ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

OLEŚNICA. ŚLEDZTWO W SPRAWIE ZBRODNI  
 
PAKT WOJSKOWY POLSKA - IZRAEL.  
Ewa Jasiewicz,Yonatan Shapira na spotkaniu w Krakowie 22 czerwca 2010  
Syntetyczny patogen - to nie jest szczepionka 
Wstrzykuje się im substancję chemiczną po to, żeby wywołać chorobę, a nie żeby wywołać odpowiedź odpornościową i nieprzenoszenie wirusa. Mówiąc inaczej, nic z tego nie powstrzyma rozprzestrzeniania się czegokolwiek. Tu chodzi o, żebyś się pochorował i o to, żeby to Twoje komórki spowodowały chorobę. 
Próba upodmiotowienia obywateli za pośrednictwem internetu 
Celem serwisu jest umożliwienie obywatelom wyrażenia swojej woli w najważniejszych dla nich sprawach. 
Lockdown w Anglii 
Była kochanka Borisa Johnsona ujawnia - z kim Premier GB konsultował wprowadzenie stanu wyjątkowego pod pretekstem fikcyjnej pandemii
 

 
Debata ws. pandemii COVID-19! 
Sytuacja w Polsce i na świecie! Klimczewski, Socha, Giorganni!  
"Górale to męczą konie" 
Powiedziałam prezesowi (Kaczyńskiemu), że górale bardzo na nich liczą, to są ich wyborcy, a prezes odpowiedział mi na to: "Górale to męczą konie". Byłam w szoku, że przy tak ważnym temacie gospodarczym mówi takie rzeczy - relacjonuje posłanka. 
Powinniśmy się skupiać na wzmacnianiu odporności 
Prof. dr hab. n. med. Ryszard Rutkowski zadał pytanie Szumowskiemu.
Odpowiedzi nie uzyskał. 
Odważni eksperci z USA, Rosji i Czech mówią prawdę o szczepieniach  
 
Jak to jest z kowidem na Florydzie? 
 
16 czerwca globaliści wywołali mRNA „biologiczne tsunami” na japońskim stadionie piłkarskim pełnym 40000 widzów – „Replikony” w celu rozprzestrzeniani 
Wiadomość wręcz nieprawdopodobna.
Ale zapamiętajmy ją.
 
Aresztować Netanjahu 
Protest w Warszawie po decyzji Rządu. 
Deklaracja Wielkiej Barrington  
Po atakach, oto wypowiedź profesora Sucharita Bhakdi. 
Pożary w Kaliforni - poważna analiza 
Jak lewacy spalili Los Angeles
 
Jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać zdrowie 
Dr Zbigniew Martyka, kierownik oddziału zakaźnego w Dąbrowie Górniczej napisał dwa tygodnie temu wpis, w którym ocenił, że "jesteśmy okłamywani i zmuszani do działań mogących pogarszać nasz stan zdrowia" pod pretekstem koronawirusa. Wówczas wprowadzano nowe restrykcje i podział na powiaty "żółte" oraz "czerwone". 
Bezczelność syjonistycznych "nadludzi" 
Już nie kryją się ze swoją pogardą do reszty świata.

 
Bankructwo Ukrainy 
 
Nową pandemię zaplanowano na 2025 rok 
 
Zdjęcia zawartości szczepionek na Covid-19 
 
"Quo Vadis Polonia?" Lech Makowiecki  
 
więcej ->

 
 

Ważna książka

Szanowni Państwo,

będę zobowiązany za zamieszczenie poniższej informacji o naszym autorze i jego książce. Z góry dziekuję. Gdybyście Państwo chcieli otrzymać do recenzji tomik wierszy, prosimy o kontakt.



UKAZAŁA się nowa, piękna i głęboko poruszająca książka poetycka STANISŁAWA SROKOWSKIEGO - "MIŁOŚĆ I ŚMIERĆ"( "Światowit" Izba Wydawnicza,2005). Tom wierszy oryginalnych, pełnych dramatyzmu, przenikniętych wątkami metafizycznymi. Autor, znany głównie z głośnych powieści("Lęk", "Repatrianci") i lektur dla dzieci i młodzieży( "Mity greckie", "Przygody Odyseusza")przez 20 lat milczał jako poeta. Srokowski nie uczestniczy w bieżących sporach i dyskusjach literackich. Nie należał i nie należy do żadnej grupy twórczej, ani koterii towarzyskiej. Jest samotnikiem i najbardziej ceni sobie niezależność. Odzywa się rzadko, ale wtedy wiadomo, że ma coś nowego do powiedzenia. O jego twórczości z wielkim uznaniem i szacunkiem pisali tej miary krytycy i teoretycy literatury, co Michał Głowiński, Jerzy Kwiatkowski, Jan Trzynadlowski, Wacław Sadkowski, czy Piotr Kuncewicz. Jego wiersze tłumaczono na wiele języków. Poniżej pierwsze opinie o nowych wierszach i kilka tekstów. A oto jego strona internetowa: free.art.pl/srokowski. Dołącz do ulubionych. Z autorem można się porozumieć, klikając: srokowski@free.art.pl

Jan Klass -Wydawnictwo „Światowit”

POWRÓT POETY W PIĘKNYM STYLU

PIERWSZE OPINIE O NOWEJ KSIˇŻCE POETYCKIEJ STANISŁAWA SROKOWSKIEGO "MIŁOŚĆ i ŚMIERĆ".

"Bardzo piękne, przypominające wersety "Pieśni nad pieśniami" są niektóre wiersze z tomu "Miłość i śmierć". Przejmujące i znakomite są wiersze szpitalne, pomiędzy którymi kręci się Maria, jako symbol życia i odczyniająca złe uroki. To oczywiście najlepszy tomik, a może i jedna z najlepszych książek...Postawiłbym( te wiersze) w jednym szeregu obok wierszy Poświatowskiej, Nowaka i Białoszewskiego."
Józef Baran( poeta)


"Wiersze szpitalne powinny się znale?ć w każdym szpitalu, jako poetyckie zobrazowanie cierpień człowieka i duchowe wsparcie w trudnych chwilach zmagań z chorobą. To bardzo ważne słowa w pojmowaniu dramatu ludzkiej duszy".
Janusz Telejko, radio "Rodzina"

Najgoręcej dziękuję za "Miłość i śmierć". WSPANIAŁE!. Boże, daj mi kiedyś pisać jak Pan. Wspaniałe, począwszy od "Marii, za całe piękno, które mi dała", aż po...:

"Za dwadzieścia lat milczenia,
łąko, na której pasą się
moje strofy i piją ze ?ródeł
czystej śmierci". ..GRATULUJĘ!.

( amerykański poeta i dramaturg, polskiego pochodzenia, Leszek Czuchajowski)

" Znakomity(tomik), prawdę powiedziawszy dawno tak świetnej książki poetyckiej nie czytałem...Pisał takie wiersze Nowak, Grześczak, Nowicki..."

Krzysztof Gąsiorowski (poeta)


"To piękna i głęboka poezja. Będę do niej wracać. Dziękuję."

Barabara Lulkiewicz( czytelniczka z Bogatyni)




”Szczególnie poruszyły mnie wiersze „Dziękuję ci, Panie” i „Nasłuchiwanie”. Mądra, przejmująca treść w jakże świetnej, poetyckiej formie. Co za wspaniałe metafory!”

Alicja Patey-Grabowska( poetka)


”Miłość i Śmierć” - to z pewnością piękna i mądra poezja. Dziękuję Pisarzowi, za niepowtarzalną formę obrazu, przedstawienia ludzkiego dramatu. Dziękuję za zrozumienie, jak wielkim darem, jest miłość.

Halina Barań( powieściopisarka).





Stanisław Srokowski - wiersze z najnowszego tomu "Miłość i śmierć"



POLA RÓŻ



Gdzież te rozległe pola dzikich róż, strome przejścia

oddechu, gdzie spalone wzgórza Kissawos, którego

skały zanurzały się w płonącym błękicie chmur,

a z rozprutych żył nieba wyciekała krew słońca;

gdzież ta sygnaturka południa, kiedy

opieczętowywałem twoje piersi i brzuch wargami,

a ogromny fioletowy ptak zawisł nad nami i okrył

swoim cieniem; płonące cierniste krzewy raniły ci

duszę druzgocącym pięknem; czy to była

Makrinica, a może Kieramidi uchwycone w lasso

słońca, gdy oniemiałe z zachwytu plemię z północy

padało na twarz i cicho śpiewały żagle płynące

ku wyspie Skiathos; łowiliśmy kraby i jedli chłodne

dzadziki;

gdzież, Mario, te wielkie pola dzikich róż, w których

syczały węże i zakorzeniała się nasza tęsknota,

a na dole, w tawernie, słychać było pieśń żeglarzy;

nadchodziła noc pełna łowów

w błękitnych wodach zatoki, ze świecącą gwiazdą

ośmiornicy w głębi morza; niebieski księżyc tańczył

na twojej dłoni i targnął

mną nagły lęk, że czerwone wzgórza

są tylko zjawą.



NATCHNIENIE

O smutne muzy, pieśniarki bogów, córy miłości

Mnemosyny i Zeusa, siostry elegancji i wdzięku,

nie śpiewacie już

Wesołych pieśni mieszkańcom Olimpu, zostałyście

wygnane z gór Tracji i Beocji, z wyżyn Helikonu

i szczytów Parnasu,



nie spotykacie się na zboczach Pierri,

gdzie pasą się dziś kozy i jak we mgle

snują się turyści.

Gdzież wasze liry, gry na aulosie, zwoje papirusu,

atrybuty tajemnicy.


Gdzie wasze niewidzialne tchnienie, które zapalało

gęsie pióra i otwierało drogi do wieczności;

nie uczestniczycie w nowych zaślubinach Tetydy i Peleusa,



Harmonii i Kadmosa, nie kochacie się wśród gajów oliwnych

i na skałach Attyki, nie mkniecie jak złote strzały nad wodami

Morza Egejskiego i nie stajecie nad głowami poetów,

by szeptać słodkie melodie,



bowiem dzisiejsi poeci nie wiedzą,

co to jest natchnienie. Dzisiejsi poeci mają pomysły

i twórczą inwencję,

zdolności i talent, i twardo stąpają po gruncie

żelaznej logiki sławy, tylko czasami spłoszy ich myśl

jakiś dziwny jęk w sercu

I zdławione gardło skomlącej pieśni.

I zdziwi wyciągnięta dłoń

nieistnienia.


NA KOŃCU

Przepraszam za niepocałunek

przepraszam za nieuśmiech

przepraszam za niespojrzenie

przepraszam za niechcenie

Je?d?cy nieistnienia okrążają

nasze życie

i cwałuje kawaleria niebytu

pośród naszych niedowidzeń

by ujawnić niepojętość świata

który się spełnia w niemożliwościach

i niedopowiedzeniach


A twoje niedotknięcie

parzy moje nieme usta

a twoja niepamięć

pogrąża mnie

w smutku


Jestem na końcu

niczego



DZIĘKUJĘ CI PANIE

Za ten cios w życie, które pękło

na drobne kawałki i zawyły szakale

na końcu każdej drogi


Za ból myśli, która tonęła

pośród majaków,

gdy ścięta głowa mego dziadka

Ignacego spadła mi u nóg


Za pustkę, gdy z dna oczu

wyłaniały się urojenia


Za nicość,

kołyskę nocnych lęków


Za mrok duszy i cierpienie,

którego nie rozumiałem


Za wzgardliwe usta sprzedajnych

przyjaciół


Za dwadzieścia lat milczenia

Łąko, na której pasą się

moje strofy i piją ze ?ródeł

czystej śmierci


Pustynio wielu śladów

ciszo w zgiełku świata



I za to dziękuję Ci, Panie,

że Cię nie pojmuję,

pętlo wisząca

nad moją głową,

koło ratunkowe.







NA PLAŻACH RETHIMNO



Twoje ciało nabrzeże pełne muszelek

pyłków słońca płatków złotych liści

i ścieżek moich warg

archipelag w centrum którego płonie

czerwona figa

dzika konnica świetlistych je?d?ców

pędzi w głąb twoich płynów

u twoich stóp śpiewają drobne kamyczki

tańczą ziarnka piasku a w płomieniach

skóry skaczą jelenie moich palców

i kołysze się potężny konar eukaliptusa

a światło twoich oczu przeciąga linę

między moimi udami i do Zatoki

wpływa nagi księżyc

mego języka



PUSTELNIK



Ja pustelnik ciszy

mamroczę w półśnie twoje imię

pusta klatka z której wyfrunął ptak

rosną kolce twojego milczenia i bolą

zaciągam się do armii mroków

której rytmiczny krok wybija noc

ślepe światło gwiazd gaśnie

a pyłek księżyca spada na powiekę

która zwisa jak odcięta ręka

i skradają się halucynacje

siostra śmierć przecieka

przez żyły do moich oczu

a u wezgłowia świtu staje zjawa

i otwiera usta

widma są moimi

braćmi

29 marzec 2005

Jan Klass 

  

Archiwum

Fundamentaliści protestancy w USA
wrzesień 24, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Unia bez tajemnic. Wielkie oszustwo (3)
listopad 21, 2002
http://www.naszdziennik.pl
"uruchomiana" jest rezerwa polityczna w postaci PiS
listopad 6, 2006
www.pnlp.org.pl
Energofaszyzm, Czyli Zniewolenie Amerykanów?
marzec 4, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Firmy Busha i Cheneya miały filie w rajach podatkowych
sierpień 1, 2002
PAP
Abecadło polityczne 1
październik 17, 2007
Artur Łoboda
Gmina Kraków zaciągnęła 40 mln zł kredytu w DB 24 SA
styczeń 2, 2003
PAP
Prorok Nycz
sierpień 18, 2002
PAP
Judeochrześcijański Marek Jurek
lipiec 1, 2006
Adam Wielomski
Busz aresztowany w Kanadzie za przestepstwa wojenne.
grudzień 6, 2004
Antek
Koniec mitu amerykańskiej demokracji
luty 21, 2003
PAP
Szaron: Arafat to przywódca gangu morderców
sierpień 9, 2002
IAR
Pipsztyk
wrzesień 15, 2002
korekta (ku pamięci)
Siódma klasa
marzec 19, 2007
Artur Łoboda
Miłość XXI wieku
marzec 8, 2007
ZYGMUNT JAN PRUSIŃSKI
Wiadomosci w PR po hebrajsku!!!
styczeń 26, 2007
Haaretz
Nie dla baz USA! - podpisz petycję
wrzesień 24, 2006
nadesłała Dorota
Prognoza Ataku USA na Iran
luty 27, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Iran, USA i konflikt między Szyitami i Sunnitami
październik 8, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Polka wygrała na wybiegu
styczeń 5, 2005
Mirosław Naleziński
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media