ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Specjalista od tworzenia problemów 
3 październik 2020     
Wirusy przeziębienia "nie lubią" SARS-CoV-2 
25 marzec 2021      hens
80. rocznica zakończenia wojny 
9 maj 2025     
Gaza nie głoduje, ona jest głodzona 
24 lipiec 2025     
Pożegnania: br. Zygmunt Prusiński OFMCap  
30 lipiec 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Kandydatka do sejmu  
25 październik 2015     
Rządy idiotek 
14 czerwiec 2015      Artur Łoboda
Rozmowa z Elzbieta 
17 maj 2011      Elzbieta Gawlas
Unia Europejska w całej krasie 
16 marzec 2019     
Miłość XXI wieku  
6 maj 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Małgorzata Omilanowska - Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego Przypomnienie o pytaniu zadanym w Trybie Prawa prasowego 
30 wrzesień 2014      Artur Łoboda
"Europa wzywa Polskę" 
8 sierpień 2017      Artur Łoboda
Tekst sprzed lat: Jerozolima 
29 kwiecień 2012      ja
W USA nadal rozpyla się genetycznie modyfikowane komary 
11 wrzesień 2023      hens
Czterdzieści osiem godzin, które zmieniły świat 
19 grudzień 2023      Iwo Cyprian Pogonowski
Czterdzieści kilka lat temu... 
16 styczeń 2017      Artur Łoboda
Zbieranie podpisow 
23 kwiecień 2010      Goska
Trzy mafie 
20 grudzień 2024     
Z wypalonymi mózgami 
16 czerwiec 2020      Artur Łoboda
Prawo, czy loteria? 
16 listopad 2016     

 
 

"Nowoczesnej" walka o ekologię

Istnieją różne metody zniewolenia.
Najstarsze jest zniewolenie fizyczne - gdy człowieka zakuwa się w kajdany.
Ale eskimosi wymyślili o wiele bardziej perfidne zniewolenie. To zniewolenie finansowe.

Przysłowie głosi: "czemuś biedny - boś głupi". Lecz jest to część prawdy, bo głupota występuje tylko przy świadomym działaniu.
Kiedy mamy do czynienia z zakulisowym podstępem - nieznanym obywatelowi - to znienacka dowiadujemy się o przestępczym prawie, o którym nawet nie możemy wiedzieć.

Od kilku lat grupa przestępcza nazywana Ubezpieczeniowym Funduszem Gwarancyjnym okrada obywateli nakładając bardzo wysokie kary za niewyrejestrowanie pojazdów.
Polskie Prawo głosi, że ubezpieczeniu podlega każdy samochód poruszający się po drogach.
Tymczasem złodzieja z UFG fałszują treść aktów prawnych i żądają ubezpieczenia każdego wpisu do centralnej bazy pojazdów. Nawet - gdy pojazd od dawna nie istnieje.
Pisowska Prokuratura Ziobry ochrania takie złodziejstwo pomimo, że jest to afera porównywalna do Amber Gold.

Z kolei wczoraj głosowano w Sejmie projekt penalizacji niektórych prac mechanicznych w samochodach.
Chodziło o usunięcie filtra DPF i innych - bliżej nieokreślonych czynności - rzekomo pogarszających ekologię pojazdu.
Zacznę jednak od początku.
Obłąkani urzędnicy w Unii Europejskiej narzucili producentom pojazdów tak absurdalne przepisy, że bardzo poważnie zmieniono parametry silników.
W pierwszym rzędzie pomniejszenie pojemności silników - nazywanych "downsizingiem" skutkuje produkcją szkodliwych tlenków azotu.
Na to wymyślono dodatek Ad Blue, czyli zwykły mocznik.
Stopień skomplikowania samochodów się powiększa, ale dalej wychodzi z nich smród.
Remedium na to ma być rzekomo uelektrycznienie pojazdów. Jednak ten - kto zna realia produkcji prądu zdaje sobie sprawę, że w wypadku zastąpienia obecnych pojazdów elektrycznymi - środowisko dopiero zostanie zatrute przez elektrownie.
Tradycyjne samochody najbardziej zanieczyszczają środowisko podczas startu. I wystarczy uczynić płynną jazdę po mieście, by znacznie ograniczyć zanieczyszczenia.
Ale to wykracza poza kwalifikacje umysłowe rządzących.

Wracając jednak do wczorajszego głosowania w Sejmie przyznam, że tym razem PiS zachował się prawie rozsądnie.
Otóż absurdalny projekt karania posiadaczy samochodów i mechaników - był autorstwa przygłupów z "Nowoczesnej",a odrzucony został przez posłów PiS.
Jednak media nie informują kto był autorem tego projektu i nieświadomi obywatele myślą, że to PiS chce wprowadzać kolejne kary za życie w Polsce.
Dlatego twierdzę że: nie informując o autorach pomysłu - PiS ściąga na siebie niezasłużone obelgi Polaków.

Wytłumaczę przy okazji techniczne aspekty tego tematu.
Aby udawać ekologię, wymyślono wprowadzenie do rury wydechowej gęstego filtru, który rzekomo zatrzymuje cząsteczki sacdzy.
Ponieważ filtr taki bardzo szybko się zapycha - to pogarsza warunki pracy silnika i przyczynia się do jeszcze większego zanieczyszczenia spalin.
Niektórzy producenci pojazdów wymyślili proces "wypalania" sadzy w filtrach. Ale to takie samo zanieczyszczenie środowiska- jak bez filtru.
Istnieją też warsztaty płukające filtry ogromnym strumieniem wody. Ale rozmontowanie filtra i proces płukania to bardzo kosztowny zabieg.

Innym elementem szantażu wobec kierowców miałoby być usunięcie zaworu EGR.
Jest to temat dobrze mi znany od blisko czterdziestu lat. Chodzi o dodatek spalin do mieszanki zapłonowej.
Jeżeli EGR działa poprawnie - to zmniejsza zużycie paliwa do 8 procent.
A więc do około 8 procent mniej spalin trafia do środowiska.
Ponieważ filtry EGR są niedoskonałe - to bardzo szybko się zatykają sadzą i pogarszają warunki pracy samochodu. Więc zamiast zmniejszać - powiększają dymienie samochodu.

Istnieje bardzo prosta recepta na poprawę ekologii silników spalinowych. To dostarczenie do silników paliwa odpowiedniej jakości.
Ale nikt nie tknie producentów paliwa, bo się ich boi.
Swego czasu miałem bardzo poważny problem podjechania samochodem pod stromą górę. Wyglądało tak - jakby część cylindrów nie pracowała.
Doturlałem się do warsztatu i sprawdziłem silnik. Wszystko było w porządku. Wtedy uświadomiłem sobie że na stacji benzynowej dano mi jakieś g.
Po wymianie paliwa i przejechaniu kilkudziesięciu kilometrów samochód wrócił do normy. Ale zanim do tego doszło, z pewnością zanieczyścił środowisko znacznie bardziej - niż przy odpowiednim paliwie.
Dlaczego posłowie nie ruszają prawdziwych problemów ekologii?

Mieliśmy do czynienia z kolejną próbą zniewolenia Polaków absurdalnymi przepisami.
Tym razem dzięki PiS się nie udała.
24 listopad 2018

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Kanadyjskie dyskusje 2006
styczeń 8, 2006
Wojciech Gryc
niestrudzeni - z kart historii
luty 21, 2003
Ż Ś Mirosław M. Krupinski
Łotr - który zniszczył polskie górnictwo ma jeszcze czelność coś powiedzieć
styczeń 18, 2009
Dariusz Ciepiela
Nie bąd? biernym odbiorcą
grudzień 31, 2003
Nasz Dziennik
Jasność widzenia
grudzień 30, 2007
Artur Łoboda
Gdzie istnieje prawo zbliżone do ideału?
luty 23, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
"Rząd nie będzie umierał za media publiczne"
październik 11, 2004
PAP
Przyczynek do naprawy Rzeczypospolitej
październik 25, 2005
Artur Łoboda
Tak w Polsce umiera bohater
listopad 13, 2004
Andrzej Walentek
Głupcy, których bieda dosięgła ...
październik 16, 2004
PAP
Rozdrapywanie starych ran: Katyń w oczach wrogów Imperium Obłudy
luty 28, 2008
Izrael Szamir (Tel Aviv) Marek Głogoczowski
Szachowanie PRL-em
styczeń 13, 2006
Marek Olżyński
Śmierdziel
listopad 13, 2004
2+2=
luty 13, 2003
Artur Łoboda
Pogrzeb Zofii Hertz
czerwiec 25, 2003
IAR
Kretyn Hausner
luty 28, 2004
Artur Łoboda
Droga do WOLNOSCI?? WOLNOSCI ???WOLNOSCI ?????????????
listopad 17, 2006
emigriusz.z
Najbardziej znany polski idiota
październik 30, 2006
Artur Łoboda
Spisek generałów w USA?
kwiecień 16, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Katastrofa ludzkosci
marzec 28, 2003
Waldemar Maszewski, Hamburg
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media