ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Jak się ustawia wyniki wyborów? 
10 maj 2015      Artur Łoboda
Platformowa wojna przeciwko Polakom 
3 październik 2014      Artur Łoboda
Triumf woli 
4 marzec 2022     
Więcej bezprawia - niż Prawa 
24 wrzesień 2017     
Miłość z poetą 
12 sierpień 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Dominująca nonsensowna narracja o koronie 
1 styczeń 2022     
To nie cyrk, to Ustka właśnie... 
22 sierpień 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Ukryte menu dotacji 
14 lipiec 2020     
Kowidyzm to również nowa odmiana rasizmu  
25 luty 2021     
Młodzieżowe BHO 
1 luty 2016      Artur Łoboda
Grek Zorba 
8 lipiec 2015      Artur Łoboda
Tonący brzytwy się chwyta 
3 maj 2012      Artur Łoboda
EUexit 
14 czerwiec 2016      Artur Łoboda
Gościnny tekst na łamach "Zaprasza.net" 
29 styczeń 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Przeżyjmy jeszcze raz 
31 sierpień 2017     
Skala i możliwości Systemu w manipulacji rzeczywistością 
20 maj 2015      Paweł Kukiz
Charakterystyczna żydowska cecha 
21 listopad 2009      Artur Łoboda
Czy wiedzą Państwo dlaczego Morawicki prowadzi wojnę przeciwko Narodowi Polskiemu? 
5 styczeń 2021      Artur Łoboda
Deklaracja z Great Barrington 
12 październik 2020      Great Barrington Declaration
Stalinizm w polskiej kulturze 1944-2016 (2) 
7 listopad 2016     

 
 

Kapusta zasmażana

4 tygodnie temu zatrzymałem się w miejscowości Skala - na samym dnie Peloponezu.
Naprzeciwko była plenerowa restauracja - gdzie oferowano greckie szaszłyki, a więc souvlaki prosto z grilla.

Były tanie, ale ja nienawidzę zostawiać - wyrzucać jedzenie zwłaszcza - gdy pochodzi od jakiejś żywej istoty.
Dlatego zastanawialiśmy się; czy kupić jeden szaszłyk na dwoje, czy też dwa souvlaki.

W pewnym momencie odezwał się do nas - po polsku Grek sprzedający souvlaki i powiedział, że On nam je postawi.
Byliśmy zdziwieni i zaczęliśmy rozpytywać: skąd zna język polski?
Odpowiedział, że ma żonę Polkę.

Grek nie chciał przyjąć od nas pieniędzy, ale w samych superlatywach opowiadał o polskim jedzeniu, które Mu przyrządza żona.
I w tym celu jeździ do Sparty, albo do Aten - by w polskim sklepie kupić jedzenie z Polski.
Nawet nabiał, który w Grecji jest bardzo dobrej jakości.
Na takie zwierzenia zapytałem: czy nie chciałby "laski" kiełbasy myśliwskiej. Ale zastrzegłem, że jest bardzo wysuszona.
(Wziąłem z Polski kilka kilogramów "Wiejskiej" i "Myśliwskiej", by w drodze nie być uzależnionym od poszukiwania jedzenia.)
Ku memu zdziwieniu Grek z wielką chęcią przyjął tą kiełbasę i zaprowadził nas do Żony, która w tym czasie pilnowała interesu w nieodległej "kantynie", albowiem to słowo wywodzi się z Greki.

No i zaczęły się "nocne Polaków rozmowy".

Polka - wywodząca się z wschodniej Polski - wyjechała w czasach Balcerowicza za pracą do Grecji i tam poznała swojego męża, o którym mówiła, że "to bardzo porządny człowiek".
Jednak od polskiego jedzenia pozostała uzależniona i tym uzależnieniem dzieliła się z mężem.

Zapytałem więc Go - jakie - polskie jedzenie najbardziej lubi?

W odpowiedzi usłyszałem prawie wszystkie polskie dania, które mogłem sobie sam przypomnieć.
Na przykład; bigos, łazanki, gołąbki, pomidorowa, schabowy, golonko, kapuśniak i wiele innych potraw.
Ale zwrócił moją uwagę, na kapustę zasmażaną, którą wymienił indywidualnie.

Dwa tygodnie później kupiłem w Krakowie kapustę i zakisiłem
Po tygodniu kapusta była gotowa to jedzenia i wtedy przypomniałem sobie słowa Greka.
Zasmażyłem więc tą kapustę i zjadłem z ziemniakami, oraz jajkiem sadzonym.
Danie było pyszne!

W Grecji próbowałem wiele wyszukanych potraw - z których byłem kontent.
A jednak zwykła kapusta zasmażana z ziemniakami - była dla mnie równa smakiem - do greckich specjałów.
Może to kwesta przyzwyczajenia.
Ale dobrze przygotowane (!) polskie potrawy mogą się równać ze "światową czołówką".

W zeszłym roku ze smutkiem zauważyłem, że we Francji, Hiszpanii, Włoszech, Słowenii, Chorwacji - zapomniano o rodzimej kuchni bo wszędzie są "burgery".
Skandalem jest, że we Włoszech pizzerie są na wymarciu, a w zastępstwie ich oferowana jest "kuchnia amerykańska".

Jeden raz w życiu skosztowałem Hamburgera i uznałem, że takie g.. nie dla mnie.
26 październik 2023

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Syndrom oblężonej twierdzy
maj 5, 2003
Iwo Cyprian Pogonowski, Krzysztof Warecki
"Antykorupcyjne" zamki
luty 10, 2005
(PAP)
Recenzja dokonana przez czas Kazimierz Z. Poznański: SUKCES REFORMATORÓW - PORAŻKA REFORM
grudzień 18, 2002
Kazimierz Poznański
Szczyt bezczelności
listopad 11, 2003
Ze względów praktycznych ........
marzec 8, 2009
Artur Łoboda
Redaktor "kadyceusz" czyli Bubel w Samoobronie
wrzesień 16, 2002
PAP
Bush coś ty narobił ?
kwiecień 25, 2003
Katrina
sierpień 28, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Albanizacja Polski
maj 4, 2006
Renata Rudecka-Kalinowska
Proklamacja przeciwnika Stanów Zjednoczonych
maj 18, 2004
przesłał Adrian Dudkiewicz
Potajemne Loty na Przesłuchania i Tortury
kwiecień 9, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
TAK w Rumunii, a JAK w Polsce?
czerwiec 6, 2007
z Prawica.net
Zajączek z USA
czerwiec 21, 2006
Andrzej Kumor
Niebezpieczna Wiedza
luty 22, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Koniec Napolenow IV RP?
kwiecień 15, 2007
wasylzly
Świadczenia proporcjonalne do składek
październik 8, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Procedury - ciąg dalszy "Medalionów"
sierpień 24, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Fiasko Demokracji Fasadowej w Iraku
grudzień 1, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Koniec ery taniego pieniądza
sierpień 14, 2004
22 lipiec
lipiec 23, 2003
Piotr Szubarczyk
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media