ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Izrael jest „TOASTEM” – nikt nie może tego teraz zatrzymać | Pułkownik Douglas Macgregor 
 
Drugi List otwarty prof. Ryszarda Rutkowskiego 
Panie Ministrze, Szanowni Państwo to prawda "że Internet przyjmuje wszystko", ale na szczęście pozwala też przełamywać rządową cenzurę i autocenzurę polskich naukowców i lekarzy, którzy swoim milczeniem autoryzowali i dalej autoryzują wielokrotnie bezzasadne działania rządu (np. w sprawie przymusowego noszenia maseczek). Dzisiaj bowiem w Holandii, Czechach, Szwecji, na Białorusi miliony ludzi chodzą bez maseczek na twarzy, nie chorują i nie umierają. W Polsce zaś, wbrew opiniom naukowców z Australii, czy USA miliony rodaków, w tym młodzież licealna, studenci i schorowani seniorzy muszą narażać swoje zdrowie nosząc "cudowne" bawełniane maseczki i/lub przyłbice 
TAK SIĘ BAWIĄ UKRAIŃCY - KORUPCJA źródłem BOGACTWA? 
Bardzo drogie auta, prywatne odrzutowce, jachty, helikoptery i nieruchomości w luksusowych europejskich destynacjach, przemyt w walizkach kilkunastu lub kilkudziesięciu milionów dolarów i ponad miliona euro tak bawią się ukraińskie elity.  
Czy zaszczepieni staną się własnością koncernów farmaceutycznych? 
Czy szczepienia służą nowoczesnemu niewolnictwu? 
Zawłaszczenie majątku przez bankierów poprzez rewolucje społeczne 
Co łączy rewolucję październikową, upadek muru berlińskiego, rozpad bloku wschodniego i dzisiejszą wojnę klimatyczną?



 
Starsza kobieta łapie kij, odpycha przerażającego testera COVID  


 
NIEMIECKI LEKARZ OPOWIADA CIEKAWOSTKI (DNI ŚFIRUSA 4) 
 
Awantura w Sejmie o maseczki! 
Terror covidowy przeniósł się na teren Sejmu. Przeciwko temu protestuje Grzegorz Braun.  
Kowidowa żydokomuna szykuje sądy kiblowe 
Reżim kowidowy Morawieckiego zamierza wprowadzić "komisarzy politycznych" dla ścigania wolnego słowa. 
Los Angeles - piekło na ziemi 
Ubóstwo w Kalifornii. Zrujnowana gospodarka najbogatszej kiedyś części świata.
To czeka nas jutro.
 
Paszporty szczepionkowe to koń trojański (napisy PL) 
 
CAŁA PRAWDA O KATASTROFIE SMOLEŃSKIEJ WIDZIANA OCZYMA PILOTÓW !  
Panie Kapitanie Jerzy Grzędzielski,

chylę czoła jako młodszy kolega lotnik, za poniższy tekst. Brakowało mi dotąd głosu, tak doświadczonego pilota, opisującego tragędię smoleńską, tak kompetentnie i fachowo, jak Pan to zrobił. Pozwoliłem sobie zatem, na rozpowszechnienie Pańskiego tekstu, z nadzieją na możliwe szerokie dotarcie do opinii publicznej. Zwracam się do internautów o liczne udostępnienia w internecie stanowiska w tej sprawie, wyrażonego przez świetnego pilota - prawdziwego nie kwestionowanego eksperta lotniczego. 
Folksdojcz 
Fantastyczny zespół - poruszający ważne problemy społeczne stworzył bardzo dosadną piosenkę, będącą miksem wywiadu telewizyjnego z śpiewem zespołu. 
Deklaracja Wielkiej Barrington  
Po atakach, oto wypowiedź profesora Sucharita Bhakdi. 
Na straży wolności: Goldman Sachs  
Gerald Celente i John Stossel rozmawiają z sędzią Napolitano o różnych, nie do końca jasnych powiązaniach, między amerykańskimi bankami i rządem USA. Największe podejrzenia budzi bank Goldman Sachs, który ma dziwną nadreprezentację we władzach rządowych. Dla przypomnienia, dodam, że pracownikiem tego banku jest były premier RP, Kazimierz Marcinkiewicz, a bank był zamieszany w spekulacje na złotówce. 
Po wykrwawieniu starego Hegemona, Syjon sprzymierzył się z Chinami 
 
David Icke w LondonReal TV 
Podczas bezpośredniej transmisji na YouTube (6 kwietnia 2020 r.) obejrzało 65 tysięcy osób. Zaraz potem został on usunięty ze wszystkich kanałów YouTubea, Vimeo i Facebooka. Wywiad - zwłaszcza od ok. 50 min. - polecamy polskim władzom, ekspertom, dziennikarzom, policji i wojsku oraz wszystkim tym, którzy czują, że w niedalekiej przyszłości mogą przyczynić się do zachowania godności i wolności przez człowieka.  
Prof. Sucharit Bhakdi: wykład na temat szczepień  
 
Konzentrationslager Fuehrer  
Niemcy - obóz koncentracyjny dla niewierzących w wirusa 
To tylko... / It's just...  
Jak Nas wganiają w kajdany 
więcej ->

 
 

Miodkowy "full time"

6 czerwca 2008 znalazłem artykuł prof. Miodka "Full time z Chrystusem"(Dziennik Bałtycki). Już w pierwszym zdaniu najmedialniejszy nasz polonista popełnił zdanie, z którym się nie zgadzam: "Właściwie bez przerwy mówię i piszę o tym, że w niczym nie zagrażają polszczy?nie zapożyczenia typu komputer, kompakt, skaner, laptop, dżojstik, e-mail czy ploter".
Pisownia dosłowna, choć można byłoby mieć małe zastrzeżenie (wyliczone wyrazy powinny być wyróżnione). Wielu Polaków mawia "nie mów nigdy", ale Profesor twierdzi, że "bez przerwy mówi i pisze". Wybitny polonista wybitnie przesadził, wszak jednak czyni przerwy na inne ważne czynności życiowe i znajduje czas na wiele innych językowych rozważań... Wracając do podanych przykładów - polszczy?nie zagraża ów e-mail, bowiem ma konstrukcję niespotykaną w naszym języku, a ponadto (jako słowo, które powinno być spolszczone) nie spełnia znanych zasad. Poprawne i możliwe przyjęcie do naszego języka, to emajl, bowiem po samogłoskowych literach pisujemy j zamiast oryginalnego i - spojler (spoiler), bojler (boiler), brojler (broiler). Także koktajl (cocktail), sejner (typ statku rybackiego - seiner). Splajnowanie to komputerowe rysowanie krzywych linii (wszak nie splainowanie). Od lat uczestniczymy w rajdach, a nie w raidach. Pismo (alfabet) Braille'a (na cześć francuskiego twórcy), przeznaczone dla niewidomych, to po polsku brajl (nie braille). Abigajl to spolszczone imię cudzoziemki Abigail. Nawet nazwa egipskiego kurortu Sharm el-Sheikh bywa zapisywana w formie Szarm el-Szejk. Wielu uważa, że od pewnego czasu obowiązuje zasada niespolszczania nazw geograficznych, ale ten przykład wskazuje właściwy a tradycyjny kierunek rozwoju naszego języka.
RJP uchwaliła, że "Poprawna forma nazwy listu elektronicznego to e-mail, potocznie: mejl", zatem wyjaśnienie, że przecież można stosować wyraz mejl jest równie dobre, co zachęta, aby zamiast trolejbus (jednak nie trolleybus) pisać trajtek. W oficjalnych wypowiedziach oraz w podręcznikach nie stosujemy potocznych form. Sprawa wydaje się genialnie prosta (i jest taka!) - angielskie i zastępujemy polskim j, zaś poprzedzającą literę (oznaczającą samogłoskę) pozostawiamy. I po co komplikować reguły ustalone przez naszych protoplastów? Bo mamy coraz więcej znawców i wyznawców języka angielskiego? I oni decydują o kształcie polskiego języka a poloniści boją się z nimi zadzierać?
Zatem wg mnie - emajl, emajlik, emajliczek, emajlować, emajlowanie, emajlowy, (wy)emajlowany, emajlowano (by), zaś wg polonistów - e-mail, e-mailik, e-mailiczek, e-mailować, e-mailowanie, e-mailowy, (wy)e-mailowany, e-mailowano (by)...
Panie Profesorze! Niestety, Pańskie podejście do tego słowa zagraża polszczy?nie! Nie wymienił Pan innych wyrazów, które również stanowią zagrożenie, choćby grill. Zastanówmy się - skoro mamy grylaż (nie grillage) oraz kryl (nie krill), to z pewnością "tradycyjni a konserwatywni" poloniści woleliby pisać grylowanko, grylowy.
Wszystkie ważne europejskie nazwy stolic zostały spolszczone. Co ze stolicą Irlandii? Dublin [dublin], czy Dablin [dablin], wszak nie Dublin [dablin], gdyż tylko dwie pierwsze nazwy są spolszczone poprawnie. Zresztą Profesor podał łatwo przyswajalne (do polszczyzny) słowa angielskie. A co z notebook oraz z windsurfing, że o weekend jedynie złośliwie wspomnę? Nie razi - "sprzedaż komputerów i notebooków" oraz "wypożyczalnia nart i windsurfingów"? A podczas lotu stewardesa dodaje otuchy pasażerom (zwłaszcza obcokrajowcom, którzy akurat zgłębiają znaczenie naszego słowa samolot, który przecież sam nie lata), jednak tracę tu entuzjazm dla naszego stosowanego języka... Dlaczego bowiem stewardesa (które to słowo nie jest słowem angielskim) wymawiamy po angielsku? Niech sobie Anglicy inaczej wymawiają sympatyczne imię Edward, ale my mówimy "po naszemu", zatem Edward i stewardesa albo zmieńmy pisownię na stiuardesa, jednak skończmy z obecną paranoidalną sytuacją! I od tego jest Pan, Panie Profesorze! A co z niesfornymi słowami scrabble i puzzle? O, tego typy wyrazy "kładą" nam polszczyznę... Większość Polaków nie zaliczyłaby testu z deklinacji tych słów.
Natomiast zgadzam się co do uwag, że wszechobecny projekt wypiera znane (i sprawdzone) pomysł, zamiar, plan, program oraz mapa drogowa nachalnie zastępuje harmonogram. A kilka razy dziennie atakują mnie Polacy odzywką dokładnie, w czym przodują wykształceni dziennikarze. Jeśli tokarz dokładnie (z wymaganą dokładnością) wykonał sworzeń lub cukiernik dokładnie (starannie) wymieszał składniki, to mamy poprawne przykłady na zastosowane słowo, ale niemal wszystkie wypowiedzi rodaków są (o)błędne! Gdzie rodzice, nauczyciele, media? Porażka!
A jakie mamy inne wyrazy zastosowane w ostatnich wydaniach gazety zamieszczającej artykuły prof. Miodka? Tytuły - "Patrole na quadach" oraz "Kevlar lepszy od gumy". Także "Gdynia bluesowa i gratisowa" (a w tekście dodatkowo rock). Zapewne można kewlar, blus, rok ("konstrukcje kewlarowe", "blusowe i rokowe przeboje"). Jednak co z quadami?
W innym miejscu czytamy - "Matka Oliviera usłyszała zarzuty. Nietrze?wa matka upuściła niemowlę z trzech metrów". Coraz częściej patologiczne rodziny mają potomstwo o imionach nieaprobowanych przez RJP. A to Nicole, a to Samantha, Roxana, Olivia, Sven. A towarzycho nie napisze poprawnie zdania po polsku... Są imiona, które z oczywistych powodów nie znajdą u nas uznania - Nora, Melina, Gary, Jeb. No i dobrze, bo ostatnie to wołaczem trąca i do czynu wzywa...
W dzienniku ponadto czytamy - plac Zebrań Ludowych, ulica Królowej Jadwigi, Płyta Redłowska. A dlaczego nie plac zebrań ludowych, ulica królowej Jadwigi, płyta Redłowska? No i dlaczego ta płyta od większych liter, zaś województwo pomorskie od małych? Skoro jednak Płyta Redłowska, Grzbiet Modry, Bajoro Nadmotławskie, to dlaczego tylko województwo mazowieckie? Podmiot posiadający flagę, herb, stolicę, ważne urzędy (z bukietem przywódców) oraz sporą powierzchnię i parę milionów mieszkańców (co stawia go wyżej od niejednego państwa o wielkoliterowej nazwie), jest potraktowane gorzej niż owo Bajoro Nadmotławskie? I co Pan na to, Panie Profesorze?!
W obwieszczeniach widzimy - Burmistrz Miasta Puck, Burmistrz Gminy Kartuzy, Burmistrz Miasta Skórcz, w siedzibie Urzędu Miasta Gdynia, zagospodarowanie przestrzenne wsi Głazica, gmina Szemud, ale Prezydent Miasta Gdańska, Prezydent Miasta Wejherowa. Większość Polaków posiada plastikowe dowody osobiste. Ja mam... plastykowy. I cóż na nim czytam? Otóż organem wydającym ów dokument jest PREZYDENT MIASTA GDYNIA. Na elewacji Urzędu Miejskiego w Gdyni widnieje napis... PREZYDENT MIASTA GDYNI. Nawet jeśli można pisać na dwa sposoby (w mianowniku i w dopełniaczu), to zalecenie powinno być odgórne (skonsultowane z polonistami) i jednoznaczne. Owa gafa jedynie utwierdza Polaków (przejmujących się naszym językiem), że mamy... trudny język i co gorsza - niedopracowany i... nieznany! Obywatele z Gdańska i Poznania poinformowali mnie, że ową formułę mają w dopełniaczu, zatem inaczej niż w Gdyni. Za wydawane dowody odpowiada centrala, czyli stolica. I co - nie ujednolicono tam omawianej formy?
W nekrologu (znany okrętowiec) napisano "pracował w charakterze profesora". Zwykle pracodawcy poszukują osób do zatrudnienia w charakterze konserwatorów, pokojówek, kontrolerów, ale nie dotyczyło to zawodów i funkcji z wyższych społecznych półek. Może doczekamy się czasów, kiedy poszukiwani będą kandydaci w charakterze prezydentów i ministrów?
Na zakończenie ciekawostka - w ogłoszeniach różnych mamy niepozorny anonsik "Kupię Byczki". I można się zastanawiać - dlaczego od dużej litery oraz czy poszukiwane są rybki, ssaczki, czy... błądki ortograficzne. Tylko co komu po tych ostatnich? To najmniej chodliwy towar w językowo zagubionej Polsce.
To w jaki sposób powinniśmy napisać - "ten artykuł właśnie przee-mailowano/wye-mailiowano", czy "ten artykuł właśnie przeemajlowano/wyemajliowano"? I nie proponujmy wykpić się zamiennikami, ale rozwiązać ten konkretny problem. Dawniej listy słano gołębiem, umyślnym, pocztą. Gdy język polski zawodzi a angielski tryumfuje...
16 czerwiec 2008

Mirosław Naleziński, Gdynia 

  

Archiwum

Nowe referendum
listopad 25, 2003
Niedziela
To nie był wypadek
lipiec 6, 2003
Małgorzata Rutkowska
Gwrancje USA to czek bez pokrycia?
wrzesień 6, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Jacek Dębski był klientem domu maklerskiego Surf5.net.
wrzesień 16, 2002
Kiedy śmieciowi daje się władzę
czerwiec 26, 2008
PAP
Korea Płn wreszcie testuje broń atomową
październik 10, 2006
Stefan Korzeniowski
Bestialstwo XXI wieku
Porywacze dzieci

kwiecień 29, 2003
Artur Łoboda
MPK w Krakowie podwyższa ceny biletów, a jednocześnie kupuje automaty do sprzedaży biletów za 8 mln zł
grudzień 30, 2004
aaa
"Ten sędzia nie ma zasad"
styczeń 24, 2003
http://www.se.com.pl/
"Zdrowa" zachodnia żywność
październik 8, 2003
Obywatelski brak zgody na strach
czerwiec 1, 2008
Marek Jastrząb
Czy Rydzyk to współczesny Luter?
styczeń 28, 2003
PAP
Nied?wiedzia przysługa "przyjaciół"
luty 13, 2003
PAP
Z moich snów wypędzam wrogów
luty 21, 2007
ZYGMUNT JAN PRUSIŃSKI
Krótka przypowieść o Sacrum
listopad 15, 2007
rodman
Kiedy mówienie prawdy nazywa się podłością a zdrajców nazywa bohaterami
grudzień 5, 2008
PAP
Zgodnie ze stanowiskiem Kościoła, ale czy zgodnie z prawdą?
kwiecień 16, 2003
Adam
Cechy charakterystyczne klasycznego slowianskiego goja
czerwiec 27, 2007
kruzoe2
Farelka i paplanina - nazwiskowe związki
styczeń 4, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
P.J.EMIGRACJA NIE JEDEN MA SMAK...
kwiecień 3, 2007
KLICKER
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media