|
Polski tylko z nazwy
|
|
Minister skarbu państwa podpisał wczoraj uchwałę o utworzeniu Krajowej Spółki Cukrowej
"Polski Cukier" S.A. W założeniu ma ona posiadać zaledwie 25 proc. polskiego rynku cukru. Choć koncern nie został jeszcze zarejestrowany w Sądzie Gospodarczym, Wiesław Kaczmarek nie wykluczył, że inwestorem strategicznym w KSC będą zachodnie koncerny, które już dziś podzieliły między siebie 40 proc. rynku w Polsce.
Same cukrownie do Krajowej Spółki Cukrowej mają wejść najszybciej w pierwszym kwartale przyszłego roku.
Ministerstwo zdecydowało, że KSC powstanie najpierw z połączenia 3 holdingów: Lubelsko-Małopolskiego, Mazowiecko-Kujawskiego oraz Poznańsko-Pomorskiego. Siedziba konsorcjum będzie w Toruniu, ponieważ spółka ma powstać przez podniesienie kapitału toruńskiej Mazowiecko-Kujawskiej Spółki Cukrowej. Pó?niej dopiero do holdingu włączone zostaną cukrownie. Tegoroczną kampanię będą musiały prowadzić jeszcze jako oddzielne podmioty gospodarcze. Tymczasem tylko jedna z 13 lubelskich cukrowni ma zdolności kredytowe.
Jak poinformowało ministerstwo skarbu, do KSC zostanie wniesionych najpierw po 100 proc. akcji 19 cukrowni, gdzie Skarb Państwa i KSC dysponują co najmniej 75 proc. akcji. Powołany na stanowisko prezesa Władysław Łukasik nie był w stanie powiedzieć, czy przed włączeniem do koncernu któraś z 19 cukrowni wcześniej nie zostanie postawiona w stan upadłości.
Trzy cukrownie, w których akcje wydane zostały już pracownikom i plantatorom na walnych zgromadzeniach akcjonariuszy, mają podjąć decyzje o przystąpieniu do KSC. Resort skarbu w przygotowanej dla prasy informacji podał, że do "Polskiego Cukru" wejdzie także 5 cukrowni objętych sporem sądowym pomiędzy inwestorem a spółkami cukrowymi, a także Śląska Spółka Cukrowa. Ma ona przystąpić do holdingu po zakończeniu procesów sądowych.
Minister skarbu Wiesław Kaczmarek wychwalał zalety umowy zawartej niespełna dwa lata temu na sprzedaż akcji ŚSC francuskiemu koncernowi Saint Louise Sucre, którego dziś głównym udziałowcem jest niemiecki koncern Sudzucker. Szef niemieckiego koncernu Sudzucker AG Theo Spettmann na zebraniu akcjonariuszy w Wuerzburgu oświadczył, że koncern chce rozszerzyć swoje "panowanie" w Europie i zwiększyć znacznie swój stan posiadania. Część, i to poka?na, tych udziałów ma pochodzić właśnie z Polski. Czyżby resort ustalił już strategię sprzedaży polskich cukrowni inwestorom zagranicznym?
Kapitał zakładowy KSC ma wynosić ponad 478 mln zł. Spółka ma produkować na potrzeby kraju 450 tys. ton cukru, co stanowi około jednej czwartej krajowego limitu produkcji. Przypomnijmy, że wynosi on w tym roku 1,54 mln ton. Wraz ze spółkami zależnymi koncern ma produkować 613 tys. ton cukru i posiadać 37 proc. polskiego rynku. Przypomnijmy, że twórcy koncepcji "Polskiego Cukru" widzieli racje bytu takiego podmiotu przy limicie produkcji co najmniej 800 tys. ton cukru. W innym przypadku holding nie będzie w stanie skutecznie konkurować z zagranicznymi podmiotami na polskim rynku.
W opinii ministra skarbu Wiesława Kaczmarka, wcześniejsze zamierzenia twórców koncepcji powołania KSC skoryguje życie. Przypomnijmy, że większościowy pakiet koncernu miał należeć do pracowników cukrowni i plantatorów buraków. Takie rozwiązanie Kaczmarek nazwał "biznesem w zamkniętym kręgu", ponieważ - jak tłumaczył - wykluczał on zmianę struktury właścicielskiej. A jak podkreślił, już dziś rynek daje silne sygnały, że zainteresowany jest akcjami polskich cukrowni. Najpierw jednak podmiot musi zostać uruchomiony, a rynek uporządkowany. Takie zadanie postawiła wiceminister skarbu Małgorzata Ostrowska przed członkami zarządu KSC: prezesem Władysławem Łukasikiem, Andrzejem Sławutą, Danielem Stefańskim, Benedyktem Tożewskim oraz Leszkiem Dregerem. Choć Ostrowska poinformowała, że jest już statut spółki, to prezes Łukasik nie chciał wymieniać szczegółów. Tłumaczył, że spółka wpierw upora się z regulacją rynku cukru, m.in. nadwyżką cukru na rynku. Szczegóły miały być omawiane jeszcze wczoraj. Przyznał jednak, że zarząd nie będzie w stanie rozwiązać wszystkich problemów koncernu.
Według Elżbiety Barys z Krajowej Rady NSZZ "Solidarność" Przemysłu Cukrowniczego, utworzenie jedynie zarządu dla spółek trzech holdingów jest zabiegiem biurokratycznym i propagandowym.
Karolina Go?dziewska
Decyzję Ministerstwa Skarbu Państwa komentuje:
Gabriel Janowski, poseł LPR
Nasz zamysł i ustawodawcy wyrażony w roku ubiegłym był jednoznaczny. Miał powstać silny koncern złożony z 49 wcześniej niesprywatyzowanych zakładów o limicie produkcyjnym 1 mln ton. Właścicielem w 100 proc. mieli być pracownicy i plantatorzy. Powstaje biurokratyczna czapa, a proces tworzenia wydłuża się, co jest niepokojące, bo pracownikom i plantatorom udostępnione zostanie jedynie po 15 proc. Pozostałe 75 proc. zostanie w gestii Skarbu Państwa, czyli będzie to nadal spółka państwowa, a nie prywatna. Może tym samym dojść do takiej sytuacji, jak na Węgrzech, gdzie koncerny zagraniczne odkupiły akcje cukrowni od plantatorów i przejęły zakłady.
not. KG |
|
27 sierpień 2002
|
|
Nasz Dziennik
|
|
|
|
Wystarczy jedno robaczywe
październik 27, 2007
Dziennik
|
Rosyjska Intifada w Tallinie
maj 18, 2007
Izrael Szamir
|
Oblicze mediów
SOBCZAK i SZPAK
grudzień 4, 2003
SOBCZAK i SZPAK
|
Nałogowe Zbieranie Donosów
luty 26, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Gorzkie zioło pamięci
sierpień 7, 2003
Ewa Polak-Pałkiewicz
|
Eksport durak-kracji
czerwiec 18, 2006
PAP
|
Polacy znów oskarżeni o zbrodnie i pogromy
październik 30, 2004
Dr Stefan Pagowski
|
Promocja "seksualności" to przejaw nietolerancji i narzędzie agresji intelektualno - kulturowej globalistów
listopad 26, 2005
Jan Duranowski
|
Polskie siły specjalne, prawdopodobnie GROM, ćwiczą w Zatoce Perskiej
wrzesień 6, 2002
|
Fundamentalizm Żydowski i tresura nie-Żydów
listopad 24, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Amerykański horror szoł - ciąg dalszy. Zdjęcia noworodków zdeformowanych w wyniku używania broni ze zubożonym uranem - Afgani
luty 25, 2008
Dorota Szczepańska
|
Koniec z jarmarkami na krakowskim Rynku
wrzesień 5, 2007
|
Globalny Mit Holokaustu
sierpień 28, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Do Redaktorów i Właścicieli liberalnych portali i prasy
kwiecień 2, 2008
Dariusz Kosiuir
|
Korea a Rozgrywki na Bliskim Wschodzie
czerwiec 21, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
11 Listopada
listopad 19, 2006
Bogusław
|
Bruksela odmawia. Finisz w złym stylu
styczeń 29, 2003
http://www.rzeczpospolita.pl/
|
Święte krowy i barbarzyńcy
styczeń 11, 2007
Piotr Ciszewski
|
...und morgen die ganze Welt
grudzień 9, 2003
Andrzej Kumor
|
Jak mydlić oczy po żydowsku?
sierpień 29, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
więcej -> |
|