta do rangi problemu
i zdziwienia, że jeszcze
może coś się dziać
z lud?mi ni to z polski
ni to w Polskę
idących
(Trwanie pomimo str 74)
***
jeśli wszystko przemija
to i nasze drobne smutki
przeminą także
i myśli roziskrzone
i noce lękliwe
i wiersze doskonałe
prawdziwe
odpadną
tak jak kora
odpada od dnia
tak jak promień
co wznosi, rodzi, przemienia
odchodzi
jeśli wszystko przemija
to i my też
odlecimy
pofruniemy, w niebo wstąpimy
(Trwanie pomimo, str 104)
***
trzeba odejść
by lepiej zapamiętać
by mocniej przeżyć
by wierniej dochować
by zbyt nie wątpić
by zbyt nie pragnąć
trzeba odejść
by z powrotów wznosić
pewność:
każdy wiek ma
swoje abecadło
swoją jasność
i zamroczenie
trzeba odejść
by prześcignąć lata
mijane
i w pogodzie ducha
osunąć się w siebie ...
w błękitną smugę
wzruszenia
(Trwanie pomimo, str. 105)
8.
Spotkałem takie osoby, dla których sztuka była sprawą najważniejszą. Oto niektórzy z nich :
Włodzimierz Braniecki
Jerzy Juliusz Emir
Leon Gruzd
Wiktoria Ilijn
Andrzej Partum
Stanisław Stanik
Czesław Radzki
Marek Rymuszko
Jerzy Wardęcki
Eugeniusz Wygocki „Benio”
Janusz Zagajewski
Jerzy Zieliński „Jurry”
Szczęsny Wroński
i wielu, wielu innych.
To były różne spotkania. Jednak z perspektywy czasu, z perspektywy obecnej chwili, gdzie właściwie wszelakie autorytety sprowadzono do tzw. siły pieniądza wyrosłej z mrocznych działań bezpieki - tamte chwile jawią mi się jako świat nierzeczywisty, jako zaprzeszłość, która właściwie nie istniała, a która jednak była rzeczywistością bezsporną.
Nie wiem, czy jest to właściwy moment, by wspomnieć o Jadze, żonie mojej. Bez jej obecności, bez jej dnia po dniu, nie stałbym tutaj, teraz, na deskach sceny Teatru Zależnego w Teatrze Promocji Poezji przy ul. Kanoniczej, jednej z najpiękniejszych uliczek Krakowa.
Zresztą moje zawołanie z lat osiemdziesiątych wywieszane na ogromnym transparencie:
Boże mój
a gdzie jest moja
duma
dziś brzmi jak szyderstwo, wobec tego niby „dobrobytu” żebrzącego na ulicy. Czyli - tyle jest w nas Boga ile ludzi opuszczonych, wykluczonych, zaszczutych, śpiących na dworcach, właściwie błąkających się bez celu.
9.
Żegnając się z Państwem, chcę powiedzieć jeszcze kilka zapisów które będą drukowane w najnowszej mojej książce pod tytułem ”Pieśń o Garocie”
***
wiedzieć
wiedzieć
mieć
mieć
słowa są
rzeczywistość jest
świat
ani za duży
ani za mały
jest właściwy
pozwala istnieć
kroczyć
grodzić
wiązać
układać
wyrywać
zapętlać
iść z prądem
iść bokiem
iść okrakiem
i liczyć
liczyć gwiazdy rzeczywiste
- bo liczbą otchłani
jest poezja
(pociąg Warszawa – Rawka) lipiec - wrzesień 2004)
***
namnożyło się
świrów
świdrów
obcęgów
niewiele ud?wignę
stąd sposobem
przestawiam ciężary
sposobem
by nie wyleciał mi dysk
czy inne
nie zaskoczyło mnie
złamanie
heblowanie
załamanie
***
Pęknięcie
ja – śmieć
ty – śmieć
on – śmieć
my – śmiecie
wy – śmiecie
oni – śmiecie
w świecie wielkim
w świecie mądrym
w świecie błogosławionym
jest pustka
jest idea
jest Bóg
śmieci
nie ma
www.trwanie.republika.pl |
|
3 czerwiec 2007
|
|
Wiesław Sokołowski Redakcja pisma literackiego &
|
|
|
|
Zbiórka na *Varius Manx*
lipiec 19, 2006
MirNal
|
Hipokryzja obrońców życia i praw człowieka
styczeń 6, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Czyżby nowe metody manipulacji?
grudzień 16, 2002
Artur Łoboda
|
Warmia czy Mazury, drzewo czy drewno, Ubiji czy Ubii?
listopad 5, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Lekcje chińskiej ekonomii
marzec 28, 2007
Anna Kaczor
|
Bez ryzyka
wrzesień 11, 2002
opowiedział Krzysztof K
|
Dzień jak co dzień, ale inaczej
marzec 3, 2008
Marek Olżyński
|
Jak to z Polanami bylo
maj 22, 2008
przeslala Elzbieta Gawlas
|
Sekcja Młodych Stronnictwa Narodowego i Instytut Edukacji Narodowej zapraszają na konferencję "Nacjonalizm a religia".
grudzień 13, 2004
|
Zdrada Wartości Moralnych USA
maj 10, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Czy USA powinno uczyć się od Hezbollah?
wrzesień 3, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Cokolwiek by nie zrobiło ABW to ?le!
kwiecień 28, 2007
A.Sandauer
|
Kongres Polski Suwerennej żyje!
grudzień 24, 2008
Paweł Ziemiński
|
Społeczeństwo tworzy język a nie językoznawcy
listopad 2, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Szewczyk: Kosowo - fałszywe państwo
luty 22, 2008
Patrycja Szewczyk
|
nawroty
wrzesień 28, 2004
|
Upiorna błazenada żony błazna
luty 10, 2006
PAP
|
Myśleli że to pododdziały bratniej Al-kaidy. Tylko pozorowali walkę...
luty 24, 2004
czytelnik
|
Krakowska lista idiotów
listopad 8, 2003
www.krakow.pl
|
Delfiny dla arsenału nuklearnego Izraela
sierpień 27, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
więcej -> |
|