ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Na straży wolności: Goldman Sachs  
Gerald Celente i John Stossel rozmawiają z sędzią Napolitano o różnych, nie do końca jasnych powiązaniach, między amerykańskimi bankami i rządem USA. Największe podejrzenia budzi bank Goldman Sachs, który ma dziwną nadreprezentację we władzach rządowych. Dla przypomnienia, dodam, że pracownikiem tego banku jest były premier RP, Kazimierz Marcinkiewicz, a bank był zamieszany w spekulacje na złotówce. 
Za Javierem Milei stoi Chabad Lubavitch - chasydzka struktura przestępcza 
Nowy premier Argentyny Javiere Milei uważany jest przez niektórych za drugiego Trumpa 
Jerzy Jaśkowski Pasteryzacja ludzi  
 
Ludobójstwo COVID- konferencja w Wiedniu 23 październik 2020 
23 października 2020 zespół złożony z Claire Edwards (byłej redaktor pracującej dla ONZ, badaczki i mówczyni), Stevena Whybrow (dziennikarza śledczego, aktywisty, badacza Prawa Naturalnego i mówcy), Lucasa Alexandra (dziennikarza i prowadzącego telewizję internetową Age of Truth) oraz kilku innych osób, doręczył prezydentowi Austrii pismo, które następnie zostało odczytane i wyjaśnione bardziej szczegółowo na konferencji prasowej. 
Veto dla Funduszu Zadłużenia! 
Konferencja Konfederacji:Veto dla Funduszu Zadłużenia! Apel do prezydenta Dudy - 7 maja 2021 r. 
Zdjęcia zawartości szczepionek na Covid-19 
 
Los Angeles - piekło na ziemi 
Ubóstwo w Kalifornii. Zrujnowana gospodarka najbogatszej kiedyś części świata.
To czeka nas jutro.
 
Demonstracja w Pradze przeciwko terrorowi kowidowemu 
Prowokacja policyjna w celu wywołania ataku na pokojową demonstrację przeciwko maskom w Pradze 18.10.2020.
Na wzór komunistów pisowskie media demonstrantów tych nazywają "chuliganami".  
Kanciarze z Wall Street 
Film przedstawia kulisy Wall street . Metody działania , które doprowadziły w ciągu kilku ostatnich lat do wywołania kryzysu finansowego. 
Izraelscy żołnierze zamordowali 15 sanitariuszy i ratowników ze Strefy Gazy i zakopali w nieoznaczonym masowym grobie 
 
Dr. Zelenko przed sądem rabinicznym o zbrodni szczepień przeciw Covid 
Dr. Zelenko opracował słynny „Protokół Zelenki” dotyczący wczesnego leczenia ambulatoryjnego COVID, za pomocą którego z powodzeniem wyleczył 6000 pacjentów i który obejmuje m. in. hydroksychlorochinę i cynk. Bez owijania w bawełnę wyjaśnia, dlaczego szczepienie przeciwko COVID jest prawdopodobnie najniebezpieczniejszą naukową herezją w historii ludzkości i ostrzega przed potencjalnym ludobójstwem na planecie 
Klimat i trop finansowy 
To właśnie mega-korporacje i mega-miliarderzy — (...) są głównymi zwolennikami “oddolnego” ruchu dekarbonizacji — od Szwecji przez Niemcy po USA i dalej. 
Skazany za pestki moreli, B17  
Faszyzm w barwach demokracji 
"Górale to męczą konie" 
Powiedziałam prezesowi (Kaczyńskiemu), że górale bardzo na nich liczą, to są ich wyborcy, a prezes odpowiedział mi na to: "Górale to męczą konie". Byłam w szoku, że przy tak ważnym temacie gospodarczym mówi takie rzeczy - relacjonuje posłanka. 
Peruwianski sad uznal B. Gatesa G. Sorosa i Rokefelerow odpowiedzialnych za tworzenie "pandemii" COVID 19 
 
Zdzisława Piasecka na temat szokujących zmian w polskim systemie edukacji 
O skandalicznych zmianach w polskim systemie edukacji, który wkrótce ma zostać włączony w tzw. Europejski Obszar Edukacji 
Niezależna witryna Alexa Jones'a 
Alex Jones należy do nielicznych ludzi na świecie którzy mają odwagę mówić prawdę o antyspołecznej konspiracji 
Mikroskopijne, zaawansowane technologicznie metalowe przedmioty widoczne w szczepieniach COVID 
Dr Zandre Botha stwierdziła również ekstremalne uszkodzenia krwinek czerwonych u wszystkich badanych przez nią pacjentów po szczepieniu COVID. 
Jak tlenek grafenu reaguje w organizmie  
Przez szczepionkę dostaje się do tkanek i "mnoży się", tworząc sieć przewodzącą w całym ciele, a następnie...  
Pożary w Kaliforni - poważna analiza 
Jak lewacy spalili Los Angeles
 
więcej ->

 
 

Wywiad M.G. dla pisma narodowo-radykalnego "Tygodnik Ojczyzna"

(ojczyzna@infokomp.pl)



1. Skąd się Pan wziął (ojciec, matka, ród), czyli tzw. stare śląskie pytanie herbaciane: "Kaj się taki ulung?"



- Pochodzenie mam, jak to się dawniej deklarowało, po części proletariackie, a po części burżuazyjne, czyli nie najgorsze. W szkole podstawowej w Krakowie nawet wstydziłem się przyznawać, by nie wzbudzać zazdrości kolegów, iż „ja urodziłem się w Zakopanem”. Czyli jestem pół-góral (z rodziny Gąsieniców-Samków) i pół-ceper z chłopów z podkrakowskiego Głogoczowa, już w XIX wieku wykształconych na UJ i zmieszanych z galicyjską, śląską burżuazją Krupów i Drobniaków.



2. Te 14 lat za granicą: Dlaczego? Gdzie? Co Pan tam robił? Jakie Panu zostały kontakty, języki itp.? Po co Pan wrócił? Czy wie Pan co musiał czuć Zinowjew albo Sołżenicyn za Zachodzie?



- No cóż, wyjechałem 2 sierpnia 1968 roku wspinać się w górach Norwegii (nowa droga na Bruggdomen w murze Trolli), ale już 21 sierpnia tegoż roku nastąpiła inwazja Czechosłowacji przez wojska Układu Warszawskiego. Pomyślałem wtedy, że chyba będę musiał zostać dłużej na Zachodzie. Jako fizyk z wykształcenia, specjalizujący się w geofizyce, przez rok pracowałem jako asystent na Uniwersytecie w Kopenhadze, a dzięki naukowym kontaktom mego ojca, profesora geochemii, dostałem roczne stypendium na Uniwersytecie Kalifornijskim, na campusie w Berkeley, USA. Było to wtedy prawie światowe centrum „rewolucji studenckiej” zapoczątkowanej w 1967 roku w Pradze, a w 1968 mającej swe przerzuty w Warszawie, Paryżu, Belgradzie i tak dalej.

Trzeba przyznać, że mając w Berkeley bezpośredni dostęp do wykładów prowadzonych przez największe autorytety nauki amerykańskiej, dość szybko zwątpiłem w „transparency” – to znaczy przejrzystość – zachodnich Life Sciences, czyli Nauk o Życiu, czego wyraz dałem w napisanej podówczas przeze mnie, już po angielsku, książce „The Not Too Divine Comedy – Meta Ph.D. Thesis”. Po opuszczeniu w 1972 roku (bez zamiaru kiedykolwiek tam powrotu) USA, mieszkałem głównie w Genewie, wśród tamtejszej „dobrze ustawionej” polskiej diaspory, oraz „kątem” w Paryżu u mych francuskich kolegów z okresu studiów w Berkeley. Przez rok pracowałem jako asystent (najfatalniejsza ma praca) w zakresie mechaniki cieczy na Politechnice Lozańskiej, a od 1976, jako doktorant na Uniwersytecie Genewskim, zacząłem robić to, co uważam za największe osiągnięcie mego życia. Mianowicie udało mi się dokonać rekonstrukcji, na poziomie biologii molekularnej, teorii ewolucji J. B. Lamarcka* oraz J. Piageta.

No i oczywiście, te me zainteresowanie „zabronionymi” polami biologii sprawiło, że po cofnięciu mi możliwości kontynuowania stypendium w Laboratoire d’Évolution des Êtres Organisées na Uniwersytecie Paris VII, w ramach darwinowskiej „walki o byt”, musiałem się ratować „ucieczką” do PRL. To się udało w kwietniu 1982, bo dopiero w stanie wojennym ówczesne władze poczuły się na tyle silne, by zaakceptować w kraju opozycjonistę sprzed 14 lat, który w 1969 roku współorganizował w Paryżu przerzuty przez Tatry „Kultur” paryskich do Polski.



3. Czym się Pan dziś zajmuje? Czuje się Pan uczonym czy raczej intelektualistą? Jest Pan takim "kotem, z domieszką krwi żbika, chodzącym własnymi, górskimi ścieżkami" intelektu, nieprawdaż? Po krawędziach politycznej tylko, czy także i naukowej poprawności?



- Po powrocie do PRL to głównie je?dziłem na wyprawy himalajskie, w „chwilach wolnych” zarabiając, całkiem zresztą nie?le, na życie na pracach wysokościowych oraz jako instruktor alpinizmu. Po przysłowiowych „7 latach tłustych” wolność w komunie się skończyła, musiałem zejść na „ziemię” i w połowie lat 1990 zatrudniono mnie jako pracownika naukowego w zakresie filozofii – co było moim marzeniem już w trakcie mych studiów fizyki, ponad 40 lat temu. Pracuję (ściślej, „rozpracowywuję”) obecnie temat filozofii współczesnej, bardzo zresztą umysłowo ubogiej, określanej terminem post-modernizmu. Kilka lat temu uzyskałem na UŚ w Katowicach ‘spó?niony’ doktorat za pracę „Antyzoologiczna filozofia społeczno-polityczna Noama Chomsky’ego”. Przy analizie prac tego znanego ‘antysystemowego’ myśliciela żydo-amerykańskiego, wykorzystałem oczywiście me wcześniejsze „przygody” w zakresie dekonstrukcji Naukowych Atrap Wiedzy o Życiu.



4. No, właśnie: góry. Skąd bakcyl? Jakie osiągi? Czy to po mamie? "My, twardzi ludzie gór": sweter, polar z kapturem, w żeliwnej kuchni drewno się pali, schną twarde buty i grube skarpety, za oknem duje... Co wtedy robi rozum Wielkiego Samotnika? Żuje kozi ser jak Epikur? Spala nieudane notatki? A czy sumienie czyta, co rozum napisał?



- Jako alpinista w wieku lat 64 to ja się już zestarzałem, choć byłem jeszcze, w roku ubiegłym, z „młodzieżą” na Elbrusie (5641 m) w Kaukazie i wciąż organizuję w Tatrach zawody w narciarstwie wysokogórskim zwane Memoriałem Jana Strzeleckiego. Patrząc z perspektywy lat – i jako nie dyplomowany biolog – na me zachowania „przyjaciela trudnych do przejścia urwisk” (m. innymi Directe Americaine na Aig. Dru w Alpach w 1990) stwierdzić muszę, że konieczność wykonywania złożonych i męczących ruchów niewątpliwie służy i zachowaniu dobrej formy fizycznej w wieku starszym i lepszemu dokrwieniu mózgu, przez co i ilość idei w głowie też wyra?nie się zwiększa (stara teza Lamarcka). A samotnikiem to nie jestem, bo unikanie kontaktów personalnych zubaża naszą osobowość – raczej podobnie jak Sokrates, ze znajomymi (nie koniecznie z Polski i nie koniecznie po polsku, operuję dość biegle chyba siedmioma językami) lubię porozmawiać o degeneracji dzisiejszego świata „monokulturowej” demokracji.



5. Co Pan chce po sobie zostawić? W górach ślad? W duszach przyjaciół paru? Na półkach bibliotek? Ile jeszcze wieków będzie wiał wiatr nad Rysami i śnieg leżał na Kazbeku? Dokąd Pan kiedyś pójdzie, żeby się ze św. Pawłem nie spotkać i z Marksem do deseru zasiadać nie musieć?



- Tutaj akurat jestem wielkim pesymistą. To, co się dzieje z dzisiejszym, forsownie „amerykanizowanym” – czytaj kretynizowanym – światem, to jest nic innego jak rozprzestrzenianie się zgigantyzowanego, nie zróżnicowanego wewnętrznie nowotworu, rodzaju „humanoidalnego” raka zżerającego naszą planetę. To i po co cokolwiek po sobie zostawiać, jeśli „postmodernistyczne”, ślepe termity i tak wszystko, co pięknego i nie zafałszowanego zastaną, zamienią w swe po-produkcyjne odchody?

Od strony historycznej „wirusem” szczepiącym poznawczego raka jest Stary Testament z jego prymitywnym nakazem „mnóżcie się i panujcie nad ziemią!” Dzięki zaś „Listom” św. Pawła ten rak poznawczy, charakteryzujący prawie wszystkich starotestamentowych „proroków” (którym nawet marzyło się zniszczenie gór i zasypanie dolin!), został przeszczepiony chrześcijanom. Gdyby św. Paweł na swej drodze „ewangelizacyjnej” napotkał na przykład Sokratesa, to ten ostatni z łatwością by go rozszyfrował jako dętego żydowskiego durnia, udającego że ma osobiste kontakty z „bogiem”. Natomiast kolektywistyczna doktryna, nienawidzącego Biblii (podobnie jak wcześniej Spinoza oraz Lamarck) „kolektywu” Karola Marksa i Fryderyka Engelsa, to była – i nadal jest – chętnie zaakceptowana przez tak zwanych „Azjatów” odtrutka, opó?niająca wykonanie „planu bożego”, polegającego na totalnej dewastacji naszej nieszczęsnej Ziemi (patrz Apokalipsa św. Jana).



M.G. Zakopane sierpień 2006

www.marek.glogoczowski.zaprasza.net



* Lamarckizm jest to mająca już dokładnie 200 lat teoria rozwoju istot żywych, poprzez tych istot działalność w świecie. Jest ona zwalczana przez wszystkich tych uczonych, którzy wierzą, że mutacje genetyczne zachodzą w sposób losowy, a nie w sposób biochemicznie przyczynowy, zgodnie z newtonowskim prawem akcji i reakcji. Od czasów Karola Darwina teorię Lamarcka zaciekle zwalcza „międzynarodówka” wykształconych głównie na Biblii specjalistów, którym się zdaje, że istoty żywe nie są zdolne uczyć się aktywnie opanowywać, zawsze dążące do ich zniszczenia, środowisko. W roku 1984 napisałem na ten temat książkę „Atrapy i paradoksy nowoczesnej biologii”, którą udało mi się wydać dopiero w 10 lat pó?niej.



27 sierpień 2006

 

  

Archiwum

Brawa dla Martyny
maj 23, 2006
Mirosław Naleziński, Gdynia
PODKUWANIE ŻAB czyli SZANSA NA SUKCES
luty 23, 2008
Marek Jastrząb
Dla biednych nawiedzonych i poszkodowanych nie nadążających za nauką i postępem
sierpień 4, 2005
Gregory Akko
Czego nie zdziałał w Stanie Wojennym to realizuje w TVN
grudzień 20, 2006
PAP
Moje przykazania -1
maj 8, 2003
krzysztof gilewski
Milena Rindal, fragmenty książki 'Ameryka - mit czy kit'
kwiecień 6, 2007
Nieodpowiedzialni Anglosasi
marzec 18, 2009
Goska
Spadkobiercy zbrodni komunizmu
marzec 30, 2005
Na kogo nie głosować podczas zbliżających się wyborów
wrzesień 24, 2005
Artur Łoboda
Perspektywy
maj 4, 2003
przesłała Elżbieta
Zadają się z Żydami
listopad 6, 2005
Artur Łoboda
Uczcie się czytać między wierszami
marzec 3, 2009
PAP
BILANS MAJˇTKU POLSKIEGO
luty 24, 2004
Pożegnanie ze skarbem
styczeń 16, 2003
PAWEŁ RESZKA http://rzeczpospolita.pl/
Hugo Chávez, człowiek do odstrzału
wrzesień 9, 2007
Ignacio Ramonet
Stanisław Tymiński
czerwiec 8, 2005
wp.pl
Motanie człowieka
grudzień 3, 2008
Artur Łoboda
Feudalizm trzeciego tysiąclecia
sierpień 18, 2003
Artur Łoboda
Izrael planuje atak nuklearny na Iran
styczeń 8, 2007
Aschurbanipal
Bankierzy, gangsterzy i bolszewizm
wrzesień 19, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media