ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Co musimy zrobić aby pokonać globalistów? 
Brat Alexis Bugnolo z Rzymu. 
Ameryka: Od Wolności do faszyzmu 
Amerykanie zaczynają rozumieć - co się dzieje z ich krajem. O tym mówi film pod wskazanym linkiem. 
Rozmowa Adnieszki Wolskiej z Sucharitem Bhakdi 
 
Montanari: Szczepionka to wielki przekręt 
Jeśli prawdziwa choroba nie daje odporności, absurdem jest mieć nadzieję, że szczepionka może to zrobić, co nie jest niczym innym, jak tylko chorobą w postaci atenuowanej. 
Żydzi tradycjonaliści przeciwko syjonistom 
 
Ponad 5 lat po kowidzie wojna wobec uczciwych lekarzy trwa dalej 
Zbrodniarze kowidowi niszczą lekarzy 
Iran dziesiątkuje izraelskie miasto portowe Hajfę pociskami kasetowymi; 2 osoby zabite, samochody... 
 
"Babcia Kasia" 
Kim naprawdę jest Katarzyna Augustynek  
Promieniowanie telefonów komórkowych, kontrola, uzależnienie – sposoby wyjścia z pułapki cyfrowej 
5G to technologia totalnej kontroli, która prze okazji niszczy zdrowie użytkownika 
The Corbett Report 
Kanał YT niezależnego dziennikarza James'a Corbett'a  
Folksdojcz 
Fantastyczny zespół - poruszający ważne problemy społeczne stworzył bardzo dosadną piosenkę, będącą miksem wywiadu telewizyjnego z śpiewem zespołu. 
Kryptoreklama-czy prawdziwe lekarstwo na cukrzycę? 
"W naszym kraju nie skupiamy się na leczeniu diabetyków, ale na zarabianiu pieniędzy przez duże koncerny farmaceutyczne." 
1984 
Podstawowa lektura dla młodych Polaków 
Konferencja prasowa w sprawie listu EMA 21.11.2023r 
"Omijając i ignorując kilka przepisów, Komisja Europejska świadomie wprowadziła na rynek potencjalnie śmiertelne zastrzyki. Potwierdziło się, że skutki uboczne zależą od partii szczepionki, podobnie zanieczyszczenie DNA". Konferencja prasowa UE/FvD 21 listopada 2023 r. 
Aresztowanie Prezydenta Korei Południowej 
 
Jak to jest z kowidem na Florydzie? 
 
Dowody zaplanowanej akcji szczepień przeciwko nieistniejącemu kowidowi 
Sasha przedstawia dowody na to, że cały proces opracowania, produkcji i zatwierdzenia zastrzyków na Covid był jednym wielkim teatrzykiem dla mas. Cała operacja, począwszy od rzekomych "badań klinicznych", a skończywszy na samej nazwie i klasyfikacji prawnej tych zastrzyków, jest jednym wielkim oszustwem, dokonanym przez rządy i agencje regulacyjne na całym świecie w ścisłej współpracy z kartelem farmaceutycznym.  
Jaki rodzaj zagrożenia przygotowują? 
Pociąg był gotowy już wiosną ubiegłego roku i czekał na stacji w Mediolanie. Teraz jest już oficjalnie w drodze. Co więcej, władze Włoch zapowiadają trzytygodniowy lockdown przeznaczony na masowe szczepienia. 
Szczepienia pełne kłamstw 
To szczepionki, a nie wirusy, powodują choroby.
Wirusy pobudzają proces zdrowienia. Nie są naszymi wrogami, stoją po naszej stronie.
Wybuch epidemii świńskiej grypy z 2009 roku ma swoje korzenie w inżynierii genetycznej i jest wynikiem działania człowieka. 
Sąd nie chce wysłuchać byłych pacjentów profesora Talara 
Profesor Jan Talar, z powodzeniem przywracający do sprawności pacjentów, którym inni medycy nie dawali szans przeżycia, po raz kolejny stanąć musiał przed Okręgową Izbą Lekarską prowadzącą przeciwko niemu postępowanie dyscyplinarne. Sprawa została zawieszona do 1 października. 
więcej ->

 
 

Miodkowy "full time"

6 czerwca 2008 znalazłem artykuł prof. Miodka "Full time z Chrystusem"(Dziennik Bałtycki). Już w pierwszym zdaniu najmedialniejszy nasz polonista popełnił zdanie, z którym się nie zgadzam: "Właściwie bez przerwy mówię i piszę o tym, że w niczym nie zagrażają polszczy?nie zapożyczenia typu komputer, kompakt, skaner, laptop, dżojstik, e-mail czy ploter".
Pisownia dosłowna, choć można byłoby mieć małe zastrzeżenie (wyliczone wyrazy powinny być wyróżnione). Wielu Polaków mawia "nie mów nigdy", ale Profesor twierdzi, że "bez przerwy mówi i pisze". Wybitny polonista wybitnie przesadził, wszak jednak czyni przerwy na inne ważne czynności życiowe i znajduje czas na wiele innych językowych rozważań... Wracając do podanych przykładów - polszczy?nie zagraża ów e-mail, bowiem ma konstrukcję niespotykaną w naszym języku, a ponadto (jako słowo, które powinno być spolszczone) nie spełnia znanych zasad. Poprawne i możliwe przyjęcie do naszego języka, to emajl, bowiem po samogłoskowych literach pisujemy j zamiast oryginalnego i - spojler (spoiler), bojler (boiler), brojler (broiler). Także koktajl (cocktail), sejner (typ statku rybackiego - seiner). Splajnowanie to komputerowe rysowanie krzywych linii (wszak nie splainowanie). Od lat uczestniczymy w rajdach, a nie w raidach. Pismo (alfabet) Braille'a (na cześć francuskiego twórcy), przeznaczone dla niewidomych, to po polsku brajl (nie braille). Abigajl to spolszczone imię cudzoziemki Abigail. Nawet nazwa egipskiego kurortu Sharm el-Sheikh bywa zapisywana w formie Szarm el-Szejk. Wielu uważa, że od pewnego czasu obowiązuje zasada niespolszczania nazw geograficznych, ale ten przykład wskazuje właściwy a tradycyjny kierunek rozwoju naszego języka.
RJP uchwaliła, że "Poprawna forma nazwy listu elektronicznego to e-mail, potocznie: mejl", zatem wyjaśnienie, że przecież można stosować wyraz mejl jest równie dobre, co zachęta, aby zamiast trolejbus (jednak nie trolleybus) pisać trajtek. W oficjalnych wypowiedziach oraz w podręcznikach nie stosujemy potocznych form. Sprawa wydaje się genialnie prosta (i jest taka!) - angielskie i zastępujemy polskim j, zaś poprzedzającą literę (oznaczającą samogłoskę) pozostawiamy. I po co komplikować reguły ustalone przez naszych protoplastów? Bo mamy coraz więcej znawców i wyznawców języka angielskiego? I oni decydują o kształcie polskiego języka a poloniści boją się z nimi zadzierać?
Zatem wg mnie - emajl, emajlik, emajliczek, emajlować, emajlowanie, emajlowy, (wy)emajlowany, emajlowano (by), zaś wg polonistów - e-mail, e-mailik, e-mailiczek, e-mailować, e-mailowanie, e-mailowy, (wy)e-mailowany, e-mailowano (by)...
Panie Profesorze! Niestety, Pańskie podejście do tego słowa zagraża polszczy?nie! Nie wymienił Pan innych wyrazów, które również stanowią zagrożenie, choćby grill. Zastanówmy się - skoro mamy grylaż (nie grillage) oraz kryl (nie krill), to z pewnością "tradycyjni a konserwatywni" poloniści woleliby pisać grylowanko, grylowy.
Wszystkie ważne europejskie nazwy stolic zostały spolszczone. Co ze stolicą Irlandii? Dublin [dublin], czy Dablin [dablin], wszak nie Dublin [dablin], gdyż tylko dwie pierwsze nazwy są spolszczone poprawnie. Zresztą Profesor podał łatwo przyswajalne (do polszczyzny) słowa angielskie. A co z notebook oraz z windsurfing, że o weekend jedynie złośliwie wspomnę? Nie razi - "sprzedaż komputerów i notebooków" oraz "wypożyczalnia nart i windsurfingów"? A podczas lotu stewardesa dodaje otuchy pasażerom (zwłaszcza obcokrajowcom, którzy akurat zgłębiają znaczenie naszego słowa samolot, który przecież sam nie lata), jednak tracę tu entuzjazm dla naszego stosowanego języka... Dlaczego bowiem stewardesa (które to słowo nie jest słowem angielskim) wymawiamy po angielsku? Niech sobie Anglicy inaczej wymawiają sympatyczne imię Edward, ale my mówimy "po naszemu", zatem Edward i stewardesa albo zmieńmy pisownię na stiuardesa, jednak skończmy z obecną paranoidalną sytuacją! I od tego jest Pan, Panie Profesorze! A co z niesfornymi słowami scrabble i puzzle? O, tego typy wyrazy "kładą" nam polszczyznę... Większość Polaków nie zaliczyłaby testu z deklinacji tych słów.
Natomiast zgadzam się co do uwag, że wszechobecny projekt wypiera znane (i sprawdzone) pomysł, zamiar, plan, program oraz mapa drogowa nachalnie zastępuje harmonogram. A kilka razy dziennie atakują mnie Polacy odzywką dokładnie, w czym przodują wykształceni dziennikarze. Jeśli tokarz dokładnie (z wymaganą dokładnością) wykonał sworzeń lub cukiernik dokładnie (starannie) wymieszał składniki, to mamy poprawne przykłady na zastosowane słowo, ale niemal wszystkie wypowiedzi rodaków są (o)błędne! Gdzie rodzice, nauczyciele, media? Porażka!
A jakie mamy inne wyrazy zastosowane w ostatnich wydaniach gazety zamieszczającej artykuły prof. Miodka? Tytuły - "Patrole na quadach" oraz "Kevlar lepszy od gumy". Także "Gdynia bluesowa i gratisowa" (a w tekście dodatkowo rock). Zapewne można kewlar, blus, rok ("konstrukcje kewlarowe", "blusowe i rokowe przeboje"). Jednak co z quadami?
W innym miejscu czytamy - "Matka Oliviera usłyszała zarzuty. Nietrze?wa matka upuściła niemowlę z trzech metrów". Coraz częściej patologiczne rodziny mają potomstwo o imionach nieaprobowanych przez RJP. A to Nicole, a to Samantha, Roxana, Olivia, Sven. A towarzycho nie napisze poprawnie zdania po polsku... Są imiona, które z oczywistych powodów nie znajdą u nas uznania - Nora, Melina, Gary, Jeb. No i dobrze, bo ostatnie to wołaczem trąca i do czynu wzywa...
W dzienniku ponadto czytamy - plac Zebrań Ludowych, ulica Królowej Jadwigi, Płyta Redłowska. A dlaczego nie plac zebrań ludowych, ulica królowej Jadwigi, płyta Redłowska? No i dlaczego ta płyta od większych liter, zaś województwo pomorskie od małych? Skoro jednak Płyta Redłowska, Grzbiet Modry, Bajoro Nadmotławskie, to dlaczego tylko województwo mazowieckie? Podmiot posiadający flagę, herb, stolicę, ważne urzędy (z bukietem przywódców) oraz sporą powierzchnię i parę milionów mieszkańców (co stawia go wyżej od niejednego państwa o wielkoliterowej nazwie), jest potraktowane gorzej niż owo Bajoro Nadmotławskie? I co Pan na to, Panie Profesorze?!
W obwieszczeniach widzimy - Burmistrz Miasta Puck, Burmistrz Gminy Kartuzy, Burmistrz Miasta Skórcz, w siedzibie Urzędu Miasta Gdynia, zagospodarowanie przestrzenne wsi Głazica, gmina Szemud, ale Prezydent Miasta Gdańska, Prezydent Miasta Wejherowa. Większość Polaków posiada plastikowe dowody osobiste. Ja mam... plastykowy. I cóż na nim czytam? Otóż organem wydającym ów dokument jest PREZYDENT MIASTA GDYNIA. Na elewacji Urzędu Miejskiego w Gdyni widnieje napis... PREZYDENT MIASTA GDYNI. Nawet jeśli można pisać na dwa sposoby (w mianowniku i w dopełniaczu), to zalecenie powinno być odgórne (skonsultowane z polonistami) i jednoznaczne. Owa gafa jedynie utwierdza Polaków (przejmujących się naszym językiem), że mamy... trudny język i co gorsza - niedopracowany i... nieznany! Obywatele z Gdańska i Poznania poinformowali mnie, że ową formułę mają w dopełniaczu, zatem inaczej niż w Gdyni. Za wydawane dowody odpowiada centrala, czyli stolica. I co - nie ujednolicono tam omawianej formy?
W nekrologu (znany okrętowiec) napisano "pracował w charakterze profesora". Zwykle pracodawcy poszukują osób do zatrudnienia w charakterze konserwatorów, pokojówek, kontrolerów, ale nie dotyczyło to zawodów i funkcji z wyższych społecznych półek. Może doczekamy się czasów, kiedy poszukiwani będą kandydaci w charakterze prezydentów i ministrów?
Na zakończenie ciekawostka - w ogłoszeniach różnych mamy niepozorny anonsik "Kupię Byczki". I można się zastanawiać - dlaczego od dużej litery oraz czy poszukiwane są rybki, ssaczki, czy... błądki ortograficzne. Tylko co komu po tych ostatnich? To najmniej chodliwy towar w językowo zagubionej Polsce.
To w jaki sposób powinniśmy napisać - "ten artykuł właśnie przee-mailowano/wye-mailiowano", czy "ten artykuł właśnie przeemajlowano/wyemajliowano"? I nie proponujmy wykpić się zamiennikami, ale rozwiązać ten konkretny problem. Dawniej listy słano gołębiem, umyślnym, pocztą. Gdy język polski zawodzi a angielski tryumfuje...
16 czerwiec 2008

Mirosław Naleziński, Gdynia 

  

Archiwum

POLSKA - UNIA 8
listopad 24, 2002
Prof. Jerzy Nowak
Przeciw Narodowi
listopad 20, 2003
Nasz Dziennik
Przepraszacze
czerwiec 11, 2005
przesłała Elzbieta
Własność i grabież
listopad 21, 2003
Lech Pruchno Wróblewski
E-mail z Chicago
grudzień 3, 2008
Dariusz Kosiur
Niebezpieczna Ojczyzna
kwiecień 24, 2003
przesłała Elżbieta
Rocznica
grudzień 15, 2006
przeslala Elzbieta
Jaka przyszłość
lipiec 3, 2004
przesłała Elżbieta
"Fahrenheit 9/11" z owacją na stojąco
maj 18, 2004
Ewa
LABIRYNTY KORUPCJI
luty 28, 2003
Spotkanie autorskie z Markiem Głogoczowskim
wrzesień 20, 2007
zaprasza.net
Szaron może być sądzony za zbrodnie wojenne
luty 12, 2003
PAP
PRL
grudzień 10, 2007
PAP
Fundacja Sorosa dyskryminowana w Rosji
lipiec 30, 2002
PAP
Wiara
maj 7, 2004
Zaskoczenie
styczeń 1, 2008
Marek Olżyński
Urban a „sprawa polska”.
wrzesień 3, 2002
Artur Łoboda
Sąd fiński ukarał dwie gazety i autora opublikowanego listu za "wywoływanie etnicznych nienawiści do Żydów"
styczeń 11, 2007
bibula- pismo niezależne
utworzenie Polskich Ośrodków Informacji Turystycznej w Izraelu
styczeń 16, 2007
INTERIA.PL/PAP
Bush popychadłem Szarona?
maj 20, 2003
prof. Iwo Cyprian Pogonowski
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media