|
Kilka uwag o współczesnych krytykach sztuki i nie tylko...
|
|
"Ludzie z geniuszem utworzyli wzory
Ludzie z geniuszem wytworzyli do tych wzorów przepisy.
Prawda ta pospolitą jest i znaną powszechnie
Ale zastanawiając się jaką drogą twórcy dzieł i twórcy krytyk doszli zamierzonego celu,
zawsze można by pożyteczną wyciągnąć uwagę.
Pierwsi, chociaż nie ściśnieni żadnemi prawidłami,
nie działali jak się zrazu zdaje przypadkowo i podług upodobania
Ideał, który sobie myślnie utworzyli służył im za skalę,
podług której doskonałość dzieł swoich oceniali.
Że zaś ideał takowy musi być stosowny do dzielności myśli i uczucia,
wypada, że dzieła ludzkie są rozmaitej doskonałości."
To fragment wykładu Adama Mickiewicza wygłoszony prawdopodobnie w Collège de France.
Zacytowałem go z pamięci - bo przeczytałem go około 1970 roku i wydał mi się tak interesujący, że od razu zapamiętałem.
Tekst znajdował się w wydaniu zbiorowym dzieł Mickiewicza z 1928 roku i do dziś dnia nigdzie indziej go nie znalazłem.
Ten krótki tekst jest kwintesencją kultury europejskiej.
Jej fundamenty tworzyli greccy i łacińscy filozofowie, którzy nie posiadali żadnych innych narzędzi poznawczych - jak własny rozum.
Ich dzieła - wielokrotnie nicowane na dziesiątą stronę były tworzywem dla całej masy późniejszych - wiele słabszych intelektualnie filozofów.
Aż doszliśmy do XX wieku, w którym natłok informacji i narzędzi poznawczych spowodował, że przesłoniły ludziom mianującym się filozofami - umiejętność twórczego myślenia i dlatego zastąpili go buchalterią wiedzy z historii filozofii.
Podobnie jest w wypadku sztuki.
Współcześni teoretycy sztuki to bezmyślni buchalterzy zjawisk przypisanych do kategorii sztuki. A ponieważ owi "krytycy" są ludźmi bezmyślnymi - dlatego każde dziwactwo i każdego śmiecia przyjmują jako przejaw kultury i sztuki - nawet ekskrementy wystawiane w instytucjach wystawienniczych.
I dochodzimy do najważniejszej konkluzji.
W ekonomii - dopiero w XIX wieku pojawiły się prace analizujące i definiujące zjawiska gospodarki, kapitału, pieniądza.
Były to pionierskie prace i powstały w innym otoczeniu gospodarczym - niż to - z którym mamy dziś do czynienia.
Przykładanie niewłaściwej miary do ocenianych zjawisk jest fundamentalnym błędem naukowca.
Współczesnych ekonomistów podzielić można dwie kategorie.
Jedną stanowią ortodoksi teorii historycznych - głównie dwóch przeciwstawnych teoretyków Keynesa i Friedmana.
Drugą kategorię stanowią bezmyślni wykonawcy poleceń obcych mocodawców - czego najlepszym przykładem jest Balcerowicz.
Tymczasem bardzo dynamiczne zmiany w gospodarce świata, które podporządkowane są zakulisowym działaniom gangsterów ekonomicznych - nie mogą być definiowane przez pryzmat jakiejkolwiek teorii naukowej.
Do tego potrzebny jest świeży umysł - podobny do otwartości filozofów, którzy uformowali fundament kultury europejskiej.
Kiedy więc czytają Państwo jakieś opracowania na temat gospodarki - proszę zastanowić się: czy nie jest to dzieło pośledniego buchaltera zjawisk ekonomicznych.
|
|
26 październik 2012
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
Bush'owi wiatr w oczy ...
czerwiec 16, 2004
|
Amerykańską przeszłość Andrzeja Czumy wciąż bada ABW
marzec 2, 2009
Miroslawa Kruszewska, Seattle, USA
|
O WZGLĘDNOŚCI CIERPIENIA
kwiecień 9, 2008
Marek Jastrząb
|
The Sordid Past of Former Polish President Aleksander Kwasniewski
luty 23, 2007
przysłał Iwo Cyprian Pogonowski
|
Plastynanci w plastynarium
czerwiec 17, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Czytajcie dzisiejsza G.W. i Rzepe!
marzec 24, 2006
Marek Głogoczowski
|
Władze w Iraku zatrudnią funkcjonariuszy reżimu Saddama
kwiecień 25, 2004
PAP
|
Kto się boi moherowej rewolucji(?)
listopad 12, 2005
Marek Olżyński
|
Garbate umysły i Pinochet
czerwiec 29, 2007
Artur Łoboda
|
Kadry decydują o wszystkim
maj 26, 2006
Stanisław Michalkiewicz
|
Farelka i paplanina - nazwiskowe związki
styczeń 4, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Pieniądz Drożeje na Świecie
październik 14, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
"Ale na dnie z honorem lec ..."
sierpień 31, 2004
|
Nastepca F-16
grudzień 6, 2006
Goska
|
Polonia - List do Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego
styczeń 29, 2008
przyjaciel
|
Erozja wszystkiego
wrzesień 25, 2003
Ewa Polak-Pałkiewicz
|
11 września - najohydniejszy spisek w historii państwa
październik 8, 2007
Zbigniew Jankowski
|
Moralne harakiri
kwiecień 6, 2003
Artur Łoboda
|
Ekonomia na codzień czyli historie lokalne.
kwiecień 5, 2004
Jan lucjan Wyciślak
|
"¬le księgowała"
lipiec 6, 2002
PAP
|
|
|