ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Trauma wojenna. 
15 wrzesień 2009      Gregory Akko
Sędzia łączy dowody z potencjalnie „milionami naruszeń wolności słowa” 
10 lipiec 2023     
Tysiąc kilometrów na jednym baku vs zdrowie? 
2 październik 2020     
Czy Szumowski wrócił do Polski? 
3 wrzesień 2020      Artur Łoboda
Mateusz Morawiecki nie wie: kto wymyślił maski na twarz 
11 styczeń 2021     
Widok kobiety z Otwocka 
30 maj 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Wyciągnijmy z tego korzyści 
24 styczeń 2016      Artur Łoboda
Deklaracje wyborcze Dudy 
27 luty 2020      Artur Łoboda
usłużnym prokuratorem jest też Jerzy Łabuda 
25 sierpień 2013      BS
Zmanipulowany Papież 
23 grudzień 2009      Artur Łoboda
Zatrzymaj holokaust Covida!
List otwarty
 
17 wrzesień 2021     
Moja wierna kochanka Unia... 
22 sierpień 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Po zamachach w Paryżu 
15 listopad 2015      Artur Łoboda
Kraj syjonistów 
29 październik 2023     
Listy do Ministranta - Część X 
17 marzec 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Międzynarodowy protest przeciw przymusowi szczepień 
3 czerwiec 2017      niezalezna.pl
Tylko idiota mógł wymyślić projekt "narodowego auta elektrycznego"  
21 maj 2020     
CZY MAMY DO CZYNIENIA Z FAŁSZYWĄ P.A.N.D.E.M.I.Ą? "WARTO ROZMAWIAĆ" CZ.9 
14 kwiecień 2021     
Wpływ mediów komunikacyjnych o wysokiej częstotliwości na zdrowie ludzi 
1 kwiecień 2021     
Symbioza USA i Rosji 
21 wrzesień 2009      Iwo Cyprian Pogonowski

 
 

Nagość w kulturze, czyli o zdjęciach Agnieszki Radwańskiej

W wyniku permanentnego upodlania polskiej kultury przez rządzących i zdominowania najważniejszych instytucji wystawienniczych przez intelektualny plebs, Polacy mają problemy z identyfikacją podstawowych pojęć w kulturze.

Od tysiącleci nagość jest częstym tematem prac artystów.
Pierwszy akt namalowałem blisko 40 lat temu, a więc mogę na temat nagości powiedzieć więcej - niż osoby publiczne wyrażajace na temat nagości opinie.
Tym bardziej, że z upływem lat, mój stosunek do tego tematu uległ znacznej modyfikacji.

Zacznę jednak od opowieści o własnym dzieciństwie.
Mój ś.p. Dziadek opowiadał mi różne przypowieści ludowe, które po latach zidentyfikowałem jako mitologię Prasłowiańską.
Zapamiętałem przypowieść o "boginkach" kąpiących się nad wodą, które z racji swojej boskości były oczywiście piękne.
Po latach miałem problem z identyfikacją tych wspomnień z dzieciństwa i umiejscowienia ich w Mitologii Prasłowian. Z czasem uświadomiłem sobie, że wiele z słowiańskich mitów, zaczerpniętych zostało z kultury antycznej. I właśnie w Starożytnej Grecji znajdziemy źródła pewnej części naszej mitologii.
Ale zapamiętałem sobie odczucia - jakie wynikały z opowieści mojego Dziadka.
Otóż żywił on kult piękna kobiecego ciała. I to właśnie różniło naszą kulturę od greckiej - bo Starożytni Grecy cenili wyżej wysportowane męskie ciało - nad urodą kobiety.
Na pewno wpływ na to miał - częsty wtedy homoseksualizm wśród greckich wojowników.

Przyznać muszę, że w młodości nie przejawiałem żadnej potrzeby tworzenia aktów, choć na studiach - wręcz zmuszony byłem przez pięć lat wałkować je codziennie.
Miałem ich tak dość, że przez dwadzieścia lat nie tykałem tematu nagości.

Lecz kilkanaście lat temu odczułem potrzebę stworzenia urokliwych aktów.
Pierwotnie pomyślałem, że to objaw starzenia. Co pewnie było po części prawdą.
Ale z czasem zrozumiałem przyczyny mojego postępowania.

Po transformacji komunizmu - w rzekomy liberalizm, w muzeach sztuki i życiu codziennym atakuje nas coraz więcej brzydoty i wszelkich możliwych patologii.
W psychice człowieka "skromna" nagość - jest metaforą czystości.
Na początku lat siedemdziesiątych - Teatr "STU", wystawił spektakl "Exodus", w którego scenie finałowej wystąpiła naga dziewczyna - symbolizująca moralne oczyszczenie.
Ma to swoje - historyczne źródła.
Dla przykladu - w obrazie "Wolność wiodąca lud na barykady" - Eugène Delacroix namalował kobietę-bądź boginię wojny - z nagimi piersiami.
Piersi kobiece były w historii kultury symbolem czystości i niejeden średniowieczny malarz, przedstawił z odkrytą piersią Madonnę karmiącą dzieciątko Jezus.

Problemy pojawiły się w czasach współczesnych.
To - co było domeną erotomanów rysujących po starożytnych kiblach - przeniesione zostało do współczesnego świata mediów.
Piersi kobiety przestały być symbolem macierzyństwa, ale w pierwszym rzędzie narzędziem erotyki.
Obłąkane ich powiększanie do ogromnych rozmiarów - jest jednym z głównych tematów "plotkarskich" - czyli prostackich mediów.


Rozwój fotografii cyfrowej spowodował, że cała armia ludzi zajęła się tą dziedziną.
Ponieważ - jak wielokrotnie wspominałem - o polskiej kulturze decyduje intelektualny plebs - to amatorzy fotografii nie mieli właściwych wzorców do nauki fotografii.
Zaczęli naśladować prostackie, a przede wszystkim wulgarne sceny z fotografii prezentowanych w polskich muzeach.
Zaangażowałem się wtedy w edukację tego bardzo dynamicznego ruchu kulturowego.
Poprzez własne przykłady pokazywałem - jak można opisywać ciało ludzkie światłem. Przez co nadać mu dynamiki - bez potrzeby sięgania do wulgarności.
Wskazałem ciekawe przykłady i oczywiście przedstawiłem motyw z mojego dzieciństwa, a więc boginki kąpiące sie nad wodą.

Dzisiaj - z wielką przyjemnością oglądam doskonałe prace fotografów, którzy poszli drogą wskazaną wiele lat temu i generalnie omijają wulgarność liberalnej pseudokultury.

Lata pracy z modelkami doprowadziły mnie do kliku ważnych wniosków.
Z perspektywy czasu - zupełnie inaczej patrzę na skłonność młodych kobiet - do pozowania nago.

Przychodzi taki moment - gdy kobieta jest w pełni rozkwitu.
Serce podpowiada jej, że to właśnie ten moment i nigdy już nie będzie taka kobieca - jak teraz.
I wtedy odzywa się głos wewnętrzny - by zatrzymać tą chwilę na fotografii.
Muzułmanie powiedzą, że to podszept diabła.
A ja uważam, że to zew natury.

W swoim życiu "rozebrałem" do aktów bardzo dużo kobiet, które przy innym artyście - nigdy by się nie zdecydowały.
Zawsze mówiłem modelkom: "nie będziesz się wstydziła nagości - gdy będziesz piękna. Wstydzić się będziesz - gdy to będzie wulgarne".

I właśnie w tym tkwi granica kultury.
Platformowy Minister Kultury i czegoś tam - wprowadził do instytucji wystawienniczych ogrom wulgarności i bezczelnie twierdzi, że to sztuka.

Do kilku powyższcyh wynurzeń - sprowokowała mnie - zupełnie niepotrzebna dyskusja o sesji zdjęciowej Agnieszki Radwańskiej.

Mam do tych zdjęć tylko dwa zastrzeżenia.
Po pierwsze - nie są obe wysokich lotów.
Po drugie - niepoważne było wykorzystanie piłek tenisowych - nieodparcie przywołujących jej wcześniejsze zdjęcia promocji chrześcijaństwa.

A teraz argumentacja na "tak":
Agnieszka w czasie meczów jest nieraz fotografowana - w momencie ogromnego wysiłku i stresu.
W takich chwilach daleko jej do kobiecości - co jest w podobnych sytuacjach naturalne.
Pozując do aktów przypomniała światu, że jest zgrabną kobietą.

W dobie wszechobecnej promocji różnorakich patologii - po szyldem "gender" - zdjęcia polskiej tenisistki uważam za przejaw manifestacji normalności.
Agnieszka bardzo wyraźnie powiedziała: jestem kobietą i jestem z tego dumna.
A to jest moje ciało.

Dlatego bardzo mnie dziwi atak ze strony środowisk chrześcijańskich.
Pozwolę sobie wyjaśnić sprawę chrześcijańskim językiem.
Pora uświadomić sobie, że piękno ludzkiego ciała jest również "darem Boga" - tak jak inne zdolności.
I jedynym kryterium oceny postępowania kobiet - winien być cel ukazania własnego ciała": czy służy to ukazaniu piękna - czy wulgarnym instynktowm.


Foto: Leonardo da Vinci - Madonna Litta
20 lipiec 2013

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Nadzieje i rozczarowania
marzec 22, 2008
Marek Jastrząb
Co oznacza Tak dla UE?
październik 10, 2003
Adam Sandauer
Do prostego człowieka
marzec 23, 2003
"Polski" - z nazwy rząd - dba o obce interesy. Ostateczne pozbycie się polskich banków
kwiecień 20, 2006
Halina Kochalska
Świat się zmienia: Pachołki Moskwy pachołkami Waszyngtonu
styczeń 31, 2003
PAP
Wirtualny dolar i jego skutki
październik 14, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Dwie miary
luty 3, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Europejczycy to antysemici
listopad 25, 2003
Nie ma Nadziei czy Nadzieji?
październik 10, 2005
Mirosław Naleziński, Gdyni
Kunsultingowanie
sierpień 30, 2002
Jan
Cierpienie to skandal
marzec 31, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Uniżenie
marzec 22, 2008
www.krakow.pl
Surowce Ziemi to nasze wspólne dobro
listopad 14, 2004
Mirosław Naleziński
Who's afraid of the Israel Lobby?
październik 7, 2007
Ray McGovern
Udający ekononomistów nie obawiają się skutków kryzysu rządowego
marzec 3, 2003
Artur Łoboda
MIĘDZY SCYLLˇ A CHARYBDˇ
maj 30, 2004
Ojczyzna.pl
Polska - początek czy koniec drogi
styczeń 11, 2005
Artur Łoboda
Ucieczka od świadomości klęski
grudzień 4, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Gwałcenie Praw Obywatelskich
styczeń 30, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Koło stalinowskiej historii
styczeń 14, 2006
Nowe Państwo
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media