ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

NIEMIECKI LEKARZ OPOWIADA CIEKAWOSTKI (DNI ŚFIRUSA 4) 
 
Premier Hiszpanii Pedro Sanchez o wojnie przeciwko Iranowi 

 
Jak w 2022 planowano "nową falę" "epidemii kowida" w 2025 roku 
 
Bezczelność syjonistycznych "nadludzi" 
Już nie kryją się ze swoją pogardą do reszty świata.

 
PAKT WOJSKOWY POLSKA - IZRAEL.  
Ewa Jasiewicz,Yonatan Shapira na spotkaniu w Krakowie 22 czerwca 2010  
Konferencja prasowa w sprawie listu EMA 21.11.2023r 
"Omijając i ignorując kilka przepisów, Komisja Europejska świadomie wprowadziła na rynek potencjalnie śmiertelne zastrzyki. Potwierdziło się, że skutki uboczne zależą od partii szczepionki, podobnie zanieczyszczenie DNA". Konferencja prasowa UE/FvD 21 listopada 2023 r. 
Bruksela już we wrześniu 2019 r. czyniła przygotrowania do pseudopandemii 
 
TAK SIĘ BAWIĄ UKRAIŃCY - KORUPCJA źródłem BOGACTWA? 
Bardzo drogie auta, prywatne odrzutowce, jachty, helikoptery i nieruchomości w luksusowych europejskich destynacjach, przemyt w walizkach kilkunastu lub kilkudziesięciu milionów dolarów i ponad miliona euro tak bawią się ukraińskie elity.  
Dlaczego szczepionki na COVID-19 mogą wpływać na płodność człowieka?  
 
Folksdojcz 
Fantastyczny zespół - poruszający ważne problemy społeczne stworzył bardzo dosadną piosenkę, będącą miksem wywiadu telewizyjnego z śpiewem zespołu. 
Wirusowe kłamstwa. Komu zależy na straszeniu nas przeziebieniem? 
 
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki  
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki. Utwór z płyty "Patriotyzm" 
Rosyjska ruletka, czyli epidemia testów 
Jak jeden mąż przyjęto błędny model matematyczny i zamknięto w domach miliony ludzi wpędzając ich w dodatkowe problemy zdrowotne i finansowe. Zrujnowano gospodarki, zlikwidowano całe branże, przekreślono cały dorobek na temat zdrowego stylu życia. 
Powszechny nakaz maskowania nadal jest bezprawny 
Pomimo nowelizacji ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi nakaz zakrywania twarzy jest bezprawny. 
Promieniowanie telefonów komórkowych, kontrola, uzależnienie – sposoby wyjścia z pułapki cyfrowej 
5G to technologia totalnej kontroli, która prze okazji niszczy zdrowie użytkownika 
Ubezpieczenie od szczepień na kowida 
Tak Ministerstwo Finansów wycenia szkody w zdrowiu - wynikłe z eksperymentalnego szczepienia przeciwko nieistniejącemu kowidowi. 
Imperium KLAUSA SCHWABA i jego marionetki. DAVOS 2022. 
 
Dowody na zbrodnię ludobójstwa szczepionkowego są nawet w bazie VAERS  
To jest artykuł z maja 2013 roku!
i dotyczy wszystkich - wcześniejszych szczepień.  
Chasydzki ślub w NY legalny w dobie kowida 
 
Izby lekarskie to organizacje przestępcze 
 
więcej ->

 
 

Ważna książka

Szanowni Państwo,

będę zobowiązany za zamieszczenie poniższej informacji o naszym autorze i jego książce. Z góry dziekuję. Gdybyście Państwo chcieli otrzymać do recenzji tomik wierszy, prosimy o kontakt.



UKAZAŁA się nowa, piękna i głęboko poruszająca książka poetycka STANISŁAWA SROKOWSKIEGO - "MIŁOŚĆ I ŚMIERĆ"( "Światowit" Izba Wydawnicza,2005). Tom wierszy oryginalnych, pełnych dramatyzmu, przenikniętych wątkami metafizycznymi. Autor, znany głównie z głośnych powieści("Lęk", "Repatrianci") i lektur dla dzieci i młodzieży( "Mity greckie", "Przygody Odyseusza")przez 20 lat milczał jako poeta. Srokowski nie uczestniczy w bieżących sporach i dyskusjach literackich. Nie należał i nie należy do żadnej grupy twórczej, ani koterii towarzyskiej. Jest samotnikiem i najbardziej ceni sobie niezależność. Odzywa się rzadko, ale wtedy wiadomo, że ma coś nowego do powiedzenia. O jego twórczości z wielkim uznaniem i szacunkiem pisali tej miary krytycy i teoretycy literatury, co Michał Głowiński, Jerzy Kwiatkowski, Jan Trzynadlowski, Wacław Sadkowski, czy Piotr Kuncewicz. Jego wiersze tłumaczono na wiele języków. Poniżej pierwsze opinie o nowych wierszach i kilka tekstów. A oto jego strona internetowa: free.art.pl/srokowski. Dołącz do ulubionych. Z autorem można się porozumieć, klikając: srokowski@free.art.pl

Jan Klass -Wydawnictwo „Światowit”

POWRÓT POETY W PIĘKNYM STYLU

PIERWSZE OPINIE O NOWEJ KSIˇŻCE POETYCKIEJ STANISŁAWA SROKOWSKIEGO "MIŁOŚĆ i ŚMIERĆ".

"Bardzo piękne, przypominające wersety "Pieśni nad pieśniami" są niektóre wiersze z tomu "Miłość i śmierć". Przejmujące i znakomite są wiersze szpitalne, pomiędzy którymi kręci się Maria, jako symbol życia i odczyniająca złe uroki. To oczywiście najlepszy tomik, a może i jedna z najlepszych książek...Postawiłbym( te wiersze) w jednym szeregu obok wierszy Poświatowskiej, Nowaka i Białoszewskiego."
Józef Baran( poeta)


"Wiersze szpitalne powinny się znale?ć w każdym szpitalu, jako poetyckie zobrazowanie cierpień człowieka i duchowe wsparcie w trudnych chwilach zmagań z chorobą. To bardzo ważne słowa w pojmowaniu dramatu ludzkiej duszy".
Janusz Telejko, radio "Rodzina"

Najgoręcej dziękuję za "Miłość i śmierć". WSPANIAŁE!. Boże, daj mi kiedyś pisać jak Pan. Wspaniałe, począwszy od "Marii, za całe piękno, które mi dała", aż po...:

"Za dwadzieścia lat milczenia,
łąko, na której pasą się
moje strofy i piją ze ?ródeł
czystej śmierci". ..GRATULUJĘ!.

( amerykański poeta i dramaturg, polskiego pochodzenia, Leszek Czuchajowski)

" Znakomity(tomik), prawdę powiedziawszy dawno tak świetnej książki poetyckiej nie czytałem...Pisał takie wiersze Nowak, Grześczak, Nowicki..."

Krzysztof Gąsiorowski (poeta)


"To piękna i głęboka poezja. Będę do niej wracać. Dziękuję."

Barabara Lulkiewicz( czytelniczka z Bogatyni)




”Szczególnie poruszyły mnie wiersze „Dziękuję ci, Panie” i „Nasłuchiwanie”. Mądra, przejmująca treść w jakże świetnej, poetyckiej formie. Co za wspaniałe metafory!”

Alicja Patey-Grabowska( poetka)


”Miłość i Śmierć” - to z pewnością piękna i mądra poezja. Dziękuję Pisarzowi, za niepowtarzalną formę obrazu, przedstawienia ludzkiego dramatu. Dziękuję za zrozumienie, jak wielkim darem, jest miłość.

Halina Barań( powieściopisarka).





Stanisław Srokowski - wiersze z najnowszego tomu "Miłość i śmierć"



POLA RÓŻ



Gdzież te rozległe pola dzikich róż, strome przejścia

oddechu, gdzie spalone wzgórza Kissawos, którego

skały zanurzały się w płonącym błękicie chmur,

a z rozprutych żył nieba wyciekała krew słońca;

gdzież ta sygnaturka południa, kiedy

opieczętowywałem twoje piersi i brzuch wargami,

a ogromny fioletowy ptak zawisł nad nami i okrył

swoim cieniem; płonące cierniste krzewy raniły ci

duszę druzgocącym pięknem; czy to była

Makrinica, a może Kieramidi uchwycone w lasso

słońca, gdy oniemiałe z zachwytu plemię z północy

padało na twarz i cicho śpiewały żagle płynące

ku wyspie Skiathos; łowiliśmy kraby i jedli chłodne

dzadziki;

gdzież, Mario, te wielkie pola dzikich róż, w których

syczały węże i zakorzeniała się nasza tęsknota,

a na dole, w tawernie, słychać było pieśń żeglarzy;

nadchodziła noc pełna łowów

w błękitnych wodach zatoki, ze świecącą gwiazdą

ośmiornicy w głębi morza; niebieski księżyc tańczył

na twojej dłoni i targnął

mną nagły lęk, że czerwone wzgórza

są tylko zjawą.



NATCHNIENIE

O smutne muzy, pieśniarki bogów, córy miłości

Mnemosyny i Zeusa, siostry elegancji i wdzięku,

nie śpiewacie już

Wesołych pieśni mieszkańcom Olimpu, zostałyście

wygnane z gór Tracji i Beocji, z wyżyn Helikonu

i szczytów Parnasu,



nie spotykacie się na zboczach Pierri,

gdzie pasą się dziś kozy i jak we mgle

snują się turyści.

Gdzież wasze liry, gry na aulosie, zwoje papirusu,

atrybuty tajemnicy.


Gdzie wasze niewidzialne tchnienie, które zapalało

gęsie pióra i otwierało drogi do wieczności;

nie uczestniczycie w nowych zaślubinach Tetydy i Peleusa,



Harmonii i Kadmosa, nie kochacie się wśród gajów oliwnych

i na skałach Attyki, nie mkniecie jak złote strzały nad wodami

Morza Egejskiego i nie stajecie nad głowami poetów,

by szeptać słodkie melodie,



bowiem dzisiejsi poeci nie wiedzą,

co to jest natchnienie. Dzisiejsi poeci mają pomysły

i twórczą inwencję,

zdolności i talent, i twardo stąpają po gruncie

żelaznej logiki sławy, tylko czasami spłoszy ich myśl

jakiś dziwny jęk w sercu

I zdławione gardło skomlącej pieśni.

I zdziwi wyciągnięta dłoń

nieistnienia.


NA KOŃCU

Przepraszam za niepocałunek

przepraszam za nieuśmiech

przepraszam za niespojrzenie

przepraszam za niechcenie

Je?d?cy nieistnienia okrążają

nasze życie

i cwałuje kawaleria niebytu

pośród naszych niedowidzeń

by ujawnić niepojętość świata

który się spełnia w niemożliwościach

i niedopowiedzeniach


A twoje niedotknięcie

parzy moje nieme usta

a twoja niepamięć

pogrąża mnie

w smutku


Jestem na końcu

niczego



DZIĘKUJĘ CI PANIE

Za ten cios w życie, które pękło

na drobne kawałki i zawyły szakale

na końcu każdej drogi


Za ból myśli, która tonęła

pośród majaków,

gdy ścięta głowa mego dziadka

Ignacego spadła mi u nóg


Za pustkę, gdy z dna oczu

wyłaniały się urojenia


Za nicość,

kołyskę nocnych lęków


Za mrok duszy i cierpienie,

którego nie rozumiałem


Za wzgardliwe usta sprzedajnych

przyjaciół


Za dwadzieścia lat milczenia

Łąko, na której pasą się

moje strofy i piją ze ?ródeł

czystej śmierci


Pustynio wielu śladów

ciszo w zgiełku świata



I za to dziękuję Ci, Panie,

że Cię nie pojmuję,

pętlo wisząca

nad moją głową,

koło ratunkowe.







NA PLAŻACH RETHIMNO



Twoje ciało nabrzeże pełne muszelek

pyłków słońca płatków złotych liści

i ścieżek moich warg

archipelag w centrum którego płonie

czerwona figa

dzika konnica świetlistych je?d?ców

pędzi w głąb twoich płynów

u twoich stóp śpiewają drobne kamyczki

tańczą ziarnka piasku a w płomieniach

skóry skaczą jelenie moich palców

i kołysze się potężny konar eukaliptusa

a światło twoich oczu przeciąga linę

między moimi udami i do Zatoki

wpływa nagi księżyc

mego języka



PUSTELNIK



Ja pustelnik ciszy

mamroczę w półśnie twoje imię

pusta klatka z której wyfrunął ptak

rosną kolce twojego milczenia i bolą

zaciągam się do armii mroków

której rytmiczny krok wybija noc

ślepe światło gwiazd gaśnie

a pyłek księżyca spada na powiekę

która zwisa jak odcięta ręka

i skradają się halucynacje

siostra śmierć przecieka

przez żyły do moich oczu

a u wezgłowia świtu staje zjawa

i otwiera usta

widma są moimi

braćmi

29 marzec 2005

Jan Klass 

  

Archiwum

Imperium na kredyt
luty 11, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Czterech policjantów z Radomska .........
lipiec 17, 2002
PAP
Poland's Pre-WWII Activities Helped to Sow the Seeds of Defeat of Germany in the Global War
grudzień 16, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Umysłowy uwiąd
październik 28, 2008
Karol Jasiński
Szesnaście zasad państwa normalnego
luty 3, 2003
http://www.rzeczpospolita.pl/
„Program Partii programem Partii”
październik 17, 2007
Artur Łoboda
Amerykanie zabili czterech pojmanych Irakijczyków
sierpień 27, 2008
PAP
Zacznijmy od siebie, zacznijmy dzisiaj...
lipiec 8, 2003
Andrzej Kumor
Poszukiwany - porwany (Bioferm cz.1)
styczeń 13, 2006
zn
Moralność a polskie media(torzy)
październik 5, 2005
Czy to nie prorokacja?
listopad 29, 2006
Jan
Fiasko Globalizacji?
styczeń 6, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
POLSKA - UNIA 8
listopad 24, 2002
Prof. Jerzy Nowak
Prawa człowieka po amerykańsku czyli USA: Więzienie bez wyroku
styczeń 2, 2005
Czyżby innych w przedbiegach usuwano?
Słowo o książce "Obława" Joanny Siedleckiej (wyd. Prószyński i S-ka S.A.)

listopad 6, 2005
Wiesław Sokołowski
Zmodeluj na planszy radość modliszki
listopad 8, 2008
Zygmunt Jan Prusiński
Światowy Dzień Chorego - uchwały Primum Non Nocere
luty 11, 2006
Adam Sandauer
Zmierzch uchwałodawstwa RJP?
luty 20, 2008
Mirosław Naleziński, Gdynia
Prounijne zamroczenie
maj 6, 2004
Andrzej Kumor
Who Rules Ukraine?
luty 7, 2007
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media