|
WIDZIANE Z AMERYKI - KOMENTARZE Z USA (3) HISTORIA FBI
|
|
Richard Gid Powers opublikował książkę „Przetracone F.B.I.” /"Broken F.B.I.”, Free Press/, w której opisuje on zmienne losy amerykańskiej tajnej policji. Ciekawy jest opis lipca 2001, dwa miesiące przed atakiem na wieżowce w Nowym Jorku i na Pentagon. Agent FBI z miasta Phoenix doniósł, że podejrzani cudzoziemcy z Bliskiego Wschodu uczą się sterować samolotami pasażerskimi. W sierpniu 2001 FBI aresztowało Zacarias'a Moussaoui, któremu wygasło pozwolenie na pobyt w USA. Zwrócono uwagę, że człowiek ten używa treningowego sprzętu do nauki sterowania samolotem typu Boeing 747, podczas gdy Moussaoui nie umiał łatać nawet małymi samolotami. Agent FBI w Minneapolis poprosił w sierpniu 2001r. o pozwolenie sprawdzenia komputera należącego do Moussaoui. W odpowiedzi zapytano go z Waszyngtonu; dlaczego chce tego pozwolenia? On odpowiedział, że nie chce „żeby Moussaoui uderzył samolotem w World Trade Center w Nowym Jorku (co faktycznie miało miejsce 11-go września 2001, tzw. 9/11)”. Kwatera główna FBI nie przywiązywała wagi do tej rozmowy, bo nie było wtedy pogotowia i ostrzeżeń o zagrożeniu przez terrorystów. FBI było założone w czasach prezydenta Theodore Roosevelt'a z początkiem 20-go wieku (1908) jako „BF” (biuro śledcze) do śledzenia „ciężkich zbrodni przeciw USA”, takich jak korupcja wśród polityków i korporacji. Faktycznie śledztwa FBI zaczęły się od ścigania zorganizowanej na małą skalę zbrodni, natomiast gruntownie przebadano mistrza ciężkiej wagi boksera Jack'a Johnson'a, który by skazany na podstawie ustawy "Mann Act" za przekroczenie bariery rasowej i jego „nielegalnego ślubu” z białą prostytutką.
W czasie Pierwszej Wojny Światowej FBI zorganizowało American Protection League (APL), która to organizacja pomogła zapobiec sabotażowi niemieckiemu w USA, ale głównie rozpędzała strajkujących robotników. Po wojnie minister sprawiedliwości A. Mitchell Palmer zorganizował łapanki i deportacje przez FBI tysiącom radykałów, urodzonym w Europie. W organizacji tej "Oddział Radykalny" Palmer oddał w ręce J. Edgara Hoover'a, który pó?niej do końca życia byl szefem FBI. W czasie Drugiej Wojny Światowej FBI wróciło do zabezpieczania USA i w 1942 roku aresztowało niemiecką grupę desantowa na Long Island, koło Nowego Jorku. Niektórzy Niemcy z tej grupy sami zameldowali się do FBI, które wówczas miało wielką sieć donosicieli. Hoover był przeciwny internowaniu Amerykanów japońskiego pochodzenia w obozach, ponieważ jego donosiciele pomogli wyaresztować radykałów wśród japońskiej grupy etnicznej w USA. Mimo tego takie obozy powstały. Natomiast nikt w USA nie zalecał internowania Amerykanów niemieckiego pochodzenia, mimo toczącej się wojny przeciwko Niemcom. Powers krytykuje prezydenta Trumana za to, że nie brał infiltracji komunistycznej dosyć poważnie. Senator Joseph McCarthy nie miał wystarczającej pomocy od FBI i w 1954 roku przegrał on z tego powodu swą kampanię wykrywania komunistów. Mc Carthy podstawowo miał rację co do wpływów komunistów w USA. Archiwa KGB pó?niej wykazały, że dochodzenia McCarthy'ego były uzasadnione. Powers twierdzi, że w latach 1960 i 1970-tych Hoover nielegalnie walczył o otrzymanie kontroli nad FBI i prześladował takich ludzi jak Martin Luter King i spowodował samobójstwo aktorki Jean Seberg, białej kobiety popierającej ruch „czarnych panter”. Hoover nakazał gruntowne śledzenie Elvis'a Presley'a, John'a Lennon'a i tysięcy ludzi protestujących przeciw wojnie w Wietnamie. Ciekawy jest fakt, że do dnia śmierci prezydenta Kennedy'ego 22-go listopada 1963 r. Lee Harvey Oswald był płatnym miesięcznie agentem FBI, człowiek któremu przypisuje zastrzelenie prezydenta oficjalny raport sędziego sądu najwyższego USA. Dowody na to są w książce „Rush to Judgement" („Pochopna Opinia") prawnika Mark Lane, zapłaconego przez matkę Oswalda. Książka ta zawiera rozdział pod tytułem „The Paraffine Test”, w którym jest dowód, że Oswald 22-go XI 1963 r. nie strzelał z karabinu i nie mógł być zabójcą prezydenta Kennedy. Mimo śmierci Hoover'a w maju 1972 r. (w wieku lat 77) nie nastąpiła reforma FBI; jej szef L. Patrick Gray był usunięty z powodu ukrywania danych o skandalu „Water Gate" z 1972-go roku za czasów prezydenta Nixona. Kiedy Patty Hearst była porwana w 1974-tym roku to FBI nie potrafiło jej znale?ć przez 14 miesięcy. W 1975 roku komitet kongresu pod kierownictwem senatora Church opublikował dowody korupcji i nadużywania władzy przez FBI. W latach 1980 i 1990-tych FBI działało „łagodniej”, bardziej przestrzegało praw i zaprzestało badania organizacji politycznych, natomiast zaatakowalo tak zwanych „survivalists” jak Randy Weaver w Ruby Ridge i „Branch Davidians” w Waco, gdzie agenci FBI zachowywali się jak „prywatne wojsko” według Powers'a i popełnili wiele okrucieństw. Za czasów prezydenta Clintona szef FBI Louis Freeh głównie zajmował się obroną praw obywatelskich i koncentrowal się na „nie łamaniu” praw, nawet wobec ludzi podejrzanych o terroryzm i szpiegostwo. Robert Hanssen wysokiej rangi agent FBI był wieloletnim szpiegiem sowieckim i spowodował śmierć wielu osób, które pomagały amerykańskiemu wywiadowi w Związku Sowieckim. Robert Hanssen był bliskim przyjacielem Louis'a Freeha. Obaj oni byli członkami tajnej katolickiej organizacji „Opus Dei”, co pomagało Hanssen'owi unikać podejrzeń. Jego faktyczna motywacja szpiegowania nigdy nie została oficjalnie ustalona. W 1999 r.,kiedy aresztowano grupę Arabów, którzy usilowali porwać samolot pasażerski, to ludzie ci byli szybko zwolnieni w ramach „unikania rasizmu”. Jednym ze zwolnionych był kolega studenta pilotażu, o którym donosił wyżej wspomniany agent FBI z Phoenix. W latach 1990-tych USA nie popierało ścisłego nadzoru ludności ze strony FBI. Powers krytykuje obecny „The Patriot Act” w „wojnie z terrorem” jako niepotrzebnie ostry nadzór obywateli. Według niego, wystarczyłoby nakazać FBI energiczniejsze działanie w ramach wcześniej istniejących przepisów, przy jednoczesnym usunięciu wewnętrznego przedzialu FBI na oddział kryminalny i oddział śledczy. O dalszym charakterze postępowania FBI zadecydują wybory prezydenckie w USA z początkiem listopada 2004 r. Pisze o tym William Tucker, który napisał recenzję książki Powersa w „The Wall Street Journal” z 27-go pazdzienika 2004 r.
Prof. Iwo Cyprian Pogonowski
|
|
31 grudzień 2004
|
|
|
|
|
|
CYNCYNAT PO POLSKU
kwiecień 30, 2008
Marek Jastrząb
|
Towarzystwo ochrony ormowców
styczeń 7, 2003
Artur Łoboda
|
Zmarnowany czas Krakowa
marzec 17, 2004
zaprasza.net
|
Awerroizm sejmowy
październik 8, 2006
Adam Wielomski
|
Zaproszenie na III Kongres Polski Suwerennej 2004
grudzień 13, 2004
|
Konstytucja USA traci znaczenie?
wrzesień 20, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Balcerowicz za szybkim wprowadzeniem w Polsce euro
czerwiec 9, 2004
PAP
|
"Łagodny język propagandy"
kwiecień 13, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Obronić Polskę - to też obronić polskiego rolnika
maj 3, 2003
przesłała Elżbieta
|
In vitro, czyli: czy rząd musi?
styczeń 4, 2008
Marek Olżyński
|
LPR: w Unii Polska więcej straci niż zyska
grudzień 13, 2002
PAP
|
6,5 mld euro z unijnego budżetu dla Polski” (?)
listopad 29, 2002
Adam Zieliński
|
Demokratyczny totalitaryzm
maj 13, 2006
J. Duranowski, www.pnlp.org.pl
|
Koszulki z podobizną Hitlera
lipiec 23, 2004
|
Miś więcej wart od menela
październik 29, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
|
OLIGARCHIA - RODOWÓD
czerwiec 8, 2008
Klaudiusz Wesołek
|
Putin zagrożony w grze o naftę
październik 1, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
|
"Fundamentalistyczny" bezrozum elit III/IV RP
wrzesień 1, 2006
Marek Głogoczowski
|
Manipilowanie cyframi -
polskie bezrobocie
listopad 30, 2003
Dziennik Polski
|
Świat się śmieje, czyli deja wu
marzec 7, 2004
Artur Łoboda
|
więcej -> |
|