|
Czyżby kolejny modernizm?
|
|
Trafiłem ostatnio na - zapewne "kultowy" już dziś film pod tytułem "Iron Sky".
Zaintrygował mnie on z wielu powodów.
Po pierwsze - jest to pierwsza - wielka społeczna realizacja dość kosztownego filmu.
Społeczność internetowa finansowała i po części decydowała o fabule filmu.
Mogłem więc prześledzić zmiany kulturowe - jakie nastąpiły w psychice współtwórców tego filmu.
Baśni i legendy zawsze penetrowały podświadome oczekiwania człowieka.
Jednym z nich jest strach, którego homo sapiens potrzebuje, albowiem pobudza aktywność organizmu i po części regeneruje obumierające komórki.
Z tego powody wszystkie baśni i legendy, zawierały element strachu.
Jeszcze 50 lat temu podstawową lekturę formująca psychikę każdego dziecka - wychowanego w europejskim kręgu kulturowym - stanowiły baśni Braci Grimm.
Za siedmioma górami i rzekami, albo w głębokim lesie - w którym noga przeciętnego śmiertelnika nie stąpa. To była sceneria baśni opowiadanych dzieciom i dorosłym.
Dziś jest nią kosmos, bo oczekiwania widzów kierują się w jego stronę.
Produkcja "Iron Sky" jest filmową "zupą kilo".
W latach PRL-u takie pożywienie przygotowywano dla żołnierzy poborowych.
Była to zupa - w której było "kilo" wszystkiego. A więc był makaron i ziemniaki, kasza, jarzyny i "wkładka mięsna", czyli coś przypominające mięso, lub kiełbasę.
Prawdopodobnie były w niej zlewki z poprzednich dni.
W przedmiotowym filmie połączono wiele wątków konkurencyjnych artystycznie i stworzono mix tematów. Wszystko oblane filmowym "sosem" kpiny.
Mamy więc nazistów i cyniczną Prezydent USA. Do tego wiele podtekstów i gagów sytuacyjnych.
Dla odreagowania po zmorze nazizmu - przedstawiono jego wyznawców jako ludzi fanatycznych i zacofanych technologicznie, a jedynie przypadek sprawił, że udało im się zdobyć ogromne źródło energii.
Filmowa bajka kończy się happy endem, ale nasz rzeczywistość nie przewiduje bezpiecznej przyszłości dla ludzkości.
Wszystko dlatego, ze nasz Świat opary jest na kłamstwie i obłudzie.
Jest wielce prawdopodobne, że dla wielu młodych ludzi - filmowy obraz "nazistów", będzie jedynym - jaki poznają, dlatego należy przypomnieć prawdziwe oblicze tamtego systemu.
Nazizm był spiskiem wielkiego - światowego kapitału, który chciał wprowadzić nowe reguły życia.
Neostalinowski "filozof" Zygmunt Bauman nazywa je "nowoczesnością".
W ramach tej nowoczesności - Niemcy dokonały ogromnego skoku technologicznego - w przeciągu zaledwie kilku lat.
Stało się tak dlatego, że Hitler wyeliminował z życia niemieckiego Żydów.
Postęp technologiczny i społeczny w hitlerowskich Niemczech wywołał ogromną fascynację tym krajem - ze strony wielu intelektualistów zachodnich.
Pokłony Hitlerowi składali politycy, arystokracja i ludzie kultury.
Jest faktem, że Hitler zahipnotyzował Niemców. Ale co w takim razie powiedzieć o Ludziach Zachodu?
Wiele lat temu Profesor Pogonowski, powiedział mi w prywatnej rozmowie, że Chińczycy przyjęli podstawową zasadę gospodarczą, iż nigdy nie będą robili żadnych interesów z Żydami.
Ilekroć na ich drodze pojawiały się żydowskie kartele to rezygnowali z kontraktów i woleli stracić pieniądze, by nie dopuścić do swojej gospodarki żydowskich bankierów.
Ta informacja warta jest szczegółowego sprawdzenia. Ale nie ulega wątpliwości, ze w przeciągu piętnastu lat Chiny stały się drugą potęgą gospodarczą świata, a w wielu dziedzinach prześcignęły już Stany Zjednoczone.
Czy wystarczy pozbyć się Żydów - by rozwinąć własną gospodarkę?
Tak mogą myśleć tylko ludzie naiwni.
Zanim gospodarka chińska zaczęła się liczyć - właśnie żydowski kapitał zainwestował w nią ogromne pieniądze. Dokładne tak - jak to wyglądało z hitlerowskimi Niemcami.
Czy mamy więc do czynienia z kolejną żydowską "nowoczesnością"? Nowym "modernizmem" wieszczącym zagładę narodów?
I pytanie podstawowe: jakiego narodu dotyczyć będzie współczesny holokaust. A może całej ludzkości, by pozostali jedynie "wybrani"?
|
|
6 styczeń 2015
|
|
Artur Łoboda
|
|
|
|
Frajerzy, czyli - "Nasi zapomniani sojusznicy"
grudzień 28, 2003
Marek Głogoczewski
|
Post-Amerykański Świat, Czyli Zmierzch USA
maj 6, 2008
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Droga do Unii
lipiec 31, 2003
Witold Filipowicz
|
"Wujek Józek" fragment książki "Duch Apokalipsy" Johna Higginsa. Z Rodziału pt. "Czaszka i Kości" czyli "Skull and Bone
październik 10, 2006
John Higgins
|
Towarzysz Berman i jego partia
kwiecień 13, 2004
|
Rada luzuje politykę
lipiec 29, 2004
|
Rola prawdy z zrzeszeniu moralnym
maj 26, 2007
Zbigniew Dmochowski
|
Przerywnik o łosiach
październik 22, 2004
Polska Zbrojna - Dyskusja
|
Polowanie na dusze
wrzesień 25, 2007
Bogusław
|
Niewolnictwo w historii USA
marzec 26, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
Kejby mi schajba odbiła
listopad 5, 2006
luzak
|
Miller nie bąd? głupi
marzec 27, 2003
Artur Łoboda
|
E pluribus unum
maj 18, 2004
Andrzej Kumor
|
"On umrze na serce i pomogą mu w tym..."
marzec 13, 2006
Tadeusz Samitowski
|
Izrael tylko dla Żydów. Propozycja zaostrzenia przepisów imigracyjnych
listopad 22, 2006
bibula
|
Kościół na zakręcie
październik 8, 2005
onet.pl
|
Kontynuatorzy z SLD (3)
"Sami swoi" w MSZ
czerwiec 21, 2003
Paweł Siergiejczyk
|
Czudaki ukraszajut mir
listopad 29, 2006
luzak
|
"kamienie przez Boga rzucone na szaniec..."
sierpień 2, 2004
zaprasza.net
|
Anatomia terroru w Iraku
sierpień 27, 2006
Iwo Cyprian Pogonowski
|
|
|