ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Lockdown w Anglii 
Była kochanka Borisa Johnsona ujawnia - z kim Premier GB konsultował wprowadzenie stanu wyjątkowego pod pretekstem fikcyjnej pandemii
 

 
5 przykładów izraelskich zbrodni wojennych w Strefie Gazy 
 
Ubezpieczenie od szczepień na kowida 
Tak Ministerstwo Finansów wycenia szkody w zdrowiu - wynikłe z eksperymentalnego szczepienia przeciwko nieistniejącemu kowidowi. 
Mój dom, mój świat ...  
BOŻENA MAKOWIECKA - MÓJ DOM, MÓJ ŚWIAT...
Tytułowa piosenka z płyty "Mój dom, mój świat" powstała tuż po obaleniu rządu Olszewskiego.
O ile refren podobał się wszystkim, o tyle zwrotki - niekoniecznie... Stąd opóźniona o prawie 20 lat premiera teledysku ... 
Warto posłuchać 
Chociaż scyzoryk się w kieszeni otwiera - to musimy zapamiętać takie zdarzenia i przypomnieć przed Trybunałem do spraw zbrodni kowidowych 
Israelis protest in Jerusalem against PM Netanyahu 
Netanyahoo is a criminal just like Trumpy wumpy
Netanyahoo jest kryminalistą tak samo jak tępy głupek 
The Corbett Report 
Kanał YT niezależnego dziennikarza James'a Corbett'a  
Prawdziwym powodem, dla którego rząd chce, abyście co 3 miesiące otrzymywali booster COVID-19 jest to, że u zaszczepionych rozwija się nowa forma AIDS 
 
"patriotyzm" po 1989 roku 
komentarz zbędny 
"Pytam w imieniu zdezorientowanych".  
"Pytam w imieniu zdezorientowanych". List prof. Rutkowskiego do ministra zdrowia 
Andrzej Duda rozdawał ordery tym, którzy czcicli UPA 
Zobaczcie jakie zdanie mają Ukraińcy o Polakach? 
Ceremonia otwarcia tunelu drogowego św. Gotarda 
Zapowiedź tego - co mamy dzisiaj 
Astrid Stuckelberger, sygnalistka WHO - wywiad 'Planet Lockdown' 
 
Dr Carrie Madej bada fiolki „szczypawek” i ujawnia przerażające wyniki 
Dr Carrie Madej przedstawia na Stew Peters Show co znalazła w fiolkach szczypawek Moderna i J&J 
Premier Hiszpanii Pedro Sanchez o wojnie przeciwko Iranowi 

 
Nową pandemię zaplanowano na 2025 rok 
 
Jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać zdrowie 
Dr Zbigniew Martyka, kierownik oddziału zakaźnego w Dąbrowie Górniczej napisał dwa tygodnie temu wpis, w którym ocenił, że "jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać nasz stan zdrowia" pod pretekstem koronawirusa. Wówczas wprowadzano nowe restrykcje i podział na powiaty "żółte" oraz "czerwone". 
Promieniowanie telefonów komórkowych, kontrola, uzależnienie – sposoby wyjścia z pułapki cyfrowej 
5G to technologia totalnej kontroli, która prze okazji niszczy zdrowie użytkownika 
Debata ws. pandemii COVID-19! 
Sytuacja w Polsce i na świecie! Klimczewski, Socha, Giorganni!  
Kowidowa żydokomuna szykuje sądy kiblowe 
Reżim kowidowy Morawieckiego zamierza wprowadzić "komisarzy politycznych" dla ścigania wolnego słowa. 
więcej ->

 
 

Nie dałem łapówki "Szaremu"



Nie dałem łapówki „Szaremu”
Romualda Szeremietiewa znam osobiście od połowy lat osiemdziesiątych, a pod koniec lat dziewięćdziesiątych, gdy piastował stanowisko wiceministra ON w rządzie AWS, proponowałem Sztabowi Generalnemu WP oprogramowanie antywirusowe i diagnostyczne dla wszystkich komputerów będących w posiadaniu Wojska Polskiego. W sprawie tej zetknąłem się bezpośrednio i z samym Romualdem Szeremietiewem, jak i z Jego asystentem, znanym mi również osobiście – Zbigniewem Farmusem. Pomimo, że kilkakrotnie omawialiśmy kwestie związane z zakresem finansowania mojej oferty, a chodziło tu o niebagatelną sumę ponad dwudziestu jeden milionów złotych netto - ani ze strony Romualda Szeremietiewa ani Zbigniewa Farmusa nie padły żadne aluzje dotyczące ich ewentualnego udziału w zyskach, jakie z tej transakcji miałaby uzyskać firma, którą reprezentowałem. Nie zaproponowano mi także za jakąkolwiek „opłatą specjalną” „załatwienia” czy też „przyspieszenia” procedur związanych z zakupami dla WP. Wręcz przeciwnie, ale o tym poniżej.

Romualda Szeremietiewa poznałem w połowie lat osiemdziesiątych w Wiedniu (przebywałem tam na emigracji w latach 1979-1999), gdzie po wyjściu z więzienia, w którym odsiadywał czteroletni wyrok z procesu Konfederacji Polski Niepodległej, udał się z odczytem dla Polonii austriackiej. W tym czasie byłem redaktorem i wydawcą miesięcznika „Myśl Niepodległa” (wcześniej wydawanego w Wiedniu „Tygodnika Solidarność” oraz niemieckojęzycznego nieregularnego periodyku „Stimme der Solidarność”) reprezentującego opcję niepodległościową i podnoszącego kwestię odzyskania przez Polskę pełnej niepodległości i suwerenności państwowej – siłą rzeczy doszliśmy do szybkiego porozumienia w sprawie nawiązania współpracy organizacyjnej i wydawniczej, która zaowocowała objęciem przeze mnie funkcji przedstawiciela Polskiej Partii Niepodległościowej na obszarze Europy Zachodniej. Jako przedstawiciel PPN na Europę nawiązałem kontakty organizacyjne z przedstawicielem PPN w Kanadzie – Zbigniewem Farmusem, z którym utrzymywaliśmy kontakt listowny i sporadycznie telefoniczny (Internetu wówczas jeszcze nie było!).

Romuald Szeremietiew przyjeżdżał kilkakrotnie do Austrii i Niemiec prowadząc serię odczytów dla Polonii, spotykając się z dziennikarzami RWE, przedstawicielami Wolnej Ukrainy etc. Przy okazji tych odczytów pełniłem przy Nim funkcję sekretarza, kierowcy i ochroniarza (zawsze ktoś za nami łaził). Przy okazji Jego pobytów na podległym mi obszarze garstka sympatyków idei niepodległości zbierała skromne fundusze organizacyjne. Przy tej okazji zauważyłem, że Romuald Szeremietiew nie przyjeżdżał do nas i nie spotykał się z nami, aby – użyję tu kolokwializmu – nas „skasować”; nigdy nie poruszał tematów finansowych, nie próbował od nas pożyczać pieniędzy, nie skarżył się, że „było za mało”, a przekazywane Mu fundusze organizacyjne i skromne honoraria za odczyty przyjmował z zażenowaniem i dużą wdzięcznością.

W latach 1997-1999 współpracowałem w Wiedniu z firmą TouchStone Europe, oferującą na rynkach zachodnich oprogramowanie diagnostyczne i antywirusowe, pełniąc funkcję dyrektora ds. sprzedaży na terenie Europy Wschodniej; prowadząc dystrybucję ww. oprogramowania na Węgrzech, Słowacji a na końcu także w Polsce.
Z chwilą, gdy dowiedziałem się, że Romuald Szeremietiew objął funkcję wiceministra ON, a zdając sobie sprawę z faktu, że jak mało komu zależało Mu na modernizacji polskich sił zbrojnych, po rozmowie z prezesem TouchStone Europe, udaliśmy się razem do Polski na oficjalnie umówione spotkanie w biurze podsekretarza stanu, w budynku MON przy Alei Niepodległości (wejście od ul. Filtrowej; dokładna data, czas i personalia zostały odnotowane w książce wejść i wyjść, gdzie można to sprawdzić). Podczas tego, krótkiego spotkania omówiliśmy zalety oferowanego przez nas oprogramowania, dodatkowo informując, że używane jest one w NATO-wskich czołgach typu Leopard).
Romuald Szeremietiew wysłuchał naszej propozycji i poinformował, że aby podjąć ewentualną decyzję o zakupie naszego oprogramowania potrzebuje opinii szefa Departamentu Informatyki Sztabu Generalnego WP, kierując naszą ofertę na drogę służbową.

Kierując się tymi wskazówkami złożyłem odpowiedni wniosek wraz z egzemplarzami próbnymi programów w stosownej komórce Sztabu Generalnego, od której – po mniej więcej pół roku (terminy i ekspertyzę Departamentu Informatyki można znale?ć i sprawdzić w archiwum Sztabu Generalnego WP) otrzymałem opinię, iż oferowane do sprawdzenia programy są dobre i dla WP przydatne.
W międzyczasie kilka razy odwiedziłem Romualda Szeremietiewa w Jego biurze (dokładne daty, czas i moje personalia zostały odnotowane w książce wejść i wyjść, gdzie można to sprawdzić) dowiadując się o losy mojej oferty. Przy okazji tych spotkań wreszcie osobiście poznałem Zbigniewa Farmusa, któremu nb. prowadziłem w Internecie kampanię w wyborach do Sejmu w roku 1997-ym.
Pamiętam, że Zbigniew Farmus pokazał mi znajdujące się w gabinecie wiceministra ON opieczętowane drzwi, z komentarzem „Tam jest NATO, nasza przyszłość i nikomu z zewnątrz tego pokoiku nie pokazujemy”. Mnie też tam nie wpuszczono, o co żadnych pretensji nie miałem.

Podczas opisywanych powyżej wizyt, ani Romuald Szeremietiew, ani Zbigniew Farmus pytani o losy mojej oferty i ekspertyzy na jej temat nie zaproponowali żadnych działań mających na celu przyspieszenia oficjalnych procedur, ani nie obiecywali sprawę „załatwić” czy też „przyspieszyć”, nie wykazywali także zainteresowania „uczestniczenia” w moim honorarium, pomimo tego, iż nie ukrywałem przed nimi – jako starymi znajomymi i przyjaciółmi - jego wysokości, wynoszącej 25% sumy kontraktu, czyli około pięciu milionów nowych złotych.
Po otrzymaniu korzystnej dla mojej oferty opinii Departamentu Informatyki Sztabu Generalnego WP, podpisanej przez jej Szefa (kopia znajduje się w Departamentu Informatyki SG WP) udałem się z nią znów do Romualda Szeremietiewa, który po zapoznaniu się z jej treścią objaśnił mi dalszą drogę służbową, czyli złożenie oferty wraz z opinią do stosownej komórki w Sztabie Generalnym, co też i uczyniłem.
Do dnia dzisiejszego, żadnej odpowiedzi na moją ofertę nie otrzymałem.
Tyle faktów.
Poniżej pozwolę sobie na moją własną, subiektywną interpretację opisanych zdarzeń.
Jak już wspominałem a akapicie trzecim powyższego tekstu, Romuald Szeremietiew w kontaktach ze mną oraz znanymi mi osobami, jako polityk i działacz niepodległościowy nie wykazywał żadnego zainteresowania kwestiami finansowymi. W wielu poufnych rozmowach, które z Nim przeprowadziłem poruszaliśmy głównie temat sposobów odzyskania przez Polskę niepodległości i suwerenności państwowej. Marginalnie – na moje pytanie o Jego osobistą sytuację materialną – Romuald Szeremietiew odpowiedział mi, że żyje skromnie z honorariów autorskich za wydane książki i wygłaszane odczyty, i poziom ten Mu wystarcza. Raz tylko, pół żartem pół serio wyraził zapytanie, czy odniósłby sukces gdyby zamiast polityką zajął się biznesem.
Dodatkowo, w opinii mojej i znanych mi osób, Romuald Szeremietiew jest wybitnym działaczem niepodległościowym, doskonałym fachowcem w dziedzinie obronności, a z negatywnych opinii, jakie o Nim krążą, przytoczę najbardziej niekorzystną, że jest egocentrykiem o skłonnościach wodzowskich. Nigdy nie spotkałem się natomiast ze stwierdzeniem, że jest – tu znowu kolokwializm – „pazerny na kasę”.
Obłudą byłoby stwierdzenie, że wszelkiego rodzaju firmy na świecie w kontaktach z przedstawicielami rządów nie są przygotowane na wypłacanie prowizji i łapówek dla osób doprowadzających do finalizacji kontraktów.
Obłudą byłoby stwierdzenie, że firma, którą reprezentowałem - w tym i ja osobiście - nie liczyła się z sytuacją powstania żądań finansowych, lub koniecznością wypłacenia prowizji za korzystne decyzje w sprawie zakupu oferowanego przeze mnie oprogramowania i możliwości zostania sprawdzonym dostawcą dla wojska. Powiem więcej – osobiście byłem skłonny przeznaczyć na ten cel nawet 100% zysku z transakcji, czyli kwotę dziesięciu milionów złotych, gdyż „nasze pieniądze” zarobilibyśmy na aktualizacjach programów (Update, Upgrade) oraz na dostawie innego oprogramowania, np. do monitoringu i zarządzania sieciami komputerowymi, szyfrowania danych itp.
Znając jednak Romualda Szeremietiewa osobiście, wcale nie byłem zdziwiony faktem, że żadne tego typu żądania, czy zawoalowane aluzje nie zostały z Jego strony ani ze strony Zbigniewa Farmusa wysunięte i to w sytuacji, gdy byliśmy ze sobą zaprzyja?nieni, co zarówno dla Romualda Szeremietiewa jak i dla Zbigniewa Farmusa stanowiło gwarancję całkowitej dyskrecji dojścia do skutku wszelkiego rodzaju przepływów finansowych, czy to w kraju, czy za granicą.
W tym kontekście uważam, że wszelkie pomówienia na temat przyjmowania przez Romualda Szeremietiewa i Zbigniewa Farmusa (zamożnego biznesmena z Kanady) korzyści majątkowych (na dodatek drobnych) od obcych im firm i ludzi są wyssane z palca, w celu ich skompromitowania i odsunięcia od podejmowania ważnych decyzji dotyczących modernizacji wyposażenia WP.

Zastanawiające jest także, że zawieszenie w czynnościach i pó?niejsze odwołanie Romualda Szeremietiewa ze stanowiska wiceministra ON odpowiedzialnego za zakupy sprzętu dla WP oraz spektakularne (dla gawiedzi) aresztowanie Zbigniewa Farmusa nastąpiło w przededniu podjęcia przez MON decyzji o rozstrzygnięciu przetargów na samolot wielozadaniowy, transporter opancerzony itd.

Zastanawiające jest także, jakim sposobem i czym motywowani następcy Romualda Szeremietiewa, to jest Bronisław Komorowski i dalej Jerzy Szmajdziński z Januszami Onyszkiewiczem i Zemke w tle, podjęli decyzje np. o zakupie transportera opancerzonego, który na pokazie w Czechach sam się zapalił, pó?niej na oczach przeszło dwustu zgromadzonych ekspertów zatonął i w żaden sposób nie mieści się do samolotów transportowych… Może właśnie ten temat stanie się w niedalekiej przyszłości wdzięcznym dla prokuratury, sądów i komisji śledczych?

Idąc dalej tym tropem, pozwolę sobie być niestosownie dociekliwym i zapytać: a może ktoś zechce przy okazji sprawdzić czy Wojsko Polskie używa programów antywirusowych i w jaki sposób potoczyły się procedury ich zakupów?

Wracając do tak zwanej „sprawy Szeremietiewa”, która dla mnie osobiście w ogóle nie istnieje, wyjaśnienie jej „zagadki” leży w podstawowych cechach charakteru Romualda Szeremietiewa: uczciwości i lojalności wobec Państwa Polskiego.
A wszystkim tym, którzy ostatniego zdania nie zrozumieli do końca, wyjaśniam: powszechnie wśród polityków – a przede wszystkim w kręgach kierowniczych Unii Wolności i kierowanym przez nią resorcie obrony - wiadomo było, że Romuald Szeremietiew, mówiąc kolokwialnie: mało, że sam nie we?mie, to i nie da wziąć innym.
I to właśnie jest kluczem do wyjaśnienia całego ciągu zdarzeń.
PS. Wszystko to, co napisałem powyżej jestem skłonny powtórzyć pod przysięgą przed każdym prokuratorem i sądem.
__________________________
polecam artykuł pana Stanisława Remuszko pt. "Dług honorowy" 48S_Remuszko.htm
niektóre egzemplarze "Tygodnika Solidarność" Wiedeń i miesięcznika "Myśl Niepodległa" znajdują się w zbiorach Ośrodka KARTA i Bibliotece Narodowej w Warszawie
zobacz także historia MN w obrazkach -.ppt
Marek Stefan Szmidt, jako StefanDetko jest redaktorem i wydawcą miesięcznika now@ on-line
_______________
http://nowaonline.strefa.pl
3 kwiecień 2006

Marek Stefan Szmidt 

  

Archiwum

Uwagi MERYTORYCZNE odnośnie zastosowania w polityce modeli z teorii gier. System pierwiastkowy.
czerwiec 14, 2007
tłumacz
Wielkie oszustwo
sierpień 8, 2003
Grazyna Dziedzinska
Pan premier Kaczynski Zydom obiecal!!!!
marzec 3, 2007
zrodlo: http://www.jta.org/cgi-bin/iowa/breaking/1
Wałeczki, baloniki, patyczki, kamyki
październik 22, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
Spocznie na Skałce? - ciąg dalszy
sierpień 20, 2004
Inna historia
czerwiec 25, 2003
przesłała Elżbieta
Komentarz
listopad 13, 2007
10
Zamach Stanu w Polsce
wrzesień 27, 2006
mik4
Coście zrobili z Polską?
maj 10, 2004
ks. prof. Jerzy Bajda
Liberalni doradcy Watykanu
grudzień 10, 2006
Marek Głogoczowski
Bankierzy i Złodzieje!
październik 15, 2003
Israel Shamir
Dwie Części Tego Samego Lańcucha
czerwiec 24, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Prośba do Pana Boga (tytuł redakcji)
grudzień 17, 2006
Antoni39 lat
"RPP tylko w oparciu o cele średniookresowe "
wrzesień 7, 2002
zaprasza.net
Jak Permanentną Będzie Okupacja Iraku Przez USA?
październik 22, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Umieć nadąrzyć za Ameryką?
październik 28, 2008
Gregory Akko
Testament Jozefa Mackiewicza
sierpień 29, 2008
...
2008.03.27. Serwis wiadomosci ze świata w 3ch językach
marzec 27, 2008
tłumacz
Brytyjscy parlamentarzyści. Udają naiwnych, czy faktycznei są aż tacy głupi
kwiecień 19, 2003
PAP
Trochę historii
sierpień 1, 2003
Wojciech Wlazlinski
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media