ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Wiersz poświęcony noblistce... 
25 październik 2020      Zygmunt Jan Prusiński
Kto zdemolował Służbę Zdrowia w Polsce? 
11 wrzesień 2020      Artur Łoboda
Jak w komunizmie  
19 sierpień 2017     
Czego nie powiedziała Beata Szydło w Oświęcimiu? 
16 czerwiec 2017     
Opór przeciwko roli euro jako waluty rezerwowej i jego skutki 
21 maj 2010      Iwo Cyprian Pogonowski
Pandemia niedoinformowanych 
20 listopad 2021      Beate Bahner
5G mobilne unieważnimy Aktem Woli Narodu nr 3! 
19 czerwiec 2020      Teresa Garland
Jakim krajom „Bóg” zezwolił na suwerenność? - komentarz MG do tekstu „Czy Rosja sprzeciwi się wojnie?” Izraela Szamira 
9 luty 2011      Izrael Szamir + komentarz MG
Głosuj na Nową Prawicę - będziesz użyteczny 
1 luty 2015      Artur Łoboda
Wojna przeciw Polsce 
15 listopad 2017      Artur Łoboda
Mienie porzucone (1) 
28 kwiecień 2019     
Rozmowa z "istotą" inteligentną 
16 sierpień 2026     
Logika a bezprawie 
15 grudzień 2016      Artur Łoboda
Globalny bank paliwa nuklearnego  
12 kwiecień 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Partnerstwo publiczno prywatne (1) 
3 czerwiec 2022      Artur Łoboda
"Minimalna krajowa" i podatek ZUS 
22 styczeń 2018      Artur Łoboda
Póki sądzi ostatni - neostalinowski sędzia 
18 grudzień 2014      Artur Łoboda
Naiwny jak Polak  
1 kwiecień 2019     
Stalinowska prawda historyczna Izraela 
18 luty 2018     
Osierocony Naród. Janusz Zagajewski  
23 kwiecień 2012      Janusz Zagajewski

 
 

Zaproszenie Krzysztofa Mieszkowskiego do publicznej dyskusji na temat kultury





Krzysztof Mieszkowski - poseł partii "Nowoczesna".
Zaproszenie do publicznej dyskusji na temat kultury i nowoczesności.



Po expose Beaty Szydło zadawano nowej Premier pytania.
Zrobił to również poseł tak zwanej "Nowoczesnej" Krzysztof Mieszkowski

https://youtu.be/twRdN5ehApE?t=6m47s
Zaczął od podania nazwisk różnych osób, których nazwał "artystami obecnymi na świecie", bo wedle słów "nowoczesnego posła" "Polskę widać poprzez ich twórczość".
Nie byłoby w tej wypowiedzi nic szczególnego - gdyby wśród rzekomych artystów nie wymienił Katarzyny Kozyry i Artura Żmijewskiego.
Myślę więc, że Polakom należy się wyjaśnienie w tej kwestii.

Dwa miesiące temu przebywając w Carrarze - zechciałem zobaczyć miasteczko, w którym pracował Igor Mitoraj.
Było to w niedzielny - wrześniowy wieczór i nie liczyłem za bardzo na to, że uda mi się trafić do celu.
Na skraju miasteczka zatrzymałem się - by rozglądnąć się dookoła. Wtedy zobaczyłam na ławce grupę młodych ludzi.
Bez większej nadziei zapytałem ich: czy wiedzą gdzie była pracownia Igora Mitoraja. I ku memu zaskoczeniu, precyzyjnie podali mi - ja do niej dojechać.
Miałem wtedy szczęście, bo akurat trwała - przedłużona czasowo wystawa prac polskiego artysty, który ukończył tą samą uczelnię - co ja.
Zobaczyłem również: jakim szacunkiem darzony był Mitoraj, a także jego fenomenalną pracownię w trzynastowiecznym kościele.
Organizatorzy wystawy przywitali mnie serdecznie i pomogli zrobić dokumentację medialną ekspozycji.
Powiedzieli również, że mam szczęście, bo w poprzednie dni był na wystawie taki tłok, że nie miałbym możliwości zrobienia zdjęć.
A działo się to pod koniec września - gdy dochodziła godzina 22.

Gdyby Polską Młodzież zapytać o Kozyrę, albo Zmijewskiego - to na pewno padłoby kilka niewybrednych określeń.
Cztery lata temu młodzi ludzie protestowali przeciwko wystawie Kozyry w Muzeum Narodowym w Krakowie, a Żmijewskiego gnają zawsze - ilekroć go zobaczą na ulicy.
Czyżby Nasza Młodzież była aż tak anty-kulturowa?

22 lata temu Katarzyna Kozyra wynajęła rzeźnika - by na jej oczach zabił konia.
Tą rzeź filmowała, a skórę zwierza spreparowała i stworzyła z tego coś - co ludzie upośledzeni nazywają "rzeźbą".
Zachęcona szumem wobec własnej osoby - robiła później całą masę dziwacznych rzeczy,. które w swoim chorym umyśle nazwała "sztuką".
Na przykład rozebrała się do chemioterapii - by siebie nagą filmować podczas zabiegu.
Takie dewiacje były po części wynikiem wpływu na tą - słabą psychicznie jednostkę - ze strony osoby wyjątkowo agresywnej i nie przebierającej w środkach.
Mowa tu o Andzie Rottenberg, która załatwiła Kozyrze nawet występ na Biennale w Wenecji.
Ale Rottenberg "załatwiła" później - dzięki osobistym kontaktom z wiadomą nacją również to, że w 2012 Artur Żmijewski został kuratorem siódmego Biennale Sztuki w Berlinie.
Działania tego człowieka skończyły się wielką kompromitacją Polski!
Niemcy poczuli się zniesmaczeni inscenizacją "zdobycia Berlina" - przez oddziały "Kościuszkowców", a berlińscy Żydzi wymusili usunięcie projekcji filmu przedstawiającego nagich ludzi - bawiących się w berka - w pomieszczeniu przypominającym komorę gazową.

Po tych wydarzeniach i ogromnej kompromitacji polskiej kultury na forum międzynarodowym - Żmijewski powinien się zapaść pod ziemię.
Ale postbolszewicy z Krytyki Politycznej udają, że nic się nie wydarzyło.
Natomiast postbolszewik Mieszkowski ma taki tupet, by na forum Sejmu nazwać Żmijewskiego artystą.
A ja twierdzę, że obie wymienione przez Mieszkowskiego osoby kwalifikują się tylko do leczenia psychiatrycznego.

Wszelkie wątpliwości można by bardzo łatwo rozwiać.
Wystarczyłoby przedstawić definicję sztuki.
Każde zjawisko z naszego życia - można bez problemu zdefiniować.
Ja nie mam problemu ze zdefiniowaniem istoty kultury i sztuki.
Politruki z kręgu Krytyki Politycznej również mogłyby przedstawić swoją definicję sztuki, a społeczeństwo osądziłoby obie teorie.
Moja definicja poparta byłaby bardzo obszerną dokumentacją filmową - z najważniejszych zabytków cywilizacji, a dzięki temu - poparta dowodami rzeczowymi!
Dlatego od sześciu lat neostalinowskie Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego pod rządami PO - nie dopuszczało żadnego naszego projektu definiującego istotę kultury i sztuki.
W ten sposób może nazywać różnorakich psychopatów - artystami.

Krzysztofie Mieszkowski, udało się Panu podpuścić Piotra Glińskiego i wykorzystać do autopromocji - jego interwencję w sprawie zapowiedzi pornografii w Pana Teatrze.
Ja jednak dysponuję dokumentacją fotograficzną dowodzącą, że Rząd Platformy Obywatelskiej finansował promocję pornografii i pedofilii - w publicznych jednostkach wystawienniczych.
Pewnie Panu to odpowiada, bo zauważyłem, że przyjaźni sie z kolejnym propagatorem pedofilii - Hartmanem.

Skoro zadeklarował się Pan - jako działacz "nowoczesności" - to zapraszam Pana do publicznej dyskusji - na temat wyzwań przyszłości.
Podyskutujemy o współczesnej nauce, technice, najnowszych technologiach i z wielką moją chęcią o cywilizacji cyfrowej, która jest przedmiotem własnych dociekań od ponad 40 lat.
Byłem kiedyś wielkim fanem teatru, więc możemy wymienić swoje opinie o jego przyszłości i roli we współczesnym świecie.

Na pewno - nie będę Panu przeszkadzał w wypowiedziach, a jedynie skonfrontuję je z posiadaną przeze mnie wiedzą i doświadczeniem.
Może również Pan zaprosić do dyskusji tego ZŁODZIEJA Petru.
Na ekonomii również się cokolwiek znam i w czasie - gdy ten Petru namawiał ludzi do kredytów we frankach - jak przed tym przestrzegałem i tłumaczyłem istotę tego matactwa.
Z dużym wyprzedzeniem zapowiedziałem również wszystkie największe oszustwa finansowe na Świecie - jakie do tej pory się wydarzyły.
Jeżeli przyjmie Pan zaproszenie, to Społeczeństwo będzie mogło ocenić nasze kwalifikacje w dziedzinie "nowoczesności", a także w znajomości tradycji kulturowej.

Nasza ewentualna dyskusja będzie wielka promocja dla Pana ugrupowania politycznego.
Będzie miał Pan szansę skrytykować tradycjonalizm kulturowy, który ja reprezentuję.

Artysta i teoretyk Kultury
Artur Łoboda
Polskie Niezależne Media
Fundacja Promocji Kultury
www.fundacja.zaprasza.eu

Posłowie
Nie liczę by nominalny adresat odważył się odpowiedzieć na ten list, a tym bardziej podyskutować ze mną publicznie.
Dlatego tekst ten jest adresowany głównie do Społeczeństwa Polskiego.
To kolejny kamyczek - w mozolnej edukacji kulturowej.
Polska młodzież jest od 25 lat atakowana neobolszewizmem kulturowym przez całą masę współczesnych szmalcowników kultury.
Jednym z nich jest bez wątpienia Krzysztof Mieszkowski.
W swojej wypowiedzi posunął się do takiej bezczelności, że wśród "artystów obecnych na świecie" wymienił Pawła Pawlikowskiego - autora filmu "Ida".
Z pewnością żaden Polak nie życzy sobie by "Polskę widać było poprzez jego twórczość".
To się marzy ludziom pokroju Mieszkowskiego.
30 listopad 2015

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Czy powinien powstać informacyjny serwis rządowy?
grudzień 9, 2006
b.p.
BIAŁORUSKI NARÓD PAŃSTWOWY
luty 9, 2008
Stefan Pastuszewski
Trzynastki dla sfery bezproduktywnej
luty 26, 2005
Mirosław Naleziński, Gdynia
Żydowska bohaterka i „Tarcza” w Polsce
kwiecień 1, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Trzy ludobójstwa
lipiec 11, 2003
prof. Ryszard Szawłowski
W cieniu niewidzialnego słonia
luty 28, 2009
Iwo Cyprian Pogonowski
M.G. na Mount Mc Kinley (6194 m) 36 lat temu
grudzień 31, 2006
Marek Głogoczowski
Drogie państwo
lipiec 29, 2003
Teresa Kuczyńska
"Kropka nad i" - taśma bez końca
lipiec 11, 2007
Mirosław Naleziński, Gdynia
Zajączek z USA
czerwiec 21, 2006
Andrzej Kumor
Medal Wolnosci
grudzień 8, 2005
przesłała Elżbieta
Religie
maj 23, 2004
Pozycja nauczyciela w społeczeństwie
wrzesień 13, 2003
ABCnet
Polsko !
lipiec 20, 2003
przesłała Elżbieta
Ograniczona demokracja w USA
sierpień 26, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Wybaczcie nam Wołyń - piszą intelektualiści
luty 24, 2003
PAP
Nasze złodziejskie Państwo
październik 28, 2004
Mirosław Naleziński
Dzisiaj mam urlop
lipiec 27, 2008
Marek Jastrząb
MS:Astronomiczne żądania Eureko
styczeń 23, 2008
PAP
Społeczeństwo polski wydaje na Ochronę Zdrowia 7% PKB a nie 4 % PKB
sierpień 21, 2003
Adam Sandauer
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media