|
| Szef WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus uczestniczył w ludobójstwie Etiopczyków |
|
| „Amerykański ekonomista David Steinman oskarżył szefa WHO, że w latach 2012-2015 był jedną z osób odpowiedzialnych za ludobójstwo w Etiopii”, informuje portal MailOnline. |
|
| Próba upodmiotowienia obywateli za pośrednictwem internetu |
|
| Celem serwisu jest umożliwienie obywatelom wyrażenia swojej woli w najważniejszych dla nich sprawach. |
|
| "Służę ludziom, nie instytucjom" |
|
Główny komisarz policji w Dortmund w przemówieniu do narodu niemieckiego…
I do POLICJI !!
|
|
| Konferencja prasowa w sprawie listu EMA 21.11.2023r |
|
| "Omijając i ignorując kilka przepisów, Komisja Europejska świadomie wprowadziła na rynek potencjalnie śmiertelne zastrzyki. Potwierdziło się, że skutki uboczne zależą od partii szczepionki, podobnie zanieczyszczenie DNA". Konferencja prasowa UE/FvD 21 listopada 2023 r. |
|
| Papież błogosławi strażników de Rotschild |
|
| To nie jest pomysł Dana Browna na nową powieść, ale wydarzenie, które umknęło uwadze mediów w Polsce, a oznacza wsparcie Watykanu dla potężnych postaci świata finansów i przemysłu, deklarujących działania na rzecz przemiany systemu gospodarczego współczesnego świata. |
|
| Naczelna Izba lekarska współpracuje z duchami zmarłych lekarzy |
|
| Bezczelność kowidowców przekroczyła wszelkie granice. Powołują się na autorytet zmarłych lekarzy, by ścigać uczciwych lekarzy. |
|
| AI to wyrok śmierci, który już jest wykonany |
|
| Pod koniec 2023 roku ukazała się książka Pana Profesora „informatyka w służbie ludobójstwa” w której opisuje całe swoje życie i to, jak największe korporacja świata budowały jego zdaniem swoje marki na ludobójstwie, w tym w trakcie II Wojny Światowej i obozach zagłady |
|
| Nową pandemię zaplanowano na 2025 rok |
|
| |
|
| AI nie będzie świadoma, twierdzi Roger Penrose (Nobel 2020) |
|
| Czy sztuczna inteligencja może być i czy kiedykolwiek będzie świadoma? |
|
| JAK ŻYDZI ODEBRALI MAJĄTKI I WYSŁALI 100 TYSIĘCY POLAKÓW DO BRAZYLII |
|
|
|
| Cała prawda o World Trade Center |
|
| Filmik dokumentalny przedstawiający wydarzenia z 11 września 2001 roku. |
|
| Żadna ze 137. instytucji naukowych badających kowida - nie wyizolowała, w czystej postaci SARS-COV-2. NIGDY! |
|
| |
|
| CDC ostrzega własnych naukowców CDC, że ich odkrycie dotyczące masek „nie jest naukowo poprawne” |
|
| Wkrótce po wybuchu pandemii CDC zaczęło promować maski, aby powstrzymać rozprzestrzenianie się Covid-19. Stało się tak pomimo opublikowania przez CDC badania politycznego z maja 2020 r. we własnym czasopiśmie „Emerging Infectious Diseases”, w którym nie stwierdzono „ istotnego wpływu ” masek na powstrzymywanie przenoszenia wirusów oddechowych. |
|
| Ukraina: Maski rewolucji |
|
| W Odessie w maju 2014 r. wymordowali bezkarnie 45 osób. Jak to możliwe, że nie usłyszeliśmy żadnych protestów ani krytyki ze strony zachodnich demokracji? Ukraińska rewolucja była silnie wspierana przez dyplomację USA. |
|
| Premier Hiszpanii Pedro Sanchez o wojnie przeciwko Iranowi |
|
|
|
| 1984 |
|
| Podstawowa lektura dla młodych Polaków |
|
| Świat dał się ogłupić lewackiej religii klimatycznej. Wpływ CO2 na klimat jest znikomy |
|
| Wpływ CO2 na wzrost temperatury? Nie zostało przeprowadzone żadne potwierdzające badanie |
|
| Hashtag COVID1984 |
|
Szczególnie polecamy:
"Tłum uzbrojonych w miecze Sikhów atakuje policję w Nanded po tym, jak rząd zakazał publicznych procesji w związku z p(L)andemią. Tak się walczy o swoje prawa! "
|
|
| Izraelscy żołnierze zamordowali 15 sanitariuszy i ratowników ze Strefy Gazy i zakopali w nieoznaczonym masowym grobie |
|
| |
|
| Dr Roger Hodkinson, - Pandemia to oszustwo |
|
Dr Roger Hodkinson - lekarz patolog (wirusolog), Cambridge University, były przewodniczący sekcji patologii stowarzyszenia lekarzy, były wykładowca na wydziale medycznym, wykładowca akademicki, egzaminator w Royal Colledge physicians w Północnej Karolinie, Prezes firmy biotechnologicznej sprzedającej testy na COVID19.
Pandemia to oszustwo.
Maseczki nieskuteczne.
Lockdown nie ma naukowego uzasadnienia.
Pozytywny wynik PCR nie potwierdza infekcji klinicznej.
Polityka udaje medycynę. |
więcej -> |
|
Sprawiedliwość i życie
|
|
Zadziwiające, że tylko dwa dni były potrzebne, byśmy się przekonali, że w tych wyborach tak naprawdę nie chodziło ani o "liberalny eksperyment", ani o "społeczeństwo solidarne", o co przekomarzały się sztaby wyborcze i co analizowali "eksperci".
Okazało się, że tak naprawdę chodzi o to, kto będzie kierował Ministerstwem Spraw Wewnętrznych, czyli kontrolował agenturę, stanowiącą rzeczywisty instrument władzy, ukryty za parawanem oficjalnych struktur państwowych. Kto kontroluje agenturę, ten kontroluje niezawisłe sądy, prokuraturę, administrację, gospodarkę, propagandę oraz Salon (ten, w którym nie ma podłogi) i inne środowiska społeczne.
Takie "państwo w państwie" zostało nie tyle utworzone, co udoskonalone w następstwie układu okrągłego stołu, przygotowanego przecież przez tajne służby w ich przede wszystkim interesie. Może ktoś zapytać, dlaczego agentura jest instrumentem władzy skuteczniejszym od oficjalnych struktur państwa. Odpowied? jest prosta; w agenturze obowiązują inne prawa. Tam rozmowa jest krótka, kary natychmiastowe i surowe, łącznie z karą śmierci, podczas gdy w strukturach oficjalnych panuje safandulstwo, wyrozumiałość i pobłażliwość: my nie ruszamy waszych, wy nie ruszacie naszych - to jest fundament III Rzeczypospolitej, ustanowiony w umowie okrągłego stołu, będącej prawdziwą konstytucją naszego państwa. Zatem - od przejęcia kontroli nad agenturą zależy, czy rzeczywiście dojdzie do obalenia dotychczasowej konstytucji, czyli układu okrągłego stołu i ustanowienia IV Rzeczypospolitej - czy nie.
Kształty IV Rzeczypospolitej
Co to właściwie znaczy: obalenie układu okrągłego stołu? To znaczy - po pierwsze - likwidacja "grup trzymających władzę" poza oficjalnymi strukturami państwa. Bez zapanowania nad agenturą jest to oczywiście niemożliwe. Po drugie - ukaranie winnych przestępstw przeciwko narodowi, przede wszystkim - winnych rozgrabiania majątku publicznego i deprawacji państwa. Po trzecie - i jednak najważniejsze - to taka zmiana modelu państwa, by sytuacja wytworzona wskutek układu okrągłego stołu, tzn. okupowanie państwa przez sitwę - już się nie powtórzyło, a przynajmniej było zdecydowanie trudniejsze.
Determinacja PiS i Platformy Obywatelskiej w walce o kontrolę nad MSW pokazuje, że obydwie partie mają sprzeczne stanowiska przede wszystkim w tej sprawie. Z faktu, że Donalda Tuska poparły i z jego zwycięstwem wiązały nadzieje środowiska beneficjentów układu okrągłego stołu można wydedukować, iż Platforma Obywatelska raczej jest zainteresowana w utrzymaniu status quo i chce uchwycić kontrolę nad agenturą właśnie w tym celu.
Lech Kaczyński z kolei zapowiadał budowę IV Rzeczypospolitej i "rozliczenie", więc można domyślić się, że PiS-owi zależy na przejęciu kontroli nad agenturą, by układ okrągłego stołu podważyć i obalić. Co do dwóch elementów składających się na to pojęcie - nie mam wątpliwości. Z pewnością PiS chce rozpędzić "grupy trzymające władzę", z pewnością chce przeprowadzić rozliczenia. Czy jednak aby na pewno chce zmienić model państwa? Tutaj pewności już nie ma przede wszystkim z uwagi na konsekwencje, jakie dla modelu państwa wynikają z koncepcji "społeczeństwa solidarnego", która była leitmotivem kampanii wyborczej PiS i samego prezydenta Kaczyńskiego. Konsekwencje te, w ogólnych zarysach sprowadzają się do jednej; trzeba utrzymać model państwa fiskalnego, o szerokim zakresie interwencji w gospodarkę i dużą władzą biurokracji. Jeśli tak, to IV Rzeczpospolita może wkrótce okazać się bardzo podobna do Rzeczypospolitej III tyle, że z inną obsadą personalną.
"Ostoja mocy i trwałości"
Punktem centralnym "społeczeństwa solidarnego" ma być "sprawiedliwość". To ona jest "ostoją mocy i trwałości Rzeczypospolitej". Tak w każdym razie głosi napis na gmachu sądów przy Al. Solidarności w Warszawie. Problem w tym, że jest ona rozmaicie rozumiana, co pociąga za sobą zasadnicze konsekwencje dla modelu państwa.
Upraszczając można powiedzieć, że mamy dwa sposoby rozumienia pojęcia sprawiedliwości. Pierwszy - że jest to idealny stan stosunków społecznych, wyrażany przez formułę: "od każdego według jego możliwości, każdemu - według potrzeb". Wynikają z tego następujące konsekwencje: po pierwsze, z chwila osiągnięcia ideału, cała energia i pomysłowość musi być skierowana na utrzymanie status quo, bo wszelka zmiana musi być pogorszeniem; ze szczytu wszystkie drogi prowadzą w dół; po drugie - o ile człowiek potrafi określić własne potrzeby, o tyle ma nieuleczalną skłonność do zaniżania poziomu swoich możliwości. Tymczasem, jeśli ma być sprawiedliwie, to zarówno co do potrzeb, jak i możliwości, trzeba uzyskać całkowitą i niezachwianą pewność, bo w przeciwnym razie o sprawiedliwości nie ma mowy. W takiej sytuacji nie ma innej rady, tylko ktoś musi zadecydować o możliwościach w sposób arbitralny. Oznacza to, że sprawiedliwość można osiągnąć (o ile w ogóle jest to możliwe) tylko w warunkach braku wolności. Albo sprawiedliwość - albo wolność. Albo myć ręce - albo nogi. I rzeczywiście - komunizm likwidował wolność od razu, na samym początku, jak się okazuje - nie ze względu na jakieś "wypaczenia".
Tymczasem drugi sposób rozumienia sprawiedliwości, wynikający z formuły Ulpiana (sprawiedliwość jest to niezłomna i stała wola oddawania każdemu tego, co mu się należy) również wymaga odpowiedzi na pytanie, skąd wiemy, co się komu "należy". Tego możemy dowiedzieć się od każdego człowieka, bo własne potrzeby, a zwłaszcza oczekiwania każdy może określić. Te oczekiwania są jednak często wygórowane, a zatem musimy odpowiedzieć sobie na pytanie, czy istnieje sposób ich obiektywnego weryfikowania, w dodatku możliwy do zastosowania w skali masowej. Na szczęście jest w postaci umów. W umowach strony kontraktu komunikują sobie nawzajem własne oczekiwania i jeśli uznają je za słuszne - dochodzi do zawarcia umowy. Warto podkreślić, że ta weryfikacja jest autentyczna tylko wtedy, gdy mamy pewność, iż umowa jest dobrowolna. Zatem, przy tym sposobie rozumienia sprawiedliwości, nie ma potrzeby wybierania między sprawiedliwością, a wolnością. Przeciwnie - wolność jest - jak się okazuje - koniecznym warunkiem sprawiedliwości.
Rola i model państwa
W przeciwieństwie do marksistowskiej recepty na sprawiedliwość, gdzie Państwo ze swoją przemocą pojawiało się nam już na samym początku, przy formule Ulpiana nie pojawia się ono w ogóle. Czyżby więc rację mieli anarchiści, którzy powiadają, że państwo nie tylko nie jest potrzebne, ale nawet - szkodliwe? Nie podzielam tego poglądu z prostego powodu; ludzie często oszukują. Jeśli jedną ze stron umowy jest oszust, to oszukany może przywrócić sprawiedliwość tylko siłą. A jeśli będzie słabszy od oszusta? Wtedy nie miałby już żadnej możliwości dochodzenia swoich praw. Właśnie do tego potrzebne jest państwo, które w takiej sytuacji stanie po stronie pokrzywdzonego i przemocą zmusi oszusta do spełnienia zobowiązań, na które dobrowolnie się zgodził. Właśnie okoliczność, że przemoc ma być używana dla przywrócenia lub wymierzenia sprawiedliwości, jest jedynym powodem, dla którego moralnie akceptujemy państwo, będące po prostu monopolem na przemoc.
Zwróćmy jednak uwagę, w jakim momencie państwo jest potrzebne. Nie jest potrzebne w momencie negocjowania warunków umowy; nawet więcej - udział państwa w tej fazie jest niepożądany, bo pozbawiałby nas pewności, czy umowa jest aby na pewno dobrowolna, a więc - czy prawo ustanowione przez kontrahentów jest rzeczywiście sprawiedliwe. Dlatego też interwencjonizm państwowy, którego wyrazem jest art. 58 kodeksu cywilnego, jest oczywiście szkodliwy. Art. 58 kc mówi, że czynność prawna, tzn. np. umowa, sprzeczna z ustawą (a więc zarządzeniem władzy publicznej) lub mająca na celu obejście ustawy, jest nieważna, a w miejsce nieważnych postanowień umowy wchodzą przepisy ustawowe. Zasada ta oznacza, że to nie strony, tak naprawdę ustalają sobie warunki umowy, tylko między nie wchodzi władza publiczna. Wskutek tego nigdy nie wiadomo, czy jest sprawiedliwie, czy nie. Bardzo możliwe, niektórzy to właśnie nazywają "sprawiedliwością społeczną". Tymczasem już wiemy, że jeśli państwo ma przestrzegać zasady sprawiedliwości, to nie może wtrącać się do umów prywatnych. Powinno powstrzymywać się przed takimi ingerencjami w myśl zasady "volenti non fit iniuria" (chcącemu nie dzieje się krzywda).
|
|
29 październik 2005
|
|
Stanisław Michalkiewicz
|
|
|
|
Demograficzne podłoże kryzysu i gro?ba inflacji
wrzesień 17, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Akt oskarżenia przeciwko byłemu funkcjonariuszowi UB
czerwiec 19, 2002
PAP
|
Kobieta i dziecko zginęli pod kołami pociągu
styczeń 5, 2003
PAP
|
Zagrożone Wartości USA
grudzień 31, 2005
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Smierc czy zycie dla Polski
styczeń 20, 2003
Elzbieta Gawlas
|
Upiorna błazenada żony błazna
luty 10, 2006
PAP
|
Sprzedaj, zniszcz, zrujnuj
kwiecień 30, 2003
|
Recenzja książki W.Bojarskiego pt „ O PRZYSZŁOŚĆ POLSKI”
Problemy i wyzwania XXI wieku - część druga
kwiecień 11, 2006
prof. Zbigniew Dmochowski
|
Krauze spotkał się z kard. Dziwiszem
październik 1, 2007
PAP
|
Religijne korzenie liberalizmu
grudzień 7, 2006
Izrael Szamir
|
Czy to prawda...?
czerwiec 20, 2004
Piotr Mączyński
|
Przed operacją
październik 5, 2003
Marek Ludwikiewicz
|
Wykład o broni i obyczajach.
luty 3, 2007
Jan Lucjan Wyciślak
|
Odepchnięte dziecięcą nóżką
luty 26, 2008
Bronisław Łagowski
|
Należy pracować od podstaw
maj 11, 2004
Andrzej Kumor
|
TRYBUNAŁ STANU
wrzesień 9, 2003
www.dziennik.krakow.pl
|
Dyskryminacja nowych członków UE
październik 26, 2004
|
Dziś paserzy zakładają partie polityczne
kwiecień 12, 2003
|
Gra wojenna Blixa
styczeń 10, 2003
AFP/PAP
|
Polska na dnie
październik 28, 2005
przeslala Elzbieta
|
więcej -> |
|