|
| Niepożądane Odczyny Poszczepienne po szczepionkach przeciw COVID-19 w Polsce |
|
Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego podaje jedynie zarejestrowane ubytki zdrowia po szczepieniach. Ale tylko do 4 tygodni po szczepieniu.
|
|
| Chazarskie tajemnice Rosji |
|
| Mowa tu o szeregu mesjanistycznych założeń leżących niemal na granicy proroctw i legend, u których podstaw leży jeden cel – że na obszarze, gdzie obecnie toczą się walki na Ukrainie, ma powstać nowe państwo żydowskie. |
|
| Ekspert od COVID-u, okazał się być awatarem stworzonym przez Chińczyków |
|
| |
|
| Ostatni mit (o polityce sowieckiej) |
|
| |
|
| "patriotyzm" po 1989 roku |
|
| komentarz zbędny |
|
| Ceremonia otwarcia tunelu drogowego św. Gotarda |
|
| Zapowiedź tego - co mamy dzisiaj |
|
| "Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki |
|
| |
|
| Jak w 2022 planowano "nową falę" "epidemii kowida" w 2025 roku |
|
| |
|
| CAŁA PRAWDA O KATASTROFIE SMOLEŃSKIEJ WIDZIANA OCZYMA PILOTÓW ! |
|
Panie Kapitanie Jerzy Grzędzielski,
chylę czoła jako młodszy kolega lotnik, za poniższy tekst. Brakowało mi dotąd głosu, tak doświadczonego pilota, opisującego tragędię smoleńską, tak kompetentnie i fachowo, jak Pan to zrobił. Pozwoliłem sobie zatem, na rozpowszechnienie Pańskiego tekstu, z nadzieją na możliwe szerokie dotarcie do opinii publicznej. Zwracam się do internautów o liczne udostępnienia w internecie stanowiska w tej sprawie, wyrażonego przez świetnego pilota - prawdziwego nie kwestionowanego eksperta lotniczego. |
|
| Wielkie pytania o 9/11 |
|
| Strona poświęcona analizie wydarzeń z 11 września 2001 |
|
| Rząd Stanów Zjednoczonych CELOWO niszczy żywność amerykańskich Farmerów i stymuluje kryzys zaopatrzenia w żywność |
|
| Jakiś czas temu na oficjalnej stronie ONZ ukazał się artykuł "Korzyści z głodu na świecie". Wprawdzie szybko go usunięto, lecz nadal jest dostępny w internetowych archiwach |
|
| Jak bankierzy wciągnęli USA w II wojnę światową |
|
| Tajemnica Pearl Harbor. Prawda, którą ukrywają Amerykanie. |
|
| Mój dom, mój świat ... |
|
BOŻENA MAKOWIECKA - MÓJ DOM, MÓJ ŚWIAT...
Tytułowa piosenka z płyty "Mój dom, mój świat" powstała tuż po obaleniu rządu Olszewskiego.
O ile refren podobał się wszystkim, o tyle zwrotki - niekoniecznie... Stąd opóźniona o prawie 20 lat premiera teledysku ... |
|
| TO POWINIEN KAŻDY OBEJRZEĆ! |
|
| David Martin - Wystąpienie w Parlamencie Europejskim na III Międzynarodowym Szczycie Covid |
|
| 1984 |
|
| Podstawowa lektura dla młodych Polaków |
|
| LESZEK MILLER. Najgorszy premier w historii Polski |
|
Dziś wielu stara się przedstawiać go jako autorytet – idol liberalnych mediów, a nawet, ku zaskoczeniu, części młodej prawicy. Ale kiedy spojrzymy na fakty, jego rządy z lat 2001–2004 jawią się jako czas biedy, bezrobocia i gigantycznej korupcji.
|
|
| Odważni eksperci z USA, Rosji i Czech mówią prawdę o szczepieniach |
|
| |
|
| Iran dziesiątkuje izraelskie miasto portowe Hajfę pociskami kasetowymi; 2 osoby zabite, samochody... |
|
| |
|
| Starsza kobieta łapie kij, odpycha przerażającego testera COVID |
|
|
|
| Czy Policjanci będą zwracać za bezprawne mandaty? |
|
| Zarówno mandaty, jak i wnioski o ukaranie karą finansową do sanepidu, które wystawiali poszczególni policjanci w czasie epidemii, okazują się być nie tylko bezprawne, ale i naruszające konstytucję. |
więcej -> |
|
Wrazenia z Polski
|
|
Georg Brandes "WRAŻENIA Z POLSKI"
(1885)
W y j ą t k i
... W roku 1795 nastąpił trzeci i ostatni rozbiór Polski. Państwa polskiego
odtąd już nie było.
Ale istniał jeszcze naród polski. Ten naród, który miał pod dostatkiem bohaterskich, rycerskich wspaniałych, bezużytecznych cnót, ale cnót użytecznych, obywatelskich posiadał znacznie mniej. Naród pełen zapału i niepraktyczny, szlachetny i niesolidny, rozkochany w zbytku i niezrównoważony, tryskający życiem i lekkomyślny - naród, który nigdy nie cierpiał twardej, nudnej pracy i zawsze kochał mocne lub wyszukane rozkosze zmysłów i ducha, ale nade wszystko, aż do szaleństwa, niezawisłość, wolność aż po liberum veto; i który nawet teraz, kiedy niezawisłość i wolność utracił, pozostał swojej starej miłości wierny.
Ten przepojony ufnością i prostolinijny naród wojowników, zawsze gotowy do ofiary z życia w zamian za obietnicę, której nikt nie ma zamiaru dotrzymać...
... Polacy są pełni temperamentu jak południowcy, ale nie przeszli szkoły Macchiavellego i brak im politycznej mądrości Włochów, którzy pozwolili Francuzom wyciągać za siebie kasztany z ognia. To jest naród, którego legiony Napoleon skłonił z łatwością, by wykrwawiały się dla niego na stu bitewnych polach: wystarczyło, że wymachiwał przed nimi białym orłem...
... Gościnność jest bardzo wielka i w bardzo dobrym guście. Rzadkie poczucie taktu - to cecha wrodzona Polaków. Niech mi wolno będzie w związku z tym wspomnieć z wdzięcznością tę elegancję, z jaką przyjęto mnie w Warszawie.
Zawieziono mnie do obszernego luksusowego mieszkania, pełnego rzadkich obrazów i książek; moje nazwisko widniało na drzwiach; na biurku leżały wizytówki z moim warszawskim adresem; opiekowało się mną dwóch służących, którzy znali obce języki.
Gościnność jest głęboko zakorzenioną cechą Polaków; w stosunku do cudzoziemców potęguje ją zapewne to, że obcy w naszych czasach tak rzadko odwiedzają Polskę, ale główną przyczyną tej dzisiejszej wybujałej gościnności, świadczonej przez Polaków także sobie wzajem, jest bezprzecznie fakt, iż życie towarzyskie musiało stać się tak zupełną namiastką życia publicznego.
***
... Polska zmienność w niczym nie przypomina francuskiej. Zmienność Francuzów objawia się głównie w życiu publicznym, wszędzie tam, gdzie występują oni w masie, jako zbiorowisko lub jako naród. Polega ona na nagłej zmianie nastroju, za którą jednostka nie czuje się odpowiedzialna. Zmienność Polaków natomiast jest natury osobistej, bierze się częściowo z pogoni za nowością, częściowo zaś z instynktownej tęsknoty do uniwersalizmu.
We Francji dobrze zrozumiały, mądry, nierzadko subtelny egoizm jest zasadą, która z rodziców przechodzi w spadku na dzieci, nauką zaszczepioną im już w kołysce i kierującą z reguły całym ich dalszym życiem...
... Całkiem inaczej rzecz przedstawia się w Polsce, gdzie młody człowiek w życiu prywatnym daje się raczej powodować kapryśnym instynktem niż mądrym egoizmem i gdzie jedyna wspólna sprawa - utrata ojczyzny, brak niepodległości, mowa ojczysta, narodowa literatura i sztuka - góruje twardo i niezłomnie nad wszystkimi koniunkturalnymi przeobrażeniami.
Niewola więc sprawiła, że dzisiaj nie można już mówić i polskiej niestałości w sprawach najwyższej wagi, ale za to w sferze życia osobistego ta narodowa wada pleni się jak nigdy przedtem.
Bo i co ma ze sobą począć młody uzdolniony człowiek w rosyjskiej Polsce?
Załóżmy, że studiuje prawo. Jeśli zechce pó?niej zostać sędzią albo urzędnikiem, obojętne jakim, postawi siebie tym samym poza nawias społeczeństwa...
... Trzeba mieć nieustannie przed oczami ten energiczny z natury lud, którego energia nie może znale?ć ujścia, ten żołnierski naród, którego synowie tylko pod przymusem idą do wojska, a już nikt z nich nie wybiera dobrowolnie kariery oficerskiej; naród wyjątkowo ambitny, dla którego dostęp do wszystkich wyższych stanowisk i urzędów pozostaje zamknięty a zaszczyty i odznaczenia nie wchodzą w rachubę, gdyż dochrapać się do nich można jedynie wyrzekając się własnych przekonań lub odmawiając solidarności z rodakami; naród, który nigdy nie miał wielkiej burżuazji ale dąży do przyswojenia sobie mieszczańskich zalet, jednakże warunki, w których żyje obecnie stanowią nieprzerwaną zachętę do niestałości; lubiący zabawę naród ze stolicą, gdzie nie ma lokali rozrywkowych; naród z żywym nieposkromionym zacięciem do polityki, któremu uniemożliwiono wszelką polityczną edukację, ponieważ nie wolno mu wybierać swoich przedstawicieli i decydować o sprawach państwowej wagi, a jego polityczna prasa jest całkowicie wyprana ze wszystkiego, co naprawdę polityczne; mówić o politycznych gazetach w Polsce to mniej więcej to samo, co mówić o marynistycznych czasopismach w Szwajcarii.
Trzeba więc pamiętać o tym narodzie, stworzonym do otwartego swobodnego istnienia w pełnym blasku działalności publicznej, a zepchniętym teraz całkowicie w światłocień życia prywatnego; trzeba pamiętać o tym narodzie, który
od zarania dziejów z egzaltacją bronił praw jednostki przeciwko wladzy państwa, a dzisiaj zmuszony jest żyć bez żadnego prawnego zabezpieczenia przed nadużyciami ze strony przypadkowych dygnitarzy i dla którego Sybir jest tym samym, czym dla nas innych choroba, która może nadejść, kiedy jej się najmniej spodziewamy!...
... Życie w Warszawie jest n e r w i c ą , powiedział mi jeden z najwybitniejszych ludzi w mieście. Na dłuższą metę nikt nie jest w stanie tego wytrzymać.
***
... Może i nie ma w gruncie rzeczy lepszego wychowania narodowego niż to tutejsze, gdzie nikt kto naprawdę zasłużony nie zdobywa nigdy nagród, tytułów ani odznaczeń i gdzie oficjalny symbol hańby - strój więzienny - jest otoczony powszechną czcią.
Każde warszawskie dziecko, które codziennie mija pomnik Paskiewicza, każde dziecko w tym mieście, zmuszone do ciągłego patrzenia na obelisk z nazwiskami zdrajców przystrojonymi w laur, oswaja się już od niemowlęctwa z myślą, że ci, których władza fetuje, nie zawsze są najlepsi, a nie zawsze są najgorsi ci, których władza gnębi.
Wiedzę o tym, co jest prawdziwie na tym padole godne chwały, a co prawdziwie zasługuje na potępienie, co to naprawdę sprawiedliwość, co wielkość, a co małość - tę wiedzę, będącą sednem nauki chrześcijańskiej, wszyscy tutaj, nawet ci najmniej zdolni, mają w koniuszkach palców. Cóż za szkoła życia! - Myślę, że Polska jest jedynym krajem, gdzie chrześcijaństwo, w swojej pierwotnej formie, przetrwało po dziś dzień jako żywa siła społeczna i to zarówno wśród chrześcijan jak i nie-chrześcijan.
Imienia Polski nie ma na mapie Europy. Naród polski nie liczy się między europejskimi narodami.
Jego synom i córkom obca przemoc narzuciła niewolę i nędzę.
Język polski jest prześladowany i tępiony.
Wsród możnych tego świata nie ma naród polski ani jednego przyjaciela, ma natomiast potężnych, bardzo potężnych i niezmordowanie aktywnych wrogów.
Wrogowie ci są na jego nieszczęście pierwszymi mocarzami na kuli ziemskiej.
Ale za to najlepsi i najbardziej ludzcy w każdym z narodów świata są - wierzę w to - przyjaciółmi Polski.
Obraz Polski to wizerunek narodu, który nie tylko skazano na śmierć, ale, jak
mówi Cheruliez, pogrzebano żywcem; który jednak na przekór wszystkiemu próbuje
wciąż na nowo unieść wieko swojej trumny, pokazując, że jego siły żywotne nie są
bynajmniej wyczerpane.
Mamy przed sobą naród, którego nerwy są napięte do ostateczności, ponieważ musi on dzień po dniu walczyć o swoją egzystencję, zamiast jak inne ludy z niej korzystać. Naród pochłonięty całkowicie swoją sprawą narodową - a przecież ta sprawa narodowa nie jest niczym innym jak ludzką sprawą, sprawą ogólnoludzką.
Dlatego kocha się Polskę nie tak jak się kocha Niemcy albo Francję albo Anglię, ale tak jak się kocha wolność. Bo czymże jest miłość do Polski jak nie umiłowaniem wolności, głębokim współczuciem w obliczu nieszczęścia, podziwem dla męstwa i wojowniczego zapału!
Polska jest symbolem - symbolem tego wszystkiego, co najlepsi z ludzi ukochali i o co walczyli. W Polsce wszystko objawia się z wyjątkową mocą: zarówno to, co najbardziej nienawistne i najplugawsze, jak i to, co najbardziej warte miłości i najwspanialsze; sprzeczności życia występują tutaj wyrażnie jak na płaskorze?bie; dostrzega się tu samą istotę świata, zgęszczoną jak esesncja.
Wszędzie tam, gdzie w ostatnim stuleciu walczono w Europie o wolność, Polacy brali udział w tej walce, na wszystkich polach bitew, na wszystkich barykadach.
Mylili się niekiedy, użyczając swego oręża nie tym, którym należało; ale wierzyli, że biją się dla dobra ludzkości; uważali siebie za przysięgłą gwardię wolności i w każdym obcym, kto walczył o wolność, widzieli brata.
Ale nie można też powiedzieć na odwrót, że wszędzie tam, gdzie w Europie toczy się walka o wolność, jest to walka o Polskę. Przyszłe losy Polski i Europy są od siebie zależne; jeśli bowiem idea samostanowienia narodów i prawo każdego z nich do pełnej wolności politycznej zaczną zwyciężać na coraz większych połaciach globu, przybliży to chwilę, kiedy zmartwychwstanie Polski stanie się czymś więcej niż nadzieją.
Georg BRANDES
(Z duńskiego przełożył Krzysztof Gruszczyński)
Powyższy tekst ukazał się w Zeszytach Historycznych - nr 65 z roku 1983 wydawanych przez Instytut Literacki w Paryżu
Wybór fragmentów: Anna Kozłowska akozlowska@sympatico.ca
* Georg Brandes (1842-1927) - krytyk, eseista, historyk literatury; jedna z
największych postaci w kulturze duńskiej. Ważniejsze prace to m.in.:
-Glówne nurty w piśmiennictwie XIX stulecia,
-Kierkegaard,
-Shakespeare,
-Goethe,
-Michał Anioł.
Książka ?Wrażenia z Polski (Indtryk fra Polen), z której pochodzą niniejsze urywki, zawiera spostrzeżenia i refleksje autora z dwóch podróży do Polski, a także kilka szkiców o literaturze polskiej. Wrażenia z Polski ukazały się w Kopenhadze nakładem księgarni Gyldental w roku 1888. |
|
4 czerwiec 2003
|
|
przesłała Elżbieta
|
|
|
|
Analiza Rządu Bush’a Przez C.I.A.
sierpień 24, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Wiara naszych przodków
grudzień 15, 2005
Artur Łoboda
|
Biurokraci unijni fałszują ustalenia z Kopenhagi.
styczeń 27, 2003
IAR
|
Watykan przeciwko amerykańskiemu awanturnictwu
styczeń 18, 2003
IAR
|
Przygotowania do wizyty GWB obnażają politykę Polski, Amerykańskiego Osła Trojańskiego w Europie
luty 21, 2007
kopista
|
Jimmy Carter wszedł do jaskini zbójców
kwiecień 30, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Kretynizm po krakowsku - "opłata klimatyczna"
luty 23, 2004
PAP
|
Wezwanie o natychmiastowe zaprzestanie walk
sierpień 9, 2006
Fundacja ICPPC
|
Upiory przeszłości
listopad 18, 2005
Dziennik Polski
|
Nasi najwięksi wrogowie
październik 12, 2003
zaprasza.net
|
Kryzys w Gruzji sprzyja Chinom
sierpień 19, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Po referendum. Co dalej?
czerwiec 10, 2003
"Jakub Mariawicz"
|
"Cóż powiedzieć - żal odjeżdżać!"
Jan Paweł II
sierpień 19, 2002
PAP
|
Sprawy płk. Chwastka ciąg dalszy.
listopad 24, 2002
PAP
|
Josek Nikodem Lewinkopf Kosinski and two other literary profiteers of the Holocaust
lipiec 10, 2006
|
Nie utopmy przyszłości w tej krwi
lipiec 16, 2003
Andrzej Kumor
|
Czyżby nowe metody manipulacji?
grudzień 16, 2002
Artur Łoboda
|
Episkopat krytykuje Radio Maryja
luty 15, 2006
PAP
|
Profesóry po linii partyjnej
maj 6, 2003
Artur Łoboda
|
Chiński student medycyny opowiada o pozyskiwaniu żywych organów do przeszczepów - tłumaczenie artykulu z "The Epoch Times" -
kwiecień 21, 2006
nauczyciel
|
więcej -> |
|