|
| Czy Policjanci będą zwracać za bezprawne mandaty? |
|
| Zarówno mandaty, jak i wnioski o ukaranie karą finansową do sanepidu, które wystawiali poszczególni policjanci w czasie epidemii, okazują się być nie tylko bezprawne, ale i naruszające konstytucję. |
|
| Były agent CIA ujawnia, jak Izrael zmusił Trumpa do zbombardowania Iranu |
|
| |
|
| Zdzisława Piasecka na temat szokujących zmian w polskim systemie edukacji |
|
| O skandalicznych zmianach w polskim systemie edukacji, który wkrótce ma zostać włączony w tzw. Europejski Obszar Edukacji |
|
| Częstotliwości radiowe i mikrofalowe a manipulacja ludzkimi emocjami i zachowaniem |
|
|
|
| Śledztwo w sprawie zbrodni wojennych w Strefie Gazy |
|
| To "pierwsze w historii ludobójstwo transmitowane na żywo... Jeśli ludzie są nieświadomi, to są świadomie nieświadomi" |
|
| Orwell 2025 w USA |
|
Nielegalni imigranci są z pewnością problemem w USA.
Jednak atak opancerzonych jednostek Policji na samotne kobiety z dziećmi i wysadzanie domów legalnych imigrantów tylko dlatego, że tak się podoba psychopatom z Policji świadczy o tym, że USA upodobniło się w działaniach wobec własnych obywateli - do postępowania Izraela wobec Palestyńczyków.
|
|
| Drugi List otwarty prof. Ryszarda Rutkowskiego |
|
| Panie Ministrze, Szanowni Państwo to prawda "że Internet przyjmuje wszystko", ale na szczęście pozwala też przełamywać rządową cenzurę i autocenzurę polskich naukowców i lekarzy, którzy swoim milczeniem autoryzowali i dalej autoryzują wielokrotnie bezzasadne działania rządu (np. w sprawie przymusowego noszenia maseczek). Dzisiaj bowiem w Holandii, Czechach, Szwecji, na Białorusi miliony ludzi chodzą bez maseczek na twarzy, nie chorują i nie umierają. W Polsce zaś, wbrew opiniom naukowców z Australii, czy USA miliony rodaków, w tym młodzież licealna, studenci i schorowani seniorzy muszą narażać swoje zdrowie nosząc "cudowne" bawełniane maseczki i/lub przyłbice |
|
| Toksykologia kontra wirusologia: Instytut Rockefellera i kryminalne oszustwo w sprawie Polio |
|
| Wybuch choroby w roku 1907, w Nowym Jorku dał dyrektorowi Instytutu Rockefellera, doktorowi Simonowi Flexnerowi, złotą okazję do wysunięcia roszczeń do odkrycia niewidzialnego “wirusa” wywołującego coś, co arbitralnie nazwano poliomyelitis. |
|
| Zakrzyczana prawda |
|
Mamy 2010 rok a zbrodniarze którzy doprowadzili do wielu wojen i kryzysu światowego w w dalszym ciągu - z tupetem - niczym Josef Goebbels kłamią w oczy w kwestii sytuacji gospodarczej świata i Stanów Zjednoczonych
|
|
| Kompleksowe badania wykazały spójne zmiany patofizjologiczne po szczepieniu szczepionkami anty-COVID-19 |
|
| |
|
| Awantura w Sejmie o maseczki! |
|
| Terror covidowy przeniósł się na teren Sejmu. Przeciwko temu protestuje Grzegorz Braun. |
|
| Atak pistapo w Gdańsku |
|
| Atak "policji" na proteście w czasie przemowy Krzysztofa Kornatowicza - Gdańsk - 10.10.2020r. |
|
| Braun przesłuchiwał Szumowskiego w Sądzie |
|
| |
|
| Paszporty szczepionkowe to koń trojański (napisy PL) |
|
| |
|
| Światowy dług |
|
| Ciekawe kto jest "wierzycielem" tego długu? |
|
| CAŁA PRAWDA O KATASTROFIE SMOLEŃSKIEJ WIDZIANA OCZYMA PILOTÓW ! |
|
Panie Kapitanie Jerzy Grzędzielski,
chylę czoła jako młodszy kolega lotnik, za poniższy tekst. Brakowało mi dotąd głosu, tak doświadczonego pilota, opisującego tragędię smoleńską, tak kompetentnie i fachowo, jak Pan to zrobił. Pozwoliłem sobie zatem, na rozpowszechnienie Pańskiego tekstu, z nadzieją na możliwe szerokie dotarcie do opinii publicznej. Zwracam się do internautów o liczne udostępnienia w internecie stanowiska w tej sprawie, wyrażonego przez świetnego pilota - prawdziwego nie kwestionowanego eksperta lotniczego. |
|
| Finansowany przez Google zespół „sprawdzający fakty” wydaje się być garstką fikcyjnych Hindusów w zubożałym miasteczku niedaleko Bangladeszu |
|
| |
|
| Lockdown w Anglii |
|
Była kochanka Borisa Johnsona ujawnia - z kim Premier GB konsultował wprowadzenie stanu wyjątkowego pod pretekstem fikcyjnej pandemii
|
|
| Szczepienia przeciw Covid prowadzą do uszkodzenia płuc |
|
| |
|
| "Pytam w imieniu zdezorientowanych". |
|
| "Pytam w imieniu zdezorientowanych". List prof. Rutkowskiego do ministra zdrowia |
więcej -> |
|
Pasożyty
|
|
Jak mądre bakterie
Nie znam osobiście Lecha Wałęsy, dość rzadko o nim rozmyślam, a jeżeli już - to przy okazji szerszych, historycznych refleksji. Niemniej jednak w ostatnim roku mieliśmy do czynienia z pewnego rodzaju reaktywacją - jubileuszową, lustracyjną, a nawet intelektualną - kontrowersyjnej osoby dawnego przywódcy Solidarności i Prezydenta RP. Intelektualną też, bo nie dość, że wg sondaży Lech Wałęsa cieszy się ponoć największym zaufaniem Polaków, to jeszcze został wybrany na Mędrca Europy.
W noworoczny poranek usłyszałem jego życzenia, które swoją trafnością i szczerością zarazem wzbudziły u mnie naprawdę głęboką refleksję.
Otóż Pan Wałęsa zachęcił nas do walki "o swoje", ale też pouczył, iż mamy się przy tym zachowywać "jak mądre bakterie", które nie niszczą organizmu, na którym pasożytują.
Bo przecież wszyscy pasożytujemy na tym organizmie - konkludował.
Przyznam, że oczekiwałem tu słowa "gospodarz", ale zapewne sławny związkowiec oraz polityk nieco inaczej postrzega rzeczywistość niż ja, skromny obywatel i podatnik, a poza tym może nawet - wie lepiej.
Gdybym miał jednak okazję zrewanżować się Panu Wałęsie, to oprócz dobrego zdrowia życzyłbym mu skoncentrowania się na sprawach Unii Europejskiej, bo przecież w "obalaniu" komuny ma wprawę. Niechże zostawi nie zawsze dość wdzięcznych Rodaków sobie samym.
Powiedział przecież, że "tematem na dziś jest Unia i jej możliwości", a on sam po tym roku jest "w mędrcach".
Od jakiegoś czasu mam dość dyskusji, w których przekonujemy przekonanych, dookreślamy oczywistość, albo usiłujemy dogadać się z lud?mi, których poglądy są nam obce, a interesy przeciwne.
Zbiorowa psychoterapia mierzi mnie głównie dlatego, że nie ma żadnych powodów, byśmy wbrew noworocznym konkluzjom Lecha Wałęsy, jako naród czuli się dobrze i zasypiali spokojnie.
Jałowe spory ideologiczne, historyczne, czy wręcz personalne wywołują wrażenie życia, podczas gdy politycznie większość "nowego narodu" jest martwa, a w sferę publiczną wciskają się faktycznie pasożyty, dla których Dobro Wspólne stanowi domenę handlu i prostych zawłaszczeń.
Najniższa w Europie zdolność organizowania się w sytuacji ewidentnych śmiertelnych zagrożeń stanowi zaprzeczenie naszego legendarnego przywiązania do Wiary i Wolności. To właśnie organizacja stanowiła zakazaną formę narodowej aktywności w okresie zaborów i okupacji, to za nią szło się na śmierć i na Sybir, dla niej oddawali swe życie Polacy, "żeby Polska, była Polską". Podobnie rzecz się ma z emigracją, która z przekleństwa stała się błogosławionym sposobem na opuszczenie rozkradzionej i zniewolonej Ojczyzny - w potrzebie.
Warto zachować minimum myślenia historycznego, by szybkość zmian nie spowodowała zawrotów głowy, uniemożliwiając określenia ich kierunku oraz dokonywania prognoz.
Mam dobrą pamięć, więc doskonale odtwarzam w niej klimat nocnych rozmów sprzed wielu lat. Żółte światło żarówki, bicie zegara, herbata z konfiturami, czasem trzask zagranicznej stacji radiowej. Nikt się nie cieszył z "małej stabilizacji", straty były zbyt wielkie, krzywdy oczywiste, przyszłość niepewna. Dominował temat: ile to wszystko potrwa i jak się skończy?
Kombinowano też, jak się utrzymać przy życiu, pomimo określonego życiorysu, przywiązania do wartości, a przy tym pozostać możliwie poza nieludzkim systemem. Nocne Polaków rozmowy z okresu blisko półwiecznej sowieckiej okupacji.
Siedzący wtedy przy stole przedstawiciele dwóch pokoleń nie byli bynajmniej tylko wykształconymi teoretykami. Starsi walczyli na frontach dwóch światowych, młodsi mieli za sobą udział w wojennym i powojennym ruchu oporu. Wspomnienia powstańcze były echem tych jeszcze dawniejszych spotkań i rozmów najbliższych, natomiast historie z Armii Hallera, Kampanii Wrześniowej, Narodowych Sił Zbrojnych, Wolności i Niezawisłości, a dalej katowni Urzędu Bezpieczeństwa stanowiły dla nich dzień co najwyżej wczorajszy. Oficerowie w dawnym, nie znoszącym kompromisów stylu, księża, konspiratorzy... Etos szlachty mieczowej, polskiej inteligencji, polskiego przedsiębiorcy, polskiego fachowca. Portret zbiorowy ocalałego Polaka - katolika, na tle "robotniczo-chłopskiego" PRL-u.
Minęło kilkadziesiąt lat. Powoli odchodzili ci, których dyskusje pamiętam z wczesnego dzieciństwa. W międzyczasie Polacy niezrażeni skutkami wcześniejszej gomułkowskiej odnowy - pomagali towarzyszowi Gierkowi, tworzyli Solidarność, wprowadzali stan wojenny, cieszyli się z "okrągłego stołu", kłócili o Balcerowicza, wertowali teczki, prowadzili "wojny na górze".
W międzyczasie oddali polski rynek, sektor bankowy, media i pozwolili zlikwidować przemysł. Na domiar złego w demokratycznym trybie, znieczuleni wesołkowatą propagandą, dali się wprowadzić jak potulne baranki do wspólnej, unijnej zagrody.
Ilu "negocjatorów" przeczytało i zrozumiało wtedy tekst całego traktatu akcesyjnego?
Wielu z nich miało zresztą wprawę w tego typu zabiegach. Polacy wybierali gładko Aleksandra Kwaśniewskiego, Józefa Oleksego, Leszka Millera, Andrzeja Leppera, Danutę Hubner...
Czy możemy zatem powiedzieć, że chcącemu nie dzieje się krzywda?
Mimo rozpaczliwej akcji informacyjnej prowadzonej przez pospolite ruszenie tzw. obozu niepodległościowego, dzielni Polacy powiedzieli Unii bez jakiegokolwiek przymusu "tak", by niebawem dowiedzieć się, że czeka ich jeszcze wiele "traktatów", których nawet nie będą musieli bezpośrednio przyjmować - aż do całkowitej utraty suwerenności i likwidacji narodowego, tysiącletniego Państwa Polskiego. Do tego ma dojść prawie całkowita utrata suwerenności w wymiarze gospodarczym, moralnym, intelektualnym - z kolejną rewizją historii, tym razem na potrzeby nowego, unurzanego we krwi hegemona.
Traktat konstytucyjny wprowadzany jest przez unijną biurokrację z całkowitą pogardą dla zasad samostanowienia narodów, demokracji i obowiązującego prawa. Każdy przytomny widzi, że mamy do czynienia z międzynarodowym zamachem i próbą stworzenia nowego więzienia narodów w formule totalitarnego, socjalistycznego superpaństwa.
Po dniu 13 grudnia 2007 r. , kiedy to podpisano w Lizbonie dokument ustanawiający wspólne europejskie państwo, słyszymy, że przeprowadzane badania w przeciwieństwie do wyników referendów oraz sondaży w krajach zachodnich wskazują u nas na wysoką przewagę zwolenników likwidacji własnego państwa i tradycyjnego sposobu życia.
Smutny rezultat wielu następujących po sobie samobójczych decyzji wyborczych, a w konsekwencji wyrażenia zbiorowej zgody na kołchoz ze wspólnym głośnikiem i poprawną politycznie nauką, sztuką i wrogą segregacją dziedzictwa narodowego.
Co będzie za kilkadziesiąt lat? To w znacznej mierze będzie zależało od naszej dobrej orientacji i pracy pozytywnej, ale też od tego, czy "polski kundlizm", który tak trafnie zdefiniował Melchior Wańkowicz, po latach niebywałego rozkwitu trafi na gruby łańcuch. Musimy polubić ludzi prawdziwie mądrych, oddanych sprawie, szczerze konstruktywnych - a sami odpowiedzialniej podejmować decyzje tak życiowe, jak i wyborcze.
Niestety, znowu wiele będzie zależało od tempa procesów rozkładu nowej socjalistycznej wspólnoty, do której dobrowolnie się Polacy zapisali, by wg sondaży na koniec 2008 roku stać narodem wybitnie "zadowolonych optymistów".
Jan Szczepankiewicz
Kraków, 1 stycznia 2009 r.
"Goniec" Nr 1/2009
Kanada |
|
5 styczeń 2009
|
|
przeslala Elzbieta Gawlas Toronto
|
|
|
|
Prezydent Olsztyna
luty 15, 2008
Wikipedia
|
Po 5 lat za dwie kradzieże
kwiecień 13, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Studenci prawa oszustami i co dalej z Ojczyzną?
styczeń 25, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Przyszlosc Europy
grudzień 31, 2006
przeslala Elzbieta
|
Zbiorcze sprostowanie jednej serii fałszywek PAP
czerwiec 18, 2008
tłumacz
|
Łańcuszek wiary
kwiecień 6, 2005
|
Internowani
marzec 1, 2006
przesłała Elżbieta
|
Nadał nowy sens patriotyzmowi i bohaterstwu.
słowo o pułkowniku Ryszardzie Kuklińskim
grudzień 12, 2005
Kongres Polski Suwerennej i Sprawiedliwej
|
Wyznawcy mamony, czy prawdziwe oblicze Kościoła?
grudzień 17, 2005
PAP
|
PKO BP dla każdego
wrzesień 18, 2004
|
Handel ludzką naiwnością
maj 24, 2007
|
Czy Polska jest państwem demokratycznym?
listopad 12, 2004
Grzegorz Jagodziński
|
Komu potrzebne jest Red Watch
luty 27, 2008
Artur Łoboda
|
"Klucze Wład-ctwa", lub "Pierścienie Wład-ctwa"
- czyli o sposobach wytwarzania Miazgi
czerwiec 17, 2006
Robert "RODMAN" Łapiński
|
Tusk: Imaginacje premiera wynikają z goryczy
listopad 2, 2007
PAP
|
Oszukańcze gwiazdki
lipiec 8, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
Od planu ewakuacji do decyzji eksterminacji Żydów
grudzień 24, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Płynie Wisła Płynie
kwiecień 3, 2003
Adam Mały Gorczyca
|
Sarkozy popiera budowę Muzeum Historii Żydów Polskich
luty 19, 2008
PAP
|
Panie Loboda
sierpień 16, 2006
robert
|
więcej -> |
|