ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

HASTA SIEMPRE COMANDANTE CHE GUEVARA - JOAN BAEZ  
8 styczeń 2017      historia
Europa bez Prus 
3 wrzesień 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Transhumanizm stosowany - film obowiązkowy dla każdego 
19 sierpień 2020      Andy Choinski
Na żywo - protest w Hadze przeciwko kowidowej wojnie 
14 marzec 2021      Ruptly
Pięć stanów pozwało firmę Pfizer za wprowadzające w błąd twierdzenia dotyczące „szczepionki” przeciwko COVID-19 
12 lipiec 2024      Ethan Huff
Prawdziwe cele Niemców 
9 wrzesień 2017      Artur Łoboda
Czy to tylko forma "parcia na szkło"? 
2 wrzesień 2020      Artur Łoboda
SPALENIE STATUTÓW KALISKICH - Wojciech Olszański i Marcin Osadowski 
13 listopad 2021     
Modlitwa o słońce  
24 luty 2020      Artur Łoboda
Raport senackiej komisji ds. wywiadu, w przeddzień światowej tragedii  
9 grudzień 2014      Artur Łoboda
Kto rządzi Rosją? 
6 maj 2022      Artur Łoboda
Strajk generalny w Belgii. 
15 grudzień 2014      www.polskawalczaca.com
Wstęp do zagadnienia Trybunału karnego do spraw ścigania zbrodni kowidowych (3) 
31 sierpień 2020      Artur Łoboda
Idealna burza: Jak globaliści kreują kryzysy, aby zniewolić ludzkość 
16 marzec 2026     
1866 - powstanie zabajkalskie 
22 czerwiec 2016      Artur Łoboda
Metodologia porównawcza  
3 kwiecień 2020      Artur Łoboda
Duchy przodków przyzywam do walki o Polskę 
20 maj 2013      Artur Łoboda
Konflikt interesów Jak Horban i większość rady bierze pieniądze od koncernów szczepionkowych i zmusza terrorem psychicznym ludzi do szczepień 
17 luty 2021      Obserwator
Przemyślenia z 20 listopada 2014 
20 listopad 2014      Artur Łoboda
PRL wersja 2.0 
19 listopad 2016     

 
 

Znowu obudzicie się z ręką w nocniku (2020/1)

"Solidarność" z 1980 roku była ucieleśnieniem Naszych marzeń o demokratycznej Polsce.
Zostaliśmy jednak podstępnie wykorzystani do przejęcia władzy przez poststalinowską sitwę.
Ileż to razy uczestniczyliśmy w ogólnopolskich protestach i strajkach, które po latach identyfikujemy jako personalne rozgrywki pomiędzy stalinowcami w aparacie Solidarności, a ówczesną Władzą.

Po "Okrągłym stole" stalinowcy nie patyczkowali się z robotnikami i bardzo szybko doprowadzili do likwidacji Solidarności w jej narodowym charakterze.
W tym celu zniszczyli polski przemysł - wysyłając na bruk miliony Polaków. W szczególności aktywnych członków Solidarności.

Gdyby - ten półgłówek Balcerowicz nie pochwalił się strategią niszczenia polskiej gospodarki - to byśmy do dnia dzisiejszego byli niczego nieświadomi.
Zrobił to w książce "800 dni: szok kontrolowany".
Jak to było możliwe, że tysiące czytelników tej książki widziało w niej Balcerowicza jako "wielkiego reformatora", a ja zobaczyłem opis mechanizmów niszczenia polskiej gospodarki?

Działania Balcerowicza krytykowali wtedy Stefan Kurowski i Kazimierz Poznański. Ale robili to delikatnie - w iście naukowym stylu - co nie docierało do przeciętnego Polaka tym bardziej, że używane były określenia prawdopodobieństwa, a nie jednoznacznej diagnozy.
Dopiero ja nazwałem to bez ogródek przestępstwem Balcerowicza.
A miało to miejsce 20 lat temu w początkowej erze polskiego Internetu.

Ta narracja pisania bez ogródek pozostała u mnie do dnia dzisiejszego.
Przez dwadzieścia lat publicystyki płodziłem czasem bardzo ostre teksty - piętnując haniebne czyny polityków, ale dopiero Zbigniew Ziobro odważył się mnie zaatakować drogą prawną.
Zapewne dlatego, że posiadam dowody na jego współpracę w kryciu przestępstwa wielkich rozmiarów, a dokonywanego przez Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny - który jest prywatną firmą podszywającą się pod Urząd i tym sposobem okradającą kierowców na setki milionów złotych.

Świętej pamięci Jonasz Kofta powiedział w połowie lat siedemdziesiątych taki dwuwiersz:
"A w Polsce ludowej zapewne nic się nie zmieni - gdy z młodych gniewnych staniemy się starzy ... wkurwieni".

PRLu dawno nie ma, ale moje pokolenie jest coraz bardziej "wkurwione".
A w szczególności kobiety - które niosą na swoich barkach ciężar życia - używają dosadnych określeń.
To, że Polska jest państwem mafijnym - również pod rządami PiS - nie podlega dyskusji.
Ale najsilniejsza jest dziś mafia urzędnicza.

Wielokrotnie przedstawiano mi "złote myśli" - jak to zmienić ten stan rzeczy.
Podobno wystarczy, by za każde wielkie przestępstwo wobec Społeczeństwa delikwent dostał "kulkę w łeb, a wtedy bardzo szybko oduczą się dokonywania przestępstw".
Tak było w Drugiej RP i taką metodę zastosowano w Chinach, a w ciągu kilkunastu lat kraj ten stał się drugą potęgą gospodarczą Świata.

Jednak Prawo z Kodeksu Hammurabiego przewiduje równych i równiejszych.
A więc "oko za oko, ząb za ząb" dotyczyło głównie tych - których chciał się pozbyć rządzący.
Pewnie tak samo było w Chinach i na pewno tak samo by było w Polsce - co unaocznia polityka Zbigniewa Ziobro.

Chociaż jestem przeciwnikiem drastycznych metod, to użyłem kiedyś określenia "kula w łeb" - zamiast wiązki przekleństw - które cisnęły się na usta.
Stało się to wtedy - gdy dowiedziałem się, że przestępca Sędzia został mianowany przez Zbigniewa Ziobro - Prezesem Sądu Okręgowego w Szczecinie!
Tekst nie był zbyt fortunny, bo z powodu ogromnej zwięzłości pozostawiał ogromne pole do manipulacji w jego interpretacji.
Tak naprawdę był tylko odreagowaniem frustracji na przestępczy Wymiar Bezprawia w Polsce.
http://zaprasza.net/a.php?article_id=34999
Ale w tekście tym podałem nazwiska trzech przestępców z pisowskiego Wymiaru Prawa:
Zbigniewa Ziobro, Maciej Strączyńskiego i Dagmary Pawełczyk-Woickiej.

Który z nich trafił na ten tekst - tego nie wiem. Ale podporządkowana Ziobro Prokuratura usiłuje mnie oskarżyć o "nawoływanie do zbrodni".
W dniu wczorajszym byłem przesłuchiwany na Policji w sprawie o czyn z art. 255 par. 2 KK.
Oczywiście przyznałem się do napisania przedmiotowego tekstu, ale wbrew oczekiwaniom policjantki zaatakowałem inicjatora tego oskarżenia, powołując się na Artykuł 54 Konstytucji Kwaśniewskiego głoszący "Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji."


Do artykułu na temat matactw Zbigniewa Ziobro z tak zwaną "reformą Wymiaru Prawa" pewnie zbierałbym się jeszcze długo.
Wczorajsze przesłuchanie przyspieszyło moją reakcję.
Teraz spodziewam się wizyty panów w kominiarkach. Najpewniej wczesnym rankiem.

Po 1989 roku sam siebie oszukiwałem gdy myślałem, że "może trzeba nieco nagiąć Prawo, by dokonać przemian ustrojowych w Polsce".
To był ogromny błąd myślowy, bo Naród Polski zapłacił za to później wysoką cenę.

Nie ma drogi na skróty przy reformowaniu Wymiaru Prawa!
To - co robi Zbigniew Ziobro jest przestępstwem w najczystszej postaci!

Nawet w stalinowskich Sądach istniała teoretyczna możliwość odwołania od Wyroku.
Ale w rzekomej "reformie" Zbigniewa Ziobro nie ma takiej możliwości oskarżony Sędzia.
Daje to nieograniczone możliwości pozbywania się przeciwników politycznych w sądownictwie.
Kto Nas zapewni, że Zbigniew Ziobro nie zamieni się w polskiego Kaligulę?
Przecież rzymski Cezar był w młodości inteligentnym człowiekiem i oszalał najpewniej z powodu zatrucia organizmu.


Izba dyscyplinarna Sądu Najwyższego nie ma żadnego umocowania prawnego w polskim ustawodawstwie.
Osoby tam występujące podobno "nie są sędziami". Dlaczego więc na posiedzenia wdziewają togi sędziowskie?
Cały ten przekręt Ziobro służy ominięciu Artykułu 176. 1. Konstytucji głoszącego " Postępowanie sądowe jest co najmniej dwuinstancyjne. "

Dura lex sed lex!
Nie ma drogi na skróty w Polityce. To powinniśmy wytatuować sobie raz na zawsze.
Moja dwudziestoletnia publicystyka dowodzi, że jestem wielkim orędownikiem destalinizacji Wymiaru Prawa.
Tymczasem Zbigniew Ziobro prowadzi tylko i wyłącznie walki frakcyjne - w obrębie poststalinowskiego sądownictwa.

Kiedy czytam o akcji zainicjowanej przez pisowskiego propagandystę Sakiewicza pod nazwą "Pokażmy Europie, że chcemy sprawiedliwych sądów!" to jak żywo przypominają mi się wydarzenia z 1980 i 1981 roku - gdy nieświadomi robotnicy organizowali akcje strajkowe - by za kilkanaście lat zostać wyrzuconymi na bruk - przez prowodyrów owych akcji.
Rozpoczynając działania wobec mojej osoby, Zbigniew Ziobro dał przedsmak tego - co Nas czeka.

Stalinowska zasada "dajcie mi człowieka, a znajdę na niego paragraf" sprawdzi się w każdym systemie, bo nie ważne - co ktoś pisze. Ważne to kto i jak te słowa interpretuje.
Możemy się więc w przyszłości doczekać próby zamknięcia ust niezależnym publicystom.
Nie bądźcie tak naiwni - jak w 1980 roku, bo po raz kolejny "obudzicie się z ręką w nocniku".

PS.
Przypomniało mi się jak przy udziale sędziego Kryże PiS chciał kilkanaście lat temu "reformować Wymiar Prawa". Dzisiaj dobiera podobnych pomocników z młodszego pokolenia.
14 luty 2020

Artur Łoboda 

  

Komentarze

 

Może mogę pomóc?
30 maja 2019 roku to nie był dobry dzień.
Miałem wtedy wypadek na obwodnicy Wrocławia.
Jest w internecie nawet sesja zdjęciowa z tego zdarzenia.
Ja wyhamowałem, ale dwa auta za mną już nie. Jeden trzasnął mnie z prawej, drugi z lewej. Ale w sumie to były obcierko-klapnięcia.

2020-02-17
Magellan

 

Dziękuję
jak będzie potrzeba to na pewno zgłoszę się.
Na razie brną po omacku i szukają czegoś - wedle stalinowskiej zasady.
Opiszę swoje doświadczenie niedługo, bo wydaje mi się, że warto naświetlić ten temat.

2020-02-17
Artur Łoboda

  

Archiwum

Odszkodowanie za stalinowski obóz pracy
październik 8, 2004
Prawo nie mówi, jakie mają być pochodnie - Wywiad ze Stanisławem Michalkiewiczem
grudzień 8, 2006
rozmawiała Magdalena Kula
UPA
październik 18, 2006
przesłał Iwo Cyprian Pogonowski
Fundamentalisci Protestanccy i Walczący Izrael
lipiec 29, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Amerykanie zabili czterech pojmanych Irakijczyków
sierpień 27, 2008
PAP
Oszustwa wyborcze w USA
maj 3, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Prezentacja multimedialna "Wspaniały Kraków"
styczeń 17, 2005
redakcja zaprasza.net
Procedura instalacji na Ukrainie "Istoty Najwyższej" Zachodu
czerwiec 19, 2005
Marek Głogoczowski
Pro domo sua
Dzieci maja '68

maj 30, 2003
Ewa Polak-Palkiewicz
Obłęd KLIKA - Kabaret Autorów Marek Sobczak & Antoni Szpak
maj 25, 2002
SOBCZAK & SZPAK - http://www.angora.pl
Argumenty przeciw Unii
kwiecień 21, 2003
przesłała Elżbieta
"PORZˇDNI LUDZIE ZACZYNAJˇ SIĘ BAĆ" oświadczył Miller
czerwiec 16, 2002
analityk
Lepper: kolejny przekręt PSL
wrzesień 16, 2002
PAP
Premier wierzy, że Polacy zaakceptują konstytucję UE
październik 29, 2004
Zróbmy sondę
listopad 3, 2006
b.p
światu potrzebne jest ukazanie sensu życia
sierpień 14, 2004
ccc
"Przestańmy myśleć tylko o sobie"
grudzień 18, 2002
Tygodnik "Forum" / L'Express - 2002.11.7
Światowy Dzień Chorego 11.02.04
styczeń 24, 2004
Adam Sandauer
Świadek koronny
listopad 15, 2004
Artur Łoboda
Okupowane ziemie Arabów krainą nędzy i rozpaczy
styczeń 14, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media