ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Ekspert od COVID-u, okazał się być awatarem stworzonym przez Chińczyków  
 
Powstało Polskie Stowarzyszenie niezależnych lekarzy i naukowców 

 
Mikroskopijne, zaawansowane technologicznie metalowe przedmioty widoczne w szczepieniach COVID 
Dr Zandre Botha stwierdziła również ekstremalne uszkodzenia krwinek czerwonych u wszystkich badanych przez nią pacjentów po szczepieniu COVID. 
Toksykologia kontra wirusologia: Instytut Rockefellera i kryminalne oszustwo w sprawie Polio 
Wybuch choroby w roku 1907, w Nowym Jorku dał dyrektorowi Instytutu Rockefellera, doktorowi Simonowi Flexnerowi, złotą okazję do wysunięcia roszczeń do odkrycia niewidzialnego “wirusa” wywołującego coś, co arbitralnie nazwano poliomyelitis. 
Kanciarze z Wall Street 
Film przedstawia kulisy Wall street . Metody działania , które doprowadziły w ciągu kilku ostatnich lat do wywołania kryzysu finansowego. 
JAK ŻYDZI ODEBRALI MAJĄTKI I WYSŁALI 100 TYSIĘCY POLAKÓW DO BRAZYLII 




 
Częstotliwości radiowe i mikrofalowe a manipulacja ludzkimi emocjami i zachowaniem 

 
 

 
Nastąpił globalny zamach stanu 
Oszustwo covid-19 zostało wymyślone w jakimś celu; była to część planu, który zaczął się na poważnie w latach 60., kiedy grupa ludzi spotkała się i zgodziła, że świat jest przeludniony. 
Pożary w Kaliforni - poważna analiza 
Jak lewacy spalili Los Angeles
 
Dr Mike Yeadon rozmawia z dr Reinerem Fuellmichem o kłamstwach dotyczących COVID  
„Nie bój się wirusa. To nie jest tak niebezpieczne, jak ci wmówiono.

„Bójcie się swoich Rządów - lub organów, które panują ponad tymi Rządami”. 
Finansowany przez Google zespół „sprawdzający fakty” wydaje się być garstką fikcyjnych Hindusów w zubożałym miasteczku niedaleko Bangladeszu 
 
Niemcy 1940 - Izrael 2009 - Szokujące zdjęcia 
 
Komuszy dogmat «Zielonej Energii» zamroził Teksas 
Sieć energetyczna w Teksasie załamała się pod wpływem temperatur bardziej prawdopodobnych w Sioux Falls niż w San Antonio, pogrążając ponad 4 miliony ludzi w ciemności i pozostawiających ich bez ogrzewania 
Strzeżcie się Obamy 
Kto naprawdę stoi za Barakiem Obamą? 
Światowy dług 
Ciekawe kto jest "wierzycielem" tego długu? 
Prawdziwym powodem, dla którego rząd chce, abyście co 3 miesiące otrzymywali booster COVID-19 jest to, że u zaszczepionych rozwija się nowa forma AIDS 
 
WHO to zbrodnicza organizacja terrorystyczna, należy ją zniszczyć 
Obecnie dziesiątki tysięcy ludzi na całym świecie pracuje nad ujawnieniem prawdy o WHO i rozpowszechnianiem informacji o jej zbrodniczych działaniach 
Czy to broń mikrofalowa spowodowała poważne oparzenia i obrażenia protestujących w Canberze w Australii? 
 
Jak w 2022 planowano "nową falę" "epidemii kowida" w 2025 roku 
 
Demonstracja w Pradze przeciwko terrorowi kowidowemu 
Prowokacja policyjna w celu wywołania ataku na pokojową demonstrację przeciwko maskom w Pradze 18.10.2020.
Na wzór komunistów pisowskie media demonstrantów tych nazywają "chuliganami".  
więcej ->

 
 

Sztuka zarządzania, czyli co ma przyszłość w biznesie

Garnitur na miarę

Zadziwiające jest, że w III Rzeczypospolitej nazwiska z list najbogatszych Polaków szybko trafiają na... listy gończe. Dzieje się tak nie tylko w wyniku skłonności ludzi do nadużyć.


Niektórzy biznesmeni zaczynali swoją karierę przekonani, że będą działać uczciwie. Dopiero splot różnych okoliczności spowodował, że ratunku zaczęli szukać poza prawem. A gdy się raz na tę ścieżkę wejdzie, trudno ją opuścić. Czasami pierwotną przyczyną skandali w biznesie jest nieumiejętność zarządzania.

JAK W WARSZTACIE

Niektórzy z przedsiębiorczych Polaków byli przekonani, że skoro z powodzeniem prowadzili swój mały biznes w latach PRL, równie dobrze, a nawet lepiej, poradzą sobie w warunkach wolności gospodarczej. Jeden z producentów grzejników, który przez lata oglądał co rano kolejkę klientów przed swoim warsztatem w Słupsku, ogromnie się zdziwił, gdy na początku lat 90. nikt jego wyrobów już nie chciał. Z zakładu energetycznego przyszła nawet kontrola, by sprawdzić, czy nie podkrada energii elektrycznej, bo raptem jego rachunki zmalały niemal do zera.

W całej Polsce słychać było zresztą wówczas lament, że rząd niszczy polskie rzemiosło. "wczesny premier Jan Krzysztof Bielecki odpowiedział na to słusznie, że drobna wytwórczość w czasach PRL żywiła się patologią systemu i nie potrafiła w porę zmienić tej orientacji. Wspomniał przy tym o swoich doświadczeniach sprzed lat, gdy wytwarzał klocki hamulcowe do fiata, które były podłej jakości, ale znajdowały nabywców z powodu braku jakichkolwiek innych.

¬ródłem sukcesu w gospodarce niedoborów były nie jakość i cena, ale dojście do deficytowych surowców i koncesji na działalność. Nikt też nie przejmował się technikami zarządzania. W warsztacie właściciel mógł dopilnować wszystkiego, nie byli mu potrzebni menedżerowie, ani analizy rynku. Gdy próbował tak samo działać w warunkach konkurencji, szybko wypadał na aut. Spektakularnym przykładem takiego właśnie obrotu sprawy była firma EL-GAZ, która w wyniku przeinwestowania i złego zarządzania splajtowała w atmosferze skandalu.

INFORMACJA CZYNI CUDA

Nikt nie jest w stanie zarządzać przedsiębiorstwem samodzielnie. Zza dyrektorskiego biurka niewiele zresztą widać. Szef, który się wtrąca do wszystkiego, który chce, by dostarczano mu raporty np. o zużyciu środków czystości przez sprzątaczki, prędzej czy pó?niej straci nad wszystkim kontrolę. Niezbędne jest delegowanie uprawnień w dół, aż do poziomu stanowisk pracy. O tym, czy jakaś maszyna działa dobrze czy ?le, najlepiej wie ten, kto przy niej pracuje i on powinien mieć prawo zatrzymać produkcję, gdy stwierdzi, że dzieje się coś złego.

Żeby pracownicy czuli się odpowiedzialni za firmę, powinni mieć też możliwość wypowiadania swoich opinii. Informacja w organizacji powinna krążyć z dołu do góry, z góry na dół i w poziomie (między działami). ¬le jest, gdy wiedzę o firmie ma tylko grupa wtajemniczonych osób. Reszta myśli wówczas - jak tacy mądrzy, to niech się sami martwią. Miejscem krytycznym dla prawidłowej organizacji tego procesu jest średni szczebel zarządzania. Majstrowie i kierownicy chętnie przekazują podwładnym, co zlecił zarząd, natomiast zrobią wszystko, żeby prezes nie dowiedział się, co myśli załoga. Od najważniejszego człowieka w firmie zależy, czy takie praktyki będą tolerowane.

Jednym z paradoksów naszej epoki jest fakt, że ludzie, którzy wybierają posłów i prezydentów, w swoich firmach mają zazwyczaj niewiele do powiedzenia. Przykłady demokratyzacji życia w przedsiębiorstwach są tak rzadkie, że aż stają się tematem książek. Jedna z nich (Ricardo Semler "Na przekór stereotypom") opowiada o brazylijskiej firmie Semco SA, w której zaprowadzono pełną demokrację i która odnosi sukcesy nawet w dobie kryzysu. Pielgrzymują do niej menedżerowie z całego świata, by na własne oczy zobaczyć, że jest to możliwe. W Semco zrezygnowano z upokarzających kontroli przy wyjściu z fabryki, wprowadzono ruchomy czas pracy, pracownicy sami ustalają sobie płace i wybierają kierowników, nie ma limitów wydatków w podróży służbowej, a właściciel, gdy wyjeżdża na urlop, wyłącza telefon i sam nigdy do firmy nie dzwoni.

NIE WYMAGAJMY ZA DUŻO

Czy jest to możliwe w Polsce? Kable Ożarów czy Odra są przykładami nie tylko braku demokracji w firmie, ale przede wszystkim karygodnego lekceważenia ludzi. I nie ma się co dziwić, że takie przedsiębiorstwa na rynku przegrywają. Ludzie jako dodatek do maszyn na pewno nie będą pracować twórczo i efektywnie. A oni przecież są największym kapitałem firmy. Kto tego nie rozumie, nie ma czego szukać w biznesie.

Współczesny menedżer nie może być tajemniczą postacią, z którą zwykli pracownicy nigdy się nie spotykają. Musi być liderem, jednoczącym wokół siebie załogę, mówiącym jej prawdę, słuchającym jej rad i zachęcającym do angażowania się w sprawy firmy. Najczęściej porównuje się go obecnie do trenera (stąd dział sztuki zarządzania nazwany "coaching"), który udziela swoim pracownikom-zawodnikom dobrych rad i pomaga rozwiązywać problemy.

BUNT KONSUMENTÓW

Dosyć szybko nauczyliśmy się w Polsce, że o sukcesie firmy decyduje klient. Jeżeli nie kupi naszych towarów czy usług, na nic się zdadzą biznesplany, technologie i kapitał. Nie wystarczy jednak traktować go poważnie i uczciwie. Klient musi być przekonany, że staramy się zaspokoić jego indywidualne potrzeby, co przy masowej produkcji jest niezwykle trudne. Niektórym się jednak udało. Klasycznym przykładem indywidualistycznego podejścia do klienta jest działalność Benettona. Firma ta stworzyła sieć sklepów i fabryk, które nie są jej własnością, ale na jej potrzeby pracują. Sama zajmuje się natomiast zaspokajaniem potrzeb klientów, gromadząc o nich informacje. W sklepie można sobie np. zamówić garnitur na miarę z wybranej tkaniny i otrzymać go po kilku dniach.

Ciekawy pomysł na pozyskanie i utrzymanie klientów ma też Harley Davidson. Stworzył on kluby fanów swoich motocykli, produkuje dla nich gadżety, kosmetyki i ubiory, wydaje gazetę i organizuje klubowe zjazdy. Stworzył nawet subkulturę, którą zafascynowana jest nie tylko młodzież, ale także poważni biznesmeni, którzy w weekendy zdejmują garnitury, przyklejają sobie tatuaże, wdziewają skórzane kamizelki i mkną swoimi motocyklami na podbój autostrad.

Klienci będą coraz bardziej kapryśni i wymagający. Musimy się liczyć z ich naciskiem na produkcję niezagrażającą środowisku, na uczciwe działanie firmy, na jej uczestnictwo w rozwiązywaniu lokalnych problemów i działalność charytatywną. W Polsce ruchy konsumenckie jeszcze nie są tak silne, jak na Zachodzie, ale to tylko kwestia nieodległego czasu.

Manipulowanie świadomością klienta poprzez zmasowaną reklamę to już przeżytek. W ogóle wszelkie manipulowanie w biznesie nie ma przyszłości. To nie jest gra, w której, aby ktoś wygrał, inny musi przegrać. Wygrać muszą wszyscy!
1 styczeń 0000

CZESŁAW RYCHLEWSKI (Trybuna ) 

  

Archiwum

To my napluliśmy na groby naszych bohaterów
maj 1, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Bezpośrednie dopłaty pacjentów za leczenie? -opinia Primum Non Nocere
wrzesień 26, 2003
dr Adam Sandauer
Wielkie systemy społeczne
Królestwo jednodniowego króla
doświadczenie społeczne

maj 23, 2003
Rze? kormoraniątek a rze? dzieciątek
czerwiec 22, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Ważna książka
marzec 29, 2005
Jan Klass
Pewnego razu, Gomułka ...
luty 20, 2004
El
St. Paul as “Godfather” of Capitalist Super State
listopad 10, 2007
Marek Głogoczowski
Móc liczyć na Polaka
styczeń 10, 2004
Andrzej Kumor
Czas usunąć się w cień?
listopad 3, 2007
Marek Olżyński
Niemcy nie dadzą się wciądnąć w wojnę
styczeń 19, 2003
PAP
Wrazenia z Polski
czerwiec 4, 2003
przesłała Elżbieta
Nikczemny atak na Zofię Kossak - dr Aliny Całej
luty 17, 2007
tatar-Zenon Jaszczuk
Zaciskanie pasa, czyli o co chodzi bli?niakom
lipiec 6, 2007
Marek Olżyński
http://dd.tradepress.com.pl/
luty 25, 2005
ala
Równi i równiejsi w rolnictwie
lipiec 2, 2002
PAP
mafijne zwyczaje
lipiec 12, 2003
® © Mirosław Krupiński
Stalin, Lenin & kompani
luty 17, 2005
Wisława Szymborska
Moralne harakiri
kwiecień 6, 2003
Artur Łoboda
" Przeminął czas "
kwiecień 30, 2003
przesłała Elżbieta
Moje przykazania -1
maj 8, 2003
krzysztof gilewski
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media