ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Nigdy nie było żadnego kowida (3)
To TLEN ZABIJA
 
13 wrzesień 2022     
Macron zatrudnił ex-Mossad do zarządzania "zamknięciami" a także dla wykrywania "przypadków" koronawirusa i krajowej produkcji tamponów (do wymazów).  
26 luty 2021      Ives
Jak sukces zamienić w porażkę? 
14 maj 2020     
TY będziesz żebrakiem lub pracować do 76 roku życia 
14 grudzień 2014      www.polskawalczaca.com
Cygara z konki hegara – Lwów 1939 
22 kwiecień 2011      Iwo Cyprian Pogonowski
Doktor Mariano Amici: „To jest wojna” 
31 sierpień 2020     
Bruksela - stolica terroryzmu 
24 marzec 2016      Artur Łoboda
Dwie truskawki 
15 czerwiec 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Europa 40% - Janusz Palikot w Gdańsku  
24 kwiecień 2013      Artur Łoboda
Moja propozycja na dziś 
24 sierpień 2017      Artur Łoboda
Agonia dolara? 
15 październik 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
„Mini-moskiewskie” i „Maksi-kopenhaskie” przejawy TYSIĄCLETNIEJ WOJNY Globalnego Chazarstanu z ‘gorszymi narodami’ (ang. gentiles) 
12 styczeń 2010      Marek Glogoczowski
Struna ciszy kokietuje wiersze poetów. Ja słyszę twoją gitarę... 
21 listopad 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Pieśń o zamordowanym żydowskim narodzie 
22 listopad 2023     
Marek S. "Skowyt psa poety" 
31 lipiec 2011      Elzbieta Gawlas
Grek Zorba 
8 lipiec 2015      Artur Łoboda
FDA w końcu przyznaje, że szczepionki przeciw kowid powodują zakrzepy krwi 
14 maj 2022     
Wszystkie drogi prowadzą do Polski  
15 czerwiec 2013      Artur Łoboda
Hongkong używa bransoletek na kostkę do śledzenia obywateli zakażonych wirusem Covid 
17 lipiec 2022      Didi Rankovic
Błogosławiony płynie czas (Reqiuem)  
2 czerwiec 2013      Artur Łoboda

 
 

Dziennik pisarza Karola Zielińskiego z Krakowa (20.08.2011)



@Zygmunt Jan Prusiński

Panie Zygmuncie. Życie nasze przegraliśmy, ale to nie szkodzi, bo byśmy się inaczej nie poznali. Życie przegrane polega na tym, że człowiek wychodzi na drogę i szuka dla swego życia sensu. Nie znajduje go poza drogą, a tylko tam może go znaleźć bo na drodze go nie ma. Zna Pan przecież "Poemat" Fibicha, czy "Tańce słowiańskie" Dworzaka, albo.... tysiące kojących ducha utworów muzycznych i poetyckich? Czy one egzystują na "drodze" i czy można je spotkać będąc w "drodze"? Otóż nie! W drodze można spotkać tylko ukrzyżowanego Chrystusa (za duchową ludzkość!), Buddę, Mahometa i innych pseudo-nauczycieli i własne nieszczęście i katować się nim.

Szczęśliwi są ci, co o jakiejś drodze nie słyszeli i nie czując niepokoju, nie muszą ruszać w drogę. Nie mają chorej potrzeby rozumienia świata, bo wiedzą, że nie ma w nim co rozumieć. Są to m.in. ci co jedzą chleb wypiekany własnymi rękami. Na moje nieszczęście nie miałem koło siebie kobiety, Rosjanki albo Ukrainki, która by mi to wytłumaczyła.

Tu w moich poglądach jest coś z Dostojewskiego, że tylko Starowiery mogą być zbawieni i szczęśliwi. Mój ojciec ostrzegał mnie przed wchodzeniem na "drogę", mówił, że inteligenci to śmierć duchowego bezsensu, ale mu nie wierzyłem i nie rozumiałem go. Naiwnie bredziłem o "naukowości i nauce". Za wszelką cenę chciałem się przyłączyć do "uczonych". Nie wiedziałem, że to oszustwo.


Pan jest w szczęśliwszej sytuacji, bo Pan ucieka "w dziecko", a ja już nie mogę. U mnie to byłoby sztuczne. Przypuszczam, że moje dzieciństwo też było jakieś pozbawione prawdziwej naiwności dzieciństwa. Otóż ja i dwoje moich najbliższych kolegów, z którymi "sikałem do piaskownicy" i żyłem na stopie braterskiej, bo jadaliśmy nawzajem u siebie w domach... tych dwóch kolegów miało starsze rodzeństwo które, już kończyło gimnazja i uniwersytety, a były to rodziny wielodzietne, wiec było tam trochę filozofów, historyków, matematyków, lekarzy, prawników i jeden ksiądz... czyli całe intelektualne tałatajstwo jakie by można było spotkać w Akademii Ateńskiej (dziesięć młodych osób!), częściowo mieszkające u rodziców, czytające, studiujące, dyskutujące, uczące się i wątpiące... i my w tym wszystkim podsłuchujące i przysłuchujące się dyskusjom szkraby.

To był mój pierwszy uniwersytet, kiedy mogłem ich zasypywać pytaniami!
Z tych szkrabów na największego sceptyka wyrosłem ja. Moi koledzy też jakoś nie mogli w pełni zaistnieć jako dzieci, ale bardziej im się to udawało. Nigdy nie rozmawialiśmy (rzadko) naiwnie i po dziecinnemu, skoro problematyka trwogi Kiergegarda w Dziadach Mickiewicza, już w przedszkolu nie była nam obca. Więc... Jak tu mówić o szczęśliwym dzieciństwie?

Oni się potem uspokoili i znormalnieli a nawet stępieli do głupoty w rozsądnych granicach! Mają dzieci i wnuki! Oni zresztą mniej nadstawiali ucha aniżeli ja, i to właściwie ja sam, brałem udział w dyskusjach z ich starszymi siostrami i braćmi. A siostry mieli takie (lekarki, prawniczki), jakie bywały sufrażystki i emancypantki, opisywane w "Dniach i nocach" przez Dąbrowską. Więc koledzy byli (i są, bo żyją) mniej krytyczni, bo zrozumieli konieczność bycia normalnymi, a ja nie (bo np. mając córki - bezdzietne, pozostaję outsiderem w stosunku do wszelkich wartości).


Mnie więc trudniej będzie uciekać w poezję, ale Pan ma wspaniałe warunki i niech Pan to robi.


Zygmunt Jan Prusiński Kobieta białych luster - część II

24 sierpień 2020

Zygmunt Jan Prusiński 

  

Komentarze

  

Archiwum

Morderstwo za morderstwo
lipiec 7, 2005
Zdrada Wartości Moralnych USA
maj 10, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Sanhedryn
sierpień 16, 2003
Andrzej Kumor
Iran Celem Głównym Wojny na Bliskim Wschodzie?
wrzesień 2, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Tępienie przestępców - Gronkiewicz Walz
wrzesień 5, 2003
Gdy ofiara staje się katem .......
styczeń 6, 2009
Artur Łoboda
Marcowy opozycjonista mimo woli
luty 26, 2003
Leszek Skonka
“Wyznania ekonomicznego hitmana”
październik 8, 2006
"Dziś"
Kinderposły
lipiec 24, 2008
Marek Jastrząb
Marnowanie szansy
październik 17, 2003
Artur Łoboda
Aktualna sytuacja Związku Polaków w Argentynie
październik 4, 2006
przesłał Iwo Cyprian Pogonowski
A która wojna była straszliwsza?
wrzesień 1, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Czas miniony, niezapomniany. 365 dni 2006 roku.
styczeń 9, 2007
Marek Olżyński
Pogromy
lipiec 6, 2006
Marcin Zaremba
Nikt naprawdę nie chce tej wojny z wyjątkiem ...
styczeń 26, 2003
PAP
Czy doczekamy się Polskiego kongresmena w USA?
luty 28, 2009
Gregory Akko
Niewolnictwo w historii USA
marzec 26, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
2009.02.19. Serwis wiadomości ze świata bez cenzury
luty 19, 2009
tłumacz
"Ordynacka"
grudzień 2, 2003
Andrzej Celiński.
(Ostrzeżenie) Samoobrona za Geremkiem
lipiec 15, 2004
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media