ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Pic na wodę, fotomontaż  
25 kwiecień 2017     
Kto odpowiada za skutki powodzi? 
20 maj 2010      Artur Łoboda
W mocy słów które zakwitają 
11 maj 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Dziennik pisarza Karola Zielińskiego z Krakowa (7.11.2011) 
22 sierpień 2020      Zygmunt Jan Prusiński
„Traktat pandemiczny” przekaże klucze WHO globalnemu rządowi  
20 kwiecień 2022     
Zygmunt Jan Prusiński ZATOKA INTYMNEGO PRZYMIERZA - część trzecia 
30 wrzesień 2021      Zygmunt Jan Prusiński
Kiedy kulturą polską rządziły "chamy" 
26 czerwiec 2019      Artur Łoboda
Klątwa 
14 listopad 2020      Ala
Jakubiak przed nowelizacją ustawy o IPN. Radio WNET. 
27 czerwiec 2018     
Nie musimy pozostać bezsilni 
23 październik 2015      Artur Łoboda
Rząd wszystko może... 
31 październik 2020     
Petycja 
19 styczeń 2011      Bogusław
Kto i jakim sposobem? 
17 listopad 2016     
Nie dajmy się szantażować przez żydohołotę 
21 listopad 2019      Artur Łoboda
Smoleńsk 
23 czerwiec 2010      Goska
Krzyżu Chrystusa  
25 marzec 2016     
To trzeba koniecznie obejrzeć!  
19 maj 2019      Alina
Wybrać przy-wódce 
25 październik 2010      Artur Łoboda
Obarczony śladem skąd przybył 
9 lipiec 2026      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
Na szczęście ten koszmar skończył się, może w końcu umarły powie prawdę... 
18 lipiec 2010      Gregory Akko

 
 

"Nowoczesnej" walka o ekologię

Istnieją różne metody zniewolenia.
Najstarsze jest zniewolenie fizyczne - gdy człowieka zakuwa się w kajdany.
Ale eskimosi wymyślili o wiele bardziej perfidne zniewolenie. To zniewolenie finansowe.

Przysłowie głosi: "czemuś biedny - boś głupi". Lecz jest to część prawdy, bo głupota występuje tylko przy świadomym działaniu.
Kiedy mamy do czynienia z zakulisowym podstępem - nieznanym obywatelowi - to znienacka dowiadujemy się o przestępczym prawie, o którym nawet nie możemy wiedzieć.

Od kilku lat grupa przestępcza nazywana Ubezpieczeniowym Funduszem Gwarancyjnym okrada obywateli nakładając bardzo wysokie kary za niewyrejestrowanie pojazdów.
Polskie Prawo głosi, że ubezpieczeniu podlega każdy samochód poruszający się po drogach.
Tymczasem złodzieja z UFG fałszują treść aktów prawnych i żądają ubezpieczenia każdego wpisu do centralnej bazy pojazdów. Nawet - gdy pojazd od dawna nie istnieje.
Pisowska Prokuratura Ziobry ochrania takie złodziejstwo pomimo, że jest to afera porównywalna do Amber Gold.

Z kolei wczoraj głosowano w Sejmie projekt penalizacji niektórych prac mechanicznych w samochodach.
Chodziło o usunięcie filtra DPF i innych - bliżej nieokreślonych czynności - rzekomo pogarszających ekologię pojazdu.
Zacznę jednak od początku.
Obłąkani urzędnicy w Unii Europejskiej narzucili producentom pojazdów tak absurdalne przepisy, że bardzo poważnie zmieniono parametry silników.
W pierwszym rzędzie pomniejszenie pojemności silników - nazywanych "downsizingiem" skutkuje produkcją szkodliwych tlenków azotu.
Na to wymyślono dodatek Ad Blue, czyli zwykły mocznik.
Stopień skomplikowania samochodów się powiększa, ale dalej wychodzi z nich smród.
Remedium na to ma być rzekomo uelektrycznienie pojazdów. Jednak ten - kto zna realia produkcji prądu zdaje sobie sprawę, że w wypadku zastąpienia obecnych pojazdów elektrycznymi - środowisko dopiero zostanie zatrute przez elektrownie.
Tradycyjne samochody najbardziej zanieczyszczają środowisko podczas startu. I wystarczy uczynić płynną jazdę po mieście, by znacznie ograniczyć zanieczyszczenia.
Ale to wykracza poza kwalifikacje umysłowe rządzących.

Wracając jednak do wczorajszego głosowania w Sejmie przyznam, że tym razem PiS zachował się prawie rozsądnie.
Otóż absurdalny projekt karania posiadaczy samochodów i mechaników - był autorstwa przygłupów z "Nowoczesnej",a odrzucony został przez posłów PiS.
Jednak media nie informują kto był autorem tego projektu i nieświadomi obywatele myślą, że to PiS chce wprowadzać kolejne kary za życie w Polsce.
Dlatego twierdzę że: nie informując o autorach pomysłu - PiS ściąga na siebie niezasłużone obelgi Polaków.

Wytłumaczę przy okazji techniczne aspekty tego tematu.
Aby udawać ekologię, wymyślono wprowadzenie do rury wydechowej gęstego filtru, który rzekomo zatrzymuje cząsteczki sacdzy.
Ponieważ filtr taki bardzo szybko się zapycha - to pogarsza warunki pracy silnika i przyczynia się do jeszcze większego zanieczyszczenia spalin.
Niektórzy producenci pojazdów wymyślili proces "wypalania" sadzy w filtrach. Ale to takie samo zanieczyszczenie środowiska- jak bez filtru.
Istnieją też warsztaty płukające filtry ogromnym strumieniem wody. Ale rozmontowanie filtra i proces płukania to bardzo kosztowny zabieg.

Innym elementem szantażu wobec kierowców miałoby być usunięcie zaworu EGR.
Jest to temat dobrze mi znany od blisko czterdziestu lat. Chodzi o dodatek spalin do mieszanki zapłonowej.
Jeżeli EGR działa poprawnie - to zmniejsza zużycie paliwa do 8 procent.
A więc do około 8 procent mniej spalin trafia do środowiska.
Ponieważ filtry EGR są niedoskonałe - to bardzo szybko się zatykają sadzą i pogarszają warunki pracy samochodu. Więc zamiast zmniejszać - powiększają dymienie samochodu.

Istnieje bardzo prosta recepta na poprawę ekologii silników spalinowych. To dostarczenie do silników paliwa odpowiedniej jakości.
Ale nikt nie tknie producentów paliwa, bo się ich boi.
Swego czasu miałem bardzo poważny problem podjechania samochodem pod stromą górę. Wyglądało tak - jakby część cylindrów nie pracowała.
Doturlałem się do warsztatu i sprawdziłem silnik. Wszystko było w porządku. Wtedy uświadomiłem sobie że na stacji benzynowej dano mi jakieś g.
Po wymianie paliwa i przejechaniu kilkudziesięciu kilometrów samochód wrócił do normy. Ale zanim do tego doszło, z pewnością zanieczyścił środowisko znacznie bardziej - niż przy odpowiednim paliwie.
Dlaczego posłowie nie ruszają prawdziwych problemów ekologii?

Mieliśmy do czynienia z kolejną próbą zniewolenia Polaków absurdalnymi przepisami.
Tym razem dzięki PiS się nie udała.
24 listopad 2018

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Geszefciarze w sutannach i inni
styczeń 14, 2007
Artur Łoboda
CHIMeryczny świat Temidy
luty 22, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
7 pa?dziernika, sobota
wrzesień 25, 2006
Władysław Chmiel
Tak bylo, tak moze jeszcze byc...
kwiecień 22, 2003
przesłała Elżbieta
Serwis wiadomości w 2 językach o wydarzeniach na terenie byłego ZSRR
marzec 8, 2008
tłumacz
Swiss reject terror sponsor charge by US Jewish group
kwiecień 28, 2008
Stephanie Nebehay
Uzbrojony Dom Wariatów
kwiecień 25, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
"Wojna przeciwko terrorowi" ?le idzie w Afganistanie
grudzień 12, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Schroeder: Niemcy nie pozwolą na fiasko negocjacji
grudzień 13, 2002
zaprasza.net
Fiasko wizyty Bush'a na Bliskim Wschodzie
styczeń 20, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Jak walczy libański ruch oporu
sierpień 16, 2006
z-m-k
Amnezja
sierpień 7, 2008
Marek Jastrząb
Co robić?
marzec 30, 2003
Andrzej Kumor
Naturszczycy wracają
lipiec 13, 2006
Stanisław Michalkiewicz
Zasługują na to co ich spotkało
listopad 24, 2003
RadioZet
Morderstwo za morderstwo
lipiec 7, 2005
Prostacy 1
luty 26, 2005
Bush "ostrzega" przed trzecią wojną światową
październik 31, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Statystyka
luty 22, 2008
Marek Jastrząb
"Niemiecko-polski spór jest bezprzedmiotowy"
czerwiec 26, 2002
PAP
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media