|
Za prezydentury Tuska to było(by?) fajnie
|
|
Za prezydentury Tjuska było jakoś tak inaczej. Wszędzie pełno plakatów i było fajnie. Każdy żwawo się poruszał było wesoło i ra?nie. Tu i tam pohukiwano dynamicznie na malkontentów. Radio i telewizja podawały rewelacyjne wyniki, chyba osiągnięcia w polityce i gospodarce. Nie wiem, było za głośno, więc nie słyszałem. Ale wiem, że było inaczej. Wszędzie pełno plakatów prezydenta z zasadami w dwóch wersjach wpierw po cywilnemu , a jak ktoś ogłosił stan jakiś tam wojenny, a może mobilizację (nie znam się wojskowości), to już był w mundurze. Ale nie wiem dlaczego wermachtu?
Była inna Polska. A potem przyszedł ten Zły i wszystko zmienił. Znowu zrobiło się po dawnemu, tak jak było przed prezydentem Tjuskiem.
A za Tjuska nawet w moim mieście było inaczej, było fajnie. Często widziałem odświętnie ubranego doktora Gabiego; był jakiś taki wesoły i chodził z głową wysoko do góry. Teraz go mniej widzę i nie wiem czemu. Powiadają, że ktoś zrobił go w konia i nie bardzo wiem, czy Niemce, czy może Żydzi? Wtedy za prezydenta Tuska on, Gabi był tu w moim mieście szychą. Nikt mu nie smęcił. Nie smęcił mu smutas Nojek, nie nawijał mu na ucho tych przygłupich kawałków o kolegach z Gdyni. Nojka za prezydenta Tjuska wysłali na roboty wpierw do Wawy a potem do Raichu. Gabi mógł chodzić po swoim mieście i wszyscy kłaniali się jemu w pas. – Dzień dobry panie doktorze, witamy pana prezydencie ... No i było fajnie.
Ale wszystko ktoś zepsuł i nikt nie wie czemu. Ten co niby wiedział zapomniał i nie może sobie przypomnieć dlaczego nie pozamieniał tych kart? Napił się czy go spili? Nie pamięta, albo nie chce powiedzieć? A wszystko przez to głosowanie i liczenie kart. Nie wystarczyło radia i telewizji posłuchać ? Przecież tam wszystko powiedzieli: kto co na jak długo i do kiedy. A dziś przez te liczenia i przez tych, co się spili, muszę wciskać na łepetynę moherowy beret, a tak nosiłbym sobie hełm po dziadku Tjuska. I byłoby fajnie. Dziś muszę oglądać Trwając do końca i słuchać Radyjko Marianna, bo wszystko inne ten Zły wyłączył... A na dodatek abonament muszę zanosić, dwa razy dziennie, po pięć zeta do kipki w kościele i się odkreślać na czarno. Nie ma tych moich ulubionych reklam w TV, są tylko te instrukcje jak paciorki różańca przesuwać i jak krzyżem po łbie niepokornych przywalać i mówić przy tym amen.
A co najgorsze to ten narwany smutas Nojek znowu nawija te swoje kawałki i wszyscy muszą teraz jego na powrót kochać, a nie doktorka, a szkoda. A na dodatek, to Tjusk wcale nie che powtórnie być prezydentem. Tylko ja nie wiem dlaczego? Przecież ten Zły mówi wprost: zagrajmy Tjusku raz jeszcze, kup sobie nowe karty, a Tjusk tylko odpowiada – ee tam, dziękuję, wolę nie chcę...
Nie wiem, czy nie czas najwyższy wyjechać na zaprzyja?nioną wolną Białoruś? Tam przynajmniej jest ten co go wszyscy kochają prawie jak naszego prezydenta Tjuska.... I mają fajnie. Ale oni tam wierzą wolnej telewizji, dlatego mają tak fajnie.
Plakatów kolorowych już nie ma. Zrobiło się jakoś tak szaro, a najbardziej to jest szaro tym od Tjuska i Nojka. Tym od Ciposzki też. Co niektórzy, co nie wiedzieli jak zacząć ?le skończyli i teraz czekają na ojca Aleksandra na jego słowo: wybaczam.
I jak tak patrzę w około, to nikt już nie kradnie. Każdy ma swojego dość i stracha też. Bo taki jeden, co chciał ukraść po prezydenturze Tjuska, to potem dłoń jego przyniósł mu pitbul od Złego w pysku i przykazanie: Nie kradnij.
A teraz będzie więcej dzieci też, bo żony mają dawać tylko swoim mężom, a obcym to już nie. I przemysł się rusza; beciki szyją i nowe kipki dla księdza od Matiego z wikliny plotą.
W imię Jarosława i Lecha i Kazimierza z pisu amen.
|
|
10 grudzień 2005
|
|
”Pestka”
|
|
|
|
11 września
wrzesień 11, 2003
prof. Iwo Cyprian Pogonowski
|
Doliny władzy
sierpień 22, 2005
Mirnal
|
CO ZMIENIŁA UE W ZJEDNOCZONEJ EUROPIE?
maj 26, 2003
|
Brytyjczycy, UE a Hitler
czerwiec 9, 2003
przesłała Elżbieta
|
Brońmy integralności terytorialnej mordowanej Serbii !!!
luty 19, 2008
w.w.
|
Siła koszmarów – manipulowanie strachem
sierpień 21, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Amerykańska Nagroda im. Józefa Mackiewicza 2009
marzec 9, 2009
Miroslawa Kruszewska, Seattle, USA
|
Opera
sierpień 21, 2004
Wybiórcza
|
Quo vadis Poloniae - List otwarty
marzec 22, 2006
Markiewicz Michał
|
Demokracja jest wtedy, gdy wznosisz okrzyki pro-rządowe
listopad 2, 2004
PAP
|
Hipokryzja w krzewieniu demokracji, jako zasłony dymnej w walce o paliwo
styczeń 25, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Jacek Dębski był klientem domu maklerskiego Surf5.net.
wrzesień 16, 2002
|
"Honoris gratia" bez kszty honoru
styczeń 12, 2006
Artur Łoboda
|
4 Rzeczpospolita w natarciu
grudzień 21, 2005
interia.pl
|
Firma 'Świte?ja' czy 'Świte?ia'?
październik 2, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Hamulcowi "Slidarności"
lipiec 16, 2004
Piotr Bączek
|
Tak Bartoszewskiego podsumowuje Nasz Dziennik ojca Rydzyka.
Nie kopcie wiec Rydzyka, bo wygladacie w tym smiesznie.
październik 6, 2007
.
|
PiS wybrał kandydata na prezydenta Krakowa
wrzesień 17, 2006
|
Budujmy Polski Narodowy Front
wrzesień 19, 2008
Dariusz Kosiur
|
Znale?ć człowieka
grudzień 5, 2006
Artur Łoboda
|
więcej -> |
|