ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

NAZIŚCI RZĄDZĄ ŚWIATEM! 
9 maj 2024      Artur Łoboda
Nigdy nie było żadnego kowida (1) 
11 wrzesień 2022      Artur Łoboda
TVN zastąpił w Warszawie retransmitowaną telewizję moskiewską 
5 sierpień 2017      Alina
Czy zdemontować Unię Europejską? 
13 marzec 2017     
Święto Paschalnej Ofiary i jej „upiększające świat” znaczenie… 
4 kwiecień 2010      Dr Marek Głogoczowski
Jak zabijają "na kowida" 
2 luty 2021      Artur Łoboda
Nazistowski Manifest Syjonistów 
30 styczeń 2018     
Krytyk i poeta 
19 sierpień 2011      Zygmunt Jan Prusiński
Smacznego antybiotyczku  
27 czerwiec 2020     
Krakowiak 
8 grudzień 2014      Artur Łoboda
Masowe mordy medyczne we Francji 
11 kwiecień 2020     
Pandemia Covid-19 nie istnieje
Część I
 
11 listopad 2021     
KONWENT NARODOWY POLSKI - jego idea i działalność 
28 kwiecień 2012      Szczęsny Zaleski
Ja bym ich nie tylko odwołał 
16 lipiec 2020     
Wojna o wolność: jak tyrania opanowała Stany Zjednoczone 
14 lipiec 2021     
Covidowe Jarmarki, czyli rosyjska masakra piosenką estradową 
29 wrzesień 2020     
Slavic and East European Journal  
14 lipiec 2010      przysłał ICP
Niezłomni bohaterowie 
28 luty 2017      Jolanta Michna
O przemówieniu pani premier trochę oczywistości 
16 czerwiec 2017      Alina
Krzysztof Wojciechowski: We łbach się wam poprzewracało - o sytuacji w TVP i TVN 
4 maj 2019      Alina

 
 

Dziennik pisarza Karola Zielińskiego z Krakowa (20.08.2011)



@Zygmunt Jan Prusiński

Panie Zygmuncie. Życie nasze przegraliśmy, ale to nie szkodzi, bo byśmy się inaczej nie poznali. Życie przegrane polega na tym, że człowiek wychodzi na drogę i szuka dla swego życia sensu. Nie znajduje go poza drogą, a tylko tam może go znaleźć bo na drodze go nie ma. Zna Pan przecież "Poemat" Fibicha, czy "Tańce słowiańskie" Dworzaka, albo.... tysiące kojących ducha utworów muzycznych i poetyckich? Czy one egzystują na "drodze" i czy można je spotkać będąc w "drodze"? Otóż nie! W drodze można spotkać tylko ukrzyżowanego Chrystusa (za duchową ludzkość!), Buddę, Mahometa i innych pseudo-nauczycieli i własne nieszczęście i katować się nim.

Szczęśliwi są ci, co o jakiejś drodze nie słyszeli i nie czując niepokoju, nie muszą ruszać w drogę. Nie mają chorej potrzeby rozumienia świata, bo wiedzą, że nie ma w nim co rozumieć. Są to m.in. ci co jedzą chleb wypiekany własnymi rękami. Na moje nieszczęście nie miałem koło siebie kobiety, Rosjanki albo Ukrainki, która by mi to wytłumaczyła.

Tu w moich poglądach jest coś z Dostojewskiego, że tylko Starowiery mogą być zbawieni i szczęśliwi. Mój ojciec ostrzegał mnie przed wchodzeniem na "drogę", mówił, że inteligenci to śmierć duchowego bezsensu, ale mu nie wierzyłem i nie rozumiałem go. Naiwnie bredziłem o "naukowości i nauce". Za wszelką cenę chciałem się przyłączyć do "uczonych". Nie wiedziałem, że to oszustwo.


Pan jest w szczęśliwszej sytuacji, bo Pan ucieka "w dziecko", a ja już nie mogę. U mnie to byłoby sztuczne. Przypuszczam, że moje dzieciństwo też było jakieś pozbawione prawdziwej naiwności dzieciństwa. Otóż ja i dwoje moich najbliższych kolegów, z którymi "sikałem do piaskownicy" i żyłem na stopie braterskiej, bo jadaliśmy nawzajem u siebie w domach... tych dwóch kolegów miało starsze rodzeństwo które, już kończyło gimnazja i uniwersytety, a były to rodziny wielodzietne, wiec było tam trochę filozofów, historyków, matematyków, lekarzy, prawników i jeden ksiądz... czyli całe intelektualne tałatajstwo jakie by można było spotkać w Akademii Ateńskiej (dziesięć młodych osób!), częściowo mieszkające u rodziców, czytające, studiujące, dyskutujące, uczące się i wątpiące... i my w tym wszystkim podsłuchujące i przysłuchujące się dyskusjom szkraby.

To był mój pierwszy uniwersytet, kiedy mogłem ich zasypywać pytaniami!
Z tych szkrabów na największego sceptyka wyrosłem ja. Moi koledzy też jakoś nie mogli w pełni zaistnieć jako dzieci, ale bardziej im się to udawało. Nigdy nie rozmawialiśmy (rzadko) naiwnie i po dziecinnemu, skoro problematyka trwogi Kiergegarda w Dziadach Mickiewicza, już w przedszkolu nie była nam obca. Więc... Jak tu mówić o szczęśliwym dzieciństwie?

Oni się potem uspokoili i znormalnieli a nawet stępieli do głupoty w rozsądnych granicach! Mają dzieci i wnuki! Oni zresztą mniej nadstawiali ucha aniżeli ja, i to właściwie ja sam, brałem udział w dyskusjach z ich starszymi siostrami i braćmi. A siostry mieli takie (lekarki, prawniczki), jakie bywały sufrażystki i emancypantki, opisywane w "Dniach i nocach" przez Dąbrowską. Więc koledzy byli (i są, bo żyją) mniej krytyczni, bo zrozumieli konieczność bycia normalnymi, a ja nie (bo np. mając córki - bezdzietne, pozostaję outsiderem w stosunku do wszelkich wartości).


Mnie więc trudniej będzie uciekać w poezję, ale Pan ma wspaniałe warunki i niech Pan to robi.


Zygmunt Jan Prusiński Kobieta białych luster - część II

24 sierpień 2020

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

"Wedle Rozkazu"
listopad 26, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Ocieplenie
październik 9, 2006
przesłał Iwo Cyprian Pogonowski
Żądanie ujawnienie kulis prozydowskiej poltyki państwa polskiego
sierpień 27, 2007
tłumacz
Postępowania zaciemniające
grudzień 13, 2008
Witold Filipowicz
France Telecom uratowana przez internet i komórki
marzec 8, 2007
AFP
Otwieranie puszki Pandory
wrzesień 9, 2003
Prośba do Pana Boga (tytuł redakcji)
grudzień 17, 2006
Antoni39 lat
Superprzetarg dla rządu
luty 6, 2003
Piotr Śmiłowicz http://www.rzeczpospolita.pl/
ODEZWA DO AKURATNYCH
listopad 16, 2008
Wiesław Sokołowski
Czwarta władza
SOBCZAK i SZPAK

styczeń 6, 2004
http://angora.pl
Emigracja
sierpień 28, 2003
przesłała Elżbieta
¬d?bło w oku cudzym ....
listopad 9, 2004
NEXUS - Bronie do zdalnej manipulacji mozgu
czerwiec 20, 2008
Goska
The Iraqi National Resistance
styczeń 22, 2008
nadesłał Marduk
Chytry traci podwójnie
lipiec 27, 2005
Artur Łoboda
Co robić? (II)
marzec 31, 2003
Andrzej Kumor
Uczmy się walczyć o swoje
grudzień 15, 2003
Andrzej Kumor
Budowanie moralności w przyszłym Państwie Polskim
czerwiec 19, 2004
Możliwości oddziaływania wychowawczego i zagrożenia związane z rozwojem agroturystyki
listopad 5, 2003
przesłała Elżbieta
Internetowa makabra
listopad 8, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media