ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

The Corbett Report 
Kanał YT niezależnego dziennikarza James'a Corbett'a  
ZBRODNICZY DRUK 3238 + REFERENDUM “STOP BEZKARNOŚCI FUNKCJONARIUSZY PUBLICZNYCH” 
 
Jaki rodzaj zagrożenia przygotowują? 
Pociąg był gotowy już wiosną ubiegłego roku i czekał na stacji w Mediolanie. Teraz jest już oficjalnie w drodze. Co więcej, władze Włoch zapowiadają trzytygodniowy lockdown przeznaczony na masowe szczepienia. 
Monika Jaruzelska zaprasza Grzegorz Braun! cz.1 
 
Israelis protest in Jerusalem against PM Netanyahu 
Netanyahoo is a criminal just like Trumpy wumpy
Netanyahoo jest kryminalistą tak samo jak tępy głupek 
JAK ŻYDZI ODEBRALI MAJĄTKI I WYSŁALI 100 TYSIĘCY POLAKÓW DO BRAZYLII 




 
Cicha Broń do Cichych Wojen 
 
Tu jest Polska, a nie Polin! Protest pod Sejmem! 
Protest przeciwko świecy chanukowej pod Sejmem w Warszawie.
 
Jak ludzie "umierają" w "szpitalach kowidowych" 
Tak wygląda koronawirus Covid 19 w szpitalach zachodniej Polski 
Izrael. Historia Palestyny w XX wieku. 
 
Lockdown w Anglii 
Była kochanka Borisa Johnsona ujawnia - z kim Premier GB konsultował wprowadzenie stanu wyjątkowego pod pretekstem fikcyjnej pandemii
 

 
Młodzież izraelska w Polsce 
Doskonały dokument o wycieczce młodzieży izraelskiej do Polski. 
Ljubljana - protesty przeciwko szczepieniom 
29 września 2020 roku po incydencie na obwodnicy Lublany trwa na Placu Republiki protest przeciwko szczepieniom Covid-19
 
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki  
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki. Utwór z płyty "Patriotyzm" 
Astrid Stuckelberger, sygnalistka WHO - wywiad 'Planet Lockdown' 
 
Maseczki opadły – porażka programu „Polskie Szwalnie” 
Mimo że Agencja poniosła znaczne koszty w związku z realizacją projektu „Stalowa Wola”, produkcja maseczek nie została uruchomiona i zakończyła się na etapie testowym. 
Prof. Sucharit Bhakdi: wykład na temat szczepień  
 
CAŁA PRAWDA O KATASTROFIE SMOLEŃSKIEJ WIDZIANA OCZYMA PILOTÓW !  
Panie Kapitanie Jerzy Grzędzielski,

chylę czoła jako młodszy kolega lotnik, za poniższy tekst. Brakowało mi dotąd głosu, tak doświadczonego pilota, opisującego tragędię smoleńską, tak kompetentnie i fachowo, jak Pan to zrobił. Pozwoliłem sobie zatem, na rozpowszechnienie Pańskiego tekstu, z nadzieją na możliwe szerokie dotarcie do opinii publicznej. Zwracam się do internautów o liczne udostępnienia w internecie stanowiska w tej sprawie, wyrażonego przez świetnego pilota - prawdziwego nie kwestionowanego eksperta lotniczego. 
Rosyjska ruletka, czyli epidemia testów 
Jak jeden mąż przyjęto błędny model matematyczny i zamknięto w domach miliony ludzi wpędzając ich w dodatkowe problemy zdrowotne i finansowe. Zrujnowano gospodarki, zlikwidowano całe branże, przekreślono cały dorobek na temat zdrowego stylu życia. 
Veto dla Funduszu Zadłużenia! 
Konferencja Konfederacji:Veto dla Funduszu Zadłużenia! Apel do prezydenta Dudy - 7 maja 2021 r. 
więcej ->

 
 

Sztuka zarządzania, czyli co ma przyszłość w biznesie

Garnitur na miarę

Zadziwiające jest, że w III Rzeczypospolitej nazwiska z list najbogatszych Polaków szybko trafiają na... listy gończe. Dzieje się tak nie tylko w wyniku skłonności ludzi do nadużyć.


Niektórzy biznesmeni zaczynali swoją karierę przekonani, że będą działać uczciwie. Dopiero splot różnych okoliczności spowodował, że ratunku zaczęli szukać poza prawem. A gdy się raz na tę ścieżkę wejdzie, trudno ją opuścić. Czasami pierwotną przyczyną skandali w biznesie jest nieumiejętność zarządzania.

JAK W WARSZTACIE

Niektórzy z przedsiębiorczych Polaków byli przekonani, że skoro z powodzeniem prowadzili swój mały biznes w latach PRL, równie dobrze, a nawet lepiej, poradzą sobie w warunkach wolności gospodarczej. Jeden z producentów grzejników, który przez lata oglądał co rano kolejkę klientów przed swoim warsztatem w Słupsku, ogromnie się zdziwił, gdy na początku lat 90. nikt jego wyrobów już nie chciał. Z zakładu energetycznego przyszła nawet kontrola, by sprawdzić, czy nie podkrada energii elektrycznej, bo raptem jego rachunki zmalały niemal do zera.

W całej Polsce słychać było zresztą wówczas lament, że rząd niszczy polskie rzemiosło. "wczesny premier Jan Krzysztof Bielecki odpowiedział na to słusznie, że drobna wytwórczość w czasach PRL żywiła się patologią systemu i nie potrafiła w porę zmienić tej orientacji. Wspomniał przy tym o swoich doświadczeniach sprzed lat, gdy wytwarzał klocki hamulcowe do fiata, które były podłej jakości, ale znajdowały nabywców z powodu braku jakichkolwiek innych.

¬ródłem sukcesu w gospodarce niedoborów były nie jakość i cena, ale dojście do deficytowych surowców i koncesji na działalność. Nikt też nie przejmował się technikami zarządzania. W warsztacie właściciel mógł dopilnować wszystkiego, nie byli mu potrzebni menedżerowie, ani analizy rynku. Gdy próbował tak samo działać w warunkach konkurencji, szybko wypadał na aut. Spektakularnym przykładem takiego właśnie obrotu sprawy była firma EL-GAZ, która w wyniku przeinwestowania i złego zarządzania splajtowała w atmosferze skandalu.

INFORMACJA CZYNI CUDA

Nikt nie jest w stanie zarządzać przedsiębiorstwem samodzielnie. Zza dyrektorskiego biurka niewiele zresztą widać. Szef, który się wtrąca do wszystkiego, który chce, by dostarczano mu raporty np. o zużyciu środków czystości przez sprzątaczki, prędzej czy pó?niej straci nad wszystkim kontrolę. Niezbędne jest delegowanie uprawnień w dół, aż do poziomu stanowisk pracy. O tym, czy jakaś maszyna działa dobrze czy ?le, najlepiej wie ten, kto przy niej pracuje i on powinien mieć prawo zatrzymać produkcję, gdy stwierdzi, że dzieje się coś złego.

Żeby pracownicy czuli się odpowiedzialni za firmę, powinni mieć też możliwość wypowiadania swoich opinii. Informacja w organizacji powinna krążyć z dołu do góry, z góry na dół i w poziomie (między działami). ¬le jest, gdy wiedzę o firmie ma tylko grupa wtajemniczonych osób. Reszta myśli wówczas - jak tacy mądrzy, to niech się sami martwią. Miejscem krytycznym dla prawidłowej organizacji tego procesu jest średni szczebel zarządzania. Majstrowie i kierownicy chętnie przekazują podwładnym, co zlecił zarząd, natomiast zrobią wszystko, żeby prezes nie dowiedział się, co myśli załoga. Od najważniejszego człowieka w firmie zależy, czy takie praktyki będą tolerowane.

Jednym z paradoksów naszej epoki jest fakt, że ludzie, którzy wybierają posłów i prezydentów, w swoich firmach mają zazwyczaj niewiele do powiedzenia. Przykłady demokratyzacji życia w przedsiębiorstwach są tak rzadkie, że aż stają się tematem książek. Jedna z nich (Ricardo Semler "Na przekór stereotypom") opowiada o brazylijskiej firmie Semco SA, w której zaprowadzono pełną demokrację i która odnosi sukcesy nawet w dobie kryzysu. Pielgrzymują do niej menedżerowie z całego świata, by na własne oczy zobaczyć, że jest to możliwe. W Semco zrezygnowano z upokarzających kontroli przy wyjściu z fabryki, wprowadzono ruchomy czas pracy, pracownicy sami ustalają sobie płace i wybierają kierowników, nie ma limitów wydatków w podróży służbowej, a właściciel, gdy wyjeżdża na urlop, wyłącza telefon i sam nigdy do firmy nie dzwoni.

NIE WYMAGAJMY ZA DUŻO

Czy jest to możliwe w Polsce? Kable Ożarów czy Odra są przykładami nie tylko braku demokracji w firmie, ale przede wszystkim karygodnego lekceważenia ludzi. I nie ma się co dziwić, że takie przedsiębiorstwa na rynku przegrywają. Ludzie jako dodatek do maszyn na pewno nie będą pracować twórczo i efektywnie. A oni przecież są największym kapitałem firmy. Kto tego nie rozumie, nie ma czego szukać w biznesie.

Współczesny menedżer nie może być tajemniczą postacią, z którą zwykli pracownicy nigdy się nie spotykają. Musi być liderem, jednoczącym wokół siebie załogę, mówiącym jej prawdę, słuchającym jej rad i zachęcającym do angażowania się w sprawy firmy. Najczęściej porównuje się go obecnie do trenera (stąd dział sztuki zarządzania nazwany "coaching"), który udziela swoim pracownikom-zawodnikom dobrych rad i pomaga rozwiązywać problemy.

BUNT KONSUMENTÓW

Dosyć szybko nauczyliśmy się w Polsce, że o sukcesie firmy decyduje klient. Jeżeli nie kupi naszych towarów czy usług, na nic się zdadzą biznesplany, technologie i kapitał. Nie wystarczy jednak traktować go poważnie i uczciwie. Klient musi być przekonany, że staramy się zaspokoić jego indywidualne potrzeby, co przy masowej produkcji jest niezwykle trudne. Niektórym się jednak udało. Klasycznym przykładem indywidualistycznego podejścia do klienta jest działalność Benettona. Firma ta stworzyła sieć sklepów i fabryk, które nie są jej własnością, ale na jej potrzeby pracują. Sama zajmuje się natomiast zaspokajaniem potrzeb klientów, gromadząc o nich informacje. W sklepie można sobie np. zamówić garnitur na miarę z wybranej tkaniny i otrzymać go po kilku dniach.

Ciekawy pomysł na pozyskanie i utrzymanie klientów ma też Harley Davidson. Stworzył on kluby fanów swoich motocykli, produkuje dla nich gadżety, kosmetyki i ubiory, wydaje gazetę i organizuje klubowe zjazdy. Stworzył nawet subkulturę, którą zafascynowana jest nie tylko młodzież, ale także poważni biznesmeni, którzy w weekendy zdejmują garnitury, przyklejają sobie tatuaże, wdziewają skórzane kamizelki i mkną swoimi motocyklami na podbój autostrad.

Klienci będą coraz bardziej kapryśni i wymagający. Musimy się liczyć z ich naciskiem na produkcję niezagrażającą środowisku, na uczciwe działanie firmy, na jej uczestnictwo w rozwiązywaniu lokalnych problemów i działalność charytatywną. W Polsce ruchy konsumenckie jeszcze nie są tak silne, jak na Zachodzie, ale to tylko kwestia nieodległego czasu.

Manipulowanie świadomością klienta poprzez zmasowaną reklamę to już przeżytek. W ogóle wszelkie manipulowanie w biznesie nie ma przyszłości. To nie jest gra, w której, aby ktoś wygrał, inny musi przegrać. Wygrać muszą wszyscy!
1 styczeń 0000

CZESŁAW RYCHLEWSKI (Trybuna ) 

  

Archiwum

Wigilia Bożego Narodzenia
grudzień 24, 2007
Marek Olżyński
Zaufanie do policji
listopad 6, 2006
luzak
„Cud nad Wisłą” trzeba powtórzyć
sierpień 15, 2006
Stanisław Michalkiewicz
"Uniwersalny" Wróg USA i Izraela
luty 14, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Jan Maria Rokita: kopalnie trzeba zamykać
grudzień 9, 2002
"Sondaż" czy kpiny ze społeczeństwa?
styczeń 24, 2003
PAP
KONWENT ORGANIZACJI NARODU POLSKIEGO
październik 14, 2004
Gehenna Palestynczykow
styczeń 30, 2008
...
"Gospodarka działa normalnie"
kwiecień 1, 2004
PAP
Babinicz czy Kmicic
czerwiec 7, 2003
" Zawisza Czarny"
Lech Kaczyński: możliwe, że w Iraku zostaniemy jeszcze dłużej
luty 7, 2006
PAP
KOPZ "Placówka"
sierpień 7, 2003
przesłała Elżbieta
Skałka nie dla Miłosza (II)
grudzień 18, 2004
Wojciech Wła?liński
"Nieudane Państwa" i "Fasadowe Demokracje"
październik 10, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Unia Europejska czy Stany Zjednoczone AP. Czy jest z czego wybierać? (1)
lipiec 12, 2004
Gracjan Cimek
Tanie państwo obu parzystych Rzeczypospolitych
marzec 25, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Czy 1 000 000 zł to dużo?
kwiecień 30, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Nowy Sekretarz ONZ- figurant amerykańskiej machiny terroru
styczeń 5, 2007
PNLP
Czy powinien powstać informacyjny serwis rządowy?
grudzień 9, 2006
b.p.
Boeing za 30 groszy opuści zakłady lotnicze
październik 8, 2004
Zbigniew Krzysztyniak
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media