ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Nie dajmy się lobbystom energetyki jądrowej! Wywiad z prof. Mirosławem 
Energetyka jądrowa jest przeżytkiem - nadzieje na tanią energię dawała w latach 60. ubiegłego stulecia, czyli przed pół wiekiem. Okazało się natomiast, że jest kosztowna, niebezpieczna, i nie wiadomo, jak poradzić sobie np. z jej odpadami. Istnieje jednak silne lobby łapówkarskie, które wciska energię jądrową do krajów słabych politycznie i gospodarczo. Nie możemy się mu poddać. 
Strzeżcie się Obamy 
Kto naprawdę stoi za Barakiem Obamą? 
Kanciarze z Wall Street 
Film przedstawia kulisy Wall street . Metody działania , które doprowadziły w ciągu kilku ostatnich lat do wywołania kryzysu finansowego. 
Szkodliwe skutki szczepień dały się we znaki pacjentom. Powikłania występują po pewnym czasie 
 
Chasydzki ślub w NY legalny w dobie kowida 
 
LESZEK MILLER. Najgorszy premier w historii Polski 
Dziś wielu stara się przedstawiać go jako autorytet – idol liberalnych mediów, a nawet, ku zaskoczeniu, części młodej prawicy. Ale kiedy spojrzymy na fakty, jego rządy z lat 2001–2004 jawią się jako czas biedy, bezrobocia i gigantycznej korupcji.
 
Jerzy Jaśkowski Pasteryzacja ludzi  
 
Dr Mike Yeadon rozmawia z dr Reinerem Fuellmichem o kłamstwach dotyczących COVID  
„Nie bój się wirusa. To nie jest tak niebezpieczne, jak ci wmówiono.

„Bójcie się swoich Rządów - lub organów, które panują ponad tymi Rządami”. 
Kaczyński również nas w to wciągnął 
Zbrodnie wojskowe w Iraku 
Jak bankierzy wciągnęli USA w II wojnę światową 
Tajemnica Pearl Harbor. Prawda, którą ukrywają Amerykanie. 
Zełenski kupił sobie dwa jachty 
Ukraiński "Sługa narodu" i jego żona - kupują sobie bogactwa. Skąd mają pieniądze? 
Izrael jest „TOASTEM” – nikt nie może tego teraz zatrzymać | Pułkownik Douglas Macgregor 
 
Bankructwo Ukrainy 
 
Tego preparatu nie można nazywać szczepionką. Nazywam to konstruktem mRNA, rekombinowanym RNA, preparatem, który jest dziełem inżynierii genetycznej.  
Prof. zw. dr hab. Roman Zieliński “O szczepionce genetycznej Pfizera i testach PCR” 
Tego nie pokażą w żadnym medium głównego ścieku 
Śmiertelny atak! Iran wystrzeliwuje przerażające rakiety - Israel Emergency
 
"Pytam w imieniu zdezorientowanych".  
"Pytam w imieniu zdezorientowanych". List prof. Rutkowskiego do ministra zdrowia 
Klimat i trop finansowy 
To właśnie mega-korporacje i mega-miliarderzy — (...) są głównymi zwolennikami “oddolnego” ruchu dekarbonizacji — od Szwecji przez Niemcy po USA i dalej. 
Grzegorz Braun odpowiada na Państwa pytania 
Monika Jaruzelska zaprasza
 
Damian Garlicki - ratownik medyczny przypomina! 
 
Niepożądane Odczyny Poszczepienne po szczepionkach przeciw COVID-19 w Polsce 
Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego podaje jedynie zarejestrowane ubytki zdrowia po szczepieniach. Ale tylko do 4 tygodni po szczepieniu.


 
więcej ->

 
 

WCHODZIC PIERUNEM

Pieronek, biskup i uczona głowa, ciągle zabiera głos w sprawie konieczności integracji europejskiej według obecnego kursu.
Jest z tych co to widzą wejście przez Polskę jako konieczność historyczną, że trzeba wchodzić pierunem.
Mało który biskup ma taki dostęp do mediów, z pewnością między innymi dlatego, że media również silnie prą na wejście od Unii.

O tym co myśli biskup można się przekonać z lektury jego różnych referatów, artykułów i wywiadów. Za każdym razem jak to czytam przychodzi mi na myśl, że słyszę Balcerowicza, innego zwolennika wejścia bez względu na jakich warunkach. Podobieństwa są tak ścisłe, że może przykłada on rękę do wystąpień biskupa Pieronka.

Sposób rozumowania, którym posługuje się Pieronek jest bowiem wyjątkowo zbliżony do repertuaru argumentów Balcerowicza, zwłaszcza jeśli chodzi o sprawy podstawowe.
Obaj wierzą głęboko, że nie liczą się narody, że liczy się ludzkość, że nie ma czegoś takiego jak narodowy interes, ale tylko ogólne pryncypia – duchowe lub nie.

W wydaniu Balcerowicza, o którym Pieronek ma tylko dobre słowo do powiedzenia, myśl o tej beznarodowości stanowi część ogólnej koncepcji tzw. globalizacji.
Że rynek, który toruje sobie wszędzie drogę nie zna pojęcia wiary tylko zysku.
Nie liczy się z tym w co ludzie wierzą, kim się czują, ale jak robią – czyli pracują.

Pieronek posługuje się intelektualnym ekwiwalentem „globalizacji”, mówi bowiem o „uniwersalizmie” katolickiego Kościoła.
Pisze Pieronek: „Nie ma ... Kościoła polskiego, francuskiego czy niemieckiego, ale jest jeden ten sam Kościół Chrystusowy, obecny w Polsce, Francji, czy Niemczech i dlatego właśnie jest on powszechny”.

To jest jedna możliwa interpretacja, że Kościół jest powszechny bo nie reprezentuje różnych narodów. Być może jednak jest powszechny dlatego, że pozwala krzewić tą samą wiarę, katolicką, w ramach narodowych struktur. Że pozwala Kościołom, Polskiemu i Niemieckiemu, żeby się różniły w ich sprawach narodowych. Ale skoro, jak mówi Balcerowicz, Polacy nie potrzebują polskiej gospodarki, którą rządzą polscy kierownicy, może nie potrzebują tez polskiego kościoła, gdzie wiarą rządzą polscy księża.

Niech rządzą ci, którzy się najlepiej na tym znają, nawet obcy, bo oni nie mają interesu, żeby zaszkodzić Polakom, chcą tylko żeby dobrze „szły” modły.

Ciekawe skąd się bierze przekonanie Pieronka, że taki uniwersalistyczny model bez narodów to najlepsze rozwiązanie.
Czy wystarczy mu fakt, że wszystkie poczynania Balcerowicza dotyczące gospodarki zyskały wsparcie, albo nawet były inicjowane – czy wręcz wymuszane – przez Unię.
No bo Unia to ?ródło światła – czyli uniwersalizmu.

Szczególnie ciekawe jest na jakiej to podstawie Pieronek opiera swoje optymistyczne przewidywania co się stanie z Kościołem po integracji – wejściu Polski w struktury Unii. Jedni snują ponure wizje, nawet, jak pisze Pieronek „apokaliptyczne”, że Kościół się rozpuści, ale dlaczego biskup myśli inaczej, dlaczego że taki zakuty optymista..


Nie byłoby od rzeczy, żeby taki uczony człowiek jak Pieronek, nie żył tylko dobrą wolą i jakimiś wyobrażeniami, ale spojrzał przynajmniej na to co się stało z gospodarką pod kierunkiem Balcerowicza, kiedy ten wdrażał świecką wersję jego uniwersalizmu – swoją globalizację, gdzie nie liczy się narodowy interes tylko ogólny.
No, bo jak pewne rzeczy się stały w gospodarce pod czujnym okiem Unii, poza którą ponoć nie da się żyć, przynajmniej zbożnie, to nie można wykluczyć, ze w kolejnym etapie, jak Unia przestawi się z gospodarza polskiej gospodarki na …… opiekuna duchowego. Może dojść do podobnych w charakterze –dobrych lub złych -- przemian.

Taka analiza dla nie-ekonomisty jak Pieronek to może zbyt trudne zadanie, gdyż tyle w grę wchodzi różnych danych. Wiec proponuję, żeby spróbował raczej prosty eksperyment myślowy.

Niech się zastanowi co by się stało z Kościołem polskim, gdyby tak jak gospodarka, od 1990 roku, został wpędzony w reżym reform typu Balcerowicza.
Niech sobie wyobrazi, że Kościół, z namaszczeniem Unii, przyjmuje reformy Balcerowicza u siebie, gdyż jak Polska wchodzi z socjalizmu w kapitalizm to powinien wejść też Kościół. Niech tez żyje zgodnie z logiką rynku, żeby nie brał datków tylko był dochodowy. Niech stanie do walki z bankami i fabrykami o swoje miejsce na rynku.

Po to żeby kościół zaspokoił wymogi Balcerowicza, stanął na własnych nogach, niech najpierw zrobi prywatyzację, ale nie na rzecz rodaków, gdyż ci są zacofani. I żadnej nomenklaturowej prywatyzacji, na której mieliby skorzystać księża. To by się kłóciło z czystym sumieniem, gdyż Kościół przez lata współżył przecież z komunistami.

Najlepiej jest wiec znowu posłuchać Balcerowicza i znale?ć „strategicznych” inwestorów wśród obcych, gdyż ci się na wszystkim lepiej znają. Ci, z kasą, byliby w stanie wykupić nie jakiś tam jeden kościółek czy dwa ale cale biskupstwa. A jak się sprzeda na pniu dużą ilość to wtedy oczywiście można by osiągnąć wyższą cenę zbytu.
Zresztą nie o cenę tutaj chodzi, gdyż – jak Pieronek słyszał pewno od takich autorytetów jak Michnik – fabryki czy banki to zwykły szmelc bez wartości, wiec kościoły to samo. Nieogrzewane, no i bez bez toalet – jak to jest na Zachodzie.

Powinno się to po prostu oddać i to jak najprędzej za jedną złotówkę albo z pocałowaniem ręki.
Nie można oczywiście wykluczyć, ze po nabyciu kościołów tacy nowi właściciele, Francuzi czy Niemcy, albo dla uproszczenia – Niemcy, postanowiliby, że ci polscy biskupi nadają się do wymiany. Że, w najlepszym razie kilku można by zostawić a resztę na bruk, albo na jakieś niższe stanowiska – nie kierownicze, ale wykonawcze.

Tak się przecież stało z bankami i fabrykami, co przeszły w prywatne, czyli zagraniczne, ręce. Zresztą marny los spotkał nie tylko ich kadrę kierownicza, ale i robotników. Ci też polecieli na bruk, wiec mamy bezrobocie takie, że co trzeci człowiek jest bez pracy. Można wiec założyć, że po reformach, co trzeci ksiądz pójdzie z torbami.
Gdyby taki były biskup czy ksiądz chciał się poskarżyć na swoją niedolę, może nawet rzec jakieś słowo, że to przecież jest polska ziemia, wiec, dlaczego na niej rządzą się obcy, na nic by się to zdało. A to dlatego, że media są już w rękach tych obcych, co się rządzą.
Gdyby Kościół się zreformował to nie byłoby nawet polskiej prasy kościelnej. Ponieważ świecka prasa, zwłaszcza regionalna, znalazła się głównie w rękach niemieckich koncernów, gdyby Kościół zrobił wszystko tak jak zaplanował Balcerowicz dla gospodarki, wtedy prasa poszłaby w te same ręce. Ale co z tego, gdyby tak się stało rzekłby Pieronek, przecież jest tylko jeden Kościół, więc kto wydaje - nie ma znaczenia.

Jak już Kościół przejdzie te reformy pora będzie na pełne wejście do Unii, bez własnych kościołów, z masowym bezrobociem wśród duchownych i obca prasa parafialną? W ramach wejścia powinno się wtedy, w myśl tej samej doktryny, że „. Kościół... Nie utożsamia się z narodem”, szybko uregulować też sprawę ziemi kościelnej.
Skoro Pieronkowi nie przeszkadza to, w jaki sposób właśnie obecny pro-unijny rząd uregulował ogólną sprawę ziemi to chyba nie miałby obiekcji, żeby takie same reguły przyjąć dla posiadłości Kościoła. A wiec, że każdy obcokrajowiec może kupić tą ziemię od ręki po wejściu do Unii oraz nabyć pełen tytuł własności po paru latach.

Kościół nie ma, co się bać, że ktoś obcy, z zagranicy, to kupi, gdyż na polską ziemię nie ma chętnych. To prawda, że kiedyś wmawiano ludziom, że nikt obcy nie zechce polskich fabryk i banków, a teraz, po paru latach, wszystko kupili obcy. Ziemia to co innego, od ziemi każdy ucieka, bo praca na roli ciężka a żywności w nadmiarze.

Jak już nic z Kościoła, z jego ziemi, nie zostanie, poza pamiątkowymi zdjęciami, jakiejś Kościelnej delegacji w siedzibie Unii, czy uścisków Wiatra z Pieronkiem, wtedy może stanie się jasne, że Kościół w Polsce dotąd był Polski? I że dlatego Polska była w stanie wyciągnąć się parę razy z dna – niewoli.
Ale tym razem, bez Kościoła, już nie.

¬ródło
Tadeusz Pieronek, „Czy Kościół Polski boi się zjednoczonej Europy”, 2002

Associate Professor, Jackson School of International Studies
9 styczeń 2003

Kazimierz Z. Poznański 

  

Archiwum

Paliwo
kwiecień 29, 2002
Baca ze Szczyrku
Kto "załatwił" ZPB, a raczej Polaków na Białorusi?
marzec 3, 2006
Zawłaszczone państwo, III RP cytacją PRL-u
marzec 29, 2006
Marek Olżyński
Andrzej Olechowski złożył rezygnację z kierowania Radą Programową Partii
czerwiec 23, 2004
We?my piły we własne ręce
grudzień 11, 2005
Mirosław Naleziński
Zasady domina
czerwiec 26, 2002
PAP
IV Rzeczpospolita Ludowa?!
kwiecień 30, 2006
"Chcemy mordować Irakijczyków"
styczeń 30, 2003
zaprasza.net
Protest
listopad 9, 2005
przesłała Elżbieta
Choć kiedyś niemieckie, teraz jednak polskie!
październik 29, 2004
Mirosław Naleziński
Epidemia terroryzmu i jej siewcy
kwiecień 14, 2004
Marek Głogoczowski
Dyplom dla idioty
grudzień 22, 2008
Witold Filipowicz
Dzień "długich noży" po wojnie w Libanie?
sierpień 5, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Jest MAN, będzie Volvo
sierpień 4, 2005
xxx
Obcokrajowcy popełniają samobójstwa w aresztach deportacyjnych!
grudzień 23, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Judeofaszyzm: 1000 świeżych trupów, których nie było, czyli nieFakty TVN o niewojnie w Libanie
sierpień 13, 2006
Palestyna: Wojna domowa Elliota Abramsa
styczeń 10, 2007
Piotr Chmielarz
Z pamietnika..
sierpień 21, 2007
TŁUMOCZ
Do umundurowania wystąp
lipiec 20, 2007
Marek Olżyński
„Cud nad Wisłą” trzeba powtórzyć
sierpień 15, 2006
Stanisław Michalkiewicz
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media