|
Za co mi wstyd?
|
|
Pyszałkowatość gubi ludzi. Również mnie.
Kiedyś miałem dobry wzrok i myślałem, że tak pozostanie na zawsze.
Siedem lat temu zepsuł mi się monitor. Czekając na jego naprawę - bo był duży i drogi, na jakiś czas wziąłem w zastępstwie inny - znacznie gorszy.
Pracowałem jak zwykle po 15 godzin dziennie...
W ciągu kilku tygodni popsuł mi się wzrok. Niestety nieodwracalnie.
Choć dalej doskonale widzę na odległość to do czytania i pisania powinienem korzystać z okularów.
Na ogół tego nie robię.
Dlatego w moich tekstach roi się od tak zwanych literówek. Za co przepraszam zarówno za minione teksty - jak za przyszłe.
Ale z tego powodu nie czuję wstydu.
Teksty adresuję do ludzi inteligentnych którzy rozumieją, że istota przekazu jest najważniejsza. A drobne błędy techniczne należy poprawiać.
Kilka dni temu mieliśmy okazję obserwować wzburzenie - jakie u Polaków wywołali tak zwani jurorzy polsatowskiego programu "Must be the music".
Młody chłopak - Piotr Wolwowicz wystąpił ze śpiewaną manifestacją polskości.
Zaprezentował utwór Andrzeja Rosiewicza "Pytasz mnie".
http://www.youtube.com/watch?v=Nk2ByWzhR2Q
Nie jestem specem od muzyki, ale bez problemu zauważyłem podstawowy błąd w wykonaniu utworu przez tego chłopca.
Błąd ten polegał na edycji głosu.
Jak sam wspomniał - występuje na weselach. I jego głos musi przenieść się ponad gwar biesiadników.
Myślę, że w tym wykonaniu - jakie słyszeliśmy, doskonale dociera podczas gwarnych imprez.
To powinno zauważyć tak zwane "jury".
Ale kwalifikacje tego "gremium" budzą wątpliwości.
Jedyne kwalifikacje - jakie widzę to prostackie gesty i udawanie kogoś - kim się nie jest.
Gdyby był to program prowadzony i oceniany przez Polaków to Wolwowicz powinien usłyszeć uwagi - jakie wyżej podałem i w następnym etapie zostać z nich rozliczony.
Gówniarzy - którzy stanowili skład polsatowskiego - tak zwanego jury w ogóle nie znam - bo nie oglądam telewizji od lat.
Ale Korę Jackowską dobrze poznałem - gdy na początku lat siedemdziesiątych odwiedzała z kumplami kawiarnię "Kolorowa" w Krakowie - przy ul. Gołębiej.
Gdy widzę ją dziś w tym programie to śmiać mi się chce. Lepiej niech Kora przypomni sobie swoją młodość.
Za co więc jest mi wstyd?
Wstyd mi za Polaków - którzy pozwalają sobie pluć w twarz w tego typu programach..., którzy wybierają najgorszych - z możliwych polityków....
Nie jest prawdą - że w Polsce nie ma ludzi uczciwych i inteligentnych, którzy są w stanie poprowadzić Naród.
To społeczeństwo wybiera prostaków - na swoje podobieństwo.
I za to mi wstyd.
|
|
26 marzec 2011
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
W czasie II wojny Światowej śpiewano kuplety o okupantach.
Dzisiejsza dyktatura zmusza Polaków do powrotu - do tamtych źródeł.
Oto przykład:
http://www.youtube.com/watch?v=OvQeZldzgKk&NR=1
|
|
2011-03-26
Artur Łoboda
|
|
|
|
NIEMIECKIE NIEPORZˇDKI
marzec 1, 2003
Kazimierz Poznański
|
Kolowrotek
październik 30, 2007
Sloneczny Zegar
|
Dla kogo robił Schnepf?
luty 19, 2007
Tomasz Sommer
|
Ameryka pod rządami fundamentalistów protestanckich?
listopad 11, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Irak, Wielka Nafta i Turcja
luty 15, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Tarcza
wrzesień 1, 2008
Goska
|
Konstytucja
wrzesień 20, 2002
|
Jechałem koszernym sabłejem
marzec 1, 2005
Artur Łoboda
|
"Nowy Dzień", stare zwyczaje
grudzień 14, 2005
PAP
|
Jak funkcjonują największe gangi (3)
Jansen pogrąża Eureko
luty 25, 2005
Jarosław Supłacz
|
Lewizna na wydziale prawa (ideały sięgają bruku)
październik 28, 2004
Mirosław Naleziński
|
No więc wybierajcie
listopad 11, 2006
Stańczyk
|
Drastyczne sankcje USA wobec Korei Północnej
grudzień 10, 2006
Mirosław Naleziński
|
Zmarł Kazimierz Dejmek
styczeń 1, 2003
Artur Łoboda / PAP
|
Program dla bogaczy?
wrzesień 7, 2005
|
Precyzja strzału
luty 24, 2005
|
Za niedopełnienie obowiązków służbowych powinni odpowiadać urzędnicy a nie "państwo" bo to my finansujemy Skarb Państwa
listopad 10, 2005
PAP
|
Również Mazowieckiemu Irak stwarza poważne zagrożenie.
wrzesień 13, 2002
zaprasza.net
|
..ish .okes....WIOSNA 07,PSZCZOLY TRUCIZNY I UCENI.
maj 14, 2007
MAYAKOFSKY
|
Odwaga cywilna
czerwiec 28, 2005
|
|
|