ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Dlaczego szczepionki na COVID-19 mogą wpływać na płodność człowieka?  
 
Iran dziesiątkuje izraelskie miasto portowe Hajfę pociskami kasetowymi; 2 osoby zabite, samochody... 
 
Pożary w Kaliforni - poważna analiza 
Jak lewacy spalili Los Angeles
 
Wielkie pytania o 9/11 
Strona poświęcona analizie wydarzeń z 11 września 2001 
AI nie będzie świadoma, twierdzi Roger Penrose (Nobel 2020) 
Czy sztuczna inteligencja może być i czy kiedykolwiek będzie świadoma? 
Bankructwo Ukrainy 
 
Podobno to ten psychol Klaus Schwab 
To ten od "wielkiego resetu".  
Jak bankierzy wciągnęli USA w II wojnę światową 
Tajemnica Pearl Harbor. Prawda, którą ukrywają Amerykanie. 
Zamordowani lekarze odkryli powodujący raka enzym dodawany do wszystkich szczepionek  
 
Młodzież izraelska w Polsce 
Doskonały dokument o wycieczce młodzieży izraelskiej do Polski. 
Rothschildów apetyt na Chiny 
 
Były agent CIA ujawnia, jak Izrael zmusił Trumpa do zbombardowania Iranu 
 
Opresja szczepień - nieznany zapis wideo - prof. Stansiław Wiąckowski 
W wrześniu 2016 roku ekipa NTV odwiedziła w Kielcach wybitnego człowieka. Profesor Stanisław Wiąckowski to odważny naukowiec, autor kilkuset publikacji na temat ochrony środowiska i zdrowia. 
Kaczyński również nas w to wciągnął 
Zbrodnie wojskowe w Iraku 
Strzeżcie się Obamy 
Kto naprawdę stoi za Barakiem Obamą? 
ZBRODNICZY DRUK 3238 + REFERENDUM “STOP BEZKARNOŚCI FUNKCJONARIUSZY PUBLICZNYCH” 
 
Żydzi tradycjonaliści przeciwko syjonistom 
 
Dr Mike Yeadon rozmawia z dr Reinerem Fuellmichem o kłamstwach dotyczących COVID  
„Nie bój się wirusa. To nie jest tak niebezpieczne, jak ci wmówiono.

„Bójcie się swoich Rządów - lub organów, które panują ponad tymi Rządami”. 
Kto mordował w Katyniu 
Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. 
Deklaracja Wielkiej Barrington  
Po atakach, oto wypowiedź profesora Sucharita Bhakdi. 
więcej ->

 
 

Sztuka zarządzania, czyli co ma przyszłość w biznesie

Garnitur na miarę

Zadziwiające jest, że w III Rzeczypospolitej nazwiska z list najbogatszych Polaków szybko trafiają na... listy gończe. Dzieje się tak nie tylko w wyniku skłonności ludzi do nadużyć.


Niektórzy biznesmeni zaczynali swoją karierę przekonani, że będą działać uczciwie. Dopiero splot różnych okoliczności spowodował, że ratunku zaczęli szukać poza prawem. A gdy się raz na tę ścieżkę wejdzie, trudno ją opuścić. Czasami pierwotną przyczyną skandali w biznesie jest nieumiejętność zarządzania.

JAK W WARSZTACIE

Niektórzy z przedsiębiorczych Polaków byli przekonani, że skoro z powodzeniem prowadzili swój mały biznes w latach PRL, równie dobrze, a nawet lepiej, poradzą sobie w warunkach wolności gospodarczej. Jeden z producentów grzejników, który przez lata oglądał co rano kolejkę klientów przed swoim warsztatem w Słupsku, ogromnie się zdziwił, gdy na początku lat 90. nikt jego wyrobów już nie chciał. Z zakładu energetycznego przyszła nawet kontrola, by sprawdzić, czy nie podkrada energii elektrycznej, bo raptem jego rachunki zmalały niemal do zera.

W całej Polsce słychać było zresztą wówczas lament, że rząd niszczy polskie rzemiosło. "wczesny premier Jan Krzysztof Bielecki odpowiedział na to słusznie, że drobna wytwórczość w czasach PRL żywiła się patologią systemu i nie potrafiła w porę zmienić tej orientacji. Wspomniał przy tym o swoich doświadczeniach sprzed lat, gdy wytwarzał klocki hamulcowe do fiata, które były podłej jakości, ale znajdowały nabywców z powodu braku jakichkolwiek innych.

¬ródłem sukcesu w gospodarce niedoborów były nie jakość i cena, ale dojście do deficytowych surowców i koncesji na działalność. Nikt też nie przejmował się technikami zarządzania. W warsztacie właściciel mógł dopilnować wszystkiego, nie byli mu potrzebni menedżerowie, ani analizy rynku. Gdy próbował tak samo działać w warunkach konkurencji, szybko wypadał na aut. Spektakularnym przykładem takiego właśnie obrotu sprawy była firma EL-GAZ, która w wyniku przeinwestowania i złego zarządzania splajtowała w atmosferze skandalu.

INFORMACJA CZYNI CUDA

Nikt nie jest w stanie zarządzać przedsiębiorstwem samodzielnie. Zza dyrektorskiego biurka niewiele zresztą widać. Szef, który się wtrąca do wszystkiego, który chce, by dostarczano mu raporty np. o zużyciu środków czystości przez sprzątaczki, prędzej czy pó?niej straci nad wszystkim kontrolę. Niezbędne jest delegowanie uprawnień w dół, aż do poziomu stanowisk pracy. O tym, czy jakaś maszyna działa dobrze czy ?le, najlepiej wie ten, kto przy niej pracuje i on powinien mieć prawo zatrzymać produkcję, gdy stwierdzi, że dzieje się coś złego.

Żeby pracownicy czuli się odpowiedzialni za firmę, powinni mieć też możliwość wypowiadania swoich opinii. Informacja w organizacji powinna krążyć z dołu do góry, z góry na dół i w poziomie (między działami). ¬le jest, gdy wiedzę o firmie ma tylko grupa wtajemniczonych osób. Reszta myśli wówczas - jak tacy mądrzy, to niech się sami martwią. Miejscem krytycznym dla prawidłowej organizacji tego procesu jest średni szczebel zarządzania. Majstrowie i kierownicy chętnie przekazują podwładnym, co zlecił zarząd, natomiast zrobią wszystko, żeby prezes nie dowiedział się, co myśli załoga. Od najważniejszego człowieka w firmie zależy, czy takie praktyki będą tolerowane.

Jednym z paradoksów naszej epoki jest fakt, że ludzie, którzy wybierają posłów i prezydentów, w swoich firmach mają zazwyczaj niewiele do powiedzenia. Przykłady demokratyzacji życia w przedsiębiorstwach są tak rzadkie, że aż stają się tematem książek. Jedna z nich (Ricardo Semler "Na przekór stereotypom") opowiada o brazylijskiej firmie Semco SA, w której zaprowadzono pełną demokrację i która odnosi sukcesy nawet w dobie kryzysu. Pielgrzymują do niej menedżerowie z całego świata, by na własne oczy zobaczyć, że jest to możliwe. W Semco zrezygnowano z upokarzających kontroli przy wyjściu z fabryki, wprowadzono ruchomy czas pracy, pracownicy sami ustalają sobie płace i wybierają kierowników, nie ma limitów wydatków w podróży służbowej, a właściciel, gdy wyjeżdża na urlop, wyłącza telefon i sam nigdy do firmy nie dzwoni.

NIE WYMAGAJMY ZA DUŻO

Czy jest to możliwe w Polsce? Kable Ożarów czy Odra są przykładami nie tylko braku demokracji w firmie, ale przede wszystkim karygodnego lekceważenia ludzi. I nie ma się co dziwić, że takie przedsiębiorstwa na rynku przegrywają. Ludzie jako dodatek do maszyn na pewno nie będą pracować twórczo i efektywnie. A oni przecież są największym kapitałem firmy. Kto tego nie rozumie, nie ma czego szukać w biznesie.

Współczesny menedżer nie może być tajemniczą postacią, z którą zwykli pracownicy nigdy się nie spotykają. Musi być liderem, jednoczącym wokół siebie załogę, mówiącym jej prawdę, słuchającym jej rad i zachęcającym do angażowania się w sprawy firmy. Najczęściej porównuje się go obecnie do trenera (stąd dział sztuki zarządzania nazwany "coaching"), który udziela swoim pracownikom-zawodnikom dobrych rad i pomaga rozwiązywać problemy.

BUNT KONSUMENTÓW

Dosyć szybko nauczyliśmy się w Polsce, że o sukcesie firmy decyduje klient. Jeżeli nie kupi naszych towarów czy usług, na nic się zdadzą biznesplany, technologie i kapitał. Nie wystarczy jednak traktować go poważnie i uczciwie. Klient musi być przekonany, że staramy się zaspokoić jego indywidualne potrzeby, co przy masowej produkcji jest niezwykle trudne. Niektórym się jednak udało. Klasycznym przykładem indywidualistycznego podejścia do klienta jest działalność Benettona. Firma ta stworzyła sieć sklepów i fabryk, które nie są jej własnością, ale na jej potrzeby pracują. Sama zajmuje się natomiast zaspokajaniem potrzeb klientów, gromadząc o nich informacje. W sklepie można sobie np. zamówić garnitur na miarę z wybranej tkaniny i otrzymać go po kilku dniach.

Ciekawy pomysł na pozyskanie i utrzymanie klientów ma też Harley Davidson. Stworzył on kluby fanów swoich motocykli, produkuje dla nich gadżety, kosmetyki i ubiory, wydaje gazetę i organizuje klubowe zjazdy. Stworzył nawet subkulturę, którą zafascynowana jest nie tylko młodzież, ale także poważni biznesmeni, którzy w weekendy zdejmują garnitury, przyklejają sobie tatuaże, wdziewają skórzane kamizelki i mkną swoimi motocyklami na podbój autostrad.

Klienci będą coraz bardziej kapryśni i wymagający. Musimy się liczyć z ich naciskiem na produkcję niezagrażającą środowisku, na uczciwe działanie firmy, na jej uczestnictwo w rozwiązywaniu lokalnych problemów i działalność charytatywną. W Polsce ruchy konsumenckie jeszcze nie są tak silne, jak na Zachodzie, ale to tylko kwestia nieodległego czasu.

Manipulowanie świadomością klienta poprzez zmasowaną reklamę to już przeżytek. W ogóle wszelkie manipulowanie w biznesie nie ma przyszłości. To nie jest gra, w której, aby ktoś wygrał, inny musi przegrać. Wygrać muszą wszyscy!
1 styczeń 0000

CZESŁAW RYCHLEWSKI (Trybuna ) 

  

Archiwum

Szczepili nieświadomych ludzi przeciw Ptasiej Grypie. Zmarło 21 pensjonariuszy
lipiec 2, 2008
tvn
Eksperymentalna broń laserowa w Iraku - video
listopad 9, 2006
Dorota
Czy Niemcy za mało i za krótko pracują?
marzec 19, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Amnezja
sierpień 7, 2008
Marek Jastrząb
Bogaci obrońcy chłopów
wrzesień 6, 2002
BERNADETA WASZKIELEWICZ http://rzeczpospolita.pl
Ulepić człowieka
listopad 12, 2007
ZYGMUNT JAN PRUSIŃSKI
Apel o Uczczenie Pamięci Ofiar Stalinizmu
czerwiec 27, 2006
Leszek Skonka
Mełłaby dwa dolce na sekundę
marzec 18, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Program dla Polski
sierpień 2, 2003
przesłała Elżbieta
Drodzy byli internowani piszcie jak było a nie jak byście chcieli.
maj 1, 2006
tadeusz
Obłędne Plany "Tarczy"
kwiecień 28, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Krakowska lista idiotów
listopad 8, 2003
www.krakow.pl
Polsat na różowo
czerwiec 4, 2004
100 tysięcy zł czeka na Ciebie
listopad 6, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Dwóch przyjaciół podzieli się wygraną w Totolotka
wrzesień 23, 2004
Odłożona prywatyzacja
lipiec 4, 2002
PAP
"L" ("lewoskrętne") oraz "P" ("prawowite") odmiany chrześcijaństwa
wrzesień 21, 2006
dr Marek Głogoczowski
Na marginesie procesu dr Mirosława G.
grudzień 1, 2008
Adam Sandauer
Kwaśniewski: daleko idąca krytyka filozofii liberalnej (znawca 8)
sierpień 18, 2002
PAP
„Judeochrześcijanie” z sejmowej prawicy
czerwiec 27, 2006
Jacek Bartyzel
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media