ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Krajski Stanisław Przyszły ustrój Polski 
18 lipiec 2015      Marcin Dybowski
Marzenie - największy wróg wolności  
19 grudzień 2012      Artur Łoboda
Prawdziwa twarz wyretuszowanej buźki Trzaskowskiego - J. Sobala, P. Woyciechowski | MówiSię 
3 czerwiec 2020      Alina
MORDERCA kandydatem PiS na Premiera? 
12 październik 2025     
Prousrealski związkowiec powstrzymany! 
      tłumacz
PRZYCZYNY MIAŻDŻYCY I NADCIŚNIENIA (Wykład w Głogowie 20.11.2018, cz.2) 
4 grudzień 2018      Alina
Nakba na ekranie: Pięć filmów o wypędzeniu Palestyńczyków w 1948 roku trzeba koniecznie obejrzeć 
20 maj 2024      Sara Agha
Inna Polska niż WOŚP 
15 styczeń 2017      Artur Łoboda
Króle Srule i koszerna husaria 
11 listopad 2014      www.polskawalczaca.com
Profesor Cahill: „Osoby powyżej 70 roku życia, które zostaną zaszczepione, prawdopodobnie umrą w ciągu 2–3 lat 
9 kwiecień 2021      Obserwator
Gorszące wydarzenie 
20 grudzień 2025     
Pora na monarchię? 
14 luty 2015      Artur Łoboda
Ciągle to tylko "mniejsze zło" 
20 styczeń 2011      Artur Łoboda
Wystarczy jeden szczegół 
12 kwiecień 2019     
Tytuł "TOMASZ LIS W SZPITALU" zapiera dech 
17 marzec 2020      Alina
Rządowa inwigilacja  
21 wrzesień 2018      Robert Nogacki
Zamiast hurtem wsadzić ich do więzień 
4 marzec 2017      Artur Łoboda
Żądamy przywrócenia Polakom dostępu do leczenia! 
29 grudzień 2021     
Do min. Glińskiego coś chyba dociera? 
10 maj 2017      Alina
O zdrowiu 
3 grudzień 2022     

 
 

Seks na łonie natury

Ponieważ dzisiaj pogoda była wiosenna to znalazłem pretekst, by ruszyć się z domu.
Jest w Myślenicach sklep zaopatrzony w artykuły niedostępne nigdzie w Krakowie.
Prościej mi podjechać 30 kilometrów - niż przeglądać jakiekolwiek hurtownie - czy hipermarkety.
Tym bardziej, że uwielbiam jeździć powoli przez polskie wsie, bo mam wrażenie, że udziela mi się ich nastrój. (Zresztą nie tylko polskie.)

Oficjalnie - w przypadku kontroli policyjnej przewidywałem, że jako powód wyjazdu podam dziennikarskie badanie zachowania Policji w okresie obostrzeń rządowych.
Wziąłem w związku z tym legitymację dziennikarską i rejestrator mowy.
Policjantów zresztą nie spotkałem, ale coś mnie tknęło, by odwiedzić miejsca - w których w okresie młodości figlowałem na świeżym powietrzu. A konkretnie o zagajniki leśne wzdłuż Jeziora dobczyckiego.
Wysiadłem więc w okolicach Drogini i nostalgicznym wzrokiem spojrzałem na lasek, który zapamiętałem z lat młodości.
W pewnej chwili poczułem coś - co mi przypomniało lata dzieciństwa.
Zanim zrozumiałem - co to jest, to sięgnąłem myślami do 1962 roku - gdy przebywałem w sanatorium alergicznym - zlokalizowanym w Kołobrzegu.
Podstawowa kuracja polegała tam na codziennych spacerach przez park przyległy do wydm.
Czasem też spacerowaliśmy wzdłuż plaży.

Właśnie dzisiaj poczułem w dobczyckim zagajniku tak ostre - uzdrawiające powietrze - jakie zapamiętałem sprzed 60. lat.
Być może jest to kwestia zmniejszonej aktywności przemysłu, ale fakt nie podlega dyskusji.
I po chwili na usta cisnęła mi się taka wiązka obelg pod adresem tych pisowskich BYDLAKÓW, którzy zabraniają Polakom wejścia do lasów, że na tym poprzestanę, bo najgorsze wulgaryzmy pisane do samego dołu strony, nie oddadzą tego - co wtedy odczuwałem.

Należy dokumentować całą przestępczą działalność obecnego Rządu, by w odpowiednim momencie wystąpić z pozwem sądowym.
10 kwiecień 2020

Artur Łoboda 

  

Komentarze

 

Arturze! Potwierdzam!
Mieszkam niedaleko lasu. Kiedy rano wychodzę do ogródka, to jeśli sąsiedzki komin nie smrodzi w moim kierunku, to powietrze jest przepyszne. Tak, tak, tylko takie określenie przychodzi mi do głowy, nie mogę się go nawdychać.

Przed chwilą wróciłam z działki, na której podlewałam świeżo posadzone maliny. Przejeżdżałam krętą dróżką przez zarośla, aż na kolejnym zakręcie mignęły mi jakieś chyba kózki. Ale to nie były kózki. To było stadko saren, jeszcze w zimowej szaroburej szacie. Zatrzymałam samochód, a one zeszły jakieś 5 m z drogi i pasły się w krzakach, zupełnie nie przejmując się moją obecnością, ani pstrykaniem aparatu. Kozioł miał tylko jeden róg, bo drugi już mu odpadł, było chyba 2-3 młode, i 4-5 saren, z wrażenia nie policzyłam, bo łaziły. Jeszcze nigdy nie byłam tak blisko dzikich saren.

No i mam tzw. mieszane uczucia. Bo sarenki są śliczne, ale niestety włażą w szkodę, wyżerają wszystko co się posadzi, oprócz malin oczywiście, bo te mają kolce na łodygach.
O dziwo nie widziałam dzików. Może dlatego, że ludzie jeszcze nie posadzili ziemniaków, albo te plątające się po polach uprawnych zostały wybite w tamtym roku w ramach walki z ASF.

Współczuję wszystkim uwięzionym w blokach wielkich miast.

Ja sobie jeżdżę, gdzie potrzebuję, nikt mnie nie zatrzymuje, nie ściga, bo dzięki panu Tuskowi tu gdzie mieszkam nie ma całodobowego posterunku policji, tylko taki do 15.00.
Słyszałam jednak, że w sąsiednim powiecie jacyś milicyjni nadgorliwcy ukarali grzywną księdza i wiernych, którzy byli na mszy w kościele. Nie znam szczegółów, czy to była zwykła msza, czy pogrzebowa. Może jak za Tuska i Rostowskiego obecna pomilicja dostaje premie za karanie wiernych i krnąbrnych. Czy kogoś to dziwi?

2020-04-10
Alina

 

Wejdź jeszcze w głąb lasu.
Chyba przez całą resztę roku nie ma takiego powietrza.

2020-04-11
Artur Łoboda

  

Archiwum

Po Jagarze (1)
maj 14, 2005
Antiglobalist
Memorandum CIA w sprawie destabilizacji Wenezueli
grudzień 3, 2007
James Petras
Polski przemysł
kwiecień 16, 2003
przesłała Elzbieta
Po stronie ludu. Manifest populistyczny
grudzień 19, 2006
Remigiusz Okraska
Odpolitycznic sejm!
listopad 22, 2006
mik4
Fundacja urzędnika NFZ reprezentuje polskich pacjentów w organizacjach międzynarodowych
listopad 26, 2007
Adam Sandauer
Robotnicy amerykańscy najwydajniejsi na świecie
wrzesień 2, 2003
Zanim Rywin przyszedł do Michnika
styczeń 13, 2003
http://newsweek.redakcja.pl/
Świadectwo Polaków Anno Domini 2005 dla potomnych
sierpień 24, 2005
Rosja Kłamie - echo Powstania Warszawskiego w Meksyku
lipiec 18, 2004
Przesłała Elżbieta
Bush nie chce zakazu tortur
październik 6, 2005
PAP
Polacy wybierają suwerenność !
marzec 17, 2007
marduk
Stracone lata, stracone złudzenia
listopad 11, 2004
Mirosław Naleziński, Gdynia
"Wujek Józek" fragment książki "Duch Apokalipsy" Johna Higginsa. Z Rodziału pt. "Czaszka i Kości" czyli "Skull and Bone
październik 10, 2006
John Higgins
Zmienna Rzeczywistość Potęgi USA
marzec 25, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Spisek w NFZ
październik 9, 2006
IT
Strajk górników
styczeń 23, 2008
Dariusz Kosiur
Zmiany w Magistracie
wrzesień 30, 2004
www.krakow.pl
Zdrowo-rozsądkowe poglądy Amerykanów
marzec 17, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Czy to początek końca partii PiS
kwiecień 19, 2007
.
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media