ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Droga do Katynia: Godzina 8:56... 
12 kwiecień 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Konwój wolności w USA 
14 marzec 2022      Artur Łoboda
Minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz podał się do dymisji 
20 sierpień 2020      Alina
List do "pisarza" Jana Tomasz Grossa... 
13 październik 2010      Zygmunt Jan Prusiński
W pięćdziesiąt lat po liście 34. intelektualistów 
14 marzec 2014      Artur Łoboda
Nie wierzę ludziom, który skupują bitcoiny 
2 grudzień 2023     
Po co "eskimosi" wytransferowali najnowszą technologię do Chin? 
5 czerwiec 2025      Artur Łoboda
Młodzież nie zapłaci za Zdrojewskiego, ani Sikorskiego 
20 lipiec 2012      Artur Łoboda
Manifest antyglobalistyczny 
7 grudzień 2024     
Co to jest gorączka? 
31 październik 2022     
Jednym zdaniem  
28 marzec 2016      Artur Łoboda
Biografia Jaruzelskiego 
8 październik 2010      Goska
Niemiecka "prawda". Wyznania niemieckiego dziennikarza 
13 styczeń 2016     
Centrum Integracji Drugiego Obiegu 
10 sierpień 2012      Andrzej Olszewski
Wojna przeciwko ludzkości toczy się w najlepsze 
3 październik 2014      Artur Łoboda
Kto głosował za CETA (!) 
5 listopad 2016     
Jak strącono samolot pod Smoleńskiem 
15 wrzesień 2010      Artur Łoboda
Tekst - który czekał od kwietnia 
30 lipiec 2020      Artur Łoboda
Corbett Report Spisek I wojny światowej 
5 lipiec 2021     
Przypowieść o nierozsądnych podróżnych 
22 kwiecień 2017      Paweł Ziółkowski

 
 

Kapusta zasmażana

4 tygodnie temu zatrzymałem się w miejscowości Skala - na samym dnie Peloponezu.
Naprzeciwko była plenerowa restauracja - gdzie oferowano greckie szaszłyki, a więc souvlaki prosto z grilla.

Były tanie, ale ja nienawidzę zostawiać - wyrzucać jedzenie zwłaszcza - gdy pochodzi od jakiejś żywej istoty.
Dlatego zastanawialiśmy się; czy kupić jeden szaszłyk na dwoje, czy też dwa souvlaki.

W pewnym momencie odezwał się do nas - po polsku Grek sprzedający souvlaki i powiedział, że On nam je postawi.
Byliśmy zdziwieni i zaczęliśmy rozpytywać: skąd zna język polski?
Odpowiedział, że ma żonę Polkę.

Grek nie chciał przyjąć od nas pieniędzy, ale w samych superlatywach opowiadał o polskim jedzeniu, które Mu przyrządza żona.
I w tym celu jeździ do Sparty, albo do Aten - by w polskim sklepie kupić jedzenie z Polski.
Nawet nabiał, który w Grecji jest bardzo dobrej jakości.
Na takie zwierzenia zapytałem: czy nie chciałby "laski" kiełbasy myśliwskiej. Ale zastrzegłem, że jest bardzo wysuszona.
(Wziąłem z Polski kilka kilogramów "Wiejskiej" i "Myśliwskiej", by w drodze nie być uzależnionym od poszukiwania jedzenia.)
Ku memu zdziwieniu Grek z wielką chęcią przyjął tą kiełbasę i zaprowadził nas do Żony, która w tym czasie pilnowała interesu w nieodległej "kantynie", albowiem to słowo wywodzi się z Greki.

No i zaczęły się "nocne Polaków rozmowy".

Polka - wywodząca się z wschodniej Polski - wyjechała w czasach Balcerowicza za pracą do Grecji i tam poznała swojego męża, o którym mówiła, że "to bardzo porządny człowiek".
Jednak od polskiego jedzenia pozostała uzależniona i tym uzależnieniem dzieliła się z mężem.

Zapytałem więc Go - jakie - polskie jedzenie najbardziej lubi?

W odpowiedzi usłyszałem prawie wszystkie polskie dania, które mogłem sobie sam przypomnieć.
Na przykład; bigos, łazanki, gołąbki, pomidorowa, schabowy, golonko, kapuśniak i wiele innych potraw.
Ale zwrócił moją uwagę, na kapustę zasmażaną, którą wymienił indywidualnie.

Dwa tygodnie później kupiłem w Krakowie kapustę i zakisiłem
Po tygodniu kapusta była gotowa to jedzenia i wtedy przypomniałem sobie słowa Greka.
Zasmażyłem więc tą kapustę i zjadłem z ziemniakami, oraz jajkiem sadzonym.
Danie było pyszne!

W Grecji próbowałem wiele wyszukanych potraw - z których byłem kontent.
A jednak zwykła kapusta zasmażana z ziemniakami - była dla mnie równa smakiem - do greckich specjałów.
Może to kwesta przyzwyczajenia.
Ale dobrze przygotowane (!) polskie potrawy mogą się równać ze "światową czołówką".

W zeszłym roku ze smutkiem zauważyłem, że we Francji, Hiszpanii, Włoszech, Słowenii, Chorwacji - zapomniano o rodzimej kuchni bo wszędzie są "burgery".
Skandalem jest, że we Włoszech pizzerie są na wymarciu, a w zastępstwie ich oferowana jest "kuchnia amerykańska".

Jeden raz w życiu skosztowałem Hamburgera i uznałem, że takie g.. nie dla mnie.
26 październik 2023

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Jacek Dębski był klientem domu maklerskiego Surf5.net.
wrzesień 16, 2002
Opera
sierpień 21, 2004
Wybiórcza
Antypolonizm żydowski to nic nowego...
lipiec 6, 2003
Mirosław J. Wiechowski
Drogie państwo
lipiec 29, 2003
Teresa Kuczyńska
Czy ograniczać wielkość gospodarstwa rolnego?
lipiec 26, 2002
PAP
Glemp zna telefon do Pana Boga
kwiecień 15, 2003
prymas Józef Glemp
Bełkot nowomowy: "przestrzeń" prezydenta
grudzień 19, 2002
Artur Łoboda
Kandydat z malwersacjami w tle
sierpień 7, 2002
PAP
Szewczyk: Kosowo - fałszywe państwo
luty 22, 2008
Patrycja Szewczyk
Kongres Polski Suwerennej - Komunikat z dnia 6 listopada 2004
listopad 17, 2004
Tusk: Imaginacje premiera wynikają z goryczy
listopad 2, 2007
PAP
Rozmowy izraelsko-palestyńskie bez rezultatu
sierpień 8, 2002
PAP
Stypa się udała - humor premierom dopisywał
grudzień 11, 2002
Pokojowa Wizja Bliskiego Wchodu
lipiec 8, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Polak potrafi
sierpień 15, 2003
Stanisław Krajski
Bredzi bredzi sobie Rzymek..z Rzymku bredni plynie dymek..
sierpień 25, 2007
totalnie Nieokrzesany
Amerykańscy Weterani Przeciwko Wojnie
marzec 19, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
List otwarty do Polaków
czerwiec 3, 2003
Sadzawka Mamilli
styczeń 28, 2008
Izrael Szamir
Bóg nas opuścił
wrzesień 23, 2003
Artur Łoboda
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media