ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać zdrowie 
Dr Zbigniew Martyka, kierownik oddziału zakaźnego w Dąbrowie Górniczej napisał dwa tygodnie temu wpis, w którym ocenił, że "jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać nasz stan zdrowia" pod pretekstem koronawirusa. Wówczas wprowadzano nowe restrykcje i podział na powiaty "żółte" oraz "czerwone". 
Żydzi tradycjonaliści przeciwko syjonistom 
 
Wielkie pytania o 9/11 
Strona poświęcona analizie wydarzeń z 11 września 2001 
Kaczyński również nas w to wciągnął 
Zbrodnie wojskowe w Iraku 
Wirusowe kłamstwa. Komu zależy na straszeniu nas przeziebieniem? 
 
Tego nie pokażą w żadnym medium głównego ścieku 
Śmiertelny atak! Iran wystrzeliwuje przerażające rakiety - Israel Emergency
 
Świat dał się ogłupić lewackiej religii klimatycznej. Wpływ CO2 na klimat jest znikomy 
Wpływ CO2 na wzrost temperatury? Nie zostało przeprowadzone żadne potwierdzające badanie 
OLEŚNICA. ŚLEDZTWO W SPRAWIE ZBRODNI  
 
Kolejna odsłona protestów w Londynie 
Policja starła się 28 listopada z protestującymi przeciwko blokadom na Oxford Street, gdzie aktywiści rzucali butelkami i szarżowali przez szeregi funkcjonariuszy, co doprowadziło do ponad 60 aresztowań.

Oddolna grupa aktywistów Save Our Rights UK zaplanowała serię demonstracji, które miały odbyć się w ciągu weekendu w Londynie, aby zaprotestować przeciwko drugiej narodowej blokadzie. 
TO POWINIEN KAŻDY OBEJRZEĆ! 
David Martin - Wystąpienie w Parlamencie Europejskim na III Międzynarodowym Szczycie Covid  
Iwo Cyprian Pogonowski 
Notka wikipedii dotycząca osoby prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego 
Folksdojcz 
Fantastyczny zespół - poruszający ważne problemy społeczne stworzył bardzo dosadną piosenkę, będącą miksem wywiadu telewizyjnego z śpiewem zespołu. 
Zamordowani lekarze odkryli powodujący raka enzym dodawany do wszystkich szczepionek  
 
Czy w “szczepionkach anty-Covid” znajdują się hydrożele magneto-reaktywne? 
Magnesy i monety są przyciągane przez miejsca “zaszczepienia” 
Czy polskie wybory są zagrożone? Anomalie, które budzą niepokój 
Jakie anomalia wyborcze wskazują na fałszerstwa? Jak się przed nimi bronić? Podwójne krzyżyki i nie tylko!  
Wygadał się 
Bush junior zrównał napaść na Irak z wojną na Ukrainie
"Decyzja jednego człowieka o przeprowadzeniu całkowicie nieuzasadnionej i brutalnej inwazji na Irak. Chodzi mi o Ukrainę." 
Fundujemy Ukraińcom emerytury. A dla Polaków ich nie ma. 
 
Toksykologia kontra wirusologia: Instytut Rockefellera i kryminalne oszustwo w sprawie Polio 
Wybuch choroby w roku 1907, w Nowym Jorku dał dyrektorowi Instytutu Rockefellera, doktorowi Simonowi Flexnerowi, złotą okazję do wysunięcia roszczeń do odkrycia niewidzialnego “wirusa” wywołującego coś, co arbitralnie nazwano poliomyelitis. 
Szef WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus uczestniczył w ludobójstwie Etiopczyków 
„Amerykański ekonomista David Steinman oskarżył szefa WHO, że w latach 2012-2015 był jedną z osób odpowiedzialnych za ludobójstwo w Etiopii”, informuje portal MailOnline. 
Były agent CIA ujawnia, jak Izrael zmusił Trumpa do zbombardowania Iranu 
 
więcej ->

 
 

Wszystko musi przejść przez centralę



Zygmunt Grzesiak - absolwent Uniwersytetu Jagiellońskiego (socjologia), były szef oddziału małopolskiego istniejącej w latach 1984-1989 Liberalno-Demokratycznej Partii "Niepodległość", działacz Porozumienia Centrum, szef przemyskiego oddziału InvestBanku.

Andrzej Kumor: Mówi się, że właściwie cała bankowość jest opanowana przez komunistów. Ty jesteś szefem oddziału banku w Przemyślu, nie należałeś do nomenklatury - jak to jest, z jakiego klucza tam jesteś?

Zygmunt Grzesiak: Zanim zostałem szefem banku, zajmowałem się upadłościami i likwidacjami przedsiębiorstw, różnych, państwowych, prywatnych, spółdzielni. W tym czasie, gdy wchodził do Przemyśla Invest-Bank, akurat byłem likwidatorem Banku Spółdzielczego.
Szefostwo banku zjechało do Przemyśla i zwróciło się do zarządu miasta o wynajęcie lokalu na bank i ewentualne wskazanie człowieka, który mógłby im poprowadzić taką firmę. No i zostałem wskazany ja. Tak się składa, że akurat znam tych ludzi z zarządu miasta, ale to nie miało znaczenia...

A.K.: Czy to jest Porozumienie Centrum?

Z.G.: Tak, ci ludzie z zarządu miasta to tak ale tu nie chodziło o klucz partyjny, bo jest rzeczą oczywistą, że na takim szczeblu, jak ja jestem, to w grę wchodzą kompetencje i umiejętności; dopiero na wyższym szczeblu liczą się układy, powiązania, znajomości, różne możliwości.
Ja akurat byłem człowiekiem użytecznym dla takiej firmy, która wchodzi, ponieważ znam wszystkich ludzi, których znać należy przy rozkręcaniu oddziału banku, a jak InvestBank wchodził do Przemyśla, to to już był jedenasty bank w tym mieście.

A.K.: Czyje to są pieniądze, InvestBank? Kto to ma?

Z.G.: Kapitał jest niemalże całkowicie polski. 12 proc. czy 13 proc. akcji ma jakiś bank szwajcarski nie pamiętam jego nazwy poza tym to są same osoby prawne z Polski; przedsięborstwa, różne spółki akcyjne, spółki z o.o. Kapitał, taki jak każdy w Polsce...

A.K: Czyli jaki? Komunistyczny?

Z.G.: Może, nie tak politycznie... Kapitał na pewno nie jest legalny, bo to jest oczywiste; nie dało się w latach 80., na początku 90. zdobyć legalnie takiego kapitału, na którym można by było założyć bank.

A.K.: To w jaki sposób go zdobywano?

Z.G.: Ten akurat bank powstał pośrednio poprzez firmę "Drewbud". Była taka firma "Drewbud", która budowała domki metodą przemysłową... Firma "się wzięła i rozpadła", ale pieniądze, które ludzie włożyli, zostały przeniesione do banku to tak w skrócie, bo to nie tylko, ale główny kapitał stąd pochodzi.

A.K.: Czyli okradziono ludzi, którzy zainwestowali w "Drewbud", który zbankrutował, a pieniądze przełożono w bank...

Z.G.: ... przetransferowano w bank. Jak to się technicznie odbywało, to trudno mi powiedzieć, bo całej drogi, wędrówki tego kapitału nie znam, ale to tak mniej więcej wyglądało.

A.K.: Mówi się, że banki są kluczem do obecnej pozycji byłej nomenklatury czy komunistów w Polsce...

Z.G.: Bo to prawda!

A.K.: Czyli wszystkie sprawy, związane z kredytowaniem przedsięwzięć odbywają się przez "krewnych i znajomych Królika"?

Z.G.: W tej chwili jedyną drogą pozyskania legalnie poważnego kapitału to jest kredyt, bo samego naszego rodzimego kapitału jeszcze nie ma. Na Zachodzie taki kapitał istnieje też jeszcze poza bankiem, u nas taki kapitał jest tylko w bankach.
Z tego co mi wiadomo, rady i zarządy wszystkich banków to są ludzie wszyscy pośrednio lub bezpośrednio powiązani między sobą działalnością albo w samych strukturach pezetpeerowskich, albo - jak w przypadku BGŻ-tu - peeselowskich czy zeteselowskich jeszcze wtedy. Tak czy inaczej, jest to ten krąg ludzi, którzy w latach 70. i 80. stanowili taką elitę partyjną, nie tę na wierzchu, pokazywaną w telewizji, ale tę rzeczywistą, tych wszystkich działaczy.
Bo ta elita, która była pokazywana w telewizorach, typu Jaruzelski, Kiszczak itd., wszystko firmowała, a za nimi kryli się ludzie, którzy w tej chwili obsiedli i politykę, i finanse, i zarządzanie.

A.K.: Czy myślisz, że jest jakaś szansa, aby w tym kraju zaistniał jakiś kapitał oprócz komunistycznego; czy też komuniści blokują wszystkie możliwości wejścia takich pieniędzy i chronią ten przywilej?

Z.G.: Jest rzeczą oczywistą, że będą się bronili przed tym, bo jest w ich interesie, aby nie było konkurencji.
Konkurencja, na przykład... Dla ludzi z zewnątrz może jest to niezrozumiałe z naszego punktu widzenia to jest tak: oczywiście, istnieje ileś tam banków. One wszystkie konkurują na rynku; zabiegają o klientów, o możliwości działania ale to jest konkurencja w ramach jednej rodziny.
Tak na prawdę nie ma tutaj konkurencji! Żadnej! Jest tylko dzielenie się możliwościami zdobywania łupów - to tak mówiąc brzydko.
Cały sektor bankowy nastawiony jest w gruncie rzeczy, ten poważny sektor bankowy, mówię o dużych bankach, nastawiony jest na obsługę interesów ludzi, którzy wywodzą się z nomenklatury. Zresztą na całym świecie banki po to są...


A.K.: A co z obsługą zagranicznych kredytów, które tutaj w mniejszej czy większej ilości spływają?

Z.G.: Wszystkie linie kredytowe i Phare'owskie, i Banku Światowego, czy Funduszu Walutowego są kontrolowane... tzn. przepływ tych środków jest kontrolowany przez dwie nie zwalczające się grupy raczej bym powiedział, że są to grupy, które podzieliły między siebie sfery wpływów. Jedna związana jest z dawną nomenklaturą komunistyczną, a druga związana z obecną Unią Wolności.
Oni podzielili sobie sfery wpływów pewnie nieformalnie i nie na piśmie, ale przypuszczam, że każdy doskonale wie, gdzie można wejść, a gdzie nie i kontrolują te pieniądze, które płyną z Zachodu.
W zasadzie nie ma w tej chwili takiej możliwości, żeby jakiekolwiek poważne pieniądze przepłynęły tutaj na nasz rynek bez pośrednictwa albo jednej, albo drugiej grupy. A to wbrew pozorom są potężne pieniądze, bo nawet przy prowizjach rzędu... No, niektóre banki biorą sobie nawet 3 proc. prowizji za obsługę linii kredytowej, co przy kwotach rzędu kilkudziesięciu czy kilkuset milionów dolarów daje na prawdę duże pieniądze.
Te banki z tego żyją mówiąc krótko. Jest kilka banków, które się w tym wyspecjalizowały.

A.K.: Jak ci się pracuje, tam gdzie pracujesz? Czy odczuwasz jakieś naciski?

Z.G.: Znakomicie! Zupełnie żadnych.
Wszystkie rozgrywki polityczne odbywają się na szczeblach zarządów banków, w centralach; w oddziałach, na tych niższych szczeblach tego się w ogóle nie odczuwa. Nie ma potrzeby, żeby to w ten sposób robić, dlatego że wszystkie poważne interesy, gdy chodzi o duże pieniądze, są załatwiane na szczeblu central.
Oddziały mają jakieś tam kompetencje, ale nawet gdyby któryś z szefów oddziałów chciał na własną rękę podjąć się, na przykład, prowadzenia jakiegoś interesu z lokalną ekipą, to i tak tego nie zrobi, bo wszystko musi przejść przez centralę.

A.K.: Serdecznie dziękuję za rozmowę.
14 marzec 2004

 

  

Archiwum

Świte?ja, lodżja, welwiczja
sierpień 15, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Zmarł profesor Tomasz Strzembosz
październik 16, 2004
PAP
Polskie mięso armatnie
wrzesień 15, 2006
Tomasz Trzaska
Wałeczki, baloniki, patyczki, kamyki
październik 22, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
Kiedy logiczne myślenie przerasta możliwości delikwenta
lipiec 26, 2008
Artur Łoboda
Niwinne pytanko ze stosowania prawa Prawa UE. Kiedy PAP zapłaci 250 000 euro grzywny?
sierpień 21, 2007
tłumacz
Ośla łąka
luty 15, 2004
SOBCZAK i SZPAK
Komu i Czemu Iran Przeszkadza?
maj 3, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Czy USA jest dobrym oparciem dla Polski?
sierpień 3, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Młode idzie, stare jedzie
styczeń 3, 2003
Adam Zieliński
USA (obiecują że) zainwestują prawdopodobnie m.in. w samochody i ratownictwo
luty 6, 2003
PAP
Korupcja
wrzesień 2, 2003
"Bioferm" w wersji francuskiej
luty 7, 2009
PAP
Byla zbyt patriotyczna, byla zbyt polska....
wrzesień 23, 2007
...
Lewandowski stanie przed sądem za prywatyzację
sierpień 28, 2002
PAP
Jeśli myślisz że poznałeś wszelkie przejawy paranoi to jesteś w błędzie
grudzień 9, 2002
zaprasza.net
Zemsta
styczeń 12, 2004
przesłała Elżbieta
Za mordę niepokornych
styczeń 14, 2008
interia.pl
Exit From Iraq Should Be Through Iran
maj 31, 2007
William E. Odom
Wróżki na odsiecz Balcerowiczowi
grudzień 29, 2005
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media