ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Anti-Zionist America Political Action Committee 
14 luty 2026     
Zygmunt Jan Prusiński LAS KOBIET - część pierwsza 
27 marzec 2021      Zygmunt Jan Prusiński
Kaczyński chciałby mu dorównać 
22 czerwiec 2015      Artur Łoboda
Podajcie mi chociaż jeden przykład? 
19 maj 2020     
K.Morawiecki odpowiada na apele wzywajace do rezygnacji przed I tura wyborow na rzecz Jarosława Kaczynskiego 
17 maj 2010      dr Kornel Morawiecki
Porzućcie wszelką nadzieję (2) 
8 maj 2017      Artur Łoboda
12 czerwca 2012 roku w Warszawie 
11 czerwiec 2012      Artur Łoboda
Prawdy i półprawdy  
12 grudzień 2012      Artur Łoboda
Wymuszanie fałszywych zeznań przez CIA? 
23 kwiecień 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Drążenie tematu 
7 maj 2014      Artur Łoboda
Lenin’s mummy and the fraud of the October Revolution 
27 luty 2010      Iwo Cyprian Pogonowski
Łysenkizm w polskiej nauce  
18 sierpień 2020     
Gdzie jest zabytkowy ołtarz z kościoła w Ustce ? Część II 
26 luty 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Cały czas myślę, że to tylko sen, który się kiedyś skończy 
11 marzec 2011      Artrur Łoboda
Mroczne dziedzictwo NIEETYCZNYCH badań medycznych i wojskowych rządu USA 
23 sierpień 2025      Ramon Tomey
Düsseldorf Demonstracja przeciwko wojnie kowidowej 17.04.2021 
18 kwiecień 2021      Moser meldet
Zapytanie do Nadleśniczego Nadleśnictwa Niepołomic - Łukasza Nowaka 
12 lipiec 2020     
Zygmunt Jan Prusiński SZUDROCZYĆ - część druga 
26 styczeń 2021      Zygmunt Jan Prusiński
Wpadka zwana sukcesem? 
21 październik 2014      www.polskawalczaca.com
Wyniki prac Podkomisji do Ponownego Zbadania Wypadku Lotniczego cz. 1 | 10.04.2010 FAKTY odc. 133 
7 sierpień 2020      Alina

 
 

Znowu obudzicie się z ręką w nocniku (2020/1)

"Solidarność" z 1980 roku była ucieleśnieniem Naszych marzeń o demokratycznej Polsce.
Zostaliśmy jednak podstępnie wykorzystani do przejęcia władzy przez poststalinowską sitwę.
Ileż to razy uczestniczyliśmy w ogólnopolskich protestach i strajkach, które po latach identyfikujemy jako personalne rozgrywki pomiędzy stalinowcami w aparacie Solidarności, a ówczesną Władzą.

Po "Okrągłym stole" stalinowcy nie patyczkowali się z robotnikami i bardzo szybko doprowadzili do likwidacji Solidarności w jej narodowym charakterze.
W tym celu zniszczyli polski przemysł - wysyłając na bruk miliony Polaków. W szczególności aktywnych członków Solidarności.

Gdyby - ten półgłówek Balcerowicz nie pochwalił się strategią niszczenia polskiej gospodarki - to byśmy do dnia dzisiejszego byli niczego nieświadomi.
Zrobił to w książce "800 dni: szok kontrolowany".
Jak to było możliwe, że tysiące czytelników tej książki widziało w niej Balcerowicza jako "wielkiego reformatora", a ja zobaczyłem opis mechanizmów niszczenia polskiej gospodarki?

Działania Balcerowicza krytykowali wtedy Stefan Kurowski i Kazimierz Poznański. Ale robili to delikatnie - w iście naukowym stylu - co nie docierało do przeciętnego Polaka tym bardziej, że używane były określenia prawdopodobieństwa, a nie jednoznacznej diagnozy.
Dopiero ja nazwałem to bez ogródek przestępstwem Balcerowicza.
A miało to miejsce 20 lat temu w początkowej erze polskiego Internetu.

Ta narracja pisania bez ogródek pozostała u mnie do dnia dzisiejszego.
Przez dwadzieścia lat publicystyki płodziłem czasem bardzo ostre teksty - piętnując haniebne czyny polityków, ale dopiero Zbigniew Ziobro odważył się mnie zaatakować drogą prawną.
Zapewne dlatego, że posiadam dowody na jego współpracę w kryciu przestępstwa wielkich rozmiarów, a dokonywanego przez Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny - który jest prywatną firmą podszywającą się pod Urząd i tym sposobem okradającą kierowców na setki milionów złotych.

Świętej pamięci Jonasz Kofta powiedział w połowie lat siedemdziesiątych taki dwuwiersz:
"A w Polsce ludowej zapewne nic się nie zmieni - gdy z młodych gniewnych staniemy się starzy ... wkurwieni".

PRLu dawno nie ma, ale moje pokolenie jest coraz bardziej "wkurwione".
A w szczególności kobiety - które niosą na swoich barkach ciężar życia - używają dosadnych określeń.
To, że Polska jest państwem mafijnym - również pod rządami PiS - nie podlega dyskusji.
Ale najsilniejsza jest dziś mafia urzędnicza.

Wielokrotnie przedstawiano mi "złote myśli" - jak to zmienić ten stan rzeczy.
Podobno wystarczy, by za każde wielkie przestępstwo wobec Społeczeństwa delikwent dostał "kulkę w łeb, a wtedy bardzo szybko oduczą się dokonywania przestępstw".
Tak było w Drugiej RP i taką metodę zastosowano w Chinach, a w ciągu kilkunastu lat kraj ten stał się drugą potęgą gospodarczą Świata.

Jednak Prawo z Kodeksu Hammurabiego przewiduje równych i równiejszych.
A więc "oko za oko, ząb za ząb" dotyczyło głównie tych - których chciał się pozbyć rządzący.
Pewnie tak samo było w Chinach i na pewno tak samo by było w Polsce - co unaocznia polityka Zbigniewa Ziobro.

Chociaż jestem przeciwnikiem drastycznych metod, to użyłem kiedyś określenia "kula w łeb" - zamiast wiązki przekleństw - które cisnęły się na usta.
Stało się to wtedy - gdy dowiedziałem się, że przestępca Sędzia został mianowany przez Zbigniewa Ziobro - Prezesem Sądu Okręgowego w Szczecinie!
Tekst nie był zbyt fortunny, bo z powodu ogromnej zwięzłości pozostawiał ogromne pole do manipulacji w jego interpretacji.
Tak naprawdę był tylko odreagowaniem frustracji na przestępczy Wymiar Bezprawia w Polsce.
http://zaprasza.net/a.php?article_id=34999
Ale w tekście tym podałem nazwiska trzech przestępców z pisowskiego Wymiaru Prawa:
Zbigniewa Ziobro, Maciej Strączyńskiego i Dagmary Pawełczyk-Woickiej.

Który z nich trafił na ten tekst - tego nie wiem. Ale podporządkowana Ziobro Prokuratura usiłuje mnie oskarżyć o "nawoływanie do zbrodni".
W dniu wczorajszym byłem przesłuchiwany na Policji w sprawie o czyn z art. 255 par. 2 KK.
Oczywiście przyznałem się do napisania przedmiotowego tekstu, ale wbrew oczekiwaniom policjantki zaatakowałem inicjatora tego oskarżenia, powołując się na Artykuł 54 Konstytucji Kwaśniewskiego głoszący "Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji."


Do artykułu na temat matactw Zbigniewa Ziobro z tak zwaną "reformą Wymiaru Prawa" pewnie zbierałbym się jeszcze długo.
Wczorajsze przesłuchanie przyspieszyło moją reakcję.
Teraz spodziewam się wizyty panów w kominiarkach. Najpewniej wczesnym rankiem.

Po 1989 roku sam siebie oszukiwałem gdy myślałem, że "może trzeba nieco nagiąć Prawo, by dokonać przemian ustrojowych w Polsce".
To był ogromny błąd myślowy, bo Naród Polski zapłacił za to później wysoką cenę.

Nie ma drogi na skróty przy reformowaniu Wymiaru Prawa!
To - co robi Zbigniew Ziobro jest przestępstwem w najczystszej postaci!

Nawet w stalinowskich Sądach istniała teoretyczna możliwość odwołania od Wyroku.
Ale w rzekomej "reformie" Zbigniewa Ziobro nie ma takiej możliwości oskarżony Sędzia.
Daje to nieograniczone możliwości pozbywania się przeciwników politycznych w sądownictwie.
Kto Nas zapewni, że Zbigniew Ziobro nie zamieni się w polskiego Kaligulę?
Przecież rzymski Cezar był w młodości inteligentnym człowiekiem i oszalał najpewniej z powodu zatrucia organizmu.


Izba dyscyplinarna Sądu Najwyższego nie ma żadnego umocowania prawnego w polskim ustawodawstwie.
Osoby tam występujące podobno "nie są sędziami". Dlaczego więc na posiedzenia wdziewają togi sędziowskie?
Cały ten przekręt Ziobro służy ominięciu Artykułu 176. 1. Konstytucji głoszącego " Postępowanie sądowe jest co najmniej dwuinstancyjne. "

Dura lex sed lex!
Nie ma drogi na skróty w Polityce. To powinniśmy wytatuować sobie raz na zawsze.
Moja dwudziestoletnia publicystyka dowodzi, że jestem wielkim orędownikiem destalinizacji Wymiaru Prawa.
Tymczasem Zbigniew Ziobro prowadzi tylko i wyłącznie walki frakcyjne - w obrębie poststalinowskiego sądownictwa.

Kiedy czytam o akcji zainicjowanej przez pisowskiego propagandystę Sakiewicza pod nazwą "Pokażmy Europie, że chcemy sprawiedliwych sądów!" to jak żywo przypominają mi się wydarzenia z 1980 i 1981 roku - gdy nieświadomi robotnicy organizowali akcje strajkowe - by za kilkanaście lat zostać wyrzuconymi na bruk - przez prowodyrów owych akcji.
Rozpoczynając działania wobec mojej osoby, Zbigniew Ziobro dał przedsmak tego - co Nas czeka.

Stalinowska zasada "dajcie mi człowieka, a znajdę na niego paragraf" sprawdzi się w każdym systemie, bo nie ważne - co ktoś pisze. Ważne to kto i jak te słowa interpretuje.
Możemy się więc w przyszłości doczekać próby zamknięcia ust niezależnym publicystom.
Nie bądźcie tak naiwni - jak w 1980 roku, bo po raz kolejny "obudzicie się z ręką w nocniku".

PS.
Przypomniało mi się jak przy udziale sędziego Kryże PiS chciał kilkanaście lat temu "reformować Wymiar Prawa". Dzisiaj dobiera podobnych pomocników z młodszego pokolenia.
14 luty 2020

Artur Łoboda 

  

Komentarze

 

Może mogę pomóc?
30 maja 2019 roku to nie był dobry dzień.
Miałem wtedy wypadek na obwodnicy Wrocławia.
Jest w internecie nawet sesja zdjęciowa z tego zdarzenia.
Ja wyhamowałem, ale dwa auta za mną już nie. Jeden trzasnął mnie z prawej, drugi z lewej. Ale w sumie to były obcierko-klapnięcia.

2020-02-17
Magellan

 

Dziękuję
jak będzie potrzeba to na pewno zgłoszę się.
Na razie brną po omacku i szukają czegoś - wedle stalinowskiej zasady.
Opiszę swoje doświadczenie niedługo, bo wydaje mi się, że warto naświetlić ten temat.

2020-02-17
Artur Łoboda

  

Archiwum

Kiedy śmieciowi daje się władzę
czerwiec 26, 2008
PAP
"Homofobia" w Izraelu! PE do dzieła !
lipiec 9, 2006
Wojciech Maltan
Dowcipy socjalistów
styczeń 22, 2004
Nagroda dla "zasluzonej Polonii"
grudzień 29, 2006
Grazyna
Z funkcją muzealną
marzec 9, 2006
Dziennik Polski
Stracone lata, stracone złudzenia
listopad 11, 2004
Mirosław Naleziński, Gdynia
2008.05.02. Serwis brakujących wiadomosci zza granicy
maj 2, 2008
tłumacz
Mercedesy także mają punkty G
luty 20, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
"Człowiek roku"
styczeń 9, 2003
zaprasza.net
Świąteczne liryki z prowincji
grudzień 10, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
Czy kara śmierci ograniczyłaby skalę przestępczości?
wrzesień 22, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
Wszyscy posłowie przed komisje sejmowe
listopad 12, 2003
slawek
Czy zupa jest "rasistowska"?
styczeń 4, 2007
bibula- pismo niezależne
Tania dziwka
luty 1, 2004
Artur Łoboda
Pieprz pod prysznicem
listopad 15, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Sejmowe komisje za liberalizacją zasad finansowania partii
lipiec 17, 2002
PAP
To co najważniejsze
grudzień 23, 2005
Artur Łoboda
Sprawa księgarni Antyk, Postanowienie prokuratora o umorzeniu śledztwa
listopad 11, 2006
Dorota
Czy zbrodnia przeciw narodowi jest zbrodnią przeciw ludzkości?
kwiecień 18, 2003
zaprasza.net
Jak uratowaliśmy Europę
sierpień 16, 2003
prof. Jerzy Robert Nowak
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media