ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT KRONIKA KRAKOWA DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Podstepna konkurencja ? 
5 kwiecień 2010      Goska
Rosja Wzmacnia Swoją Flotę U Wybrzeży Syrii 
17 maj 2013      Iwo Cyprian Pogonowski
W tym narodzie ginie rdzeń Polski ! 
24 kwiecień 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Jak „dobra zmiana” robi bankom dobrze, a nawet lepiej  
12 luty 2017      Dariusz Grabowski
Zależności między polityką a kulturą 
9 styczeń 2013      Artur Łoboda
Imigranci 
3 listopad 2015      Artur Łoboda
Ja do bajek jestem już za poważny... 
22 kwiecień 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Gdzie jest zabytkowy ołtarz z kościoła w Ustce ? Część V 
27 luty 2010      Zygmunt Jan Prusiński
Definicja idiotki, definicja kretyna 
24 lipiec 2014      Artur Łoboda
Przeciwdziałając dezinformacji w sprawie Polańskiego 
9 listopad 2009      tłumacz
Pisowski spektakl "dobrej zmiany" w Kulturze 
13 maj 2017     
Nie przeginajcie z Düsseldorfem 
9 luty 2016      Artur Łoboda
“Lisowczyk” Rembrandt’a 
26 listopad 2011      Iwo Cyprian Pogonowski
Gdy Mirosław Dakowski apelował do rządu PiS o zahamowanie okradania Polski 
18 kwiecień 2014     
Wirus i patent Eboli w rękach Monsanto i McDonald's. 
22 sierpień 2014      www.polskawalczaca.com
Doświadczalne króliki 
17 czerwiec 2011      Bogusław
Taktyka Macierewicza 
23 maj 2017     
Krótka piłka . Jak długo użyteczni głupcy - bądź agenci będą mieli coś do powiedzenia 
12 kwiecień 2009      Artur Łoboda
Granica obłudy 
30 grudzień 2012      Artur Łoboda
Totalitaryzm Liberalny 
5 luty 2011      Artur Łoboda

 
 

Zaproszenie Krzysztofa Mieszkowskiego do publicznej dyskusji na temat kultury





Krzysztof Mieszkowski - poseł partii "Nowoczesna".
Zaproszenie do publicznej dyskusji na temat kultury i nowoczesności.



Po expose Beaty Szydło zadawano nowej Premier pytania.
Zrobił to również poseł tak zwanej "Nowoczesnej" Krzysztof Mieszkowski

https://youtu.be/twRdN5ehApE?t=6m47s
Zaczął od podania nazwisk różnych osób, których nazwał "artystami obecnymi na świecie", bo wedle słów "nowoczesnego posła" "Polskę widać poprzez ich twórczość".
Nie byłoby w tej wypowiedzi nic szczególnego - gdyby wśród rzekomych artystów nie wymienił Katarzyny Kozyry i Artura Żmijewskiego.
Myślę więc, że Polakom należy się wyjaśnienie w tej kwestii.

Dwa miesiące temu przebywając w Carrarze - zechciałem zobaczyć miasteczko, w którym pracował Igor Mitoraj.
Było to w niedzielny - wrześniowy wieczór i nie liczyłem za bardzo na to, że uda mi się trafić do celu.
Na skraju miasteczka zatrzymałem się - by rozglądnąć się dookoła. Wtedy zobaczyłam na ławce grupę młodych ludzi.
Bez większej nadziei zapytałem ich: czy wiedzą gdzie była pracownia Igora Mitoraja. I ku memu zaskoczeniu, precyzyjnie podali mi - ja do niej dojechać.
Miałem wtedy szczęście, bo akurat trwała - przedłużona czasowo wystawa prac polskiego artysty, który ukończył tą samą uczelnię - co ja.
Zobaczyłem również: jakim szacunkiem darzony był Mitoraj, a także jego fenomenalną pracownię w trzynastowiecznym kościele.
Organizatorzy wystawy przywitali mnie serdecznie i pomogli zrobić dokumentację medialną ekspozycji.
Powiedzieli również, że mam szczęście, bo w poprzednie dni był na wystawie taki tłok, że nie miałbym możliwości zrobienia zdjęć.
A działo się to pod koniec września - gdy dochodziła godzina 22.

Gdyby Polską Młodzież zapytać o Kozyrę, albo Zmijewskiego - to na pewno padłoby kilka niewybrednych określeń.
Cztery lata temu młodzi ludzie protestowali przeciwko wystawie Kozyry w Muzeum Narodowym w Krakowie, a Żmijewskiego gnają zawsze - ilekroć go zobaczą na ulicy.
Czyżby Nasza Młodzież była aż tak anty-kulturowa?

22 lata temu Katarzyna Kozyra wynajęła rzeźnika - by na jej oczach zabił konia.
Tą rzeź filmowała, a skórę zwierza spreparowała i stworzyła z tego coś - co ludzie upośledzeni nazywają "rzeźbą".
Zachęcona szumem wobec własnej osoby - robiła później całą masę dziwacznych rzeczy,. które w swoim chorym umyśle nazwała "sztuką".
Na przykład rozebrała się do chemioterapii - by siebie nagą filmować podczas zabiegu.
Takie dewiacje były po części wynikiem wpływu na tą - słabą psychicznie jednostkę - ze strony osoby wyjątkowo agresywnej i nie przebierającej w środkach.
Mowa tu o Andzie Rottenberg, która załatwiła Kozyrze nawet występ na Biennale w Wenecji.
Ale Rottenberg "załatwiła" później - dzięki osobistym kontaktom z wiadomą nacją również to, że w 2012 Artur Żmijewski został kuratorem siódmego Biennale Sztuki w Berlinie.
Działania tego człowieka skończyły się wielką kompromitacją Polski!
Niemcy poczuli się zniesmaczeni inscenizacją "zdobycia Berlina" - przez oddziały "Kościuszkowców", a berlińscy Żydzi wymusili usunięcie projekcji filmu przedstawiającego nagich ludzi - bawiących się w berka - w pomieszczeniu przypominającym komorę gazową.

Po tych wydarzeniach i ogromnej kompromitacji polskiej kultury na forum międzynarodowym - Żmijewski powinien się zapaść pod ziemię.
Ale postbolszewicy z Krytyki Politycznej udają, że nic się nie wydarzyło.
Natomiast postbolszewik Mieszkowski ma taki tupet, by na forum Sejmu nazwać Żmijewskiego artystą.
A ja twierdzę, że obie wymienione przez Mieszkowskiego osoby kwalifikują się tylko do leczenia psychiatrycznego.

Wszelkie wątpliwości można by bardzo łatwo rozwiać.
Wystarczyłoby przedstawić definicję sztuki.
Każde zjawisko z naszego życia - można bez problemu zdefiniować.
Ja nie mam problemu ze zdefiniowaniem istoty kultury i sztuki.
Politruki z kręgu Krytyki Politycznej również mogłyby przedstawić swoją definicję sztuki, a społeczeństwo osądziłoby obie teorie.
Moja definicja poparta byłaby bardzo obszerną dokumentacją filmową - z najważniejszych zabytków cywilizacji, a dzięki temu - poparta dowodami rzeczowymi!
Dlatego od sześciu lat neostalinowskie Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego pod rządami PO - nie dopuszczało żadnego naszego projektu definiującego istotę kultury i sztuki.
W ten sposób może nazywać różnorakich psychopatów - artystami.

Krzysztofie Mieszkowski, udało się Panu podpuścić Piotra Glińskiego i wykorzystać do autopromocji - jego interwencję w sprawie zapowiedzi pornografii w Pana Teatrze.
Ja jednak dysponuję dokumentacją fotograficzną dowodzącą, że Rząd Platformy Obywatelskiej finansował promocję pornografii i pedofilii - w publicznych jednostkach wystawienniczych.
Pewnie Panu to odpowiada, bo zauważyłem, że przyjaźni sie z kolejnym propagatorem pedofilii - Hartmanem.

Skoro zadeklarował się Pan - jako działacz "nowoczesności" - to zapraszam Pana do publicznej dyskusji - na temat wyzwań przyszłości.
Podyskutujemy o współczesnej nauce, technice, najnowszych technologiach i z wielką moją chęcią o cywilizacji cyfrowej, która jest przedmiotem własnych dociekań od ponad 40 lat.
Byłem kiedyś wielkim fanem teatru, więc możemy wymienić swoje opinie o jego przyszłości i roli we współczesnym świecie.

Na pewno - nie będę Panu przeszkadzał w wypowiedziach, a jedynie skonfrontuję je z posiadaną przeze mnie wiedzą i doświadczeniem.
Może również Pan zaprosić do dyskusji tego ZŁODZIEJA Petru.
Na ekonomii również się cokolwiek znam i w czasie - gdy ten Petru namawiał ludzi do kredytów we frankach - jak przed tym przestrzegałem i tłumaczyłem istotę tego matactwa.
Z dużym wyprzedzeniem zapowiedziałem również wszystkie największe oszustwa finansowe na Świecie - jakie do tej pory się wydarzyły.
Jeżeli przyjmie Pan zaproszenie, to Społeczeństwo będzie mogło ocenić nasze kwalifikacje w dziedzinie "nowoczesności", a także w znajomości tradycji kulturowej.

Nasza ewentualna dyskusja będzie wielka promocja dla Pana ugrupowania politycznego.
Będzie miał Pan szansę skrytykować tradycjonalizm kulturowy, który ja reprezentuję.

Artysta i teoretyk Kultury
Artur Łoboda
Polskie Niezależne Media
Fundacja Promocji Kultury
www.fundacja.zaprasza.eu

Posłowie
Nie liczę by nominalny adresat odważył się odpowiedzieć na ten list, a tym bardziej podyskutować ze mną publicznie.
Dlatego tekst ten jest adresowany głównie do Społeczeństwa Polskiego.
To kolejny kamyczek - w mozolnej edukacji kulturowej.
Polska młodzież jest od 25 lat atakowana neobolszewizmem kulturowym przez całą masę współczesnych szmalcowników kultury.
Jednym z nich jest bez wątpienia Krzysztof Mieszkowski.
W swojej wypowiedzi posunął się do takiej bezczelności, że wśród "artystów obecnych na świecie" wymienił Pawła Pawlikowskiego - autora filmu "Ida".
Z pewnością żaden Polak nie życzy sobie by "Polskę widać było poprzez jego twórczość".
To się marzy ludziom pokroju Mieszkowskiego.
30 listopad 2015

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Zakażone żółtaczką na oddziale onkologicznym
padziernik 18, 2003
Życzenia noworoczne
styczeń 2, 2003
Andrzej Olechowski złożył rezygnację z kierowania Radą Programową Partii
czerwiec 23, 2004
Wallerstein: Tarcza antyrakietowa: szalony pomysł czy racjonalny cel?
lipiec 25, 2007
Immanuel Wallerstein
Alek czyli głupi Jaśko
wrzesień 16, 2003
Artur Łoboda
Oswajanie strachu
listopad 21, 2007
Jerzy Korczak
Członek Rady Polityki Pieniężnej Dariusz Rosati ma nadzieję....
wrzesień 16, 2002
IAR
Chłopcy beztwarzowcy
wrzesień 6, 2002
EWA SADURA http://www.trybuna.com
Выбор Петруся
grudzień 26, 2004
Westchnąć tylko, och!
maj 1, 2007
Marek Olżyński
Konfederacja nieuków
styczeń 10, 2004
ZS
Dlaczego Amerykanie Walczą?
grudzień 25, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Błędna diagnoza
wrzesień 10, 2003
Czy partie płacą podatek od darowizn?
kwiecień 20, 2006
PAP
Kwestia honoru
listopad 22, 2007
Artur Łoboda
"Zeitgeist" Duch Czasu
listopad 5, 2007
marduk
Czy poza UE nie ma zbawienia
marzec 31, 2003
ks. Czesław Bartnik
Tło Historyczne Niemieckiego Obozu Zagłady w Warszawie
maj 27, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
Czy dojdzie do kompromitacji społeczności międzynarodowej - rezolucja nr 1442
luty 25, 2003
IAR
Wisława Szymborska
- czyli od Stalina do Unii

czerwiec 12, 2003
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2012 Polskie Niezależne Media