ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Światowy dług 
Ciekawe kto jest "wierzycielem" tego długu? 
JAK ŻYDZI ODEBRALI MAJĄTKI I WYSŁALI 100 TYSIĘCY POLAKÓW DO BRAZYLII 




 
Niemcy 1940 - Izrael 2009 - Szokujące zdjęcia 
 
Ceremonia otwarcia tunelu drogowego św. Gotarda 
Zapowiedź tego - co mamy dzisiaj 
Strona Krzysztofa Wyszkowskiego 
Strona domowa Krzystofa Wyszkowskiego 
Deklaracja Wielkiej Barrington  
Po atakach, oto wypowiedź profesora Sucharita Bhakdi. 
Izrael. Historia Palestyny w XX wieku. 
 
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
Odważni eksperci z USA, Rosji i Czech mówią prawdę o szczepieniach  
 
Medialni MORDERCY! 
Jak najgorsze szumowiny z pierwszych stron gazet, szczuły na ludzi, którzy nie dali się zatruć trującą szczepionką przeciwko nieistniejącemu kowidowi 
Astrid Stuckelberger, sygnalistka WHO - wywiad 'Planet Lockdown' 
 
Przedsiębiorstwo holokaust 
Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem 
Maseczki opadły – porażka programu „Polskie Szwalnie” 
Mimo że Agencja poniosła znaczne koszty w związku z realizacją projektu „Stalowa Wola”, produkcja maseczek nie została uruchomiona i zakończyła się na etapie testowym. 
Ponad 5 lat po kowidzie wojna wobec uczciwych lekarzy trwa dalej 
Zbrodniarze kowidowi niszczą lekarzy 
Bruksela już we wrześniu 2019 r. czyniła przygotrowania do pseudopandemii 
 
Klimat i trop finansowy 
To właśnie mega-korporacje i mega-miliarderzy — (...) są głównymi zwolennikami “oddolnego” ruchu dekarbonizacji — od Szwecji przez Niemcy po USA i dalej. 
Jak to jest z kowidem na Florydzie? 
 
Milcz Lekarzu !!! 
Szczepionkowy bandytyzm w natarciu przeciw polskim lekarzom.
Mimo wielkiego doświadczenia i obserwacji pacjentów, lekarzowi nie wolno mówić o swoich obserwacjach gdy jest to nie zgodne z obowiązującym, chorym, systemem "opieki" zdrowotnej.  
"Górale to męczą konie" 
Powiedziałam prezesowi (Kaczyńskiemu), że górale bardzo na nich liczą, to są ich wyborcy, a prezes odpowiedział mi na to: "Górale to męczą konie". Byłam w szoku, że przy tak ważnym temacie gospodarczym mówi takie rzeczy - relacjonuje posłanka. 
Zawłaszczenie majątku przez bankierów poprzez rewolucje społeczne 
Co łączy rewolucję październikową, upadek muru berlińskiego, rozpad bloku wschodniego i dzisiejszą wojnę klimatyczną?



 
więcej ->

 
 

Rozchełstane modelki przed ostatnim meblem

Ludziska rozmaite rzeczy wymyślają, aby uznać ich za oryginały, aby natłuc kasę oraz aby być sławnymi gwiazdami lub przynajmniej sławnawymi gwiazdkami. Na portalu http://shipoffools.com/kitschmas można ujrzeć szereg wyrobów inteligencji homo sapiens, które mogą zaszokować co bardziej wyrafinowanego etyka, wrażliwego obywatela a nawet przeciętną łajzę pospolitą.
Wytwory mózgu nazwano Kitschmas (bożonarodzeniowy kicz; nawiązanie do najmodniejszego języka - christmas kitsch). Jednak tylko niektóre z nich można łagodnie nazwać kiczami.
Poduszeczka do igieł (dla koneserów krawiectwa oraz dla hobbystów) w kształcie świętego Sebastiana. Gdyby nie pudełko z nazwą, to pewnie nie każdy zorientowałby się kogo miękka figurka przedstawia. Nie każdy musi wiedzieć, że St. przed imieniem to święty (po angielsku). Dla Polaka może być "stary Sebcio".
Ileż to już widzieliśmy gier planszowych opartych na przeróżnych fabułach? Ale tutaj niecodzienni zawodnicy - kartonowi kardynałowie, którzy walczą o godność papieża. Ponieważ w grze rozważane są teologiczne problemy, przeto taka zabawa mogłaby zachęcać młodzież (zwłaszcza męską) do studiów w tym kierunku, zwłaszcza jeśli wzmocnione jest to powołaniem.
Klasycznym kiczem jest figurka Jezusa na motocyklu (modnie orurowanym), z cierniową koroną i peleryną rozwianą od pędu jednośladu. Śladu takiej tandety nie powinniśmy znale?ć w kulturalnym domu. Zalatuje jeleniem na rykowisku.
Jeśli pamiętamy specjalne książki z filmów o szpiegach, które zawierały skrytki na mniej lub bardziej podejrzane materiały, to jeden krok, aby materiały te zamienić na piersiówkę z wyskokową cieczą (choćby Soplicą) i nazwę Biblia wytłoczyć na twardej okładce zastępując "Pana Tadeusza" (lub inne tytuły wszak już znane w opisanej postaci dość dowcipnego a sekretnego wyrobu). W przypadku Biblii można się spierać, czy żart góruje nad niesmakiem.
A co powiemy na flakon wody kolońskiej poświęconej (tym razem jednak w znaczeniu "dedykowanej") Piusowi IX? Na etykiecie jest przedstawiony wizerunek tego papieża w formie kopii monety. Chyba nie jest to profanacja, skoro papieże często byli wybijani (a dokładniej - ich twarzowe imaże) na monetach lub rytowani na znaczkach pocztowych. Nas, Polaków, raczej to (także zawartość) nie zwala z nóg, bowiem od lat jesteśmy stopniowo przyzwyczajani do oklejania bardziej kontrowersyjnych alkoholowych cieczy, niż perfumy czy tylko wody kolońskie (u nas trąca to raczej wodami, ale... ognistymi).
Dla harcerzy, czy innych skautów, może być przydatny koszerny kompas z podwójnie trójkątną gwiazdą i z nazwą Jerusalem (Jerozolima).
Toster wytwarzający tosty z przypieczonym obrysem Matki Boskiej może wydać się niesmaczny i to także w przenośni.
Niektóre z powyższych pomysłów są znane duchownym znającym się na żartach - zapewne wielu z nich ma opisane gadżety albo im podobne. W końcu ich życie to nie tylko modły czy umartwiania się.
Jeśli komuś nazbyt surowa i chłodna wydaje się urna z prochami bliskiej osoby, to może sobie kupić pluszowego misia, a dokładniej - jego kosmatą powłokę (otulinę na ów pojemnik). W samotne chwile można przytulić się do takiego nadzianego (sproszkowanym ciałem) misia ułożonego na ulubionym jaśku czcigodnej a niezapomnianej osoby. Raczej szokujące ni?li tandetne.
Od wielu lat modnawe są plastykowe figurki Najświętszej Marii Panny. Pewien wynalazca zmodernizował pomysł i zamiast świeconej wody o objętości ok. 512 mililitrów, można tam gromadzić dane o pojemności rzędu 512 MB, bowiem jest to… pamięć USB w kształcie figurki NMP. Po podłączeniu do komputera włącza się czerwona dioda jako... serce. To pogranicze tolerancji osób religijnych? A może dla księży miłujących także komputery to użyteczny przedmiot i jednak "do przyjęcia"?
Opisane wyroby to kicze, bezguścia i tandetki kosztujące od kilkunastu do dwustu złotych. Jednak kolorowa kopia obrazu Matki Boskiej z Dzieciątkiem umieszczona na... stringach to już jednak obraza. To wręcz profanacja na całego i to niezależnie od zadrukowanej strony (lewa/prawa, tył/przód). Tu mamy totalny upadek dobrego wychowania. Tylko krok od eskalowania szkaradnego pomysłu w kierunku papierów (jednak nie wartościowych!). Jeśli nie można sprzedawać majtek uszytych z flag czy bander (za co w wielu krajach grozi ciąganie po sądach), to podobne restrykcje powinny dotykać (a nawet natarczywie szarpać) wszelkiego rodzaju profanów religijnych symboli i wizerunków świętych.
Za podobne świętokradztwa, ale w cieniu innych świątyń, ciąganie po wspomnianych budynkach byłoby zaledwie niemiłą przygodą, bowiem tam w rachubę wchodzi mało subtelne ciąganie sznurowo-szyjne. Skoro o majtkach - majtkowie z drewnianych żaglowców doświadczali (prze)ciągania pod kilem, co zwykle najczęściej nie kończyło się szczęśliwie.
Na kartach kalendarza ściennego http://www.cofanifunebri.com/2008-calendar.htm w dość frywolnych a rozchełstanych (do pępka) kreacjach (z odrobiną wszakże zadumy) zaprezentowano kwiat młodzieży damskiej, która ma jeszcze nieco czasu (memento mori) na wypełnienie sobą finalnego a funeralnego mebla. I pewnie tym należy tłumaczyć fakt paradowania na jego tle. Dość skromne zdjęcia jak na 2008 rok, jednak córki tych pań za ćwierć wieku będą śmielsze w obcowaniu z wiekiem takiego drewnianego kontenera, po prostu - z wiekiem im to przyjdzie. Po wielu latach (jako bardziej wiekowe damy) odejdą na zawsze śladem swoich mam. Do wnętrza (w ramach wystroju) mogą zabrać swoje wypłowiałe kalendarzowe reklamówki z lat młodości, kiedy (jak to mawia się w nieeleganckim świecie) uderzą w (jednak nie ścienny) kalendarz.
Pewnie osoby pracujące w funeralnej branży są otrzaskane z takimi reklamami podobnie jak otrzaskane są wieka omawianych mebli przez kapryśnych klientów smutnych salonów, ale na pozostałych (przy życiu) obywatelach nie robi to pozytywnego wrażenia.
Cóż za brak dobrego smaku...
9 grudzień 2007

Mirosław Naleziński, Gdynia 

  

Archiwum

Albanizacja Polski
maj 4, 2006
Renata Rudecka-Kalinowska
Powrót do ?ródeł rozumu
maj 25, 2008
Artur Łoboda
Nadzieja
wrzesień 17, 2004
Marian Hemar
Amerykański działacz przeciw amerykańskim inwestycjom w... Polsce
maj 30, 2004
IAR
W Polsce to normalka
czerwiec 10, 2008
Andrzej Leszyk
Porwany, oswobodzony i poszukiwany (Bioferm - cz.2)
styczeń 13, 2006
zn
Kto dopuścił się ludobójstwa na Polakach ?
luty 11, 2008
Aleksander Szycht
Monitoring materiałów wyborczych w TVP
listopad 5, 2006
PAP
Kraków ma nową strategię promocji
styczeń 10, 2008
PAP
Chaos a wolność słowa
październik 12, 2006
Artur Łoboda
Skazany doktor honoris causa UJ
listopad 19, 2002
PBAR, ARD http://www.superexpress.pl
"Złote spadochrony" zagrożone światowym kryzysem kredytu
wrzesień 24, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Interia.pl 2,5 mln zł od spółki zależnej
sierpień 28, 2002
"Intelektualiści" pozywają Leszka Bubla-redaktora gazety Tylko Polska
listopad 19, 2006
tatar
Izrael niszczy, Europa płaci
wrzesień 12, 2006
Fernando García
Syria wobec ataku na Liban a „półksiężyc szyitów.”
lipiec 29, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Czy Kościół Katolicki stanie się dla Unii Europejskiej "użytecznym głupcem" ?
maj 31, 2003
Rząd Millera, nie reprezentujący już prawie nikogo, ciągnie Polaków do Unii Europejskiej
kwiecień 16, 2003
Adam
Śladami nazistów
grudzień 1, 2007
Jolanta Góra
Zdrada Wartości Moralnych USA
maj 10, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media