ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

KIM JESTEŚMY ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Inne artykuły

Przypomnienie niemiłych faktów 
28 październik 2021      Artur Łoboda
Zygmunt Jan Prusiński DRZEWA I SŁONECZNIKI - część dziesiąta 
25 kwiecień 2022      Zygmunt Jan Prusiński
Pisowskie mandaty - z innego punktu widzenia 
12 styczeń 2021      Artur Łoboda
Za jaką cenę? 
7 kwiecień 2017     
Prymitywny "historyk" JUDZI w swoim stylu 
15 grudzień 2021     
Klęska Kapitalizmu: Kryzys 2008 roku i Upadek w Depresję 
27 kwiecień 2009      Iwo Cyprian Pogonowski
Jak odspawać świnie od koryta? 
5 listopad 2012      Artur Łoboda
Każdy dokument przed podpisaniem należy koniecznie przeczytać. Projekt KONSTYTUCJI w szczególności! 
26 maj 2017      Alina
Zło zawsze jest gloryfikowane... 
21 grudzień 2025      Autor: Zygmunt Jan Prusiński
Zdrowych i pogodnych świąt Bożego Narodzenia 
24 grudzień 2017     
Ekshumacja w Jedwabnem ... 
1 marzec 2019     
Wirus - którego nie było  
30 wrzesień 2020     
"Niezależne sądy" ......... poststalinowskie 
5 grudzień 2017     
Kilka uwag na temat aborcji 
16 marzec 2012      Artur Łoboda
Izrael tylko dla Żydów 
25 listopad 2014      www.polskawalczaca.com
Jaki wpływ mają maseczki w ograniczeniu rozprzestrzeniania się grypy- badania 
17 październik 2020     
Kiedy przyjda przeszukac dom 
20 maj 2010      Goska
Imperium Niemieckie a Wizja Wojny Niemiec z Japonią 
12 marzec 2012      Iwo Cyprian Pogonowski
Sytość zrelatywizowana 
12 maj 2015      Artur Łoboda
Z nimi zrobimy to samo? 
25 styczeń 2014      Artur Łoboda

 
 

Zaproszenie Krzysztofa Mieszkowskiego do publicznej dyskusji na temat kultury





Krzysztof Mieszkowski - poseł partii "Nowoczesna".
Zaproszenie do publicznej dyskusji na temat kultury i nowoczesności.



Po expose Beaty Szydło zadawano nowej Premier pytania.
Zrobił to również poseł tak zwanej "Nowoczesnej" Krzysztof Mieszkowski

https://youtu.be/twRdN5ehApE?t=6m47s
Zaczął od podania nazwisk różnych osób, których nazwał "artystami obecnymi na świecie", bo wedle słów "nowoczesnego posła" "Polskę widać poprzez ich twórczość".
Nie byłoby w tej wypowiedzi nic szczególnego - gdyby wśród rzekomych artystów nie wymienił Katarzyny Kozyry i Artura Żmijewskiego.
Myślę więc, że Polakom należy się wyjaśnienie w tej kwestii.

Dwa miesiące temu przebywając w Carrarze - zechciałem zobaczyć miasteczko, w którym pracował Igor Mitoraj.
Było to w niedzielny - wrześniowy wieczór i nie liczyłem za bardzo na to, że uda mi się trafić do celu.
Na skraju miasteczka zatrzymałem się - by rozglądnąć się dookoła. Wtedy zobaczyłam na ławce grupę młodych ludzi.
Bez większej nadziei zapytałem ich: czy wiedzą gdzie była pracownia Igora Mitoraja. I ku memu zaskoczeniu, precyzyjnie podali mi - ja do niej dojechać.
Miałem wtedy szczęście, bo akurat trwała - przedłużona czasowo wystawa prac polskiego artysty, który ukończył tą samą uczelnię - co ja.
Zobaczyłem również: jakim szacunkiem darzony był Mitoraj, a także jego fenomenalną pracownię w trzynastowiecznym kościele.
Organizatorzy wystawy przywitali mnie serdecznie i pomogli zrobić dokumentację medialną ekspozycji.
Powiedzieli również, że mam szczęście, bo w poprzednie dni był na wystawie taki tłok, że nie miałbym możliwości zrobienia zdjęć.
A działo się to pod koniec września - gdy dochodziła godzina 22.

Gdyby Polską Młodzież zapytać o Kozyrę, albo Zmijewskiego - to na pewno padłoby kilka niewybrednych określeń.
Cztery lata temu młodzi ludzie protestowali przeciwko wystawie Kozyry w Muzeum Narodowym w Krakowie, a Żmijewskiego gnają zawsze - ilekroć go zobaczą na ulicy.
Czyżby Nasza Młodzież była aż tak anty-kulturowa?

22 lata temu Katarzyna Kozyra wynajęła rzeźnika - by na jej oczach zabił konia.
Tą rzeź filmowała, a skórę zwierza spreparowała i stworzyła z tego coś - co ludzie upośledzeni nazywają "rzeźbą".
Zachęcona szumem wobec własnej osoby - robiła później całą masę dziwacznych rzeczy,. które w swoim chorym umyśle nazwała "sztuką".
Na przykład rozebrała się do chemioterapii - by siebie nagą filmować podczas zabiegu.
Takie dewiacje były po części wynikiem wpływu na tą - słabą psychicznie jednostkę - ze strony osoby wyjątkowo agresywnej i nie przebierającej w środkach.
Mowa tu o Andzie Rottenberg, która załatwiła Kozyrze nawet występ na Biennale w Wenecji.
Ale Rottenberg "załatwiła" później - dzięki osobistym kontaktom z wiadomą nacją również to, że w 2012 Artur Żmijewski został kuratorem siódmego Biennale Sztuki w Berlinie.
Działania tego człowieka skończyły się wielką kompromitacją Polski!
Niemcy poczuli się zniesmaczeni inscenizacją "zdobycia Berlina" - przez oddziały "Kościuszkowców", a berlińscy Żydzi wymusili usunięcie projekcji filmu przedstawiającego nagich ludzi - bawiących się w berka - w pomieszczeniu przypominającym komorę gazową.

Po tych wydarzeniach i ogromnej kompromitacji polskiej kultury na forum międzynarodowym - Żmijewski powinien się zapaść pod ziemię.
Ale postbolszewicy z Krytyki Politycznej udają, że nic się nie wydarzyło.
Natomiast postbolszewik Mieszkowski ma taki tupet, by na forum Sejmu nazwać Żmijewskiego artystą.
A ja twierdzę, że obie wymienione przez Mieszkowskiego osoby kwalifikują się tylko do leczenia psychiatrycznego.

Wszelkie wątpliwości można by bardzo łatwo rozwiać.
Wystarczyłoby przedstawić definicję sztuki.
Każde zjawisko z naszego życia - można bez problemu zdefiniować.
Ja nie mam problemu ze zdefiniowaniem istoty kultury i sztuki.
Politruki z kręgu Krytyki Politycznej również mogłyby przedstawić swoją definicję sztuki, a społeczeństwo osądziłoby obie teorie.
Moja definicja poparta byłaby bardzo obszerną dokumentacją filmową - z najważniejszych zabytków cywilizacji, a dzięki temu - poparta dowodami rzeczowymi!
Dlatego od sześciu lat neostalinowskie Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego pod rządami PO - nie dopuszczało żadnego naszego projektu definiującego istotę kultury i sztuki.
W ten sposób może nazywać różnorakich psychopatów - artystami.

Krzysztofie Mieszkowski, udało się Panu podpuścić Piotra Glińskiego i wykorzystać do autopromocji - jego interwencję w sprawie zapowiedzi pornografii w Pana Teatrze.
Ja jednak dysponuję dokumentacją fotograficzną dowodzącą, że Rząd Platformy Obywatelskiej finansował promocję pornografii i pedofilii - w publicznych jednostkach wystawienniczych.
Pewnie Panu to odpowiada, bo zauważyłem, że przyjaźni sie z kolejnym propagatorem pedofilii - Hartmanem.

Skoro zadeklarował się Pan - jako działacz "nowoczesności" - to zapraszam Pana do publicznej dyskusji - na temat wyzwań przyszłości.
Podyskutujemy o współczesnej nauce, technice, najnowszych technologiach i z wielką moją chęcią o cywilizacji cyfrowej, która jest przedmiotem własnych dociekań od ponad 40 lat.
Byłem kiedyś wielkim fanem teatru, więc możemy wymienić swoje opinie o jego przyszłości i roli we współczesnym świecie.

Na pewno - nie będę Panu przeszkadzał w wypowiedziach, a jedynie skonfrontuję je z posiadaną przeze mnie wiedzą i doświadczeniem.
Może również Pan zaprosić do dyskusji tego ZŁODZIEJA Petru.
Na ekonomii również się cokolwiek znam i w czasie - gdy ten Petru namawiał ludzi do kredytów we frankach - jak przed tym przestrzegałem i tłumaczyłem istotę tego matactwa.
Z dużym wyprzedzeniem zapowiedziałem również wszystkie największe oszustwa finansowe na Świecie - jakie do tej pory się wydarzyły.
Jeżeli przyjmie Pan zaproszenie, to Społeczeństwo będzie mogło ocenić nasze kwalifikacje w dziedzinie "nowoczesności", a także w znajomości tradycji kulturowej.

Nasza ewentualna dyskusja będzie wielka promocja dla Pana ugrupowania politycznego.
Będzie miał Pan szansę skrytykować tradycjonalizm kulturowy, który ja reprezentuję.

Artysta i teoretyk Kultury
Artur Łoboda
Polskie Niezależne Media
Fundacja Promocji Kultury
www.fundacja.zaprasza.eu

Posłowie
Nie liczę by nominalny adresat odważył się odpowiedzieć na ten list, a tym bardziej podyskutować ze mną publicznie.
Dlatego tekst ten jest adresowany głównie do Społeczeństwa Polskiego.
To kolejny kamyczek - w mozolnej edukacji kulturowej.
Polska młodzież jest od 25 lat atakowana neobolszewizmem kulturowym przez całą masę współczesnych szmalcowników kultury.
Jednym z nich jest bez wątpienia Krzysztof Mieszkowski.
W swojej wypowiedzi posunął się do takiej bezczelności, że wśród "artystów obecnych na świecie" wymienił Pawła Pawlikowskiego - autora filmu "Ida".
Z pewnością żaden Polak nie życzy sobie by "Polskę widać było poprzez jego twórczość".
To się marzy ludziom pokroju Mieszkowskiego.
30 listopad 2015

Artur Łoboda 

  

Komentarze

  

Archiwum

Refleksje z wakacji Opłacamy niemiecka i żydowską antypolską propagandę
sierpień 16, 2007
Dariusz Kosiur
Półgłówek sili się na wynurzenia
listopad 30, 2008
TVP info
"Polacy potrzebują ekumenizmu"
październik 24, 2004
PAP
Iran, USA i konflikt między Szyitami i Sunnitami
październik 8, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
Nie dzielić Polaków
lipiec 6, 2008
Artur Łoboda
Sąd w służbie korupcji
październik 7, 2003
10 tys. zł za paraliż miasta
luty 21, 2008
PAP
Prokuratura czy agencja ochrony?
czerwiec 24, 2004
"W Polsce błędów lekarskich już nie ma"
październik 31, 2004
Adam Sandauer
Bułgarski pościg
czerwiec 28, 2006
Konrad Banachewicz
Prorok Nycz
sierpień 18, 2002
PAP
Kłamstwo sto razy powtarzane
marzec 16, 2005
Katarzyno, Katarzyno
wrzesień 19, 2006
F.CIERSZYNSKI.
W jakim towarzystwie się obraca "Prezydent"
czerwiec 2, 2004
List otwarty do Jerzego Urbana
luty 6, 2006
Izaak Mosze Goldberg
Wyjść z pułapki zadłużeniowej
luty 21, 2003
Dariusz Zalega
Wybór bieżącej prasy izraelskiej
luty 18, 2007
tłumacz
Energofaszyzm, Czyli Zniewolenie Amerykanów?
marzec 4, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Białoruś w Polskim wydaniu.
czerwiec 17, 2008
Bogusław
"Prawo rasy wyższej"
sierpień 13, 2007
przysłał ICP
 


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media