ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Morawiecki niczym finansowy Dzierżyński  
16 maj 2021      Artur Łoboda
Dwie teorie spiskowe
Teoria druga
 
22 czerwiec 2020     
Pisowska "służba zdrowia" 
28 listopad 2020     
"Polskie piekło" 
28 luty 2015      Artur Łoboda
Trujące mikstury szczepionki mRNA: błąd w sztuce lekarskiej czy „ludobójstwo w zwolnionym tempie”? 
5 wrzesień 2021     
Cyncynata 
1 grudzień 2013      Paweł.
Polityczni frustraci 
13 maj 2015     
"Europa dwóch prędkości" 
16 czerwiec 2017      Artur Łoboda
Aforyzmy 18 Zygmunt Jan Prusiński 
18 wrzesień 2022      Zygmunt Jan Prusiński
Okulary to nie jest lekarstwo 
3 grudzień 2023      Artur Łoboda
Nic się nie zmieniło w polityce PO wobec kultury 
20 październik 2014      Artur Łoboda
Do młodzieży polskiej - żydowskiego pochodzenia 
13 maj 2013      Artur Łoboda
Kukiza - Samokrytyka (dla Michnika)  
11 kwiecień 2015     
Moje doświadczenie z szambem 
22 listopad 2017     
Beneficjenci zbrodni katyńskiej 
14 listopad 2013      Artur Łoboda
Fundamentalizm szczepionkowy - metafory wojny w odpowiedzi na Covid-19, polityka szczepień i zdrowie publiczne, część 1 
11 wrzesień 2020      Nate Doromal
"Moja Polsko ukochana"  
2 styczeń 2016      Artur Łoboda
KOD-owy MOTŁOCH nienawidzi Polski 
22 grudzień 2016      Artur Łoboda
Leczenie 
9 czerwiec 2010      Goska
Święto Rękawki 2012 r. 
15 kwiecień 2012     

 
 

Kapusta zasmażana

4 tygodnie temu zatrzymałem się w miejscowości Skala - na samym dnie Peloponezu.
Naprzeciwko była plenerowa restauracja - gdzie oferowano greckie szaszłyki, a więc souvlaki prosto z grilla.

Były tanie, ale ja nienawidzę zostawiać - wyrzucać jedzenie zwłaszcza - gdy pochodzi od jakiejś żywej istoty.
Dlatego zastanawialiśmy się; czy kupić jeden szaszłyk na dwoje, czy też dwa souvlaki.

W pewnym momencie odezwał się do nas - po polsku Grek sprzedający souvlaki i powiedział, że On nam je postawi.
Byliśmy zdziwieni i zaczęliśmy rozpytywać: skąd zna język polski?
Odpowiedział, że ma żonę Polkę.

Grek nie chciał przyjąć od nas pieniędzy, ale w samych superlatywach opowiadał o polskim jedzeniu, które Mu przyrządza żona.
I w tym celu jeździ do Sparty, albo do Aten - by w polskim sklepie kupić jedzenie z Polski.
Nawet nabiał, który w Grecji jest bardzo dobrej jakości.
Na takie zwierzenia zapytałem: czy nie chciałby "laski" kiełbasy myśliwskiej. Ale zastrzegłem, że jest bardzo wysuszona.
(Wziąłem z Polski kilka kilogramów "Wiejskiej" i "Myśliwskiej", by w drodze nie być uzależnionym od poszukiwania jedzenia.)
Ku memu zdziwieniu Grek z wielką chęcią przyjął tą kiełbasę i zaprowadził nas do Żony, która w tym czasie pilnowała interesu w nieodległej "kantynie", albowiem to słowo wywodzi się z Greki.

No i zaczęły się "nocne Polaków rozmowy".

Polka - wywodząca się z wschodniej Polski - wyjechała w czasach Balcerowicza za pracą do Grecji i tam poznała swojego męża, o którym mówiła, że "to bardzo porządny człowiek".
Jednak od polskiego jedzenia pozostała uzależniona i tym uzależnieniem dzieliła się z mężem.

Zapytałem więc Go - jakie - polskie jedzenie najbardziej lubi?

W odpowiedzi usłyszałem prawie wszystkie polskie dania, które mogłem sobie sam przypomnieć.
Na przykład; bigos, łazanki, gołąbki, pomidorowa, schabowy, golonko, kapuśniak i wiele innych potraw.
Ale zwrócił moją uwagę, na kapustę zasmażaną, którą wymienił indywidualnie.

Dwa tygodnie później kupiłem w Krakowie kapustę i zakisiłem
Po tygodniu kapusta była gotowa to jedzenia i wtedy przypomniałem sobie słowa Greka.
Zasmażyłem więc tą kapustę i zjadłem z ziemniakami, oraz jajkiem sadzonym.
Danie było pyszne!

W Grecji próbowałem wiele wyszukanych potraw - z których byłem kontent.
A jednak zwykła kapusta zasmażana z ziemniakami - była dla mnie równa smakiem - do greckich specjałów.
Może to kwesta przyzwyczajenia.
Ale dobrze przygotowane (!) polskie potrawy mogą się równać ze "światową czołówką".

W zeszłym roku ze smutkiem zauważyłem, że we Francji, Hiszpanii, Włoszech, Słowenii, Chorwacji - zapomniano o rodzimej kuchni bo wszędzie są "burgery".
Skandalem jest, że we Włoszech pizzerie są na wymarciu, a w zastępstwie ich oferowana jest "kuchnia amerykańska".

Jeden raz w życiu skosztowałem Hamburgera i uznałem, że takie g.. nie dla mnie.
26 październik 2023

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

"Jesteśmy w Unii"
maj 4, 2004
Piotr Mączyński
Adres dla włamywaczy
kwiecień 10, 2007
Marek Olżyński
Morskie Igrzyska
sierpień 5, 2003
Zbigniew Sulatycki
Nowa fala czy stare bagno? czyli co z tym PiSem?
lipiec 15, 2006
Jan Duranowski
Obud? się droga Polsko!
czerwiec 11, 2007
przysłał Marek Głogoczowski
Jacek Dębski był klientem domu maklerskiego Surf5.net.
wrzesień 16, 2002
Syryjczyk - dyrektorem EBOR
wrzesień 16, 2003
"Narod wybrany" i konsekwencje "wybrania"
lipiec 23, 2006
M.K.
Polska zapłaciła pierwszą część składki unijnej
maj 5, 2004
Ministerstwo Finansów RP
Self-Restraint Prolongs the War - by prof. Paul Eildelberg
styczeń 6, 2009
przysłał Marek Głogoczowski
25 lat minelo
grudzień 19, 2006
przeslala Elzbieta
Zostaną zawieszeni ci, którzy w "Odrze" nie interweniowali
sierpień 7, 2002
PAP
Ważna książka
marzec 29, 2005
Jan Klass
USA w cieniu potęgi koszmarów?
styczeń 19, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski, USA
Kajmany - raj dla hedgefundów
czerwiec 15, 2008
Były prezydent Bush zbrodniarzem wojennym?
marzec 3, 2009
Iwo Cyprian Pogonowski
Jan Paweł II - omylny
kwiecień 12, 2005
Artur Łoboda
Kwaśniewski spotka się z Putinem na Wawelu
styczeń 26, 2005
Kobieta "z jajami"
sierpień 20, 2008
interia.pl
Historie zniewalania. Dość szeroki poglad na Michnika i Millera wraz z Olechowskim et consortes
grudzień 28, 2002
Adolf Mayer 0653
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media