ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Uzasadnienie haniebnego wyroku Izby Lekarskiej przeciwko dr Zbigniewowi Martyce 
Przestępcy z Izby Lekarskiej pozostawili dowody na przyszły proces przeciwko nim 
Pożary w Kaliforni - poważna analiza 
Jak lewacy spalili Los Angeles
 
Przedsiębiorstwo holokaust 
Telewizyjny wywiad z Normanem Finkelsteinem 
Charlie Sheen & Alex Jones on 9/11 
Znany aktor Hollywood aktor zebrał się na odwagę powiedzenia tego co myśli o 11 września 2001 roku 
Historia kontroli bankowej w USA 
Dyktatura banków i ich system zadłużający, nie są ograniczone do jednego kraju, ale istnieją w każdym kraju na świecie.  
Działania Izraela w Strefie Gazy to ludobójstwo Palestyńczyków 
Termin „ludobójstwo” powinien nas zatrzymać. Bo takich słów nie rzuca się na wiatr. My nie rzucamy ich na wiatr. Mamy wynikającą z badań pewność, że działania sił izraelskich w Strefie Gazy to najpoważniejsza ze zbrodni, jaką można popełnić na ludzkości. 
Młodzież izraelska w Polsce 
Doskonały dokument o wycieczce młodzieży izraelskiej do Polski. 
Israelis protest in Jerusalem against PM Netanyahu 
Netanyahoo is a criminal just like Trumpy wumpy
Netanyahoo jest kryminalistą tak samo jak tępy głupek 
Zabójcze leki - prof. Stanisław Wiąckowski - 15.03.2017 
Zapis wykładu prof. Stanisława Wiąckowskiego omawiającego m.in. leki i ich składniki, które wbrew powszechnym opiniom nie leczą, a wręcz przyczyniają się wzrostu zgonów. Wiedza ta jest ukrywana przez koncerny farmaceutyczne, a nazwy leków zmieniane i dalej są dopuszczanie i promowane w sprzedaży mimo wiedzy, iż ich działanie jest zabójcze. 
Żydzi tradycjonaliści przeciwko syjonistom 
 
Zawłaszczenie majątku przez bankierów poprzez rewolucje społeczne 
Co łączy rewolucję październikową, upadek muru berlińskiego, rozpad bloku wschodniego i dzisiejszą wojnę klimatyczną?



 
Kolędowanie w Alternatywie dla Niemiec 
 
wRealu24 
Niezależna Telewizja Marcina Roli 
JAK ŻYDZI ODEBRALI MAJĄTKI I WYSŁALI 100 TYSIĘCY POLAKÓW DO BRAZYLII 




 
Rosja zrujnowała biznes złodziejom syryjskiej ropy 
... rosyjskie lotnictwo wielokrotnie (60 razy) i niezwykle intensywnie zbombardowało rakietami balistycznymi pozycje Daesh na pustyni syryjskiej..Wydaje się jednak, że sukcesem było zniszczenie na pełną skalę zaplecza i sprzętu handlarzy ropą na terenach okupowanych przez Turków, na północnych syryjskich przedmieściach Aleppo... 
WHO to zbrodnicza organizacja terrorystyczna, należy ją zniszczyć 
Obecnie dziesiątki tysięcy ludzi na całym świecie pracuje nad ujawnieniem prawdy o WHO i rozpowszechnianiem informacji o jej zbrodniczych działaniach 
Rezonans magnetyczny niebezpieczny dla zaszczepionych 
Niektórzy ludzie silnie ucierpieli z powodu wytwarzanego przez niego elektromagnetyzmu.

Najcięższe przypadki skończyły się śmiercią osób poddanych tejże diagnostyce. 
Ludobójstwo covid 
Wywiad z CLAIRE EDWARDS  
Aresztować Netanjahu 
Protest w Warszawie po decyzji Rządu. 
Światowy dług 
Ciekawe kto jest "wierzycielem" tego długu? 
więcej ->

 
 

Pasożyty

Jak mądre bakterie


Nie znam osobiście Lecha Wałęsy, dość rzadko o nim rozmyślam, a jeżeli już - to przy okazji szerszych, historycznych refleksji. Niemniej jednak w ostatnim roku mieliśmy do czynienia z pewnego rodzaju reaktywacją - jubileuszową, lustracyjną, a nawet intelektualną - kontrowersyjnej osoby dawnego przywódcy Solidarności i Prezydenta RP. Intelektualną też, bo nie dość, że wg sondaży Lech Wałęsa cieszy się ponoć największym zaufaniem Polaków, to jeszcze został wybrany na Mędrca Europy.
W noworoczny poranek usłyszałem jego życzenia, które swoją trafnością i szczerością zarazem wzbudziły u mnie naprawdę głęboką refleksję.
Otóż Pan Wałęsa zachęcił nas do walki "o swoje", ale też pouczył, iż mamy się przy tym zachowywać "jak mądre bakterie", które nie niszczą organizmu, na którym pasożytują.
Bo przecież wszyscy pasożytujemy na tym organizmie - konkludował.
Przyznam, że oczekiwałem tu słowa "gospodarz", ale zapewne sławny związkowiec oraz polityk nieco inaczej postrzega rzeczywistość niż ja, skromny obywatel i podatnik, a poza tym może nawet - wie lepiej.
Gdybym miał jednak okazję zrewanżować się Panu Wałęsie, to oprócz dobrego zdrowia życzyłbym mu skoncentrowania się na sprawach Unii Europejskiej, bo przecież w "obalaniu" komuny ma wprawę. Niechże zostawi nie zawsze dość wdzięcznych Rodaków sobie samym.
Powiedział przecież, że "tematem na dziś jest Unia i jej możliwości", a on sam po tym roku jest "w mędrcach".
Od jakiegoś czasu mam dość dyskusji, w których przekonujemy przekonanych, dookreślamy oczywistość, albo usiłujemy dogadać się z lud?mi, których poglądy są nam obce, a interesy przeciwne.
Zbiorowa psychoterapia mierzi mnie głównie dlatego, że nie ma żadnych powodów, byśmy wbrew noworocznym konkluzjom Lecha Wałęsy, jako naród czuli się dobrze i zasypiali spokojnie.
Jałowe spory ideologiczne, historyczne, czy wręcz personalne wywołują wrażenie życia, podczas gdy politycznie większość "nowego narodu" jest martwa, a w sferę publiczną wciskają się faktycznie pasożyty, dla których Dobro Wspólne stanowi domenę handlu i prostych zawłaszczeń.
Najniższa w Europie zdolność organizowania się w sytuacji ewidentnych śmiertelnych zagrożeń stanowi zaprzeczenie naszego legendarnego przywiązania do Wiary i Wolności. To właśnie organizacja stanowiła zakazaną formę narodowej aktywności w okresie zaborów i okupacji, to za nią szło się na śmierć i na Sybir, dla niej oddawali swe życie Polacy, "żeby Polska, była Polską". Podobnie rzecz się ma z emigracją, która z przekleństwa stała się błogosławionym sposobem na opuszczenie rozkradzionej i zniewolonej Ojczyzny - w potrzebie.
Warto zachować minimum myślenia historycznego, by szybkość zmian nie spowodowała zawrotów głowy, uniemożliwiając określenia ich kierunku oraz dokonywania prognoz.
Mam dobrą pamięć, więc doskonale odtwarzam w niej klimat nocnych rozmów sprzed wielu lat. Żółte światło żarówki, bicie zegara, herbata z konfiturami, czasem trzask zagranicznej stacji radiowej. Nikt się nie cieszył z "małej stabilizacji", straty były zbyt wielkie, krzywdy oczywiste, przyszłość niepewna. Dominował temat: ile to wszystko potrwa i jak się skończy?
Kombinowano też, jak się utrzymać przy życiu, pomimo określonego życiorysu, przywiązania do wartości, a przy tym pozostać możliwie poza nieludzkim systemem. Nocne Polaków rozmowy z okresu blisko półwiecznej sowieckiej okupacji.
Siedzący wtedy przy stole przedstawiciele dwóch pokoleń nie byli bynajmniej tylko wykształconymi teoretykami. Starsi walczyli na frontach dwóch światowych, młodsi mieli za sobą udział w wojennym i powojennym ruchu oporu. Wspomnienia powstańcze były echem tych jeszcze dawniejszych spotkań i rozmów najbliższych, natomiast historie z Armii Hallera, Kampanii Wrześniowej, Narodowych Sił Zbrojnych, Wolności i Niezawisłości, a dalej katowni Urzędu Bezpieczeństwa stanowiły dla nich dzień co najwyżej wczorajszy. Oficerowie w dawnym, nie znoszącym kompromisów stylu, księża, konspiratorzy... Etos szlachty mieczowej, polskiej inteligencji, polskiego przedsiębiorcy, polskiego fachowca. Portret zbiorowy ocalałego Polaka - katolika, na tle "robotniczo-chłopskiego" PRL-u.
Minęło kilkadziesiąt lat. Powoli odchodzili ci, których dyskusje pamiętam z wczesnego dzieciństwa. W międzyczasie Polacy niezrażeni skutkami wcześniejszej gomułkowskiej odnowy - pomagali towarzyszowi Gierkowi, tworzyli Solidarność, wprowadzali stan wojenny, cieszyli się z "okrągłego stołu", kłócili o Balcerowicza, wertowali teczki, prowadzili "wojny na górze".
W międzyczasie oddali polski rynek, sektor bankowy, media i pozwolili zlikwidować przemysł. Na domiar złego w demokratycznym trybie, znieczuleni wesołkowatą propagandą, dali się wprowadzić jak potulne baranki do wspólnej, unijnej zagrody.
Ilu "negocjatorów" przeczytało i zrozumiało wtedy tekst całego traktatu akcesyjnego?
Wielu z nich miało zresztą wprawę w tego typu zabiegach. Polacy wybierali gładko Aleksandra Kwaśniewskiego, Józefa Oleksego, Leszka Millera, Andrzeja Leppera, Danutę Hubner...
Czy możemy zatem powiedzieć, że chcącemu nie dzieje się krzywda?
Mimo rozpaczliwej akcji informacyjnej prowadzonej przez pospolite ruszenie tzw. obozu niepodległościowego, dzielni Polacy powiedzieli Unii bez jakiegokolwiek przymusu "tak", by niebawem dowiedzieć się, że czeka ich jeszcze wiele "traktatów", których nawet nie będą musieli bezpośrednio przyjmować - aż do całkowitej utraty suwerenności i likwidacji narodowego, tysiącletniego Państwa Polskiego. Do tego ma dojść prawie całkowita utrata suwerenności w wymiarze gospodarczym, moralnym, intelektualnym - z kolejną rewizją historii, tym razem na potrzeby nowego, unurzanego we krwi hegemona.
Traktat konstytucyjny wprowadzany jest przez unijną biurokrację z całkowitą pogardą dla zasad samostanowienia narodów, demokracji i obowiązującego prawa. Każdy przytomny widzi, że mamy do czynienia z międzynarodowym zamachem i próbą stworzenia nowego więzienia narodów w formule totalitarnego, socjalistycznego superpaństwa.
Po dniu 13 grudnia 2007 r. , kiedy to podpisano w Lizbonie dokument ustanawiający wspólne europejskie państwo, słyszymy, że przeprowadzane badania w przeciwieństwie do wyników referendów oraz sondaży w krajach zachodnich wskazują u nas na wysoką przewagę zwolenników likwidacji własnego państwa i tradycyjnego sposobu życia.
Smutny rezultat wielu następujących po sobie samobójczych decyzji wyborczych, a w konsekwencji wyrażenia zbiorowej zgody na kołchoz ze wspólnym głośnikiem i poprawną politycznie nauką, sztuką i wrogą segregacją dziedzictwa narodowego.
Co będzie za kilkadziesiąt lat? To w znacznej mierze będzie zależało od naszej dobrej orientacji i pracy pozytywnej, ale też od tego, czy "polski kundlizm", który tak trafnie zdefiniował Melchior Wańkowicz, po latach niebywałego rozkwitu trafi na gruby łańcuch. Musimy polubić ludzi prawdziwie mądrych, oddanych sprawie, szczerze konstruktywnych - a sami odpowiedzialniej podejmować decyzje tak życiowe, jak i wyborcze.
Niestety, znowu wiele będzie zależało od tempa procesów rozkładu nowej socjalistycznej wspólnoty, do której dobrowolnie się Polacy zapisali, by wg sondaży na koniec 2008 roku stać narodem wybitnie "zadowolonych optymistów".

Jan Szczepankiewicz

Kraków, 1 stycznia 2009 r.

"Goniec" Nr 1/2009

Kanada
5 styczeń 2009

przeslala Elzbieta Gawlas Toronto 

  

Archiwum

Spocznie na Skałce? - ciąg dalszy
sierpień 20, 2004
"Nie mieliśmy innego wyboru posiadając informacje wywiadowcze takie, jakie posiadaliśmy".
luty 8, 2004
Krytyczna Rola Polski w 1939 roku
wrzesień 1, 2004
Do Polskich Partii, organizacji i środowisk patriotycznych
czerwiec 19, 2004
Na Święto 11 Listopada
listopad 10, 2007
Dariusz Kosiur
"Glasnost" globalizmu pod lupą w... Kijowie
czerwiec 21, 2004
Marek Głogoczowski
Nałogowe Zbieranie Donosów
luty 26, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
MY, POLACY W 2008 ROKU...
czerwiec 7, 2008
ZYGMUNT JAN PRUSIŃSKI
Milion do wyparcia
sierpień 17, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Hołota porównuje siebie tylko do hołoty
październik 30, 2003
Izrael Szamir - Przyparty do muru
lipiec 9, 2008
Izrael Szamir
Logika zapobiegania zagrozeniom nuklearnym
kwiecień 7, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Moczulski ponownie przed sądem lustracyjnym
grudzień 17, 2002
PAP
Wojowniczy Milosnik Pokoju
marzec 3, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Narzędzie Ujarzmiania
styczeń 3, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Gwałcenie Praw Obywatelskich
styczeń 30, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Kompromitacja
wrzesień 15, 2003
prof. Iwo Cyprian Pogonowski
Tecumseh – Przechodząca Pantera - Część Pierwsza powieści "Duch Apokalipsy" Johna Higginsa - fragmenty
październik 19, 2006
John Higgins
Czy Irakijczycy zjednoczą się przeciwko USA?
styczeń 19, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Białoruś chce poprawy stosunków z Polską
grudzień 10, 2002
Piotr Mączyński
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media