|
Wszystkich mogą dopaść
|
|
Kilkakrotnie przestrzegałem przed możliwością zatrucia niewygodnych osób w taki sposób - by upozorować "zarażenie wirusem".
Staram się unikać niebezpiecznych miejsc, a w szczególności żywności - którą mogą zatruć.
Jednak spotykam się z ludźmi godnymi zaufania - choć są w tak zwanej "grupie wysokiego ryzyka" - bo kontaktują się z setkami osób. I nie łapię ŻADNEJ infekcji!
Jeżeli prawdą jest, że Janusz Sanocki został uznany za chorego na "Covid-19" i sam w to uwierzył - to najpewniej w jakiś sposób go zatruli.
Wystarczy, że człowiek złapie jakąś infekcję jesienną i zgłosi się do "lekarza".
Wtedy już go mają!
Dostanie TRUCIZNĘ nazywaną lekarstwem i będzie się czuł coraz gorzej.
Najbardziej rozpowszechnionymi TRUCIZNAMI - pogarszającymi stan zdrowia są preparaty nazywane "antybiotykami".
Wszystkie one są produkowane w Chinach i dystrybuowane po całym świecie.
Dziwi mnie, że Rodzina Janusz Sanockiego zgodziła się na podłączenie Go do respiratora - po wcześniejszym uśpieniu farmakologicznym!
W ten sposób ZAMORDOWANO WE WŁOSZECH kilkadziesiąt tysięcy ludzi!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Szansa na przeżycie takiego zabiegu przez zupełnie zdrowego człowieka wynosi mniej - niż 30 procent!!!!!!!!!!
W tej chwili nie mam pomysłu - co w takiej sytuacji zrobić?
Nie mam pojęcia - jak organizm zachowuje się w śpiączce farmakologicznej...
|
|
2 grudzień 2020
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
U Dakowskiego jest wywiad Ewy Stankiewicz z wdową po ministrze Szyszko.
Rozłożyć człowieka, o ile, to co ona mówi jest prawdziwe, a wygląda, że tak, wystarczy w kilkadziesiąt minut.
Jak zmarł podawano, że zastano trupa w pokoju hotelowym, w trakcie intensywnej kampanii wyborczej.
Z rozmowy z wdową wynika, że umarł w domu.
Już to wymaga śledztwa.
Co do Sanockiego. Wszystko jest możliwe.
W 2011r., gdy mieszkałem w lokalu, nad którym znajdowały się anteny przekaźnikowe, a wynajmującym był były milicjant - opowiadałem już to chyba - w sierpniu miałem taki przypadek.
W środku nocy, ok. 1 godziny obudziłem się z nieprawdopodobnym bólem głowy.
Miałem wrażenie, że małe, obce ziarenko uciska mi mózg.
I ucisk był tak ogromny, że wywoływał nie tylko ból, ale i straszliwy lęk. To narastało i pęczniało.
W pewnym momencie, gdzieś po ok. 2-3 minutach miałem wrażenie, że wyskoczę z okna, bo z tym zjawiskiem nie szło inaczej postąpić, aby się odeń uwolnić.
I naraz poczułem ogromną potrzebę oddania moczu. Po tym zjawisko ustąpiło.
Wtedy zajmowałem się intensywnie tzw. " zjawiskiem okołosmoleńskim", tak na marginesie.
W człowieka jest obecnie łatwo uderzyć.
|
|
2020-12-02
Magellan
|
 |
|
|
Mocz jest elektrolitem i na pewno jego duża ilość wzmacnia działanie pola elektromagnetycznego.
Co jakiś czas sprawdzam natężenie pola elektromagnetycznego wokół mnie i zbieram wnioski.
Jeden z nich jest następujący:
kiedy gwałtownie przesuwamy się w śladowym polu elektromagnetycznym - to prądy wirowe wokół Nas wzrastają kilkadziesiąt razy i oddziałują na Nasze organizmy.
To trochę jak w cewka prądnicy elektrycznej.
Wtedy Nasze komórki narażone są bardziej na wpływ pola elektromagnetycznego.
U mnie to wywołuje kaszel.
Ale to już dawno winno być opublikowane w pracach naukowych - specjalistów. |
|
2020-12-02
Artur Łoboda
|
|
|
|
Hołd muzyczny dla polskich partyzantów
maj 14, 2006
Cyprian
|
Hipokryzja w krzewieniu demokracji, jako zasłony dymnej w walce o paliwo
styczeń 25, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Lustrzane swastyki z Discovery
październik 24, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Z kagańcem na pysku
wrzesień 20, 2003
Andrzej Kumor
|
Samozatrucie
wrzesień 28, 2007
Bronisław Łagowski
|
Podejrzewamy osoby zarządzające ZOZ MSWiAw Krakowie
o świadome działanie o charakterze przestępczym
sierpień 3, 2004
|
Światła do jazdy w dzień?
październik 1, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Antypolska ksenofobia
czerwiec 22, 2006
Mieczysław Ryba
|
Odezwa do kołka w płocie
luty 9, 2006
Wiesław Sokołowski
|
Hymn skoczny niczym mistrz skoczni
styczeń 19, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
CYNCYNAT PO POLSKU
kwiecień 30, 2008
Marek Jastrząb
|
Co się dzieje?
październik 29, 2007
bez podpisu ( . )
|
Kazimierz Wielki był naprawdę wielkim, a największym kobieciarzem
październik 6, 2003
Elew
|
100 tys. napromieniowanych
sierpień 18, 2005
Goska
|
Amerykanie strzelili sobie w stopę
grudzień 20, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Marek Wełna - polski Falcone?
styczeń 25, 2008
Marek Olżyński
|
Żydowska bohaterka i „Tarcza” w Polsce
kwiecień 1, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Millerjugend
maj 24, 2003
Artur Łoboda
|
Apel do ugrupowań centroprawicy
sierpień 15, 2003
przesłała Elżbieta
|
Marszałek Sejmu Marek Jurek , HANUKA społeczności żydowskiej w Polsce
grudzień 26, 2005
Krzysztof Cierpisz
|
|
|