ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Chore pomysły z Pałacem Stalina. 
16 listopad 2017      Artur Łoboda
POpijar 
28 luty 2012      Artur Łoboda
Brexit po roku 
27 grudzień 2021      Artur Łoboda
Zawiadomienie o próbie dokonania przestępstwa legalizacji dokonywania zbrodni ludobójstwa na obywatelach polskich 
19 listopad 2022     
Telewizja Republika - Grzegorz Braun (reżyser filmowy, publicysta) - Wolne Głosy 2016-05-06  
7 maj 2016      Telewizja Republika
Światowe judzenie. Coraz bardziej niebezpieczna sytuacja 
18 kwiecień 2024     
Władze Uczelni w Polsce 
12 czerwiec 2024     
Surwiwal kulinarny 
10 sierpień 2014      www.polskawalczaca.com
Beneficjenci zbrodni katyńskiej 
14 listopad 2013      Artur Łoboda
Quo vadis debile  
28 grudzień 2009      Artur Łoboda
Marsz Niepodległości 2013 
10 listopad 2013      Artur Łoboda
Lepiej z mądrym stracić niż z pisowcem zyskać 
30 kwiecień 2020      Artur Łoboda
Jeśli im to darujemy, wnuki Nas przeklną 
13 kwiecień 2020     
Dziedzictwo polityczne "Nowej Prawicy" 
27 grudzień 2013      Artur Łoboda
Wojtek mówi jak jest - tej siły już nie powstrzymacie!  
2 czerwiec 2015      Artur Łoboda
Gospodarka Chin przewyższa gospodarkę Japonii 
17 sierpień 2010      Iwo Cyprian Pogonowski
Trujące mikstury szczepionki mRNA: błąd w sztuce lekarskiej czy „ludobójstwo w zwolnionym tempie”? 
5 wrzesień 2021     
W tym roku Dzień Pamięci o Ofiarach Holokaustu w Izraelu wykluczy niezaszczepionych 
8 kwiecień 2021     
Na prawo od lewej 
17 styczeń 2015      Artur Łoboda
Nic się nie stało, Polacy idźcie do domu 
15 kwiecień 2016      Artur Łoboda

 
 

Znowu obudzicie się z ręką w nocniku (2020/1)

"Solidarność" z 1980 roku była ucieleśnieniem Naszych marzeń o demokratycznej Polsce.
Zostaliśmy jednak podstępnie wykorzystani do przejęcia władzy przez poststalinowską sitwę.
Ileż to razy uczestniczyliśmy w ogólnopolskich protestach i strajkach, które po latach identyfikujemy jako personalne rozgrywki pomiędzy stalinowcami w aparacie Solidarności, a ówczesną Władzą.

Po "Okrągłym stole" stalinowcy nie patyczkowali się z robotnikami i bardzo szybko doprowadzili do likwidacji Solidarności w jej narodowym charakterze.
W tym celu zniszczyli polski przemysł - wysyłając na bruk miliony Polaków. W szczególności aktywnych członków Solidarności.

Gdyby - ten półgłówek Balcerowicz nie pochwalił się strategią niszczenia polskiej gospodarki - to byśmy do dnia dzisiejszego byli niczego nieświadomi.
Zrobił to w książce "800 dni: szok kontrolowany".
Jak to było możliwe, że tysiące czytelników tej książki widziało w niej Balcerowicza jako "wielkiego reformatora", a ja zobaczyłem opis mechanizmów niszczenia polskiej gospodarki?

Działania Balcerowicza krytykowali wtedy Stefan Kurowski i Kazimierz Poznański. Ale robili to delikatnie - w iście naukowym stylu - co nie docierało do przeciętnego Polaka tym bardziej, że używane były określenia prawdopodobieństwa, a nie jednoznacznej diagnozy.
Dopiero ja nazwałem to bez ogródek przestępstwem Balcerowicza.
A miało to miejsce 20 lat temu w początkowej erze polskiego Internetu.

Ta narracja pisania bez ogródek pozostała u mnie do dnia dzisiejszego.
Przez dwadzieścia lat publicystyki płodziłem czasem bardzo ostre teksty - piętnując haniebne czyny polityków, ale dopiero Zbigniew Ziobro odważył się mnie zaatakować drogą prawną.
Zapewne dlatego, że posiadam dowody na jego współpracę w kryciu przestępstwa wielkich rozmiarów, a dokonywanego przez Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny - który jest prywatną firmą podszywającą się pod Urząd i tym sposobem okradającą kierowców na setki milionów złotych.

Świętej pamięci Jonasz Kofta powiedział w połowie lat siedemdziesiątych taki dwuwiersz:
"A w Polsce ludowej zapewne nic się nie zmieni - gdy z młodych gniewnych staniemy się starzy ... wkurwieni".

PRLu dawno nie ma, ale moje pokolenie jest coraz bardziej "wkurwione".
A w szczególności kobiety - które niosą na swoich barkach ciężar życia - używają dosadnych określeń.
To, że Polska jest państwem mafijnym - również pod rządami PiS - nie podlega dyskusji.
Ale najsilniejsza jest dziś mafia urzędnicza.

Wielokrotnie przedstawiano mi "złote myśli" - jak to zmienić ten stan rzeczy.
Podobno wystarczy, by za każde wielkie przestępstwo wobec Społeczeństwa delikwent dostał "kulkę w łeb, a wtedy bardzo szybko oduczą się dokonywania przestępstw".
Tak było w Drugiej RP i taką metodę zastosowano w Chinach, a w ciągu kilkunastu lat kraj ten stał się drugą potęgą gospodarczą Świata.

Jednak Prawo z Kodeksu Hammurabiego przewiduje równych i równiejszych.
A więc "oko za oko, ząb za ząb" dotyczyło głównie tych - których chciał się pozbyć rządzący.
Pewnie tak samo było w Chinach i na pewno tak samo by było w Polsce - co unaocznia polityka Zbigniewa Ziobro.

Chociaż jestem przeciwnikiem drastycznych metod, to użyłem kiedyś określenia "kula w łeb" - zamiast wiązki przekleństw - które cisnęły się na usta.
Stało się to wtedy - gdy dowiedziałem się, że przestępca Sędzia został mianowany przez Zbigniewa Ziobro - Prezesem Sądu Okręgowego w Szczecinie!
Tekst nie był zbyt fortunny, bo z powodu ogromnej zwięzłości pozostawiał ogromne pole do manipulacji w jego interpretacji.
Tak naprawdę był tylko odreagowaniem frustracji na przestępczy Wymiar Bezprawia w Polsce.
http://zaprasza.net/a.php?article_id=34999
Ale w tekście tym podałem nazwiska trzech przestępców z pisowskiego Wymiaru Prawa:
Zbigniewa Ziobro, Maciej Strączyńskiego i Dagmary Pawełczyk-Woickiej.

Który z nich trafił na ten tekst - tego nie wiem. Ale podporządkowana Ziobro Prokuratura usiłuje mnie oskarżyć o "nawoływanie do zbrodni".
W dniu wczorajszym byłem przesłuchiwany na Policji w sprawie o czyn z art. 255 par. 2 KK.
Oczywiście przyznałem się do napisania przedmiotowego tekstu, ale wbrew oczekiwaniom policjantki zaatakowałem inicjatora tego oskarżenia, powołując się na Artykuł 54 Konstytucji Kwaśniewskiego głoszący "Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji."


Do artykułu na temat matactw Zbigniewa Ziobro z tak zwaną "reformą Wymiaru Prawa" pewnie zbierałbym się jeszcze długo.
Wczorajsze przesłuchanie przyspieszyło moją reakcję.
Teraz spodziewam się wizyty panów w kominiarkach. Najpewniej wczesnym rankiem.

Po 1989 roku sam siebie oszukiwałem gdy myślałem, że "może trzeba nieco nagiąć Prawo, by dokonać przemian ustrojowych w Polsce".
To był ogromny błąd myślowy, bo Naród Polski zapłacił za to później wysoką cenę.

Nie ma drogi na skróty przy reformowaniu Wymiaru Prawa!
To - co robi Zbigniew Ziobro jest przestępstwem w najczystszej postaci!

Nawet w stalinowskich Sądach istniała teoretyczna możliwość odwołania od Wyroku.
Ale w rzekomej "reformie" Zbigniewa Ziobro nie ma takiej możliwości oskarżony Sędzia.
Daje to nieograniczone możliwości pozbywania się przeciwników politycznych w sądownictwie.
Kto Nas zapewni, że Zbigniew Ziobro nie zamieni się w polskiego Kaligulę?
Przecież rzymski Cezar był w młodości inteligentnym człowiekiem i oszalał najpewniej z powodu zatrucia organizmu.


Izba dyscyplinarna Sądu Najwyższego nie ma żadnego umocowania prawnego w polskim ustawodawstwie.
Osoby tam występujące podobno "nie są sędziami". Dlaczego więc na posiedzenia wdziewają togi sędziowskie?
Cały ten przekręt Ziobro służy ominięciu Artykułu 176. 1. Konstytucji głoszącego " Postępowanie sądowe jest co najmniej dwuinstancyjne. "

Dura lex sed lex!
Nie ma drogi na skróty w Polityce. To powinniśmy wytatuować sobie raz na zawsze.
Moja dwudziestoletnia publicystyka dowodzi, że jestem wielkim orędownikiem destalinizacji Wymiaru Prawa.
Tymczasem Zbigniew Ziobro prowadzi tylko i wyłącznie walki frakcyjne - w obrębie poststalinowskiego sądownictwa.

Kiedy czytam o akcji zainicjowanej przez pisowskiego propagandystę Sakiewicza pod nazwą "Pokażmy Europie, że chcemy sprawiedliwych sądów!" to jak żywo przypominają mi się wydarzenia z 1980 i 1981 roku - gdy nieświadomi robotnicy organizowali akcje strajkowe - by za kilkanaście lat zostać wyrzuconymi na bruk - przez prowodyrów owych akcji.
Rozpoczynając działania wobec mojej osoby, Zbigniew Ziobro dał przedsmak tego - co Nas czeka.

Stalinowska zasada "dajcie mi człowieka, a znajdę na niego paragraf" sprawdzi się w każdym systemie, bo nie ważne - co ktoś pisze. Ważne to kto i jak te słowa interpretuje.
Możemy się więc w przyszłości doczekać próby zamknięcia ust niezależnym publicystom.
Nie bądźcie tak naiwni - jak w 1980 roku, bo po raz kolejny "obudzicie się z ręką w nocniku".

PS.
Przypomniało mi się jak przy udziale sędziego Kryże PiS chciał kilkanaście lat temu "reformować Wymiar Prawa". Dzisiaj dobiera podobnych pomocników z młodszego pokolenia.
14 luty 2020

Artur Łoboda 

  

Komentarze

 

Może mogę pomóc?
30 maja 2019 roku to nie był dobry dzień.
Miałem wtedy wypadek na obwodnicy Wrocławia.
Jest w internecie nawet sesja zdjęciowa z tego zdarzenia.
Ja wyhamowałem, ale dwa auta za mną już nie. Jeden trzasnął mnie z prawej, drugi z lewej. Ale w sumie to były obcierko-klapnięcia.

2020-02-17
Magellan

 

Dziękuję
jak będzie potrzeba to na pewno zgłoszę się.
Na razie brną po omacku i szukają czegoś - wedle stalinowskiej zasady.
Opiszę swoje doświadczenie niedługo, bo wydaje mi się, że warto naświetlić ten temat.

2020-02-17
Artur Łoboda

  

Archiwum

Po raz pierwszy sami sobie wybierzemy wójtów
sierpień 21, 2002
PAP
Książka oskarża Izrael o napad na wieżowce i Pentagon
sierpień 15, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Skurwiona Samoobrona czy tylko Aneta Krawczyk?
grudzień 12, 2006
Zdzisław Raczkowski
31 pa?dziernika 2005 godz 19. - gdzieś w Polsce
listopad 1, 2005
zaprasza.net
Bieriezowski : Juszczenko oddaj moją kasę!!!!!!!!!!
wrzesień 6, 2007
marduk
Monarchia czy "demokracja" ?
styczeń 22, 2008
Tezlav von Roya
Tusk: referendum w sprawie zmian w konstytucji
czerwiec 6, 2004
Żołnierze GROM-u pójdą w ślady swojego dowódcy?
styczeń 26, 2004
wybiórcza
Szafranowa rewolucja w Birmie? Powszechne prawo do informacji zmanipulowanej
październik 4, 2007
Kazimierz Murasiewicz
Kolejna ofiara "wolności słowa"
sierpień 8, 2006
(bibula.com/Wyroi)
Nadchodzi druga młodość węgla
grudzień 4, 2005
Polskie obozy koncentracyjne jako te japońskie bomby atomowe
październik 31, 2004
Mirosław Naleziński
Judeofaszyzm: 1000 świeżych trupów, których nie było, czyli nieFakty TVN o niewojnie w Libanie
sierpień 13, 2006
LŚ
HISTORIA W IMADLE POSTĘPU
grudzień 15, 2004
DARIUSZ RATAJCZAK
Natura również popełnia błędy
wrzesień 30, 2005
Mirnal
Koalicje. KLIKA - Kabaret Autorów Marek Sobczak & Antoni Szpak
listopad 15, 2002
http://angora.pl
III Zjazd Polonii Swiata
listopad 15, 2007
...
Cheney wyklada kawe na lawe- czyli najpewniej bedzie wojna z Iranem
luty 24, 2007
malgorzata
Po powrocie z Kanady
październik 12, 2004
Marak Majewski
"Raz sierpem raz młotem czerwoną hołotę"
czyli likwidacja senatu

kwiecień 4, 2003
Adam Zieliński
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media