ZAPRASZA.net POLSKA ZAPRASZA KRAKÓW ZAPRASZA TV ZAPRASZA ART ZAPRASZA
Dodaj artykuł  

DEMOKRACJA BEZPOŚREDNIA ARTYKUŁY COVID-19 CIEKAWE LINKI 2002-2009 NASZ PATRONAT DZIŚ W KRAKOWIE DZIŚ W POLSCE

Ciekawe strony

Na straży wolności: Goldman Sachs  
Gerald Celente i John Stossel rozmawiają z sędzią Napolitano o różnych, nie do końca jasnych powiązaniach, między amerykańskimi bankami i rządem USA. Największe podejrzenia budzi bank Goldman Sachs, który ma dziwną nadreprezentację we władzach rządowych. Dla przypomnienia, dodam, że pracownikiem tego banku jest były premier RP, Kazimierz Marcinkiewicz, a bank był zamieszany w spekulacje na złotówce. 
Papież błogosławi strażników de Rotschild  
To nie jest pomysł Dana Browna na nową powieść, ale wydarzenie, które umknęło uwadze mediów w Polsce, a oznacza wsparcie Watykanu dla potężnych postaci świata finansów i przemysłu, deklarujących działania na rzecz przemiany systemu gospodarczego współczesnego świata.  
Powstało Polskie Stowarzyszenie niezależnych lekarzy i naukowców 

 
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki  
Wołyń 1943. sł. muz. Lech Makowiecki. Utwór z płyty "Patriotyzm" 
Aresztowanie Prezydenta Korei Południowej 
 
Strzeżcie się Obamy 
Kto naprawdę stoi za Barakiem Obamą? 
WHO: Poprzez zdrowie publiczne do globalnej dyktatury 
Traktat WHO oraz poprawki do Międzynarodowych Przepisów Zdrowotnych to bezpośredni atak globalistów na demokratyczne, suwerenne narody świata (chociaż już wiemy, że tak naprawdę ani one „demokratyczne”, ani „suwerenne”) w celu ustanowienia sanitarnej dyktatury WHO pod pretekstem walki z niekończącymi się pandemiami (a według nowej, zmienionej niedawno przez WHO definicji „pandemii”, pandemią może być dosłownie wszystko - może być „pandemia otyłości”, „pandemia depresji”, „pandemia kataru”, "pandemia alergii", itd.) 
JAK ŻYDZI ODEBRALI MAJĄTKI I WYSŁALI 100 TYSIĘCY POLAKÓW DO BRAZYLII 




 
Dr Mike Yeadon rozmawia z dr Reinerem Fuellmichem o kłamstwach dotyczących COVID  
„Nie bój się wirusa. To nie jest tak niebezpieczne, jak ci wmówiono.

„Bójcie się swoich Rządów - lub organów, które panują ponad tymi Rządami”. 
"patriotyzm" po 1989 roku 
komentarz zbędny 
Rezonans magnetyczny niebezpieczny dla zaszczepionych 
Niektórzy ludzie silnie ucierpieli z powodu wytwarzanego przez niego elektromagnetyzmu.

Najcięższe przypadki skończyły się śmiercią osób poddanych tejże diagnostyce. 
Finansowany przez Google zespół „sprawdzający fakty” wydaje się być garstką fikcyjnych Hindusów w zubożałym miasteczku niedaleko Bangladeszu 
 
Żadna ze 137. instytucji naukowych badających kowida - nie wyizolowała, w czystej postaci SARS-COV-2. NIGDY! 
 
Izrael w chaosie: ogłoszono całkowitą ewakuację, ponieważ ciężkie rakiety Iranu spadły na Tel Awi... 
 
Bruksela już we wrześniu 2019 r. czyniła przygotrowania do pseudopandemii 
 
Wirusowe kłamstwa. Komu zależy na straszeniu nas przeziebieniem? 
 
Zdjęcia zawartości szczepionek na Covid-19 
 
Ekspert od COVID-u, okazał się być awatarem stworzonym przez Chińczyków  
 
"Norymberga 2" w Sejmie RP 
 
Odważni eksperci z USA, Rosji i Czech mówią prawdę o szczepieniach  
 
więcej ->

 
 

Sprawiedliwość i życie


Zadziwiające, że tylko dwa dni były potrzebne, byśmy się przekonali, że w tych wyborach tak naprawdę nie chodziło ani o "liberalny eksperyment", ani o "społeczeństwo solidarne", o co przekomarzały się sztaby wyborcze i co analizowali "eksperci".

Okazało się, że tak naprawdę chodzi o to, kto będzie kierował Ministerstwem Spraw Wewnętrznych, czyli kontrolował agenturę, stanowiącą rzeczywisty instrument władzy, ukryty za parawanem oficjalnych struktur państwowych. Kto kontroluje agenturę, ten kontroluje niezawisłe sądy, prokuraturę, administrację, gospodarkę, propagandę oraz Salon (ten, w którym nie ma podłogi) i inne środowiska społeczne.

Takie "państwo w państwie" zostało nie tyle utworzone, co udoskonalone w następstwie układu okrągłego stołu, przygotowanego przecież przez tajne służby w ich przede wszystkim interesie. Może ktoś zapytać, dlaczego agentura jest instrumentem władzy skuteczniejszym od oficjalnych struktur państwa. Odpowied? jest prosta; w agenturze obowiązują inne prawa. Tam rozmowa jest krótka, kary natychmiastowe i surowe, łącznie z karą śmierci, podczas gdy w strukturach oficjalnych panuje safandulstwo, wyrozumiałość i pobłażliwość: my nie ruszamy waszych, wy nie ruszacie naszych - to jest fundament III Rzeczypospolitej, ustanowiony w umowie okrągłego stołu, będącej prawdziwą konstytucją naszego państwa. Zatem - od przejęcia kontroli nad agenturą zależy, czy rzeczywiście dojdzie do obalenia dotychczasowej konstytucji, czyli układu okrągłego stołu i ustanowienia IV Rzeczypospolitej - czy nie.

Kształty IV Rzeczypospolitej

Co to właściwie znaczy: obalenie układu okrągłego stołu? To znaczy - po pierwsze - likwidacja "grup trzymających władzę" poza oficjalnymi strukturami państwa. Bez zapanowania nad agenturą jest to oczywiście niemożliwe. Po drugie - ukaranie winnych przestępstw przeciwko narodowi, przede wszystkim - winnych rozgrabiania majątku publicznego i deprawacji państwa. Po trzecie - i jednak najważniejsze - to taka zmiana modelu państwa, by sytuacja wytworzona wskutek układu okrągłego stołu, tzn. okupowanie państwa przez sitwę - już się nie powtórzyło, a przynajmniej było zdecydowanie trudniejsze.

Determinacja PiS i Platformy Obywatelskiej w walce o kontrolę nad MSW pokazuje, że obydwie partie mają sprzeczne stanowiska przede wszystkim w tej sprawie. Z faktu, że Donalda Tuska poparły i z jego zwycięstwem wiązały nadzieje środowiska beneficjentów układu okrągłego stołu można wydedukować, iż Platforma Obywatelska raczej jest zainteresowana w utrzymaniu status quo i chce uchwycić kontrolę nad agenturą właśnie w tym celu.

Lech Kaczyński z kolei zapowiadał budowę IV Rzeczypospolitej i "rozliczenie", więc można domyślić się, że PiS-owi zależy na przejęciu kontroli nad agenturą, by układ okrągłego stołu podważyć i obalić. Co do dwóch elementów składających się na to pojęcie - nie mam wątpliwości. Z pewnością PiS chce rozpędzić "grupy trzymające władzę", z pewnością chce przeprowadzić rozliczenia. Czy jednak aby na pewno chce zmienić model państwa? Tutaj pewności już nie ma przede wszystkim z uwagi na konsekwencje, jakie dla modelu państwa wynikają z koncepcji "społeczeństwa solidarnego", która była leitmotivem kampanii wyborczej PiS i samego prezydenta Kaczyńskiego. Konsekwencje te, w ogólnych zarysach sprowadzają się do jednej; trzeba utrzymać model państwa fiskalnego, o szerokim zakresie interwencji w gospodarkę i dużą władzą biurokracji. Jeśli tak, to IV Rzeczpospolita może wkrótce okazać się bardzo podobna do Rzeczypospolitej III tyle, że z inną obsadą personalną.

"Ostoja mocy i trwałości"

Punktem centralnym "społeczeństwa solidarnego" ma być "sprawiedliwość". To ona jest "ostoją mocy i trwałości Rzeczypospolitej". Tak w każdym razie głosi napis na gmachu sądów przy Al. Solidarności w Warszawie. Problem w tym, że jest ona rozmaicie rozumiana, co pociąga za sobą zasadnicze konsekwencje dla modelu państwa.

Upraszczając można powiedzieć, że mamy dwa sposoby rozumienia pojęcia sprawiedliwości. Pierwszy - że jest to idealny stan stosunków społecznych, wyrażany przez formułę: "od każdego według jego możliwości, każdemu - według potrzeb". Wynikają z tego następujące konsekwencje: po pierwsze, z chwila osiągnięcia ideału, cała energia i pomysłowość musi być skierowana na utrzymanie status quo, bo wszelka zmiana musi być pogorszeniem; ze szczytu wszystkie drogi prowadzą w dół; po drugie - o ile człowiek potrafi określić własne potrzeby, o tyle ma nieuleczalną skłonność do zaniżania poziomu swoich możliwości. Tymczasem, jeśli ma być sprawiedliwie, to zarówno co do potrzeb, jak i możliwości, trzeba uzyskać całkowitą i niezachwianą pewność, bo w przeciwnym razie o sprawiedliwości nie ma mowy. W takiej sytuacji nie ma innej rady, tylko ktoś musi zadecydować o możliwościach w sposób arbitralny. Oznacza to, że sprawiedliwość można osiągnąć (o ile w ogóle jest to możliwe) tylko w warunkach braku wolności. Albo sprawiedliwość - albo wolność. Albo myć ręce - albo nogi. I rzeczywiście - komunizm likwidował wolność od razu, na samym początku, jak się okazuje - nie ze względu na jakieś "wypaczenia".

Tymczasem drugi sposób rozumienia sprawiedliwości, wynikający z formuły Ulpiana (sprawiedliwość jest to niezłomna i stała wola oddawania każdemu tego, co mu się należy) również wymaga odpowiedzi na pytanie, skąd wiemy, co się komu "należy". Tego możemy dowiedzieć się od każdego człowieka, bo własne potrzeby, a zwłaszcza oczekiwania każdy może określić. Te oczekiwania są jednak często wygórowane, a zatem musimy odpowiedzieć sobie na pytanie, czy istnieje sposób ich obiektywnego weryfikowania, w dodatku możliwy do zastosowania w skali masowej. Na szczęście jest w postaci umów. W umowach strony kontraktu komunikują sobie nawzajem własne oczekiwania i jeśli uznają je za słuszne - dochodzi do zawarcia umowy. Warto podkreślić, że ta weryfikacja jest autentyczna tylko wtedy, gdy mamy pewność, iż umowa jest dobrowolna. Zatem, przy tym sposobie rozumienia sprawiedliwości, nie ma potrzeby wybierania między sprawiedliwością, a wolnością. Przeciwnie - wolność jest - jak się okazuje - koniecznym warunkiem sprawiedliwości.

Rola i model państwa

W przeciwieństwie do marksistowskiej recepty na sprawiedliwość, gdzie Państwo ze swoją przemocą pojawiało się nam już na samym początku, przy formule Ulpiana nie pojawia się ono w ogóle. Czyżby więc rację mieli anarchiści, którzy powiadają, że państwo nie tylko nie jest potrzebne, ale nawet - szkodliwe? Nie podzielam tego poglądu z prostego powodu; ludzie często oszukują. Jeśli jedną ze stron umowy jest oszust, to oszukany może przywrócić sprawiedliwość tylko siłą. A jeśli będzie słabszy od oszusta? Wtedy nie miałby już żadnej możliwości dochodzenia swoich praw. Właśnie do tego potrzebne jest państwo, które w takiej sytuacji stanie po stronie pokrzywdzonego i przemocą zmusi oszusta do spełnienia zobowiązań, na które dobrowolnie się zgodził. Właśnie okoliczność, że przemoc ma być używana dla przywrócenia lub wymierzenia sprawiedliwości, jest jedynym powodem, dla którego moralnie akceptujemy państwo, będące po prostu monopolem na przemoc.

Zwróćmy jednak uwagę, w jakim momencie państwo jest potrzebne. Nie jest potrzebne w momencie negocjowania warunków umowy; nawet więcej - udział państwa w tej fazie jest niepożądany, bo pozbawiałby nas pewności, czy umowa jest aby na pewno dobrowolna, a więc - czy prawo ustanowione przez kontrahentów jest rzeczywiście sprawiedliwe. Dlatego też interwencjonizm państwowy, którego wyrazem jest art. 58 kodeksu cywilnego, jest oczywiście szkodliwy. Art. 58 kc mówi, że czynność prawna, tzn. np. umowa, sprzeczna z ustawą (a więc zarządzeniem władzy publicznej) lub mająca na celu obejście ustawy, jest nieważna, a w miejsce nieważnych postanowień umowy wchodzą przepisy ustawowe. Zasada ta oznacza, że to nie strony, tak naprawdę ustalają sobie warunki umowy, tylko między nie wchodzi władza publiczna. Wskutek tego nigdy nie wiadomo, czy jest sprawiedliwie, czy nie. Bardzo możliwe, niektórzy to właśnie nazywają "sprawiedliwością społeczną". Tymczasem już wiemy, że jeśli państwo ma przestrzegać zasady sprawiedliwości, to nie może wtrącać się do umów prywatnych. Powinno powstrzymywać się przed takimi ingerencjami w myśl zasady "volenti non fit iniuria" (chcącemu nie dzieje się krzywda).

29 październik 2005

Stanisław Michalkiewicz 

  

Archiwum

Kolowrotek
październik 30, 2007
Sloneczny Zegar
Sprzedać, byle szybciej sprzedać
styczeń 29, 2003
Radio Zet
Polonia w "Prima Aprilis" 2005
kwiecień 2, 2005
km
Praca - dobro luksusowe ?
czerwiec 26, 2003
Artur Kowalski
Gross
sierpień 26, 2006
Bogusław
Wymowny cytat pokazujący, dzięki komu rozpoczął się proces arabizacji Europy...
styczeń 14, 2007
marduk
Relatywizm
lipiec 28, 2003
przesłała Elżbieta
Prawa pacjenta - kierunek zmian Mylić się jest rzeczą ludzką, ale ukrywanie błędów jest okrucieństwem
kwiecień 18, 2005
Adam Sandauer
Czarna Wdowa
styczeń 3, 2009
przeslala Elzbieta Gawlas Toronto
Co takiego kryje przeszłość, że zamyka usta historykom IPN?
styczeń 31, 2008
Marek Olżyński
Akt oskarżenia w sprawie śląskiej afery korupcyjnej
czerwiec 28, 2002
PAP
Dlaczego Pan Akko uważa, że powinniśmy ratyfikować konstytucję UE
czerwiec 4, 2005
Gregory Akko
Polska - to wielka rzecz
luty 11, 2008
Elzbieta Gawlas
Świadomości nigdy nie za wiele...
czerwiec 20, 2004
Piotr Zabielski
Bush Chce Zmian w Iranie
luty 17, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
Panosząca się Postępowa Ideologia
grudzień 3, 2007
Iwo Cyprian Pogonowski
Podpowied?
czerwiec 16, 2004
Polskie szpitale
luty 10, 2007
Bogusław
Israel Shamir - Yidishe Medina. (Żydowska ucieczka do Medyny)
marzec 3, 2003
Gospodarczy Krakówek z Carrefourem w tle.
lipiec 17, 2002
PAP
więcej ->
 
   


Kontakt

Fundacja Promocji Kultury
Copyright © 2002 - 2026 Polskie Niezależne Media