ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

davidicke.pl 
Tym - którzy interesują się losami Świata nie ma potrzeby przedstawiać Davida Icke. Tym ktorzy do tej pory spali umysłowo ta strona może otworzyć oczy.  
Wszystko pod kontrolą 
Od zawsze służby specjalne kontrolowały rzekome niezaplanowane spotkania oficjeli z obywatelami.
Przykład podstawionego Putina - jako przypadkowego przechodnia.
 
Wielkie pytania o 9/11 
Strona poświęcona analizie wydarzeń z 11 września 2001 
Żydzi tradycjonaliści przeciwko syjonistom 
 
Polscy "nacjonaliści" o żydach 
Po prostu zobaczcie 
PAKT WOJSKOWY POLSKA - IZRAEL.  
Ewa Jasiewicz,Yonatan Shapira na spotkaniu w Krakowie 22 czerwca 2010  
Ameryka: Od Wolności do faszyzmu 
Amerykanie zaczynają rozumieć - co się dzieje z ich krajem. O tym mówi film pod wskazanym linkiem. 
Niezależna witryna Alexa Jones'a 
Alex Jones należy do nielicznych ludzi na świecie którzy mają odwagę mówić prawdę o antyspołecznej konspiracji 
Strona Krzysztofa Wyszkowskiego 
Strona domowa Krzystofa Wyszkowskiego 
Iwo Cyprian Pogonowski 
Notka wikipedii dotycząca osoby prof. Iwo Cypriana Pogonowskiego 
Patriotyzm 
Piosenka Lecha Makowieckiego 
Nie dajmy się lobbystom energetyki jądrowej! Wywiad z prof. Mirosławem 
Energetyka jądrowa jest przeżytkiem - nadzieje na tanią energię dawała w latach 60. ubiegłego stulecia, czyli przed pół wiekiem. Okazało się natomiast, że jest kosztowna, niebezpieczna, i nie wiadomo, jak poradzić sobie np. z jej odpadami. Istnieje jednak silne lobby łapówkarskie, które wciska energię jądrową do krajów słabych politycznie i gospodarczo. Nie możemy się mu poddać. 
Mój dom, mój świat ...  
BOŻENA MAKOWIECKA - MÓJ DOM, MÓJ ŚWIAT...
Tytułowa piosenka z płyty "Mój dom, mój świat" powstała tuż po obaleniu rządu Olszewskiego.
O ile refren podobał się wszystkim, o tyle zwrotki - niekoniecznie... Stąd opóźniona o prawie 20 lat premiera teledysku ... 
Skazany za pestki moreli, B17  
Faszyzm w barwach demokracji 
Kto mordował w Katyniu 
Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. 
Kaczyński również nas w to wciągnął 
Zbrodnie wojskowe w Iraku 
Cała prawda o ataku z 11 września 
Jeden z filmów usułujących przedstawić prawdę i ataku z 11 września 2001 roku 
Niemcy 1940 - Izrael 2009 - Szokujące zdjęcia 
 
Strzeżcie się Obamy 
Kto naprawdę stoi za Barakiem Obamą? 
Próba upodmiotowienia obywateli za pośrednictwem internetu 
Celem serwisu jest umożliwienie obywatelom wyrażenia swojej woli w najważniejszych dla nich sprawach. 
więcej ->

 
 

Dom na kołach

*Dziennik Zachodni* (14 lutego 2007) informuje nas -

***Postawiony bez zezwolenia wielki gołębnik na kilkaset ptaków przestał być samowolą budowlaną, gdy właściciel dokręcił do niego koła i dyszel.***

Genialne? Genialne! A jeszcze można zrobić aluzję do patrioty Drzymały i uzyskamy solidny podkład polityczny - nie do ruszenia! Czyżby?
Opolski inspektor nadzoru budowlanego podjął decyzję legalizującą samowolkę po wykonaniu wolty z kołami i zaczepem holowniczym. Jednak Stowarzyszenie Poszkodowanych przez Nadzór Budowlany domaga się odwołania inspektora, upatrując w decyzji groteskowy szwindel.
Inicjatorami powołania stowarzyszenia są państwo Kołodrubowie z Polskiej Nowej Wsi, którzy od wielu miesięcy zabiegają o rozbiórkę gołębnika zbudowanego przez ich sąsiada Gerarda Przywarę.
Można zauważyć ciekawostkę językową - nazwa miejscowości na tle typowego naszego problemu (szarpanina "po polsku" na bazie wątku patriotycznego z Drzymałą) oraz ciekawe dane osobowe. Pan Przywara to miłośnik gołębi (a to przecież symbol pokoju) z jedną przywarą - zrobi wszystko dla swoich skrzydlatych pupilków. A jego przeciwnicy zasugerowali mu swym nazwiskiem sposób realizacji technicznej machlojki - Kołodrub. Kiedy tylko usłyszał (zatem fonetycznie) to nazwisko, to złapał za koło w paru egzemplarzach i dorobił je do drobiu, a dokładniej - do drobiowego domku. Siła znaczenia nazwisk...
I choć nadzór budowlany, a potem sąd administracyjny uznali, że to samowola budowlana, którą należy rozebrać, pokojowo nastawiony (symbol gołąbka) Przywara przywarował sobie tylko znanym sposobem inspektora, który stwierdził, że to już nie jest obiekt budowlany trwale związany z gruntem, ale... przyczepa. A jak przyczepa (i to jaka wielka!), to oczywiście będą się teraz przyczepiać do niej wszyscy, co uznali to cudo za obejście przepisów.
Założyciele stowarzyszenia dotarli do wielu osób, które walczą z podobnymi samowolkami i dostrzegli niepokojące zjawisko - inspektorzy zatwierdzają absurdalne budowle z podobnymi wybiegami (i to nie dla ptactwa ni innej zwierzyny) natury techniczno-prawnej.
Dziwnym zbiegiem okoliczności, nadzory budowlane legalizują zamożnym i zaradnym kombinatorom swe wynalazki, a mniej zasobni gospodarze jakoś dziwnie przegrywają swe batalie. Oczywiście, w Polsce większość rodaków wie, czym takie zbiegi (okoliczności) są wzmacniane... Inna sprawa, że mamy odwieczny konflikt pomiędzy majętnymi lud?mi czynu a uboższymi zwolennikami stanu błogiego spokoju.
Tę kwestię rozstrzygnie sąd, bowiem wicewojewoda Madera zawiadomił prokuraturę o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez inspektora Horaka, który uznał gołębnik (o powierzchni 100 m kw.) za przyczepę (po zamontowaniu kół)i odstąpił od jego rozbiórki. Sąd zbada, czy pan Horak nie jest zbytni chojrak oraz czy doszło do przekazywania prezencików typu wino (choćby madera).
W innym sporze pan Kołodrub domaga się także, by tenże sam pan Przywara zlikwidował w Polskiej Nowej Wsi (nazwa wręcz już groteskowo-symboliczna, niejako nawiązuje do starych polskich wsi, w których przekraczano obszar sąsiada o trzy palce) postawiony w ich sąsiedztwie tartak.
Mamy zatem drugą przywarę właściciela gołębnika - zamiłowanie do drobienia drewna na deski (piękny zamek dla gołębi został z nich zbudowany) przy zastosowaniu koła zamachowego... Znowu na cześć pana Kołodruba?
Stowarzyszenie zażądało także odwołania wojewódzkiego inspektora nadzoru budowlanego Walkowiaka (końca walki nie widać)i wojewódzkiego geodety Świetlika (cała sprawa będzie dokładnie prześwietlona). Zarzuca im tolerowanie przypadków łamania przepisów budowlanych.
Na załączonym zdjęciu pokazano ów gołębnik. To prawdziwe gołębie zamczysko! Nie mieści się wręcz na zdjęciu! Ile kół ma ten pojazd (widać cztery po jednej stronie, ale czy to wszystkie?) i jakiż to mądrala zalegalizował go pod hasłem "pojazd"? Czy ma odbiór techniczny, czy było próbne holowanie, czy koła obracają się i są w stanie przenieść ciężar budowli podczas ruchu? Oto Polska - takie idiotyzmy i to odwołujące się do patriotyzmu sławnego Polaka... Kiedyś pokazywano w telewizji podobne "cudeńka" - domki miały podczepione u dołu koła, które wprawdzie kręciły się, ale... wisiały w powietrzu i były jedynie ozdobą. I także uchodziły za pojazd, a nie za domki wypoczynkowe, choć stały na kilkunastu... cegłach. Polak potrafi!
Może ktoś wymyśli dobrą definicję nieruchomości, bo widać, że w trzecim tysiącleciu można nie?le "pojechać po bandzie", a urzędy traktują to z należytą powagą... Kiedyś oglądałem program o biedakach w Australii. Mieszkali w przyczepach kampingowych postawionych na ulicy. Jednak był pewien administracyjny wymóg - co trzy miesiące musieli się przemieścić. Patrzę na ten gołębnik i myślę, że przemieszenie byłoby trudne (co pewien czas), ale zapewne facet i to by obszedł - przepchnąłby o parę metrów. Ale zakrętu by nie wyrobił! A jak mu się uda pokonać obecne prawne zakręty? Poprzez wykręty?
Inna sprawa - piękny ów gołębnik: biało-niebieska elewacja (śliczny - w gołębich uspokajających kolorach). Myślę, że w Polsce setki tysięcy rodaków mieszka gorzej niż owe ptaki... Na Zachodzie ten dom powinni pokazywać w programach o nowych krajach UE! Patrzcie - w Polsce nie ma biedy, tam gołębie mieszkają jak w raju! Niech to pokażą mieszkańcom slumsów Nowego Jorku... Na pewno nikt już nie rzuci dolca na pomoc dla biednej Polski...
Data zamieszczenia artykułu - walentynki! A te kojarzone są z serduszkami i gruchającymi gołąbkami. Jednak oceniając opisany konflikt, trudno stawiać na przyjazne zakończenie sprawy - poza ptakami, gołębiego serca w Polskiej Nowej Wsi nie znajdziemy...
17 luty 2007

Mirosław Naleziński, Gdynia 

  

Archiwum

Historia-współczesność-współczesność-historia
grudzień 18, 2002
Artur Łoboda
Dlaczego USA muszą zbombardować Iran?
maj 13, 2006
Dr Krassimir Petrov
Godzina policyjna, przeszukiwanie getta...
Skąd to znamy?

sierpień 17, 2004
PAP
"Pogańscy kapłani straszyli Unią Europejską"
kwiecień 17, 2003
Artur Łoboda
Bliżej koryta
styczeń 29, 2004
www.krakow.pl
Politycy już znają wyniki referendum
Znali je od dawna

czerwiec 9, 2003
Mieć czy być?
grudzień 14, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Planowa destrukcja
grudzień 12, 2003
Nasz Dziennik
Ojciec Schulz : Papież zostawił Polakom program duchowy i społeczny
sierpień 19, 2002
PAP
Kiedy Odsiecz Zielonogórska?
maj 14, 2005
konstytucjonalista
Rurociag i "Drang Nach Osten"
grudzień 3, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Dzielenie skóry na nied?wiedziu
padziernik 28, 2003
www.krakow.pl
Wolna Polska
czerwiec 28, 2003
Ewa Polak-Pałkiewicz
Niewidzialna Unijna pomoc
grudzień 8, 2002
zaprasza.net
Tarcza
sierpień 17, 2008
Artur Łoboda
Wirtualny i realny ruch narodowy
lipiec 4, 2008
Paweł Ziemiński
Monarchia czy "demokracja" ?
styczeń 22, 2008
Tezlav von Roya
Ile wyniesie kampania wyborcza w USA. Czy wystarczy mld dolarów.
styczeń 28, 2008
Gregory Akko
Dwa odrębne światy...
marzec 3, 2008
tłumacz
Putin żąda od Polski wyjaśnień
sierpień 1, 2005
(RMF/PAP)
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media